Dodaj do ulubionych

Hipermarketom mówimy nie

    • jan_kiel PO yeah bunny Lepper 03.12.05, 12:27
      Najlepiej zrób od razu nową rewolucję październikową, cała władza w ręce ludu !
      Czyli twoje, człowieku z charakterem (chama)
      Lepper Leninem XXI wieku !
    • Gość: precz hipom Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.tauzen.net 03.12.05, 12:45
      jestem za. to sa tylko pi...one molochy wykorzystujace pracownikow a wcale
      taniej nie jest po obliczeniu zrobionych zakupow. jedno tansze drugie duzo
      drozsze i wszystko to ubrane w specjalne marketingowe ubranie. a ludzie jak
      debile sie ciesza ze kupili taniej... a po roku idzie na smietnik.. mowie tu o
      sprzecie bo sie okazalo ze to szmelc a o jakimze serwisie nie ma mowy.
      pracowalem to wiem.
      • tata.jaro Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 15:06
        A w malych sklepikach ze sprzetem myslisz, ze jest lepiej idz i kup nie tylko po
        roku ale juz po 2 m-cach ci sie rozwali, w duzych zwroca ci pieniadze w malych
        mozesz czekac na laske p. Boga. I co jest lepsze?
        • Gość: greg Re: Hipermarketom mówimy nie IP: .1P3D* / 194.75.37.* 03.12.05, 16:38
          maly sklep zamkna po pol roku i 5-letnia gwarancje szlag trafil.
    • Gość: bdf Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.chello.pl 03.12.05, 12:58
      Ja uważam, że hipermarkety wogóle powinny zniknąć z Polski. Jakość towarów tam
      oferowanych jest poniżej wszelkiej krytyki. Tego nie można nawet nazywać
      towarami, produkty firmowane przez marki hipermarketów, to dno!!! Te sieci
      sprzedały by wszystko, nawet końskie łajno zawinięte w złotko! Jestem
      człowiekiem bez większych zasobów gotówki, ale bez chiwli zastanowienia kupuję
      wsyzstkie produkty w lokalnych sklepikach i straganach, nawet jeśli są one 20%
      droższe. W hipermarketach nie ma żadnej odpowiedzialności. Kierownictwo wszytko
      zwala na pracowników szeregowych zamiast brać na siebie. To urąga wszelkim
      normom pracy jak i zwyczajnej przyzwoitości! Hipermarkety wynocha z naszego
      kraju! To dzięki Wam z roku na rok jemy coraz gorsze produkty, bo producenci
      obniżają jakość również dla małych kontrahentów, bo trudno by było równocześnie
      produkować dwie linie produktów, lepszej jakości dla małych sklepów i gorszej
      jakości dla hipermarketów.
      • tata.jaro Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 15:09
        Co za bzdety, nie chcesz nie chodz, jesli jestes sklepikarzem nie narzekaj a
        zabierz sie do roboty, sprzedawaj dobry towar po odpowiedniej cenie, a nie
        powtarzaj glupot Leppera i im podobnych
    • Gość: Macca Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.net-serwis.pl 03.12.05, 14:34
      Dlaczego on mysli o setkach wlascicieli sklepikow, zamiast tysiacach konsumentow. W marketach jest taniej, wiec dla ogolu ich istnienie jest korzystne - pozwoli kupic wiecej za ta sama pensje, obciazona ogromem podatkow i innych parapodatkowych skladek.
    • Gość: Superproducent Re: Wara od moich supermarketow IP: *.speed.planet.nl 03.12.05, 14:51
      Dzieki naszym supermarketom mozemy sprzedawac nasze francuskie produkty w Polsce.
    • Gość: klient Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:31
      Głupie chamy !!
    • jkwt Dobrze mówi!!!!! 03.12.05, 16:05
      Należy budować GS w miastach na każdym rogu ulicy!
    • Gość: Rafaliński Nareszcie IP: *.devs.futuro.pl 03.12.05, 16:35
      W końcu Samoobrona wpadła na możliwy do realizacji i sprzyjający rozwój
      mniejszym podmiotom gospodarczym. Ale jedno pozostaje bez zmian - nie potrafią
      trzymać języka za zębami i niedopracowali projektu. Krótko mówiąc znowu
      zaczynają od d. strony.
    • Gość: Yaco Janki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:55
      tak... wezmy takie Janki: Geant, Praktiker, Ikea, Saturn, Electroworld itd... i
      co? W dwutysiecznych Jankach niby nie mozna by postawic zadnego z tych sklepow?
      PEwnie - najlepiej je "wrzucic" do srodmiescia (bo spelnia wymog ilosci
      mieszkancow) - w ogole nie bedzie korkow :)) Oj Andrew Andrew - kup sobie
      lecytynke na myslenie - podobno w Championie najtansza ;P
    • Gość: baraja mnie martwi inna sprawa IP: *.net.autocom.pl 03.12.05, 18:11
      Hipermarkety dostały jakąś dziwną uprzywilejowaną pozycję w rozliczeniach z
      fiskusem. To znaczy zrobiły tak, że tego podatku dochodowego wogóle nie płacą.
      Doprowadza mnie do szewskiej pasji smęcenie i narzekanie mniejszych sklepów i
      przedsiębiorców, że hipermarkety psują rynek, skoro sami zaopatrują się w towar
      w Makro Cash, czy Salgros. Patrzą tylko za tym, żeby się nażreć jak to miało
      miejsce w latach 90-tych małym nakładem kosztów i sił. Niestety...trzeba teraz
      ruszyć kapucynką i potrząść portfelem. Bo można konkurować z hiperduper
      marketem. JAKOŚCIĄ! Nie wszyscy chcą jeść szczura z napisem parówki. Ja stawiam
      na rozsądną cenę z jakoscią.
    • Gość: MARKETOWIEC PEWNIE TEN KAPITAŁ DA SAMOOBRONA ......... IP: *.man.bydgoszcz.pl 03.12.05, 18:27
      JAK MOŻNA TAKIE BZDURY WYGADYWAĆ, GDYBY NIE KAPITAŁ ZAGRANICZNY TO U NAS DALEJ W
      SKLEPACH KARTKI BY BYŁY............. ALBO BYŁOBY TAK DROGO ZE NIKT BY NIC NIE
      KUPOWAŁ. NIECH LEPEER POKAZE SKAD WZIĄŚC TEN KAPITAŁ POLSKI ???????????
    • Gość: Jacenty Ciemniakom stanowcze NIE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 18:55
      Bez komentarza.
      • Gość: Thea Re: Ciemniakom stanowcze NIE !!! IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 18:59
        Jakim ciemniakom chcesz powiedziec stanowcze NIE?
    • Gość: Sidamo Popieram ta incjatywe choc nie lubie Samoobrony. IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.05, 19:47
    • Gość: MMX Samoobronie mówimy NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:56
      WRACAJCIE DO OBORY I NA POLA
    • Gość: rzacior Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 03.12.05, 20:01
      hołota do obory a nie ludziom życie utrudniać!!!
    • burakiprlu odstrzelic tego hitlera w gumowcach 03.12.05, 20:25
      ten polglowek lepper musi dostac kulke w leb, ten umorusany dziad reprezentuje
      bande pijanych bandytow partyjnych, zaorac to bydlo, i postawic hipermarkety,
      lepper ty kmiocie i czerwona mordo w jakich sklepach ty robisz zakupy chamie i
      pomalowany pajacu, jak cie trzasne w ten twoj wypomadowany ryj, ty buraku
      komunistyczny!!!
      • alcia22 Re: odstrzelic tego hitlera w gumowcach 03.12.05, 23:44
        burakiprlu napisał:

        > ten polglowek lepper musi dostac kulke w leb, ten umorusany dziad reprezentuje
        > bande pijanych bandytow partyjnych, zaorac to bydlo, i postawic hipermarkety,
        > lepper ty kmiocie i czerwona mordo w jakich sklepach ty robisz zakupy chamie i
        > pomalowany pajacu, jak cie trzasne w ten twoj wypomadowany ryj, ty buraku
        > komunistyczny!!!- burakiprlu- kocham cie za to!!!!!!!!!1
    • Gość: bent,s 3 Re: Hipermarketom mówimy nie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.12.05, 21:17
      Lepper znowu do tyłu.Hipermarkety dopiero teraz będą powstawały, a przy nkażdym
      kaplica.Ciekawi mnie jak Samoobrona będzie się rakiem wycofywała ze swoich
      hasełek.
    • jerzman Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 21:21
      panie Lepper, twierdzi Pan, ze sie rozwija i ma super doradcow ale jakos do tej
      pory nikt z tych super specow nie byl w stanie panu wytlumaczyc, ze hipermarkety
      nie rozliczaja sie na podstawie innego specjalnie dla nich obowiazujacego prawa,
      ale na podstawie jednej i tej samej podatkowej ustawy. I skad takie informacje,
      ze nie placa , to tez mnie dziwi bo to bardzo latwo mozna sprawdzic w urzedzie
      skarbowym albo w urzedzie miasta, ile podatku od nieruchomosci rok w rok wplywa.
      Tak sie sklada, ze pracowalam w centrali jednej z sieci i rozliczalam rozne
      podatki i musze pana rozczarowac, bo podatki byly placone, wszystkie jakie tylko
      mozna wydusic. A logiczne jest, ze kazdy biznes nastawiony jest na zyski, tak
      samo i hipermarkety. A jak inwestuja to koszty rosna
    • Gość: wqrwiony "Nie" to możecie w swojej oborze lub świniarni IP: *.aster.pl 03.12.05, 21:33
      Wy pieprzone ćwoki zajmujcie się GS-ami w waszych wiochach. Won z łapami od
      hipermarketów. Jest w nich taniej 20-50-60% niż w pieprzonych małych
      sklepikach. Z jakiej to niby racji mam łożyć na utrzymanie drobnych
      sklepikarzy. Wy tępe zakute łby. Świat idzie z postępem i żadne tępaki nie
      zdołają tego zahamować. Co najwyżej przez jakiś czas tylko naświnić. Aż ludzie
      przejrzą na oczy i dadzą wam należnego kopa w d..ę. A jak będzie mało to
      jeszcze dołożą po ryju.
      • Gość: Thea Re: "Nie" to możecie w swojej oborze lub świniarn IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 21:38
        Gość portalu: wqrwiony napisał(a):
        > Wy pieprzone ćwoki zajmujcie się GS-ami w waszych wiochach. Won z łapami od
        > hipermarketów. Jest w nich taniej 20-50-60% niż w pieprzonych małych
        > sklepikach. Z jakiej to niby racji mam łożyć na utrzymanie drobnych
        > sklepikarzy. Wy tępe zakute łby. Świat idzie z postępem i żadne tępaki nie
        > zdołają tego zahamować. Co najwyżej przez jakiś czas tylko naświnić. Aż ludzie
        > przejrzą na oczy i dadzą wam należnego kopa w d..ę. A jak będzie mało to
        > jeszcze dołożą po ryju.
        ******************************************
        Tylko na polskim forum jest to mozliwe.
        • premier_pacynka Co jest mozliwe? Mowienie prawdy ze wyborcy 03.12.05, 22:20
          samoobrony/piss/lpr to osoby o co najmniej ograniczonej swiadomosci?? PRzeciez
          to sa debile ktorzy n wszystko narzekaja, wszedzie wesza spiski i placza jak im
          jest zle. A jak trzeba isc do pracy to placza ze albo im sie nie oplaca albo
          malo im placa bo myslelli ze jak skoncza podstawowke to pieniadze im z nieba
          spadna.I w sumie spadaja - a to becikowe a to inny dodatek dla motlochu.
    • Gość: tom Hipermarkety niszczą kolejne branże jak szarańcza IP: 213.25.22.* 03.12.05, 22:17
      prawie ze swieca szukac sklepów sportowych, ADG, muzycznych, metalowych. branza
      komputerowa zdycha.... jedno mnie dziwi: dlaczego pracownicy w/w sklepów robia
      zakupy w hipermarketach strzelajac sobie samobojcze bramki...
    • michal.setlak Nie stac mnie na zakupy w malych sklepach 03.12.05, 23:00
      20 metrów od mojego domu jest budka z artykulami spozywczymi - NIGDY nie robie w
      niej zakupow, wole jechac do hipermarketu 2 km. W budce ceny sa o kilkadzisiat
      procent wyzsze niz w hipermarkecie - po prostu nie stac mnie na to. Mysle, ze
      male sklepiki sa z gory skazane na marginalizacje - tak jak rzemieslnicza
      wytworczosc niemal zanikla na skutek rewolucji przemyslowej. Hipermarket to po
      prostu bardzo efektywna 'fabryka', w ktorej moje pieniadze za wykonanie uslugi
      sprzedazy (marza) sa dobrze wydane. Z kolei w malym sklepie musze placic za
      luksus osobistej obslugi, czas ekspedientki zuzyty na przerwe na papierosa,
      wycieczki zaopatrzeniowca do kilku hurtowni po skrzynke czy dwie towaru itp.
      Rozumiem, ze hipermarkety groza drobnym sklepikarzom bankructwem, ale dlaczego
      mam komuś fundować pensję? A zreszta - czy koniecznie trzeba byc sklepikarzem?
      Jest tyle innych pozytecznych zawodow...
    • teacherone Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 23:16
      panie lepper! weź pan sie goń!!!
      • alcia22 Re: Hipermarketom mówimy nie 03.12.05, 23:36
        "weź pan sie gon"- jak napisal teacherone to b. nieprzyzwoicie i nieladnie
        mowic tak do meza stanu, katolika i prawie marszalka sejmu 4rp.trzeba bylo
        napisac nie tylko "wez pan sie gon" ale jeszcze "zaloz spowrotem filcaki i idz
        na pole krowy doic"
    • ezpa7z9 ,,Polski sklepikarz''to zmora i straszydło... 03.12.05, 23:20
      od średniowiecza.Kupcy polscy(wśród nich dużo Niemców)walczyli z handlem
      przyległych do miasta szlacheckich folwarkach lub z Żydami
      ,Ormianami,Karaimami.Dlaczego? Bo u tamtych było taniej i mieszczanie kupowali u
      Żydów,Ormian,Karaimów lub polskich kupców w folwarkach szlachty.I Rzeczpospolita
      upadła a w II RP znowu...chuzia na Żydów bo ,,niszczą polski handel''.Towarzysz
      Hitler załatwił polskie żydowstwo ..dokończył tow.Moczar.Kupiectwo
      odetchnęło.Ależ skąd!!Mamy nowego wroga.Francuz Brytyjczyk Szwab przybyli do
      Polski z kasą.I znowu ten głupi polski lud-przypadkowe społeczeństwo (jak mówiła
      b.posłanka z LPR)kupuje u obcych bo JEST TAM TANIEJ!!!.A brudny zasmarkany
      ,,polski kupiec''szczeka jak szczekał.
      • twardy25 Re: ,,Polski sklepikarz''to zmora i straszydło... 04.12.05, 14:08
        ezpa7z9 napisał:

        > od średniowiecza.Kupcy polscy(wśród nich dużo Niemców)walczyli z handlem
        > przyległych do miasta szlacheckich folwarkach lub z Żydami
        > ,Ormianami,Karaimami.Dlaczego? Bo u tamtych było taniej i mieszczanie
        kupowali
        > u
        > Żydów,Ormian,Karaimów lub polskich kupców w folwarkach szlachty.I
        Rzeczpospolit
        > a
        > upadła a w II RP znowu...chuzia na Żydów bo ,,niszczą polski
        handel''.Towarzysz
        > Hitler załatwił polskie żydowstwo ..dokończył tow.Moczar.Kupiectwo
        > odetchnęło.Ależ skąd!!Mamy nowego wroga.Francuz Brytyjczyk Szwab przybyli do
        > Polski z kasą.I znowu ten głupi polski lud-przypadkowe społeczeństwo (jak
        mówił
        > a
        > b.posłanka z LPR)kupuje u obcych bo JEST TAM TANIEJ!!!.A brudny zasmarkany
        > ,,polski kupiec''szczeka jak szczekał.

        W zasadzie trafny opis.Tym niemniej drobny sklepikarz,nawet b.dobry,ma ciezka
        sytuacje.Hipermarkety wymuszaja na dostawcach b.niskie ceny,na co nie ma sily
        drobny.
      • Gość: tepiciel gnidopola Re: ,,Polski sklepikarz''to zmora i straszydło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 15:09
        Cuz za madroscie hehe , to "Piotr i Pawel" sa zasmarkani , nie wiedzialem .
        Jasne zdusic takich w zarodku , niech nie maja szansy na rozwoj , co za denne
        myslenie .
        Zreszta co sie dziwic ciemnemu proletariatowi , zamiast myslec jak wiecej
        zarobic mysli jak przydusic sasiada .

        ps
        "Zeby dostal cegla w leb , zeby mu spalili sklep "
        • Gość: ola Re: ,,Polski sklepikarz''to zmora i straszydło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 20:32
          brawo trafna riposta w Polsce zawiść sięga zenitu a każdy człowiek bardziej
          operatywny i przedsiębiorczy to poprostu :oszust,wyzyskiwacz i cwaniak. Dlatego
          sukces w Polsce osiągają jedynie te polskie firmy ,które dla zmylenia
          przeciwnika(tzw. poskiego klienta) przyjmują ,,obcobrzmiące,, nazwy firm. I w
          ten sposów klient łatwo wydaje w tych sklepach swoje pieniądze. Bo w naszej
          świadomości ciągle tkwi przeświadczenie ,że wszystko co obce lepsze niż polskie.
          Tak się żyje przedsiębiorczym ,,osmarkanym sklepikarzom polskim ,, w kraju
          baranów i nieudacznych zawistników.
      • Gość: ola Re: ,,Polski sklepikarz''to zmora i straszydło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 20:15
        szyderstwo i nienawiść twojej wypowiedzi odnośnie polskich kupców dowodzi ,że
        jesteś prawdopodobnie polsko-niemieckim obojniakiem z opolskiego.
    • gordon26 Leper a gdzie upłynnisz swojen swiniaki w warzywni 04.12.05, 00:27
      aku???? a moze na straganie u Pani krysi????? masz władze to fakt! ( wpartii)
      masz kasę to fakt!(partyjne dotacje z naszej kasy) ale jednego nie masz i nigdy
      miec nie bedziesz. Rozumu, inteligencji, bezinteresowności. Wiec niech ci
      bedzie, krzycz sobie do bolu, posikaj się ze złosci, wysyp pietruszke na tory w
      swoim chłopskim sweterku, a i tak gó....o zrobisz bo jestes malutki. Załosny
      malutki karaluszek ktorego mozna zdeptać ale sie tego nie robi ponieważ potrzeba
      ,,opozycji,, == niegroznej opozycji.

      spij dobrze wiejski chłopino niech ci sie przysni ze zostaniesz preziem ale
      madagaskaru, albo żrzeszenia chodowcow swini pospolitej.
      • crash212 Re: Leper a gdzie upłynnisz swojen swiniaki w war 04.12.05, 02:19
        Moherowe berety przez wieki ociemniane przez kler, nie maga znalesc sie w
        zadnej normalnej rynkowo sytuacji. Na nich panski bat byl zawsze dobry. Powrot
        do panszczyzny to pomysl godny rozwazenia.Amen.
    • koziol000 A ja jestem za pod warunkiem.... 04.12.05, 02:35
      A ja jestem za pod warunkiem....takim że markety powinny być bez wyjątku
      zamkniete w wekendy, natomiaist w tygodniu otwarte w godzinach 7-20 jak
      większośc sklepów spożywczych. Po za tym powinno się uchwalić by każdy
      hipermarket w zależności od powierzchni zatrudniał odpowiednia ilośc ludzi, w
      przeciwnym wypadku np. PIP nie wyraźił by zgodny na sprzedaż, a to dlatego że
      np. wielu sieciach sa tak ciete koszty personalne ze na dziale jakiś tam
      artykułów (drogeria) pracują 3 osowy wlacznie z kierownikiem (a te 2 pozostałe
      na poł lun 3/4 etatu). Totalny absurd, wystarczy policzyc godziny otwarcia
      przez cały tydzien, dodać godziny ile z godnie zkodeksem moga pracowac te 3
      osoby (musza miec 2 dni wolne a za nadgodziny sie nie płaci bo za duze byly by
      koszty) i wyjdzie ze albo siedza po 12-16 godzin z geba na kłudke albo dzial
      lezy (co jest nie mozliwe) bo nie ma rak do pracy.
      • crash212 Re: A ja jestem za pod warunkiem.... 04.12.05, 02:45
        co za bzdura.
        • x2468 Re: A ja jestem za pod warunkiem.... 04.12.05, 09:01
          No coz.Napisal Koziol co wiedzial.
      • Gość: Thea Re: A ja jestem przeciwna.... IP: *.pools.arcor-ip.net 04.12.05, 09:53
        Tak, tu masz sluszna racje. Niedziela nie jest dniem roboczym w takich branzach.
        Zrozumiale tam gdzie ciaglosc musi byc zachowana np. sluzba zdrowia,
        komunikacja... tam z zrozumialych wzgledow musi ciag pracy byc zachowany, ale
        markiety? W koncu swiety czas zaprowadzic normalizacje warunkow pracy w Polsce,
        co na to mowi kosciol? Jaka wydajnosc ma czlowiek po wiecej jak 8 godzinach pracy?
        • Gość: Jonek Masz troche racji IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.12.05, 16:35
          Masz rację z zakazem handlu w dni ustawowo wolne. Sklep to nie wielki piec w
          hucie który po wygaszeniu rozpala sie kilka dni. Ale nalezy zachowac równość
          izakazac handlu w niedziele i świeta wszystkim, zarówno duzym marketom jak i
          małym sklepikom. Jest jeszcze jedno wyjście: zmienić konstytucję i wykreslić
          odwołania do równości. A samoobrona chce stawiać zakazy jednym forować drugich a
          to jest niezgodne z nasza konstytucją, niezgodne z konstytucja UE, ONZ Amnesty
          Internationale itp. Albo wszyscy maja zakaz handlu w niedziele albo wszyscy mają
          zgodę na handel w niedziele. Inna sprawa że PIP powinien skrupulatnie pilnować
          praw pracowników do czasu wolnego zamiast brac łapówy za: 'nic nie widziałem nic
          nie słyszałem o niczym nie wiem'.
      • Gość: kasjerka Re: A ja jestem za pod warunkiem.... IP: *.aster.pl 04.12.05, 11:58
        Skąd masz takie informacje? Chyba ze "sklepiku na rogu".
        • Gość: Swoboda_T Re: A ja jestem za pod warunkiem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 14:26
          No właśnie to mnie ciekawi!! Akurat ja pracuję w drugim z rzędu markecie.
          Owszemn, zarobki są słabe, ale nie czarujmy się - praca na większosci stanowisk
          (zwł. w spożywce) jest stosunkowo mało wymagająca, więc za co tu dużo płacić??
          Po drugie - normy czasu pracy są przestrzegane, przynajmniej ja mam takie
          doświadczenia. Po trzecie - zatrudnienie jest nieracjonalne, co w praktyce
          znaczy że w niektóre dni(w tygodniu)ludzi jest... za dużo!! Nierzadko bywa, że
          nie ma co robić!! Zakaz pracy w weekendy oznacza spadek obrotów i konieczną
          redukcję zatrudnienia. Mnie jest to wszystko jedno, pracuję gdzie pracuję bo
          tak mi wygodnie, nie ma musu. Ale dla wielu ludzi ta praca to wielkie dobro,
          spytajcie sie, czy chcą je stracić?? Markety dają szansę na szybkie znalezienie
          jakiejkolwiek pracy - ważne dla ludzi bez wykształcenia i/lub bez wymaganego
          niemal wszędzie "doświadczenia". Patrząc po moim osiedlu szacuję, że w
          okolicznych super i hipermarketach pracę znalazło znacznie więcej ludzi niż
          mogłoby znaleźć w małych sklepach. Te ostatnie zresztą nadal prosperują, więc
          suma summarum z punktu widzenia rynku pracy sytuacja jest korzystna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka