dorotakal
13.10.06, 20:17
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3681854.html
Wielkopolskie gminy położone przy A2 piszą skargę do ministra transportu.
Straciły podatki za grunty rolne, a w zamian dostały autostradę, na którą nie
można nawet wjechać, bo nie ma węzłów. W efekcie inwestorzy omijają je
szerokim łukiem
Rozpędzić takie spółki na cztery wiatry , skoro szkodzą gospodarce terenowej -
i to jest rola ministra, takie problemy mają też przy A4 - gmina Pruszków.
Czyje to jest państwo, czyje interesy.Komu oni nabijaja kiesę?