seth11 03.02.06, 22:40 A co tu komentować. Żeby tak w naszej eurokomunie. Ech pomażyć można. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katolik_polski1 TO JA WOLE SEPPUKO 03.02.06, 22:42 Jesli rozwozenie pizzy na rowerze za dwa dolary jest rozwiazaniem na bezrobocie to musial bym do Iraku ! Zeby wysadzic sie w powietrze ! Moja rodzina dostanie wtedy 50 tys. euro zapomogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: *.trw.com 03.02.06, 22:46 A co w/g szanownego jest rozwiazaniem na bezrobocie? Ma szanowny recepte na rozpracowanie tego problemu? To pewnie juz i nagroda Nobla z ekonomii niedaleczko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: *.resnet.purdue.edu 03.02.06, 23:40 Pewnie katolik_polski uważa, że nierozwożenie niczego i żądanie w zamian zapomogi od państwa jest lepszym rozwiązaniem niż rozwożenie pizzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: *.trw.com 03.02.06, 23:54 Zawracanie glowy. Znam ludzi z magisterkami i doktoratami, ktorzy rozwozili pizze, oczywiscie tylko w jakims okresie swego zycia, zeby stanac na nogi. Ale pozniej okrzepli, porosli w piorka, poznano sie na nich, maja niezle prace, nie po $2 za godzine (choc watpie, zeby tylko tyle zarabiali nawet rozwozac te pizze), ale $42 albo lepiej, pokupowali chalupy i juz. Jak ktos chce, to w Ameryce moze zarobic. A to, ze jest rynek na rozwozicieli pizzy - to przeciez dobrze. Przynajmniej moze ja sobie czlowiek zamowic i przywioza mu, kiedy ma ochote. W dawnym PRL-u istniala np. instytucja "baby z cielecina", co dla wielu ludzi bylo bardzo duzym udogodnieniem. Nie bylo to pewnie sankcjonowane przez panstwo, ale tym lepiej! pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: *.resnet.purdue.edu 04.02.06, 03:32 Ależ ja się zgadzam, i cenię pracę. Katolik nie ceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Ludze czy wy zyjecie za zelazna kurtyna? Bzdury IP: 67.136.167.* 04.02.06, 06:37 wypisujecie az strach ogarnia na mysl ze w czasie mojej 20 letniej nieobecnosci w Pl nic sie nie zmienilo. Minimalna placa w moim stanie jest 7.95. Podatek od tego jakies 8% z czego po rozliczeniu osoba bez dzecka dostanie zwrotu $ 1000. Ptzeczytajcie to i nie piszcie bzdur o 2 dolarach za rozwozenie pizzy bo sie kompromitujecie glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 a ja jeszcze dodam... IP: *.chello.pl 04.02.06, 23:14 ze moze i niektorzy woza pizze za 2 dolce, ale ilosc tych co zarabiaja rocznie ponad 100 tys dolcow jest w US najwieksza na swiecie (co 20 pracujacy Amerykanin). Spoleczenstwo jest jak piramida, ktos rozwozi pizze za 2 dolce ale dzieki nizszemu bezrobociu jest i wiecej dobrze zarabiajacych w innych kategoriach. A studenci przestana rozwozic w koncu pizze i zarobia 5-6 tys. dolcow miesiecznie tylko za wklepywanie danych w firmie IT. Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: a ja jeszcze dodam... 05.02.06, 03:16 Meczy mnie ta walka z mitami... Czlowieku, dane wklepuja Hindusi w Indiach za kilka dolcow na godzine. Jesli jeszcze gdzies taka robote dostaniesz w USA, nie zarobisz wiele powyszej $10-$13 na godzine. Co do IT, to glownie dostepne sa prace kontraktowe, kilkumiesieczne. Placa wiecej, ale nie ma kompletnie zadnych swiadczen. Pracodawca poprzez uklad z agencja nie ma zadnych zobowiazan wobec kontraktora. Jak ciekawostka, agencje posredniczace zabieraja od 30% do 75% stawki kontraktora przez caly czas trwania kontraktu. Nie wypisuj przyjacielu glupot typu: > A studenci przestana rozwozic w koncu pizze i zarobia 5-6 tys. > dolcow miesiecznie tylko za wklepywanie danych w firmie IT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Re: TO JA WOLE SEPPUKO Recepta ponizej USA IP: 67.136.167.* 04.02.06, 06:33 Przeczytaj moje wywody so gdzes ponizej. Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer Od kogo i z jakiego tytułu to odszkodowanie? 03.02.06, 23:59 Na pocieszenie przesyłam poniższy komentarz wraz z informacjami. Moim zdaniem istnieje nadzieja, że ZUS, tj. przymusowe ubezpieczenia, będzie musiał zostać wcześniej zdemontowany. Otóż 1.02.2006r. rząd RFN zdecydował podnieść wiek przechodzenia emeryturę do 67 lat. To wspaniale, ponownie okazuje się, że realia nie poddają się żadnym hasłom i życzeniom, nie robi na nich wrażenia żadna „sprawiedliwość społeczna”, żaden egalitaryzm, włącznie z tym żołądkowym, żadna ideologia, nawet ta postępowa, lecz że rządzą nimi niezmienne prawa fizyki, matematyki, ekonomii. Niemcy, kraj, który jako pierwszy zaczął wprowadzać system tzw. ubezpieczeń społecznych, uznały, iż system ten stał się niewydolny i że nie pomoże mu już nawet eutanazja. Wprawdzie przyjęli odległą perspektywę dla tych zmian, tj., od 2012 d0 2029, nie należy jednak tracić nadziei, że będą musieli to przyśpieszyć, gdyż wiele, a zwłaszcza rosnące bezrobocie, np. ostatnio 10% w Hesji, wskazuje na to, że tego rodzaju korekta ta będzie konieczna już wcześniej. Lecz najważniejsze jest, że decyzja ta zmusi ludzi, których ma uszczęśliwić, do odpowiedzi, czy faktycznie poczują się szczęśliwi dzięki temu , że w imię „sprawiedliwości społecznej” dłużej będą pracować na własną i cudzą emeryturę. Ja mam nadzieję, że ich reakcja będzie zgodna ze zdrowym rozsądkiem i jednocześnie na tyle silna, że również Polacy będą musieli sobie zadać to pytanie, a polscy „politycy” zostaną zmuszeni do odpowiedzi, jak długo to jeszcze pociągnie, a w związku z tym można żywić nadzieję, że przyczyni się to do zmian, a kiedyś wreszcie do likwidacji przymusowego ubezpieczenia w Polsce. www.faz.net/s/Rub594835B672714A1DB1A121534F010EE1/Doc~E88C76ADBC71B40868A663D362DD16829~ATpl~Ecommon~Sspezial.html Früher länger arbeiten Rente ab 67 - Augen zu und durch Von Stefan Dietrich 01. Februar 2006 So schnell war eine Rentendebatte noch nie vorbei. Eigentlich hatte sie noch gar nicht angefangen, als das Bundeskabinett am Mittwoch beschloß, den von Sozialminister Müntefering gewiesenen Weg eines beschleunigten Anstiegs des Renteneintrittsalters mitzugehen. www.nzz.ch/2006/02/01/al/newzzEJ5PIEHG-12.html Deutschland hebt Rentenalter an Koalition einig über den Zeitplan Die deutsche Regierungskoaliton hat sich auf einen Zeitplan für die Heraufsetzung des Rentenalters auf 67 Jahre geeinigt. Dies teilte Sozialminister Franz Müntefering am Mittwoch in Berlin mit. (ap) Die Anhebung soll im Jahr 2012 beginnen und 2029 abgeschlossen sein, teilte das deutsche Kabinett mit. Die Menschen würden schnell Klarheit erhalten, sagte Vizekanzler und Sozialminister Franz Müntefering. Zuletzt hatte es Streit über den Zeitplan gegeben. Im Koalitionsvertrag war von einer Frist bis spätestens 2035 für die Anhebung des gesetzlichen Rentenalters von 65 auf 67 Jahre die Rede gewesen. Müntefering hatte zuletzt gesagt, er könne sich eine deutlich kürzere Zeitspanne vorstellen. Er rief damit einen Widerspruch gegenüber der CDU hervor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: 67.136.167.* 04.02.06, 06:32 Pojecia nie masz o USA. Minimum placy w moim stanie jest $7.95 a podatek od tej sumy jest ok 8% w skali roku. Po czym po rozliczeniu ta osoba dostani $ 1000 zwrotu. Porownaj to z POlska. Zapraszam do USA na nauke Odpowiedz Link Zgłoś
self-mademan Re: TO JA WOLE SEPPUKO 04.02.06, 07:59 No tak,a ile kosztuje w juesej paczka papierosów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były palacz palenie to nie konieczność - nie musisz palić IP: *.ipt.aol.com 04.02.06, 08:55 jw Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: TO JA WOLE SEPPUKO 04.02.06, 21:14 Marlboro Light, $3,5 czyli pol godziny pracy przy najnizszym wynagrodzeniu. Jak dlugo trzeba przy najnizszym wynagrodzeniu pracowac na jedna paczke Marlboro Light w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: 205.138.54.* 05.02.06, 16:35 Nie pale, ale to zalezy od stanu. W roznych stanach sa rozne podatki na papierosy. U mnie Marlboro kosztuja ok. $2.50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJ Re: TO JA WOLE SEPPUKO IP: *.jax.bellsouth.net 05.02.06, 02:54 Na szczescie, nikt kto pracuje w USA legalnie nie zarabia 2 dolarow na godzine. W kazdym stanie jest okreslona stawka minimalna, i w tej chwili jest to ok. 6-8 dolarow na godzine. Tyle zarabia sie sprzedajac hamburgery lub pakujac zakupy w reklamowki w supermarketach. Nawet jesli ktos przebywa tu nielegalnie, to na pewno nie dostaje mniej niz 5-6 dolarow na godzine. Do Kosciola, Katoliku, i modl sie o to, zeby w Polsce sie tak powodzilo pracujacym ludziom jak w USA! Odpowiedz Link Zgłoś
ply_mouth Re: TO JA WOLE SEPPUKO 05.02.06, 19:22 ta, ja to bym wolal rozwozic pizze z 2 PLN, brutto :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Porównanko Polska - USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 22:47 USA(wstrętne liberały) - 4,7% bezrobocia Polska(dobry solidaryzm) - ok. 17,5% bezrobocia To ja już wolę tych wstrętnych liberałów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: Porównanko Polska - USA IP: *.dsl.invision.com 03.02.06, 22:54 Na domiar zlego nawet tych przyslowiowych Murzynow juz nie bija. Skoro w RP bezrobocia nie da sie zwalczyc to nalezy z niego zrobic zrodlo dochodow spoleczenstwa - Lepper ma plan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Porównanko Polska - USA IP: *.pl 04.02.06, 06:29 Wysokie bezrobocie może się opłacać ,można wtedy płacić niskie wypłaty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Porównanko Polska - USA 04.02.06, 11:34 Ależ skąd?! Przedsiębiorcom bezrobocie się nie opłaca. Bezrobotni nie mają pieniędzy na kupowanie towarów i usług. Bezrobocie opłaca się: - urzędasom od bezrobocia - populistycznym politykom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Porównanko Polska - USA IP: *.pl 04.02.06, 14:30 Przedsiębiorcom bezrobocie się nie opłaca. Bezrobotni nie mają pieniędzy na kupowanie towarów i usług. Bezrobocie opłaca się: - urzędasom od bezrobocia - populistycznym politykom Często większe firmy wysyłają towar za granicę ,i ponadto ,ceny w Polsce już się zrównały z zagranicznymi Jest obecnie takie wielkie haloo ,że w Polsce jest tania siła robocza ,niby dzieki temu Polska jest konkurencyjna :) .Czyli niska płaca jest po myśli rzadu ,bo przynosi korzyści ekonomiczne . Wypłaty polskie 700 zł ,1600 zł, 2 tyś nędzne nie he he , tak więc ,co by było ,gdyby polski byznesmen musiał zapłacić 3000 Euro wypłaty dla pracownika ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Porównanko Polska - USA IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:03 No właśnie. Plus, trzeba ich jeszcze utrzymywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: Porównanko Polska - USA IP: *.asm.bellsouth.net 03.02.06, 23:29 W tych wstretnie liberalnych USA biedna piecioosobowa rodzina (tata, mama, trojka dzieci) zarabiajaca 25 tysiecy dolarow rocznie nie placi zadnych podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
self-mademan Re: Porównanko Polska - USA 04.02.06, 08:02 no to ja nie chce zuc w juesej za te 25 tys. $ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GUGU Re: To mafioso za-Kwas, prezio puscil was z torbam IP: *.san-francisco-13rh15-16rt.ca.dial-access.att.net 04.02.06, 04:51 i, drodzy Rodacy. Michnik, Mazowiecki, SLD, Kwasniewski to liberalna mafia, ktorej nie chodzi o ludzi , o Kraj, oni kradna i napychaja wlasne kieszenie. Komuna miala sie do nich, jak kolko rozancowe do bandy ulicznej. I to pokrotce cala prawda o "demokracji" w III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: To mafioso za-Kwas, prezio puscil was z torba 04.02.06, 19:15 No tak, bo ci wasi usa politycy to wcale nie kradną co? I wogóle nie macie radosnej księgowości? Ciekawie co się stanie jak się to rypnie wszystko. I się zacznie na dużą skalę od giełdy, która już jest mocno przeszacowana. Zobaczymy. Co do Kwacha i pozostałych wymienionych, to może i kradli, ale nie to jest głównym problemem, tylko tzw socjalne państwo: KRUS, górnicy, renciści... Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: Porównanko Polska - USA 04.02.06, 18:56 USA :(falszowane dane) czyli bezrobocie na papierze 4.7%, w rzeczywistosci ponad 15% (ankieterzy Urzedu Statystyki Pracy USA omijaja szeroim lukiem obszary wysokiego bezrobocia, np. slumsy i biedne przedmiescia, stad te smiesznie wrecz niskie bezrobocie na papierze i wciaz ograniczenia w doplywie Polakow na rynek pracy USA). Polska: ( wmiare uczciwe dane) bowiem GUS, po doswiadczeniach z epoki PRLu, kiedy to Polska byla na papierze dziesiata potega gospodarcza swiata, podaje bardziej relane dane, czyli ok. 17.5%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmy Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.02.06, 22:53 "Rekordowo niskie bezrobocie w USA" => nic dziwnego skoro zasilki maleja a kazdy ma 2 lub 3 prace zeby splacic wszystkie dlugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dsl.invision.com 03.02.06, 22:56 W takim razie nalezy obywatelom RP dac duze pozyczki. By je splacic beda mieli po 2-3 prace i bezrobocie zniknie. Tak???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dsl.ipltin.ameritech.net 03.02.06, 23:01 Niestey Jimmy ma racje. kto (po)mieszka(l) w USA to wie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.trw.com 03.02.06, 23:02 Logika Jimmy'ego nie trzyma sie kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.welnowiec.net / 217.153.80.* 04.02.06, 03:18 Coz. Mam dwoje znajomych, ktorzy byli w stanach w ramach programu work and travel. Nie da sie ukryc, iz nic tak nie motywuje do milosci ojczyzny, jak praca w USA w budce z lodami lub hamburgerami za 6-7$ za godzine. Takie to okrutne sprzedawac hamburgery badz rozwozic pizze ale stac Cie na to na co teraz masz dokladnie ochote. Czy tam zyje sie latwo? Nie. Czy w tym kraju zyje sie latwo? Przynajmniej tam latwo znalezc byle jaka prace i z tej pracy sie utrzymac. Zalosc. Polska to jedna wielka zalosc, bez perspektyw. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 06:49 > Niestey Jimmy ma racje. kto (po)mieszka(l) w USA to wie :( Mieszkam w USA. Nie mam dlugow. Odpowiedz Link Zgłoś
self-mademan Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 08:05 Jasne,jak ludziska sie zadłuża,to będą mieli motywacje do pracy,myslenia jak zarobic. Zainwestuja kase w interes,a nie tylko w kina domowe!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.trw.com 03.02.06, 23:01 Nawet jesli "kazdy ma 3 prace" (co notabene jest bzdura ale zalozmy dla dyskusji, ze tak jest), to nie zmieni to procentu bezrobotnych, bo bezrobotni to ci, ktorzy nie maja zadnej pracy. Na przyklad jesli w grupie 10 osob jedna nie ma pracy, to bezrobocie w tej grupie jest 10%. Ale nawet jesli kazda z tych pozostalych 9 osob pracuje na 5 etatow, to bezrobocie w tej grupie dalej z definicji jest 10%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa do alef zero IP: *.dsl.ipltin.ameritech.net 03.02.06, 23:03 Byc moze nie kazdy ale wiele ludzim a tuytaj po 3 prace. Dwie to standart. Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc sie to w Polsce wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: do alef zero IP: *.trw.com 03.02.06, 23:10 Sa na pewno tacy, co pracuja duzo, ale zwykle tak trzeba robic wszedzie, jesli sie chce cos miec. Jesli ktos, gdziekolwiek na swiecie, moze poza tzw. krajami socjalistycznymi, ma jakis biznesik, to zeby mu to w miare dobrze szlo, nie moze ograniczac sie do 7 godzin dziennie. No, a jak ktos chce po prostu pokazac sie w robocie, poobijac, i miec gwarancje od panstwa, ze za te swoja dzialalnosc dostanie jakies minimum wystarczajace na skromniutka egzystencje, to coz - taki ktos z pewnoscia lepiej sie czul w PRL-u. Polecam ksiazeczke Osiatynskiego pt. "Rzeczpospolita Obywateli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin sprzatasz trzy domy to masz trzy prace? IP: *.hsd1.wa.comcast.net 04.02.06, 04:08 polactwo w usa jest glupie i pazerne, sprzata domy wyciera dupy, itp, itd, tylko po to zeby w niedziele w kosciele polskim zaszpanowac innym polakom, zeby kogos zolc zalala...to buractwo, zamiast zdobyc zawod i zyc bez kompleksow prymitywa z bolszewii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyo zawsze wiedziałem, że najgorszymi szumowinami IP: *.ipt.aol.com 04.02.06, 09:00 są takie "flancowane hamerykany" jak ty ... ale zauważ, ty już Polakiem nie jesteś, a Amerykaninem nigdy nie będziesz (może twoje dzieci) ... to CZYM ty jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: do alef zero IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 04.02.06, 06:09 Gość portalu: mewa napisał(a): > Byc moze nie kazdy ale wiele ludzim a tuytaj po 3 prace. Dwie to standart. > Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc sie to w Polsce > wydaje... Smutne zycie nmiec mozna wszedzie, kwestia wyboru. Co do 2 czy 3 prac. Placa minimalna w wiekszosci stanow to jakies $5,15 na godzine. Oczywiscie jest to stawka glodowa i zeby utrzymac rodzine, dom i samochod (na ogol 2 w rodzinie) trzeba przepracowac pewnie z 60-70 godzin tygodniowo. I to sie zdarza, wielu Amerykanow pracuje na 2 niskoplatne etaty. Ich zycie jest smutne. Ci ktorzy maja mozliwosci i potencjal pracuja na jeden etat za ..dziesiat $ na godzine na ogol 40 godzin tygodniowo albo maja kontrakty roczne plus dobre benefity. Mewa - szkoda ze nie poznalas ludzi z tej drugiej grupy. Zapewniam cie, ze nie sa oni smutni. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: do alef zero 04.02.06, 11:36 5 czy ile tam USD za godzinę w Ameryce. Na tyle samo Rosjanin musi pracować cały miesiąc i wcale nie ma pewności, że mu zapłacą. Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Re: do alef zero 04.02.06, 06:50 > Byc moze nie kazdy ale wiele ludzim a tuytaj po 3 prace. Dwie to standart. > Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc sie to w Polsce > wydaje... A, obracasz sie wylacznie wsrod lumpenploretariatu? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdz Re: do alef zero 04.02.06, 07:29 johngalt napisał: > > > Byc moze nie kazdy ale wiele ludzim a tuytaj po 3 prace. Dwie to standart > . > > Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc sie to w Polsce > > > wydaje... > > A, obracasz sie wylacznie wsrod lumpenploretariatu? Lumpenploretariat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpsting Re: do alef zero IP: 12.152.252.* 04.02.06, 21:01 wa wait wait! ludzie maja po 3 prace i wciaz 15% spoleczenstwa jest bezrobotna? cus tu kurcze mi nie pasuje. (a ja mam 10 prac) Odpowiedz Link Zgłoś
bromba12 Re: do alef zero 04.02.06, 23:48 To wracaj brachu. Ameryka Love it or leave it. Byłem tam 3 razy w sumie ponad 3,5 roku. za kazdym razem przywoziłem ponad 25K. Oczywiście czasami nie miałem kiedy spać. I raz rzeczywiście krótko pracowałem w 4 miejscach. Gdybym mógł znowu bym gnał tam na skrzydłach. To sie nie wrati. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antos Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.02.06, 23:06 Niewiem jak policzono to bezrobocie w USA ? Tam nikt nie ma umowy o prace ! Jak sie w piatek pozegnal z szefem, bo go juz nie potrzebuje, to zaczyna gdzies za tydzien w innej branzy, tez bez umowy o prace. Hire and fire Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.resnet.purdue.edu 03.02.06, 23:42 > Tam nikt nie ma umowy o prace ! Ja miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.asm.bellsouth.net 03.02.06, 23:53 Wole zyc w kraju w ktorym bezrobotny po tygodniu znajduje sobie prace w innej branzy, niz taki w ktorym ustawia sie w kolejce po Arbeitslosengeld i cale spoleczenstwo ma go na swoich barkach (przez rok lub dluzej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.versanet.de 03.02.06, 23:09 W USA nie prowadzi sie statystyki bezrobocia jak w Europie komputerowo na podstawie zlozonych wnioskow lecz przepytuje parenascie tysiecy rodzin.Ciekawe,czy przepytuje sie tez mieszkancow gett,czy tylko dobrze sytuowanych.Jest tez w USA tak,ze zona bogatego przedsiebiorcy jest w urzedzie pracy zarejestrowana jako poszukujaca pracy? Bo u nas tak jest.W USA taka na to nie wpadnie,bo to nie ma tam sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burki prlu glupi jestes chloptysiu IP: *.hsd1.wa.comcast.net 04.02.06, 04:16 w usa prowadzi sie bardzo dokladna statystyke i to w bardzo prosty sposob, w usa nikt nie pracuje za gotowke (oprocz nielegalnego scierwa) tak wiec kazdy zarobek jest odnotowany w twoim rejestrze social security. nigdy bucu nie dostales wydruku z social security office o swoich zarobkach? jednym slowem w usa na biezaca wiedza ile ludzie pracuje, ile zarabia, ile bierza zasilek, itd, itp. poniewaz kazda transakcja jes w bazie danych. co za ciemny narod to polactwo. bolszewia robi z was kompletych idiotow. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: glupi jestes chloptysiu 04.02.06, 07:08 To u was nie ma tajemnicy bankowej?Urzedy wiedza,ile zarabiacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amerykanin nie urzedy tylko urzad IP: *.hsd1.wa.comcast.net 04.02.06, 07:38 co ma tajemnica bankowa do rzeczy dupku? informatyka w usa to nie krus i srus tylko system przetwarzania informacji na bierzaca, kazdy pracodawca wyplacajac ci tygodniowa pensje potraca ci na panstwowa emeryture i ubezpieczenie na starosc, wraz z wysokoscia twojego zarobku te dane sa nabierzaco przesylane do social security office. to nie urzedy to urzad, federalny, i to dziala, to rabia wszyscy przesiebiorcy w usa, ten system dziala od lat, jesli jestes na bezrobociu idziesz do biura dla bezrobotnych podajesz swoj numer "social security" na miejscu ci wystukuje komputer ile zarobiles ile pracowales i gdzie ile placiles podatkow i ile bedziesz dostawal zapmogi dla bezrobotnych. dziwi was ze to dziala? bo to jest usa a nie burdel bolszewii. zasilek wynosi od 100 do 400 dolarow tygodniowo w zaleznosci ile zarabiales, i trwa max do pol roku. Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: nie urzedy tylko urzad 04.02.06, 20:20 Sluchaj no ty "burki prlu" - zasilek zalezy od stanu, gdzie sie go wyplaca. W moim bylym (Tennessee) bylo max $129 na miesiac 3 lata temu. Nie sadze, by teraz bylo wiele wiecej. Caly aparat prasowy USA pracuje nad praniem mogu takim jak Ty "amerykanom". Jak stracisz prace i otrzesz sie o biede (oby nie zycze Ci tego), nabierzesz troche innej perspektywy na relacje burdelu bolszewii i anielskosci ameryki korporacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: glupi jestes chloptysiu? 04.02.06, 18:11 Mylisz rejestry bezrobotnych ze statystycznymi badaniami bezsrobocia przez Urzad Statystyki Pracy, ktorego ankieterzy omijaja z daleka slumsy, dzielnice kolorowe i murzynskie itd., stad wychodzi im ta smiesznie niska stopa bezrobocia... Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: glupi jestes chloptysiu 04.02.06, 20:12 Wlasnie pracuje nad slajdami na jutrzejsza msze w moim kosciele i walcze z soba, aby Ci nie odpowiedziec tak jak zaslugujesz na Twoje "(oprocz nielegalnego scierwa)". Kim Ty jestes? Bylym "uchodzca" z czasow PRL? Co wieksze masto w USA zostaloby zezarte przez szczury, prusaki i wszy, gdyby nie nielegalni. Na ile lepszy czujesz sie od rzeszy chociazby Polakow co sa tu bez statusu, bo inaczej nie mogli? W jaki sposob to rzad amerykanski prowadzi wedlug Ciebie "bardzo dokladna staystyke"? Jest ona tak samo dokladna i prawdziwa jak te zasoby broni masowego razenia w Iraku. Wstydz sie, czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
burakiprlu ty buraku od slajdow koscielnych 04.02.06, 21:28 ...tacy bez statusu bo inaczej nie mogli...to pewie ty buraku zostales nielegalnie i rzniesz glupiego. kazdy bydlak ktory przyjezdza w odwiedziny do ciotki i zostaje nielegalnie przez 10 lat powinien byc na kopach wywalony z usa. a ten mi tu o slajdach pieprzy, pieprzpony burak Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: ty buraku od slajdow koscielnych 05.02.06, 03:25 A na jakie zasadzie ty sie tu znalazles, palancie? Twoja wypowiedz i slownictwo nie swiadczy, za na zasadzie wymiany naukowej. Pewnie jako jeden z "uchodzcow" co wubrali wolnosc na wycieczce do Austrii, co oszukiwali wszystkich wokol gloszac jak byli "przesladowani". Tyle na ten "buraczany" post. Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Kwestionowanie danych? 04.02.06, 06:52 Gość portalu: Jan napisał(a): > W USA nie prowadzi sie statystyki bezrobocia jak w Europie komputerowo na podst > awie zlozonych wnioskow lecz przepytuje parenascie tysiecy rodzin Acha, kwestionowanie danych, jesli nie pasuja do ideologii Polski solidarnej... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdz Re: Kwestionowanie danych? 04.02.06, 07:19 johngalt napisał: > Gość portalu: Jan napisał(a): > > > W USA nie prowadzi sie statystyki bezrobocia jak w Europie komputerowo na > podst > > awie zlozonych wnioskow lecz przepytuje parenascie tysiecy rodzin > > Acha, kwestionowanie danych, jesli nie pasuja do ideologii Polski solidarnej... Nie ,on przykłada i mierzy polską miarką , w której podziałki są rózne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 skoro kazdy ma 2, 3 prace... IP: *.chello.pl 04.02.06, 23:20 to znaczy ze jest duzo roboty, bo u nas 1 trudno znalezc, a tam az 3 moge miec, no to super chyba sie wybiore:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cracovian Dlugi osobiste w przeciwienstwie do Szwabii... 04.02.06, 07:29 ...mozna w USA olac. To sie nazywa bankructwo i miliony osob w taki wlasnie sposob zaczynaja od nowa. Poza Exxonem, banki zarabiaja w USA i tak najwiecej. To jest niby domek z kart, ale w spoleczenstwie, ktore rosnie, jest optymistycznie i ma kupe swiezych pomyslow wszystko jest mozliwe. Za 50 lat Islam bedzie glowna religia w Niemczech, USA ma Was wszystkich w dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Dlugi osobiste w przeciwienstwie do Szwabii.. IP: *.versanet.de 04.02.06, 11:29 Kto ci powiedzial,ze Szwaby nie moga oglaszac prywatnach plajt?Ogloszenie prywatnego bankroctwa obowiazuje w calej Unii...Ten,co ci to powiedzial to prawdopodobnie uwaza,ze BMW to japonskie auto a Irak lezy w Afganistanie...Chcesz bankrutowac w Europie,prosze.natychmiast ci pomoga.Nie musisz nic robic.. www.google.de/search?q=Verbraucherinsolvenz&num=20&hl=de&hs=qYe&lr=lang_de&client=opera&rls=de&start=40&sa=N Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rob Re: Dlugi osobiste w przeciwienstwie do Szwabii.. IP: *.chello.pl 04.02.06, 18:18 To sie juz zmieniło. Nastapiła zmian prawa w usa, teraz o wiele trudniej zostac bankrutem w stanach. Co ciekawe citigroup mialo gorsze wyniki z tego powodu (ludzie na potege rezygnowali z kard kred z powodu bankructwa przed zmiana tego prawa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJ Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.jax.bellsouth.net 05.02.06, 03:00 W jakim towarzystwie sie kolega Jimmy tu obracal? Ja wsrod moich znajomych nie znam nikogo, kto musialby miec 2-3 prace, zeby poradzic sobie ze splata dlugow... No, ale jesli ktos ma tyle kart kredytowych ile moze dostac i nigdy nie robil bilansu ksiazeczki czekowej, to nie ma co sie dziwic! Myslec, kochani, cokolwiek sie robi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muki Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:27 Kiedy studiowałem, uczono mnie (za komuny!!!), że "naturalny" poziom bezrobocia to w społeczeństwach zachodnich ok. 5% (bo istnieje grupa kt, pracować nie chce, zmieniająca pracę, albo po prostu żony, kt. rejestr. się jako bezrobotne, choc nigdy do żadnej pracy nie pójdą). Wynika z tego: w USA nie ma prawdziwego bezrobocia!!!!!!!! Bezrobocie = zero! Odpowiedz Link Zgłoś
mcov zgadza sie i dlatego rosna place 03.02.06, 23:31 a kazdy chcacy znajduje prace :) i za to kocham Stany Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.ny statystyki nie biora pod uwage 03.02.06, 23:42 nielegalnych imigrantow, i legalnych rezydentow pracujacych na gotowke. Czyli de facto bezrobocie jest jeszcze mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Statystyki nie biorą też pod uwagę tych, 03.02.06, 23:49 którym np. skończył się zasiłek, albo wylądowali w więzieniu. Nie mówiąc już o wszystkich tych, co nie pracują a nie są zarejestrowani jako bezrobotni. Bezrobocie oficjalne jest zawsze niższe od rzeczywistego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: Statystyki nie biorą też pod uwagę tych, IP: *.trw.com 04.02.06, 00:01 > Bezrobocie oficjalne jest zawsze niższe od rzeczywistego. Wlasnie, w/g mojej teorii np. w PRL-u bezrobocie faktyczne bylo 75%, bo ludzie zarabiali 4 razy mniej niz to, co byloby jakims uczciwym minimum przy owczesnych cenach, i wobec tego wiekszosc pracowala bardzo niewydajnie. (Co to jest pensja? - Stawka mniejsza niz zycie!) Podejrzewam, ze przy japonskiej czy niemieckiej dyscyplinie pracy, owczesne "zdobycze" mogly byc osiagniete przy udziale 25% tej liczby ludzi, ktora faktycznie byla wtedy zatrudniona. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdz Re: Statystyki nie biorą też pod uwagę tych, 04.02.06, 06:45 abaddon_696 napisał: > którym np. skończył się zasiłek, albo wylądowali w więzieniu. Nie mówiąc już o > wszystkich tych, co nie pracują a nie są zarejestrowani jako bezrobotni. > Bezrobocie oficjalne jest zawsze niższe od rzeczywistego. > > "zarejestrowani jako bezrobotni" he he Czyli ścislej : Żeby policzyć pracujących i niepracujących trzeba się rejestrować u pani Zosi w okienku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.resnet.purdue.edu 03.02.06, 23:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.resnet.purdue.edu 03.02.06, 23:39 "Analitycy obawiają się, że niskie bezrobocie może przyczynić się do większej presji płacowej, a co za tym idzie - wyższej inflacji." Jacyś kiepscy ci Analitycy. Inflacja zależy nie od wysokości płac, lecz od ilości drukowanych pieniędzy oraz ilości towaru. Jeśli więcej osób pracuje, to towaru jest więcej - proste jak drut. Jeśli państwo nie będzie dodrukowywać pieniędzy, to nie może być większej inflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Co Ty piszesz? 03.02.06, 23:46 Wyższe płace = wyższe koszty wytworzenia produktu = wyższe ceny. A wyższe płace dlatego, że przy niskim bezrobociu łatwiej wywalczyć sobie podwyżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co Ty piszesz? IP: *.resnet.purdue.edu 04.02.06, 03:55 > Wyższe płace = wyższe koszty wytworzenia produktu = wyższe ceny. Wzrost płac wiąże się ze wzrostem wydajności produkcji pojedynczego pracownika. Poza tym, cena produktów zależy od popytu i podaży, a nie od kosztów produkcji - wysokie koszty produkcji mogą oczywiście zmniejszyć podaż (zamykanie nieopłacalnych firm), ale przecież mówimy o niby "zbyt dużym zatrudnieniu" a nie zbyt małym. Wyższe płace = wyższy przepływ gotówki od pracodawców do pracowników. Nie widzę dlaczego miałby ten przepływ powodować zwiększenie popytu na produkty, ponad wzrost ich podaży. To, że wolny rynek, "zbyt" małe bezrobocie, itd może powodować inflację i należy to powstrzymywać, jest jednym z typowych błędów/iluzji ekonomicznych. Poziom inflacji to jest kwestia polityki pieniężnej rządu, a nie 'zjawisko naturalne'. Zresztą, co ja malutki będę tłumaczył: www.mises.org/story/149 Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Re: Co Ty piszesz? 04.02.06, 15:09 > Wzrost płac wiąże się ze wzrostem wydajności produkcji pojedynczego pracownika. Nieprawda. Jeśli jest wysokie bezrobocie (albo inaczej: duża podaż na dany zawód) to pracodawcy nie mają żadnej motywacji, by podwyższać płace pracownikowi (bo zawsze się znajdzie chętny na jego miejsce). W Polsce realne płace wzrosły w tym roku zaledwie o 1%, mimo że wydajność wzrosła o prawie 8%. > Poza tym, cena produktów zależy od popytu i podaży, a nie od kosztów produkcji :)))))) Nie sądzę, by zapotrzebowanie na samochód albo komputer było mniejsze niż np. zapotrzebowanie na gruszkę albo banana. To dlaczego kosztują więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hip Hop otumania Re: Co Ty piszesz? IP: *.pl 04.02.06, 15:45 Nie sądzę, by zapotrzebowanie na samochód albo komputer było mniejsze niż np. zapotrzebowanie na gruszkę albo banana. To dlaczego kosztują więcej? Bo nie każdy Cep potrafi to zrobic , żeby wykonac takie produkty trzeba być COOL ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co Ty piszesz? IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:12 > Nie sądzę, by zapotrzebowanie na samochód albo komputer było mniejsze niż np. > zapotrzebowanie na gruszkę albo banana. To dlaczego kosztują więcej? Bo popyt jest dużo większy, jak sam mówisz. Im większy popyt, tym wyższa cena. Ludzie chętnie więcej zapłacą za samochód niż za gruszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co Ty piszesz? IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:13 > > Wzrost płac wiąże się ze wzrostem wydajności produkcji pojedynczego > > pracownika. > > Nieprawda. Jeśli jest wysokie bezrobocie Bo ja tu mówiłem o sytuacji przy zerowym bezrobociu. Nikt nie zapłaci pracownikowi więcej, niż ten pracownik wyprodukuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.ny nieprawda 03.02.06, 23:48 w obiegu znajduje sie banknotow ktore pokrywaja moze 1/100 wszystkich depozytow bankowych. Na konto dostajesz z pracy przelew, za wieksze zakupy placisz karta, a karte splacasz przelewem ze swojego konta, lub wysylajac czek. Wszelkie pozyczki na dom czy samochod, czy rachunki przeciez nie splacasz gotowka tylko automatycznym przelewem lub czekiem. Czlowieku, gotowki to ja potrzebuje tyko zeby kupic mleko, chleb, wedline, i Zywiec w polskim deli. Odpowiedz Link Zgłoś
lastboyscout Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 01:09 Troche ci to nie wyszlo ;) Ceny rosna dlatego, ze ktos godzi sie placic wiecej czemu zazwyczaj towarzyszy wzrost plac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalus_usa bzdety IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.06, 06:55 pisza Ci ktorzy twierdza jak to wspaniale w usa z praca.Bezrobocie jest tu niskie bo Ci ktorzy nie maja pracy ponad pol roku w USA nie rejestruja sie bo nie maja z tego zadnych korzysci (w Polsce trzeba to robic bo inaczej nie bedzie ubezpieczenia zdrowotnego).Gdyby to zniesiono wtedy bezrobocie pewno by bylo 2%;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.welnowiec.net / 217.153.80.* 04.02.06, 03:24 Moze warto zanim cos powiesz dowiedziec sie w temacie? Ekonomia rok I lub II, podstawy finansow. Podaz pieniadza, popyt na pieniadz, kreacja pieniadza, formy pieniadza, inflacja, deflacja, deficyt budzetowy i etc. Polecam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maco Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:58 Koledzy z USA powinniście mi współczuć. Ja mam na co dzień do czynienia z socjalistami, mówię, tłumacze im że tylko liberalizm a nie żaden socjalizm może zmienić Polskę w lepszy, bogaty kraj a Ci mówią ze to tak się nie da, że państwo musi..., że jak to..... rzygam tym socjalizmem który jest wszędzie w Polsce. Ps. ostatnio w fabryce fiata związki zawodowe nie zgodziły się na przyjęcie 300 nowych pracowników którzy mieli pracować w między innymi w sobotę i niedziele – bo w weekend jest do odpoczynku. Powiedzieli że jak fiat chce więcej wyhodować to niech nową linie produkcyjną wybuduje. Odpowiedz Link Zgłoś
lastboyscout Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 01:21 >>>Koledzy z USA powinniście mi współczuć. Ja mam na co dzień do czynienia z socjalistami, mówię, tłumacze im że tylko liberalizm<<<< Maco, liberal w rozumieniu jaki pewnie poznales to niemalze gorsza odmiana socjalisty (dlatego tutaj ma negatywne znaczenie). Polski liberal powinien wrecz byc konsytucyjnie uznany za przestepce. Nie proponuje ci jednak pokochac kapitalistow bo tego nie wolno (nie ma nic zlego w walce klasowej!) a po prostu zachecam to stania sie kapitalista. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viper39 Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.nycmny.fios.verizon.net 04.02.06, 13:06 lastboyscout napisał(a): >>>>Koledzy z USA powinniście mi współczuć. Ja mam na co dzień do cz >>> ynienia z socjalistami, mówię, tłumacze im że tylko liberalizm<<<< > > Maco, liberal w rozumieniu jaki pewnie poznales to niemalze gorsza odmiana > socjalisty (dlatego tutaj ma negatywne znaczenie). > Polski liberal powinien wrecz byc konsytucyjnie uznany za przestepce. > Nie proponuje ci jednak pokochac kapitalistow bo tego nie wolno (nie ma nic > zlego w walce klasowej!) a po prostu zachecam to stania sie kapitalista. Powodz > enia! czesc LBS, troche sie usmialem z tego tematu, bo sa tu ludzie ktorzy chca udowodnic ze kolo jest kwadratowe... jest taka mala sprawa ci ktorzy sa w USA legalnie i normalnie pracuja moga sobie normalnie zyc (na poziomie przez samego siebie wypracowanym, bez pomocy panstwa), narzekaczy jest wielu wszedzie Maco jest jednym z niewielu ktorzy w Polsce zrozumieli ze kapitalizm i odpowiedzialnosc za siebie jest podstawa dobrobytu ogolnego, nie socjalne cukierki rozdawane przez leppera pisuary inne socjalistyczne/populistyczne partyjki w kraju gdzie rzadzi "dobre serce polityka" traci sie mozliwosci rozwoju osobistego i ogolnego panstwa, bo "szczescie" i "dostatek" reglamentowane i regulowane sa ustawowo i uznaniowo (jas kowalski bez roboty, jan kulczyk musi pracowac ciezko, jasiow kowalskich jest 20%, jankow kulczykow jest tylko jeden) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dyn.optonline.net 04.02.06, 16:15 Witam :) Tak Maco dobrze kombinuje z tym kapitalizmem ale niepotrzebnie nazywa go liberalizmem. Najzabawniejsza jednak jest Mewa (co za fantastyczna ksywa dla komunistki!), ktora twierdzi, ze zycie w kapitalizmie jest duzo smutniejsze niz w Polsce czym daje najlepszy dowod, ze w Polsce jeszcze dluuuuugo nie bedzie kapitalizmu ! :) Mewa pisze: >>>>Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc sie to w Polsce wydaje...<<<< P.S. Czy wiesz ze piganscy liberalowie uznali nas dwoch za dzieciuchow poniewaz nam Ameryka nie smierdzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viper39 Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.nycmny.fios.verizon.net 04.02.06, 17:57 Gość portalu: LastBoyScout napisał(a): > Witam :) > > Tak Maco dobrze kombinuje z tym kapitalizmem ale niepotrzebnie nazywa go > liberalizmem. > > Najzabawniejsza jednak jest Mewa (co za fantastyczna ksywa dla komunistki!), > ktora twierdzi, ze zycie w kapitalizmie jest duzo smutniejsze niz w Polsce czy > m > daje najlepszy dowod, ze w Polsce jeszcze dluuuuugo nie bedzie kapitalizmu ! :) > > Mewa pisze: > >>>>Zycie tutaj na prawde jest duzo smutniejsze niz wiekszosc s > ie to w Polsce > wydaje...<<<< > > > P.S. Czy wiesz ze piganscy liberalowie uznali nas dwoch za dzieciuchow poniewaz > nam Ameryka nie smierdzi? a nie wiem co tam sie dzieje wiesz ostatnio mnie sie udzielam wiem jedno, ludzie ktorzy tutaj sa a maja wieksze ambicje niz mozliwosci intelektualne czasami pisuja bzdury, przeciez z traktorzysty nie zrobisz dyrektora PGR-u, ale tego np paru ludzi nie moze zrozumiec ale mewa pewnie ma racje mnie np smutno jest (hue hue hue) z powodu tak strasznego zycia w USA mnie ciekawi jedno zjawisko, w Polsce wszyscy maja opinie na wszystko, ale tak bardzo malo ludzi chce zyc na wlasny rachunek bez reki w kieszeni sasiada czy to znaczy ze w Polsce jest tyle cieniasow zyciowych? czy to znaczy ze ta Polska inteligencja nie jest tak wysoka jak sobie wszyscy wyobrazaja? a moze polityczna propaganda jest tak swietna ze pogubili sie juz w nij prawie wszyscy (prawie bo czytam tutaj niektorych z Polski i wyglada ze calkiem dobrze sie maja intelektualnie)... sam juz nie wiem ta... fajne jest to ze my tu w USA zupelnie inaczej pojmujemy liberalizm niz w Polsce tak wogole to byliscie gdzies na wakacjach? my juz po wakacjach, troche opaleni i oczywiscie strasznie smutni ze musielismy wykorzystywac biednych ludzi na karaibach... smutne te USA... mowie ci... nawet deszcz dzis smutny pada.. nic pozdrowionka LBS (pozdrow swoich) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.chello.pl 04.02.06, 23:26 czemu nie wyjedziesz do IRL albo UK, tam jest mniejszy socjal. I wcale cie nie wyganiam tylko powaznie pytam, moze warto sie zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 W "eurokomunistycznej" Danii bezrobocie 4,4% 04.02.06, 00:04 epp.eurostat.cec.eu.int/pls/portal/docs/PAGE/PGP_PRD_CAT_PREREL/PGE_CAT_PREREL_YEAR_2006/PGE_CAT_PREREL_YEAR_2006_MONTH_02/3-01022006-EN-AP.PDF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alef zero Re: W "eurokomunistycznej" Danii bezrobocie 4,4% IP: *.trw.com 04.02.06, 00:26 Ha, mieli szczescie, ze ich "sowietokomunizm" nie dosiegnal. Eurokomunizm to kaszka z mleczkiem. Bylem kiedys pare dni w Danii i co mnie uderzylo, to taki troche beznamietny stosunek do rzeczywistosci. Socjal maja chyba dosc hojny, ale dla swoich, i raczej niechetnie patrza na obcokrajowcow jako kandydatow do zatrudnienia. Nie wiem, ilu Polusow tam pracuje, ale podejrzewam, ze nawet proporcjonalnie do liczby ludnosci niewielu w porownaniu z taka Anglia czy Irlandia. Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer W "wewnątrzwspólnotowym" RFN emerytura po 67 roku 04.02.06, 00:27 Dla pokrzepienia serc i mózgów euroentuzjastów: Moim zdaniem istnieje nadzieja, że ZUS, tj. przymusowe ubezpieczenia, będzie musiał zostać wcześniej zdemontowany. Otóż 1.02.2006r. rząd RFN zdecydował podnieść wiek przechodzenia emeryturę do 67 lat. To wspaniale, ponownie okazuje się, że realia nie poddają się żadnym hasłom i życzeniom, nie robi na nich wrażenia żadna „sprawiedliwość społeczna”, żaden egalitaryzm, włącznie z tym żołądkowym, żadna ideologia, nawet ta postępowa, lecz że rządzą nimi niezmienne prawa fizyki, matematyki, ekonomii. Niemcy, kraj, który jako pierwszy zaczął wprowadzać system tzw. ubezpieczeń społecznych, uznały, iż system ten stał się niewydolny i że nie pomoże mu już nawet eutanazja. Wprawdzie przyjęli odległą perspektywę dla tych zmian, tj., od 2012 d0 2029, nie należy jednak tracić nadziei, że będą musieli to przyśpieszyć, gdyż wiele, a zwłaszcza rosnące bezrobocie, np. ostatnio 10% w Hesji, wskazuje na to, że tego rodzaju korekta ta będzie konieczna już wcześniej. Lecz najważniejsze jest, że decyzja ta zmusi ludzi, których ma uszczęśliwić, do odpowiedzi, czy faktycznie poczują się szczęśliwi dzięki temu , że w imię „sprawiedliwości społecznej” dłużej będą pracować na własną i cudzą emeryturę. Ja mam nadzieję, że ich reakcja będzie zgodna ze zdrowym rozsądkiem i jednocześnie na tyle silna, że również Polacy będą musieli sobie zadać to pytanie, a polscy „politycy” zostaną zmuszeni do odpowiedzi, jak długo to jeszcze pociągnie, a w związku z tym można żywić nadzieję, że przyczyni się to do zmian, a kiedyś wreszcie do likwidacji przymusowego ubezpieczenia w Polsce. www.faz.net/s/Rub594835B672714A1DB1A121534F010EE1/Doc~E88C76ADBC71B40868A663D362DD16829~ATpl~Ecommon~Sspezial.html Früher länger arbeiten Rente ab 67 - Augen zu und durch Von Stefan Dietrich 01. Februar 2006 So schnell war eine Rentendebatte noch nie vorbei. Eigentlich hatte sie noch gar nicht angefangen, als das Bundeskabinett am Mittwoch beschloß, den von Sozialminister Müntefering gewiesenen Weg eines beschleunigten Anstiegs des Renteneintrittsalters mitzugehen. www.nzz.ch/2006/02/01/al/newzzEJ5PIEHG-12.html Deutschland hebt Rentenalter an Koalition einig über den Zeitplan Die deutsche Regierungskoaliton hat sich auf einen Zeitplan für die Heraufsetzung des Rentenalters auf 67 Jahre geeinigt. Dies teilte Sozialminister Franz Müntefering am Mittwoch in Berlin mit. (ap) Die Anhebung soll im Jahr 2012 beginnen und 2029 abgeschlossen sein, teilte das deutsche Kabinett mit. Die Menschen würden schnell Klarheit erhalten, sagte Vizekanzler und Sozialminister Franz Müntefering. Zuletzt hatte es Streit über den Zeitplan gegeben. Im Koalitionsvertrag war von einer Frist bis spätestens 2035 für die Anhebung des gesetzlichen Rentenalters von 65 auf 67 Jahre die Rede gewesen. Müntefering hatte zuletzt gesagt, er könne sich eine deutlich kürzere Zeitspanne vorstellen. Er rief damit einen Widerspruch gegenüber der CDU hervor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek W PRL-u bezrobocie wynosiło 0%... IP: *.resnet.purdue.edu 04.02.06, 03:59 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romeo Re: W PRL-u bezrobocie wynosiło 0%... IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.06, 15:55 Tak prdukcja szła pełną parą a towary były wyłącznie z pod lady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axx Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 04.02.06, 00:41 Jak jeszcze sie obnizy do doscignie w liczbach bezwzglednych ....Polske. Na rynku pracy sytuacja jest super. Dobra wiadomosc dla tych co chca przyjechac. Bush chce zwiekszyc liczbe wiz dla specialistow. brakuje ludzi do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugu Re: I co nicponie od Michnika, plujecie na Busha, IP: *.san-francisco-13rh15-16rt.ca.dial-access.att.net 04.02.06, 04:57 a tu bezrobocie 4.7%. A w SLD-OWSKIEJ, i Michnikowskiej Polsce 20% moze 30% a moze 50% (wsrod mlodziezy). Odpowiedz Link Zgłoś
johngalt Tia, bo w PL Solidarnej bedzie lepiej, aha n/t 04.02.06, 06:56 Gość portalu: gugu napisał(a): > a tu bezrobocie 4.7%. A w SLD-OWSKIEJ, i Michnikowskiej Polsce 20% moze 30% a > moze 50% (wsrod mlodziezy). Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Tia, bo w PL Solidarnej bedzie lepiej, aha 04.02.06, 11:39 Obecnie Polska nie jest michnikowska. Jest kaczyńsko-lepperowsko-rydzykowska, jeśli już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA Bo tu nie ma PISu z ich becikowym, gornikami, IP: 67.136.167.* 04.02.06, 06:29 Ludze kiedy wy sie tam w tej polsce obudzicie i przestaniecie marnowac pieniadze ze swoich podatkow na wszelkie socjalistryczne zgrywki waszego rzadu. Kiedy zrozuniecie ze daliscie sie zlapac na PiSU hasla o prawicy ktore dla wszystkich ktorzy doswiadczyli prawicy Amerykanskiej brzmia jak socjalizm jeski nie komunizm. Kiedy zrozumiecie ze gdy sie nie wspiera tych co twoza miejsca pracy to kraj idze na dno. Kiedy zrozumiecie ze po Robin Hoodze, Janosiku, Ondraszku, i innych ( a mial ich kazdy kraj europy niemalze) nie zostalo nic. Kiedy zrozumiecie ze w kraju z 20% bezrobociem nalezy dac ulgi kredytowe przedsiebiarcom, zmniejszyc im podatki, zlikwidowac nic nie produkujaca biurokracje. Kiedy zrozumiecie ze zawisc nieudacznikow zyciowych wyciagajacych rece po darowizne podatnikow nie moze byc nagradzana a raczej potempiana? KIEDY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdz Re: Bo tu nie ma PISu z ich becikowym, gornikami, 04.02.06, 07:11 Gość portalu: USA napisał(a): > Ludze kiedy wy sie tam w tej polsce obudzicie i przestaniecie marnowac > pieniadze ze swoich podatkow na wszelkie socjalistryczne zgrywki waszego rzadu. > > Kiedy zrozuniecie ze daliscie sie zlapac na PiSU hasla o prawicy ktore dla > wszystkich ktorzy doswiadczyli prawicy Amerykanskiej brzmia jak socjalizm jeski > > nie komunizm. Kiedy zrozumiecie ze gdy sie nie wspiera tych co twoza miejsca > pracy to kraj idze na dno. Kiedy zrozumiecie ze po Robin Hoodze, Janosiku, > Ondraszku, i innych ( a mial ich kazdy kraj europy niemalze) nie zostalo nic. > Kiedy zrozumiecie ze w kraju z 20% bezrobociem nalezy dac ulgi kredytowe > przedsiebiarcom, zmniejszyc im podatki, zlikwidowac nic nie produkujaca > biurokracje. Kiedy zrozumiecie ze zawisc nieudacznikow zyciowych wyciagajacych > rece po darowizne podatnikow nie moze byc nagradzana a raczej potempiana? > KIEDY!!! Ulgi, kredyty takie pomysły w Polsce są bezsensu , bo zwyczajnie ,wszystko by rozkradli . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z socjalem Uzależnieni od socjalu - to wierny elektorat. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mobisek Re: Bo tu nie ma PISu z ich becikowym, gornikami, 04.02.06, 17:06 > Ludze kiedy wy sie tam w tej polsce obudzicie i przestaniecie marnowac > pieniadze ze swoich podatkow na wszelkie socjalistryczne zgrywki waszego rzadu. No właśnie, kiedy. Też chciałbym wiedzieć. Dodatkowo młodzi ludzie, w których najpierw inwestuje się latami (opieka zdrowotna, szkoły, praktyki), widząc to socjalistyczne bagno wyjeżdżają w te pędy do Anglii, Irlandii, Szwecji itd. A tu w kraju pozostają jedynie ludzie pamiętający "dobrobyt" PRL i nadreprezentacja różnego rodzaju nieudaczników życiowych. W takim błotku uwielbia łowić Lepper i spółka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Re: Bo tu nie ma PISu z ich becikowym, gornikami, IP: *.chello.pl 05.02.06, 15:43 > Kiedy zrozumiecie ze gdy sie nie wspiera tych co twoza miejsca > pracy to kraj idze na dno. Ale kto tworzy miejsca pracy - firmy czy rynek? > Kiedy zrozumiecie ze w kraju z 20% bezrobociem nalezy dac ulgi kredytowe > przedsiebiarcom, zmniejszyc im podatki, zlikwidowac nic nie produkujaca > biurokracje. Czyli jak damy ulgi to powstanie polska Nokia? :) czy może polski Walmart albo McDonald? > Kiedy zrozumiecie ze zawisc nieudacznikow zyciowych wyciagajacych > rece po darowizne podatnikow nie moze byc nagradzana a raczej potempiana? Masz na myśli przedsiębiorców? no tak... oni chcą dużo ulg na tworzenie miejsc pracy. Bo jak nie będzie ulg to podobno nie powstaną miejsca pracy. Hm.. nie wiem czy nieudacznikiem zyciowym... ale ręce po darowizne wyciagał np. Whirpool, LG Philips, HP i wiele wiel innych firm ktore zaiwestowały w Polsce kierunjąc sie m.in. zahcetami inwestycyjnymi. Albo taki Hyundai na Słowacji, no ale to nie nasza sprawa. Bo widziesz - jest tak że bez ulg inwestycyjnych nie jest w stanie powstać w Polsce żadna zagraniczna inwestycja. Nie mylę się, prawda? Odnośnie biurokracji... Masz na myśli np. prawników w USA? to faktycznie niepotrzebna biurokracja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaRule Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.nycmny.east.verizon.net 04.02.06, 08:27 W Polsce jest 20% bezrobocie, bo Polacy to głupcy i nie potrafią zarządzać swoim krajem. A tak się Polaczki śmieją, że Amerykanie to głupcy i maja mniejszą wiedze. I kto jest teraz głupi? No dalej, przyjeżdzajcie Polaczki do USA pracować na budowie jak murzyni i czyścić domu tym głupim Amerykanom hahahahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.resnet.purdue.edu 04.02.06, 08:47 Też się dziwie, jak to możliwe że 15 lat po obaleniu (powiedzmy) komunizmu, wciąż pokutuje w Polsce opinia, że Amerykanie to głupki. Za każdym razem jak przyjadę do Polski i ktoś chce się coś dowiedzieć o moim życiu w USA, to pragną tylko usłyszeć jakichś opowieści o głupocie Amerykanów. A skoro ja nic takiego nie potrafię opowiedzieć, to z opowieści nici. Zwykle wtedy rozmówca przytacza znajomego swojego kumpla, który był kiedyś w USA i opowiadał o pewnym Amerykaninie, który myślał, że 2+2=8. Myślę, że musi to wynikać z jakichś kompleksów w narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
stachud Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 10:54 seth11 napisał: > A co tu komentować. > Żeby tak w naszej eurokomunie. > Ech pomażyć można. Marzy się przez "rz" Odpowiedz Link Zgłoś
djago Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 11:24 to aż dziwne z tym bezrobociem, biorąc pod uwagę ile oni tam mają nielegalnych meksyków. jakby ich wywalić, to bezrobocie by było na poziomie -2% albo i lepiej. ale u nich prawo jest proste i latwiej jest prowadzic biznes - znam osobiscie ludzi po ichnej podstawowce, ktorzy radza sobie z prowadzeniem wlasnego interesu i nawet z podatkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:18 > to aż dziwne z tym bezrobociem, biorąc pod uwagę ile oni tam mają nielegalnych > meksyków. Hehe, bo imigranci wcale bezrobocia nie podwyższają, jak to się wszystkim w Europie wydaje. Bezrobocie ma zupełnie inne przyczyny niż "zbyt dużo ludzi chętnych do pracy". Główne przyczyny to ograniczenia rządu przy zatrudnianiu, które nie pozwalają ludziom pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Evciaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 04.02.06, 11:30 Ameryka się wali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg US bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 11:36 tak zmniejszylo sie ,a jak ! .proste zamkneli pare tys wiecej do wiezien .napiszcie drodzy redaktorki ile ludzi siedzi w us wiezieniach ,chyba tylko chiny ich wyprzedzaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: US bezrobocie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.02.06, 11:50 "tak zmniejszylo sie ,a jak ! .proste zamkneli pare tys wiecej do wiezien" A reszta biedaków (meksykanie, murzyni itp.) poszli na ochotnika do US Army. Nie mieli innego wyjscia. Tam sie naucza czytac, pisac i zawodu. Obecnie trwa silna rzadowa reklama w TV dotyczaca naboru. Bushowi sie zolnierze koncza. Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: US bezrobocie 04.02.06, 21:11 > tak zmniejszylo sie ,a jak ! .proste zamkneli pare tys wiecej do > wiezien tak panie lewak - zrob cos aby czarni nie popelniali tyle przestepstw. To zaraza spoleczna ktora nie dorosla do XXI wieku. Powinni wracac do Afryki, chyba ze wy lewacy ich przygarniecie i beda psuc statystyki u was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: US bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 12:24 ''zrob cos aby czarni nie popelniali tyle przestepstw'' a z jakiej to niby racji bialasy ciagle maja robic cos dla czarnych zyltych i ciort wie jeszcze jakich.wiecznie narzekają ,facet czy ty byles zagranica ,bo ja tak i chodzi mi o te kraje jak uk stany czy francja jakos malutko tam czarnych trudniacych sie ciezkimi zawodami oni wola sobie postac na ulicach lub pod blokami .ciekawe z czego zyja ? i bynajmniej nie mowie ze biali nie stoja ale nie na taka skale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: US bezrobocie IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:19 Parę tysięcy to jest jakieś 0.001%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re Polska :gigantyczne bezrobocie- silna złotówa IP: *.bredband.comhem.se 04.02.06, 12:39 Hameryka: minimalne bezrobocie - słaby dolar. Polscy ekonomiści zastanówcie się co robicie. Odpowiedz Link Zgłoś
abaddon_696 Dokładnie. 04.02.06, 15:30 Przecież to oczywiste, że słaby dolar powoduje, że produkty amerykańskie są chętnie kupowane za granicą i tym samym w USA rośnie produkcja i zapotrzebowanie na pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re:Dla kogo oczywiste? IP: *.bredband.comhem.se 04.02.06, 16:21 Zapewne nie dla polskich " ekonomistów ",którzy cieszą się jak dzieci że złoty mocny, a pani Zyta w jednej z wypowiedzi stwierdziła, że uczy studentów,że mają być dumni z silnej polskiej waluty /sic/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dokładnie. IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:22 To rozumowanie nie trzyma się kupy. Jak ktoś coś kupuje w USA, to musi mu też coś w zamian sprzedać. Handel międzynarodowy nie polega na tym, żeby eksport był większy niż import. To są dwie strony tego samego medalu - obupólnie korzystnej wymiany międzynarodowej - a pieniądze równoważą przepływ towarów w obie strony (eksport/import + inwestycje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Dokładnie. IP: *.bredband.comhem.se 05.02.06, 10:49 > To rozumowanie nie trzyma się kupy. Jak ktoś coś kupuje w USA, to musi mu też > coś w zamian sprzedać. NIE MUSI- inaczej to się nazywa Deficyt w wymianie handlowej Handel międzynarodowy nie polega na tym, żeby eksport > był większy niż import. Chyba nie twierdzisz,że handel polega na tym żeby import był większy niż eksport? Poza tym gospodarka krajów kładących nacisk na wzrost eksportu ,jakoś z dziwnego powodu ma się lepiej niż krajów importujących / często tylko konsumujących/ Utrzymywanie wysokiego kursu złotego / podobno rynek o tym decyduje?/ z jednej strony zaniża koszty obsługi długu , koszty importu paliw itd./ z drugiej jednak strony wykańcza miejscową gospodarkę, powoduje gigantyczne bezrobocie itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dokładnie. IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 13:41 > Chyba nie twierdzisz,że handel polega na tym żeby import był większy niż > eksport? Nie, nie twierdzę. Handel międzynarodowy polega na tym: Amerykanie mogą wyprodukować samochód na dwa sposoby: a) mieć fabrykę samochodów i ludzi, którzy skręcają te samochody b) zamiast tego, uprawiać zboże, zboże ładować na statki, wywozić do Japonii, tam sprzedawać za japońskie yeny, za te yeny kupić samochody i przywieźć je na statkach do USA. Handel międzynarodowy w tym przypadku jest dobry dlatego, że ostatecznym efektem jest pojawienie się samochodów mniejszym nakładem pracy. Natomiast nie jest pożądanym efektem pozbycie się zboża. Pozbycie się zboża jest kosztem uzyskania samochodów. Sam eksport (pozbycie się zboża w zamian za yeny) nie jest sam w sobie nic warty - warty jest on tyle, ile można kupić za uzyskane w ten sposób yeny. Ważne jest to, czy lepiej coś sprzedać i uzyskać w zamian coś innego (towary importowane LUB inwestycje kapitałowe), czy nie. Zwykle, gdy kraje są wyspecjalizowane w różnych rzeczach, opłaca się taka wymiana obu stronom. W powyższym przypadku, gdyby *zablokować* import samochodów, zniknęłaby też część eksportu zboża. I logiczne, no bo po co wywozić zboże i nie uzyskiwać nic w zamian? Samymi papierkami (yenami) się człowiek nie naje. > Poza tym gospodarka krajów kładących nacisk na wzrost eksportu ,jakoś z > dziwnego powodu ma się lepiej niż krajów importujących / często tylko > konsumujących/ Bo jak ktoś więcej eksportuje niż importuje, to znaczy, że kasa wraca w postaci *inwestycji*. Innymi słowy, są to kraje otwarte na zagraniczne inwestycje. Kraje, które więcej inwestują w kapitał niż przejadają (towary konsumpcyjne) rzeczywiście lepiej się rozwijają gospodarczo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dokładnie. IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 13:49 > Bo jak ktoś więcej eksportuje niż importuje, to znaczy, że kasa wraca w postaci > *inwestycji*. Pomyłka. Oczywiście to znaczy, że ludzie danego kraju tą kasę inwestują w firmach zagranicznych. PS. USA aktualnie więcej importują niż eksportują ("deficyt handlowy"), a mimo to mają się całkiem nieźle. "Deficyt handlowy" nie jest niczym złym, ani niczym dobrym, w samym sobie. Na dłuższą metę przepływ kasy w obie strony musi się wyrównać. "Deficyt handlowy" to po prostu mylna nazwa na pożyczkę/inwestycję przekraczającą granicę państwa. Inwestycje mogą być dobre, a mogą być złe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Dokładnie. IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 14:00 > NIE MUSI- inaczej to się nazywa Deficyt w wymianie handlowej > Poza tym gospodarka krajów kładących nacisk na wzrost eksportu ,jakoś z > dziwnego powodu ma się lepiej niż krajów importujących Temat wielokrotnie poruszany w rozmowach o iluzorycznych zaletach cła ("ochrony rynku"). Polecam: en.wikipedia.org/wiki/Trade_deficit (szczególnie "Popular myths about trade deficits") oraz: www.mises.org/story/1955 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Re Polska :gigantyczne bezrobocie- silna złot IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 14:12 W ogóle, nie ma takiego pojęcia jak "słaby dolar". W jaki sposób mierzysz siłę dolara? Dolar może być słabszy niż wczoraj, albo silniejszy. Jego cena może rosnąć lub spadać. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
offon Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 13:39 Czytajcie i uczcue się polskie socjalistyczne pachołki.Zarówno te z lewej , jak i z prawej strony korytka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiadek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.lublin.mm.pl 04.02.06, 13:46 Ludzie sam bylem swiadkiem ze w stanach brakuje ludzi do pracy!!!! Bardzo trudno jest zastapic pracownika innym gdyz amerykanie sie do jakiejkolwiek pracy po prostu nie nadaja. Stany maja najwiekszy procent mlodych ludzi ktorzy po zakonczeniu edukacji nie nadaja sie do jakiejkolwiek pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:37 Do takich rzeczy w USA doprowadził liberalizm to on jest winny tak niskiemu bezrobociu, na szczęście my mamy PiS i pan Jarosław nie dopuści do takiego stanu rzeczy w Polsce tylko w nim nadzieja, panie Jarku broń nas od zachodu i liberalnych reform tylko w panu nadzieja.A teraz ide bo leci moja ulubiona audycja w moim ukochanym radiu Maryja. Szczęść Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Jak sie liczy stope bezrobocia w USA 04.02.06, 14:46 www.bls.gov/cps/uiclaims.htm The unemployment rate is the number of unemployed persons as a percent of the labor force (employed and unemployed persons). czyli pozwole sobie przetlumaczyc dla nie znajacych angielskiego: "stopa bezrobocia to jest ilosc ludzi bez pracy przedstawiona jako procent wszytkich chetnych do pracy" To tak na marginesie: a 4.7% bezrobocia oznacza ze wszyscy co chca pracowac moga. Ci co nie musza lub nie szukaja pracy (np. moja zona) nie sa wliczni do work force - czyli chetnych do pracy. Zeby dostawac zasilek musisz stracic prace a nie dobrowolnie z niej odejsc. Takze ludzie ktorzy stracili prace a nie szukajacy nowej - nie sa wliczni do work force a ci co odeszli samowolnie i nie dostaja zasilku ale szukaja pracy sa wliczani. Jestem teraz na etapie poszukiwania nowej pracy ale ciagle pracuje. W praktyce to wyglada ze rekruterzy dzwonia codziennie a ja moge byc wybredny. Moim kryteriami sa: nie dalej niz 30 miles (ok 50 km) od domu, ze 20% podwyzki, co najmniej rownowazne stanowisko, praca tylko w duzej (ponad 10,000) firmie, do 10% delegacji. Mysle ze cos zajde do wiosny. Niskie bezrobocie powoduje ze tu pracownika sie szanuje - kazdego. Nasza sprzataczka dostala od naszego pietra ladny prezent na gwiazdke - od ludzi a co dostal od firmy to nie wiem. Wiem ze u mnie sredni bonus byl ok 30% roczynych zarobkow. Wiem ze mamy 12 wolnych stanowisk i ze co tydzien jest tzw "super wtorek" gdzie rozmamwiamy z co najmniej 5 kandydatami - i ze jest bardzo trudno znalesc takich co by nam pasowali - a nie jestesmy juz tak wybredni jak 2 lata temu. Co najbardziej zatrwarzajace to tych pieciu jest przeselekcjonowanych. Ot jak duzo trudniej jest znalesc nowego pracownika to i starego bardziej sie dba. AK Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka2411 Re: Jak sie liczy stope bezrobocia w USA 04.02.06, 15:14 Slabo znam Ameryke/bylaem 3 razy/ Zastanowcie sie nad niby niskim poziomem ksztalcenia/ale mlodziez wie czego chce/ i zeby zyc nie potrzebuje studow/ktore sa drogie/ Zeby zyc ,wynajac mieszkanie i 2 razy dziennie zamowic jezenie zaden problem tylko pracowac trzeba i nie jak piszecie na 2-3 pracach Ciezko jest ludziom bez znajomosci jezyka Chcialbym zeby w Polsce tak traktowano przybyszow ze wschodu jak Amerykanie wszelkiej masci obcokrajowcow Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: Jak sie liczy stope bezrobocia w USA 04.02.06, 16:20 Ciekawe, gdzie jest tak dobrze? Kim Ty jestes ze mozesz stawiac takie warunki? Ciekwa jestem strasznie, jakie to 12 etatow jest u was do obsadzenia ? Wiesz, ja tez szukam pracy ciagle pracujac... I nie jestem taki wybredny. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mobisek Re: Jak sie liczy stope bezrobocia w USA 04.02.06, 17:22 aksiegowy napisał: > www.bls.gov/cps/uiclaims.htm > The unemployment rate is the number of unemployed persons as a percent of the > labor force (employed and unemployed persons). > czyli pozwole sobie przetlumaczyc dla nie znajacych angielskiego: > "stopa bezrobocia to jest ilosc ludzi bez pracy przedstawiona jako procent > wszytkich chetnych do pracy" > > To tak na marginesie: a 4.7% bezrobocia oznacza ze wszyscy co chca pracowac > moga. Ci co nie musza lub nie szukaja pracy (np. moja zona) nie sa wliczni do > work force - czyli chetnych do pracy. Zeby dostawac zasilek musisz stracic > prace a nie dobrowolnie z niej odejsc. Takze ludzie ktorzy stracili prace a ni > e > szukajacy nowej - nie sa wliczni do work force a ci co odeszli samowolnie i nie > dostaja zasilku ale szukaja pracy sa wliczani. > Jestem teraz na etapie poszukiwania nowej pracy ale ciagle pracuje. W praktyce > to wyglada ze rekruterzy dzwonia codziennie a ja moge byc wybredny. > Moim kryteriami sa: nie dalej niz 30 miles (ok 50 km) od domu, ze 20% podwyzki, > co najmniej rownowazne stanowisko, praca tylko w duzej (ponad 10,000) firmie, d > o > 10% delegacji. Mysle ze cos zajde do wiosny. > Niskie bezrobocie powoduje ze tu pracownika sie szanuje - kazdego. > Nasza sprzataczka dostala od naszego pietra ladny prezent na gwiazdke - od ludz > i > a co dostal od firmy to nie wiem. Wiem ze u mnie sredni bonus byl ok 30% > roczynych zarobkow. Wiem ze mamy 12 wolnych stanowisk i ze co tydzien jest tzw > "super wtorek" gdzie rozmamwiamy z co najmniej 5 kandydatami - i ze jest bardzo > trudno znalesc takich co by nam pasowali - a nie jestesmy juz tak wybredni jak > 2 > lata temu. Co najbardziej zatrwarzajace to tych pieciu jest > przeselekcjonowanych. Ot jak duzo trudniej jest znalesc nowego pracownika to i > starego bardziej sie dba. > AK No widzisz. A my mamy PiS. Dzięki temu nie wzrusza nas ani 20-procentowe bezrobocie, ani dług państwa rosnący w tempie 30 mld zł / rok (takie są optymistyczne założenia), ani emigracja młodzieży, ani fakt, że nasi sąsiedzi (Czechy, Słowacja, Litwa, Estonia, Łotwa) odjeżdżają nam jak pociągiem ekspresowym. My mamy nasze Radio Maryja i Ojca Dyrektora, a przede wszystkim PiS, dzięki któremu uwolnią nas od UKŁADU i każdy z nas dostanie 1000 zł becikowego - jak będzie mieć dziecko. Jak się mieszka w takim raju, to nawet z gołą d... musi się być szczęśliwym. A kto nie jest szczęśliwy, to znaczy, że jest z UKŁADU i trzeba mu się przyjrzeć. No i liberałowie won, bo oni chcieliby wszystko ukraść. Przedsiębiorcy też won, a najpierw trzeba ich wydoić podatkami (urzędy wycisną ich jak cytrynkę). Inwestorzy zachodni przede wszystkim won. Trochę szkoda, że nie będzie nowych miejsc pracy, ale cóż: zaspokojenie chęci włady pana Jarosława Kaczyńskiego kosztuje. Emerytury do góry - tak jak górników. No i więcej patriotyzmu w szkołach, tak, żeby młodzież wolała zostać w kraju i zarabiać 700 zł niż wyjeżdżać do Anglii i inkasować 5 czy 6 tys. W razie czego minister Dorn wsadzi ich w kamasze. Aha, i najważniejsze: w każdym domu Radio Maryja lub Telewizja Trwam. Dzięki temu będziemy mieć dostęp do odpowiedzialnego dziennikarstwa i żywej prawdy, a nie zakłamanych ujadań GW i całego UKŁADU. No i wszyscy będą zadowoleni. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: Jak sie liczy stope bezrobocia w USA 04.02.06, 18:18 Znow mylisz rejestry bezrobotnych ze statystycznymi badaniami bezrobocia przez Urzad Statystyki Pracy USA, ktorego ankieterzy omijaja z daleka slumsy, dzielnice kolorowe i murzynskie itd., stad wychodzi im ta smiesznie niska stopa bezrobocia (realnie jest ona ponad 15% - poczytaj np. prace prof. Glabraitha)... A wybredny mozesz byc - tyle ze znajdziesz najwyzej gorsza prace, bo USA sie deindustrializuja, czyli zamykaja tam fabryki i biura konstrukcyjne, ktore sa przenoszone masowo do komunistycznych Chin. Tak wiec w USA ubywa prac dobrze platnych, a przybywaja na ich miejsce glownie prace nisko platne. USA to juz kraj III swiata, ze skorumpowana biurokracja, falszujaca statystyki, w tym ststystyki bezrobocia... :( Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: kagan, ciagle ten sam belkot produkujesz... 04.02.06, 18:50 Znow tylko ad persnam, bez rzeczowej argumentacji? Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: kagan, ciagle ten sam belkot produkujesz... 04.02.06, 21:08 > Znow tylko ad persnam, bez rzeczowej argumentacji? rzeczowa argumentacja jest taka ze zmyslasz fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: kagan, ciagle ten sam belkot produkujesz... 06.02.06, 12:39 To nie ja falszuje statystyki, a urzad Statystyki Pracy USA... :( Zauwaz, ile burokratow znajduje bezproduktywne zatrudnienie w USA, dzieki duplikacji ministerstw na szczeblu federalnym i stanowym i istnieniu rownoleglych urzedow statystycznych, rozbudowanej biurokracji Army, Navy, Air Force i Marines, marnujacej $$$ podatnikow na bezproduktywne badania NASA itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista 13 mln bezrobotnych na 300 mln ludzi ? Cud . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczeliniec wojna napędza gospodarkę USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 15:26 cholerni jankesi! Spada im bezrobocie bo wywołują wojny na całym świecie, albo się w nie angażują. Paradoksalnie, spadek bezrobocia to 'zasługa' terrorystów i Katriny: trzeba przecież odbudować to, co legło w gruzach... Odpowiedz Link Zgłoś
mobisek Re: wojna napędza gospodarkę USA 04.02.06, 17:25 Gość portalu: szczeliniec napisał(a): > cholerni jankesi! Spada im bezrobocie bo wywołują wojny na całym świecie, albo > się w nie angażują. Paradoksalnie, spadek bezrobocia to 'zasługa' terrorystów i > > Katriny: trzeba przecież odbudować to, co legło w gruzach... No to nasza gospodarka też powinna rosnąć, wysłaliśmy do Iraku chyba ze 2 tys. zuchów... A nie rośnie. No to co jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpsting Re: wojna napędza gospodarkę USA IP: 12.152.252.* 04.02.06, 21:42 Wlasnie, kurcze ci co mowia ze PiS powinien robic tak jak w US Bushmeni niech krzycza zeby Kaczor wyslal armie do Iranu np. od razu zrobi sie tyle miejsc pracy ze az za duzo bedzie. Moral: nie porownywac gruszki z pietruszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: wojna napędza gospodarkę USA IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 00:29 Jeśli Twoja teoria jest prawdziwa, to wystarczy w Polsce jak najwięcej rozwalić - wysadzać wieżowce, zalewać wsie, itd - i zniknie bezrobocie, pojawi się powszechny dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Re: wojna napędza gospodarkę USA IP: *.chello.pl 05.02.06, 16:15 > Jeśli Twoja teoria jest prawdziwa, to wystarczy w Polsce jak najwięcej > rozwalić - wysadzać wieżowce, zalewać wsie, itd - i zniknie bezrobocie, > pojawi się powszechny dobrobyt. hehehe no dokładnie tak :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: wojna napędza gospodarkę USA IP: *.resnet.purdue.edu 05.02.06, 10:31 Polecam artykuł "Zbita szyba" na ostatniej stronie tu: www.wroclaw.upr.pl/pliki/ns41/01-2006/ns41-012006-a4-kolor.pdf Może to Ci wyjaśni, dlaczego wydatki na wojny, bicie szyb, i wszelka inna destrukcja, nie "nakręca" wcale gospodarki. Pokrótce: jeśli USA wydaje więcej pieniądzy na np. produkcję czołgów, to tym samym wydaje mniej pieniędzy na np. jedzenie, komputery, teatr albo samochody. To nie jest kwestia nakręcania gospodarki, lecz kwestia kierowania środków produkcyjnych na to lub na owo. Wydatek wojenny to raczej "konsumpcja", więc raczej stopuje gospodarkę niż rozpędza. Gospodarkę nakręca gromadzenie kapitału, który później można użyć do tańszej produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
hoosier Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 04.02.06, 16:10 W USA bezrobotni w statystykach to ci, co maja prawo do pobierania zasilku dla bezrobotnych. Po uplywie 6-ciu miesiecy te prawo traca i wypadaja ze statystyki, obnizajac wskaznik bezrobocia... Komuna nie byla wcale taka tworcza w tworzeniu swoich metod... Korzystala z istniejacych wzorow doprowadzajac je do granicy perwersji i jeszcze dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiek To prawie jak w Polsce IP: 83.233.132.* 04.02.06, 16:14 Niedługo będą Amerykanie jeździć na saksy do Polski kible myć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek_Atomek Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:08 szkoda, ze nie podano na jakim sektorze glownie opiera sie ten zwrost. Jak dotad polityka administracjii Busha doprowadza do zwiekszonego zatrudnienia, ale w najnizej oplacanym sektorze czyli tzw. McPracy. Nie staram sie negowac samego osiagniecia, ale warto tez podac takie informacje aby czytelnicy nie wpadali w mylny entuzjazm. Odpowiedz Link Zgłoś
kagan_owski Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA 06.02.06, 12:45 To jest trend od czasu Reagana: zycie na kredyt i eksport miejsc pracy za granice, glownie do Chin Ludowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senator Re: Rekordowo niskie bezrobocie w USA IP: *.dsl.crchtx.swbell.net 04.02.06, 17:31 fikcja nie ma granic.....tak to trzeba przyjac....sterowanie programem komputera zostalo w usa opanowane do perfekcji...prawda jet taka...bezrobocie doszlo do 8.5% !!!!!!!!!!!!!!!nie zachwycajmy sie tym krajem....jest to plachta dla byka i mucholapka dla niewolnika (robola) Odpowiedz Link Zgłoś