Gość: robak
IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net
11.02.06, 02:03
Wystarczy spojrzec na dane z OECD (Organization for Economic Cooperation and
Development z siedziba w Paryzu) abo zobaczyc ze zle sie dzieje w Europie
jesli chodzi o GDP na glowe jednego mieszkanca. Obecnie jest ona w krajach EU
tylko 70% tego co jest w USA. Dla Kanady jest to 80%, Japonii 75%. Ten trend
ma sie pglebiac wedlug prognoz i Jean-Philippe Cotis, glowny ekonomista w
OECD twierdzi "sredni obywatel USA bedzie 2 razy bogatszy od sredniego
europejczyka za 20 lat". Patrzac na ten wykres wynika ze najblizej USA Europa
byla w 1992 kiedy GDP na glowe mieszkanca w EU osiagnal 80% poziomu w USA -
potem juz krzywa idzie bez przerwy w dol. Kanada byla najblizsza USA w roku
1976 (90%) i od tej pory tez ich krzywa spada ale nie tak szybka jak w
przypadku Europy. Glowny powod: nieelastyczne rynki pracy.