Dodaj do ulubionych

Inflacja: tylko 0,7 proc.

IP: *.bredband.comhem.se 16.01.06, 20:09
zaden powód do dumy.zamiast robić wszystko aby rozruszać gospodarkę to
zajmujemy się inflacją gdy setki tysięcy młodych Polaków na bruku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ekonomista Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: *.acn.waw.pl 16.01.06, 20:18
      Fakt, bo niska inflacja wcale nie pomaga gospodarce się rozwijać, prawda??? LOL ;]
      • izolda11 Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. 16.01.06, 20:32
        Szanowny Panie,
        Nie inflacja jako taka przeszkadza w rozwoju gospodarki, ale wyznaczenie
        niskiego poziomu inflacji jako priorytetu w działaniach m.in NBP powoduje,że
        strategie mające na celu uaktywnienie gospodarki są traktowane drugoplanowo.
        • atomm Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. 17.01.06, 08:10
          Szanowna pani
          To ze rzad i wiekszosc sejmowa traktuje uaktywnienie gospodarki drugoplanowo
          nie jest wina NBP, a raczej skupieniu sie rzadzacych na probach zagarniecia
          calej wladzy dla siebie, kosztem nas wszystkich...
      • Gość: PieNaBaby Tak niska na pewno nie IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.06, 22:16
        Slyszales kiedy o sacrifice ratio????
        www.federalreserve.gov/boarddocs/speeches/2005/20050929/default.htm
    • deuar chyba 14+ mln zatrudnionych? 16.01.06, 20:48
      Jakiś tu błąd w danych. Jakby zatrudnionych było 4 mln 799 tys osób to by była
      jakaś tragedia, wszak to tylko 12,6% ludności! Może 14 mln 799tys?
      • Gość: Providiusz Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 21:05
        Niestety NIE. Tylko tyle osób pracuje - reszta to dzieci, emetyci. uczniowie,
        studenci i .... darmozjady
        • Gość: wiew Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:24
          Nie, te dane (4+ mln) dotyczą tylko sektora przedsiębiorstw:

          www.stat.gov.pl/wyniki_wstepne/wyn_i_zatrud/2005/grudzien.htm
        • wj_2000 Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? 16.01.06, 22:31
          Gość portalu: Providiusz napisał(a):

          > Niestety NIE. Tylko tyle osób pracuje - reszta to dzieci, emetyci. uczniowie,
          > studenci i .... darmozjady

          No to masz pojęcie o gospodarce!! Jest masa zamozatrudnionych, budżetówka
          (chyba że lekarz to według ciebie darmozjad), itp.
          • Gość: m Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? IP: 195.205.3.* 17.01.06, 01:11
            W Polsce pracuje około 45-49 % z tych, któży powinni pracować , są to dane z
            Eurostatu . Na zachodzie liczba pracujących to około 85-90 % , czyli około
            10% nie pracuje , choć powinna .
            • rysiunamisiu Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? 17.01.06, 11:03
              Bredzisz jak polamany, w Polsce udzial aktywnych zawodowo to cos ponad 50%,
              Europa Zachodnia kolo 60%, najlepsi z trudem dochodza do 70%
              • Gość: m Re: chyba 14+ mln zatrudnionych? IP: 195.205.3.* 17.01.06, 11:53
                Weź pod uwagę ,że w Polsce jest : ponad 20 % bezrobotnych , miliony rencistów ,
                paręset tysięcy o nieokreślonym stanie,setki tysięcy chłopów na 5 hektarach
                ziemi itp .
                Tak więc, napisałeś,że wskaźnik zatrudnienia w Europie to około 70 %, to w
                Polsce musi być kompletna tragedia ;) .
    • Gość: LastBoyScout Zbawienna rola inflacji IP: *.dyn.optonline.net 16.01.06, 20:56
      Tak sie sklada, ze WSZYSTKO w naturze niszczeje: rdzewieje, wykrusza sie, gnije,
      lamie sie, traci wartosc, kolory, sens itd. itp. Zycie istnieje tylko dlatego,
      ze probujemy odbudowywac a czasem nawet rozbudowywac to co zniszczalo ....
      Pieniadz MUSI rowniez niszczec czyli podlegac inflacji jako jedynemu czynnikowi
      obnizajacym jego realna wartosc. MUSI, poniewaz tylko spadajaca wartosc tego
      papieru zmusza ludzi do INWESTYCJI czyli uruchamiania swoich zdolnosci
      intelektualnych i fizycznych. Im bardziej, mocniej a przed wszystkim szybciej
      uzywa sie pieniadz tym wiecej dobrobytu przypada sprawcom tego obrotu, czasem
      nawet calym spoleczenstwom.
      Tak sie sklada, ze WSZYSCY musza jesc, gdzies mieszkac i ciupciac a MALO KTO
      jednak posiada wyobraznie.
      Jednak jako, ze jesc, mieszkac i ciupciac mozna tylko ZA PIENIADZE, nawet ludzi
      bez wyobrazni INFLACJA ZMUSZA do dzialania poniewaz jutro trzeba TEZ zjesc,
      pomieszkac i pociupciac przynajmniej TYLE SAMO co dzisiaj a jednak pieniadz
      BEDZIE WARTY jutro mniej. Tajwiec ludzie MUSZA ten TANIEJACY pieniadz zaprzac DO
      PRACY aby wyrownac a wrecz wyprzedzic niszczenie swojego kapitalu.
      Odrebnym ale nie mniej zbawiennym efektem inflacji dla spolecznestwa jest
      WERYFIKACJA uczciwosci jego obywateli. Tak sie bowiem sklada, ze pieniadze
      ukradzione nie moga byc ujawnione i trzeba z nich korzystac potajemnie a w
      najlepszym razie probowac "wyprac" narazajac sie na ujawnienie sie jako zlodziej.
      Jezeli JUTRO, bracia Kaczynscy powiesza Balcerowicza to w Polsce nastapi kryzys
      walutowy polaczony z gwaltownym (aczkolwiek KROTKOTRWALYM) uderzeniem inflacji
      ale jezeli jednoczesnie Kaczory wymienia obecne zlote na nowe zlote ale w
      kolorze seledynowym w rozowe prazki (dlaczegoakurat takie kolory? bo mnie
      osobiscie te kolory nastraja bardzo optymistycznie...)
      to:
      1) zbankrutuja zadluzeni w walutach obcych : I SLUSZNIE bo trzeba popierac
      rodzimy system bankowy!
      2) straca wszyscy, ktorzy nie wspierali panstwa trzymajac zlotowki w skarpetach
      3) zlodzieje beda musieli spalic swoje pieniadze ewentualnie uzyc je do
      tapetowania swoich piwnic.

      Najwieksi ekonomisci tego swiata ustalili, ze najkorzystniejszy poziom inflacji
      wynosi od 2 do 4 % a MADRY rzad to taki, ktory daje PEWNOSC, ze inflacja tyle
      wlasnie wyniesie w mozliwie najdluzszym okresie czasu.
      Inflacja w Polsce spada poniewaz tanieja produkty krajowe (taniejaca koszty
      produkcji) i zagraniczne (wzrost wartosci zlotowki). Jednoczesnie wystepuje
      wysokie bezrobocie, ktore wplywa na spadek realnych plac. Wszytko to razem
      powoduje spadek inflacji. Jedyna metoda na pobudzenie ekonomii jest uwolnienie
      KONKURENCYJNEGO taniego pieniadza poprzez obnizke stop procentowych.

      Ale Balcerowicz NIE UWOLNI pieniadza bo uwolnilby TYM SAMYM wykup papieru ....

      BUM.
      • Gość: leśny Re: Zbawienna rola inflacji IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.01.06, 21:18
        No tak inflacja 0,7% bo zdrożała energia elektryczna,gaz, wołowina,olej
        napędowy i.t.p. dobra powszechnego użytku ale za to staniały
        statki,lokomotywy,samoloty,wagony kolejowe-to już przerabialiśmy.
        • wj_2000 więcej szczegółów (czy są lokomotywy) 16.01.06, 22:40
          Warszawa, 2006.01.16

          Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych
          w grudniu 2005 r.

          XII 2005
          I-XII 2005

          Wyszczególnienie
          XII 2004 = 100
          XI 2005 = 100
          I-XII 2004 =
          = 100

          O G Ó Ł E M ............................................
          100,7
          99,8
          102,1

          Żywność, napoje bezalkoholowe
          i alkoholowe oraz wyroby tytoniowe
          99,4
          100,0
          102,2

          Żywność i napoje bezalkoholowe ............
          98,7
          100,0
          102,1

          Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe ......
          102,8
          100,0
          102,7

          Odzież i obuwie ......................................
          93,8
          99,9
          94,6

          Mieszkanie ..............................................
          102,8
          100,1
          103,3

          Użytkowanie mieszkania i nośniki energii
          103,4
          100,1
          103,7

          w tym nośniki energii ............................
          104,5
          100,2
          103,8

          Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego ....................
          100,3
          100,0
          101,3

          Zdrowie ....................................................
          102,8
          100,1
          102,6

          Transport .................................................
          102,3
          97,5
          104,9

          w tym paliwa do prywatnych środków
          transportu .........................................
          106,4
          95,0
          110,8

          Łączność ..................................................
          99,4
          99,9
          99,8

          Rekreacja i kultura .................................
          99,9
          100,1
          100,6

          Edukacja ..................................................
          101,6
          100,0
          103,2

          Restauracje i hotele ...............................
          101,8
          100,1
          103,4

          Inne towary i usługi ................................
          100,2
          100,0
          100,7




          Cenytowarów i usług konsumpcyjnychw okresie dwunastu miesięcy 2005 r. wzrosły o
          0,7% (wobec 4,4% w analogicznym okresie 2004 r.), na co wpłynął głównie wzrost
          opłat związanych z mieszkaniem oraz spadek cen żywności, a także odzieży i
          obuwia. Średnie miesięczne tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w 2005 r. wyniosło
          0,06%, wobec 0,36% w 2004 r.

          Ceny żywności w grudniu 2005 r. były niższe o 1,5% niż rok wcześniej. Nastąpił
          znaczny spadek cen drobiu (o 15,5%). Obniżyły się ceny cukru (o 11,9%) oraz
          mąki (o 9,0%). Potaniało mięso wieprzowe (o 8,4 %). Mniej niż w grudniu 2004 r.
          konsumenci płacili za tłuszcze zwierzęce
          (o 6,8%) oraz za wędliny (o 3,1%). Tańsze niż rok wcześniej były również
          tłuszcze roślinne
          (o 1,4%). Ceny pieczywa obniżyły się w stosunku do grudnia ub. roku o 0,6%.
          Nieznacznie tańsze były artykuły w grupie "mleko, sery i jaja" (o 0,1%).
          Droższe niż rok wcześniej były natomiast warzywa (o 7,7%) i owoce (o 5,6%).
          Podrożało również mięso wołowe (o 4,1%) i ryby (o 2,3%). Ceny
          napojówbezalkoholowych były wyższe niż w grudniu 2004 r. o 0,7%, w tym kawy - o
          2,3%, wód mineralnych lub źródlanych - o 1,6% i herbaty - o 0,3%. Potaniały
          natomiast soki (o 0,3%).

          Wyroby tytoniowe zdrożały o 7,3%, a ceny napojów alkoholowych pozostały na
          poziomie zanotowanym rok wcześniej.

          W okresie dwunastu miesięcy 2005 r. ceny obuwia obniżyły się o 8,6%, a odzieży -
          o 5,2%.

          Ceny towarów i usług konsumpcyjnych związanych z mieszkaniem były wyższe o 2,8%
          niż w grudniu 2004 r. Użytkowanie mieszkania lub domu podrożało o 2,2%, w tym
          za najem mieszkania należało zapłacić o 3,2% więcej. Zanotowano wzrost opłat za
          usługi kanalizacyjne
          (o 7,3%), dostawę zimnej wody (o 5,1%) oraz wywóz śmieci (o 1,9%). Natomiast
          materiały do konserwacji mieszkania potaniały o 0,7%. Nośniki energii podrożały
          przeciętnie o 4,5%. Wzrosły ceny gazu ziemnego i ciekłego (po 11,3%). Energia
          elektryczna podrożała o 3,4%, ciepła woda
          - o 3,2%, opał - o 2,9%, a centralne ogrzewanie - o 2,0%. Ceny towarów i usług
          w zakresie wyposażenia mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego wzrosły o
          0,3%, w tym usługi związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego - o 2,3%, a
          środki do prania i czyszczenia
          - o 1,3%. Potaniał natomiast sprzęt gospodarstwa domowego (o 1,4%) oraz meble i
          elementy meblarskie (o 0,3%).


      • Gość: Stavage Boże, jaki ekonomiczny idiota! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.01.06, 21:27
        Kolego, nadrób braki w wykształceniu i wtedy wypowiadaj się na tematy, których
        na razie nie rozumiesz.
        • Gość: leśny Re: Boże, jaki ekonomiczny idiota! IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.01.06, 21:29
          Czemu nie ma wykazu dóbr na podstawie których oblicza się inflację.
          • Gość: PisNaBaby Jest koszyk inflacyjny, czase mnawet mozna go IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.06, 22:19
            znalezc na stronach GUS-u
          • Gość: ej Re: Boże, jaki ekonomiczny idiota! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.06, 23:47
            wsio jest
            GUS podaje nawet wagi jakich używa

            www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/ceny_handel_uslugi/ceny_gosp_narod_m/2005/XI_05/tab11.doc
        • Gość: LastBoyScout Re: Boże, jaki ekonomiczny idiota! IP: *.dyn.optonline.net 16.01.06, 22:36
          Jakies konkrety, argumenty, wlasne poglady ? ;)

          (nie byloby geniusza bez idioty poniewaz ten drugi musi zawsze stanowic kontrast
          dla pierwszego, zazwyczaj jako .... pieniacz...)
          • Gość: Oliveira Tia, konstruktywna krytyka jest fajna (nt) IP: *.flashnet.pl 16.01.06, 22:50
    • wj_2000 Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. 16.01.06, 22:23
      "Grudniowe dane zaskoczyły analityków, którzy prognozowali 0,8proc."

      Co za debil to napisał. Różnica między 0,8 a 0,7 może wynikać wręcz z
      zaokrąglenia (0,7501 to już 0,8, zaś 0,749 to jeszcze 0,7).
      Jak ktoś przewidywał 0,8 a okazało się 0,7 to znaczy że przewidział niemal
      IDEALNIE.
      • 77qwerty Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. 16.01.06, 23:49
        Gość: kasia 16.01.06, 20:09 + odpowiedz


        >zaden powód do dumy.zamiast robić wszystko aby rozruszać gospodarkę to
        >zajmujemy się inflacją gdy setki tysięcy młodych Polaków na bruku.
        inflacja niska a kredyty 10-20%
        bo mamy konkurencje zach bankow
        To napewno pomoze zwalczyc bezrobocie



    • israel Jeśli na 38mln tylko ponad 4 mln pracuje 17.01.06, 00:56
      a jeszcze wiekszosc zarabia kolo tysiaka na reke, to nie dziwne, ze w tym kraju
      taka bieda.
      Trzeba radykalnie obnizyc ZUS i podatki, wprowadzic 10% a maksymalnie 15%
      podatek liniowy z kwota wolna od podatku dla najmniej zarabiajacych.
      Obnizajac w ten sposob koszty pracy, zmusic pracodawcow do podniesienia pensji.
      • Gość: bazowy efekt wysokiej bazy IP: *.gn.ae.wroc.pl 17.01.06, 08:22
        "Ekonomiści są przekonani, że w najbliższych miesiącach inflacja pójdzie nieco
        w górę. - Moim zdaniem w pierwszym kwartale 2006 r. wzrośnie ze względu na
        wysoką bazę z pierwszego kwartału ubiegłego roku - mówi Jan Woźniak, dyrektor
        zarządzający pionu skarbu w HSBC Bank Polska"

        Ze względu na wysoką bazę z I kwartału 2005 to inflacja będzie raczej zaniżana.
        (moim zdaniem)
        • rysiunamisiu Wozniak to Sels, nie dealer i nie research to skad 17.01.06, 11:07
          ma wiedziec
    • Gość: grześ Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: *.rsk.pl / *.rsk.pl 17.01.06, 11:08
      nie tyle obniżka cen ropy na świecie bo jest zima i paliwa ogrzewają co
      rozbicie gangów paliwowych u nas.
    • Gość: ricardo Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: 213.155.191.* 17.01.06, 13:04
      kłamią zdanymi jak za komuny
    • Gość: kuba Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 17.01.06, 13:57
      zawsze coć na przeszkodzie to rada pilityki pieniężnej wypłaciła sobie
      trzynastki ,a to premie ,a to kampania węglowa wypłaciła trzynastkę być może
      na nie górnicy nie zasłużyli i inni . Co powoduje że RPP nie chce lub nie może
      obniżyć stóp . Tak było kiedy wypłacano odszkodowania dla grup osób
      pokszywdzonych przez III rzeszę ,a to emeryci dostali 2 zł podwyżki , RPP jest
      poprostu śmieszna ,
    • slayer_fan Kiedy w USA była najmniejsza inflacja ? 17.01.06, 16:42
      W czasie Wielkiego Kryzysu w latach trzydziestych dwudziestego wieku
    • Gość: Monika,AE Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 18:47
      niższa inflacja -> niższa stopa procentowa -> niższe oprocentowanie kredytów ->
      raj dla kredytobiorców ;)
      • Gość: LastBoyScout Re: Inflacja: tylko 0,7 proc. IP: *.dyn.optonline.net 17.01.06, 19:31
        NIE, Moniczko.
        Niskie i ZMIENNE stopy to PIEKLO dla kredytobiorcow zarowno tych zlotowkowych
        jak i walutowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka