Dodaj do ulubionych

Upały atakują energetykę w Europie

26.07.06, 22:06
To dość paranoiczne, że w 21 wieku nadmiar energii cieplnej jest powodem do...
braków energii elektrycznej. :(
Obserwuj wątek
    • Gość: geordi Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.malbork.mm.pl 26.07.06, 22:53
      Tak. Co gorsza, z braku inwestycji nie mamy technologii ktora pozwolila by
      wykorzystac te ogromne ilosci ciepla. Fotowoltaika np. chyba(?) wogole rozwija
      sie sila bezwladnosci, albo polujac na granty... :(
      • losiu4 Re: Upały atakują energetykę w Europie 27.07.06, 09:27
        Gość portalu: geordi napisał(a):

        > Tak. Co gorsza, z braku inwestycji nie mamy technologii ktora pozwolila by
        > wykorzystac te ogromne ilosci ciepla. Fotowoltaika np. chyba(?) wogole rozwija
        > sie sila bezwladnosci, albo polujac na granty... :(

        widzisz, kłopot jest taki, że jak w artykule widać takie upały zdarzają się co
        kilkaset lat. Co zrobisz z hektarami ogniw gdy pogoda sie zmieni?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • qfiz Czas na energetykę słoneczną ? 02.08.06, 16:21
          gołym okiem widać, że nawet w naszym kraju czego jak czego
          ale słońca to w upalne dni nie brakuje.


          > widzisz, kłopot jest taki, że jak w artykule widać takie upały zdarzają się
          > co kilkaset lat.


          Hmmm... lato 2003 to jakby kilka lat temu.
          A i wieczyste prognozy są równie upalne.


          > Co zrobisz z hektarami ogniw gdy pogoda sie zmieni?

          Już się zmienia - byłyby jak znalazł, gdyby tylko... były.

    • Gość: Elektryk Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.sympatico.ca 27.07.06, 00:20
      Cienko przedzie ta Polska, jezeli potrzebuje dziennie tylko 19 MW energii.
      Chyba macie na mysli 19 000 MW dziennie. Sprawdz byki zanim wydrukujesz.
      • Gość: KMS 19 MW IP: 217.6.15.* 27.07.06, 11:10
        Cóż chcieć od Dziennikarzy. Przecież matury z przedmiotów ścisłych nie są
        obowiązkowe! Dla prawdziwego humanisty 19 MW czy 19 000 MW nie stanowi żadnej
        róznicy. A tak a'propos, czy mnie pamięc myli, czy nie, nie tak dawno czytałem
        że moc zainstalowana w systemie elektroenergetycznycm wynosi ok. 34 000 MW.
        Zakładając że PSE operator mówi o 17 000 MW zapotrzebowania ktore mogliby
        pokrywać (bo 19 000 to ciut za dużo dla PSE), wskaźnik dyspozycyjności
        wynosiłby coś koło 50%. No nieźle! Rezultat na miarę światową. Chyba że chodzi
        o co innego (czyli jak zwykle o pieniądze).
        • mak63 Re: 19 MW 27.07.06, 11:19
          w czasie lata część bloków stoi w remoncie wygląda na to że ok 50%
          zainstalowanej mocy
          • Gość: KMS Re: 19 MW IP: 217.6.15.* 27.07.06, 17:31
            To niezupełnie tak. Elektrownie bronią się przed dostarczaniem energii po
            zaniżonych cenach. Wolą dostarczać gdy mają kontrakty długoterminowe gdzie cena
            jest wyższa. Cały mechanizm ustalania cen za energię przez PSE jest chory i
            działa jedynie na korzyść dystrybutorów. Jeżeli sądzisz że namawiam do wzrostu
            cen - to nie o to chodzi. Ale to temat na ogromną dyskusję a nie na krótki post
            do artykułu.
      • Gość: rozśmieszony Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 27.07.06, 13:25
        Od kiedy energię mierzy się w W????? To jednostka mocy...
    • Gość: energetyk To jeszcze nic, poczekajcie na "peak oil" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 00:38
      www.oilpeak.pl - warto spedzic na stronie wiecej niz kilka minut,
      interesujaca wizja, o tym w gazetach nie przeczytacie...
      • Gość: bodek Re: To jeszcze nic, poczekajcie na "peak oil" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 08:18
        Eeee, też mi nowości na tym peak oil. Wszędzie o tym piszą.
        • 220wolt Re: To jeszcze nic, poczekajcie na "peak oil" 27.07.06, 10:18
          wszędzie czyli gdzie? zagranicą może tak, ale w polskich mediach prawie nic nie ma.
    • Gość: kolejorz Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.rainbownet.pl 27.07.06, 00:44
      Jak to 19 MW ? W całym kraju, czy w redakcji GW ? Sami w tabelce pokazujecie,
      że chodzi o 19 GW, a nie 19 MW.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Upały atakują energetykę w Europie 27.07.06, 02:33
        Ale już kilkanaście lat mija jak matematyka nie jest wymagana na maturze.
        A może ktoś rozsądny wreszcie pomyśli że skoro się traci na przesyle 50 %
        energii to może nie budować elektrowni gigantów ktore podgrzewają całe
        rzeki,mimo że mają większą sprawność, a można pomyśleć o atomowych elektrowniach
        kieszonkowych - zdaje się że niedawno był jakiś artykulik na ten temat, albo o
        mniejszych elektrowniach a gęściej rozmieszczonych.
    • Gość: leny Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.cyberfox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 01:35
      tyle slonka , a my dalej elektrowniami weglowymi sie trujemy :)
      • zigzaur Re: Upały atakują energetykę w Europie 27.07.06, 09:07
        W USA w lecie więcej zużywa się energii na klimatyzację niż w zimie na
        ogrzewanie. Po prostu, coraz bardziej można ograniczać straty energii cieplnej.

        W lecie pracuje więcej kebabiarni, wypiekalni gofrów, automatów do lodów,
        różnych lodówek. Do tego dochodzą dyskoteki, wesołe miasteczka, imprezy
        plenerowe. Czyli zużycie energii jest ogromne.
    • wujek_extrema Re: Egzorcysta pilnie potrzebny do KM Policji Kra 27.07.06, 03:47
      a ile tych klimatyzatorow w polsce ze az energii brakuje? Chyba przez kompleksy
      nizszosci podciagamy sie pod problemy ciwilowanej Europy!
      • Gość: elmo Re: Egzorcysta pilnie potrzebny do KM Policji Kra IP: *.knc.pl 27.07.06, 08:33
        Wystarczająco dużo by stanowiły istotny problem. Nie znasz sie, nie pracujesz w
        tej branzy,to sie nie kompromituj.
        • Gość: Dudek Re: Egzorcysta pilnie potrzebny do KM Policji Kra IP: *.cybersurf.com 27.07.06, 13:10
          Cos tam bylo w tym racji. To nie ilosc klimatyzatorow jest problememm (ha ha
          ha ) tylko gowniana siec energetyczna w Polsce. Nie zdajesz sobie sprawy elmo z
          tego co mowisz.
    • Gość: dudek za malo modlitwy do Boga IP: *.bredband.comhem.se 27.07.06, 08:18
      Jestem wzruszony bezbronnoscia Europy.Spadnie troche deszczu katastrofa,nie
      spadnie druga.Goraco zle,zimno tez zle.Koncerny zapatrzone w zyski nie robia
      nic dla ludzi,zadnych ludzkich udogodnien.
      Jak tak dalej pojdzie bedziemy pracowac na wode i chlodne
      pomieszczenie,kartoflanka bedzie gratis.
      • zigzaur Re: za malo modlitwy do Boga 27.07.06, 10:04
        Są kraje, w których jest obowiązek głośnej modlitwy do Boga (zwanego tam
        Allahem) 5 razy dzienie, a i wraz susza u nich!

        Trzy razy skracał i nadal za krótkie!

        Ale jest rozwiązanie: w Chinach akurat są ulewne deszcze. Jak wiadomo, Chińczycy
        ZALEWAJĄ tanimi towarami cały świat. Z pewnością niejeden przedsiębiorczy
        Chińczyk wpadł na pomysł.
      • koczisss Re: za malo modlitwy do Boga 27.07.06, 20:52
        Siedzisz w Szwecji i co możesz powiedzieć o upałach?
        Było w tym roku raz z 30 stopni w twych okolicach?
        A jak tak, to dzień, dwa, prawda?
        A tu u nas już miesiąc grzeje!
    • Gość: Adam Taryfy prądu dla odbiorców indywidualnych IP: *.roehlig.pl 27.07.06, 08:45
      W Polsce istnieją w zasadzie dwa systemy (liczniki) dla odbiorców
      indywidualnych: jedno i dwutaryfowy. Dwutaryfowy polega na tym, że cena
      podstawowa energii jest nieco wyższa niż w taryfie zwykłej, natomiast w
      godzinach 12-14 (w porze letniej jest to szczyt poboru!) i 22-06 o ok. 1/3
      niższa. I tak jest niezmiennie przez całe 365 dni w roku.
      W wielu krajach UE stosowanych jest więcej różnic - można to porównać do taryf
      telefonicznych. Tych cen może być nawet 4-5 i zależne są od pory roku, dnia
      tygodnia, pory dnia.
      Niestety dzisiaj Polska jeśli chodzi o rozliczanie i sterowanie zużyciem
      energii jest nadal na etapie lat pięćdziesiątych. A dzisiaj mamy np. pralki,
      zmywarki, bojlery, piece grzewcze sterowane zegarami które umożliwiaja pracę
      tych urządzeń w godzinach nocnych. Najwyższy więc czas by producenci i
      dystrybutorzy energii wdrożyli systemy na miarę XXI wieku - dzięki temu nie
      byłoby aż takich skoków w zapotrzebowaniu.
      Istnieją systemy zwrotne dostawca-odbiorca w którym dynamicznie zmieniana jest
      taryfa w zależności od zapotrzebowania na energię na danym obszarze w danej
      porze. Odbiorca na bieżąco informowany jest o cenie prądu.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Taryfy prądu dla odbiorców indywidualnych 27.07.06, 12:49
        Myślisz że Polak będzie jak Niemiec łoszczędny i mył ręce w umywalkach z korkiem
        a potem tą umywalkę aby zaoszczędzić kropelkę wody.Polak myje pod kranem.
        A może jak Holender będzie miał specjalną skrobaczkę do wyskrobywania resztek ze
        słoików?
        Polak ceni wygodę i nie będzie biegał co pietnaście minut do samochodu aby
        opłacić parkometr i w ten sposób zaoszczędzić kilkanaście groszy.
        A ty mówisz o 5 taryfach. Miałem dwie i teraz mam jedną bo mi się nie chciało
        czekać na niektóre czynności.
        • Gość: Ralph Re: Taryfy prądu dla odbiorców indywidualnych IP: *.server.ntli.net 27.07.06, 19:22
          Akurat z myciem pod kranem nie trafiłeś - próbowałem wiele razy i myjąc
          bezpośrednio pod kranem zużywam 2-4 razy mniej wody niż korkując umywalkę.
    • Gość: pepe Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.elsat.net.pl 27.07.06, 09:00
      Czechy i Niemcy to rozumiem, można nazwać Europą ale Polska to chyba
      nieporozumienie. Polska tak sie ma do Europy jak Ukraina albo Kazachstan
    • zigzaur oj, redaktorki, redaktorki, "słupek rtęci" 27.07.06, 09:02
      Termometrów rtęciowych prawie się nie stosuje. Jeśli już, to tylko w medycynie a
      i to coraz rzadziej.

      Gdy czytam nie tylko wypowiedzi forumowe ale nawet i artykuły, dziwię się, że AŻ
      70 procent młodzieży było w stanie zdać maturę. Za niskie są wymagania.
    • toja3003 no i proszę nawet atomówki są do niczego 27.07.06, 09:12
      a swoją drogą jak Niemcy to robią, że mają energii ile trzeba nawet gdy ich
      elektrownie pracują na ćwierć gwizdka a jeszcze sobie gaz z Rosji kupują a my
      co? Tylko te stopnie zasilania wymyślamy. Też sobie kupmy więcej energii!
      • losiu4 Re: no i proszę nawet atomówki są do niczego 27.07.06, 09:30
        a to z pretensjami do ekologów i innych postępowców blokujących rozwój atomówek
        i chcacych istniejace zamykać.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • toja3003 Jak to? Przecież wiemy, że prąd atomowy jest 27.07.06, 09:43
          zbyt drogi.
          • losiu4 Re: Jak to? Przecież wiemy, że prąd atomowy jest 27.07.06, 09:49
            toja3003 napisała:

            > zbyt drogi.

            a my wiemy, ze jest odwrotnie :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • toja3003 Tak? No to pokaż mi proszę tą kalkulację. 27.07.06, 10:26
              • Gość: KMS A Ty? IP: 217.6.15.* 27.07.06, 11:14
                A gdzie Twoja kalkulacja?
                • szefunio1 Re: A Ty? 27.07.06, 11:40
                  Najlepszym dowodem, że "atomówki" są tańsze jest lista największych eksporterów
                  prądu w Europie:
                  Francja
                  Czechy
                  Szwecja
                  Litwa
                  Wszystkie w/w kraje mają ponad 50-procentowy udział elektrowni atomowych w
                  wytwarzaniu elektryczności.
                  • toja3003 Co to znaczy „tańszy prąd“? Wszystko zależy jak tą 27.07.06, 11:54
                    Co to znaczy „tańszy prąd“? Wszystko zależy jak tą cenę kalkulować. Czy jest w
                    niej np. cena ludzkiego strachu?

                    Radioaktywne pary, które przedostają się do środowiska nawet podczas
                    bezawaryjnej pracy „atomówki”, zawieraja pierwiastki promieniotwórcze, krążące
                    w przyrodzie przez tysiące lat i zabijające wielokrotnie. Czy twoje kalkulacje
                    też to uwzględniają? Wątpię. Do tego należy dodać wycieki radioaktywne z innych
                    ogniw łancucha obiegu paliwa jądrowego, bez którego elektrownia działać nie
                    może.

                    Awarie w elektrowniach atomowych są nieuniknione. Według raportów
                    Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej od początku lat 70- tych zdarzyło się
                    na świecie ok. 400 wypadków tzw. poważnych. Dokładnie ile ich było – nie
                    wiadomo, gdyż nie ma obowiązku informowania MAEA i opinii publicznej o
                    awariach. Informacje na ten temat są ukrywane, bądź manipulowane aby nie
                    straszyć ludzi i nie hamować rozwoju energetyki atomowej. Chmura radioaktywna
                    ma te „zaletę,” że jest niewidoczna. Nikt jednak nie zliczy ilu ludzi i innych
                    żywych istot dotąd zabiły i ilu jeszcze usmiercą, bezpośrednio czy pośrednio.

                    Energetyka jądrowa niesie ze sobą jeszcze jeden nierozwiazywalny problem –
                    pozbywanie się odpadów. Dasz gwarancje, że jakiekolwiek miejsce na Ziemi oraz
                    jakikolwiek pojemnik wytrzymają w nienaruszonym stanie pół miliona lat? Bo tyle
                    właśnie pluton – 239- najbardziej śmiercionośna substancja stworzona przez
                    człowieka – powinien być odizolowany od środowiska. Aby nie unicestwić
                    ludzkości energetyka jądrowa wymaga absolutnie niezawodnych technologii oraz
                    doskonale perfekcyjnego człowieka. My nimi jesteśmy? Wątpię. A zatem atomowe
                    marzenia należy zakwalifikować jako nierealne i groźne. Normalnie jest, że
                    maszyna czasem się psuje a człowieka nieomylnego prózno by szukać. Każda
                    technologia powinna to uwzglednić. A już mówienie o „wkalkulowaniu Czarnobyla”
                    jest zwykłym cynizmem i proponuję uszanować choćby ofiary tej strasznej
                    katastrofy i nawet nie pytam jaką wartość w złotych czy dolarach należy przyjąć
                    dla ludzkiego życia.

                    Tak wygląda moja kalkulacja i nie jestem z nią sam - rozsądnych ludzi nie
                    brakuje, ciekawwe zresztą, że np. Niemcy zamykają swe atomówki a to jest
                    ekologiczna potęga i wiedzą co robią, reszta atomowego świata pójdzie za nimi.
                    • losiu4 Re: Co to znaczy „tańszy prąd“? Wszys 27.07.06, 13:00
                      toja3003 napisała:

                      > Co to znaczy „tańszy prąd“? Wszystko zależy jak tą cenę kalkulować.

                      tańszy znaczy tańszy. Jak sie chce kombinować, to w miejsce "cena prądu" można
                      wpisać dowolną liczbę.

                      > Czy jest w niej np. cena ludzkiego strachu?

                      Baby Jagi też się niektórzy boją i nic na to nie można poradzić.

                      > Radioaktywne pary, które przedostają się do środowiska nawet podczas
                      > bezawaryjnej pracy „atomówki”, zawieraja pierwiastki promieniotwórc
                      > ze,

                      są ich tak śladowe ilosci, ze giną w promieniowaniu tła

                      > krążące w przyrodzie przez tysiące lat i zabijające wielokrotnie

                      zakładasz ryzykowną tezę o absolutnej szkodliwości jakiegokolwiek
                      promieniowania (teoria liniowej zależności szkodliwości od natęzenia
                      promieniowania). Nie bardzo to pasuje do np. tego, ze pewien skandynawski
                      bodajże kraj, gdzie promieniowanie tła jest dosć silne cieszy się dobrymi
                      statystykami zdrowotności obywateli.

                      > Do tego należy dodać wycieki radioaktywne z innych
                      > ogniw łancucha obiegu paliwa jądrowego, bez którego elektrownia działać nie
                      > może.

                      są to tak śladowe ilosci, ze w porównaniu z owymi "wyciekami" tudzież ww.
                      parowaniem są niczym wobec węgla czy wielkiej płyty.

                      > Awarie w elektrowniach atomowych są nieuniknione. Według raportów
                      > Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej od początku lat 70- tych zdarzyło
                      > się na świecie ok. 400 wypadków tzw. poważnych

                      na czym polegała większość z nich i jakimi ofiarami się skończyły?

                      > Chmura radioaktywna
                      > ma te „zaletę,” że jest niewidoczna. Nikt jednak nie zliczy ilu ludzi i
                      > innych żywych istot dotąd zabiły i ilu jeszcze usmiercą, bezpośrednio czy
                      > pośrednio.

                      od badania co nad nami lata są odpowiednie przyrzady. Pracują one bez przerwy
                      pod kontrolą odpowiednich służb. Co do liczenia: nikt nie policzył i nie
                      policzy bo jeszcze nikt nie podał bezspornych dowodów na to, że _każde_
                      nateżenie promieniowania jest absolutnie szkodliwe i nie podał funkcji ktora by
                      to opisywała.

                      > Energetyka jądrowa niesie ze sobą jeszcze jeden nierozwiazywalny problem –;
                      > pozbywanie się odpadów.

                      jak najbardzej rozwiązywalny, bo sie go rozwiazuje :)

                      > Dasz gwarancje, że jakiekolwiek miejsce na Ziemi oraz
                      > jakikolwiek pojemnik wytrzymają w nienaruszonym stanie pół miliona lat?

                      nie dam, tak samo jak nie dam gwarancji na to, że naturalne złoża np. uranu
                      wytrzymaja w nienaruszonym stanie przez pół miliona lat. Natomiast mogą dac
                      gwarancję, że nawet jakby uległy rozproszeniu w atmosferze to jest ich na tyle
                      mało, że w krótkim czasie wzrost poziomu promieniowania byłby prawie
                      niemierzalny.

                      > właśnie pluton – 239- najbardziej śmiercionośna substancja stworzona przez
                      > człowieka

                      Pu 239 można też w naturze znaleźć jak sie dobrze poszuka :)

                      > Aby nie unicestwić
                      > ludzkości energetyka jądrowa wymaga absolutnie niezawodnych technologii oraz
                      > doskonale perfekcyjnego człowieka. My nimi jesteśmy?

                      nie jesteśmy doskonali, stad też ciezkie tysiące ludzi ginie w wypadkach
                      drogowych w samej Polsce rok w rok. Tylko jaki stad wniosek?

                      > A już mówienie o „wkalkulowaniu Czarnobyla”
                      > jest zwykłym cynizmem i proponuję uszanować choćby ofiary tej strasznej
                      > katastrofy

                      szanujemy i pamiętamy. Prócz tego jeszcze wnioski zostały wyciągnięte, by na
                      przyszłość takie zdarzenie miało jak najmniejsze szanse zajść.

                      > i nawet nie pytam jaką wartość w złotych czy dolarach należy przyjąć
                      > dla ludzkiego życia.

                      zapytaj ubezpieczycieli. W sumie to oni kalkulują stawki składek i wysokość
                      odszkodowań.

                      > Tak wygląda moja kalkulacja i nie jestem z nią sam - rozsądnych ludzi nie
                      > brakuje, ciekawwe zresztą, że np. Niemcy zamykają swe atomówki a to jest
                      > ekologiczna potęga i wiedzą co robią, reszta atomowego świata pójdzie za nimi.

                      zamykają, bo do głosu doszli ekolodzy (znaczy ichniejsza władza musiala się z
                      nimi dogadać). Nieco inaczej sprawa wygląda - o ile mnie pamięć nie myli - w
                      Finlandii. A za kim pójdzie reszta świata? nie wiem i bałbym sie bawić w
                      proroka.

                      A teraz reszta: nie zrozum mnie źle, nie jestem bezkrytycznym wielbicielem
                      atomówek. Zdaję sobie sprawę z zagrożeń, ale też i z korzysci. Znajdzie sie
                      lepsze rozwiązanie na niezawodną produkcje prądu (np. fuzja jadrowa czy
                      rewelacyjny system wykorzystania energii słonecznej) - poprę rękami i nogami i
                      wtedy będziemy śpiewać w jednycm chórze :)

                      Pozdrawiam

                      Losiu

                      PS. widzę ze korzystałaś z pewnej strony internetowej :) radziłbym sięgnąć też
                      do innych, nie tylko tych "anty" :)

                      • pm7303 Nic ujac! Moze jedynie dodac, ze... 27.07.06, 13:23
                        od kiedy rzad federalny Niemiec, pozbyl sie zielonych Fishera, odtad, coraz
                        bardziej przebakuje o potrzebie odwolania tej szkodliwej gospdarczo (i
                        ekologicznie!) ustawy o zamykaniu elektrowni atomowych.
                    • szefunio1 Re: Co to znaczy „tańszy prąd“? Wszys 27.07.06, 15:38
                      > Radioaktywne pary, które przedostają się do środowiska nawet podczas
                      > bezawaryjnej pracy „atomówki”, zawieraja pierwiastki promieniotwórc
                      > ze, krążące
                      > w przyrodzie przez tysiące lat i zabijające wielokrotnie

                      To też akurat jest akurat jakaś głupota. W atmosferze ziemskiej powstają
                      codziennie tysiące ton substancji radioaktywnych wskutek zdarzeń składników
                      powietrza z czątkami promieniowania kosmicznego i wiatru słonecznego.
                      Tymczasem energetyka i militarystyka atomowa wytworzyła od początku swojego
                      istnienia zaledwie około 1000 ton trwałych (tj. takich, które mają czas
                      półrozpadu dłuższy niż 100 dni) substancji radioaktywnych. Oczywiście oprócz
                      tego mamy około miliona ton radioaktywnego uranu, ale to nie jest substancja
                      produkowana, ten uran istniał i był radioaktywny już zanim go wydobyto z ziemi.

                      > Energetyka jądrowa niesie ze sobą jeszcze jeden nierozwiazywalny problem –
                      > pozbywanie się odpadów. Dasz gwarancje, że jakiekolwiek miejsce na Ziemi oraz
                      > jakikolwiek pojemnik wytrzymają w nienaruszonym stanie pół miliona lat?
                      > Bo tyle właśnie pluton – 239- najbardziej śmiercionośna substancja stworzona
                      > prze z człowieka

                      Pluton-239 jest śmiercionośny jeśli umieścić go w bombie atomowej - czyli jest
                      tak samo szkodliwy dla człowieka jak np. trotyl albo proch strzelniczy. Tzn.
                      jest szkodliwy jedynie gdy znajdziesz się w pobliżu w chwili detonacji.
                      Poziomem radioaktywności niewiele odbiega np. od toru znajdującego się w
                      popiele pozostałym po spaleniu węgla (taki popół leży na hałdach w ogromych
                      ilościach przy elektrowniach węglowych).
                      Groźnie dla człowieka są te substancje radioaktywne które są trwałe (czas
                      półrozpadu powyżej 100 dni) i wchodzą w łańcuch pokramowy, w odpadach
                      radioaktywnych są takie dwie: stront (nierozróżnialny dla organizów od wapnia)
                      i cez (nierozróżnialny dla organizmów od sodu i potasu). Dotąd ludzkość
                      wyprodukowała zaledwie kilkadziesiąt ton tych substancji.

                      > A już mówienie o „wkalkulowaniu Czarnobyla”
                      > jest zwykłym cynizmem i proponuję uszanować choćby ofiary tej strasznej
                      > katastrofy
                      Pozatym przypominam, że w Czernobylu nie doszło do wybuchu atomowego - doszło
                      do wybuchu konwencjonalnego który rozrzucił odpady radioaktywne.
                      Np. testowe eksplozje atomowe wykonywane przez ZSRR na Uralu w latach '50 i '60
                      wprowadziły do środowiska tysiące razy więcej substancji radioaktywnych niż
                      Czernobyl.

                      W Czernobylu zginęło lub zostało silnie napromieniowanych zaledwie
                      kilkadziesiąt osób. I byli to wyłącznie pracownicy elektrowni i ratownicy
                      usuwający skutki awarii (dlatego, że nie dano im odpowiednich strojów
                      ochronnych). Byćmoże (nie sposób tego stwierdzić, gdyż nie wiadomo czy mniejsze
                      dawki promieniowania w ogóle wpływają na ludzi) jeszcze kilka tysięcy umarło
                      lub umrze przedwcześnie (ale to by znaczyło, że od testowych eksplozji
                      atomowych na Uralu przedwcześnie umarły lub umrą w przyszłości dziesiątki
                      tysięcy).
                      Tymczasem działająca bezawaryjnie przeciętna elektrownia węglowa szkodzi
                      ludziom bardziej (zabici w wypadkach w kopalniach górnicy i ew. ratownicy +
                      przedwcześnie zmarli wskutek obecności w powietrzu pyłów będących produktem
                      spalania węgla mieszkańcy okolic elektrowni) niż zaszkodził Czernobyl.

                      > i nawet nie pytam jaką wartość w złotych czy dolarach należy przyjąć
                      > dla ludzkiego życia.

                      Budowanie "atomówek" raczej uratuje raczej ludziom życie. Jedynyą realną dla
                      nich alternatywą są bowiem elektrownie węglowe. Reczywistość wygląda tak, że
                      masz większe szanse zachowania zdrowia żyjąc przy elektrowni atomowej, w której
                      nastąpiła awaria, niż żyjąc koło bezawaryjnie działającej elektrowni węglowej.

                      Co do Niemców to nie zamykają oni "atomówek". Oni jedynie próbowali je zamykać.
                      Próby te zakończyły się całkowitą porażką: z 19 istniejących w Niemczech
                      reaktorów atomowych zamknięto jedynie 2, które i tak musiały być zamknięte bo
                      skończył się im 35-letni okres używalności.
                      O zamknięciu pozostałych nie może być już mowy, bo nawet zastąpienie ich
                      najczystszymi elektrowniami gazowymi spowodowałoby wzrost emisji CO2 o 60-80
                      mln ton rocznie na co nie pozwala podpisany prez Niemcy protokół z Kioto
                      (elektrownia atomowa to jedyny - poza opartymi na źródłach odnawalnych - typ
                      elektrowni nie emitujący CO2).
                    • Gość: KMS Szkodliwość atomówek IP: 217.6.15.* 27.07.06, 17:40
                      Z różnych powodów w życiu chodziłem po elektrowniach. Także z dozymetrem. Nie
                      wiem czy wiesz ale dozymetr pod elektrofiltrem konwencjonalnej elektrowni
                      (takiej na węgiel) w Polsce piszczał bardziej niż w atomówce (Kozłoduj). W
                      popiołach z węgla wydostaje się do atmosfery, w kwartał, więcej pierwiastków
                      radioaktywnych niż podczas tzw. "poważnej awarii" w atomówce.
                      A jeżeli chciałabyś oświetlać swój dom smolnym łuczywem przez rok, moze krócej,
                      też będziesz narażona na większy wpływ pierwiastków radioaktywnych niż przy
                      okazji awarii w Czarnobylu.
                      No cóż nauk ścisłych nie ma na maturze. Przykre.
                  • prawdziwy.www.zieloni.w.pl atomisci do czarnobyla 27.07.06, 20:31
                    ZWOLENNICY ATOMU DO CZARNOBYLA:NAJDROŻSZA,TOKSYCZNA POZOSTAŁOŚĆ WYŚCIGU
                    ZBROJEŃ,NIEMCY do2020r ZAMKNĄ WSZYSTKIE EL.ATOMOWE=TO SPRZEDADZA ZŁOM POLSCE?
                    NAJDROŻSZA,TOKSYCZNA ENERGIA,STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA.

                    CZY KUPIĄ TO POLACY? -uruchomienie w Polsce przestarzałej, używanej Elektrowni
                    Atomowej jest bardziej niebezpieczne niż bomba atomowa !
                    ENERGETYKA JĄDROWA=NAJDROŻSZE ŹRÓDŁO ENERGII,PRODUKUJE NAJBARDZIEJ TOKSYCZNE
                    ODPADY I STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA.BYŁA ROZWIJANA TYLKO ZE WZGLĘDÓW
                    MILITARNYCH-NP.W USA,ROSJI,FRANCJI, WLK.BRYTANII,NIEMCZECH(jako swego rodzaju
                    produkt uboczny"wyścigu zbrojeń").Niemcy zaczęli wdrażać program zamknięcia
                    swoich elektrowni Atomowych DO 2020r.

                    ENERGETYKA JĄDROWA JEST NAJDROŻSZYM ŹRÓDŁEM ENERGII, PRODUKUJE NAJBARDZIEJ
                    TOKSYCZNE ODPADY I STWARZA NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA-szczególnie w czasach
                    zagrożenia atakiem terrorystycznym Elektrownie Atomowe to łatwy cel-proszę
                    sobie wyobrazić, co stałoby się, gdyby np.11 września"terroryści"rozbili
                    samoloty nie na budynkach World Trade Center lub Pentagonu lecz np. na którymś
                    z budynków reaktorów amerykańskiej Elektrowni Atomowej-SKAŻENIU ULEGŁBY OGROMNY
                    OBSZAR...

                    ELEKTROWNIE ATOMOWE to dzisiaj przekleństwo i ukryte zagrożenie, oraz ogromne
                    obciążenie - np. z wielkim trudem i nakładami finansowymi Niemcy zaczęli
                    wdrażać program zamknięcia swoich elektrowni Atomowych.

                    ENERGETYKA ATOMOWA BYŁA ROZWIJANA TYLKO ZE WZGLĘDÓW MILITARNYCH-NP.W
                    USA,ROSJI,FRANCJI,WIELKIEJ BRYTANII, NIEMCZECH,(jako swego rodzaju produkt
                    uboczny wyścigu zbrojeń"-w czasie pokoju"ukrywała" istnienie instalacji,które
                    na wypadek przygotowań do wojny można było wykorzystać do produkcji materiałów
                    promieniotwórczych).

                    Niestety,wskutek różnych czynników(najczęściej politycznych,stojących w
                    sprzeczności z rachunkiem ekonomicznej opłacalności)także kraje tzw.rozwijające
                    się wpadały czasem w ślepy zaułek Energetyki Atomowej (np.dawna
                    Czechosłowacja,która dzięki"pomocy" Rosji wybudowała Elektrownię Atomową z
                    przestarzałym i nie spełniającym norm bezpieczeństwa reaktorem typu
                    czarnobylskiego w Temielinie).

                    Także na Litwie Elektrownia Atomową z przestarzałym i nie spełniającym norm
                    bezpieczeństwa reaktorem typu czarnobylskiego jest przyczyną kłopotów-Litwa
                    zobowiązana jest do jej zamknięcia, i z pomocą np. Unii Europejskiej próbuje
                    uniezależnić się od Energetyki Atomowej,dostarczającej niestety obecnie prawie
                    100% energii poprzez m.in. energie wiatru rozwijana na pojezierzu suwalskim w
                    Polsce.

                    ENERGETYKA ATOMOWA JEST TAK DEFICYTOWA, ZE NP. ŻADNA PRYWATNA FIRMA NIGDY BY W
                    NIĄ NIE ZAINWESTOWAŁA, BO ELEKTROWNIE ATOMOWE PRZYNOSZĄ GIGANTYCZNE STRATY.
                    DOLICZYĆ NALEŻY GIGANTYCZNE I NIESKOŃCZNE KOSZTY KILKU TYSIECY LAT PILNOWANIA I
                    ZABEZPIECZENIA SPECJALNYCH SKŁADOWISK NAJBARDZIEJ TOKSYCZNYCH I
                    PROMIENIOTWÓRCZYCH ODPADÓW ATOMOWYCH ZE ZNANYCH NA SWIECIE.

                    DDT TEZ ZAMIAST "WZROSTU PLONÓW" POWODOWAŁO ZATRUCIE ŻYWNOŚCI, GLEB, WODY,
                    ZAGROŻENIA ZDROWIA KONSUMENTÓW, CHOCIAŻ "PRODUCENCI I NAUKOWCY" OSZUKIWALI ZE
                    JEST INACZEJ (DZISIAJ JEST ZAKAZ STOSOWANIA DDT)

                    POTRZEBNE W ELEKTROWNIACH ATOMOWYCH URAN I PLUTON TO PALIWA KOPALNE Z RUD
                    SKALNYCH,ZASOBY NA ZIEMI SKOŃCZĄ SIĘ SZYBCIEJ NIŻ ROPA :)

                    26 KWIETNIA PRZYPADA ROCZNICA AWARII ELEKTROWNI ATOMOWEJ W CZARNOBYLU, W WYNIKU
                    KTÓREJ DO TEJ PORY ZMARŁO OKOŁO 400 TYSIĘCY LUDZI, A 97% SUBSTANCJI
                    PROMIENIOTWÓRCZYCH POZOSTAŁYCH W RUINACH REAKTORA I NA SKUTEK ZŁEGO
                    ZABEZPIECZENIA WCIĄŻ GROZI JESZCZE WIĘKSZĄ KATASTROFĄ. ZWOLENNICY ENERGETYKI
                    ATOMOWEJ-WYPROWADŹCIE SIĘ DO CZARNOBYLA=AGENCJA ATOMISTYKI ITP. DARMOZJADY : )

                    PORÓWNAJ SKUTKI CZARNOBYLA I AWARII ELEKTROWNI WĘGLOWEJ. Moc uwolnionego po
                    wybuchu promieniowania równa była 500 bombom atomowym zrzuconym na
                    Hiroszimę,np. napromieniowane drzewa przy elektrowni świeciły w nocy na
                    czerwono (ścięto je i zakopano).

                    KU PRZESTRODZE: DO TEGO DOPROWADZIĆ POTRAFIĄ WŁADZE...CI LUDZIE KTÓRZY UNIKALI
                    OSTRZEŻENIA POLAKÓW I ZORGANIZOWALI KILKA DNI TUŻ PO KATASTROFIE GIGANTYCZNE
                    POCHODY PIERWSZOMAJOWE NARAŻAJĄC DZIECI NA PROMIENIOWANIE WCIĄŻ NIE PONIESLI ZA
                    TO ODPOWIEDZIALNOŚCI ... Propaganda sowiecka ukrywała skutki i przyczyny
                    Czarnobyla. Tak jak reklamy firm nuklearnych jeśli cos jest niebezpieczne to
                    kwestia czasu gdy spowoduje katastrofe. Przeczytaj mój komentarz,jeśli twoje
                    informacje pochodza z oficjalnej propagandy sowieckiej ukrywajacej skutki
                    Czarnobyla . Komunisci ukrywali skutki awarii-np.nie można przyznac się do
                    błędu-stąd bajka o eksperymencie itd.do dzisiaj pseudoeksperci odpowiedzialni
                    za zaniedbania i ukrywanie prawdy próbuja bagatelizowac i ukrywać skutki awarii.
                    "Czarnobyla w ogóle nie było",a atom,Rosja i socjalistyczna technika sa
                    najlepsze na swiecie i niezawodne? Pytaniem jest tylko dlaczego dzieci
                    komunistycznych dygnitarzy,milicjantów,wojskowych dostawały do picia jod 3 dni
                    wczesniej niż pozostali?"badania"oplacane przez lobby atomowe sa zafalszowane-
                    tak jak badania koncernow tytoniowych ukrywajace ze papierosy=rak. 70% skażenia
                    promieniotwórczego spadło na Białoruś, gdzie od 1990 gdzie roku wyniki badań są
                    utajnione i nieujmowane w statystykach - ostatni prosowiecki dyktator Europy
                    Łukaszenka fałszuje TEŻ wyniki wyborów !. Brak wiedzy o ich liczbie ze wzgledu
                    na brak danych nie świadczy o nieszkodliwosci promieniowania, lecz o ukrywaniu
                    prawdy. Niezależne szacunki mówia o co najmniej 100 000 śmiertelnych ofiar i
                    600 000 chorych.W Polsce zauważalny jest 10x wzrost nowotworow tarczycy.
                    Tymczasem wkrotce oficjalna sowiecka i proatomowa propaganda stwierdzi ze 30
                    osob zmarlych w czasie wybuchu w Czarnobylu popelnili samobojstwo po obejrzeniu
                    wiadomosci w zachodnich mediach!Według zfałszowanych raportów sowieckich,ONZ i
                    lobby atomowego przyczyną śmierci 5 mln osób w strefie skażenia Czarnobyla
                    były "choroby spowodowane naduzywaniem alkoholu,papierosów,niezdrowym stylem
                    zycia"!DLACZEGO NAUKOWCY KŁAMIACY UKRYWAJACY SZKODLIWOSC CZARNOBYLA SAMI NIE
                    ZAMIESZKAJA NA KILKA LAT W CZARNOBYLU,BY UDOWODNIĆ WPŁYW NA
                    ZDROWIE? "BEZPIECZNY ATOM"TO MIT.CZARNOBYL=TO PRAWDA I FAKT.

                    Kiddofspeed - OPUSZCZONE MIASTO DUCHÓW - Zdjęcia z Czarnobyla-
                    ZDJĘCIA Z ZAKAZANEJ NAPROMIENIOWANEJ STREFY WOKÓŁ CZARNOBYLSKIEJ ELEKTROWNI -
                    poszukaj w google

                    PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO ENERGETYKI ODNAWIALNEJ=ZASOBY 1000x PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY
                    ŚWIATA,np.polskie zasoby energii biomasy(dość konwencjonalne źródło odnawialnej
                    energii)10-cio krotnie przewyższają potrzeby energetyczne Polski, podobnie
                    zasoby energii geotermalnej również około 10-cio krotnie przewyższają potrzeby
                    energetyczne Polski.Żeby zaspokoic potrzeby energetyczne wystarczy pokryc 50%
                    dachow dzisiejszych bydynków ogniwami slonecznymi

                    Chociaż Energetyka Odnawialna też podlega pewnym ograniczeniom środowiskowym
                    (np. nadmierne skupisko elektrowni wiatrowych może powodować np.hałas,zmiany
                    krajobrazu,zmiany klimatyczne-np.podniesienie temperatury na skutek osłabienia
                    wiatru) i napotyka na opór lobby surowcowego i czerpiącego zyski z eksploatacji
                    przestarzałych i szkodliwych społecznie, zdrowotnie i środowiskowo technologii.

                    Energetyka Odnawialna stwarza także nowe lokalne miejsca pracy i powoduje
                    rozwój gospodarczy (np. elektrownie wiatrowe są atrakcją turystyczną).

                    EKOLOGICZNE CZYSTE PALIWA,POJAZDY NA ENERGIE ODNAWIALNA-ludzkość na skraju
                    kolejnego przełomu technologicznego-póki co np.paliwa wodorowe pochodzą tez z
                    konwencjonalnych elektrowni-węglowych lub atomowych więc powodują tez
                    zanieczyszczenia tylko w sąsiedztwie elektrowni zamiast np. ENERGII SŁONECZNEJ
                    CZYSTEJ I DOSTĘPNEJ ZA DARMO-TYLKO KONCERNY NIE CHCĄ PRZESTAĆ ISTNIEĆ GDY ICH
                    PALIWA STANĄ SIĘ NIEPOTRZEBNE LUDZIOM

                    ENERGIA SŁONECZNA ZA DARMO=NIEZYSKOWNA DLA KONCERNÓW=PRZESTAŁYBY ISTNIEĆ GDY
                    ICH PALIWA BYŁYBY NIEPOTRZEBNE LUDZIOM!

                    W zawodach pojazdów słonecznych samochody jeżdzą ponad 300km/h,samolot obleciał
                    ziemie itp.,nie ma tez proble
                    • losiu4 Re: atomisci do czarnobyla 28.07.06, 10:04
                      mniej propagandy, wiecej argumentów, a bedzie lepiej. Nb. takiego rozkwitu
                      fauny i flory jak po ewakuacji ludzi z okolic Czernobyla dawno tamtejsze
                      okolice nie widziały

                      Pozdrawiam

                      Losiu
                      • szefunio1 Re: atomisci do czarnobyla 28.07.06, 16:47
                        Jeden znajomy zauważył, że najlepszm sposobem na ochronienie lasów przed ich
                        niszczeniem przez ludzi byłoby rozpylenie nad nimi śladowej ilości odpadów
                        radioaktywnych. Ludzie przestali by wtedy (ze strachu) w ogóle je odwiedzać i
                        eksploatować, a taka śladowa ilość radioaktywności wpływa wręcz pozytywnie na
                        żywe organizymy.

                        Niedawne badania wykazały że organizmy żyjące w środowisku o kilkakrotnie
                        wyższej radioaktywności niż przeciętnie występująca w nautrze są generalnie
                        zdrowsze.
                        W każdej komórce każdego żywego organizmu znajdują się enzymy odpowiedzialne za
                        naprawianie uszkodzeń DNA. DNA komórki umieszczonej w środowisku o nieco
                        podwyższonej rakioaktywności częściej ulega uszkodzeniom - więc taka komórka
                        dostosowuje się do warunków produkując więcej enzymów odpowiedzialnych za
                        naprawianie uszkodzeń, skutkiem większej ilości tych enzymów jest to, że
                        organizm jest odporniejszy również na uszkodzenia spowodowane innymi niż
                        radioaktywność przyczynami (działanie wirusów i bakterii lub trujących
                        substancji chemicznych)
                    • szefunio1 Re: atomisci do czarnobyla 28.07.06, 16:55
                      > ENERGETYKA JĄDROWA (...) PRODUKUJE NAJBARDZIEJ TOKSYCZNE ODPADY I STWARZA
                      > NAJWIĘKSZE ZAGROŻENIA

                      Niestety nie jest to prawda. Najbardziej toksyczne i najgroźniejsze odpady
                      produkują elektrownie węglowe.
                      W Czernobylu zginęło lub zostało silnie napromieniowanych zaledwie
                      kilkadziesiąt osób. I byli to wyłącznie pracownicy elektrowni i ratownicy
                      usuwający skutki awarii (dlatego, że nie dano im odpowiednich strojów
                      ochronnych). Byćmoże (nie sposób tego stwierdzić, gdyż nie wiadomo czy mniejsze
                      dawki promieniowania w ogóle wpływają na ludzi) jeszcze kilka tysięcy umarło
                      lub umrze przedwcześnie (ale to by znaczyło, że od testowych eksplozji
                      atomowych na Uralu przedwcześnie umarły lub umrą w przyszłości dziesiątki
                      tysięcy).
                      Tymczasem działająca bezawaryjnie przeciętna elektrownia węglowa szkodzi
                      ludziom bardziej (zabici w wypadkach w kopalniach górnicy i ew. ratownicy +
                      przedwcześnie zmarli wskutek obecności w powietrzu pyłów będących produktem
                      spalania węgla mieszkańcy okolic elektrowni) niż zaszkodził Czernobyl.

                      Budowanie "atomówek" raczej uratuje raczej ludziom życie. Jedynyą realną dla
                      nich alternatywą są bowiem elektrownie węglowe. Reczywistość wygląda tak, że
                      masz większe szanse zachowania zdrowia żyjąc przy elektrowni atomowej, w której
                      nastąpiła awaria, niż żyjąc koło bezawaryjnie działającej elektrowni węglowej.

                      "NIEMCY do 2020r ZAMKNĄ WSZYSTKIE EL.ATOMOWE (...) Niemcy zaczęli wdrażać
                      program zamknięcia swoich elektrowni Atomowych DO 2020r.

                      Nieprawda. Oni jedynie próbowali zacząć taki program wdrażać.
                      Próby te zakończyły się całkowitą porażką: z 19 istniejących w Niemczech
                      reaktorów atomowych zamknięto jedynie 2, które i tak musiały być zamknięte bo
                      skończył się im 35-letni okres używalności.
                      O zamknięciu pozostałych nie może być już mowy, bo nawet zastąpienie ich
                      najczystszymi elektrowniami gazowymi spowodowałoby wzrost emisji CO2 o 60-80
                      mln ton rocznie na co nie pozwala podpisany prez Niemcy protokół z Kioto
                      (elektrownia atomowa to jedyny - poza opartymi na źródłach odnawalnych - typ
                      elektrowni nie emitujący CO2).
              • losiu4 Re: Tak? No to pokaż mi proszę tą kalkulację. 27.07.06, 13:33
                wiem, swiadczy to o moim lenistwie, ale podeprę się danymi przekazanymi przez
                kol. Inżyniera podczas pewnej internetowej dyskusji:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=22884545&v=2&s=2
                zajrzyj, może się przyda :)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • toja3003 dziękuję za dyskusję i argumenty, zresztą znane 28.07.06, 09:49
                  mi wcześniej. Pozostaję przy swoim zdaniu: jestem zdecydowanie przeciwny
                  energetyce atomowej i walczę z tym gdzie mogę.
                  • losiu4 Re: dziękuję za dyskusję i argumenty, zresztą zna 28.07.06, 10:01
                    toja3003 napisała:

                    > mi wcześniej.

                    wiem :) chciałem tylko przypomniec :)

                    > Pozostaję przy swoim zdaniu: jestem zdecydowanie przeciwny
                    > energetyce atomowej i walczę z tym gdzie mogę.

                    a to Ci zawsze wolno :) przyłącze sie do Ciebie jako trochę mniej radykalny
                    zwolennik zamykania wszystkiego, przy czym licznik Geigera zapiszczy, gdy
                    znajdziemy coś lepszego ;) no dobra, nie wszystkiego bo właściwie musielibyśmy
                    żyć w ołowianych blokach, a i to nie gwarantuje pełnego zabezpieczenia przed
                    promieniowaniem :)

                    Pozdrawiam

                    Losiu
        • Gość: gaz4 Re: no i proszę nawet atomówki są do niczego IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.06, 19:05
          Sorki, czy chcesz gotować wodę w rzekach bo tak jest "postępowo"? A może
          wreszcie ktoś pomyśli o rozproszeniu produkcji energii? Dzisiaj minąłem kilka
          pracujących CIEPŁOWNI. Większość z nich korzystała z "zeroemisyjnego" drewna (a
          ściślej odpadów drzewnych). Były to małe ciepłownie, ale gdyby każda z nich
          została przerobiona na elektrociepłownię to:

          - Mielibyśmy dodatkowy prąd bez dodatkowej emisji CO2 (a nawet zmniejszeniu, bo
          nie trzeba wtedy spalać węgla)
          - Nie mielibyśmy problemów z odprowadzaniem ciepła. Ciepłownie produkują ciepło
          "na sprzedaż", więc zostanie ono wykorzystane. A prąd jest niejako "gratis"
          - Skrócenie drogi pomiędzy producentem prądu a odbiorcą czyli mniejsze
          obciążenie sieci.

          A teraz zwolennicy atomówek niech podadzą argumenty za nimi, bo jakoś nie widzę
          nic poza gadką o "zacofaniu" iinych źródeł energii czy kitem o "bezemisyjności".
          • losiu4 Re: no i proszę nawet atomówki są do niczego 01.08.06, 10:38
            Gość portalu: gaz4 napisał(a):

            > Sorki, czy chcesz gotować wodę w rzekach bo tak jest "postępowo"?

            ciezko wode w rzece zagotować, wszak wymaga to podgrzania do ok. 100 C. Policz
            ile by to musiało być energii, dla ułatwienia, załóż ze to będzie woda stojąca
            (zadanie na poziomie LO) :)

            > Dzisiaj minąłem kilka pracujących CIEPŁOWNI. Większość z nich korzystała
            > z "zeroemisyjnego" drewna (a ściślej odpadów drzewnych).

            raz: jakiej mocy?
            dwa: co to jest zeroemisyjne drewno? że niby odpadów po nim w ogóle nie ma?
            trzy: ile tych odpadów trzeba na produkcję 1 MWh (podpowiedź pod koniec postu)?

            > Były to małe ciepłownie, ale gdyby każda z nich
            > została przerobiona na elektrociepłownię to:

            > - Mielibyśmy dodatkowy prąd bez dodatkowej emisji CO2 (a nawet zmniejszeniu,
            > bo nie trzeba wtedy spalać węgla)

            a to drewno co niby robi? wtykasz w nie 2 druty a na ich zakończeniu dostajesz
            230 VAC?

            > - Nie mielibyśmy problemów z odprowadzaniem ciepła. Ciepłownie produkują
            > ciepło "na sprzedaż", więc zostanie ono wykorzystane.

            mielibyśmy problem, ot choćby z takiego powodu: kto grzeje w takie upały?

            > A prąd jest niejako "gratis"

            wiesz, tu nie chodzi o zasilanie parudziesięciu żarówek 60 watowych. Są
            odbiorcy potrzebujący znacznie więcej mocy.

            > - Skrócenie drogi pomiędzy producentem prądu a odbiorcą czyli mniejsze
            > obciążenie sieci.

            tylko i wyłącznie w przypadku odbiorców indywidualnych a i to niezbyt licznych.

            > A teraz zwolennicy atomówek niech podadzą argumenty za nimi, bo jakoś nie
            > widzę nic poza gadką o "zacofaniu" iinych źródeł energii czy kitem
            > o "bezemisyjności"

            zacofania nie mierzy się latami, a efektywnością. Jeśli ktoś za starożytnego
            Rzymu wynalazł genialną rzecz, której do tej pory nie udało się przebić w
            zaletach, wynalazek ów wcale nie jest zacofaństwem, a dowodem geniuszu tegoż
            starożytnego Rzymianiana. No a bezemisyjność nie jest kitem. W porównaniu
            chocby z Twoim "bezemisyjnym" drewnem atomówka to szczyt czystości. I ostatnia
            sprawa: jak sam napisała(e)ś "ciepłownie na odpadki". Teraz weź sie zastanów:
            skoro to odpadki, to ile tego drewna musiałbyś użyc, by móc zastapic
            zarówno "tradycyjną" energetykę (niech będzie zapotrzebowanie energetyczne
            Polski) jak i podstawową produkcję tartaków. Dla ułatwienia dane do zadania
            domowego:
            Zapotrzebowanie na moc (tylko elektryka): ca. 25 GW
            (ww. dana ze stron www.mgip.gov.pl )
            wartość opałowa miału węgla kamiennego: 24 MJ/kg
            wartość opałowa węgla brunatnego: ca. 8 - 20 MJ/kg
            wartość opałowa drewna opałowego (czyli niezłego, dobrze wysuszonego): 8-15
            MJ/kg
            (dane o wartości opałowej wziete ze strony producenta kotłów)

            Miłego liczenia i zastanowienia sie, ile hektarów lasu trzeba by było wyciąć,
            by z odpadków zaspokoić samo tylko zapotrzebowanie na energie elektryczną. Tu
            nastepna podpowiedź: dane z jednego z nadleśnictw:

            www.wroclaw.lasy.gov.pl/?aid=339
            Pozdrawiam

            Losiu
    • losiu4 Re: Upały atakują energetykę w Europie 27.07.06, 09:24
      Balcerka wziąć. On potrafi wszystko schłodzić.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: man43 Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: 213.17.175.* 27.07.06, 09:28
      19 MW ? - takie zapotrzebowanie to chyba jeszcze w średniowieczu, ktoś nie wie
      o czym pisze.
    • Gość: Janka Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: 213.77.49.* 27.07.06, 11:29
      Czy "GW" coś się nie pomyliło z tym dziennym zużyciem? Jakie 17 czy 19 MW?
      Chyba chodzi o 16 albo 18 tysięcy MW! Więcej uwagi, redaktorze, wiem że upał.
    • o_ll_a oszczędzacie wodę i prąd? 27.07.06, 11:57
      Jestem ciekawa czy oszczędzacie energię elektryczną poprzez wyłączenie trybu
      czuwania?
      Wydawałoby się , że to nic nie daje a prawda jest zgoła inna.

      Wystarczy powyłączać urządzenia, które nie musza być w stanie ciągłej
      gotowości , tym samym naprawdę oszczędzamy bardzo dużo pradu.

      Zero wysiłku - oszczędności ogromne.

      Namawiam
      • Gość: Ela Re: oszczędzacie wodę i prąd? IP: *.agro.ar.szczecin.pl 27.07.06, 13:19
        Ciekawe, jak duże sa te oszczędności. Czy bierze sie pod uwagę czas, wymagany
        do zaprogramowania urządzeń? Pewnie wg Ciebie to nic nie kosztuje?
        Ela
        • el_p Re: oszczędzacie wodę i prąd? 27.07.06, 14:23
          Jak wylaczysz komputer, to monitor jest na czuwaniu najczesciej. CRT nie wiem,
          ale LSD bierze jakies 1-2W w takim trybie, przemnoz przez liczbe monitorow,
          dodaj do tego telewizory, dvd, i inny sprzet. Troche tego wychodzi.

          Osobiscie staram sie zeby jak najmniej urzadzen dzialalo bez potrzeby, nawet na
          czuwaniu. Wszedzie mam energooszczedne zarowki i kupuje sprzet agd o wysokiej
          klasie energooszczednosci. Normalnie Nobla powinienem dostac.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.07.06, 12:20
      Zawsze, gdy pojawiają się artykuły choćby trochę zahaczające o nauki ścisłe, wyłazi na wierzch dyletanctwo piszących, który mieli pod górkę do szkoły:
      > Wczoraj zapotrzebowanie na energię w ciągu dnia sięgało 19 MW. Przed rokiem było to ok. 17 MW.
      19MW to se można nawet z wiatraków wyprodukować. Rąbneliście się zaledwie 1000 razy, ot taki drobny szczegół...
      Poza tym biadolenie że sieci wymagają modernizacji - co mnie to ku.. obchodzi, mało to kasiory skroiła już energetyka? Ich zwyczajnie stać na to i już.
      • clumsy5 Re: Upały atakują energetykę w Europie 27.07.06, 12:46
        a ta cena energi 305 euro za 1MWH??? Tos to prawie 1,25pln za kWh.
        Matma powinna byc obowiazkowa na maturze
        • Gość: Krzysztof Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: 62.233.191.* 27.07.06, 16:10
          Ta cena to jest niestety prawdziwa. Tylko że jest to cena w dostawach
          natychmiastowych, na wolnym rynku, i ona wzrosła w ostatnich dniach
          kilkakrotnie. Normalnie było około 50 EUR, a w umowach długoterminowych
          oczywiście jeszcze taniej.

          Na marginiesie - w Polsce jakoś mimo braku prądu cena na "wolnym" rynku energii
          wzrosła tylko niewiele. Co pokazuje, jak "wolny" to jest rynek... I jak
          elastyczne są - głównie państwowe - elektrownie i zakłady energetyczne... To są
          efekty zaniechania prywatyzacji przez PiS.
        • Gość: janka Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: 213.77.49.* 27.07.06, 16:15
          Redakcjo, przeproś gimnazjalistów że mącisz im w głowach, mieszając GW (
          gigawat) z MW.
    • Gość: Krzych Juchniewicz ekspertem do sieci ::))))))) IP: *.tvkdiana.pl / 84.38.95.* 27.07.06, 17:49
      Juchniewicz ekspertem do sieci i projektowania ??? Koń by się uśmiał. Bardzo interesujące jest zatwierdzanie taryf i wydatków na modernizację sieci - jedne wydatki URE uznaje jako koszty uzasadnione, innych nie uznaje - zależy w jakim humorze jest urzędnik od Pana specjalisty od od sieci - dr ekonomii :)))
    • Gość: goody Re: Upały atakują energetykę w Europie IP: 146.38.90.* 27.07.06, 18:55
      przeciez te temperatury to skutek efektu cieplarnianego! a nikt na niego nie
      jest przygotowany. bo ludzie i rzady chowaja glowe w piasek i mysle ze wiatr
      rozwieje zanieczyszenia.... no to mamy jak mamy
    • Gość: elektryk budować elektrownie SłoNeCzNE!!!! IP: 217.97.193.* 27.07.06, 18:56
      Czemu na taki pomysł głupki nie wpadną? Przecież przy takim upale z kolektorów
      słonecznych można niezły power wyciągnąć a tradycyjne włączać na godziny nocne
      jedynie.
    • Gość: Damian W Niemczech są tysiące elektrowni wiatrowych IP: *.compi.net.pl 27.07.06, 20:10
      Jadąc przez Niemcy spotyka się całe zespoły elektrowni wiatrowych. Od
      kilkunastu do kilkudziesięciu masztów - każdy dający prąd do lokalnej sieci
      więc bez strat przesyłowych.
      • Gość: Marta50 Re: W Niemczech są tysiące elektrowni wiatrowych IP: *.pools.arcor-ip.net 29.07.06, 19:33
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: Damian napisał(a):

        > Jadąc przez Niemcy spotyka się całe zespoły elektrowni wiatrowych. Od
        > kilkunastu do kilkudziesięciu masztów - każdy dający prąd do lokalnej sieci
        > więc bez strat przesyłowych.
        ***********************
        Nie tylko wiatraki w Niemczech produkuja energie elektryczna.
        Wiadomo ze trzeba myslec o wykorzystywaniu innych zrodel do produkcji energii,
        powoli stajemy sie krajem tropikalnym (zobacz te i 2003 lato temperatury prawie
        jak na Saharze) i tu nastepuje problem z chlodzeniem reaktorow jak i turbin gdyz
        nie wolno pobierac wody do chlodzenia jak ona przekracza juz 25°C w rzece.
        Zeby utrzymac nalezyty poziom zyjacych organizmow w rzekach plywaja juz statki z
        specjalnymi agregatami po duzych rzekach ktore dotleniaja jak i schladzaja wode
        zeby ryby utrzymaly sie przy zyciu.
    • prawdziwy.www.zieloni.w.pl slonce=energia za darmo 27.07.06, 20:25
      SŁOŃCE=ENERGIA ZA DARMO=PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO ENERGETYKI ODNAWIALNEJ=ZASOBY
      1000x PRZEWYŻSZAJĄ POTRZEBY ŚWIATA,np.polskie zasoby energii biomasy(dość
      konwencjonalne źródło odnawialnej energii)10-cio krotnie przewyższają potrzeby
      energetyczne Polski, podobnie zasoby energii geotermalnej również około 10-cio
      krotnie przewyższają potrzeby energetyczne Polski.Żeby zaspokoic potrzeby
      energetyczne wystarczy pokryc 50% dachow dzisiejszych bydynków ogniwami
      slonecznymi

      Chociaż Energetyka Odnawialna też podlega pewnym ograniczeniom środowiskowym
      (np. nadmierne skupisko elektrowni wiatrowych może powodować np.hałas,zmiany
      krajobrazu,zmiany klimatyczne-np.podniesienie temperatury na skutek osłabienia
      wiatru) i napotyka na opór lobby surowcowego i czerpiącego zyski z eksploatacji
      przestarzałych i szkodliwych społecznie, zdrowotnie i środowiskowo technologii.

      Energetyka Odnawialna stwarza także nowe lokalne miejsca pracy i powoduje
      rozwój gospodarczy (np. elektrownie wiatrowe są atrakcją turystyczną).

      EKOLOGICZNE CZYSTE PALIWA,POJAZDY NA ENERGIE ODNAWIALNA-ludzkość na skraju
      kolejnego przełomu technologicznego-póki co np.paliwa wodorowe pochodzą tez z
      konwencjonalnych elektrowni-węglowych lub atomowych więc powodują tez
      zanieczyszczenia tylko w sąsiedztwie elektrowni zamiast np. ENERGII SŁONECZNEJ
      CZYSTEJ I DOSTĘPNEJ ZA DARMO-TYLKO KONCERNY NIE CHCĄ PRZESTAĆ ISTNIEĆ GDY ICH
      PALIWA STANĄ SIĘ NIEPOTRZEBNE LUDZIOM

      SAMOCHODY NA SŁOŃCE-ENERGIA ZA DARMO=NIEZYSKOWNA DLA KONCERNÓW=NIEPOTRZEBNYCH
      LUDZIOM!W zawodach pojazdów słonecznych samochody jeżdzą ponad 300km/h,samolot
      obleciał ziemie itp.,nie ma tez problemów z magazynowaniem, tylko koncerny nie
      chcą przestać istnieć gdy ich paliwa staną się niepotrzebne ludziom
      np. pierwszy komputer ważył kilka ton i zajmował ogromna halę, wykonując
      operacje na poziomie dzisiejszego kalkulatora. Nakłady i zainteresowanie jakąś
      dziedziną techniki powoduje postęp, miniaturyzację, obniżkę kosztów i
      zwiększenie dostępności...

      już dzisiaj elektryczne mają taki sam zasięg jak seryjne-samochody
      spalinowe,nawet seryjne przerobione na elektryczne-dochodzi ciężar
      akumulatorów,ale odchodzi ciężar silnika spalinowego,układu przeniesienia
      napędu,wydechowego,wyciszenia,skrzyni biegów,ciężaru paliwa-silniki elektryczne
      są lżejsze,do tego elektryczne mają lepsze przyspieszenie,są tańsze w
      konstrukcji,ciche itp.ładują się stojac/jadąc w dzień(nawet pochmurny)

      a ludzie,którzy nie wierza w energie odnawialne przypominaja XIX wiecznych
      dorożkarzy,którzy nie mogli uwierzyć, że samochód „powóz bez koni” może sam
      jeździć.

      Z WYLICZEN WYNIKA,ŻE WYSTARCZY 30%TERENOW OBECNYCH UPRAW,BT POLSKA W 100%BYŁA
      SAMOWYSTARCZALNA W BIOPALIWA.CZYLI OK! I POLITYCY I MONOPOLE STRACA ZRODLO
      swoich zlodziejskich, mafijnych, monopolistycznych DOCHODÓW
      • losiu4 Re: slonce=energia za darmo 28.07.06, 10:07
        cytaty z "Poradnika Młodego Agitatora - Postepowca"? udostępniłbyś więcej,
        chętnie bym sobie humor poprawił :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • qfiz Reaktory atomowe dostają zadyszki 02.08.06, 16:33
      "Najgorzej jest z elektrowniami jądrowymi, które w niektórych krajach, jak we
      Francji, dostarczają większość energii. Żeby działać, potrzebują wody do
      chłodzenia reaktora, a tej jest w rzekach coraz mniej. Ta, co jest, nagrzewa
      się i przestaje się nadawać.

      Z tego powodu Hiszpanie musieli wyłączyć swoją najstarszą elektrownię jądrową,
      a Niemcy ograniczyli produkcję w elektrowniach czerpiących wodę z Odry o 40
      proc. Niedługo mocno uderzy to Niemców po kieszeniach, bo ceny prądu na rynku
      hurtowym wzrosły o 500 proc."
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3514090.html

      "Z powodu wysokich temperatur powietrza moce ograniczyły niemieckie elektrownie
      atomowe. Reaktor w elektrowni Krummel pod Hamburgiem pracuje od kilku dni na
      ćwierć gwizdka, a moc elektrowni Brunsbüttel w Szlezwiku-Holsztynie obniżono o
      jedną piątą. Upały tak bardzo podgrzały wody Łaby, że elektrownie nie mogą jej
      używać do chłodzenia reaktorów. Powodem są niemieckie przepisy. Woda z rzeki
      instalacjom elektrowni bynajmniej nie zagraża, ale po schłodzeniu reaktora
      staje się jeszcze bardziej gorąca. A niemieckie prawo dopuszcza, by elektrownie
      spuszczały do rzek wodę o maksymalnej temperaturze 30 stopni, inaczej zagrożone
      będą żyjące w rzece ryby. A skoro teraz Łaba ma już 26-27 stopni, to by
      zmieścić się w tych wąskich widełkach, reaktory muszą pracować na zwolnionych
      obrotach.

      W efekcie w położonej nad Wezerą elektrowni Unterweser w Dolnej Saksonii moc
      zmniejsza się nawet o 70 proc. Podobnie jest w elektrowniach atomowych w Badeni-
      Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii. Niemieckie firmy uspokajają
      jednak, że mimo upałów prądu w ich kraju nie zabraknie."
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,3510001.html


      To jak to jest z tą energetyką jądrową?

      Miała ponoć dostarczać energii w najbardziej stabilny i wydajny sposób.
      A okazuje się, że pada, gdy tylko słoneczko trochę przygrzeje:
      wtedy, gdy najbardziej potrzebne, reaktory pracują "na ćwierć gwizdka" .

      • Gość: Jan Re: Reaktory atomowe dostają zadyszki IP: *.versanet.de 02.08.06, 21:52
        www.bild.t-online.de/BTO/news/aktuell/2006/07/26/hitze-salmonellen-strompreise/hitze-salmonellen-strompreise.html
        W artykule pisze,ze wysokie ceny pradu na gieldzie nie maja wplywu na ceny pradu dla ludnosci.Dopiero,gdy te wysokie ceny utrzymaja sie jeszcze pare miesiecy,moze dojsc do podwyzki cen.No wiec jak to jest,kto wie lepiej - PL czy Bild..?



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka