fritz.fritz
29.03.06, 21:23
Nieprawdopodobne, GW podal informacje, co prawda dobrze ukryta i
zrelatywizowana korzystna dla rzadu. Jestem zaszokowany.
Cytat:" Z analiz EBC przekazanych premierowi Marcinkiewiczowi wynika, że
nawet w tych krajach, w których nadzór podlega bezpośrednio rządowi, ważne
decyzje muszą zapadać w porozumieniu z bankiem centralnym."
A wiec w niektorych cywilizowanych krajach europy zachodniej nadzor podlega
rowniez rzadowi. Cos niepradopodobnego. Nie ograniczajac przy tym
samodzielnosci NBP. A to znaczy, ze Balcerowicz klamie jak pies twierdzac, ze
nadzor ogranicza samodzielnosc NBP.
W Polsce jak na razie w nadzorze NBP ma miec 1 miejsce na 7.
W Austrii w nadzorze NB ma 3 miejsca na 8.
No coz, moze NBP rowniez dostanie jeszcze jedno miejsce.
Co jest wazne, NB w Austrii nie ma szans na przeglosowania reszty.
Role NB w tej sytuacji nie polega na ilosci miejsc tylko na tym, jak powaznie
uwzglednia sie ocene sytuacji , ekspertyze dostarczona przez NB.