Dodaj do ulubionych

Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III k...

29.11.05, 23:25
Zeby od napinania muskul portki nie pekly i okazala sie...prawda....
Ten szalony rozwoj wszedzie widac...szczegolnie wsrod zmudzonych
sprzedawcow....
Obserwuj wątek
    • heraldek Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III k... 29.11.05, 23:25
      .
      • Gość: sukces, sukces STABILNY WZROST I DYNAMICZNY ROZWÓJ IP: *.jjs.pl 29.11.05, 23:43
        ABY POLSKA W SIŁĘ ROSŁA A LUDZIOM ŻYŁO SIĘ DOSTATNIEJ

        DZIESIĄTA POTĘGA ŚWIATOWA

        • mcov kiedy PiS ja zatrzyma? Polowa 2007? 30.11.05, 00:04

          • abaddon_696 Platforma by zatrzyamała już w 2006 :) 30.11.05, 01:35

            • mcov wiadomo, obnizka VAT, ZUS mialaby druzgocacy efekt 30.11.05, 02:17
              dla gospodarki

              dzieki Boze, ze PiS i Lepper stworzyli rzad
              • abaddon_696 Dobrze wiesz, że 30.11.05, 02:30
                PO proponowała ujednolicony VAT 15%. Nawet przy tej stawce najmniej zamożni by
                stracili (bo oni wydają najwięcej proporcjonalnie na żywność, leki). A mam
                dziwne wrażenie, że VAT byłby z 17-18% (trzeba jakoś pokryć deficyt).
                Obniżkę składki na ZUS popieram (w ogóle jestem za likwidacją ZUSu).
                • Gość: Jardo Re: Dobrze wiesz, że IP: *.inco / 213.17.161.* 30.11.05, 07:46
                  a tak, mohairowy berecie, najmniej zarabiający będą wydawać mniej swojego
                  zasiłku na lekarstwa i żywność, bo miejsca pracy pójdą na Słowacje i Litwę,
                  gdzie nie ma radia maryja.
                  • m15 Re: Dobrze wiesz, że 30.11.05, 10:52
                    Gość portalu: Jardo napisał(a):

                    > a tak, mohairowy berecie, najmniej zarabiający będą wydawać mniej swojego
                    > zasiłku na lekarstwa i żywność, bo miejsca pracy pójdą na Słowacje i Litwę,
                    > gdzie nie ma radia maryja.
                    co głupiemu po rozumie!
                    • Gość: Jardo Re: Dobrze wiesz, że IP: *.inco / 213.17.161.* 30.11.05, 11:09
                      po to, aby mógł postawić krzyzyk przy pozycji PiS w czasie wyborów.
                      • filo_de_putino A wtym czasie Chińczycy... 30.11.05, 11:18
                        notują prawdziwe wzrosty... na naszej konsumpcji... i nie mówię tu o zupkach
                        "kung-fu" :)
                        • pozlotemu Balcerowicz nie zdazyl i gospodarka ruszyla. 30.11.05, 14:34
                          Moze gabinet cieni Rokity cos pomoze bo
                          idzie za dobrze.
                          Mial byc kryzys, a przyszedl PiS.
                          • Gość: ziutek to są dane za III kwartał a więc jeszcze za SLD IP: 64.124.166.* 30.11.05, 16:57
                            widać PiSuary przywłaszczają sobie nie tylko expose ale i osiągnięcia
                            poprzedników

                            PiS wam mordy lizał
                            • Gość: Ździcu Re: to są dane za III kwartał a więc jeszcze za S IP: *.chello.pl 30.11.05, 19:42
                              jednak na razie pisiorom i gertychofilom nie udaje się rozj.ebać gospdoarki. a
                              baaaaardzo się starają - bo im człowiek bogatszy tym jakoś rozumu więcej - a
                              elektorat maleje...
                  • Gość: rakunica Re: Dobrze wiesz, że IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:15

                    Gość portalu: Jardo napisał(a):

                    > a tak, mohairowy berecie, najmniej zarabiający będą wydawać mniej swojego
                    > zasiłku na lekarstwa i żywność, bo miejsca pracy pójdą na Słowacje i Litwę,
                    > gdzie nie ma radia maryja.

                    Nieprawda - tam tez jest Radio Maryja - czasem sluchacze dzwonia i mowia
                    smiesznie po polsku. Ale zawsze mnie wzruszaja, kiedy slysze.

                    A jesli pojda tam miejsca pracy - to dlatego, ze tam mniej komuchow i
                    sprzedawczykow we wladzach. Tam zrobili pietnascie lat temu lustracje i zaraza
                    zostala przygluszona. Bo wytepic sie nie da nigdy w sposob delikatny. Ogien
                    piekielny by sie zdal.

                    Anna Kozlowska
                    ---------------
                    Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
                  • ant07 Re: Dobrze wiesz, że 30.11.05, 14:09

                    > a tak, mohairowy berecie, najmniej zarabiający będą wydawać mniej swojego
                    > zasiłku na lekarstwa i żywność, bo miejsca pracy pójdą na Słowacje i Litwę,
                    > gdzie nie ma radia maryja.

                    To jest czeska specyfika, ten kraj jest tak zlaicyzowany, że tamtejsze
                    środowisko protestu nosi nazwę Komunistyczna Partia Czech i Moraw i jest drugą
                    siłą polityczną w państwie. Nie noszą żadnych beretów, ale gdyby co, to
                    zaprowadziliby dyktature proletariatu według znanych wzorów. Może nawet byłbys
                    pierwszą ofiarą?
                    • Gość: Jardo Re: Dobrze wiesz, że IP: *.inco / 213.17.161.* 30.11.05, 14:42
                      Co jest czeską specyfiką - inwestycje na Słowacji i wzrost gospodarczy na
                      Litwie? Naucz się czytać!!!
                      • ant07 Dobrze nie wiesz 30.11.05, 14:50

                        > Co jest czeską specyfiką - inwestycje na Słowacji i wzrost gospodarczy na
                        > Litwie?

                        Sorry, to ozywista pmyłka i komentarz jest bez sensu. Przy Słowacji była Litwa,
                        nie zaś, jak zazwyczaj, Czechy.

                        >Naucz się czytać!!!

                        Niestety, umiem tylko pisać. Ty na odwrót :)

                        • Gość: Jardo Re: Dobrze nie wiesz IP: *.inco / 213.17.161.* 30.11.05, 15:11
                          No dobrze - przepraszam, miało być nie pij - nawet czeskiego piwa :-)
                • szatek100 Re: Dobrze wiesz, że 30.11.05, 21:35
                  Członkowstwo w UE wymaga od nas wprowadzenia ujednoliconej stawki VAT.PO
                  chciała w związku z tym obnizyć całość do 15%.A tak , dzieki panom PiSuarom
                  niedługo bedzie 22% na wszystko.Czyms czeba zapłacić "becikowe"...

                  pzdr
            • trewas Czego ty facet tak bredzisz? 30.11.05, 07:06
              Najbardziej prorynkowa formacja?
            • Gość: Jardo Re: Platforma by zatrzyamała już w 2006 :) IP: *.inco / 213.17.161.* 30.11.05, 07:42
              co nam ze wzrostu, jak komuchy z PiS rozda wszytstko pijakom na becikowe i
              górnikom na emerytury po trzech latach pracy!!!
        • Gość: Kuba Belka był w sumie dobrym premierem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 11:13
          A wszyscy tak narzekali na Belkę i Hausnera...
          No ale nie długo taki wzrost będzie. W końcu u władzy jest PIS...
          • Gość: rakunica Re: Belka był w sumie dobrym premierem. IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:34
            Gość portalu: Kuba napisał(a):

            > A wszyscy tak narzekali na Belkę i Hausnera...
            > No ale nie długo taki wzrost będzie. W końcu u władzy jest PIS...

            Porownaj dane graficzne z poprzednim rokiem. Sukces nawet na oko jest
            powalajacy. Jak w sondazach przedwyborczych.

            Anna Kozlowska
            -----------------
            Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
            • akirah Re: Belka był w sumie dobrym premierem. 30.11.05, 13:48
              tylko ma to gó.. wspólnego z PiS'em... żeby zobaczyć efekt yich polityki
              będziemy musieli poczekać parę lat...
              I będziemy mieli to samo co mieliśmy po AWSie...
          • ant07 Re: Belka był w sumie dobrym premierem. 30.11.05, 14:12
            > A wszyscy tak narzekali na Belkę i Hausnera...

            Ludzie kojarzą wzrost z odejsciem Belki i Hausnera. Jak był Belka/Hausner/Miller
            wzrostu nie było, była korupcja.
            • Gość: obserwator2 Re: Belka był w sumie dobrym premierem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:39
              ant07 napisał:
              > Ludzie kojarzą wzrost z odejsciem Belki i Hausnera. Jak był
              > Belka/Hausner/Miller wzrostu nie było, była korupcja.

              Czy Ty uważasz, że za SLD nie było wzrostu, czy wyśmiewasz głupoli, którzy
              kojarzą wzrost z ich odejściem?

              Bo te dane są za lipiec-sierpień-wrzesień. Nie tylko Belka był cały ten czas,
              ale i podwaliny pod ten wzrost tworzyły sie za okres "Belka/Hausner/Miller"
      • Gość: Feniks Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.kensgt01.pa.comcast.net 30.11.05, 01:50
        Ciekawe co z eksportem bedzie sie dzialo w IV kwartale? Czy wszyscy zapomnieli,
        ze rozwijajacy sie eksport to slaby zloty i silne euro i dolar. Taki wlasnie,
        sprzyjajacy eksportowi przypadek, mielismy wlasnie w III kwartale a powodem
        tego byla niepewna sytuacja polityczna lub udawanie niepewnej sytuacji
        politycznej. Wiem cos o eksporcie bo sam sie tym zajmuje i wcale nie zalezy mi
        na sztucznym, nijak majacym sie do aktualnej sytuacji, pompowaniu polskiej
        waluty. Oczywiscie to moja prywatna, nic nie majaca z obiektywnoscia wypowiedz.
        • q_vw Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 12:19
          Hmmm... polska waluta sztucznie pompowana do góry ?! Nie żartuj ! To, że z
          Twojej perspektywy najlepiej, żeby euro czy dolar były duzo mocniejsze nie
          oznacza, że innym eksporterom to odpowiada. Fakt jest taki, a znam eksporterów
          różnych branż, że produkcja wymaga zakupu surowców poza Polską, za euro
          najczęściej, więc słaby złoty nie pomaga. Dużo eksportu do wykonawstwo z
          materiałów powierzonych, czyli skedys wszystko przywożą jako surowiec i na
          miejscu sklecaja w całość i odsyłaja. Im także słaby złoty nie jest na rekę. I
          sprawa najważniejsza, jeśli jesteś eksporterm i masz kontrakty w euro czy
          dolarach, zapewne wiesz więc, że słono banki każą sobie płacic za wymiane euro
          na złote... to podnosi koszty każdej firmy...lepiej, żebysmy byli w strefie
          euro. A w tej chwili przede wszystkim trzeba ciąć koszty typu ZUS czy podatki...
        • q_vw Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 12:19
          Hmmm... polska waluta sztucznie pompowana do góry ?! Nie żartuj ! To, że z
          Twojej perspektywy najlepiej, żeby euro czy dolar były duzo mocniejsze nie
          oznacza, że innym eksporterom to odpowiada. Fakt jest taki, a znam eksporterów
          różnych branż, że produkcja wymaga zakupu surowców poza Polską, za euro
          najczęściej, więc słaby złoty nie pomaga. Dużo eksportu do wykonawstwo z
          materiałów powierzonych, czyli skedys wszystko przywożą jako surowiec i na
          miejscu sklecaja w całość i odsyłaja. Im także słaby złoty nie jest na rekę. I
          sprawa najważniejsza, jeśli jesteś eksporterm i masz kontrakty w euro czy
          dolarach, zapewne wiesz więc, że słono banki każą sobie płacic za wymiane euro
          na złote... to podnosi koszty każdej firmy...lepiej, żebysmy byli w strefie
          euro. A w tej chwili przede wszystkim trzeba ciąć koszty typu ZUS czy podatki...
    • Gość: Pawel Znowu?Zeby od tego napiecia sie nie zes.... IP: *.bulldogdsl.com 30.11.05, 00:12
      Wtedy wyszlaby na jaw(doslownie)prawda o tej gospodarce.
      • Gość: Czynownik Wzrost konsumpcji 2,7% no brawo IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.05, 00:33
        Jak PKB walilo sie na ryj w 2001 i 2002 to wszyscy sie martwili, ze ledwo 3% a
        teraz cale 2,7%, no i inwestycje, ktore zdaniem RPP mialy rosnac po kilkanascie
        procent rosna 5,7%. Juz czuje te moc ;-) To moze od razu podniesmy stopy skoro
        juz mamy nie obnizac i jest tak dobrze ;-)
    • Gość: qwerty Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 00:49
      rozwój jest widoczny bardzo wyraźnie: choćby po wzroście ogłoszeń "zatrudnie" na
      szybach sklepów. Nawiasem: mnie bardziej cieszy zaskakujący wzrost produkcji
      przemysłowej + wzrost płac.
      • abaddon_696 Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 01:38
        Nawiasem: mnie bardziej cieszy zaskakujący wzrost produkcji
        > przemysłowej + wzrost płac.

        Komu rosną temu rosną...
        Statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi - znasz to? Był niedawno artykuł
        o "rosnących płacach".
        • Gość: Feniks Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.kensgt01.pa.comcast.net 30.11.05, 01:52
          Wybaczcie z wciecie mojej wypowiedzi gdzies do srodka i pozwolcie raz jeszcze:
          Ciekawe co z eksportem bedzie sie dzialo w IV kwartale? Czy wszyscy zapomnieli,
          ze rozwijajacy sie eksport to slaby zloty i silne euro i dolar. Taki wlasnie,
          sprzyjajacy eksportowi przypadek, mielismy wlasnie w III kwartale a powodem
          tego byla niepewna sytuacja polityczna lub udawanie niepewnej sytuacji
          politycznej. Wiem cos o eksporcie bo sam sie tym zajmuje i wcale nie zalezy mi
          na sztucznym, nijak majacym sie do aktualnej sytuacji, pompowaniu polskiej
          waluty. Oczywiscie to moja prywatna, nic nie majaca z obiektywnoscia wypowiedz.
        • pomruk Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 02:14
          dlaczego mówisz o "rosnących płacach" w cudzysłowie? Oczywiście, jeśli chodzi o
          ludzi o najniższych kwalifikacjach, to racze najpierw nastąpi spadek bezrobocia,
          niż wzrost najnizszych płac. Ale jeśli chodzi o "warstwę średnią" ten wzrost
          jest chyba b. wyraźny. Mówiąc wprost: np. ktoś z dalszej mojej rodziny zrabiał
          dotąd 2500 brutto, teraz zmienił pracę na 4000. Ja sam zpodwyższyłem swą stawkę
          godzinną o 10% inie tylko nie straciłem klientów, ale zyskałem nowych. Oj, coś
          mi się wydaje, że niektórzy chcą negować fakt wzrostu płac i konsumpcji. Tylko
          banki nie negują, ale zacierja ręce.
          • abaddon_696 Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 02:33
            Ale jeśli chodzi o "warstwę średnią" ten wzrost
            > jest chyba b. wyraźny.

            Zależy co rozumiesz przez "warstwę średnią".
            Podwyżki płac obejmują przede wszystkim pracowników o unikalnych
            kwalifikacjach/doświadczeniu.
        • ant07 Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 14:17
          > Komu rosną temu rosną...
          > Statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi - znasz to?

          Ściśle rzecz ujmując macie po trzy nogi i po pół ogona.
      • Gość: rakunica Inwazja ssacych IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:25
        Gość portalu: qwerty napisał(a):

        > rozwój jest widoczny bardzo wyraźnie: choćby po wzroście ogłoszeń "zatrudnie" n
        > a
        > szybach sklepów.

        To dlatego, ze w tych sklepach za marne pieniadze beznadziejna praca i jest duza
        plynnosc kadr. Polske oblazly biedronkopodobne wszy.

        Anna Kozlowska
        -----------
        Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
    • fyrlok Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 02:41
      Wszystko abrakadabra i blabla.

      I tak zalezy wszystko od eksportu tzn. czy glównie Niemcy
      (i kilka podobnych krajów zach.) pójda do przodu czy nie.
      A te inwestycje na rynku wewnetrznym ? - To z jalmuzny brukselskiej.
      A wiec nie przeceniac, nie przeinterpretowywac. Nie napinac sie i nadmuchiwac.

      Bo to przeciez glównie kilka branz, silnych, ale na gliniannych nogach.
      Bardzo zaleznych od "wiatru", tzn.kalkulacji miedzynarodowych. Polska w cieniu
      Ukrainy i podobnych. Zaczyna sie robic 'ognisko' pod nasza pupa. To my jestesmy
      gonieni. Wschodni sasiedzi sie rozwijaja, a my nadal nie jestesmy wystarczajaco
      "rozwinieci", ze mozemy, tak naprawde, konkurowac na Zachodzie poprzez jakosc,
      technologie itp. Meble, tekstylia juz uciekly, a hossa na nasze surowce itp.
      tez sie za niedlugo skonczy. Licza sie tylko róznice cenowe (comparative
      advantages).
      • pomruk Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 02:51
        fyrlok napisał:

        > Wszystko abrakadabra i blabla.
        > I tak zalezy wszystko od eksportu
        > Meble, tekstylia juz uciekly, a hossa na nasze surowce itp.
        > tez sie za niedlugo skonczy.

        O ile mi wiadomo, surowce w tej chwili stanowia parę procent naszego eksportu.
        Porównajmy to z eksportem Rosji, której eksport w ok. 80% to surowce i produkty
        o b. niskim stopniu pretworzenia.
        Więc nie przesadzajmy z tym czarnowidztwem.
        • pomruk Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 04:30
          I dlaczego "wszystko zależy od eksportu"? Popyt wewnętrzny to potęzny motor
          rozwoju. I on własnie rośnie.
          • Gość: kolo co ci rosnie? chyba garb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:23
            co to jest popyt wewn.? to sila nabywcza ludzi z ich wypłatami, ja wiem, ze wypłaty sa takie (srednio) ze mozna nakupic troche jogurtow, pare łachów i to wszystko, a w wiekszosci przypadkow nic więcej, kiedy ludzie beda mieli wiecej kasy, to wtedy rozumiem, a do tego daleko
          • q_vw Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 12:32
            Wyhamuj... popyt wewnetrzny ? Aby byl, to musi byc jakis impuls czyli albo
            obnizka podatkow albo podwyzka pensji, a nic takiego nie mialo miejsca. jesli
            jest wiec popyt wewnetrzny, to nalezy szybko sprawdzic, czy nie wiaze sie z
            kredytami i w dodatku z jakimi... Z prywatynych firm, ktore znam i ktore zyja z
            eksportu oraz produkcji na rynek wewnetrzny, to nie ma mowy o podwyzkach
            pensji, bo koszta sa za wysokie i firmy nie maja na nie wplywu (paliwa, prad,
            ZUS, podatki itp).
    • Gość: LastBoyScout Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.dyn.optonline.net 30.11.05, 04:27
      Tak, pani Patrycja Maciejewicz jest coraz lepsza w swojej profesji ! ;)
      • Gość: rakunica Patrycja sie wytezyla IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:38
        Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

        > Tak, pani Patrycja Maciejewicz jest coraz lepsza w swojej profesji ! ;)

        Tak - jest doskonala. Chyba nie obejrzala nawet tych zolto-niebieskich slupkow,
        ktore jej zleceniodawca podsunal jako zalacznik do tej entuzjastycznej wypociny.

        Anna Kozlowska
        ---------------
        Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
        • Gość: LastBoyScout Re: Patrycja sie wytezyla IP: *.dyn.optonline.net 30.11.05, 15:39
          "Entuzjazm" Patrycji i wszelkich innych "naszych pan z telewizji" jest
          nieodlacznym elementem kazdego ukladu ale niewybrednosc jej "warsztatu"
          zwyczajnie brzydzi ....
    • piesek.leszek stalim nad przepaścią i dalim duży krok w przód ! 30.11.05, 07:11

    • Gość: analityk Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 07:19
      sztucznie napedzona koniunktura wewnetrzna, to efakt poteznego zadluzenia prawie kazdego gospodarstwa domowego w kraju. Prawidziwy biznes robia tylko banki sprzedajac po lichwiarskich cenach rozne egzotyczne pozyczki.

      Wzrost dynamiki gospdarki, liczy sie przede wszystkim, wchlonieciem rynku bezrobotnych, ten poziom 25% nie ulegl w sklai roku najmniejszej zmianie.

      czy bedzie 10% czy 2% dla sredniego obywatela nie ma to najmniejszego zanczenia.
      • Gość: dr sowa po prostu jesteśmy na dnie... IP: *.jjs.pl 30.11.05, 07:57
        marazm. A każdy minimalny ruch to "ruszenie z kopyta" albo "ogromna zapaść"...
      • Gość: kolo brawo! niewiele mozna do tego dodac, chyba tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:41
        komentarz w skali mikro, ze kiedy twoj klient przyjdzie do ciebie z pieniedzmi w zebach i wyszczerzonymi kłami, co bedzie oznaczac jego zadowolenie i chec szybkiego zrealizowania zamowienia z platnoscia w gotowce!
        • Gość: ko cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:53
          to wtedy musisz sie obudzic z pisuarem na gorze!
      • Gość: jet Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: 212.160.156.* 30.11.05, 10:18
        bullshit, nie prawie kazde gospodarstwo jest zadluzone, smiem twierdzic ze
        wiekszosc nie jest w ogole zadluzona, a wynika to z nieufnosci polakow do
        kredytow i instytucji kredytujacych. Wciaz przecietne zadluzenie gospodarstw
        domowych na zachodzie jest wieksze niz u nas (w wielkosciach wzglednych i
        bezwzglednych).
        Sposrod moich znajmoych nikt nie zyje na kredyt (od razu uprzedzam ze nikt nie
        jest krezusem). pochwalony
    • Gość: W koncu Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.abhsia.telus.net 30.11.05, 08:16
      w GW komentarze sa w dobrym stylu optymistycznym typu amerykanskiego. Trzeba
      wierzyc w Siebie, nie biadolic. LusiaP.
      • Gość: gk Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 08:45
        a skąd niby gazeta wie, że wzrost PKB jest.
    • Gość: menuet wzrost na Belce IP: *.swiebodzin.net 30.11.05, 08:49
      Dzięki jego rozsądnym i mądrym rządom można dzisiaj cieszyć się ,że pniemy się
      do góry. Marcinkiewicz ma co dzielić. Oby tylko nie za dużo niż mamy. Za ustawę
      górniczą już teraz grozi mu Trybunał.
      • dejot7 Re: wzrost na Belce 30.11.05, 10:20
        Swoją drogą rzeczywiście ciekawe jest to, że za rządów tzw. lewicowych
        gospodarka przyspiesza, a za tzw. prawicowych hamuje. Albo tak dziwnie się w
        Polsce nałożyły cykle gospodarcze na cykle polityczne, albo tzw. prawica ma
        większą łatwość w trwonieniu polskiego potencjału gospodarczego.
        • ant07 Wzrost po Belce 30.11.05, 14:34

          > Swoją drogą rzeczywiście ciekawe jest to, że za rządów tzw. lewicowych
          > gospodarka przyspiesza,

          Niebywałe tzw. przyśpieszenie miała gospodarka przez cały czas w okresie
          komunizmu, chyba że komunizm to nie lewica tylko prawica, a może centrum?

          >a za tzw. prawicowych hamuje.

          W ostatnim 15-lciu zaczełą po raz pierwszy przyśpieszać za rządów KLD, to też
          chyba nie była lewica, o ile się nie mylę.

          > W Polsce nałożyły cykle gospodarcze na cykle polityczne, albo tzw. prawica ma
          > większą łatwość w trwonieniu polskiego potencjału gospodarczego

          Czy tzw. lewica podjęła chociaz próbę zreformowania czegokolwiek, czy tylko
          nieudolnie administrowała, o jej złodziejstwie już przez litośc nie wspomnę.
        • Gość: ziutek Bo AWS i teraz PiS są bardziej lewicowe niż w SLD IP: 64.124.166.* 30.11.05, 17:07
          tyle, że do kościoła chodzą a ot tego gospodarce lepiej się nie robi
      • Gość: avin Re: wzrost na Belce IP: 151.157.129.* 30.11.05, 10:21
        Pomyliles Marcinkiewicza z Cyrankiewiczem.
      • Gość: 123456 Re: wzrost na Belce- jakim kosztem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 12:04
        "Dzięki jego rozsądnym i mądrym rządom można dzisiaj cieszyć się ,że pniemy się
        > do góry."

        A teraz poczytaj ....

        "..Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech
        panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że
        Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435 miliardów)
        złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który
        odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie.
        Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie
        bardzo widać drogi wyjścia.

        W 2001 roku długi Polski wynosiły około 280 miliardów złotych (gdzieś w grudniu
        2001 roku), ale już w 2005 roku (obecnie, w II kwartale) ten dług wynosi 430
        miliardów. Więc skok jest olbrzymi, stale rosnący. Szykujące się do przejęcia
        władzy partie zaczynają się martwić, co będzie z okresem ich rządzenia. Czy
        obecny rząd i rządy poprzednie nie zostawiły takiej bomby z opóźnionym
        zapłonem, związanej z kwestią spłaty (wykupu) różnych obligacji, bonów
        skarbowych? W przyszłym roku kumulują się obowiązki wykupienia tych bonów,
        obligacji skarbowych, bonów oszczędnościowych. W 2006 roku trzeba będzie
        znaleźć na to aż 76 miliardów złotych na rynku krajowym...."

        Ciekawe kiedy i kto za to zapłaci?
        • Gość: kolo podaj źródło danych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 13:19
          bo to wazne, warto poczytac u źródła
          • Gość: 123456 Re: podaj źródło danych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:09
            na stronach mf i innych znajdziesz dokladne dane; tu zbiorcze opracowanie z
            2003 r:

            www.arkitowie.ien.pl/?id=46
            ..Faktem jest jednak, że pierwsze obligacje zaczęły wychodzić za tzw.
            pierwszego Balcerowicza - i to właśnie nazywam "drugim planem Balcerowicza".
            Faktem jest także, że to właśnie za rządów tego polityka w Ministerstwie
            Finansów doszło do pierwszego załamania budżetowego - pod koniec 1999 roku
            okazało się, że deficyt w roku następnym wzrośnie o połowę, co zakończyło się
            dymisją obecnego szefa NBP. Lata 1998-2002 to okres, w którym dług publiczny
            urósł do ogromnej wartości ponad 90 mld dolarów, a stopa jego wzrostu osiągnęła
            astronomiczny poziom 12 proc. rocznie....

            ...Rozwiązanie trzecie, najbardziej prawdopodobne, to szybkie brnięcie w coraz
            większe długi. Narzuca się ono dość mocno, jeśli spojrzeć na harmonogram spłat.
            Otóż w roku 2003 zapadalność papierów skarbu państwa wynosi ni mniej ni więcej
            tylko 67 miliardów złotych. Oczywiście większość tego długu
            zostanie "przerolowana", czyli przesunięta w czasie. Z kolei w roku 2004
            zaczynamy stopniowo spłacać zadłużenie zagraniczne.

            By tylko utrzymać zadłużenie na mniej więcej tym samym poziomie, powinniśmy
            płacić ok. 40 mld rocznie, czyli oddawać ponad jedną czwartą realnych dochodów
            budżetu!"!!!!!!!!!!

            a jak to wygląda dzisiaj?

            za interią
            MF: Obligacje sprzedane, zadłużenie spadło
            19.10.2005 12:53 (aktualizacja 15:37)

            Zadłużenie Skarbu Państwa w sierpniu spadło o 1,9 proc., czyli o 8 mld 255,9
            mln zł i wynosiło 436 mld 6,5 mln zł -podał resort finansów w czwartkowym
            komunikacie.

            Od początku roku zadłużenie wzrosło o 8,2 proc., czyli o 33 mld 146,3 mln zł.

            Zadłużenie krajowe w sierpniu spadło o 2,3 proc., czyli o 7 mld 303,3 mln zł do
            308 mld 364 mln zł. Natomiast od początku roku wzrosło o 5,7 proc., czyli o 16
            mld 705,5 mln zł.Zadłużenie zagraniczne spadło w sierpniu o 0,7 proc., czyli o
            952,6 mln zł i wyniosło 127 mld 642,5 mln zł. Od początku roku zadłużenie
            zagraniczne wzrosło o 14,8 proc., czyli o 16 mld 440,8 mln zł.

            Harmonogram spłat rat kapitałowych długu zagranicznego
            2005 r. - 2 625 mln USD
            2006 r. - 3 072 mln USD
            2007 r. - 3 570 mln USD
            2008 r. - 4 072 mln USD
            2009 r. - 2 141 mln USD

            Chyba jasne jest teraz, kto wyciąga najwięcej z budżetu i czym to się skończy?




        • Gość: rakunica Re: wzrost na Belce- jakim kosztem? IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:49
          Gość portalu: 123456 napisał(a):
          >(...)
          > "..Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech
          > panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że
          > Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435 miliardów)
          > złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który
          > odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie.
          > Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie
          > bardzo widać drogi wyjścia.
          (...)

          Taka jest przerazajaca prawda. Polska wyprzedana i zadluzona. A teraz wciska
          sie kit o sukcesie. Petla na szyi na nastepne pokolenia te dlugi. Swiatowa
          lichwa zaciera brudne lapy a ci, ktorzy pomagali te petle zaciskac obnosza sie
          ze swoimi sukcesami. Przeciez to zdrada naszego narodu. Ich sukces to nasza
          kleska.

          Anna Kozlowska
          -------------
          Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
        • Gość: rtx Re: wzrost na Belce- jakim kosztem? IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.05, 19:11
          Gość portalu: 123456 napisał(a):
          > "..Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech
          > panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że
          > Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435
          miliardów)
          > złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który
          > odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie.
          > Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie
          > bardzo widać drogi wyjścia.
          Raczej uderzmy się we własne piersi.Przez te 15 lat wygrywały ugrupowania te
          które więcej obiecywały.Jeśli jakieś odważne ugrupowanie powiedzieło że trzeba
          zacisnąć pasa przegrywało z kretesem.Później oczywiście trzeba było
          przynajmniej część z tego zrealizować, więc się zaciągało długi.Efekt tego jest
          raczej mizerny, gdyż pieniądze te były po prostu przejadane.Żeby chociaż
          społeczeństwo to doceniło, ale jest wręcz odwrotnie.Jeśli by te pieniądze
          przeznaczyć na inwestycje bylibyśmy znacznie dalej.Gwoli sprawiedliwości
          wszyscy trzej wymienieni panowie zdawali sobie z tego sprawę ale układy
          parlamentarne są jakie są.A nadziei rzeczywiście nie widać, bo pan M. już po
          miesiącu rządzenia rozdał ok. 80mld PLN.
    • Gość: xxx Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: 217.97.148.* 30.11.05, 09:02
      170 tys. Polaków pracuje na Wyspach więc mają co wydawać, a jakiś idiota się
      cieszy, że wzrósł popyti inwestycje w kraju, ciekawe co będzie jak przestaną
      słać kasę i wezmą rodziny, koniec wzrostu!!!
      • Gość: Neolit Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: 5.6.2R1D* / 64.208.49.* 30.11.05, 09:07
        A oczywiscie wszyscy wyjechali na Wyspy w III kwartale i wtedy zaczeli slac
        pieniadze. Pomysl cos zanim napiszesz.
    • Gość: LOLO dziękujemy Ci SLD! IP: 194.146.128.* 30.11.05, 09:25
      !
      • Gość: czy tu Re: dziękujemy Ci SLD! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:54
        to sami pierdlce piszą? Jak spadek PBK to zachwyt (o jak te ciemniaki rządzą),
        a jak wzrost to krytyka że nieprawdziwy że statystyka i że to bujda.
        Oj świrusy świrusy.
        • Gość: qwerty Re: dziękujemy Ci SLD! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 13:10
          a właściwie dlaczego wielu formowiczom przeszkadza rozwój? Ja wiem, że
          malkontenci, frustraci itd. ale miejmy jakiś umiar. Oczywiście, że PKB wyraźnie
          rośnie, a jeśli Ci się to nie podoba to [...} [...].
          • Gość: rakunica Sld pod sad - im gorzej tym lepiej IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:56
            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            > a właściwie dlaczego wielu formowiczom przeszkadza rozwój? Ja wiem, że
            > malkontenci, frustraci itd. ale miejmy jakiś umiar. Oczywiście, że PKB wyraźnie
            > rośnie, a jeśli Ci się to nie podoba to [...} [...].

            Poczytaj sobie wyzej ile miliardow dlugow zostawiaja po sobie zwyciezcy z
            Balcerowiczem na czele. Banki i przedsiebiorstwa wyprzedane. Bezrobocie i
            glodujace miliony. To sa te sukcesy.

            Artykul jest wyraznie pisany na zamowienie i nawet nie ma pokrycia w zalaczonym
            materiale graficznym.

            Dno. Za takie sukcesy komus przyjdzie beknac przed sadami. Oby nie byly to
            sady ludu bo latarni by zabraklo.

            Anna Kozlowska
            ---------------
            Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
            • Gość: fr Re: Sld pod sad - im gorzej tym lepiej IP: *.mech.pw.edu.pl 30.11.05, 14:03
              je b nij sie w beret
    • Gość: baranek Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: *.ee.TU-Berlin.DE 30.11.05, 10:47
      no co, zaczela nami rzadzic jednyna sluszna opcja, wiec od razu jest lepiej,
      szybciej, wiecej. niewazne ze nie maja z tym nic wspolnego. licza sie cyferki,
      za ICH kadencji...trzeba sie cieszyc, poki (jak sugeruje tu tez ktos) jescze
      sie nie rozeszlo na Polske socjalna
      • Gość: rakunica Czytaj baranie IP: *.sympatico.ca 30.11.05, 13:59
        Gość portalu: baranek napisał(a):

        > no co, zaczela nami rzadzic jednyna sluszna opcja, wiec od razu jest lepiej,
        > szybciej, wiecej. niewazne ze nie maja z tym nic wspolnego. licza sie cyferki,
        > za ICH kadencji...trzeba sie cieszyc, poki (jak sugeruje tu tez ktos) jescze
        > sie nie rozeszlo na Polske socjalna

        Czytaj baranie wyzej:


        • Re: wzrost na Belce- jakim kosztem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: 123456 30.11.05, 12:04 + odpowiedz

        "Dzięki jego rozsądnym i mądrym rządom można dzisiaj cieszyć się ,że pniemy się
        > do góry."

        A teraz poczytaj ....

        "..Na przestrzeni tylko ostatnich 5 lat panowie ministrowie finansów, trzech
        panów B. - pan Balcerowicz, pan Bauc i pan Belka doprowadzili do tego, że
        Polska ma w tej chwili już około 430 miliardów (niektórzy mówią 435 miliardów)
        złotych długu. A więc kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który
        odziedziczyliśmy po Edwardzie Gierku. I proces tego zadłużenia rośnie.
        Zadłużenie, ten dług publiczny rośnie, puchnie niczym mydlana bańka i nie
        bardzo widać drogi wyjścia.

        W 2001 roku długi Polski wynosiły około 280 miliardów złotych (gdzieś w grudniu
        2001 roku), ale już w 2005 roku (obecnie, w II kwartale) ten dług wynosi 430
        miliardów. Więc skok jest olbrzymi, stale rosnący. Szykujące się do przejęcia
        władzy partie zaczynają się martwić, co będzie z okresem ich rządzenia. Czy
        obecny rząd i rządy poprzednie nie zostawiły takiej bomby z opóźnionym
        zapłonem, związanej z kwestią spłaty (wykupu) różnych obligacji, bonów
        skarbowych? W przyszłym roku kumulują się obowiązki wykupienia tych bonów,
        obligacji skarbowych, bonów oszczędnościowych. W 2006 roku trzeba będzie
        znaleźć na to aż 76 miliardów złotych na rynku krajowym...."

        Ciekawe kiedy i kto za to zapłaci?

        ---------------
        Za każdym razem dane pozytywnie zaskakiwały analityków.
        • Gość: fr Re: Czytaj baranie IP: *.mech.pw.edu.pl 30.11.05, 14:06
          Zródło twoich wymysłów to pewnie Jacek Kurski vel Jaroslav Kaczyński. Długi są
          w spadku po AWS. To była śniegowa kula i dopiero teraz udaje się ją
          powstrzymać. Napewno socjalistyczny PIS nic tu nie poprwawi tylko spieprzy jak
          zwykle.
    • Gość: hmmm Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: 193.109.212.* 30.11.05, 11:18
      GUS właśnie zmienił metodologię liczenia PKB - więc ostrożnie z
      porównanianiami... ;)
      cytuję z www.stat.gov.pl:
      "W porównaniu z szacunkami dotychczas publikowanymi, poziom absolutny PKB(w
      cenach bieżących) za lata 1995 -2003 zwiększył się w granicach od 2,0 % do 3,3 %"
      i
      "Przeprowadzona rewizja danych za lata 1995-2004 spowodowała również zmiany w
      dynamice realnej PKB i jego składowych. Były one niewielkie w odniesieniu do
      PKB: wzrost od 0,1 do 0,4 punktu procentowego, a w latach 2002 i 2004 odnotowano
      obniżenie dynamiki realnej w porównaniu do wcześniej publikowanej, odpowiednio o
      0,2 i 0,1 punktu procentowego."

      Może warto by wspomnieć o takim szczególe? :)
    • Gość: robol podobnie rosło zaraz po akcesji z UE IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.11.05, 12:44
      a obecny powód tego rzekomego wzrostu jest jasny: kupuj i sprzedawaj póki jeszcze można, póki złotówka nie poleciała na pysk, póki nie dołożyli podatkow.
      Ja także przyłożyłem się do tego wzrostu: wyprzedałem całą firmę przed zlikwidowaniem działalności.
      pozdrawiam optymistów, pogadamy za pół roku o wzrostach
      ;-))
      • uros Re: podobnie rosło zaraz po akcesji z UE 30.11.05, 13:00
        i tak lepiej wyjechac do Norwegiii
        • Gość: robol Re: podobnie rosło zaraz po akcesji z UE IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.11.05, 14:40
          zdecydowanie TAK. Zwłaszcza że spędziłem tam kilka lat, wróciłem do kraju i właśnie podsumowałem 12 lat działalności w niby moim kraju: KUUPA obłożona VATem
    • Gość: domk1 TEN SUKCES TO ZASŁUGA LEPPERA I O. DYREKTORA:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 13:58
      Sami widzicie, że jest lepiej. Wystarczyło tylko odsunąć od władzy te czerwone
      pająki z SLD.
    • ant07 Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 13:58
      Po tragicznie skorumpowanych i niebywale nieudolnych rządach SLD/PD każdy
      następny gabinet wzbudza optymizm konsumentów, to oczywiste.
    • Gość: luka Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III IP: 194.42.116.* 30.11.05, 14:03
      jezeli chodzi o wzrost gospodarczy nie mozemy zapomniec ze zblizaja sie swieta
      i nie wpadajmy w skrajny optymizm pozdrawiam
    • superkulfon Zaraz i tak zwolni 30.11.05, 14:09
      jak sie lepper z kaczynskim dorwa to to rozwala...
    • homosexualista2 Jakoś nie odczuwam tego w kieszeni BZDURY!!!!!!!!! 30.11.05, 14:30
      • ant07 nie odczuwam ! 30.11.05, 14:45

        >Jakoś nie odczuwam tego w kieszeni BZDURY!

        Zapewne jestes zajęty odczuwaniem czegoś innego.
    • Gość: Kopytko Gospodarka napręża mięśnie....okołoodbytowe! IP: *.autocom.pl 30.11.05, 15:24
      Termin porodu Hiperkaczki zbliża się powoli. Obwód IV Najjaśniejszej
      Pomorocznej mierzony w okolicach odbytu zwiększa się proporcjonalnie do
      deficytu budżetowego, co oznacza rychłe rozdęcie i wykocenie kolejnych bomb
      zegarowych w postaci skutków emerytur górniczych (akcja "Węgiel Przeciw
      Rozwolnieniu Gospodarczemu"). Kolejne grupy rozzuchwalonych ludzików szukują
      się do skoku na kasę. Alleluja i do... kasy!
    • franek9995 Re: Gospodarka napręża muskuły - wzrost PKB w III 30.11.05, 15:36
      Z przedstawionego wykresu wynika ze PKB szybko spadal i doszedl do dna (2.1)i
      podnosi sie powoli. Do optymizmu jeszcze daleko. Awantury polityczne
      spowodowaly ze dochod narodowy spadl ponad 3 razy (z 6.8 do 2.1).Awanturowala
      sie PO i prawica. Zobaczymy jaka bedzie efektywnosc gospadarcza nowego rzadu i
      czy za rok straty zostana odrobione.Watpie w to jesli glownym celem
      dzialalnosci rzadu beda teczki a nie wzrost gospodarczy.
    • Gość: krzyhoo1 Urząd Antykorupcyjny zweryfikuje te komusze bajki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:13
      i ustali, kto ile wziął za oszukiwanie społeczeństwa nt prawdziwego stanu
      gospodarki odziedziczonego po 16 latach trwania układu okrągłostołowego.
      • Gość: ff Re: Urząd Antykorupcyjny zweryfikuje te komusze b IP: 62.69.102.* 30.11.05, 17:38
        przeciez jasno widac z wykresu ze PKB rosnie bo efekt bazy maleje!!!

        ale jakos nikt o tym nie pisze
        tylko ze jak PKB spada to sie obwinia efekt bazy
    • Gość: Marek Ruszyla??? Dlaczego tak lzecie cholerne gnoje. IP: *.192-200-80.adsl.skynet.be 30.11.05, 18:08
      Dla przecietnego Polaka od lat nie wiele sie zmienilo. Emerytury od lat te
      same, pensje te same... tylko ceny wszedzie inne... Zobaczcie,ile ludzi w
      przeciagu roku wyjechalo w poszukiwaniu chleba, to zobaczycie stan polskiej
      gospodarki!!! A teraz jeszcze ten glupkowaty Parlament i Kaczory!!! Nic tylko
      pakowac walizki poki jeszcze w samochodzie troche benzyny!!!
    • tadeusz1965 Marcinkiewicz i Kaczory jakoś nie przeszkodzili... 30.11.05, 18:17
      • obywatelpiszczyk Re: Marcinkiewicz i Kaczory jakoś nie przeszkodzi 30.11.05, 19:11
        Baju, baju, bedziem w raju.

        Takie pierdoly to sobie dzieciom na dobranoc mozecie opowiadac.

        Zaden z Polskich problemow strukturalnych nie zostal rozwiazany. A kaczki
        raczej ich jeszcze przyspoza.

        Wzrost emerytur i rent, obnizka podatkow.... i co jeszcze???
        W bogatej Anglii mowi sie juz o kryzysie emerytalnym i pracy do 67 lat zycia
        dla kobiet i mezczyzn po rowno.
        A u nas?
        45 wiosen - klawisze, trepy i policjanci,
        55 wczesniejsza emerytura dla nauczycieli i urzedasow,
        kobiety 60, a nieliczni frajerzy 62-63 i na pomostowke.

        I niech nikt mi nie mowi, ze Polska nie zmierza wielkimi krokami do "wariantu
        argentynskiego".

        Pierniczenie o tym, ze nam przyrasta wcale nic nie zmienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka