Dodaj do ulubionych

Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają

IP: *.e-wro.net.pl 04.05.06, 11:32
jest sporo miejsc pracy za 600 złotych.
Już pędzę
Obserwuj wątek
    • moroux Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają 04.05.06, 11:33
      Szkoda, że to dotyczy tylko niektórych zawodów. Np. budowlańców czy innych
      sprzątaczek.
    • alkud IV RP okrada Polaków... 04.05.06, 11:34
      zresztą podobnie jak III RP:

      ZUS +
      NFZ +
      podatek dochodowy +
      podatki VAT +
      podatki w benzynie
      =
      państwo okrada nas z większości dochodów...

      Więc nic się nie zmienia!!!


      ---
      ISLAM KORAN EUROPA ARABIA
      religiapokoju.blox.pl
    • Gość: s Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: 158.75.130.* 04.05.06, 11:38
      Tak, 12 godz. w sklepie albo warsztacie za 550 zł na rękę.
      • Gość: gość Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.05.06, 11:40
        Proponuję załóż firmę i zatrudniaj ludzi do pracy za 2 tys. Zobaczymy kiedy
        zamkniesz interes bo na chleb ci zabraknie.
        • Gość: r_xxx Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 11:54
          Proponuję - zamknij firmę, skoro nie umiesz jej prowadzić. Mam nadzieje, że w
          końcu tylu wyjedzie, że idiotów do pracy u Ciebie braknie.
        • Gość: roz Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 13:08
          Jak chcesz zatrudniać to i dobrze zapłać, a nie uczyć się wyzysku, bo będziesz
          narzekał, że ciężko, podatki a wszystoko wkoło się samo buduje, domki z
          basenami itp. nie cwanieczek
        • rychu501 Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają 04.05.06, 14:01
          gościu znam takiego co ma parę sklepów płaci dziewczynom grosze
          (600zł) ,przewaznie zatrudnia na umowe zlecenie, ale biedaczysko wybudował dla
          każdego dziecka dom niektórzy sie śmieja ,ze ta ulica powinna się nazywać ulicą
          od ich nazwiska
          • Gość: Nemo Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.05.06, 14:09
            A tego, że gościu zainwestował w to pewnie wszystkie swoje pieniądze i ileś lat
            życia, a jeśli mu interes padnie to straci wszystko co miał, to już nie widzimy?
            Co te dziewczyny w sklepach wnoszą? Ile będzie chętnych na ich miejsce? To niby
            na jakiej podstawie miałyby dostawać więcej, skoro inni będą chcieli robić to
            samo za tyle samo? Popyt i podaż...

            Gospodarka rynkowa ma to do siebie, że jeśli ktoś jest kumaty, oferuje coś
            wartościowego dla innych i zaaangażuje się, to może dużo osiągnąć. A jeśli nie,
            to nie.
            • dem-leftist Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają 04.05.06, 18:45
              wal sie na ryj glupi bucu-pewnie ci nie staje!!!
              • Gość: Nemo Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.05.06, 20:47
                To, rozumiem, tyle, co możesz napisać na omawiany temat? :-/
      • Gość: Paweł Kierski Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.arcabit.com 04.05.06, 12:23
        Nie to nie... Naprawdę - nikt (poza rodziną i to też nie zawsze) nie ma
        obwiązku Cię utrzymywać. To, że istnieją zasiłki i inna pomoc "socjalna", to
        taka umowa. Niestety - demoralizująca. Gdyby nie te zasiłki to i te 550zł
        byłyby warte pracy. I żeby było śmieszniej - wtedy byłoby to nie 550zł, a
        pewnie z 700-800zł, bo nie trzeba by oddawać części na zasiłki... Ale skoro
        wybraliśmy polityków, którzy uważają, że można się wyciągać za włosy z bagna,
        to jest, jak jest. Bogactwa nie przybędzie od rozdawania pieniędzy zarobionych
        przez pracujących niepracującym. Bogactwa przybywa od pracy, czyli skutecznego
        zachęcenia (czasem - zagonienia) do pracy niepracujących. Wysokie podatki
        nałożone na pracę - zniechęcają. Zbyt łatwe zasiłki - zniechęcają.
        • dem-leftist Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają 04.05.06, 18:52
          samo istnienie Danii i Szwecji neguje wnioski zawarte w twojej wypowiedzi...
          • Gość: gabrielacasey nie żartuj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.06, 19:08
            w Danii mieszkają Duńczycy a w Szwecji Szwedzi - to zupełnie innna mentalność a
            Polakom generalnie, zwłaszcza tym mniej wykształconym, robić się zwyczajnie nie
            chce...
    • Gość: s Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: 158.75.130.* 04.05.06, 11:39
      Ostatnio remontowali mi dach i z rozmów z dekarzami dowiedziałem się, że szef
      gorliwy katolik płaci im 4 zł/h.
      • Gość: z branży 4zł/h IP: *.ib.pwr.wroc.pl 04.05.06, 11:44
        Wcale nie bronię tego pracodawcy ale trzeba dodać,że konkurencja tez tyle płaci
        i żeby utrzymać interes i siebie trudno jest płacić więcej niż inni.No chyba,
        że ma się markę i jakość i przez to można cenić się wyżej. Albo robi się jakies
        spaecjalistyczne, trudne prace.
        • Gość: konikoni Re: 4zł/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 12:08
          A ile płaci konkurencja na zachodzie - a później sie dziwia ze dobrego majstra
          nie mozna znalezc lub jak ktos jest dobry to za 4 zł nie bedzie sie starał .

          ps. te 4 to pewnie bez rejestracji
    • Gość: xx Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: 80.54.171.* 04.05.06, 12:45
      Przyjmę pracownika / ale za 300 zł. jak w REALU.
      • Gość: fan Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.koba.pl / *.koba.pl 04.05.06, 12:59
        Dzialam w szarej strefie. Oczywiście branża budowlana, nie ta ciężka. Ludzie u mnie mają przy 60 godzinach pracy tygodniowo 360 zł/tydzień. W miesiącu daje to 1400-1500 zł. Zazwyczaj jest to robota typowo fizyczna, ale nie noszenie całymi dniami worków po piętrach. Od początku roku nie ma ludzi chętnych do takiej pracy. A juz nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy musiałbym ich zatrudnić legalnie. Ubrać, wyposażyć, zapłacić za badania i przede wszystkim opłacić chory ZUS (dzisiaj to prawie 900zł). Doliczyć księgową, paliwo, podatki i liczyć się z kontrolą z kilkunastu urzędów do tego uprawnionych, to daje nam obraz prowadzenia legalnie takiego biznesu. Zaraz posypią się głosy, że tak powinno to wyglądać. Tylko, że wtedy przeciętny urzędnik musiałby chyba wziąść kredyt na pomalowanie 50-metrowego mieszkania. Ceny byłyby szalone. Ale ile podatków byłoby w kasie państwa :D.
        • Gość: s Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: 158.75.130.* 04.05.06, 13:45
          To zatrudnij swoich krewnych i znajomych za taką kasę. To jest 12 godz. przez 5
          dni albo 10 godz. przez 6 dni w tygodniu. Kiedy taki człowiek ma wypocząć?
          Utrzymaj się i nażryj po takiej robocie za 1500 zł.
          • Gość: fan Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.koba.pl / *.koba.pl 04.05.06, 14:12
            hehe, wiedziałem, że jakiś mądry się znajdzie. Widzisz gościu parcownicy u mnie tyrający, nie mają w ogóle wykształecenia, o średnim też można pomarzyć. Ja się nie nażrę, oni też nie za bardzo, a klient to juz na 100%. Powiedz mi, gdzie na podlasiu znajdą lepszą kasę za swoje umiejętności? Podpowiem, że na budowach(tych dużych) dostają tyle samo ale brutto. Wtedy nażarci w ogóle nie będą, czasem, żeby wyrobić wezmą fuchę i dobiją do pierwszego. Mówisz o krewnych. Widzisz, powyjeżdżali z tego państwa dobrobytu. Często robię sam, ale odpowiednio drożej, aby standardów życia nie zmniejszać. Oczywiście płaci za to klient, taki jak ty. I coraz częściej nie ma wyboru, bo ludzi chętnych do takiej roboty coraz mniej. Podsumowując, jest jak jest, ale zapewniam, że będzie gorzej, czytaj drożej.
    • Gość: Nemo Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.05.06, 12:54
      To zależy, co się sobą reprezentuje. Jeśli jedynym "zasobem" są dwie ręce i w
      miarę kumata głowa, to takich ludzi jest bezrobotnych ponad milion i trudno
      liczyć, że ktoś im zapłaci powyżej minimalnej (popyt i podaż). Ale jeśli ma się
      sensowny, w miarę rzadki zawód, a najlepiej jeszcze jakieś doświadczenie? Mój
      kumpel niedawno rzucił pracę za 3500 na rękę, bo chce więcej. I znalazł. Serio.
      Ale do tego trzeba dochodzić przez lata, od wyboru studiów poczynając.
    • Gość: Bieda-biznesmen Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.05.06, 13:11
      Jeszcze w Warszawie czy w Poznaniu to w ten wzrost miejsc pracy
      uwierze .....ale u nas w lubuskim to tylko hipermarkety
      zatrudniają ,albo "szara strefa".........a male firmy jak padaly i zwalnialy
      tak zwalniaja ( albo przechodza do podziemia)......a te dane to taki sprawny
      PR -chyba Gus bierze przyklad z pana premiera.....
    • Gość: pracujący Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.05.06, 13:27
      Szkoda tylko , że nie podano ile Ci wspaniali chcący nas atrudniać nie podają ile nam zapłacą.600-700 zł.To są kpiny.Lepiej spadać z tego kraju , bo nic dobrego nas tu nie czeka.Jeśli mam być nikim to lepiej za granicą naszego kraju z lepsze pieniądze!!!!
    • Gość: student Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 13:32
      No ale te markety i sieci trzeba zmniejszać.Nie widzę żadnych szans na
      zmniejszenie bezrobocia i godziwą płacę.Ratunek jest tylko w wyjazdach/a co na
      to nasi "rządzący" patrioci?/i zagranicznych inwestorach.
      • Gość: Bolek Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: 212.182.105.* 04.05.06, 14:09
        Większość"inteligentów" tu się wypowiadająca w życiu nie przepracowała ani
        godziny i nie ma pojęcia o czym pisze jak chcą niech stąd wyjeżdzająi to szybko
        mniej obiboków zostanie w kraju tam niech robią za niewolników i niech się z
        tegą cieszą niech mieszkają w slumsach i jedzą byle co by tylko sią pochwalić
        ile to oni tam nie zarabiają
        • Gość: M. Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 14:25
          Głupi jesteś ćwoku. Polska to naród - w tym głównie ten młody , a nie emeryci.
          I rządy emerytów doprowadziły do tego że ich dom jest za granicą. Sami się
          emeryci wybiją - z głodu - jak nie będzie miał kto ich utrzymać. Poprzednie
          pokolenie otrzymywało mieszkania robotnicze, te już nie. Nic im nie dają i każą
          harować za grosze - czyste RPA. Jestem zmuszony pracować za granicą za 5x
          wyższą stawkę niż tu, aby w ogóle mieć gdzie mieszkać. To nie moja wina że
          odcinają mi korzenie. Banda niespłacalnych emerytów do utrzymania. W tym
          głupkowaty rząd.
        • Gość: inteligent Re: Prywatni - zatrudniają, państwowi - zwalniają IP: *.xprint.ch / *.webcom.cablecom.ch 04.05.06, 14:38
          Ja jestem takim "inteligentem" ktory studiujac pracował na budowie po 4,5 na
          godzine przez 2 lata. Wiesz podstawy ekonomi znam liczyc tez umiem, wiesz jak
          mnie to wku..ało ze szefu w 6 osobowej firmie zarabiał na czysto tyle co
          reszta pracownikow (on byl zarejestrowany my nie). Zalega z wypłata a
          jednoczesnie kupuje jaccuzi (tak sie to pisze) za ponad 20 tys. Sami kupujemy
          ubrania robocze a ten wydaje na zestaw RTV kolejne kilkanascie tysiecy. Bywalem
          u niego w domu , kupił sobie komputer do biura taki w ktorym dzialaja najnowsze
          gry - musialem mu zainstalowac windowsa (pirata) legalny on tyle nie bedzie
          placil.
          Jedyny plus tego (i za to mu dziekuje) to potrafie generalnie wyszykowac dom
          ocieplenia zewnetrzne, gipsówki w srodku, podwieszane sufity, płytki, podłogi
          panelowe.
          Wyjechalem i dopiero tam nie czuje sie niwolnikiem - zarabiam wystarczajaco,
          ostatnio zrobiłem furore w firmie (pozytywne zarty) gdy sam wyremontowalem po
          godzinach swoje biuro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka