Gość: Asoir
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
09.11.05, 20:34
Mieszkam niedaleko granicy z Niemcami. Co jakiś czas jeżdżę ze Szczecina do
Berlina autostradą którą zaczęto remontować po zjednoczeniu. Najstarsze
wyremontowane odcinki mają więc kilkanaście lat, i co i nic jeździ mnóstwo
tirów , a nie ma kolein (to polski wynalazek ten znak drogowy). Niektóre
odcinki są betonowe, niektóre asfaltowe - nie żadnej różnicy w jakości. Klimat
w jest taki sam jak w Polsce, zimy podobne, adziur nie widać. Może taniej
byłoby zatrudnić niemieckich fachowców, a dać sobie spokój z tymi profesorami,
instytutami drogowymi itp. Niemcy zrobili by to szybciej i lepiej, po 15
latach te atostrady nie wymagały by remontu przez co byłyby tańsze. Od
Szczecina do granicy jest wyremontowana kilka lat temu "autostrada", która już
była łatana (koleiny)