Dodaj do ulubionych

Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję

IP: *.ppath.umn.edu 09.10.06, 02:42
jak przegraja sprawe to wrzuca oplate za wyplate w oplate za prowadzenie konta
zapewne nie straca - ale walczyc trzeba bo bezczelnosc bankow rosnie - vide
owa oplata 3 zl z artykulu. Jak zakladalem konto to nie bylo nic w umowie ze
bede placil za wypate - a strasznie nie l;ubie jak mnie naciaga ktgos, jak tak
dalej pojdzie zaczne sponsorowac wlamania do bankow - przy takiej formie
"wyplaty" obchodzi sie owa prowizje :)
Obserwuj wątek
    • waldek117 Re: Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję 09.10.06, 03:33
      Nie mial(a)bys pieniedzy gdybym ci ich nie pozyczyl. Nie bylbys bankiem gdybym
      nie mial(a) u ciebie moich pieniedzy. Pozycze, ale zaplac mi za pozyczke w
      formie 10% za jedneg pozyczonego pieniadza, a takze, zaplac mi za to ze ci te
      twoje pieniadze zwroce.

      Paranoja.
    • Gość: corgan Re: Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: *.chello.pl 09.10.06, 04:20
      > Bankowcy tłumaczą, że żądają opłat, by rozładować kolejki w oddziałach

      Typowe bankowe brednie! W PKO BP i KredytBanku - owszem, są kolejki do okienka
      i w Wawie trzeba z godzinę odstać, ale w takim Multibanku gdzie mam konto
      zwykle czynne jest 1 okienko w oddziale bo kolejki są śladowe. Przed okienkiem
      zdarzyło mi czekać się góra z 3 osobami. Więc mowa o rozładowaniu kolejek to
      ściema.
      • pmonroe Co na to obroncy Balcerowicza ? 09.10.06, 04:50
        Na zachodzie gotowke pobierasz przy okienku bez prowizji.
        U nas , dzieki takim panom jak balcerowicz,
        musisz placic za wszystko, robisz przelewy na internecie - oplata,
        przy okienku - oplata , w bankomacie - oplata.

        Balcerowicz musi odejsc
        • Gość: Rob Re: Co na to obroncy Balcerowicza ? IP: *.bph.pl 09.10.06, 11:00
          Co za brednie wypisujesz. Przecież Balcerowicz nie ustala prowizji w bankach
          komercyjnych i nic do tego nie ma. A z drugiej strony to uważam że słusznie
          banki pobierają za wypłatę w okienku jeśli w oddziale jest bankomat. Wiele razy
          zdarzyło mi się stać w kolejce do kasy bo musiałem wpłacić pieniądze a przede
          mną tłum ludzi którzy w większości wypłacali drobne kwoty. Obok był czynny
          bankomat i nikt z niego nie korzystał. Wtedy jeszcze (chodzi o PKO BP) wypłaty w
          okienku były bez prowizji. Efekt był taki że straciłem duzo czasu tylko dlatego
          że ludzie są zbyt leniwi aby nauczyć sie korzystać z bankomatów (przecież to
          dziecinnie proste). Myślę że banki i tak obejdą ewentualne ograniczenia i np.
          wprowadzą 2 oferty: opłata za konto np. 5 zł/mies. i płatne wypłacanie gotówki w
          okienku oraz opłata za konto np. 15 zł/mies. i bezpłatne wypłacanie gotówki w
          okienku. Klient będzie miał wówczas wybór i nie będzie można uznać takiej oferty
          za bezprawną. Pozdrawiam wszystkich korzystających z bankomatów.
          • Gość: Bankomat Re: Co na to obroncy Balcerowicza ? IP: *.emea.csc.com 10.10.06, 09:13
            Gość portalu: Rob napisał(a):

            > Co za brednie wypisujesz. Przecież Balcerowicz nie ustala prowizji w bankach
            > komercyjnych i nic do tego nie ma. A z drugiej strony to uważam że słusznie
            > banki pobierają za wypłatę w okienku jeśli w oddziale jest bankomat. Wiele
            razy
            > zdarzyło mi się stać w kolejce do kasy bo musiałem wpłacić pieniądze a przede
            > mną tłum ludzi którzy w większości wypłacali drobne kwoty. Obok był czynny
            > bankomat i nikt z niego nie korzystał. Wtedy jeszcze (chodzi o PKO BP)
            wypłaty
            > w
            > okienku były bez prowizji. Efekt był taki że straciłem duzo czasu tylko
            dlatego
            > że ludzie są zbyt leniwi aby nauczyć sie korzystać z bankomatów (przecież to
            > dziecinnie proste).
            > y
            > za bezprawną. Pozdrawiam wszystkich korzystających z bankomatów.

            A nie laska ty leniu bylo skorzystac z funkcji depozytowej w moim brzuszku.
            Wtedy ja nie bylbym glodny, a ty nie stracilbys duzo czasu tylko dlatego
            że byles zbyt leniwy aby sie nauczyć korzystać z bankomatów (przecież to
            dziecinnie proste).
    • Gość: J Re: Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: *.inds.pl 09.10.06, 06:15
      Ciekawa sytuacja jest w banku PKO BP.
      Mam w nim konto firmowe. Zlecając dyspozycje przelewu poprzez internet zapłacę
      za taką operacje 0,50 zł prowizji. Gdy pójdę z tym samym przelewem do oddziału
      banku i panienka z okienka wpisze go ręcznie do systemu bankowego zapłacę
      prowizje w wysokości 0,00 zł.
      Gdzie tu logika?
      Jeśli promują nowoczesne metody łączności z bankami to powinno być dokładnie na
      odwrót. Jeśli mam na jakiś dzień więcej przelewów, to bardziej opłaca mi się iść
      do okienka(tu mama zerową prowizje)niż korzystać z internetu (tu mogę mieć nawet
      łącznie 8 zł prowizji za wszystkie przelewy w ciągu dnia).
    • Gość: dojna krowa Nieprawdą jest, że banki wydają kartę bankomatową IP: *.c27.msk.pl 09.10.06, 07:42
      za darmo. Ja mam konto osobiste w Multibanku i tam potrącają mi co miesiąc 1
      pln za używanie karty bankomatowej. A kartę mieć muszę, bo za pobieranie
      gotówki w kasie muszę płacić prowizję. Na dodatek, jeśli chcę WPŁACIC pieniądze
      do banku, to również muszę płacić prowizję.
      • Gość: Burek Re: Nieprawdą jest, że banki wydają kartę bankoma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 11:07
        Mnie w millennium obciazaja 15 pln za karte debetowa (za rok albo dwa, mniejsza
        o to, ale obciazaja).
    • Gość: Mokado Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: 212.51.205.* 09.10.06, 08:18
      Jeśli banki wprowadziły opłaty po to by rozładować kolejki przy okienku, to
      również mogły wprowadzić zachętę do pobierania pieniędzy z bankomatu: każdy
      dostawałby za pobranie pieniędzy z bankomatu np. 5 czy 10zł. Wówczas nawet
      emeryci przemyśleliby swoją postawę i większość skusiłaby się na dodatkowe
      pieniądze.
    • Gość: skrot.myslowy W WBK jest inny kwiatek IP: 150.254.85.* 09.10.06, 13:49
      Jesli korzystasz z bankowosci elektronicznej i dokonasz przelewu przez internet
      a nastepnie wydrukujesz potwierdzenie przelewu (ponosisz koszt: papier plus
      tusz/toner) a nastepnie idziesz do oddziału aby potwierdzili Tobie ów przelew
      to pobierają opłatę w wysokości 1 zł!!! Za to że Pani w okienku łaskawie swymi
      wypolerowanymi tipsami wstuka dane na klawiaturze zobaczy na monitorze że
      wydruk zgadza sie z danymi w jej kompie i przystawia pieczątke. To jest CHORE!!!
      W dodatku trzeba mieć ową złotówkę ze sobą gdyż nie obciążają konta tylko
      trzeba to wpłacić w kasie - oczywiscie drukują kolejne potwierdzenie wpłaty...

      Co za inteligentny inaczej to wymyślił!!!

      Na szczescie nie potrzebuję owych potwierdzeń zbyt często ale są takie sytuacje
      iż muszę mieć papierowy dowód wykonania przelewu
    • myslacyszaryczlowiek1 Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję 09.10.06, 14:17
      Mam nadzieję że ktoś zacznie się procesować o mozliwość wpłaty bez prowizji za
      wiele innych opłat jak ZUS, Energia Elektryczna itd.. Jestem oszczędny i z przekory nie będę dawal zarabiać pomiotom szatana jakim są lichwiarskie banki.
      Muzułmanie dobrze robią że religia zabrania im lichwy.
      • Gość: Czym myslisz??? Re: Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: 129.35.231.* 09.10.06, 14:47
        Czy jesli ktos dawałby ci kasę żebyś przekazywał ją gdzie indziej to robiłbyś
        to za darmo? NIE????!!! To dlaczego bęcwale odmawiasz bankowi prawa do
        wynagrodzenia za wykonana usługę? Jeśli nie chcesz korzystać z banku to łaź po
        wszystkich ZUSach i elektrowniach z każdym rachunkiem - kogo to matole
        obchodzi! Inni korzystają z przelewów przez internet a ty łaź ile chcesz -
        twoje zakichane prawo. Ale jak ktoś zarabia to tobie wara od tego! Jak bank ma
        zatrudniać pracownika po to żeby obsługiwał stare baby płacące 10 przelewów w
        miesiącu to musi pracownikomi z czegoś zapłacić, nie??? Ci co sprzedają kredyty
        zarabiaja na prowizjach kredytowych itd - czy trudno wszystkim zrozumieć że
        bank to jak sklep - musi mieć marże, prowizje itp. A że opłaty są wysokie -
        trzeba dobrze poszukać i pomyśleć głową a nie dupą to się wybierze bank. Ja
        płacę miesięcznie 5 złotych za konto w rzekomo najdroższym banku i jest ok!
        • fisiula Czym myślisz ??? 09.10.06, 14:58
          Kto kogo przezywa tak się sam nazywa. A ty bęcwale podejrzewam, że nawet nie
          wiesz jak wygląda przelew. Lepiej weź się za odrabianie lekcji, bo jutro
          kartkówka z matmy i znów dostaniesz PAŁĘ !!!
          • Gość: klient Re: Czym myślisz ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 15:08
            Bo ten matoł i bęcwał nie zdaje sobie sprawy, jak potężną kasę kroją z nas
            banki z tytułu lichwiarskiego oprocentowania kredytów.
            • robert.zimnicki Re: Czym myślisz ??? 09.10.06, 15:30
              Gość portalu: klient napisał(a):

              > Bo ten matoł i bęcwał nie zdaje sobie sprawy, jak potężną kasę kroją z nas
              > banki z tytułu lichwiarskiego oprocentowania kredytów.

              Widac rosnie kolejny palant, ktory bedzie studiowal ekonomie i marzyl o
              zarobkach 5000zl miesiecznie. A jak mu sie noga podwinie i trafi na staz do
              jakiegos urzedu gminy - na prywatnych wyzszych platnych szkolach tak jest - to
              bedzie chodzil obrazony jak dziecko. Znam kilka osob, ktore wkuwaly na pamiec
              regulki z ekonometrii, ale ze zrozumieniem ich mieli problemy. Potem skonczyli
              roznie, jedni w ZUS inni w okienkach w banku. Zawsze myslalem, ze studia daja
              swiadomosc tego co sie robi i otwieraja nowe horyzonty myslowe, ale jak widze
              pania magister, ktorej ambucja jest wklepywanie przelewow do komputera, to trace
              wiare w ludzi.
              A oplaty? Jesli szczytem marzen jest praca w banku (w okienku), to decyzje rady
              nadzorczej w kwestii oplat czym sa? cudem (dla tych ludzi oczywiscie). W naszym
              kraju niewiele osob kwestionuje poczynania bankow, ktore na wszelki wypadek maja
              prawnikow, pilnujacych, zeby szary czlowieczek nie mial racji i skutecznie
              podkupujacych Nadzor Bankowy swoimi wykresikami dochodow, tak, zeby banki mogly
              skutecznie rabac z kasy klientow.
              Dziwne, ze ktos przyrownuje bank do sklepu, ale sklep ma tylko prowizje na
              towarze, a nie kaze placic sobie za dodatkowe uslugi - np podanie reklamowki,
              czy platnosc karta platnicza lub wystawienie faktury vatowskiej lub ewentulanie
              za reklamacje.
              • Gość: Czym myslisz! Re: Czym myślisz ??? IP: 129.35.231.* 09.10.06, 17:07
                Powtarzam - NIE MA OBOWIAZKU KORZYSTANIA Z USŁUG BANKÓW! Wszyscy pieniacze to
                pewnie zwolennicy haseł typu "Balcerowicz musi odejść bo mi BPH podwyższyło
                opłatę za konto!" Bo tak durnowato ludzie myslicie! Sugerujecie wszyscy zgodnym
                chórem że wszystkie babki to lichwiarze? A co z ustawą antylichwiarska? Nie ma
                jej? Jest! A UOKiK? Jest! I zadziałał teraz? Zadziałał! I bardzo dobrze bo od
                tego jest! I niech pilnuje! Narzekać można? Można! Ale nienawidzę jak typowy
                polaczek głupio narzeka na to że go kroją jak sie daje wrabiać. A dlaczego bank
                nie jest jak sklep? Sprzedaje usługi? Sprzedaje! I bierze z tego tytułu kasę! A
                co - za darmo ma to robić, bo pan Kowalski uważa że jak mu spłynie na konto
                1000 zł to bank wg jego słów "obraca" tą kasą i na tym zarobi? Pracuje od 5 lat
                w banku (obecnie to 3 bank), jestem doradcą klienta (zamożnego) i troche
                bankową kuchnię znam. Nie tylko od strony kosztów dla klientów ale i od
                faktycznych zarobków na klientach dla banku. I grubo sie mylicie sądząc że to
                kokosy. Nie wiecie ile trzeba fizycznie zarobić na wynegocjowanych z klientem
                marżach i prowizjach żeby oddział miał zysk. I zdrowe jest to że właśnie z
                klientem sie negocjuje cenę! T ojest uczciwe - bo jak klientowi sie nie podoba
                to idzie do innego banku. Nie przeczę że niektóre ceny są wysokie - ale
                popatrzcie na to ile kredytów jest nie spłacanych- jakie rezerwy trzeba na to
                tworzyć, bo przecież kredyty udzielane są z depozytów klientów. Nie gadajcie
                jak Lepper nie mając pojęcia!
                • Gość: Kotku nie bredz Re: Czym myślisz ??? IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.06, 00:13
                  Tak samo nie ma obowiazku korzystania z uslug telekomunikacji i wielu innych
                  uslug, np nie trzeba sie myc i kupowac wody, a co za tym idzie ceny na dostawy
                  wody moglyby byc na poziomie 10 PLN za litr. Ciekaw jestem gdzie Cie uczyli, ze
                  nie nauczyli Cie, ze poziom cen na pewne uslugi zalezy od tego czy na rynku jest
                  konkurencja, a tej na rynku bankowym nie jest zbyt wiele. Nie wierzysz??? To
                  wyjrzyj ze swojego kantorka i zobaczy jak wyglada stopa koncentracji w sektorze
                  bankowym w Polsce i w innych krajach europejskich o podobnym rozmiarze i potem
                  porownaj ze wycosokoscia oplat bankowych jako udzial w dochodzie. A pamietaj, ze
                  operacji dokonuje tu sie wiecej. To nie polaczkowate frajerstwo, bo tak samo
                  jest w Czechach, na Slowacji, na Wegrzech, we wszytskich krajach gdzie
                  dopuszcozno do duzego stopnia koncentracji w sektorze bankowym i sporego udzialu
                  inwestorow zagranicznych (To tez wbrew gazetowym opiniom ma wplyw na dostepnosc,
                  cene i jakosc uslug. Nie wierzysz to wyjrzyj z kantorka i poczytaj jakie badania
                  robi sie na ten tmet na swiecie). A ze UOKiK nie dziala, to inna rzecz, ze
                  ustawa antylichwiarska to tez prawda, ale regulator powinien zadbac o to by nie
                  dopuscic do takiego rozdania rynku. I nie chrzan o niesplaconych kredytach, bo
                  banki majac taka pozycje rynkowa, przy takiej skali oligopolu, banki nie dbaly o
                  zbaepzieczenia, bo taniej jest przerzucic koszt na klienta. Nie ma kultury
                  ogladania sie na swoje pieniadze, jest w tym jakas prawda. Ale jak to jest, ze
                  tak dlugo jak dlugo panstwo olewalo obywatela to tez nie mozna sobie bylo
                  poradzic z TPSA. I to samo jest a bankami, chwala Pani, ze chcialo sie z tym
                  wlaczyc, ale czy normalny obywatel pojdzie do sadu o 100 PLN miesiecznie, nie,
                  bo to nieefektywne ekonomicznie z jego punktu widzenia, ale walka o to agendy
                  panstwowej w imieniu obywateli jest juz racjonalna. Pliiisss nie pieprz o tym
                  ile sie musisz napracowac, bo jestes ostanim leszczem jesli nie widzisz jak goli
                  Cie centrala, jakimi kosztami obciaza. Jestes robaczkiem na koncu lancucha
                  pokarmowego i jeszcze bronisz tego, ze jestes tak pieknie zjadany. A LEszek B
                  tez ma swoja zasluge w tym, ze Panstwo patrzy na wielkie korporacja jak na
                  zbwacow ojczyzny, a konsumenta ma w dupie, bo to dawca kasy. I jeszcze akim jak
                  Ty zrobil wode z mozgu, ze na tym polega kapitalizm. Jakim to cudem uslugi
                  bankowe na zachodzie jako udzial w dochodzie przeciietnej rodziny, mirzone sila
                  nabywcza rzadko sa drozsze niz w Polsce (rzadko, czytaj, w nielicznych
                  badaniach, bo to zalezy od metodologii), marze na kredytach sa nizsze. Czy
                  sadzisz, ze te roznice rekompensuja polskiemu klientowi nieznaczne
                  oprocentowanie rachunkow ROR (no tego na zachodzie zazwyczaj nie ma) i szybsze
                  wykonywanie uslug (to tez Polska specyfika, bo kontynentalna Europa nic na dzis
                  nie robi) Jedynym wyjatkiem jest tu UK, gdzie mimo braku licznych oplat te
                  uslugi dzialaja jak w Polsce. Wyjrzyj z kantorka, nim kolejny raz zaczniesz nam
                  tu opowiadac banialuki.
    • Gość: al Re: Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: *.icpnet.pl 09.10.06, 14:39
      A ja za wpłatę na swoje konto płaciłem ostatnio 5 zl.
    • Gość: paypal za 3 dni wejdzie paypal i banki sie zes*aja IP: 76.16.224.* 09.10.06, 15:52
      ze swoimi prowizjami :) hurra!!
    • Gość: sd to moze inaczej? IP: *.aster.pl 10.02.07, 23:17
      jak banki chca zachecac do wyplacania z bankomatow to moze niech wyplacaja tam
      jakies dodatkowe pieniazki.. np dodatkowe 3 zl za wyplate w bankomacie..
    • Gość: nanook Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.07, 08:20
      Millenium za wypłatę pieniędzy z własnego bankomatu pobiera 1 zl prowizji.
      Rezygnuję z tego banku.
    • keradk Klientka wygrała z bankiem bój o prowizję 11.02.07, 11:43
      Banki w polsce sa tak bezczelne w lupieniu klientow ze to sie nie miesci w
      glowie! rzeczywiscie jedyny rachunek w UOKiK. ciekawe ze w cywilizowanych
      krajach nie ma czegos takiego jak oplata za prowadzenie konta, bo o oplacie za
      wyplacenie WLASNYCH pieniedzy to juz nie wspomne! Banki zarazbiaja na tym ze
      klienci maja u nich konta, wiec jakim prawem kaza sobie za to placic? ktos
      przynosi im pieniadze, pozycza je bankowi, a bank kaze placic za to? to tak
      jakby bank mnie placil za to ze wzialem kredyt...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka