Dodaj do ulubionych

Ziemia obiecana pięknieje w oczach

06.08.06, 21:26
ten pseudo-boom nie ma zdrowych podstaw. Finansów państwa nikt nie reformuje,
coraz więcej dyrektorów i prezesów z Koalicji, to niezasłużony prezent z
zagranicy. Ale skończy się tam koniunktura i co wtedy?
Obserwuj wątek
    • lesew Ziemia obiecana pięknieje w oczach 06.08.06, 21:31
      Mam wrażenie, że ten tekst to jednak w 75 % reklama.
      • Gość: Enio Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napisał IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 13:03
        o Łodzi.Znudziło mi się ciągle czytać jak to cudownie mieszka się we Wrocławiu
        czy Krakowie.Czy tak naprawdę cudownie? Cóż tam jest takiego cudownego.Tak jest
        jak wszędzie.Bieda Panowie , bieda.
        • Gość: am Re: Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napi IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:20
          mieszkałem w łodzi 10 lat. o 10 za dużo. oprócz biedy syf, a miasto tak brzydkie
          że oczy pękają.
          • Gość: kto? [...] IP: *.range86-133.btcentralplus.com 07.08.06, 19:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: am Re: Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napi IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:47
              nie stresuj się :)
              zawsze możesz się wyprawadzić! np do zgierza ;)))
              • Gość: ŁODZIAN Łódź ruszyła z kopyta do przodu. GO ŁÓDŹ. IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 21:05
                W OSTATNICH TRECH LATACH ŁÓDŹ RUSZYŁA Z KOPYTA DO PRZODU, A W KOLEJCE CZEKAJĄ
                NASTĘPNI INWESTORZY. LOTNISKO REYMONTA SIĘ ROZWIJA , A KILKA LAT TEMU TO BYŁO
                POLE. I ZERO SAMOLOTÓW. A TERAZ Z MIESIĄCA NA MIESIĄC NOWE POŁĄCZENIA, WIĘCEJ
                TURYSTÓW. CENTRUM ZMIENIA OBLICZE I WYGLĄD NA PLUS.
            • Gość: am Re: Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napi IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:49
              tak przy okazji. czy prawda zawsze w oczy kole? i czy to boli? :)
          • Gość: Łodzian kumpel wrócił z Angli do Łodzi, jest pod wrażeniem IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 21:01
            Prawda jest taka że w ostatnich trech latach Łódź ruszyła z kopyta do przodu,
            a w kolejce czekają następni inwestorzy. Lotnisko Reymonta się rozwija , a
            kilka lat temu to było pole. I zero samolotów. A teraz z miesiąca na miesiąc
            nowe połączenia, więcej turystów. Centrum zmienia oblicze i wygląd na plus.
            • Gość: Łodzian kumpel wrócił z Angli do ŁODZI, jest pod wrażeniem IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 21:02
              Prawda jest taka że w ostatnich trech latach Łódź ruszyła z kopyta do przodu,
              a w kolejce czekają następni inwestorzy. Lotnisko Reymonta się rozwija , a
              kilka lat temu to było pole. I zero samolotów. A teraz z miesiąca na miesiąc
              nowe połączenia, więcej turystów. Centrum zmienia oblicze i wygląd na plus.
          • Gość: ceuta Re: Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napi IP: 195.69.82.* 26.09.06, 23:51
            To sie wyprowadź! Ja najchetniej wywalilbym wszystkich ktorzy tu nie pasuja w
            tedy lodz by byla pieknym miastem bez debili takich jak ty! To piekne miasto ale
            tego tylko ignoranci i ograniczeni umyslowo ludzie nie dostrzegają, tak zwani
            zasciankowcy! WRACAJ DO SIEBIE NA WIES!!!
        • Gość: wroclawianin Re: Co Was tak boli.Choć raz ktoś pozytywnie napi IP: *.246.215.243.tisdip.tiscali.de 07.08.06, 20:19
          Biedny to moze ty jestes, hehe
      • Gość: Lodzermansch Wawa kocha łodz puby. ŁÓDŹ się rozwija i to prawda IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 14:34
        Nawet Warszawa nam zazdrości , przyjeżdzają tu bo tu jest klimat, jaki się
        nardził w ostatnich latach. Tu powstają coraz lepsze lokale i miszkania jak
        lofty i dla ludzi z klasą i osób z różnych krajów. Napływają inwestorzy a wraz
        z nimi elita. ŁÓDŹ NABRAŁA WIATRU W ŻAGLE.
        • Gość: am Re: Wawa kocha łodz puby. ŁÓDŹ się rozwija i to p IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:23
          > Wawa kocha łodz puby

          bo taniocha okrutna :) i niedaleko.
          jeżeli kraków byłby w odległości 150 km od warszawy to zgadnij ile osób jeździło
          by do łodzi?
      • rocznik_74 Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 07.08.06, 18:55
        ...oczywiscie ze reklama, nastepne miasto po Wroclawiu gdzie "az chce sie zyc"
        za jak dobrze pojdzie 1000 pln dla pracownikow fizycznych i 1500 dla kadry...

        Domyslam sie ze to oni kupuja te drogie mieszkania, biora kredyty hipoteczne i
        biegaja po galeriach handlowych i restauracjach.

        PROPAGANDA W NOWYM WYDANIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • hatake Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 06.08.06, 21:48
      > ten pseudo-boom nie ma zdrowych podstaw. Finansów państwa nikt nie reformuje,
      > coraz więcej dyrektorów i prezesów z Koalicji, to niezasłużony prezent z
      > zagranicy. Ale skończy się tam koniunktura i co wtedy?

      Z ust mi to wyjałeś.
      Dobrze, że nie zaliczono Gdańska jako dużego miasta, bo zaraz zaczęliby jacyś
      bezrobotni mi tu zjeżdżać i utrudniać dorabianie ;)

      A tak na poważnie, to Polska jeszcze nie zbankrutowała dzięki swojej pozycji
      geopolitycznej - środkowa Europa, bogaci sąsiedzi, i tak dalej...
      Z 18 lat demokracji przez 3 (słownie:TRZY) lata przeprowadzano reformy.

      Mentalność zmienia się powoli, dlatego o wiele szybciej i taniej jest wyjechać
      do utopii o nazwie Zagranica i się zasymilować.

      Oszczędzić dzieciom i wnukom tej męki w zaścianku Europy(celowo napisane z małej
      litery)
      • hatake Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 06.08.06, 21:49
        zapomniałem dodać - to bezrobocie w zbyt dużym stopniu spadło w dużych miastach
        dlatego, że to w miastach są uniwersytety i szkoły językowe - świeżo zdany
        absolwent nie myśli o niczym innym niż zarabianiu godnie :)
        • Gość: Arek Słaby obserwator. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 01:26
          Bezrobocie najbardziej spadło w małych i średnich miastach. Opustoszały
          najbardziej tzw. ziemie odzyskane; Pomorze, ziemie zachodnie i Warmia i Mazury.
          Wyjeżdżają najczęściej ci co naprawdę klepali biede; mlodzi zaraz po szkole,
          robotnicy, mieszkańcy małych miejscowości. Oprócz lekarzy bardzo mało wyjeżdża
          dobrze wykształconych osób. Im się to nie opłaca, maja prace, mieszkania,
          rodziny. Najbardziej zyskuja na wyjazdach wykwalifikowani robotnicy tzw.
          rzemieślnicy; budowlańcy, stolarze itp. Dla nich jest prawdziwe eldorado.
          Zarabiać za granicą a wydawać w kraju. Napływa taka rzeka pieniędzy, że sklepy
          się wyprzedały. Po raz pierwszy od kilkunastu lat w magazynach pojawiły się
          puste półki. Firmy podnoszą pensje, gdyż już brakuje pracowników, ale mają też
          z czego. Emigracja nakręciła gospodarke.
          • Gość: tomasz Re: Słaby obserwator. IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 07.08.06, 04:29
            > Bezrobocie najbardziej spadło w małych i średnich miastach.

            Bzdury.
            Prawie wszyscy spotykani tu (UK) polacy sa z duzych miast !!!
            Warszawa, Torun, Lublin, Zielona Gora, Gdansk, Krakow, ...

            > mlodzi zaraz po szkole

            Bzdura.
            25-30 lat.
            Ludzie z doswiadczeniem kilkuletnim.
            Ale majacy dosc "tracenia zycia".

            >bardzo mało wyjeżdża
            >dobrze wykształconych osób.
            >Im się to nie opłaca, maja prace, mieszkania,
            >rodziny.

            Jestem po policealnym.
            MIalem prace, rodzine, mieszkanie w PL.
            Wyjechalem.
            Teraz mam to wszystko w UK.
            Za TROSZKE lepsze pieniadze i z TROSZKE lepszymi widokami na przyszlosc.
            Swoja i dzieci.
            • Gość: eurofanatik Re: Słaby obserwator. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 09:04
              > mlodzi zaraz po szkole
              >
              > Bzdura.
              > 25-30 lat.

              Dla ludzi z wyzszym wyksztalceniem 25 lat to jest "zaraz po szkole". No chyba, ze zaraz po maturze poszedles "rabotac"...
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słaby obserwator. IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:31
                Podal przedzial 25-30 lat - 30 lat to juz jest kilkuletnie doswiadczenie zazwyczaj.
            • ocisza Re: Słaby obserwator. 07.08.06, 09:26
              A ja w Szwecji spotkałam (poza studentami na wymianie) rolników z jakiejś
              zapadłej dziury pod Gdańskiem. Pracowali na świniarni i odkładali pieniądze na
              budowę własnego domu w Polsce.
            • comrade Re: Słaby obserwator. 07.08.06, 10:00
              > Bzdura.
              > 25-30 lat.
              > Ludzie z doswiadczeniem kilkuletnim.
              > Ale majacy dosc "tracenia zycia".

              Źle kierunek wybrali, trza bylo inzynierem zostać, inzynier nie traci zycia w
              Polsce :)
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słaby obserwator. IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:32
                Ciekawe rzeczy piszesz... Inzynierom w Lodzi proponuja 1000zl (nawet tym z
                doswiadczeniem), nie postrzegaj kraju tylko przez pryzmat warszawy.
                • comrade Re: Słaby obserwator. 07.08.06, 15:12
                  1) Kto zabrania Łodzianinowi przenieśc sie do Warszawy?
                  2) Sam zaczynałem za podobne pieniadze. Jesli ktos ma troche oleju w głowie i
                  potrafi sie uczyc to jego wartosc wzrosnie w tempie błyskawicznym przez dwa lata
                  3) Firmy dziela sie na dwie grupy - placace mało, ale nie wymagające
                  doswiadczenia oraz placace duzo i wymagające doswiadczenia. Są to bardzo
                  wyraźnie oddzielone grupy, plan jest oczywisty: zaczynasz w firmie z pierwzsej
                  grupy za psie pieniądze, ale po 2 latach do widzenia, przeskakujesz do lepszej
                  grupy. Chyba ze nie umiesz/nie chcesz sie uczyć.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słaby obserwator. IP: 157.25.164.* 07.08.06, 15:16
                    > 1) Kto zabrania Łodzianinowi przenieśc sie do Warszawy?

                    Do wa-wy jedzie sie 2 godziny, do Irlandi tez leci tyle samo... A wa-wa to
                    wielka nieciekawa wiocha, miastem ciezko to nazwac.

                    > 2) Sam zaczynałem za podobne pieniadze. Jesli ktos ma troche oleju w głowie i
                    > potrafi sie uczyc to jego wartosc wzrosnie w tempie błyskawicznym przez dwa lat
                    > a

                    tu sie nie zaczyna, tu sie konczy na takich pensjach

                    > 3) Firmy dziela sie na dwie grupy - placace mało, ale nie wymagające
                    > doswiadczenia oraz placace duzo i wymagające doswiadczenia. Są to bardzo
                    > wyraźnie oddzielone grupy, plan jest oczywisty: zaczynasz w firmie z pierwzsej
                    > grupy za psie pieniądze, ale po 2 latach do widzenia, przeskakujesz do lepszej
                    > grupy. Chyba ze nie umiesz/nie chcesz sie uczyć.

                    Tu sie dziela na 3 grupy,
                    1) firmy slabo placace na poczatku, a obiecujace krocie, ktorych to obietnic nie
                    spelniaja
                    2) firmy placace miske ryzu
                    3) kilka firm lepiej placacych, ale musisz miec szczescie by sie tam dostac...
                    • comrade Re: Słaby obserwator. 07.08.06, 15:24
                      > > 1) Kto zabrania Łodzianinowi przenieśc sie do Warszawy?
                      >
                      > Do wa-wy jedzie sie 2 godziny, do Irlandi tez leci tyle samo... A wa-wa to
                      > wielka nieciekawa wiocha, miastem ciezko to nazwac.

                      Heh :) Dajesz dowod takimi wypowiedziami swojej niedojrzałości.

                      >
                      > tu sie nie zaczyna, tu sie konczy na takich pensjach
                      >

                      Sa tez ludzie ktorzy cale zycie pracuja w myjni samochodowej. I co z tego? Kazdy
                      daje sobie rade na tyle na ile ma oleju w głowie.

                      > Tu sie dziela na 3 grupy,
                      > 1) firmy slabo placace na poczatku, a obiecujace krocie, ktorych to obietnic ni
                      > e
                      > spelniaja
                      > 2) firmy placace miske ryzu
                      > 3) kilka firm lepiej placacych, ale musisz miec szczescie by sie tam dostac...

                      Od twojego narzekania i pesymizmu z pewnoscia nie przybędzie tych z grupy 3). Do
                      nauki.
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Słaby obserwator. IP: 157.25.164.* 07.08.06, 15:27
                        > Od twojego narzekania i pesymizmu z pewnoscia nie przybędzie tych z grupy 3). D
                        > o nauki.

                        Nie zauwazyles jednego - ci narzekajacy mieszkaja w Lodzi - w przeciwienstwie do
                        tych hurraoptymistow. Lubia to miasto i dlatego jeszcze nie wyjechali.
                        • comrade Re: Słaby obserwator. 07.08.06, 15:59
                          Zgadzam sie ze jeszcze za wczesnie na hurraoptymizm. Ale jesli pada informacja
                          ze sytuacja sie poprawia, to dlaczego dalej się tak dołować?
                • Gość: am Re: Słaby obserwator. IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:32
                  > Ciekawe rzeczy piszesz... Inzynierom w Lodzi proponuja 1000zl (nawet tym z
                  > doswiadczeniem), nie postrzegaj kraju tylko przez pryzmat warszawy.

                  czemu nie ?!
                  uciekłem (sic!) z łodzi do wwy, m.in. z powodu zarobków takich jak napisałeś, i
                  nie żałuję. tutejsza perspektywa jest lepsza. uwierz i spróbuj.
      • Gość: eurofanatik Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 08:58
        hatake napisał:

        > A tak na poważnie, to Polska jeszcze nie zbankrutowała dzięki swojej pozycji
        > geopolitycznej - środkowa Europa, bogaci sąsiedzi, i tak dalej...

        Doslownie _jeden_ bogaty sasiad. Chyba, ze wierzysz propagandzie Lukaszenki...
        • Gość: am Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:39
          z naszych sąsiadów biedniejsi są (jeżeli bierzemy pod uwagę średni dochód/łeb):
          białoruś, ukraina, rosjanie ... to chyba koniec.
          pozostali, z lepszymi dochodami:
          niemcy (bez komentarza), czesi, słowacy (już tak), litwini (już tak).
          no cóż, to tyle :(
    • Gość: gosc Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:59
      1200 brutto w centrum biurowym philipsa albo w fabryce pralek. "bum" to chyba
      ktos dostal w glowe ze pisze takie brednie
      • Gość: terra nowa Polska boom boom boom IP: *.dhcp.gnvl.sc.charter.com 07.08.06, 01:52
        i GW zamieniala sie Trybune Ludu
        tylko tym razem klamie i oszukuje wylacznie dla pieniedzy
        Adas lepszy niz tow Grudzien, potrafi udawac i owijac sie w idealy zachodu
        a jest pospolitym farbowanym lisem chytruskiem, ktorem najblizsze sercu sa
        pieniazki, szczegolnie jezeli zarobione na klamstwie w zywe oczy
        • Gość: saphran Re: boom boom boom IP: *.bflony.adelphia.net 07.08.06, 02:26
          Cos w tym jest. Bo albo ja nie iwem co to znaczy niedawno, albo autor tego
          artykułu. Gillette - był obecny w Łodzi od minimum 1996, Bosh otworzył fabryke
          w 1998, a Merloni we wrześniu 2000. Wypadałoby drogi panie umieć trzymać się
          faktów, bo przykłady jakie pan podajesz nijak się maja do rzeczywistości
          obecnej, a może wyjaśni mi pan co to znaczy niedawno , może niedawno wyginęły
          dinozaury? Albo może niedawno ŁKS spadł z ligi( to w końcu też sześć lat temu}
          • Gość: Slavekk Re: boom boom boom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:12
            Gość portalu: saphran napisał(a):

            > Bo albo ja nie iwem co to znaczy niedawno, albo autor tego
            > artykułu.

            Ty nie wiesz...;-)

            > Gillette - był obecny w Łodzi od minimum 1996,

            ale to teraz zbudował nową fabrykę, kilka razy większą niż dawny Wizamet

            > Bosh otworzył fabryke
            > w 1998,

            a teraz zbudował w nowym miejscu drugą - większą od poprzedniej
            Bosch, tak poza tym ;-)

            > a Merloni we wrześniu 2000.

            jak wyżej - nowa fabryka Merloniego jest co najmniej taka duża jak ta z 2000r

            > Wypadałoby drogi panie umieć trzymać się
            > faktów, bo przykłady jakie pan podajesz nijak się maja do rzeczywistości

            Wypadałoby się trochę douczyć a nie tylko innych pouczać...;-)
    • Gość: 24601 Ziemia obiecana pięknieje w oczach: szefowie ... IP: *.ppath.umn.edu 07.08.06, 02:32
      ... organizuja spotkania, na których pytają, jak nam się pracuje. Wcześniej
      tego nie było - mówi Kamil, operator wózka widłowego w firmie pod Piotrkowem.

      :)
      • Gość: am Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach: szefowie IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:45
        kawał się mi przypomniał, taki z komuny:

        tow. gierek wizytuje zakład włokienniczy:
        - jak się wam żyje towarzyszki ? (zażartował tow. gierek)
        - dobrze ! (zażartowały pracownice)

        i to by było na tyle . . .
    • Gość: observator Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.dsl.bell.ca 07.08.06, 03:22
      Takie teksty jak ten artykul, moze w sposob nie zamierzony ale wyrazny, bawi
      naiwna propaganda taka jaka kiedys mozna bylo znalezc w tekstach
      komunistycznych. Cos jak "nowoczesne plugi zamontowane do radzieckich
      traktorow tna zyzna ziemie polskich pegeerow, caly kraj patrzy w przyszlosc z
      optymizmem" To tak a propos tego optymizmu lodzian. No moze sie czepiam,
      jednak styl pisania w Gazecie Wyborczej to radosna tworczosc, a szkoda.
      • Gość: Bezrobotny Lepszy rydz niz nic IP: *.dyn.optonline.net 07.08.06, 03:44
        Dla osoby bez pracy 1200 PLN to pieniadze dzieki ktorym moze wlozyc cos do
        garnka dla siebie i swoich dzieci.

        Wiekszosc z was krytykantow najprawdopodobniej nie wie co to jest chodzic
        glodnym lub gdy nie ma pieniedzy na leczenie zeba dla dziecka.



        • Gość: tomasz Re: Lepszy rydz niz nic IP: *.cable.ubr07.edin.blueyonder.co.uk 07.08.06, 04:24
          mam na leczenie dziecka.
          a wiesz dlaczego ?
          bo nie chcialem klepac biedy i wyjechalem.
          • Gość: aussie tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 06:05
            uwazasz ze to dobre? jaka przyszlosc czeka ten kraj?
            • qvintesencja Wyjazdy przyczyniaja sie do rozwoju 07.08.06, 08:07
              Gość portalu: aussie napisał(a):

              > uwazasz ze to dobre? jaka przyszlosc czeka ten kraj?

              Przyszlosc zapowiada sie bardzo dobrze. A to dzieki temu ze mechanizm otwartej
              ekonomii europejskiej zaczal dzialac z ogromna sila. Na TYM ETAPIE wyjazdy
              sa BARDZO KORZYSTNE bo eliminuja nadmierna podaz sily roboczej, redukuja
              przewage pracodawcow i uruchamiaja wzrost plac. Z Unii z kolei doplywaja
              kapitaly i fundusze strukturalne. Ten mechanizm doprowadzi do rozwoju i w
              perspektywie wyjazdy stana sie o wiele mniej oplacalne. To juz dzialalo wiele
              razy w innych krajach: Irlandia, Hiszpania, Grecja, Portugalia.

              Wyjazdy sa wiec korzystne dla tych co wyjezdzaja i dla tych co zostaja.

              Prosciutkie umysly zawsze pytaja: A co bedzie jak wszyscy wyjada? Tak nie bedzie
              bo z doswiadczen innych krajow wynika ze wyjezdza na stale w dluzszym okresie
              czasu kilka procent populacji. Natomiast dodatkowym pozytywnym efektem jest to
              ze wiekszosc wyjezdzajacych dosyla lub przywozi kase do kraju.

              • stasi1 Re: Wyjazdy przyczyniaja sie do rozwoju 07.08.06, 08:19
                qvintesencja napisał:

                > Gość portalu: aussie napisał(a):
                >
                > > uwazasz ze to dobre? jaka przyszlosc czeka ten kraj?
                >
                > Przyszlosc zapowiada sie bardzo dobrze. A to dzieki temu ze mechanizm otwartej
                > ekonomii europejskiej zaczal dzialac z ogromna sila. Na TYM ETAPIE wyjazdy
                > sa BARDZO KORZYSTNE bo eliminuja nadmierna podaz sily roboczej, redukuja
                > przewage pracodawcow i uruchamiaja wzrost plac. Z Unii z kolei doplywaja
                > kapitaly i fundusze strukturalne. Ten mechanizm doprowadzi do rozwoju i w
                > perspektywie wyjazdy stana sie o wiele mniej oplacalne. To juz dzialalo wiele
                > razy w innych krajach: Irlandia, Hiszpania, Grecja, Portugalia.
                >
                > Wyjazdy sa wiec korzystne dla tych co wyjezdzaja i dla tych co zostaja.
                >
                > Prosciutkie umysly zawsze pytaja: A co bedzie jak wszyscy wyjada? Tak nie
                bedzi
                > e
                > bo z doswiadczen innych krajow wynika ze wyjezdza na stale w dluzszym okresie
                > czasu kilka procent populacji. Natomiast dodatkowym pozytywnym efektem jest to
                > ze wiekszosc wyjezdzajacych dosyla lub przywozi kase do kraju.
                >

                Niestety te wyjazdy nic dobrego nie wróżą, za dużo chętnych jest aby jednak
                nie wracać. A rząd nic nie robi aby jednak ci ludzie chcieli wracać. Jak to
                mówi PiS i spółka wyjeżdżają nie ich wyborcy więc to ich nie interesuje aby
                wracali
                • qvintesencja Przyklad slabiutkiego myslenia 07.08.06, 08:43
                  stasi1 napisał:

                  > Niestety te wyjazdy nic dobrego nie wróżą, za dużo chętnych jest aby jednak
                  > nie wracać. A rząd nic nie robi aby jednak ci ludzie chcieli wracać. Jak to
                  > mówi PiS i spółka wyjeżdżają nie ich wyborcy więc to ich nie interesuje aby
                  > wracali

                  A po co maja wracac? Co roku na rynek pracy wkracza ogromna masa ludzi.
                  Jesliby jeszcze wracali ci co wyjechali to byloby gorzej.

                  Na tym etapie chodzi o to zeby wzrastaly mozliwosci TYCH CO SA NA MIEJSCU.
                  Jest oczywiscie niemozliwe zeby dla wszystkich nagle byla praca ale bedzie tak
                  ze ilosc chetnych na jedno miejsce bedzie sie zmniejszala.

                  A wobec konkurencji z zagranicy pracodawcy nie beda mogli stawiac warunkow
                  typu "600 zeta brutto, dniowka 12 godzin a jak sie nie podoba to coorva won
                  bo czeka tlum chetnych".

                  Slabiutkie myslenie polega na tym ze nie widzi sie ze nadmiar sily roboczej
                  jest tak samo niedobry jak nadmierny urodzaj kartofli. Jak jest nadmierny
                  urodzaj kartofli to ceny spadaja ponizej kosztow produkcji i bardziej oplaca
                  sie te kartofle zniszczyc niz sprzedawac. Tak samo jest z nadmiarem sily
                  roboczej ktory psuje rynek pracy. DLATEGO Unia ma otwarte rynki pracy zeby ten
                  problem rozwiazac i wlasnie teraz widac PIERWSZE objawy ze na tym rynku zaczyna
                  sie ruszac.
              • Gość: am Re: Wyjazdy przyczyniaja sie do rozwoju IP: *.aster.pl 07.08.06, 19:55
                zgadza się. już obecne trendy wskazują na pozytywne wyniki takiego kierunku
                rozwoju sytuacji. wystarczy poczytać posty powyżej.

                poza tym:
                1. oficjalne szacunki mówią że wyjechało prawie 1 mln ludzi (dużo!).
                2. nieoficjalne że ok 2 mln!

                1. oficjalne szacunki porównują napływ GOTÓWKI zarobionej za granicą do kraju na
                ~6 MLD euro, w stosunku do ~3,5 w zeszłym roku.
                2. nieoficjalne ... brak. za przemyt kasy wsadzają.
            • Gość: Piotr Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.lodz.msk.pl 07.08.06, 08:08
              Ten kraj (mam na myśli Polskę) jest bez przyszłości
              • qvintesencja Haha nie masz przyszlosci bo slaba glowa 07.08.06, 08:13
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > Ten kraj (mam na myśli Polskę) jest bez przyszłości

                To ty nie masz przyszlosci bo masz slaba glowe.

                Jeszcze nie tak calkiem dawno tak samo opowiadali majacy slaba
                glowe Irlandczycy gdy wyjezdzali do roboty zagranice.

                Masz slaba glowe wiec nie potrafisz zrozumiec ze wyjazdy sa czescia
                rozwoju ekonomii ktory zaczal sie po wstapieniu do Unii.
                • Gość: Leszek do qvintesencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:30
                  Zasady netykiety GW:

                  Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                  Nie wklejaj cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub podać
                  link z odpowiednim komentarzem.

                  Czy kiedyś w koncu to zrozumiesz?
                  • qvintesencja Bo co robic? 07.08.06, 09:40
                    Gość portalu: Leszek napisał(a):

                    > Zasady netykiety GW:
                    > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                    Czegos takiego nie ma, jest przywracanie do porzadku.
                    Bo co robic gdy pisza najbardziej niedorzeczne glupoty?
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Bo co robic? IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:25
                      Co do glupot to zauwazylem je w innym miejscu.
                • Gość: Piotr Re: Haha nie masz przyszlosci bo slaba glowa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.08.06, 10:57
                  Irlandia postawiła na naukę i rozwój gospodarczy. A Polska to zacofany zaścianek
                  Europy, gdzie zamaist inwestować w przyszłość buduje się świątynie i grzebie w
                  papierach z przeszłości.
              • Gość: eurofanatik Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 09:12
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > Ten kraj (mam na myśli Polskę) jest bez przyszłości

                Twoje myslenie pokazuje, ze bez przyszlosci to Ty sam jestes. Dobitnie nam tu pokazales, ze nie masz pojecia na temat mechanizmow rzadzacych gospodarka. Irlandia jeszcze nie tak dawno byla w tym samym miejscu co my a teraz jest jednym z najbogatszych krajow Europy. Pomysl, to nie boli.
                • Gość: fafik Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 143.65.99.* 07.08.06, 12:12
                  Tylko Irlandia postawila na rozwoj nauki firm z sektora 'zaawansowanych
                  technologii', podobnie Finlandia. A na razie Polska niezbyt inwestuje w rozwoj
                  nauki. Wiec niekoniecznie musi u nas powstac druga Irlandia.
                  • Gość: am Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.aster.pl 07.08.06, 20:01
                    > A na razie Polska niezbyt inwestuje w rozwoj
                    > nauki.
                    nie polska, tylko te pieprzone socjalistyczne żądy. najpierw postkomuna, teraz
                    socjaliści z pissssu.
                    trzeba ich jak najszybciej wymienić!
              • etylkapl Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 09:49
                Piotr napisał(a):

                > Ten kraj (mam na myśli Polskę) jest bez przyszłości
                *******************************************************
                Wot tłumok się popisał, powiedział co wiedział, a że niewiele wiedział, więc
                było i głupio i krótko
            • comrade Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 10:08
              Wyjezdzaja w wiekszosci nisko kwalifikowani. Czlowiek dobrze wykwalifikowany
              (nie na papierze ale realnie) zarobi w Polsce w duzym miescie ponad 2 X srednia
              krajową, a w perspektywie paru lat jescze wiecej - i po co taki ma gdzies
              wyjezdzac? Spośród takich ludzi moze 1 na 10000 wyjedzie, reszta nie ma jakiejs
              szczegolnej motywacji (potencjalne dodatkowe korzysci sa za małe). Emigracja
              sciaga przewaznie młodych i niewykwalifikowanych lub bez doświadczenia
              zawodowego. Za 10-15 lat, o ile w Polsce nie nastąpi jakis kataklizm - bedzie
              wielki powrót.
              • qvintesencja Wielkiego powrotu nie bedzie 07.08.06, 10:20
                comrade napisał(a):

                > Za 10-15 lat, o ile w Polsce nie nastąpi jakis kataklizm - bedzie
                > wielki powrót.

                Z doswiadczenia innych krajow wiadomo ze wielkiego powrotu nie bedzie.
                Po prostu ludzie urzadzaja sie zagranica i przyzwyczajaja. Jest tez
                typowe ze stary kraj staje sie dla nich nieco dziwny i obcy. Bo pamietaja
                go z innego etapu: np. z chlopakami pili wino pod geesem a tu geesu juz nie
                ma albo se w dresach pod blokiem w karty grali a ten blok wyburzono.

                Wracaja ludzie ktorzy wyjechali niedawno. Tak bylo z powrotami do Irlandii,
                gdy zaczal sie duzy rozwoj wrocili ludzie ktorzy wyjechali kilka lat wczesniej.

                Powroty sa jednak malo istotne, bo o wiele wazniejsze sa perspektywy nowych
                ludzi wchodzacych na rynek. I tu na pewno w ciagu 10-15 lat wyjazdy stana sie
                co najmniej znacznie mniej atrakcyjne.
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:17
                Problem jest taki, ze czlowiekowi wykwalifikowanemu wiekszosc firm proponuje
                miske ryzu, natomiast wyjazd do innego miasta, czy za granice, gdzie komunikacja
                z zagranica obecnie z Lodzi jest o niebo lepsza daje odpowiedz, gdzie lepiej
                wyjechac. Powrotow bedzie niewiele, poniewaz ci co wyjechali sie tam osiedlaja.
                Zreszta nie bedzie do czego wracac, do kraju emerytow, ktory niebawem splajtuje?
                • comrade Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 14:37
                  4-5 tysiecy złotych (na dzień dobty) w Polsce to jest miska ryzu? Od takich kwot
                  zaczyna sie rozmowa w przemysle IT w duzym miescie w porzadnej firmie.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:40
                    Tylko, ze w Lodzi tych firm nie ma, w IT proponuje sie 1000 - 1200, zeby miec
                    lepsze wynagrodzenie na prawde trzeba miec mnustwo szczescia, nie mowie, ze nie
                    mozna.... Powtarzam, by nie oceniac Lodzi przez pryzmat wa-wy.
                    • comrade Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 15:07
                      > Tylko, ze w Lodzi tych firm nie ma, w IT proponuje sie 1000 - 1200, zeby miec
                      > lepsze wynagrodzenie na prawde trzeba miec mnustwo szczescia, nie mowie, ze nie
                      > mozna.... Powtarzam, by nie oceniac Lodzi przez pryzmat wa-wy.

                      Branza IT, Zaczynalem od 1,4k to bylo 2 lata temu. Teraz zarabiam prawie 4 razy
                      wiecej. I to nie wawa. Sytuacja na rynku w tej branzy zmieniła sie diametralnie
                      przez te ostatnie lata, weszło sporo firm zagranicznych - to raz. Dwa -
                      doswiadzcenie czlowieka ktory popracuje juz te 2 lata i odrobi "frycowe" rośnie
                      kilkakrotnie a wraz z tym wzrostem rosnie jego wartosc na rynku pracy. W pewnym
                      momencie to nie ty szukasz firm - to firmy szukaja ciebie.

                      Nie znam sytuacji w Łodzi, moze rzeczywiscie jest troche uposledzona pod tym
                      wzgledem, moze nie ma tam tyle firm tej branzy co np. w podobnej wielkosci
                      Krakowie i pensje sa nizsze. Nie wiem, ale wiem jedno - gdybym mieszkal w Łodzi
                      to bym brał robote i za 1,2k a po roku inaczej by gadka z pracodawcą wygladala,
                      hehe. To są realia, chyba ze ktos ma totalnie ograniczony umysł i nie
                      potrafi(nie chce) sie uczyc nowych rzeczy.
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 157.25.164.* 07.08.06, 15:12
                        > doswiadzcenie czlowieka ktory popracuje juz te 2 lata i odrobi "frycowe" rośnie
                        > kilkakrotnie a wraz z tym wzrostem rosnie jego wartosc na rynku pracy. W pewnym
                        > momencie to nie ty szukasz firm - to firmy szukaja ciebie.

                        Widze, ze nie byles w Lodzi. Tu i z 7 letnim doswiadczeniem zarabiasz, jakbys
                        placicl frycowe.

                        > Nie znam sytuacji w Łodzi, moze rzeczywiscie jest troche uposledzona pod tym
                        > wzgledem, moze nie ma tam tyle firm tej branzy co np. w podobnej wielkosci
                        > Krakowie i pensje sa nizsze. Nie wiem, ale wiem jedno - gdybym mieszkal w Łodzi
                        > to bym brał robote i za 1,2k a po roku inaczej by gadka z pracodawcą wygladala,
                        > hehe. To są realia, chyba ze ktos ma totalnie ograniczony umysł i nie
                        > potrafi(nie chce) sie uczyc nowych rzeczy.

                        No nie znasz realiow Lodzi, to jest uposledzone miasto niestety. Dodatkowa
                        bliskosc Warszawy je tylko dobija. Czytalem hurraoptymistyczne teksty o tym jak
                        to wyjazd ludzi spowoduje, ze wzrosna pensje innych - w nieznacznym stopniu
                        napewno, ale tylko w nieznacznym, ucieczka ludzi do wa-wy z lodzi nie
                        spowodowala wcale podniesienia plac.
                        • comrade Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 15:26
                          > Widze, ze nie byles w Lodzi. Tu i z 7 letnim doswiadczeniem zarabiasz, jakbys
                          > placicl frycowe.

                          Powtarzam - jaki problem przeprowadzić sie do Wawy, Krakowa, Wrocławia i
                          zarabiac znacznie wiecej? W mojej pracy mam kolegów z okolic Łodzi, gotowi byli
                          przeprowadzic sie 350 km. I nie narzekaja.

                          > No nie znasz realiow Lodzi, to jest uposledzone miasto niestety. Dodatkowa
                          > bliskosc Warszawy je tylko dobija. Czytalem hurraoptymistyczne teksty o tym jak
                          > to wyjazd ludzi spowoduje, ze wzrosna pensje innych - w nieznacznym stopniu
                          > napewno, ale tylko w nieznacznym, ucieczka ludzi do wa-wy z lodzi nie
                          > spowodowala wcale podniesienia plac.

                          Ja mowie - od narzekania nic sie nie zmieni. Pewne procesy potrzebuja czasu.
                          Uczciwie rzecz stawiajac - jest _znacznie_ lepiej niz bylo jeszcze 4-5 lat temu,
                          czy to w Łodzi czy gdziekolwiek indziej.
                          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 157.25.164.* 07.08.06, 15:30
                            > Powtarzam - jaki problem przeprowadzić sie do Wawy, Krakowa, Wrocławia i
                            > zarabiac znacznie wiecej? W mojej pracy mam kolegów z okolic Łodzi, gotowi byli
                            > przeprowadzic sie 350 km. I nie narzekaja.

                            Dlatego bo lubia Lodz i jak juz napisalem, jak mam sie przeprowadzac, to wole
                            juz tam, gdzie mi lepiej zaplaca i to nie jest w Polsce. Dodatkowo tam, skad
                            wygodniej i szybciej do Lodzi dojechac - ups to tez nie w Polsce?

                            > Ja mowie - od narzekania nic sie nie zmieni. Pewne procesy potrzebuja czasu.
                            > Uczciwie rzecz stawiajac - jest _znacznie_ lepiej niz bylo jeszcze 4-5 lat temu

                            Z tym sie nie zgodze w branzy IT to ja lepiej zarabialem te 3-4 lata temu niz
                            obecnie - dziwne nie? I tu nie chodzi o narzekanie, tylko jest to reakcja na
                            brednie zawarte w artykule.
                        • Gość: lodzianin Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 16:52
                          Jestem pracodawca. Chcialbym, zeby skontaktowal sie ze mna kol. Kaczus. Chetnie
                          go zatrudnie za pieniadze, o ktorych pisze. Albo ja zyje w innym miescie, albo
                          kol. Kaczus zupelnie nie wie, jak zmienily sie realia na rynku pracy w Lodzi.
                          To juz nie polowa lat 90-tych, kiedy rzeczywiscie bylo to "uposledzone miasto",
                          kolego.
                      • Gość: Paweł z Łodzi Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 18:00
                        dużo osób narzeka na sytuacje łodzi ale wydaje mi się że czeka nas dość szybki i
                        sprawny rozwój bo:

                        wraz z rozwojem innych dużych miast (poznań wrocław warszawa) rosną także (i to
                        jeszcze szybciej) ceny

                        wydaje mi się że łódź jako jedno z tańszych (wykup gruntów w centrum postawienie
                        biurowca i zatrudnienie wykwalifikowanych pracowników) stanie się magnesem
                        bedzie temu sprzyjało dobre skomunikowanie (narazie na papierze) z stolicą i
                        innymi większymi miastami

                        poprostu możliwości rozwoju innych miast bedą powoli się wyczerpywać a
                        inwestorzy zaczną szukać nowych możliwości

                        wiem że to dość optymistyczna wizja ale nie jest niemżliwa do spełnienia

                        łódź to także miasto jedyne w swoim rodzaju -ma swój charakterystyczny urok mimo
                        wielu niedoskonałości i jak na razie nie myśle kategoriami "chce gdzieś indziej
                        gdzie jest lepiej" tylko "chce by tu było lepiej"

                        pozdrawiam łodzian którzy wierzą ;)
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:21
              Tego kraju nie czeka zadna przyszlosc, dopuki mentalnosc politykierow sie nie
              zmieni.
              • comrade Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi 07.08.06, 15:22
                > Tego kraju nie czeka zadna przyszlosc, dopuki mentalnosc politykierow sie nie
                > zmieni.

                Tego kraju nie czeka zadna przyszlosc, dopóki mentalnosc zwyklych ludzi sie nie
                zmieni.

                Typowe schematy Polaka:

                1) Za granicą wzorowy obywatel, w Polsce cwaniak, kombinator. Potem mowi: kurde,
                w Polsce to sama korupcja, cwaniactwo, a tam za granicą to jest fajnie,
                uczciwie, przyjaźnie dla człowieka
                2) Za granicą przestrzega przepisów, szanuje wlasnosc publiczna, w Polsce
                gwizdze na obowiazujace przepisy a ich egzekwowanie traktuje jak atak na swoją
                osobe. Potem mowi ze za granicą to jest porzadek a w Polsce burdel
                3) Za granicą nie wyrzuci papierka na ulice, w Polsce zrobi to bez skrupułów.
                Tłumaczy to tym ze przeciez za granica jest czysto i nie wypada smiecic a w
                Polsce skoro "ludzie smiecą" to co sie bedzie krępował.

                I tak dalej... Takie Orwellowskie dwójmyslenie, najgorsze ze prowadzi to do
                błędnego koła z ktorego nie ma wyjscia - smiecę bo "wszyscy" śmiecą, bo tak juz
                jest, daje łapówki bo "wszyscy" dają, oszukuje bo "wzsyscy" to robią itd.

                I powiedzmyh to jasno: obwinienie politykow jest ŚMIESZNE. Jest DOKŁADNIE NA
                ODWRÓT - problemu trzeba doszukiwac sie na najnizszym pziomie, wsrod tzw.
                zwykłych ludzi. Dowod jest prosty - to politycy są wybierani przez tych zwyklych
                ludzi. W efekcie jaki naród - tacy politycy, nigdy na odwrót! Klasa polityczna
                jest tylko odzwierciedleniem cech populacji, a nie czynnikiem ktory ma jakos te
                cechy kształtować.
                • Gość: am Re: tez wyjechalem i nastepne tysiace to robi IP: *.aster.pl 07.08.06, 20:13
                  czyli społeczeństwo musi się samo naprawić, to i władze będą lepsze ?!?!?!

                  takich bzdur już dawno nie czytałem/słyszałem !
          • etylkapl Re: Lepszy rydz niz nic 07.08.06, 09:43
            tomasz napisał(a):

            > mam na leczenie dziecka.
            > a wiesz dlaczego ?
            > bo nie chcialem klepac biedy i wyjechalem.
            ************************************************
            CHWALISZ SIĘ, CZY ŻALISZ?????


          • Gość: alf Re: Lepszy rydz niz nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 17:10
            Napisz jeszcze gdzie leczysz swoje dziecko.
    • aron2004 Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 07.08.06, 06:56
      no niestety jednym inwestorom podatki się obniża, a innych urzad skarbowy sciga
      z całą bezwzględnością.
    • Gość: z Łodzi Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.n38.vds2000.com 07.08.06, 07:21
      Piękny tekst... rzeczywistość nieco inna. Owszem, są nowe inwestycje, ale ludzie
      nadal tam pracują za grosze pomimo tych swoich kwalifikacji. Manufaktura -
      owszem, też jest, ludzi dużo, ale głównie oglądających towary na które ich nie
      stać. Łódź to nadal miasto taniej siły roboczej. Dla chętnych na wegetację w sam
      raz. Reszta stąd wieje.
    • qvintesencja Ludzie, jestescie obciachowi i żenujacy 07.08.06, 07:58

      Rozwoj w Polsce sie zaczyna bo kraj jest obecnie czescia otwartej ekonomii
      unijnej. Nastepuje rownowazenie rynku pracy przez wyjazdy a w druga strone
      plynie kapital i fundusze strukturalne co prowadzi do wzrostu zatrudnienia
      i wzrostu plac. To co jest opisywanie w artykule to SKROMNE poczatki ale
      godne odnotowania bo swiadczace tym ze mechanizmy otwartego rynku dzialaja.

      Przez takie samo dzialanie otwartego tynku przeszly uprzednio Irlandia,
      Hiszpania, Portugalia i Grecja z doskonalymi wynikami. Kiedys z tych krajow
      wyjezdzalo sie do pracy a obecnie do nich sie przyjezdza.

      Piszac bzdury zaprzeczajace faktom i robicie obciach i zenade.
      • Gość: aussie qvintesencja kim ty jestes teoretyku ekonomiczny? IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 08:35
        zachwycasz sie tym kolchozem europejskim jak nadworny kundelek Brukseli.
        poczekamy pare lat kto ma racje i powiem szczerze z calego serca zycze
        wswzyskim polakom abys ja mial.
        p/s
        to w Brukseli Was ucza obrazac wszystkich dookola? czy to PO tak nakazuje?
        • qvintesencja Aussie pomysl zanim chlapniesz 07.08.06, 08:55
          Gość portalu: aussie napisał(a):

          > zachwycasz sie tym kolchozem europejskim jak nadworny kundelek Brukseli.
          > poczekamy pare lat kto ma racje i powiem szczerze z calego serca zycze
          > wswzyskim polakom abys ja mial.

          Widac ze masz ciezko pod czaszka ale mniejsza o to. Przez taki sam mechanizm
          jaki obecnie zaczyna dzialac w Polsce i innych krajach przeszlo uprzednio
          wiele krajow Unii: Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Grecja. Na przyklad jeszcze
          15 lat temu z Irlandii ludzie masowo wyjezdzali bo bylo wysokie bezrobocie i
          niskie place, dzisiaj do Irlandii masowo sie przyjezdza do roboty.

          Bedac w Oz nie masz pojecia ze Polska jest teraz pelna czescia otwartego rynku:
          ludzie moga swobodnie pracowac, na granicach towary przeplywaja bez zadnego cla
          a kapital i fundusze strukturalne plyna. To musi dac efekty, jest niemozliwe
          zeby bylo inaczej bo otwarty rynek zawsze przynosi postep. Tylko nie mow
          o "paru latach" bo pierwszy pelny cykl doplywu funduszy z Unii dopiero zacznie
          sie w 2007 i bedzie trwal do 2013.

          > p/s
          > to w Brukseli Was ucza obrazac wszystkich dookola? czy to PO tak nakazuje?

          A co robic jesli ludzie zamorscy chlapia kompletnie bezmyslnie na forum?
          Pomysl zanim chlapniesz i napisz cos rzeczowego-
          • Gość: aussie Re: qvintesencja pomysl zanim chlapniesz IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 10:16
            po pierwsze gdybyc cos wiedzial o Irlandii to jej gwaltowny wzrost zostal
            osiagniety prze najnizszy podatek dochodowy w Europie ( caly oboz UE sie pienil
            za to) ktory spowodowal fale inwestycji z calego kontynetu i powrotu Irish do
            kraju, ale oczywiscie to sie pomija w oficjalnych przyczynach irlandzkiego
            sukcesu.
            po drugie cyujac Cie "pelny cykl doplywu funduszy z Unii dopiero zacznie
            sie w 2007 i bedzie trwal do 2013" hehe tu Bozia chyba glupota pokarala oj zeby
            tsunami funduszy czasami Cie na Tybet nie porwalo. Jak ten caly euro cyrk nie
            perdo..nie do 2010 to bedzie cud.
            • comrade Re: qvintesencja pomysl zanim chlapniesz 07.08.06, 10:22
              Bredzisz. Najlepszym przykladem dla Polski jest Hiszpania - bardzo podobna
              populacja i poziom zycia w momencie przyjecia do Unii. Weszli w bodajze 1986 i
              zajęło im 20 lat osiagniecie bardzo przyzwoitego, 80% poziomu zycia krajow
              najbogatszych (Niemiec, UK, Francji, Włoch), juz są krajem o dodatniej migracji
              netto. Polska prawdopodobnie pojdzie bardzo podobną drogą a jesli obecna
              koniuinktura sie utrzyma to potrwa to nawet krócej. Plusem funduszy UE jest to
              ze musza isc na konkretne inwestycje w infrastrukture, np. autostrady a zeby nie
              naduzywac to nikt nie placi z góry, oddaja kase jak pokazesz ze zbudowales
              autostrade. Juz ja widze jak bez tej kasy nasi włodarze budowaliby cokolwiek. Po
              raz pierwszy w całej historii naszego nieszczesnego kraju jest szansa dogonienia
              czołówki światowej gospodarki i poziomu zycia - jeszcze w tym pokoleniu.
              • Gość: aussie mysle ze przegonimy swiatowa czolowke IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 11:08
                serce rosnie patrzac ( czytajac) jak Wasz optymizm do zwytezonej pracy
                zacheca ;-))

                ej chlopcy brakuje Wam tego swieta majowego, ta czerwone wstazki, choragwie ,
                hmm jestem pewien ze 300% normy na kazdego z was to pestka...
                propaganda ta sama
                good luck
                • comrade Re: mysle ze przegonimy swiatowa czolowke 07.08.06, 11:45
                  Buahahaha, ty po prostu NIE WIERZYSZ w JAKĄKOLWIEK mozliwosc poprawy w Polsce.

                  Niewazne czy beda tu rzadzić lewica, centrum, prawica, liberałowie, socjalisci,
                  czy marsjanie, niewazne czy beda wprowadzane reformy czy nie, niewazne czy
                  bedzie kasa na inwestycje czy nie - w twojej głowie, nawet przy najbardziej
                  optymalnym wariancie wydarzen, nie miesci sie fakt ze w Polsce moze sie
                  poprawić. Ty z definicji jestes uprzedzony po prostu.
                  • Gość: aussie Re: mysle ze przegonimy swiatowa czolowke IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 11:54
                    Moze masz troche racji nie wierze w zadej polski boom, rozum i fakty przeczy
                    Waszemu optymizmowi, ale serce zyczy jak najlepiej.
                    czy uwazasz ze polacy rozsiani na calym swiecie nie chcieli by Polski silnej i
                    rozwinietej ekonomicznie?
                    No i oczywiscie nie rozumiem ten entuzjazm do UE, czy jeden system
                    gospodarki centralnie planowanej juz raz nie pokazal co potrafi?
                    • comrade Re: mysle ze przegonimy swiatowa czolowke 07.08.06, 14:22
                      > Moze masz troche racji nie wierze w zadej polski boom, rozum i fakty przeczy
                      > Waszemu optymizmowi, ale serce zyczy jak najlepiej.

                      No wlasnie czas zauwazyc ze powoli to wlasnie FAKTY zaczynaja przeczyc temu
                      wiecznemu polskiemu pesymizmowi. Kiedys w koncu musi byc ten przełom na lepsze, nie?

                      > czy uwazasz ze polacy rozsiani na calym swiecie nie chcieli by Polski silnej i
                      > rozwinietej ekonomicznie?

                      No wlasnie to czesto emigranci maja z tym problem, nie mowie tu o tobie, bo cie
                      nie znam, ale czasem spotyka sie takie wpisy ze widać ze ktos emigrował i szajba
                      mu bije - jego nowa ojczyzna to ziemia obiecana, kraj mlekiem i miodem płynacy
                      gdzie kazdy nawet bezrobotny ma dom i 2 super samochody, wszystko takie cacy ze
                      ach och, a polska to oczywiscie 3ci swiat, kraj na poziomie Bangladeszu, Konga i
                      Sri Lanki. Wszystko to są stereotypy i przeginanie w jedną albo drugą strone.
                      Prawda jest taka ze od upadku komuny polska NADRABIA dystans do czołówki a nie
                      TRACI. Teraz jest dobra koniunktura - trzeba sie z tego cieszyć.

                      > No i oczywiscie nie rozumiem ten entuzjazm do UE, czy jeden system
                      > gospodarki centralnie planowanej juz raz nie pokazal co potrafi?

                      Ja nie jestem specjalnie entuzjastycznie nastawiony do UE, po prostu mysle
                      pragmatycznie. Gadanie ze UE to centralne planowanie to kompletna przesada a
                      nawet powiedzialbym dziecinada. UE to taki welfare state z cłami i doplatami,
                      podobne mechanizmy stosuja prawie wszystkie kraje bogate (Australia to nie jest
                      socjal?), ja uwazam ze wolny rynek jest lepszy niz regulacja, ale mam to gdzies
                      - dopoki jestesmy na plusie finansowo w relacji z UE dopoty slowa zlego nie
                      powiem. Pragmatyzm!
                • Gość: am Re: mysle ze przegonimy swiatowa czolowke IP: *.aster.pl 07.08.06, 20:29
                  > serce rosnie patrzac ( czytajac) jak Wasz optymizm do zwytezonej pracy
                  > zacheca ;-))

                  a ty dalej wolałbyś stać pod geesem i zapijać jabolem 8 godz. roboty w pgr?

                  to roboty nierobie, nikt nie będzie pracował na zasiłek dla ciebie!
            • qvintesencja No i jak tu z takim dyskutowac 07.08.06, 10:40
              Gość portalu: aussie napisał(a):

              > po pierwsze gdybyc cos wiedzial o Irlandii to jej gwaltowny wzrost zostal
              > osiagniety prze najnizszy podatek dochodowy w Europie ( caly oboz UE sie
              pienil
              > za to) ktory spowodowal fale inwestycji z calego kontynetu i powrotu Irish do
              > kraju, ale oczywiscie to sie pomija w oficjalnych przyczynach irlandzkiego
              > sukcesu.

              Haha, podatek przyczynil sie do tego ze irlandzki PKB jest rekordowy. Ale
              solidny poziom zostalby i tak osiagniety dzieki funduszom strukturalnym z Unii
              ktore przez wiele lat osiagaly 4% PKB. Hiszpania, Grecja i Portugalia tez sie
              solidnie rozwinely tak ze ludzie nie maja stamtad naglacej potrzeby wyjezdzac
              do roboty.

              > po drugie cyujac Cie "pelny cykl doplywu funduszy z Unii dopiero zacznie
              > sie w 2007 i bedzie trwal do 2013" hehe tu Bozia chyba glupota pokarala oj
              zeby
              > tsunami funduszy czasami Cie na Tybet nie porwalo. Jak ten caly euro cyrk nie
              > perdo..nie do 2010 to bedzie cud.

              No i jak tu z takim dyskutowac? Takie poglady moga sie kleic w mozgu tylko u
              kogos kots jest down-under. Budzet Unii jest przyjety na lata 2007-2013,
              przygotowania do zniesienia granic z Polska ida pelna para bo ma to nastapic w
              ciagu 18 miesiecy, pierwsze nowe kraje zaczna wstepowac do euro od przyszlego
              roku. W Unii sa najbardziej rozwiniete i cywilizowane kraje swiata ktore wiedza
              co robia.

              A tu jakis ignorant i nieuk oglasza wulgarnie ze wszystko sie skonczy przed
              2010. Prymitywizm i chamstwo w zastraszajacych rozmiarach.
            • Gość: am Re: qvintesencja pomysl zanim chlapniesz IP: *.aster.pl 07.08.06, 20:26
              > po pierwsze gdybyc cos wiedzial o Irlandii to jej gwaltowny wzrost zostal
              > osiagniety prze najnizszy podatek dochodowy w Europie ( caly oboz UE sie pienil
              >
              > za to)

              pis obiecywał niższe stawki podatkowe. jak zwykle nie dotrzymał słowa. po
              zgłosiła pissowy pomysł do sejmu, na co kaczor powiedział (właściwie to już
              klasyk, można ctrl+c ctrl+v do połowy wypowiedzi) że to "bezprecedensowy,
              złośliwy, agresywny, brutalny, żeby nie powiedzieć gorzej, atak platformy na
              pisss".
              co jest qwa ja się pytam! program wyborczy pisu to atak na piss? kto to są ci
              panowie w rządzie? co oni tam robią? i dlaczego tak długo?
        • Gość: eurofanatik sieciowy "yntelygent" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 09:17
          Gość portalu: aussie napisał(a):

          > zachwycasz sie tym kolchozem europejskim jak nadworny kundelek Brukseli.
          [...]
          > to w Brukseli Was ucza obrazac wszystkich dookola? czy to PO tak nakazuje?

          Najpierw porownujesz goscia do "kundelka" a potem oskarzasz go o obrazanie innych? Zanim zaczniesz wymadrzac sie w sieci naucz sie najpierw sklecic kilka zdan bez zaprzeczania sobie w co drugim sposrod nich...
          • Gość: aussie Re: sieciowy "yntelygent" IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.08.06, 11:57
            zal mi Ciebie niedojdo
        • Gość: am Re: qvintesencja kim ty jestes teoretyku ekonomic IP: *.aster.pl 07.08.06, 20:19
          niedawno słyszałem żeby nie głosować na europejski kołchoz, bo będziemy
          płatnikami netto. teraz wszystkie tak szczekające kundle siedzą cicho i wydają
          europejską kasę.
          sam się dziwię sobie, że odpowiadam pisowym półgłówkom. a obrażanie to styl
          przejęty od bulterierów i innego drobiu tzw 4 rzepy.
      • Gość: eurofanatik Re: Ludzie, jestescie obciachowi i żenujacy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.08.06, 09:19
        Nie nauczysz malych umyslow aby zaczeli nagle myslec w szerszych kategoriach. Oni nie sa w stanie zrozumiec zasad na jakich wspolny rynek operuje.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ludzie, jestescie obciachowi i żenujacy IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:39
        Sam jestes zenujacy. Propagande sukcesu mozesz wciskac obcym. Pewnie sam w Lodzi
        nigdy nie byles. Dodatkowo politykierzy staraja sie, by region sie nie rozrosl i
        co roku obcina sie lodzi pieniadze, obecnie dotacje z Unii, przebieg glownych drog.
    • Gość: skorpion Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 08:03
      To piekne bedziemy druga Japonia za 1000 zl na miesiac

      Skorpion
    • Gość: wasek GW organ prasowy UMŁ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 08:22
      Reformą finansów nikt w Łodzi nie jest zainteresowany, bo to utrata ciepłych ,
      dostatnich posad.
      Przed wyborami coraz częściej będziemy czytać i oglądać Kropę i
      Tomaszewskiego - pseudozbawicieli miasta !
    • Gość: polski bambo Inwestycje, a miska ryżu IP: 211.138.198.* 07.08.06, 08:43
      Przecież inwestorzy tak ochoczo przychodzą do Polski, bo mogą znaleźć tu
      pracowników, gotowych pracować za przysłowiową miskę ryżu(1200zł czyli
      300euro). Gdzie, w unijnej Europie znleźliby takich murzynów?
      • qvintesencja No jasne ale miska ryżu bedzie rosla bo sa wyjazdy 07.08.06, 09:04
        Gość portalu: polski bambo napisał(a):

        > Przecież inwestorzy tak ochoczo przychodzą do Polski, bo mogą znaleźć tu
        > pracowników, gotowych pracować za przysłowiową miskę ryżu(1200zł czyli
        > 300euro). Gdzie, w unijnej Europie znleźliby takich murzynów?

        No jasne, tylko ze zapomniales ze Polske jest tez czescia unijnej Europy.
        Wobec tego ludzie z Polski ktorym to nie odpowiada moga pojechac zeby pracowac
        do innej czesci Unii na prace za kawior i szampana (12000zł czyli 3000 euro). A
        te wyjazdy spowoduja ze wzrosnie konkurencja na rynku pracy i w Polsce place
        tez beda rosly, z 1200 zeta zrobi sie 1300 a potem 1400, i 1500 i tak dalej.

        A poza tym jak ktos ma dobre umiejetnosci na ktore jest zbyt i ma dobre pomysly
        ktore umie obrocic w produkty to juz teraz w Polsce nie zarabia na miche ryzu
        tylko na kawiorek z szampanem, nie?
        • Gość: bomba Re: No jasne ale miska ryżu bedzie rosla bo sa wy IP: *.4web.pl 07.08.06, 09:09
          Tak ci się tylko wydaje. Uciekli(inwestorzy) np. z Niemiec do Polski, więc jak
          zaczniemy za dużo wymagać, to dadzą dyla np na Ukrainę.
        • Gość: leszek Re: No jasne ale miska ryżu bedzie rosla bo sa wy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:37
          qvintesencja napisał:

          > Gość portalu: polski bambo napisał(a):
          >
          > > Przecież inwestorzy tak ochoczo przychodzą do Polski, bo mogą znaleźć tu
          > > pracowników, gotowych pracować za przysłowiową miskę ryżu(1200zł czyli
          > > 300euro). Gdzie, w unijnej Europie znleźliby takich murzynów?
          >
          > No jasne, tylko ze zapomniales ze Polske jest tez czescia unijnej Europy.
          > Wobec tego ludzie z Polski ktorym to nie odpowiada moga pojechac zeby
          pracowac
          > do innej czesci Unii na prace za kawior i szampana (12000zł czyli 3000 euro).
          A
          >
          > te wyjazdy spowoduja ze wzrosnie konkurencja na rynku pracy i w Polsce place
          > tez beda rosly, z 1200 zeta zrobi sie 1300 a potem 1400, i 1500 i tak dalej.

          Nie zrobi się, bo rząd otwiera wschodnie granice w celu napływu taniej siły
          roboczej.

          >
          > A poza tym jak ktos ma dobre umiejetnosci na ktore jest zbyt i ma dobre
          pomysly
          >
          > ktore umie obrocic w produkty to juz teraz w Polsce nie zarabia na miche ryzu
          > tylko na kawiorek z szampanem, nie?
          qvintesencja napisał:

          > Gość portalu: polski bambo napisał(a):
          >
          > > Przecież inwestorzy tak ochoczo przychodzą do Polski, bo mogą znaleźć tu
          > > pracowników, gotowych pracować za przysłowiową miskę ryżu(1200zł czyli
          > > 300euro). Gdzie, w unijnej Europie znleźliby takich murzynów?
          >
          > No jasne, tylko ze zapomniales ze Polske jest tez czescia unijnej Europy.
          > Wobec tego ludzie z Polski ktorym to nie odpowiada moga pojechac zeby
          pracowac
          > do innej czesci Unii na prace za kawior i szampana (12000zł czyli 3000 euro).
          A
          >
          > te wyjazdy spowoduja ze wzrosnie konkurencja na rynku pracy i w Polsce place
          > tez beda rosly, z 1200 zeta zrobi sie 1300 a potem 1400, i 1500 i tak dalej.
          >
          > A poza tym jak ktos ma dobre umiejetnosci na ktore jest zbyt i ma dobre
          pomysly
          >
          > ktore umie obrocic w produkty to juz teraz w Polsce nie zarabia na miche ryzu
          > tylko na kawiorek z szampanem, nie?

          Po 2. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
          • qvintesencja Logicznie pomyslec 07.08.06, 09:50
            Gość portalu: leszek napisał(a):

            > > tez beda rosly, z 1200 zeta zrobi sie 1300 a potem 1400, i 1500 i tak dal
            > ej.
            > Nie zrobi się, bo rząd otwiera wschodnie granice w celu napływu taniej siły
            > roboczej.

            Konkurencja ze strony otwartego rynku Unii jest o wiele wieksza. Naplyw taniej
            sily roboczej jej nie wyrowna bo nie bedzie to otwarty rynek pracy.

            > Po 2. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

            To sa delikatne uwagi.
            Ludzie pisza najwieksze bzdury, trzeba im to jakos uswiadamiac
      • comrade Re: Inwestycje, a miska ryżu 07.08.06, 10:16
        Chłopie, widac ze nigdy nie pracowałeś, albo jestes licealistą/studentem zyjacym
        z pieniedzy rodzicow albo pracujesz jako fizol. Jeśli pracowałbys w branzy
        wymagajacej choćby przeciętnych kwalifikacji, to zdziwiłbys sie jak szybko w
        ciagu ostatnich 3 lat twoja wartosc by poszła w góre. To jest zjawisko
        obserwowalne gołym okiem, im wieksze miasto i bardziej specjalistyczna branza
        tym szybciej wartosc czlowieka (zarobki) idzie w gore. Wiem co mowie.
    • mlody-inwestor Artykuł sponsorowany ? 07.08.06, 09:21
      ;)
    • Gość: Zei Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.hsd1.nj.comcast.net 07.08.06, 09:21
      Spadek bezrobocia to efekt wyjazdu wielu Polaków za granicę .
    • Gość: oj! fikcyjne 1/2 etatu, umowy zlecenie,i inne bezkarne IP: 59.8.133.* 07.08.06, 09:21
      krętactwa przyciągają inwestorów do Polski. O ulgach podatkowych, które są
      tylko dla wybranych, nawet nie chce mi się wspominać: łódzki hotel zbudowany
      przez zagranicznego inwestora, który ma docelowo zatrudniać !!!34!!! osoby,
      przez trzy lata nie będzie płacił podatków! Niech mi ktoś pokaże polską firmę
      którą by tak "obdarowano".
    • Gość: Anonimus Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:23
      Do póki mamy kapitalizm i demokracje żadne koalicje i inne farmazony nie mają
      znaczenia wobec rynku, który jest wolny, tak jak każdy Polak.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:47
        Maja znaczenie inwestycje, badz ich brak, ktore przyczyniaja sie do rozwoju, np
        budowa drog!
    • Gość: fofi A wszystko to dzięki ZCHN-owi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 09:27
    • Gość: USA Z czego sie cieszyc. kraj sie staje obozem taniej IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 07.08.06, 09:37
      sily roboczej. Ze durny rzad niszczy podatkami swoich przedsiebiorcow daje
      horendalne ulgi dla tych z za granicy. Z czego sie cieszyc ze post
      komunistyczna zawisc i populistyczno/socjalistyczne nastroje w kraju blokuja
      stworzenie rodzimej polskiej grupy ludzi super bogatych ktorzy wszedze w
      krajach rozwinietych napedzaja gospodarke. Z czego sie cieszyc ze Janosikowe
      podejscie do dzelenia pieniedzy nagradza nieudacznikow zyciowych, kretaczy i
      nierobow. Z czego sie cieszyc, ze polska staje sie obozem pracy na ktorej pocie
      dorabiaja sie inwestorzy zagraniczni? No z czego.......
      • qvintesencja Usprawiedliwia cie tylko to ze piszesz z USofA 07.08.06, 10:05
        Gość portalu: USA napisał(a):

        > sily roboczej. Ze durny rzad niszczy podatkami swoich przedsiebiorcow daje
        > horendalne ulgi dla tych z za granicy. Z czego sie cieszyc ze post
        > komunistyczna zawisc i populistyczno/socjalistyczne nastroje w kraju blokuja
        > stworzenie rodzimej polskiej grupy ludzi super bogatych ktorzy wszedze w
        > krajach rozwinietych napedzaja gospodarke. Z czego sie cieszyc ze Janosikowe
        > podejscie do dzelenia pieniedzy nagradza nieudacznikow zyciowych, kretaczy i
        > nierobow. Z czego sie cieszyc, ze polska staje sie obozem pracy na ktorej
        pocie
        > dorabiaja sie inwestorzy zagraniczni? No z czego.......

        Usprawiedliwia cie tylko to ze piszesz z USofA i dlatego lubisz z szerokime
        usmiechem popisywac sie ignorancja i nieuctwem. A w Polsce edukacje czerpales
        szeroko z radyja i pewnie nadal czerpiesz tam.

        Polska jest obecnie czescia otwartej ekonomii unijnej. Otwarte rynki sily
        roboczej, kapitalu i towarow plus fundusze strukturalne z Unii doprowadzaja do
        rozwoju. Przerobilo to wczesniej wiele krajow Unii: Irlandia, Hiszpania,
        Portugalia, Grecja. Tak samo bedzie musialo byc i w Polsce bo mechanizm jest
        dokladnie taki sam.

        Zeby wyjasnic ignorantom i nieukom: ten mechanizm zacznie W PELNI dzialac
        DOPIERO OD PRZYSZLEGO ROKU gdy zacznie sie pelny cykl doplywu funduszy
        strukturalnych na lata 2007-20013.

        Nastepnie, najdalej w ciagu 18 miesiecy zostana zniesione wszelkie granice
        miedzy Polska a kontynentem a w ciagu kilku lat wszelkie ograniczenia na prace
        i osiedlanie sie na terenie Unii. W koncu za ok. 5 lat nastapi przyjecie euro.

        W ciagu calego tego okresu dzialanie unijnych rynkow i mechanizmow bedzie sie
        ostro nasilalo. A pierwsza ocene jak dzialaja te mechanizmy unijne zostawic na
        rok 2013 gdy skonczy sie pierwszy cykl pelnego budzetu Unii.
    • Gość: grzes-exlodzianin Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: 194.145.205.* 07.08.06, 10:06
      I tak trzymać dalej...
      Co prawda bezrobocie jest duze, ale jako lodzanin moge z pelna swiadomoscia
      powiedziec o szarej strefie ktora w lodzi ma sie wspaniale (czego przykladem
      jest zatrudnienie mojej mamy przez niepubliczny zoz- na poł etatu na papierze i
      z pensja na pol etatu ale praca w pelnym wymiarze godzin, a pani wlasciciel
      jezdzi na wczasy raz w miesiacu) i tak jest w lodzi od dawien dawna...
      a dlaczego lodz jest atracyjna? 700 zł brutto w fabryce znanego swiatowego
      koncernu produkujacego sprzet do golenia... to jest odpowiedź,
      nie ma co narzekac, dobrze ze cos sie i tak dzieje a nie tak jak w poczatkach
      2000 roku ze zaorano zaklady po 10000, 20000 ludzi... i nie bylo odpraw itp
      wspomomagania, bo szwczki nie pojda z kosami, kijami, srubami i kamieniami...
      jak gornicy, stoczniowcy, rolnicy (ktorym wszystko sie nalezy)
      • qvintesencja Przyklad twojej mamy 07.08.06, 10:12
        Gość portalu: grzes-exlodzianin napisał(a):

        > Co prawda bezrobocie jest duze, ale jako lodzanin moge z pelna swiadomoscia
        > powiedziec o szarej strefie ktora w lodzi ma sie wspaniale (czego przykladem
        > jest zatrudnienie mojej mamy przez niepubliczny zoz- na poł etatu na papierze
        i
        > z pensja na pol etatu ale praca w pelnym wymiarze godzin, a pani wlasciciel
        > jezdzi na wczasy raz w miesiacu) i tak jest w lodzi od dawien dawna...

        A dlaczego twoja mama akceptuje te warunki i dlaczego wlasciciel ma sie tak
        dobrze? Bo twoja mama nie ma innego wyjscia z powodu nadmiernej podazy sily
        roboczej (na kazde miejsce czeka tlum chetnych) oraz z tego powodu ze nie ma
        umiejetnosci zeby zmienic prace na lepsza.

        Oczywiscie korzystaja z tego wlasciciele bo maja duza przewage.
        Jest to normalna sprawa w ekonomii rynkowej. Zapobiec temu moze rozwoj ekonomii
        i redukcja nadmiaru sily roboczej.

        > a dlaczego lodz jest atracyjna? 700 zł brutto w fabryce znanego swiatowego
        > koncernu produkujacego sprzet do golenia... to jest odpowiedź,

        Patrz wyzej. Dzieki przystapieniu do Unii w tej chwili ludzie pracujacy za 700
        zeta maja mozliwosc wyjazdu na 7000 zeta wiec przewaga pracodawcow topnieje w
        oczach.
    • Gość: Łodzianin Widzew Duma Łodzi IP: *.lodz.mm.pl 07.08.06, 10:22
      Gdzie te Firmy?klub który rozsławił nasze miasto czyli Widzew ma problemy ze
      sponsoringiem Firm mieszczacych sie w Łodzi(jeszcze gorzej wyglada to na
      Łks).Jest to napewno powodem do wstydu dla władz miasta.Oddaje sie
      tereny,odpuszcza podatki a co w zamian?bo siła robocza i tak jest u nas
      najtansza stad inwestycje.Ktos bierze za to pieniadze? nie,napewno nie u nas nie
      ma korupcji;)
      • Gość: łodzianin Re: Widzew Duma Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 16:55
        Nienawidze kibolskich poldebili, piszacych "widzew duma lodzi" czy "lks wita w
        lodzi". Wstyd mi za was, nieroby i brudasy kibolskie - moze byscie sie wzieli
        do roboty, zamiast obsmarowywac mury mojego miasta waszymi kretynskimi
        bluzgami? Mam dosyc tego, ze ton dyskusji w tym kraju nadaja ludzkie szmaty
        zamiast porzadnych ludzi...
    • Gość: bazyli Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 10:23
      coś mi się wydaje że autor nie był w Manufakturze - największym fracuskim
      bublu, który może się zacząć sypać jeszcze przed uruchomieniem całości. I gdzie
      te tłumy ????? jestem tam codziennie i jakoś nie zauważyłem tłumów , chyba że
      tłumy dzieciarni ze slamsów.
      AUTORZE czy to tekst na zamówienie ?!!!!!
    • sven_b Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 07.08.06, 10:38
      Imponujacy entuzjazm artykulu. Jakbysmy doganiali Wroclaw. Niektorzy mysla, ze
      jak ruszyla Manufaktura to juz mamy drugi Bangkok. Tymczasem Lodz rusza z
      miejsca z wieloletnim opoznieniem, obciazona ukladami po SLD, nepotyzmem,
      sąsiedztwem Stolicy. Oslabiona byłą osmiornicą, patologią życia i miejsca
      pracy. Jest jeszcze wiele do zrobienia, poczynajac od podstaw: czystosci ulic i
      bezpieczenstwa turystow po realny plan przyciagniecia inwestycji i wyciecia
      szarej strefy. Dobrze to bedzie, jak lotnisko bedzie pelne turystow a nie
      uciekinierow do Irlandii i UK.
      • kerczer Re: Ziemia obiecana pięknieje w oczach 07.08.06, 11:01
        pytanie jak ktos moze napisac takie bzdury, a gazeta opublikowac
        Czy redaktor naczelny nie ma juz zadnych skrupulow?
        Czy ktos zaplacil za ta dziennikarska kaczke?
        Moze wybory sie zblizaja i jest to zagranie polityczne, szyte grubymi nicmi, ale
        skierowane do biedoty lodzkiej, szczegolnie tej biedoty intelektualnej.
        Lodz jest biednym miastem bez przyszlosci, ostatnim w biednej Polsce pod kazdym
        wzgledem. Mozna sie o tym przekonac po godzinnym spacerze po miescie, po
        twarzach i oczach przechodniow, po ich ubiorze, po dziurach w ulicach, po
        odrapanych brudnych kamienicach, po beznadziei biedy wiszacej w powietrzu
        Niczyja to wina, ale tak jest i sie nie zmieni tak szybko,
        Inwestorow nie mozna przyciagnac nawet placami 1200zl/mc, dlaczego?
        Dlaczego w takim duzym miescie takie wysokie bezrobocie?

        Czy tak ma wygladac ziemia obiecana? Dla kogo on jest ta ziemia obiecana?
    • jimmyjazz O większości miast można teraz tak pisać 07.08.06, 10:48
      Nie wiem czym sobie Łodź zasłużyła na takie wyróżnienie? O każdym wiekszym
      mieście można dzisiaj napisać taki artykuł - niczym się Łodź nie wyróżnia z
      tłumu.
      • frant3 Re: O większości miast można teraz tak pisać 07.08.06, 11:52
        Łodź to drugie pod względem liczby ludności miasto w Polsce.
        W Łodzi był zjazd partii - kongres PiS. Później odwiedził Łodź prezydent Kaczyński.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
    • Gość: mieszkaniec Łódź jest miastem które pięknieje . IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 10:57
      Widać że Łódź płynie do przodu, nareszcie przyjęła dobry kurs. Inwestorzy
      pchają się do Łodzi. I z tego sukcesu należy się cieszyć. Łódź tak trzymać!
      Z dnia na dzień wyrastają nowe budynki w mieście miasto pozytywnie zmienia
      swoje oblicze i wizerunek. To dobry kurs miasta.
      • Gość: IZRAL HOLLY LODZ. KOCHAM ŁÓDŹ miasto jest ok! IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 11:01
        TO miasto przyciąga, to będzie miasto number 1. Europejskie w 100%.
    • Gość: Uć Kaliska z miasta Uć nie jedzie żaden ekspres! IP: *.jjs.pl 07.08.06, 11:32
      Żaden pociąg międzynarodowy! Z 4 linii kolejowych 2 w kierunkach północnych
      (Qtno, Uowicz) są w stanie śmierci technicznej, pozostałe też mocno zdychają. To
      inna twarz tego bumu szalonego dziennikarza.
      • sven_b Re: z miasta Uć nie jedzie żaden ekspres! 07.08.06, 12:23
        Do Intercity tez sie w Lodzi nie wsiadzie.
      • Gość: tony Re: za to dojedzie autostradą. IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 13:10
        a Warsiawa co? ma ulice Krakowską, folklor jak za Bugiem.
        • Gość: tomi_78 Re: za to dojedzie autostradą. IP: *.chello.pl 07.08.06, 13:57
          Ja uwazam, ze uwagi Uc Kaliska sa sluszne. Z Krakowa czy Poznania do Wawy
          dostaniesz sie w 3h i wrocisz jeszcze tego samego dnia. Sproboj z Poznania albo
          Krakowa tluc sie pociagiem do Lodzi, powodzenia.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: za to dojedzie autostradą. IP: 157.25.164.* 07.08.06, 14:58
          Autostrada, to wypadek przy pracy - co widac przy kombinacjach z trasa S8, co do
          Warszawy - to chyba mielismy pisac o miastach? :P
          • Gość: Łódź Re: za to dojedzie autostradą. IP: *.toya.net.pl 08.08.06, 00:39
            wypadek czy nie wypadek to z południa i zachodu dojedzesz w warunkach
            komfortowych. Kwestią czasu jest A2 do Warszawy i na północ. Za 2-3 lata bedzie
            szybkie połączenie koleją ze stolycą. Rozwija sie port lotniczy Lublinek.

            cóż, nie od razu Kraków zbudowano.

            Łódź przez wiele lat była zaniedbywana i zawsze na uboczu, po transformacji
            wiele sie zmieniło, to co innym przychodziło łatwo Łódź musiała wywalczyć.

            najłatwiej jest krytykować z założynymi rękami.

            ŁÓDŹ - BĘDZIE LEPIEJ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka