Dodaj do ulubionych

Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe

30.01.06, 01:09
Wzrost cen mieszkań - świetnie.
Wygląda na to, że obłowią sie jedynie pośrednicy.
Obserwuj wątek
    • Gość: lokator Kaczyński, oddawaj nasze 3 miliony... IP: *.netcom.poczta.pl / *.crowley.pl 30.01.06, 01:31
      Startując w wyborach parlamentarnych, PiS zapowiadał budowę 3 mln mieszkań w
      ciągu ośmiu lat. Dziś minister transportu i budownictwa Jerzy Polaczek
      przyznaje, że jeśli za trzy, cztery lata powstawać będzie po 170-180 tys.
      nowych lokali rocznie, uzna to za sukces.

      ojej,
      PiS kłamał podczas kampanii wyborczej...

      Kazik powinien piosenkę na cześć Kaczorów stowrzyc;)
      mozna przerobić jedną istniejęcą;)
      • Gość: Tomek Re: Kaczyński, oddawaj nasze 3 miliony... IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 01:49
        Lepsze to, niż gdyby rzeczywiście te 3 miliony finansowali. A tak, będą
        podatników łupić, ale przynajmniej na mniejszą skalę.
        • Gość: Janusz Glupi pomysl - tylko wzrosna ceny mieszkan ... IP: *.europe.hp.net 30.01.06, 22:34

          Tak jak w artykule - obecnie mamy nadwyzke popytu nad podaza.

          Tanie kredyty to tylko dodatkowe pompowanie strony popytowej - skonczy sie wiec
          wzrostem cen mieszkan ...

          Jesli rzad naprawde chcialby pomoc to powinien zadbac o infrastrukture
          i tereny pod budowe - czyli strone podazowa.
      • Gość: `falka Re: Kaczyński, oddawaj nasze 3 miliony... IP: 195.187.253.* 30.01.06, 11:43
        dziwie sie ze w to uwierzyłas/umiweryzłas.
    • robertan DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego mieszkania 30.01.06, 03:45
      czyli co, jak ktos mieszkanie kupil na kredyt, albo pozyczyl od rodziny
      pieniadze itp. to jest zwykly frajer?
      i do tego dla rodziny mieszkanie 50m czyli totalny substandart.
      a co np jak mieszkamy z zona w malutkiej kawalerce a chcemy miec dzieci i kupic
      wieksze mieszkanie; to juz rzad takiej rodzinie nie pomoze?
      niech skurczybyki nie majstruja tylko obniza podatki rowno wszystkim.
      • Gość: Tomek Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 04:06
        Tak to jest gdy to państwowe urzędy decydują kto dostanie mieszkanie, jakie, po
        ile, a kto za nie zapłaci.

        Zbliżamy się do czasów powszechnego dobrobytu, gdy rząd będzie każdemu
        dokładnie mówił, gdzie i kiedy ma pracować, ile zarabiać, co jeść, jak się
        ubierać... Rząd wie lepiej.
        • Gość: Agnieszka Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 10:12
          Generalnie komuno wróć.
      • Gość: Zenon Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.chello.pl 30.01.06, 09:15
        Czy Robercie nie przypomina Ci to gomulkowskich normatywow mieszkaniowych - 10
        metrow na twarz?
        Obnizenie podatkow i parapodatkow - oto droga do mieszkania a nie panstwowi
        "dobroczyncy", ktorzy pieniedzmi publicznymi probuja finansowac zblizajaca sie
        kampanie wyborcza.
        • Gość: aga Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: 195.116.25.* 30.01.06, 11:04
          Jeżeli już przywołujesz normy tow. Gomółki, to bądź rzetelny. Pewnie jesteś za
          młody, aby to pamiętać - 10 m kwadratowych to byłaby rozpusta. W planach, na
          szczęście nie zrealizowanych było 5 m na osobę i wspólne dla kilku mieszkań
          łazienki na poszczególnych piętrach.
          • amhu Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz 30.01.06, 11:21
            Oj Ago przemila! Gdybym to ja byl taki mlody jak to sugerujesz! Owe 5 metrow to
            byla propozycja schylkowego Gomulki. Uprzednio bylo 10 metrow, podobnie jak w
            latach 70'.Gwoli prawdy dodac jednak trzeba, iz dodatkowe 10 metrow
            przyslugiwalo roznej masci kombatantom, inwalidom i.....naukowcom.
      • Gość: abc Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.zbymar.tarnow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 12:50
        a jak mieszkam w zagrzybiałej suterynie to znaczy że mam mieszkanie
      • Gość: logosik Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.racsa.co.cr 30.01.06, 13:20
        Pomysły kaczuszek to pospolity komunizm.
      • Gość: pajunk Re: DURNOTA: Warunek? Nie mogą mieć żadnego miesz IP: *.echostar.pl 30.01.06, 19:22
        dokladnie. niech zlikwiduja te wszystkie idiotyczne ulgi i inna chore pomysly, a lepiej niech obniza podatki i pozwola ludziom godziwie zarabiac, wtedy nikt nie bedzie potrzebowal łaski rzadu. kaczuchomuchy precz!
    • Gość: Tomek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 04:19
      • Gość: Tomek "Rząd będzie dopłacał" IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 04:20
        Rząd nic nie dopłaca. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

        "Tyle dobrych wiadomości." - jak dla kogo dobre.
    • jurek1001 Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 07:40
      I znów ulgi, dodatki zamiast niższych jednolitych podatków! Czyli dalej
      dopłacac, dopłacać bez zadnego efektu!
    • skreem Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 08:06
      rydzyk_fizyk napisał:

      > Wzrost cen mieszkań - świetnie.

      Dokładnie - wzrost popytu bez impulsów do wzrostu podaży błyskawicznie odbije
      się w cenie metra kwadratowego i "oszczędności" diabli wezmą szybciej niż się
      one pojawią... Już nie wspominając o tym, że cóż to jest 50 m2 dla rodziny...

      Już lepiej niech by podatki obniżyli (liniowy 19%)!

      Ech, to są po prostu komuniści z PiS(s)... Wszystkim równo, wszystkim g...
      • Gość: Tomek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 08:43
        Podnosi mnie na duchu, że istnieją jeszcze ludzie jak przedmówca, którzy nie
        ulegają czczej gadaninie ("dopłaćmy do mieszkań"), lecz myślą logicznie.
      • Gość: Tomek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 18:08
        No cóż, gdy już ceny mieszkań wzrosną tak wysoko, że wzrośnie liczba
        bezdomnych, to trzeba będzie powstrzymywać tych "kapitalistów i wyzyskiwaczy" i
        narzucić ograniczenie cenowe za m^2. Następnie może się okazać, że coraz mniej
        mieszkań jest budowanych i o coraz niższej jakości, bo deweloperzy znajdą sobie
        lepszą pracę. Ale i na to będzie rozwiązanie - weźmie się budowlańców w
        kamasze...
    • Gość: ML I kto za to zapłaci? IP: *.pnet.com.pl 30.01.06, 08:41
      Ja zapłacę, pan zapłaci, pani...
      Pozdrawiam, wszystkich płacących za innych.
      • Gość: moralista Re: I kto za to zapłaci? IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 09:05
        dajcie ludziom pracę,zróbcie porządki z podatkami i ze stopami
        kredytowymi.Polak nie potrzebuje łaski!Polak potrzebuje dobrze płatnej pracy i
        da sobie radę bez pomocy państwa.
    • Gość: lisek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.aster.pl 30.01.06, 09:05
      Dla kogo ten kredyt, bo chyba nie dla mieszkańców dużych miast bo tu średnia
      cena mieszkań przekracza założenia rządu np. w Warszawie 4600 zł u mnie na
      osiedlu za mieszkanie 6 letnie trzeba zapłacić ponad 5 tys. za metr a nie
      mieszkam w Centrum tyko na obrzeżach stolicy w rozwijającej się dzielnicy
      Bemowo. Może rząd uważa, że wszyscy warszawiacy to zamożni ludzie i nie trzeba
      im pomagać? a co z tymi którzy z małych kawalerek chcąc np. powiększyć rodzine
      planują zakup 2 pokojowego mieszkania?.A dopłaty przez 8 lat a później co przez
      22 lata 6% w skali roku(najczęściej zaciągamy kredyt na 30 lat aby rata była
      niższa)?.No i najlepsze nie można mieć innego mieszkania nawet wynajmować czyli
      tylko mieszkający na dworcach i pod mostami mogą wziąść ten kredy?, ich chyba
      nie stać na ten luksus.A co z rynkiem wtórnym to tam zawiera się najwięcej
      transakcji zakupu mieszkań i nie dlatego, że każdy chce mieszkać w PRL-owski
      slamsach z płyty czy zawilgoconych,rozysypujących i śmierdzących kamienicach
      tylko dlatego,że popierwsze na nowe mieszkania trzeba czekać ok. 2 lat tyle
      trwa proces budowy ale trzba go jeszcze wykończyć na co wielu młodych ludzi już
      nie stać!. No i jest jeszcze warunek 50m2 a jak mieszkanie ma 52m2 to co wtedy
      a standardy budowy nowych mieszkań 2 pokojowych to powyżej 50m2( klatki
      schodowe muszą mieć odp. szerokośc, musi zostać miejsce na winde inp. na
      pomieszczenie na wózki) i to z kuchnią w aneksie a nie każda gospodyni domowa
      lubi luksus przyjmowania gości w domu z zapachem kapuśniaku czy grochówki!.Brak
      słów na te pomysły rządu, kolejny propagandowy pomysł jak ten z becikowym za
      który można kupić w Warszawie wózek dla dziecka i tyle.
      Prawda jest taka,że państwo niedba o swoich płatników podatków każdy ma radzić
      sobie sam to jest dżungla i tylko najsilniejsi zwyciężają. Służba zdrowia
      rozwalona a wystarczyło by dołożyć np. 5 zł do 8 zł. które każdy z nas płaci na
      fundusz zdrowia i było by wszystko jak należy a tak tylko prywatna służba
      zdrowia się rozwija wspaniale ale przecież lekarze kżywdy sobie nie zrobią a
      szkolnictwo też nienajlepiej, ubezpieczenia to kolejna paranoja przecież mamy
      dalej taki system system jak za komuny czyli młody pracuje na rente,emeryture
      starszych a miało być tak że każdy oszczędzą na swoją przyszłość.A bezrobocie
      niby spadło tylko nie widzą,że spadło bo ludzie wyjechali za pracą za granice.
      Brak słów to jakaś paranoja zaówarzcie, żę jak zdaży się jakieś nieszczęście
      jak to Katowicach czy zalała nas fala mrozów to nagle znajdują się pieniądze na
      pomoc a tak to tylko płaczą nad dziurą budżetową i że w budżecie nie ma już
      pieniędz czy to nie dziwne?!.
      Pozdrawiam
      • Gość: ef14 Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: 157.25.155.* 30.01.06, 10:37
        luuudzie!!!! nauczcie się ortografiiiiiiii!!!
    • viator miało być lepiej a jest jak zwykle.... 30.01.06, 09:09
      pierwsza sprzeczność: kredyt jest dodtowany przez lat 8 ale dotacja obowiązuje
      do czasu wejścia do strefy euro (plan 2010) czyli de facto dotacja będzie praz
      lat 4-5.

      po drugie: nie może przekraczać średniej ceny m2.... - konia z rzędem temu, kto
      w warszawie kupi na rynku pierwotnym małe mieszkanie (>50m2) za podawaną w
      artykule cene: ok 3.900 pln - nawet na durnej białołęce czy targówku ceny
      zaczynają się od 4.100 pln.

      po trzecie: na rynku pierwotnym nie kupują ludzie biedni - oni prawie zawsze
      kupują używane. do tego już w tej chwili najczęściej na pierwotnym kupowane sa
      lokale 3 izbowe o pow. co najmniej 60 m2.

      po czwarte: dotowany jest tylko kredyt w pln - ci na skraju zdolności kredytowej
      prawie zawsze wybieraja w chf.

      reasumując:
      - idea dobra, ale znowu oferta nie trafi do najbardziej potrzebujących - raczej
      do tych srednio zamożnych.
      - czuć tu lobby banków, które nie udzielają kredytów walutowych.
      • Gość: Do kiedy DOTACJE? Re: miało być lepiej a jest jak zwykle.... IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 09:58
        "> pierwsza sprzeczność: kredyt jest dodtowany przez lat 8 ale dotacja
        obowiązuje
        > do czasu wejścia do strefy euro (plan 2010) czyli de facto dotacja będzie praz
        > lat 4-5."

        ...wydaje mi się że to bęzie tak, jak z ulgą remontową, tzn. że kredyt ten
        będzie można zaciągnąć do 2010roku. Państwo "zakończyłoby" więc dopłaty do nich
        w 2018 roku...

        Co do samej ideii "DOTACJI"...- ŻENADA!...
        • Gość: w.w. dużo zabrać,mało dać IP: *.intermedia.com.pl 30.01.06, 10:09
          I o tym "dawaniu" głośno i długo krzyczeć.Zgadzam się z wcześniejszymi wypowiedziami,obecna krzywa wzrostu cen mieszkań wskazuje,że opłacalność tego programu dla młodych rodzin będzie tylko pozorna.Każdy rozsądny ekonomista powie,że prościej wpłynąć na wychamowywanie wzrostu cen mieszkań i obniżkę podatków do 17-18% liniowego,który pozwoli zaoszczędzić podatnikowi dużo więcej niż sugerowane 15tys przez 8 lat na kredycie! PiS wykazał się już kompletnym dyletanctwem w rozwiązywaniu problemów gospodarczych i społecznych.Pierwszy raz w życiu żal mi oddanego w wyborach głosu:(
        • Gość: Kazek Re: miało być lepiej a jest jak zwykle.... IP: *.int.pgd.pl / *.pgd.pl 30.01.06, 10:13
          To jest prosty efekt - jeśli mamy głupi naród, to ten naród wybiera głupie władze.
          Potem głupie władze, ponieważ nie umieją rządzić rozsądnie i logicznie, to zamiast tego wybierają tzw "mydlenie oczu", czyli wciskają kit o 3 milionach mieszkań
          I taka przyszłość w kółko nas czeka.
          Jest w tym sporo racji, że największym problemem rynku mieszkaniowego jest brak podaży, a brak podaży bierze się z powolnych procedur administracyjnych - kłopoty z odralnianiem, planami zagospodarowania itp.
          Panowie z rządu-idziecie na łatwiznę, zamiast wziąć się za uporządkowanie i ułatwienie przepisów, co by pewnie potrwało z rok, chcecie mieć szybki ochłap wyborczy na czas wyborów samorządowych za parę groszy z kieszeni (tych rozsądnych i ciężko pracujących) podatników.
    • praptak Znowu ręczne sterowanie 30.01.06, 10:05
      Hm... Popyt jeszcze wzrośnie, choć już teraz podaż jest niewystarczająca (plany
      zagospodarowania przestrzennego!). Ceny poszybują w górę, więc rząd dopłaci do
      cegieł. Deweloperzy zbiorą dodatkowe zyski, bo przecież cen nie obniżą przy
      takim popycie. Rząd stwierdzi, że skoro tanie kredyty nie zapewniły mieszkań, to
      wolny rynek nie działa, wprowadzi się więc ceny urzędowe na metr kwadratowy,
      deweloperzy stwierdzą że im się nie opłaca, Dorn zagrozi im wzięciem w kamasze,
      deweloperzy przebranżowią się na coś mniej politycznego, za budowanie weźmie się
      wreszcie państwo i dostępność mieszkań dorówna dostępności państwowej służby
      zdrowia. Wreszcie będzie sprawiedliwie.
    • Gość: Agnieszka M. Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 10:08
      Bardzo dobry pomysł.Chyba tylko w naszym kraju jest tak ciężko dorobić się
      własnego konta,nie chowając nikogo z rodziny.Do tego nasze wspaniałe państwo
      serwuje nam 30 lat życia w stresie,praca niepewna,życie niepwne,a co gdy coś
      się stanie,kto spłaci kredyt?A mieszkanie jest własnością banku na dobrą
      sprawę.Czy ktoś się dziwi,że w Polsce jest mały przyrost naturalny?Zamiast na
      zachód idziemy na wschód,tylko patrzec jak wielopokoleniowe rodziny składające
      sie z 15 osób będą mieszkać na 14 metrach kwadratowych,jak w Chinach.
      • Gość: moralista Re: Do Agnieszki M IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 12:01
        nie irytuj się złotko.W kupie rażniej i taniej.Nie trzeba dogrzewać,można w
        jednej wodzie wykąpać się w parę osób,do kibla można chodzić grupowo a i jedna
        żarówka ciągnie mniej energii.W nocy dziadkowie mają kogo podglądać i
        przypomnieć sobie młode lata a i dzeci się czegoś mogą nauczyć.Jak widzisz same
        plusy.A tak poważnie to już Aleksasnder Długopanujący przed 10-oma laty
        obiecywał młodym mieszkania i piękną przyszłość.Jak to zwykle bywa obiecanki
        macanki.Przeciż przez sto dni rządzenia żaden rząd nie jest w stanie cokolwiek
        zrobić.Inna sprawa że zamiast naprawiać państwo rząd toczy boje ze wszystkimi i
        o wszystko( tak na dobrą sprawę nie bardzo wiadomo o co).I to jest najbardziej
        bolesne.
    • Gość: a WAżNE PYTANIE - TYLKO DLA RODZIN????? IP: *.bazapartner.pl 30.01.06, 10:17
      A dla młodych kobiet bez męża i dziecka? Może tez co? W świecie "okropnych
      facetów " takich kobiet jest bardzo dużo, a maja dość mieszkania w rodziną.
      • viator Re: WAżNE PYTANIE - TYLKO DLA RODZIN????? 30.01.06, 10:53
        Gość portalu: a napisał(a):

        > A dla młodych kobiet bez męża i dziecka? Może tez co? W świecie "okropnych
        > facetów " takich kobiet jest bardzo dużo, a maja dość mieszkania w rodziną.

        a gdzie jest napisane, że młody mężczyzna bez dziecka i żony może sie załapać?
        w świecie "okropnych kobiet" takich facetów jest bardzo dużo, i też maja dość
        mieszkania w rodziną.
        • Gość: adas Re: WAżNE PYTANIE - TYLKO DLA RODZIN????? IP: *.chello.pl 30.01.06, 19:17
          przeciez powszechnie wiadomo ze:
          1. singiel to nie rodzina, wiec mieszkanie mu nie jest potrzebne.
          moze mieszkac na dworcu centralnym.
          2. single (przynajmniej w warszawie) dobrze zarabiaja,
          ergo sa wyborcami po, wiec kredyt sie nie nalezy.
          • Gość: Tomek Re: WAżNE PYTANIE - TYLKO DLA RODZIN????? IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 22:27
            A co z gejami?
    • Gość: Qrtqur Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.chello.pl 30.01.06, 10:21
      tylko dla rodzin hmm...
    • Gość: orso Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.mif.pg.gda.pl 30.01.06, 10:56
      Znowu socjalizm pełną gębą.
      Rzeczywiście, jak ktoś ma 20 letni kredyt na kawalerkę to rzeczywiście nie
      należy mu się dopłata do większego.. taak.. bardzo rozsądnie.
      A poza tym to te pomysły z dopłatą są poronione. Bo co one gwarantują? Ano to
      że kredyt się zrobi w cenie kredytu walutowego. A może tak po prostu zrobic tak
      bez żadnych dopłat? A jak? Ano bardzo prosto! Wejść do strefy Euro! I wtedy
      wszystkie kredyty będą walutowe! I BEZ ryzyka kursowego.
    • tersta To nie rząd-to JA FUNDUJĘ-rząd nie płaci podatków 30.01.06, 10:57
      Jakże łatwo ludzie wierzą, ze "rząd coś im daje". Rząd "daje", bo nie ze swojej
      kieszeni. Im większe ktoś ma dochody, tym wieksze płaci podatki. Oczywiście ci
      kórzy "dostają" nie lubią tych, którzy "dają". Wierzą natomiast, ze
      to "sprawiedliwe, bo jak ktoś ma więcej, to musi się podzielić z tymi, którzy
      mają mniej". Głupota. Ptrzekonaliby się o tym, gdyby tylko "mieli więcej". Na
      pewno nie chcieliby "sie dzielić". Komuna, socjalizm ichamstwo pozostanie w tym
      narodzie już na zawsze. Ale naród święcie wierzy, ze jest wyjątkowy - w dobrym
      sensie.
    • Gość: jet Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: 212.160.156.* 30.01.06, 11:07
      niedlugo polscy komunisci -i ci spod znaku czerwonej gwiazdy jak i ci spod
      znaku czarnego krzyza- wpadna na pomysl budowy familiokow i dorzuca obywatelowi
      do tego talon na reaktywowanego poloneza:)
    • Gość: bolo Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 30.01.06, 11:11
      to dobrze bo sam niedługo pośrednikiem zostanę:)
    • Gość: m Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: 212.160.134.* 30.01.06, 12:08
      100tys zl
      ciekawe kto kupi za to mieszkanie
      We Wrocławiu za taka sume mozna nabyc tylko kawalerke
      do 50m2? super ale teraz nowe mieszkania sa najczesciej troche powyzej tego
      metrazu (bloki z wielkiej plyty mialy takie male mieszkanaka 2pokoje 45-50m2)
      cena za 1m2 ok 3600 - rewelacja ale we Wroclawiu (jak i w Warszawie) tez
      trudniej dostac za ta cene nowe mieszkanie.
      itp.
      w sumie KIELBASA WYBORCZA bo nie ma to absolutnie zadnego odzwierciedlenia w
      rzeczywistosci. Jest to tylko zacheta zeby brac kredyty w bankach udzielajacych
      kredytow w zlotowkach (to te ktore "burzyly" sie ze za duzo jest branych
      kredytow w walutach obcych - one takich nie nie udzielaja). Zwykla walka o
      nasza kase ale ludzie zaczna wierzyc ze to wladza dba o nich.
      SUPER!!!
      • wojtekmt Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 12:35
        Żaden "referencyjny" kredyt nie rozwiąże problemu.
        Czyste "zaklinanie" rzeczywistości przez PiS. Tak jak kredyt "głu"Pola.
        Żeby wejść w jakikolwiek kredyt należy mieć:
        1) wkład własny
        2) nadwyzke finansową na spłatę raty
        3) pewność,że dochody rodziny nagle nie spadną
        Ile rodzin w polsce spełnia te kryteria ?
        Wiekszość żyje od 1-szego do 1-szego, bojąc sie utraty pracy (jesli ją mają).
        Do tego dochodzi niepewna sytuacja gospodarcza (rzą opóźnia EURO, chcąc
        jednocześnie uzależnic od siebie NBP)
        Jedynym rozwiazaniem jest rozwój gospodarczy i likwidacja bezrobocia.
        Wtedy problem mieszkaniowy rozwiąże sie sam.....

        • Gość: Tomek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 22:30
          > Jedynym rozwiazaniem jest rozwój gospodarczy i likwidacja bezrobocia.
          > Wtedy problem mieszkaniowy rozwiąże sie sam.....

          A sposobem na rozwój gospodarczy jest ograniczenie wydatków państwa i podatków,
          a nie odwrotnie.

          Sposobem na bezrobocie jest zdjęcie ograniczeń dla pracodawców, a nie odwrotnie
          ("prawa pracownicze").
    • sarhenziel Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 12:57
      Więc jednak coś w sprawie budowy 3mln. mieszkań sie
      robi.I co na to prześmiewacze z POi SLD.
      • droch Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 13:32
        Masz rację. Robi się. Mówi się, że się robi.
        • Gość: jasiek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.proxy.bosbank.pl / *.bosbank.pl 30.01.06, 13:46
          Chciałem napisać, że dopóki średnia pensja nie pozwoli na zakup 1 m2
          powierzchni mieszkalnej to nikt cudów "w tym temacie" nie ma szans zrobić. Ale
          lektura wypowiedzi utwierdza mnie w przekonaniu, że mało który wypowiadający
          się rozumie istotę kapitalizmu: Twoje mieszkanie to TWOJA sprawa !!! A nie
          rządu, obojętnie jakiej prowieniencji.
          • droch Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 13:54
            I tak i nie.
            Reguły emokracji są takie, że rząd jest zobowiązany robić to, co oczekują od
            niego wyborcy. Inaczej pewnego dnia premier mógłby obudzić się w kraju bez
            obywateli, którzy wyjadą szukać szczęścia gdzie indziej.
            To, co dobre w Ameryce, nie zawsze dobre u nas.
            A i klimat u nas nie za dobry na mieszkanie w domkach z puszek po Coca-Coli.
            • Gość: Tomek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.resnet.purdue.edu 30.01.06, 22:33
              > Reguły emokracji są takie, że rząd jest zobowiązany robić to, co oczekują od
              > niego wyborcy.

              Mowa była o istocie kapitalizmu, a nie demokracji.

              > Inaczej pewnego dnia premier mógłby obudzić się w kraju bez
              > obywateli, którzy wyjadą szukać szczęścia gdzie indziej.

              Takie dopłaty raczej temu nie zaradzą, raczej odwrotnie...

              > A i klimat u nas nie za dobry na mieszkanie w domkach z puszek po Coca-Coli.

              Znów, dopłaty temu nie zaradzą. Nawet gdyby rząd "dopłacał" każdemu po
              100.000.000 zł miesięcznie na mieszkanie, nie sprawiłoby to, że wszystkich
              byłoby stać na willę. Wręcz odwrotnie.
    • Gość: tadeusz Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.gdynia.mm.pl 30.01.06, 13:36
      Dlaczego nie obejmuje to tańszych mieszkań kupowanych na rynku wtórnym?
      • fakerek Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe 30.01.06, 13:44
        > Dlaczego nie obejmuje to tańszych mieszkań kupowanych na rynku wtórnym?
        Powód jest prosty - bo kupując nowe mieszkanie płacisz 22% VAT, a kupując na rynku wtórnym płacisz wyłącznie 2% PCC. Przy kupnie na rynku wtórnym rząd mógłby "zafundować" naiwnym co najwyżej 1% dopłaty co nawet moherowi zwolennicy PiSu podsumowaliby ciepłym moczem.
        Po prostu to co rząd dopłaci do kredytów, to odbije sobie na VAcie.
        22% - 4% to dalej 18% zysku.
        Tak przy okazji, ile trzeba mieć nadwyżki żeby spłacić kredyt w 8 lat? Na pewno nie najbiedniejsi. Aż sam się dziwię jak na taką demagogię dają się nabierać miliony
    • rraleighh Jesli mialem mieszkanie, ale sprzedalem... 30.01.06, 13:59
      to czy ten program mnie obejmie, czy nie?
      • Gość: julek Re: Jesli mialem mieszkanie, ale sprzedalem... IP: *.tnp.pl 30.01.06, 14:29
        ...tak chciałem cię poinformować, iż ten program z całą pewnościa cię obejmie i
        mnie i innych również, bo wszyscy za niego zapłacimy wiec nie będzie szansy na
        niższe podatki bo ktoś musi zapłacić za te dziuple.
    • Gość: ania Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: 213.86.229.* 30.01.06, 14:24
      5y5
    • Gość: Amelia Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.rodamco.pl 30.01.06, 15:00
      A dlaczego osoby samotne są dyskryminowane, normalnie jak za komuny, żeby
      dostąc ulgę trzeba sobie najpierw znaleźć męża. Była nawet taka komedia: chyba
      człowiek z M3, a może wyjdę za mąż za Wietnamczyka, dwie korzyści, dostanę ulge
      + kasę za lewy slub. No świetne rozwiązania promuje nasz katolicki rząd.
    • Gość: ola Re: Rząd funduje tanie kredyty mieszkaniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 15:28
      RODZINY będą mogły skorzystać.A Jak ktoś zanim założy ,z głową, rodzinę zechce
      jej zapewnić już mieszkanie to WARA OD KREDYTU>dobre,co????Najpierw
      dzieciszki,becikowe i nora -a potem starania o kredyt i mieszkanie.Dobre!!!!!
    • kotnaplotek Re: Gdzie budować te tanie mieszkania , domy. 30.01.06, 16:36
      W miastach zabraknie niedługo miejsca na taką zabudowę , Czyli tylko na wsi .
      Lub poza miastem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka