Gość: ekonomista
IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl
16.12.02, 19:44
A ja tam wolałbym mieć 10% inflację, ale za to mniejsze
bezrobocie (może być też 10%)... Pora teraz powalczyć z tym
drugim problemem, bo jak na razie nikt nie ma odwagi i
zwyczajnie JAJ , żeby się za to zabrać...