komentator
31.12.02, 17:24
Autor: macacz@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 30-12-2002 22:35
>>Tak czy owak wyobrazmy sobie ze swiat przechodzi na rozliczenia w euro.
>>Nastepnego dnia cale biuro macacza bedzie przyklejone do Bloomberga i
>>dokladnie wiedzialo jaki jest kurs bo od tego beda zalezaly ceny!
>Tak mogloby byc.
>Rzecz polega na tym, ZE NIGDY NIE BEDZIE.
>Mozna z powrotem wracac do rzeczywistosci.
No wiec doszlismy do sedna sprawy. Macacz posrednio przyznaje ze za danymi o
wysokiej stopie zyciowej i rozwoju ekonomii USA jest dofinansowanie przez
reszte swiata. To jest przyczyna ze stopa procentowa jest 1.25%, roczny
przyrost masy pieniadza ponad 10%, deficyt handlowy 500 mld bucksow, dolar
trzyma sie mocno (do niedawna) i nie ma inflacji. Pytanie czy ty moze sie
ciagnac bez konca?
>Rzecz polega na tym, ZE NIGDY NIE BEDZIE.
Haha, dlaczego? Dlatego ze na zielonych pisze In God We Trust?
Czy tez dlatego ze zapewni to rozwiazanie militarne?
>Mozna z powrotem wracac do rzeczywistosci.
Na razie jest virtual reality, rzeczywistosc to bedzie jak w twoim biurze
beda tak znali kursy walut jak kursy Dow Jones. I RZECZYWISTOSC PRZYJDZIE
BO MUSI, TO WYNIKA Z LICZB. Pytanie tylko kiedy. My betujemy ze to juz
nadchodzi i z tym pomyslnym dla swiata przewidywaniem wesolo bedziemy
wchodzic w Nowy Rok 2003.