Gość: biolog
IP: *.mtnet.com.pl
23.10.02, 21:47
ING IM o rynku akcji, obligacji i funduszy inwestycyjnych.
Andrzej Stec 23-10-2002
Ile potrwa jeszcze hossa na rynku obligacji? - Według przedstawicieli ING IM
w przyszłym roku trudno będzie powtórzyć wyczyn z 2001 roku, kiedy to
portfele złożone z polskich obligacji dawały ponad 20 proc. zysków
Przewidują osłabienie wzrostów cen obligacji długoterminowych w najbliższych
miesiącach. - Zbliża się koniec permanentnego obniżania stóp procentowych
przez Radę Polityki Pieniężnej, pojawia się możliwość wzrostu inflacji -
zwłaszcza w przypadku ożywienia gospodarczego - oraz rośnie
prawdopodobieństwo wzrostu stóp na świecie - powiedział na środowej
konferencji prasowej Mirosław Panek, prezes ING IM.
- Z drugiej strony nasze stopy są ciągle zbyt wysokie w porównaniu z
Czechami, czy z krajami europejskimi - zauważył. Według Panka nie należy
liczyć, iż ostatnie bardzo dobre wyniki portfeli i funduszy inwestycyjnych
obligacji uda się powtórzyć w przyszłym roku.
Zarządzane przez ING IM portfele długoterminowych papierów dłużnych od
początku roku przyniosły 15,2 proc. zysku, a jednostki inwestycyjne funduszu
ING Obligacji - 11,4 proc. zysku. Rok wcześniej było lepiej - zyski
przekroczyły 20 proc.
- Być może to dobry moment, aby zastanowić się nad przeniesieniem
oszczędności z rynku obligacji na rynek akcji - stwierdził Panek. Według
specjalistów z ING IM przemawiają za tym stopniowo poprawiające się wyniki
spółek, bliskie przystąpienie do Unii Europejskiej czy chociażby rosnące w
siłę fundusze emerytalne. - Udział akcji w portfelach największych OFE jest
znacznie wyższy niż u mniejszych funduszy. Dlatego te ostatnie mogą chcieć
dogonić czołówkę - uzasadniają.
Jako "unikalne" na tle pozostałych rynków europejskich prezes ING IM określił
wyniki najbezpieczniejszych funduszy gotówkowych - w Polsce przekroczyły one
od początku roku ponad 7 proc. - Przy obecnym poziomie ryzyka i inflacji w
Polsce taki zysk nie jest możliwy do osiągnięcia nigdzie na świecie -
powiedział Panek.
Przedstawiciele ING IM różowo widzą przyszłość rynku funduszy inwestycyjnych.
Spodziewają się, że w perspektywie pięciu - dziesięciu lat z depozytów
bankowych przepłynie do funduszy 30 - 40 mld zł. Tylko w tym roku aktywa
wszystkich funduszy działających w Polsce mogą wzrosnąć o ponad 60 proc.
(obecnie wzrosły o 45 proc.). Obecnie ING IM zarządza aktywami 3,24 mld zł, z
czego dwie trzecie to środki należące do ING NN Towarzystwa Ubezpieczeń na
Życie. Reszta to oszczędności klientów zewnętrznych. Aktywa funduszy ING to
kolejne 2,1 mld zł.
Ponad 90 proc. wszystkich zarządzanych aktywów jest ulokowane w papierach
dłużnych.