ann_alice 07.10.08, 11:04 www.wykop.pl/ramka/100494/allegro-zablokowalo-mu-konto-bo-ktos-go-oszukal-chip Znowu sprawa słynnego punktu w regulaminie. Tym razem skończy się w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maciej.sniezek Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 13:33 ann_alice napisała: > www.wykop.pl/ramka/100494/allegro-zablokowalo-mu-konto-bo-ktos-go-oszukal-chip > > Znowu sprawa słynnego punktu w regulaminie. Tym razem skończy się > w sądzie. Może to nawet dobrze, że sprawa znajdzie finał w sądzie. Wreszcie ktoś bezstronnie będzie mógł ocenić wszystkie argumenty. Jak na razie, werdykt publiczności brzmi: jesli ktoś został poszkodowany przez oszustów, Allegro powinno przymknąć oko na jego wcześniejsze naruszenia zasad, tworząc tym samym precedens, który oznaczałby ustanowienie grupy osób uprzywilejowanych - osób, których Regulamin nie dotyczy. Powiem jeszcze raz: warunki i terminy skorzystania z POK są czarno na białym podane na stronach Allegro. Jeśli ktoś tych warunków nie spełnia, jeśli ktoś narusza podane tam terminy - nie może liczyć na specjalne traktowanie. Gdybyśmy zaczęli traktować jednych inaczej niż innych, cały Regulamin można byłoby wyrzucić do kosza, a my stracilibyśmy wszelką wiarygodność. Co więcej: w tym wypadku mówimy o naruszeniu jednej z podstawowych zasad Allegro... Cytując zdanie z artykułu: "Wtedy Maciej przypomniał sobie, że wiele lat temu założył konto do celów testowych." Innymi słowy, pan Maciej nie znał regulaminu serwisu, w którym rejestrował konto, a jego "testy" mogłyby narazić innych użytkowników tegoż serwisu na to samo, na co został narażony on sam kilka lat później (bo jak inaczej rozumieć "testowanie" serwisu aukcyjnego? to chyba nie tylko "testowa" rejestracja, ale również "testowe" zakupy, a może nawet sprzedaż?). A żeby dopełnić całości: pan Maciej zwyczajnie o tym wszystkim zapomniał, traktując to jako nic nie znaczący epizod, o którym nie warto wspominać - i zaczął ubiegać się o wypłatę z POK... Konto pana Macieja zostało zablokowane, ponieważ nie jest jego własnością. Należy do osoby, której dane zostały podane podczas rejestracji. Nie mamy żadnej możliwości sprawdzenia, czy to jest prawdziwa osoba, czy też "testowo" wymyślona przez pana Macieja. Gdybyśmy założyli tę drugą ewentualność - wystarczyłoby podejrzeć hasło jakiegoś sprzedającego, wejść mu na konto, zmienić dane na swoje i twierdzić, że wcześniejsze dane były tylko "testowe"... Świetny sposób na zaoszczędzenie czasu przez oszustów - na szczęście przy aktualnie obowiązującym Regulaminie nie do zrealizowania. Powtarzam: własność konta jest z finanosowo-prawno-karnego punktu widzenia jedną z podstawowych zasad Allegro. Może się komuś wydawać, że to tylko szczegół, pretekst. Ktoś, kto tak twierdzi, albo nie ma pojęcia o prawie, albo też interpretuje je zgodnie z własnym widzimisię. Nic na to nie poradzę. Nie szukamy pretekstów, żeby odstąpić od wypłaty odszkodowania. Jest ono wypłacane w 83% złożonych wniosków, a chyba nikt nie wierzy, że 83% Allegrowiczów jest czystych jak łza... Nawiasem mówiąc to ciekawe, że i tak wszystko skupia się na nas. Pan X założył konto testowe i podał na nim fałszywe dane, a następnie zmienił je na inne i w związku z tym jego konto zostało zablokowane - winne jest Allegro. Oszust oszukał pana X - winne jest Allegro. Policja narusza ustawowe terminy - winne jest oczywiście Allegro... Odpowiedz Link Zgłoś
ann_alice Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 17:04 1. Gdyby prawnicy z kancelarii nie byli pewni, że sprawę da się wybrać to by jej nie brali. 2. Konto tego pana sprzed xxx lat, z którego również od xxxlat nie korzystał nie przeszkadzało dopóki nie trzeba mu było zapłacić pieniędzy. 3. Konto sprzed xxx lat ma tyle do jego obecnych kłopotów co przysłowiowy piernik do wiatraka - jest tylko śmiesznie głupim pretekstem, aby ten oszukany człowiek nie odzyskał swoich pieniędzy. 4. Wszystkie pretensje Allegro do konta sprzed xxx lat opierają się na "mogłoby" - hipotetyczne rozważania na temat tego, co się nie wydarzyło. 5. Nie macie żadnych dowodów na jakiekolwiek oszustwo ze strony pana Macieja (ad. punkt 4) - za to on ma dowód na próbę oszustwa ze strony Allegro. Tak, tak biedne, Allegro... Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.sniezek Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 17:52 ann_alice napisała: > 1. Gdyby prawnicy z kancelarii nie byli pewni, że sprawę da się > wybrać to by jej nie brali. Niekoniecznie. Nie wiem, jak jest w tym przypadku, ale niektórym prawnikom wystarczy rozgłos przed rozprawą (np. artykuł w gazecie z podaniem nazwy kancelarii), a sam jej wynik nie ma dla nich większego znaczenia - szczególnie, że i tak nie biorą za to pieniędzy. > 2. Konto tego pana sprzed xxx lat, z którego również od xxx lat > nie korzystał nie przeszkadzało dopóki nie trzeba mu było zapłacić > pieniędzy. Nie sprawdzamy kont ot tak sobie, bez powodu, jest ich zbyt dużo - tego rodzaju sprawdzeń dokonujemy tylko w przypadku, gdy na koncie coś się dzieje, gdy istnieje potrzeba sprawdzenia. > 3. Konto sprzed xxx lat ma tyle do jego obecnych kłopotów co > przysłowiowy piernik do wiatraka - jest tylko śmiesznie głupim > pretekstem, aby ten oszukany człowiek nie odzyskał swoich > pieniędzy. No cóż, to prawda, nie wypłacamy pieniędzy każdemu, kto tego zażąda. Stworzyliśmy pewne warunki, którymi kierujemy się podczas wypłat. A fakt, że 83% osób te warunki udaje się spełnić świadczy o tym, że nie są zbyt wygórowane. > 4. Wszystkie pretensje Allegro do konta sprzed xxx lat opierają > się na "mogłoby" - hipotetyczne rozważania na temat tego, co się > nie wydarzyło. Ależ skąd. Nasze "pretensje" opierają się na twardych faktach, na tym, co się jak najbardziej zdarzyło. A zdarzyła się zmiana osoby w ustawieniach konta, co jest niezgodne z jedną z ważniejszych zasad Allegro. > 5. Nie macie żadnych dowodów na jakiekolwiek oszustwo ze strony > pana Macieja (ad. punkt 4) - za to on ma dowód na próbę oszustwa > ze strony Allegro. Ależ nikt pana Macieja nie posądza o żadne oszustwo! Nie wiem, skąd coś takiego Pani wzięła. Stwierdziliśmy tylko ewidentne naruszenie Regulaminu. Stwierdziliśmy, że zgodnie z naszymi informacjami od dawna posługuje się on cudzym kontem. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
annna84 Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 19:15 A czy nie można by zlikwidować w Ustawieniach możliwość zmiany danych właściciela konta? Bo skoro jest to niedozwolone to nie powinno też być technicznie możliwe. A w szczególnych przypadkach, np. zmiana nazwiska po ślubie, zmian dokonywałoby Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.sniezek Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 20:01 annna84 napisała: > A czy nie można by zlikwidować w Ustawieniach możliwość zmiany > danych właściciela konta? Bo skoro jest to niedozwolone to nie > powinno też być technicznie możliwe. A w szczególnych przypadkach, > np. zmiana nazwiska po ślubie, zmian dokonywałoby Allegro. Nie, z wielu powodów. Po pierwsze, dopuszczalnych zmian nazwisk jest całkiem sporo (szczególnie ostatnio, wyż demograficzny:). Po drugie, w kontach firmowych imię i nazwisko może się zmieniać wielokrotnie (tylko nazwa firmy nie może). Po trzecie wreszcie, tu nie chodzi o to żeby nie było możliwości łamania zasad. Tu chodzi o to, że być zasad świadomym i ich nie łamać, "bo nie wolno", a nie "bo się nie da". Odpowiedz Link Zgłoś
madoniowie Re: Allegro podane do sądu 08.10.08, 09:56 maciej.sniezek napisał: > Nie sprawdzamy kont ot tak sobie, bez powodu, jest ich zbyt dużo - > tego rodzaju sprawdzeń dokonujemy tylko w przypadku, gdy na koncie > coś się dzieje, gdy istnieje potrzeba sprawdzenia. i ok. Ale jak pisałem wcześniej, można tego sprawdzenia dokonać na dwa sposoby: 1. Czy to jest człowiek, który jest godny tego, żeby mu wypłacić odszkodowanie 2. Czy da się coś zrobić, żeby uniknąć wypłaty odszkodowania. IMO człowiek ten warunek nr 1. spełnia. Allegro wybrało jednak drogę numer 2. Przyznam, że tego nie rozumiem. > A > fakt, że 83% osób te warunki udaje się spełnić świadczy o tym, że > nie są zbyt wygórowane. Jak już pisałem, 83% to ilość raczej śmiesznie mała. Na prawie 1/5 użytkowników wyszukaliście haki. Bo postępujecie nie metodą 1 tylko 2 Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
oszust.org Re: Allegro podane do sądu 14.11.08, 07:15 Panie Macieju niestety z przykrością muszę powiedzieć iż wprowadza Pan opinię publiczną w błąd. Allegro reaguje i weryfikuje tylko i wyłącznie w chwili gdy ma coś komuś oddać. Nie weryfikujecie tzw. podwójnych kont zerejestrowanych na te same osoby lub podmioty doputy dopuki ktoś nie zwróci wam uwagi iż takie nadużycie ma miejsce. A przecież tak łatwo stworzyć algorytm który wyszukiwał by podobieństw w waszej bazie - tylko się nie chce bo i po co. Mowa tu przedewszyskim o przypadkach udokumentowanych na łamach naszego serwisu gdzie po przeprowadzonych nadużyciach i blokadzie konta użytkownik przenosi swoją działalność na kolejne konto o tych samych lub podobnych danych i dalej działa oszukując kupujących. Dlaczego więc tak jest iż blokowane w takim przypadku tylko jedno konto, a nie wszystkie jakie są przypisane do użytkownika. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.sniezek Re: Allegro podane do sądu 14.11.08, 08:59 oszust.org napisał: > Panie Macieju niestety z przykrością muszę powiedzieć iż wprowadza > Pan opinię publiczną w błąd. Allegro reaguje i weryfikuje tylko i > wyłącznie w chwili gdy ma coś komuś oddać. Nie weryfikujecie tzw. > podwójnych kont zerejestrowanych na te same osoby lub podmioty > doputy dopuki ktoś nie zwróci wam uwagi iż takie nadużycie ma > miejsce. To nieprawda. Chociażby podczas aktywacji wszystkie konta są dokładnie weryfikowane w podanym przez Pana zakresie. Żadne konto z tymi samymi danymi co oszust się nie przeciśnie. Oczywiście, weryfikatorów można oszukać, ale jest to naprawdę trudne. > A przecież tak łatwo stworzyć algorytm który wyszukiwał by > podobieństw w waszej bazie - tylko się nie chce bo i po co. Jak to po co? Przecież bezpieczeństwo i zaufanie to podstawy naszego działania - w momencie gdy ich zabraknie, można zamykać serwis! Z tego właśnie powodu wyłapywanie oszustów, czy wręcz potencjalnych oszustów to nasz priorytet. I wcale się nie upieram, że kierują nami w tym względzie jakieś szczytne pobudki, to po prostu leży w naszym dobrze pojętym interesie. > Mowa tu przedewszyskim o przypadkach udokumentowanych na łamach > naszego serwisu gdzie po przeprowadzonych nadużyciach i blokadzie > konta użytkownik przenosi swoją działalność na kolejne konto o > tych samych lub podobnych danych i dalej działa oszukując > kupujących. Po pierwsze nie wiem, skąd ma Pan te dane - aby je mieć, należałoby dwukrotnie kupić coś od oszusta (najpierw na jego pierwszym koncie, potem, po blokadzie, na drugim). Chętnie poznałbym konkretny przykład takiej sytuacji. Po drugie proszę też wziąć pod uwagę skalę. Nawet jeśli kiedyś zdarzyło się raz czy dwa, że weryfikacja zawiodła, jest to margines, bo w 99,99% przypadków weryfikacja działa prawidłowo, a Pan (ani nikt inny) o tym rzecz jasna nawet nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
annna84 Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 19:02 "Gdyby prawnicy z kancelarii nie byli pewni, że sprawę da się wybrać to by jej nie brali." No wątpię żeby udało się to wygrać. A ten niby adwokat chyba nie bardzo wie o czym mówi: "Trudno znaleźć usprawiedliwienie dla wykorzystywania byle pretekstu w celu uniknięcia odpowiedzialności finansowej." byle pretekstu? Złamanie jednej z najważniejszych zasad regulaminu to byle pretekst? Konta są niezbywalne, właścicielem jest osoba, na którą zostało ono zarejestrowane, a w tym przypadku dane te zostały zmienione. Czy usprawiedliwieniem jest fakt, że ten człowiek nie przejął konta innej osoby, tylko założył konto na fikcyjne dane!? Oszukał Allegro i potencjalnych kontrahentów podczas rejestracji i teraz ma pretensje do Allegro? Odpowiedz Link Zgłoś
ann_alice Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 23:00 Trzymajmy się faktów. Fakt jest taki, że pan Maciej został oszukany. Czy pan Maciej miał zamir kogoś oszukać? Jak na razie, polskie prawo nie przewiduje kary za zamiar dokonania przestępstwa/wykroczenia. Dlaczego Allegro zablokowało konto panu maciejowi wtedy, gdy zaczął domagać się odszkodowania, a nie wcześniej? I znów wracamy do faktu: został oszukany, a pieniądze mu się należą. I żadne jęki tego nie zmienią, blokada konta także nie zmieni tego FAKTU: ma prawo do odszkodowania. Proszę o konkretny przypadek kiedy pan Maciej oszukał Allegro, bądź innego użytkownika, który został przez to poszkodowany, nie o hipotetyczne rozważania, że mógłby bądź miałby zamiar. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.sniezek Re: Allegro podane do sądu 07.10.08, 23:47 ann_alice napisała: > Trzymajmy się faktów. Fakt jest taki, że pan Maciej został > oszukany. Czy pan Maciej miał zamir kogoś oszukać? Jak na razie, > polskie prawo nie przewiduje kary za zamiar dokonania > przestępstwa/wykroczenia. Czyli Pani zdaniem Allegro powinno reagować na naruszenie Regulaminu i naszych zasad dopiero wtedy, gdy ktoś zostanie oszukany? Hmm... No cóż, mam tylko nadzieję, że nie będzie Pani nigdy twórczynią żadnego portalu aukcyjnego... > Dlaczego Allegro zablokowało konto panu > maciejowi wtedy, gdy zaczął domagać się odszkodowania, a nie > wcześniej? Równie dobrze mogłaby Pani spytać - dlaczego ta dziura w jezdni została załatana dopiero teraz, skoro powstała tydzień temu? Proste: bo nikt jej wcześniej nie widział. Nikt nas o niej nie powiadomił. > I znów wracamy do faktu: został oszukany, a pieniądze > mu się należą. I żadne jęki tego nie zmienią, blokada konta także > nie zmieni tego FAKTU: ma prawo do odszkodowania. Po pierwsze, nikt tu nie jęczy. Nie jesteśmy w TVN24, używajmy języka odpowiedniego dla dyskusji, a nie populistycznej pyskówki. Druga sprawa: tak, panu Maciejowi należy się odszkodowanie - od oszusta rzecz jasna. Zamiast więc tracić czas na walkę z Allegro, powinien skupić się na domaganiu się rekompensaty czy zwrotu gotówki od tego, kto go oszukał. Jednak on, zamiast podawać do sądu oszusta, decyduje się, zapewne za namową prawników (dla których rozprawa z gigantem aukcji internetowych, niezależnie od jej efektu, jest po prostu dobrą reklamą), pozwać serwis aukcyjny... To wyjście łatwiejsze, ale czy na pewno uczciwsze? Bo z całą pewnością nie skuteczniejsze. Już nawet nie wspominam o tym, że POK jest naszym dobrowolnym i bezpłatnym świadczeniem oraz że zgodnie z Regulaminem tej usługi (par. 4 pkt. d) sprawa ewidentnie nie spełnia postawionych warunków. Wspominałem o tym tyle razy - cóż, niektórzy twierdzą, że im się coś należy (słowo-klucz) i nic innego nie jest w ich opinii ważne. Regulaminy? Zasady? Nieistotne. Proszę mi to DAĆ, bo mi się to NALEŻY. I koniec. To mój ostatni post w tej sprawie. PS. Dla zainteresowanych - Regulamin Programu Ochrony Kupujących: www.allegro.pl/country_pages/1/0/education/pok/index.php?page=2 Odpowiedz Link Zgłoś
annna84 Re: Allegro podane do sądu 08.10.08, 11:53 "Trzymajmy się faktów. Fakt jest taki, że pan Maciej został oszukany." To prawda, pan Maciej został oszukany - przez SPRZEDAWCĘ! I to od niego ma się domagać zwrotu swoich pieniędzy. W przypadku odzyskania pieniędzy od sprzedawcy, odszkodowanie, które dostałby z POK i tak musiałby zwrócić! "Czy pan Maciej miał zamiar kogoś oszukać? " A nie zrobił tego? Podczas rejestracji zmyślił swoje dane. To jak to nazwać? Według faktów pan Maciej nie jest właścicielem tego konta. Właścicielem jest osoba, na którą konto zostało zarejestrowane. I Allegro nie ma obowiązku dociekać czy ten użytkownik "tylko" zmyślił wcześniej swoje dane czy też przejął konto kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
madoniowie Re: Allegro podane do sądu 08.10.08, 12:50 ann_alice napisała: > Trzymajmy się faktów. Fakt jest taki, że pan Maciej został oszukany. Przez Allegro? W żadnym wypadku. Polecam doczytać, co to jest oszustwo. > Czy pan Maciej miał zamir kogoś oszukać? Jak na razie, polskie prawo > nie przewiduje kary za zamiar dokonania przestępstwa/wykroczenia. Ależ przewiduje. Jak nie wierzysz, to spróbuj zagrozić komuś, że chcesz go zabić, albo pobić. > I znów wracamy do faktu: został oszukany, a pieniądze mu się należą. Niestety nie. Choć jestem zdania, że Allegro zrobiło błąd postępując tak, a nie inaczej Przemek Odpowiedz Link Zgłoś