Dodaj do ulubionych

BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT

IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.03, 14:17

ASHINGTON, March 13 (Bloomberg News) — The investor Warren E. Buffett told
Senate Democrats today that President Bush's proposal to eliminate taxes on
dividends would unfairly benefit the wealthy, senators said after the
meeting.

Getting rid of the tax on dividends, the centerpiece of Mr. Bush's $726
billion tax-cut proposal, would reduce Mr. Buffett's federal tax bill by $300
million a year, according to lawmakers at the meeting, and Mr. Buffett said
that would mean he would pay proportionately less in taxes than his
secretary. He is chairman of Berkshire Hathaway.

"His view is the allocation of the cost of government needs to be fair and
equitable," said Senator Ben Nelson, Democrat of Nebraska, who listened to
Mr. Buffett address the Democratic Policy Committee. Mr. Buffett, 71, did not
make any public comments, and the luncheon was closed to the media.

Mr. Bush faces growing reluctance in Congress to pass a tax cut of the size
he is proposing as the nation prepares for a possible war in Iraq and as
forecasts show the federal deficit ballooning. Opposition, which includes
some Senate Republicans, is focused on repeal of the dividend tax.
Obserwuj wątek
    • Gość: felusiak Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: *.nyc.rr.com 15.03.03, 16:28
      Ciekaw jestem co pan Buffett zrobi z 300 milionami.
      Wedlug ocen, rzad federalny marnotrawi (wyrzuca w bloto) od 25% do 33%
      funduszow. Przy 2 bilionowym budzecie oznacza to, ze od 500 do 660 miliardow
      ucieka do czarnej dziury. W chwili obecnej 10% najwiecej zarabiajacych placi
      90% podatkow, a pozostale 90% tylko 10%. Jak mozna mowic o rownosci podatkowej?
      Ciekaw tez jestem, czy senator Zel Miller byl zaproszony na spotkanie.
      Miller jest wspolsponsorem ustawy podatkowej.

      • Gość: MACIEJ Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: *.ny325.east.verizon.net 17.03.03, 02:33
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Ciekaw jestem co pan Buffett zrobi z 300 milionami.
        > Wedlug ocen, rzad federalny marnotrawi (wyrzuca w bloto) od 25% do 33%
        > funduszow.

        I to przy tak efektywnym systemie jak amerykanski.
        Wniosek z tego,ze czy wieksza obnizka podatkow,tym lepiej ludzie na tym wyjda.
        Wiec czemu Buffett ma opory?

        > Przy 2 bilionowym budzecie oznacza to, ze od 500 do 660 miliardow
        > ucieka do czarnej dziury. W chwili obecnej 10% najwiecej zarabiajacych placi
        > 90% podatkow, a pozostale 90% tylko 10%. Jak mozna mowic o rownosci
        podatkowej?
        > Ciekaw tez jestem, czy senator Zel Miller byl zaproszony na spotkanie.
        > Miller jest wspolsponsorem ustawy podatkowej.
        >
        • Gość: pawel-l Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: 1.0.12.* 17.03.03, 08:51
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):


          > Wiec czemu Buffett ma opory?

          Bo nie ma obniżek wydatków rządowych.
          Znacznie lepiej by było gdyby podatki pozostały na swoim miejscu, a obniono
          wydatki rządowe( i zmniejszono deficyt)
          • Gość: MACIEJ Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: *.ny325.east.verizon.net 17.03.03, 15:09
            Gość portalu: pawel-l napisał(a):

            > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
            >
            >
            > > Wiec czemu Buffett ma opory?
            >
            > Bo nie ma obniżek wydatków rządowych.
            > Znacznie lepiej by było gdyby podatki pozostały na swoim miejscu, a obniono
            > wydatki rządowe( i zmniejszono deficyt)

            To jest typowo europejskie rozumowanie.
            Obnizmy wydatki-to powstanie NADWYZKA BUDZETOWA.
            A jak bedzie nadwyzka budzetowa,to zbiora sie madrzy tego swiata i beda
            debatowac na co ja wydac.

            Rozumowanie amerykanskie,to fakty dokonane.
            Obnizamy podatki i powstaje deficyt budzetowy,ktory nastepnie trzeba
            zlikwidowac obnizajac wydatki budzetowe.
            • Gość: felusiak Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: *.nyc.rr.com 17.03.03, 15:54
              Macieju, przeciez wiesz, ze obecna dziura budzetowa jest wynikiem nie
              zmniejszenia podatkow a raczej brakiem wplywow do budzetu.
              Spadek notowan gieldowych spowodowal zupelny brak wplywow z podatkow od
              capital gains (nie mam pojecia jak to jest po polsku).
              Godne zastanowienia jest w jaki sposob obciecie podatkow 0 67 miliardow
              dolarow moglo spowodowac deficyt rowny 122 miliardom dolarow.
              • Gość: MACIEJ Re: BUFFETT CHCE UTRACIC BUSHA TAX CUT IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.03, 04:32
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > Macieju, przeciez wiesz, ze obecna dziura budzetowa jest wynikiem nie
                > zmniejszenia podatkow a raczej brakiem wplywow do budzetu.

                Zgadza sie.
                Dzieje sie tak dlatego,ze jest spowolnienie gospodarcze.
                A zeby pobudzic gospodarke-obniza sie podatki.
                Dziura rosnie,ale jak sie gospodarka rozkreci,to sie ja zalata.

                > Spadek notowan gieldowych spowodowal zupelny brak wplywow z podatkow od
                > capital gains (nie mam pojecia jak to jest po polsku).
                > Godne zastanowienia jest w jaki sposob obciecie podatkow 0 67 miliardow
                > dolarow moglo spowodowac deficyt rowny 122 miliardom dolarow.
                • Gość: MACIEJ WOJENKA-WOJENKOM A TU NUREK NA CALEGO IP: *.ny325.east.verizon.net 25.03.03, 05:24
                  Niestety rozne niemoty made in the USA probuja utracic Bush'a Tax Cut a tym
                  samym cale recovery z trudnej sytuacji patowej.

                  WOJENKA DZWIGNELA TROCHE NASTROJE,ale nie na tyle zeby jutro DOW znowu nie
                  zanurkowal.
                  Jedyne z czego sie mozna cieszyc,to ze ceny ropy normalnieja.

                  Gospodarka w styczniu w wyraznym skurczu.
                  W lutym tez nie lepiej.
                  Do polowy marca tez byla kaplica.
                  Od polowy marca ruszyla troche do przodu,ale to nie uratuje pierwszego kwartalu
                  w ktorym to gospodarka USA sie zanurzy.

                  Jedynym sposobem na wyjscie z tej niewesolej sytuacji byloby przepchniecie
                  przez Kongres Bush'owego Tax Cut.
                  A tu panowie filozofowie typu BUFFETT i Greenspan maja jakies seki wzgledem
                  tego co i owszem.
                  Juz widze,jak z ukrycia wychodzi Hydraulik w oprychowce,trzymajacy kolanko w
                  reku i wita wszystkich w te slowa:"A nie mowilem?"

                  OK! Rozumiemy,ze ta glowa i ramiona odwrocone do gory nogami,to wlasnie ma
                  nurka oznaczac tylko wczesniej tego nie zalapalismy.

                  No wiec jak gleboki bedzie ten nurek panie Hydrauliku?

                  I czy w ciagu tego pierwszego kwartalu kolesie w Kongresie zrobia co
                  trzeba,zeby wyplynac na powierzchnie?
    • Gość: drapieżnik Re: BUFFETT gada cos o latarniach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 16:37
      ja tam nie powiem, latarnia fajna rzecz ale mam pytanie

      czy on dobrze gada o tych latarniach? on pogrzmiewa jakimis krwawymi rebeliami
      i wieszaniem na latarniach (myslalam ze taka latarnia do czego zupelnie innego
      sluzy niz do wieszania) w zwiazku z niewytrzymaloscia ludzka na eksperymenty
      gospodarcze naszych genialnych ekonomistow jak ten Gadomski i Orlowski
      (orlikowski? ten od placy minimalnej w wys 300zl)

      Swoja droga nikt tego madrego od 300 zl placy minimalnej nie powiesil.

      A ty co myslisz Macieju?
      Co z tego ze jacys tam ludzie w ajkiejs tam argentynie powybijali szyby w
      ajkims sklepie? Mnie sie zdaje ze to byl juz tylko objaw, lekkie torsje, cos o
      czym analitycy dawno wiedzieli. Jak myslisz?
      • Gość: MACIEJ Re: BUFFETT gada cos o latarniach IP: *.ny325.east.verizon.net 25.03.03, 17:43
        Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

        > ja tam nie powiem, latarnia fajna rzecz ale mam pytanie
        >
        > czy on dobrze gada o tych latarniach? on pogrzmiewa jakimis krwawymi
        rebeliami
        > i wieszaniem na latarniach (myslalam ze taka latarnia do czego zupelnie
        innego
        > sluzy niz do wieszania) w zwiazku z niewytrzymaloscia ludzka na eksperymenty
        > gospodarcze naszych genialnych ekonomistow jak ten Gadomski i Orlowski
        > (orlikowski? ten od placy minimalnej w wys 300zl)
        >
        > Swoja droga nikt tego madrego od 300 zl placy minimalnej nie powiesil.
        >
        > A ty co myslisz Macieju?
        > Co z tego ze jacys tam ludzie w ajkiejs tam argentynie powybijali szyby w
        > ajkims sklepie? Mnie sie zdaje ze to byl juz tylko objaw, lekkie torsje, cos
        o
        > czym analitycy dawno wiedzieli. Jak myslisz?

        Sprawa tak sie macala.
        Argentyna miala silna walute przywiazana do dolara,podobnie jak Polska zlotowke
        podwiazala do jeszcze silniejszego euro.
        No i w Argentynie zaczelo sie wysokie bezrobocie,ludzie zaczeli uciekac stamtad
        do Europy i Ameryki.
        Biznes absolutnie siadl i dziura budzetowa byla wieksza niz dziure mozna sobie
        wyobrazic.
        No wiec wpadli na pomysl zeby odwiazac walute od dolara i ja oslabic,to jest
        dokladnie to samo co ja proponuje zlotowce.
        No i co sie stalo?
        Produkcja ruszyla,bezrobocie spadlo i mamy w Argentynie wzrost gospodarczy.
        • Gość: drapieżnik Re: BUFFETT gada cos o latarniach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 20:30
          to nie ma szans u nas aby oslabic zlotego

          w propagandzie prounijnej podnosi sie nachalnie emigracje zarobkowa do krajow
          unijnych
          jak juz wszyscy wyjedziemy kto bedzie wieszal na latarniach naszych politykow?
          • Gość: MACIEJ Re: BUFFETT gada cos o latarniach IP: *.ny325.east.verizon.net 26.03.03, 02:49
            Gość portalu: drapieżnik napisał(a):

            > to nie ma szans u nas aby oslabic zlotego
            >
            > w propagandzie prounijnej podnosi sie nachalnie emigracje zarobkowa do krajow
            > unijnych
            > jak juz wszyscy wyjedziemy kto bedzie wieszal na latarniach naszych
            politykow?


            No,no,nie od tego sa latarnie.

            Najpierw je sie pomaluje na czerwono i takowez swiatlo zainstaluje,pozniej
            wygna bezrobotne w te przytulne okolice,a faceci beda pilnowali porzadku w
            interesie,by np.klienci nie przelatywali do panienek przez czerwone swiatla na
            druga strone ulicy,bo to juz jest mandat.
            • Gość: MACIEJ CZY BUFFETT ZMIEKNIE ? IP: *.ny325.east.verizon.net 27.03.03, 03:47
              W Senacie tylko przeszla polowa proponowanych przez Busha'a obnizek podatkow,za
              to House zgodzil sie na calosc.
              Pytanie jest czy BUFFETT i McBain zmiekna na prosbe Busha i zmienia zdanie?
              Od tego zalezy dalszy wzrost gospodarczy w Stanach.
              • Gość: MACIEJ Re: CZY BUFFETT ZMIEKNIE ? IP: *.ny325.east.verizon.net 27.03.03, 21:07
                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                > W Senacie tylko przeszla polowa proponowanych przez Busha'a obnizek
                podatkow,za
                >
                > to House zgodzil sie na calosc.
                > Pytanie jest czy BUFFETT i McBain zmiekna na prosbe Busha i zmienia zdanie?
                > Od tego zalezy dalszy wzrost gospodarczy w Stanach.

                Mialo byc oczywiscie McCain,ten z Arizony,ktory konkurowal na prezydenta ale mu
                nie wyszlo,no wiec teraz chce przynajmniej udupic plan tego ,ktoremu nie
                dorownal.
                • Gość: MACIEJ GEORGE ICH WSZYSTKICH PRZETRZYMA IP: *.ny325.east.verizon.net 30.03.03, 06:35
                  Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                  > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
                  >
                  > > W Senacie tylko przeszla polowa proponowanych przez Busha'a obnizek
                  > podatkow,za
                  > >
                  > > to House zgodzil sie na calosc.
                  > > Pytanie jest czy BUFFETT i McBain zmiekna na prosbe Busha i zmienia zdanie
                  > ?
                  > > Od tego zalezy dalszy wzrost gospodarczy w Stanach.
                  >
                  > Mialo byc oczywiscie McCain,ten z Arizony,ktory konkurowal na prezydenta ale
                  mu
                  >
                  > nie wyszlo,no wiec teraz chce przynajmniej udupic plan tego ,ktoremu nie
                  > dorownal.

                  Juz niedlugo George bedzie tlumaczyl niepojetnym McCainowi i kumplom ,ze jak
                  teraz nie przeglosuja calego pakietu,to za rok beda musieli do tego znowu
                  wracac.
                  Swoja droga msciwy ten McCain.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka