Gość: Egon Bzdura, przegrała na samym poczatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 14:31 Bajzel w kraju i w finansach a ona już wie jakie stawki. Najwpierw należy odpowiedzieć sobie kto w tym kraju nie płaci podatków, rozliczyć ich, dopiero potem można dyskutować jakie stawki i ile. Podatki możemy zrobić nawet po 99 % dochodu, tylko co z tego jak gros Polaków ich nie płaci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krootki makroekonomia IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.10.05, 14:44 luba a pamietasz jak zdawalem u ciebie makroekonomie ze trzy razy? he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tl Re: makroekonomia IP: 212.14.12.* 26.10.05, 16:55 Cze Czy to ten sam krootki z ktorym palilem hasz na flacie w brixtonie i chodzilem sqoutowac mansions? Jesli tak to daj znac tom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzes L. Poczucie sprawiedliwosci? IP: 213.17.193.* 26.10.05, 16:22 Nie ma to jak umacnianie poczucia sprawiedliwosci przez jawna niesprawiedliwosc - placenie wyzszych podatkow niz inni, tylko dlatego, ze lepiej sie zarabia. No tak w koncu PiS to Prawo (Lepperow i Rydzykow) i wlasnie Sprawiedliwosc (pewnie spoleczna). Jakie prawo taka sprawiedliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aasa \pięknie, k...., pięknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 16:33 "liczy się dla mnie tylko państwo, nie interes prywatny" No cóż.... Gierek wracaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtpress Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.cable.mindspring.com 26.10.05, 16:58 postac znana w srodowisku i ma osiagniecia na swojej uczelni, to jest argument za.... Odpowiedz Link Zgłoś
hanauma Re: Tajemnicza pani minister finansów 26.10.05, 16:59 no cudownie jest po prostu. zaczyna sie dobieranie ministrow z grona krewnych i znajomych krolika. Czy ktos moze zna jakies merytoryczne osiagniecia potencjalnej pani minister? Oczywiscie poza magistrantami i licencjuszami, ktorzy pod jej kierunkiem musieli pisac swoej wiekopomne dziela. Wiem, wiem, zaraz pisowcy odpowiedza, ze nie ten ekonomista dobry, ktorego ciagle pokazuja w TV. Przeciez TV klamie i tam ciagle tylko pokazuja, panie, liberalow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.05, 17:48 Podobnie prof.Jerzy Buzek byl promotorem pracy Krzaklewskiego!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dramaturg Re: Tajemnicza pani minister finansów IP: *.108-37-24.mc.videotron.ca 26.10.05, 18:05 Chyba na glowe poupadli z ta Pania. Toc to farsa!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal_k1 **********TO NIE SOCJALIZM******* 26.10.05, 18:57 Czy program gospodarczy Prawa i Sprawiedliwości, co często jest powtarzane przez różnych komentatorów, można nazwać programem socjalistycznym, którego realizacja zagraża naszym finansom publicznym i ucieczką inwestorów zagranicznych? - To nie jest program socjalistyczny, ale bardziej socjalny. Te komentarze, które w wielu przypadkach można uznać jako efekt walki wyborczej, trafnie czasami wskazywały, że w pewnych kwestiach nie został on na tyle pogłębiony, aby te wszystkie propozycje się bilansowały. Teraz jednak, kiedy opadła już wyborcza gorączka, możemy sobie powiedzieć jasno, że nie ma żadnego zagrożenia związanego z ucieczką inwestorów czy załamaniem waluty i kłopotów ze sprzedażą polskich obligacji. To nie nastąpiło i nie nastąpi. Ocena programu PiS jest jednak o tyle złożona, że jak każdy program wyborczy jest poniekąd wynikiem pracy ekonomistów i finansistów, ale też jak do każdego tego typu programu swoje trzy albo nawet więcej groszy dorzuciły osoby z pionu politycznego. W związku z tym w kilku propozycjach wymaga on pogłębienia lub korekty co do sposobu jego realizacji. W tej retoryce przedwyborczej najczęściej mówiono o socjalizmie w programie PiS w kwestii prowadzenia polityki prorodzinnej oraz utrzymania wpływu państwa na strategiczne dziedziny gospodarki. Czy tego typu zamierzenia kłócą się z szeroko pojętym wolnym rynkiem i zasadami swobody gospodarczej? - Polityka prorodzinna rozsądnie prowadzona czy też odejście od rozwiązań może nie tyle antyrodzinnych, co niezauważających wagi społecznej rodziny, jest ze wszech miar godne poparcia. W kraju o największych swobodach gospodarczych, a więc w Stanach Zjednoczonych, od wielu lat funkcjonują ulgi w podatku dochodowym związane z liczbą dzieci w rodzinie, i są one w bardzo poważnym wymiarze - dużo większe bowiem niż to, co się proponuje w Polsce. Jak więc widać, polityka prorodzinna jest do pogodzenia z jedną z najbardziej wolnościowych i najdynamiczniej rozwijających się gospodarek świata. A w jaki sposób pogodzić chęć pilnowania interesu publicznego z zasadami swobody działalności gospodarczej w kontekście zachowania wpływu państwa na strategiczne dla gospodarki firmy? - To jest tak naprawdę kwestia wytypowania, co jest tym strategicznym przedsiębiorstwem, aby były tego jasne kryteria, ponieważ lista przedsiębiorstw strategicznych przedstawiana przez PiS miała tendencje do wydłużania się w trakcie kampanii. Moim zdaniem, jak długo w Polsce nie powstanie silny, rodzimy kapitał, który wiąże swoją przyszłość w wymiarze pokoleń z Polską, a nie działa jedynie jak pośrednik i spekulant przy transakcjach prywatyzacyjnych, tak długo w tych dziedzinach, np. w przetwórstwie ropy naftowej i paliw płynnych, należy zachować udział państwa mniej więcej na obecnym poziomie. To pozwoli wpływać państwu na decyzje strategiczne tych firm. Docelowo jednak nie ma argumentów za tym, by w przypadku, kiedy istnieją poważni polscy przedsiębiorcy, państwo posiadało akcje lub udziały. Zadania dotyczące bezpieczeństwa można bowiem zabezpieczyć poprzez regulacje i działania odpowiednich urzędów. Czy w jakimś kraju jest tak rozumiany wolny rynek, że państwo świadomie pozbawia się wpływu na to, czy jakaś firma zakręci kurek z gazem, czy odetnie dopływ energii? - Są to państwa na tyle słabe, że zrzekają się tej kompetencji na rzecz silniejszych państw. Można powiedzieć, że kilka państw tak zrobiło, np. Słowacja czy nawet Estonia i Łotwa, kierując tak procesami prywatyzacyjnymi, że tego wpływu praktycznie się pozbawiły na rzecz firm rosyjskich. Jak widać z praktyki, wpływ na to można wywierać dwoma podstawowymi metodami - albo przez bezpośredni udział Skarbu Państwa w strategicznych spółkach, albo przez działania administracyjne władzy publicznej, o których już mówiłem. Czy może Pan podać jakieś przypadki działalności władz państwowych mające na celu ochronę strategicznych interesów państwa? - Znamienny jest przykład sprzed dwóch miesięcy, kiedy zaistniała kwestia przejęcia przez chińską firmę naftową jednej z dużych amerykańskich firm naftowych - Unocal. Amerykański Kongres uznał jednak, że przejęcie takiej spółki przez spółkę państwową de facto kontrolowaną przez komunistyczną partię Chin byłoby sprzeczne z interesem Stanów Zjednoczonych i do tego przejęcia nie doszło, mimo że Chińczycy przedstawili bardzo atrakcyjną ofertę cenową. Do takich sytuacji więc dochodzi i nikt w takim przypadku o socjalizmie nie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
malypankracy Wybór tematu doktoratu;-))) 26.10.05, 20:33 Cóz lepszym promotorem był Buzek;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re:I znów państwo KOLESIÓW !!!! IP: 87.207.76.* 26.10.05, 21:24 a miało być tak pięknie, sprawiedliwie i demokratycznie! Ale koryto przyciąga jak magnes .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 20 lepperow z filt Tajemniącą bedzie polska przyszłość... IP: *.microchip.net.pl 07.11.05, 14:38 ... za to przeszłośc pewnie juz nie bedzie tajemnicą.. Mialem nadzieje, ze po zdobyciu wykształcenia dołoże sie jako mlody przedsiebiorca do lepszego jutr, .. miejsca pracy, podatki.. coż czas spier...ć za granice, aby sie zrealizować. Odpowiedz Link Zgłoś