Dodaj do ulubionych

Inżynierowie za euro

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 20:46
Brawo pani Gęsicka. Najbardziej kompetentna osoba w tym popieprzonym rządzie:)
Obserwuj wątek
    • gwiezdny_kupiec W końcu jakieś sensowne działania, żeby nie 03.11.06, 21:14
      skończyło się jak zawsze.
      • slon2002 już jest za późno, he he he, nic nie da sie zrobić 04.11.06, 15:00
        • Gość: kleofas Brak studentów na kierunkach ścisłych to - IP: *.ajd.czest.pl 04.11.06, 17:47
          Brak studentów na kierunkach ścisłych to prosta konsekwncja krótkowzrocznej
          polityki poprzednich rządów, a konkretnie:

          1. Dramatycznego ograniczenia liczby godzin z matematyki i fizyki w szkole
          2. Likwidacji obowiązkowej matury z matematyki.
          3. Słabych nauczycieli przedmiotów ścisłych, którzy nie potrafią przekazać
          uczniom wiedzy.

          To wszystko nakłada się na brak ambicji młodego pokolenia i chęć do "chodzenia
          na skróty". To nic, że po pedagogice, socjologii i marketingu można co najwyżej
          garnki zmywać lub klozety czyścić. Najważniejsze, by się za bardzo nie
          przepracować na studiach. Tym bardziej, że przykład idzie z góry: w końcu dwóch
          pierwszych prezydentów III RP nawet magistrami nie było, podobnie jak i spora
          część posłów z koalicji rządowej. A jacy opaleni!
          • Gość: gramatyka Re: Brak studentów na kierunkach ścisłych to... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.11.06, 20:19
            A obecny prezydent to nawet doktorat posiada
            i Lenina uczenie cytowal... i co z tego?
            Czesciej rozmysla o prawdziwych, czy tez
            bardziej urojonych krzywdach jakich
            doznal, o szafach Lesiaka, agentach, itp.
            nizli o naukowo-technicznym
            rozwoju kraju!
            • uchachany W IV RP nie potrzeba nam jakichś inżynierów-l 04.11.06, 21:27
              -liczykrupów! W IV RP potrzeba nam absolwentów KUL-u i WSKMiKMiSWSP Łojca
              Derektora Rydzyka, szerzycieli Wartości, a nie księgowych biznesowych bilansów
              i rachmistrzów strzałek ugięcia konstrukcji mostowych! "W temacie" mostów
              wystarczą nam rachmistrze łapówek ("ile trzeba dać, by łyknąć kontrakt"),
              zaś "w temacie" Wartości wystarczy świadomość, ile trzeba dać na Radyjo czy
              Klasztor Jasnogórski, by dostąpić Zbawienia!
              • Gość: misio Re: W IV RP nie potrzeba nam jakichś inżynierów-l IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.11.06, 21:51
                Jak za starych dobrych czasów. Ostatecznie wszyscy za nimi tęsknimy. A pierwszy
                sekretarz Lechosław K. spełni nasze marzenia. Dość zamęczania młodzieży w
                szkołach. Im mniej nauki tym zdrowiej.
                • uchachany Wyższość technologii Niepokalanego Poczęcia nad 04.11.06, 22:04
                  technologią żywienia jest w naszej Ubogaconej Wartościami Ojczyźnie
                  niezaprzeczalna!
                  • wujek_wojtek4 Re: Wyższość technologii Niepokalanego Poczęcia n 05.11.06, 01:56
                    Nie nauka a chęć szczera czyni z ciebie komiwojażera.
                    • glomek Re: Wyższość technologii Niepokalanego Poczęcia n 06.11.06, 21:53
                      no i wszystko super
                      tyle ze program Kapital Ludzki z ktorego te cuda maja sie dziac i za ktory pani minister jest chwalona przez niektorych tutaj jest najgorszym programem z obecnie pisanych na lata 2007-2013 - a trudno o to wyroznienie bo cala reszta tez nie jest najlepsza.
                      w ostatnich dniach pojawil sie raport z analizy tzw ex-ante, w ramach ktorej niezalezni eksperci oceniaja rozne elementy programu. KL zostal zjechany z gory na dol, zalecono gruntowne przemeblowanie priorytetow, systemu wdrazania - no wszystkiego. a co na to ministerstwo? nic! analize maja w dupie, ekspertow tez, a program bedzie taki i juz.
                      wiec trudno byc optymista
          • Gość: misio Teraz też nie będzie więcej godzin matematyki IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.11.06, 21:47
            bo trzeba jakoś pogodzić lekcje ideologiczne z ładnie brzmiącą nazwą patriozm,
            Może natomiast wzrośnie poziom umiejętności nauczycieli bo Wyższa Szkoła
            Kultury Medialnej z Torunia wypuści kolejne rzesze specjalistów.
          • Gość: abc Nie tylko mlodych szkolic... IP: *.icpnet.pl 05.11.06, 03:12
            Pieniadze powinny pojsc nie tylko na inzynierow, ktorzy aktualnie
            studiuja, ale takze na doksztalcanie tych, ktorzy tytul inzyniera
            zdobyli kilka czy kilkanascie lat temu!!
    • Gość: chemiczka Inżynierowie za euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:16
      Jestem chemikiem i mam problem ze znalezieniem pracy. Obecnie mieszkam w
      Poznaniu i byłam zmuszona pogodzić się z faktem, że jesli chcę pracować w
      wielkopolscje w zawodzie to co najwyżej jako nauczyciel w szkole. Firmy owszem
      chętnie przyjmą na staż, ale jeszcze chętniej na bezpłatne praktyki a tak
      naprawde to o zatrudnieniu na etacie nie ma mowy.
      Może mam po prostu pecha i inni mają lepsze doświadczenia, bycmoże nawet ktoś
      się tu taki wpisze. Wiem tylko jedno ja oraz 80% mojego rocznika nie pracuje w
      zawodzie i juz się z ttm pogodziło mimo iż na poczatku było trudno. Pozostałe
      20% znalazło sobie prace w zawodzie za granica albo nadal się łudzi że coś
      znajdzie. No i sa tez oczywiście jednostki którym się udało i im serdecznie
      gratuluje i pozdrawiam ich:)
      • Gość: robert Re: Inżynierowie za euro IP: *.chello.pl 03.11.06, 21:39
        no, ale o bezrobociu i bezrobotnych specjalistach sie nie mowi, bo po co
        zalamywac sny ministrow o krainie mlekiem i miodem plynacej - na papierze tylko
        - i psuc wykresy i statystyki

        i caly kraj taki zaklamany - kosciol patrzacy tylko z jednej strony na sprawy
        wiary, politycy karmiacy sie sondazami, wymiar sprawiedliwosci sluchajacy
        bandytow a nie pokrzywdzonych
        to jakas plaga, czy co, czy ktos mysli ile bedzie wtedy bezrobotnych
        specjalistow. A po drugie, kursami nie zastapi sie 5 letniego cyklu studiow,
        laboratoriow, cwiczen rachunkowych. W ten sposobb nie wychowa sie i nie
        wyksztalci nawet technika, bo nawet zawodowki ksztalca w systemie warszatow i
        8-godzinnego dnia pracy, jak na normalnym stanowisku w zakladzie

        wiec kolejna produkcja sekretarek, tak jak po prywatnych wyzszych szkolach
        ekonomii i zarzadzania
        pomysl przedni, ale chyba nikt nie sprawdzil co z niego wyniknie
        • Gość: elel Re: Inżynierowie za euro IP: *.aster.pl 04.11.06, 12:24
          Bezrobotnych specjalistów nie - a wręcz jest straszny brak.

          Tylko, że specjalistą nie zostaje się w wyniku ukończenia studiów. Trzeba
          skończyć studia i jeszcze mieć pare lat doświadczenia - wierzcie mi - nie ma
          wtedy najmniejszego problemu z zatrudnieniem.

          Ale inną sprawą jest rzeczywiście fakt - że absolwentów bez doświadczenia
          niechętnie się zatrudnia. I właśnie ta krótkowzroczność firm prowadzi do braku
          specjalistów.
          • Gość: marisz Bo inteligentny człowiek spokojnie skończy biotech IP: 195.205.3.* 04.11.06, 20:33
            Ale ku...a, gdzie potem iść do pracy ?
            • Gość: mj Re: Bo inteligentny człowiek spokojnie skończy bi IP: *.ix.p.lodz.pl 04.11.06, 21:49
              ano przeciez pani mówi ze beda pieniazki na badania, wiec pewnie ktos postawi
              jakies laboratorium, jak nie panstwo to ktos kto kase wyczuje.
              • Gość: AiR Re: Bo inteligentny człowiek spokojnie skończy bi IP: *.gwardii.osi.pl 06.11.06, 09:21
                a nawet jesli postawia laboratorium to co z tego? ilu ludzi tam zatrudnia? max
                200? smieszne, to nie chodzi o jakies laboratorium tylko o rozwiazania
                systemowe, o brak nowoczesnego przemyslu w tym kraju, o brak jakiejkolwiek
                polityki innowacyjnosci, nawet 100 laboratoriow za publiczne pieniadze nie ma
                sensu, jesli firmom w polsce nie oplaca sie prowadzic badan i wdrazac nowych
                technologii
      • Gość: ula Re: Inżynierowie za euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:09
        My bitechnolodzy :) tegoroczni absolwenci tez nie możemy znaleźć pracy (Wrocław)
        i to po politechnice, z inżynierem przed mgr. Skąd oni biorą dane o tej
        potrzebie zwiększenia liczby absolwentów??
    • Gość: kor Re: inzynierowie tak, a gdzie praca,?. bezmozgowia IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 03.11.06, 21:16
      Moze by tak stworzyc podziemie inzynierow? Bo co robic bez pracy?
      • Gość: nariusz Re: inzynierowie tak, a gdzie praca,?. bezmozgowi IP: *.pl 03.11.06, 23:27
        Stworzyć wyrzutnie laserowe i strzelać do polityków jak do psów
    • Gość: marol Inżynierowie za euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:30
      Od 2007 roku państwo ma nie dopłacać do studiów zaocznych, coś tu jest bez
      sensu... Zresztą nie po raz pierwszy ;)
    • Gość: filozof Inżynierowie za euro IP: *.cable.ubr07.newm.blueyonder.co.uk 03.11.06, 21:41
      jesli jestem przestemcom SKARBOWYM.ZAPOMINAM O zideologizowanym Kraju
    • ooolooo Inżynierowie za euro - 03.11.06, 22:03
      Skonczylem biotechnologie, zrobilem doktorat, a pracowac musze za granica -
      alternatywa to zasuwanie za 2200 na reke (przy duzej dozie szczescia, moze byc
      tez 1600, lub mniej).
      • Gość: gramatyka Re: Inżynierowie za euro - gdzie ten "bio-tech"? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.11.06, 20:26
        A ile jest w Polsce firm wykorzystujacych
        bio-technologie?

        p.S. Przypominam tez, iz obecna Swieta
        Koalicja z checia zakazalaby wszelkich
        badan genetycznych w Polsce...
    • Gość: spacerowicz slogany IP: *.server.ntli.net 03.11.06, 22:05
      kształćmy ich więc za unijne pieniądze, studiujcie biotehnologie, wracajcie do
      polski - smieszne to, nie znam ani jednego naukowca, ktory chcialby wrocic do
      pl. panstwo, ktorego budzet na nauke nie przekracza 0.5% nie moze liczyc na
      naukowe osiagniecia. od poczatkow XX wieku wystepuje gigantyzna korelacja
      pomiedzy pieniedzmi wydawanymi na badania, a osiagnieciami. niestety rzadzacy
      naszym krajem udaja, ze tego nie wiedza puszczajac w eter gornolotne hasla
      lechczac dume narodowa.
    • Gość: uli Inżynierowie za euro IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.11.06, 22:06
      Jasne juz sie rozpędzam żeby wrócić i założyć firmę w Polsce. Rząd uczciwie mnie
      ograbi z zarobionych pieniedzy obkłdając podatkami i składkami. Założenie firmy
      w UE (oprócz Polski) daje dużo większe szanse powdzenia.
      • cynik9 Re: Inżynierowie za euro 03.11.06, 23:09
        Gość portalu: uli napisał(a):

        > Jasne juz sie rozpędzam żeby wrócić i założyć firmę w Polsce. Rząd uczciwie
        mnie ograbi z zarobionych pieniedzy obkłdając podatkami i składkami. Założenie
        firmy w UE (oprócz Polski) daje dużo większe szanse powdzenia.

        DOKLADNIE O TO CHODZI!. A NIE O TO (z artykulu)

        " Z unijnych pieniędzy mogłaby być finansowana pomoc w założeniu firmy. Np.
        pomoc prawna w przebiciu się przez gąszcz przepisów, które wciąż się zmieniają." -

        Proponuje z unijnych pieniedzy przede wszystkim sfinansowac PROCESS POKAZOWY
        KIEROWNIKA URZEDU SKARBOWEGO KTORY GNOIL KLUSKE. Bedzie to najlepsza pomoc dla
        firm i sygnal ze ktos jest powazny.
        • Gość: mg wawa też to zauważyłem IP: *.orange.pl 04.11.06, 18:27
          może zamiast dawać kasę na wykucie tomów przepisów lepiej by było te nieżyciowe
          przepisy zlikwidować?

          Optymalnie powinno być tak, że dla rozpoczynających działalność są totalnie
          uproszczone przepisy i ryczałtowe rozliczanie podatku. Trzeba stworzyć sytuację
          w której ludzie się nie boją zakładać włąsnej działalności.

          A z tego co pamiętam rząd chce ryczałty polikwidować.
    • Gość: david Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesiac IP: 89.100.193.* 03.11.06, 22:16
      Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesiac to wroce z Dublina. Inzynier
      bez uprawnien. (gdybym mial uprawnienia to za 2000 Euro netto / miesiac nie
      wroce). Dobranoc.
      • Gość: obserwatorka Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:27
        Co Wy wymyślacie. Mam w rodzinie dwóch po PW architekta i elektryka z
        wszystkimi uprawnieniami. Jeden pracuje na czarno, a drugi nie ma pracy. Gdzie
        ta cudowna praca dla technicznych wykształciuchów
        • cynik9 Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi 03.11.06, 23:11
          Gość portalu: obserwatorka napisał(a):

          > Co Wy wymyślacie. Mam w rodzinie dwóch po PW architekta i elektryka z
          > wszystkimi uprawnieniami. Jeden pracuje na czarno, a drugi nie ma pracy. Gdzie
          > ta cudowna praca dla technicznych wykształciuchów

          widocznie musza wpierw wyjechac aby ich rzad mogl skads spowrotem sciagac ...:-D
      • Gość: krajan Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 14:23
        Co to jest 4000 zl dla specjalisty.
        Jesli twoja praca bedzie efektywna to napewno pracodawca zaplaci wiecej.
        Poki co to popatrzmy jak wyglada nasz dzien pracy.
        Swoja droga czemu tak malo 14% na podniesienie edukacji w Irlandii 30%.
        Zorganizowac doksztalcanie podyplomowe. Obecny absolwent po studiach jest tylko
        teoretykiem z wiedza z lat osiemdziesiatych, w tym jest duzy problem.
        Sa to inz. lub mgr. bez wiedzy praktycznej zbednej dla obecnej gospodarki.
        Oby znowu nasza biuraokracja i socjal nie przezarl tych pieniedzy.
        Pogonic nierobow do roboty a chetnym stwozyc program podnoszenia kwalifikacji w
        dziedzinach niezbednych dla gospodarki.
        Ja spotkalem sie ze szkoleniami finansowanymi z UE o tematach oglno malo
        przydatnych, typu pitu, pitu. Dobitnie widac jak wyglada drenaz tych funduszy
        UE.
        Kto na tym robi kase, kto?
        • Gość: brunorc Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.red-213-37-176.user.auna.net 04.11.06, 15:54
          Gość portalu: krajan napisał(a):

          > Co to jest 4000 zl dla specjalisty.
          > Jesli twoja praca bedzie efektywna to napewno pracodawca zaplaci wiecej.

          Jasne, pracodawcy aż o tym marzą, żeby płacić więcej. Jaja sobie robisz, czy
          jesteś rentierem i opowieści o pracy znasz z kolorowych książeczek "Poczytaj mi
          mamo"?

          > Zorganizowac doksztalcanie podyplomowe. Obecny absolwent po studiach jest
          > tylko teoretykiem z wiedza z lat osiemdziesiatych, w tym jest duzy problem.
          > Sa to inz. lub mgr. bez wiedzy praktycznej zbednej dla obecnej gospodarki.

          No jasne, a te durne Ajrysze tak tych zacofanych teoretyków biorą na
          kontenery... powiedz mi, co zażywasz, bo ja też chcę mieć taki fajny ogląd
          rzeczywistości.

          Wybacz, jeśli zbyt ofensywnie, ale sam się prosisz. Rzeczywistość bezlitośnie
          weryfikuje Twoje tezy.
          • Gość: Majkel Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 18:09
            "Rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje Twoje tezy".
            Rzeczywistość jest taką jaką każdy z osobna ją widzi. Ty dostajesz 1000e/msc to
            dla irlandczyka tyle co dla polaka 1000pln w Polsce - właśnie dlatego biorą
            takich ludzi do pracy. Wiem ze w Polsce nie jest łatwo, ale niech nikt mi nie
            mówi ze po studiach nie mozna znaleśc dobrej pracy. Ja zarabiam 1000e/msc, ale w
            Polsce - trzeba sie było tylko wykazać, przez 3 miesiące dostawałem 1000pln i
            się opłacało. Pozdrawiam
            • Gość: Autor. Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 19:02
              > Ja zarabiam 1000e/msc, ale
              > w
              > Polsce - trzeba sie było tylko wykazać, przez 3 miesiące dostawałem 1000pln i
              > się opłacało. Pozdrawiam

              To napisz jeszcze gdzie pracujesz i jako kto. Mały przykład: jesteś genialnym
              projektantem samolotów. Jesteś w stanie zaprojektować samolot 2 razy większy niż
              obecnie największy i spalająca 2 razy mniej paliwa. Wstajesz rano. Co robisz?
              Czy w Polsce jest ktoś, komu mógłbyś się wykazać? Instytuty które są, nie są
              zainteresowane nowym etatem, bo ich nie mają. Wszyscy tam pracujący kurczowo
              trzymają się miejsc dostanych jeszcze za głębokiego PRLu. Nie istnieje przemysł
              lotniczy, trzaska się podzespoły do starych Mi i przez kilkanaście lat tuninguje
              jednego Sokoła. Ale jesteś genialnym fizykiem, niebieskie lasery masz w jednym
              palcu. Możesz się wykazać za 700 zł w PANie, bo więcej nie dostaniesz nawet jak
              twój szef będzie chciał.
              • Gość: student Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.gwardii.osi.pl 04.11.06, 19:10
                od dluzszego czasu zastanawiam sie nad powodami dla ktorych mialbym zostac po
                studiach w Polsce, i od dluzszego czasu widze tylko jeden : jestem bardzo
                przywiazany do mojego miasta, w koncu zyje tu 24 lata. a po drugiej stronie
                sa : niskie zarobki, male perspektywy rozwoju, "klasa" rzadzaca ktorej
                nienawidze, kompromitujaca Polske w oczach moich zagranicznych znajomych,
                zajmujaca sie tropieniem ukladow i teczek
              • Gość: xxx Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:20
                Nie musisz być być genialnym projektantem samolotów w Polsce by znależć b. dobrą
                pracę. Wystarczą to tego dwie rzeczy (oprócz zdolności) - chęć do przeprowadzki
                i znajomość angielskiego. W Polsce zaiwestowali prawie wszyscy wielcy w
                przemyśle lotniczym - co prowada nie robią całych samolotów, ale duze pozespoły
                i owszem - silniki (3 firmy), elektronikę, drzwi, podwozia. A instytuty niech
                sobie gniją i tak są już niewielkim obciążeniem dla budżetu, bo to zwykle
                agencje obrotu nieruchomościami.
                • Gość: Autor Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:39
                  > Nie musisz być być genialnym projektantem samolotów w Polsce by znależć b. dobr
                  > ą
                  > pracę.

                  To był tylko przykład, ale jak widać nietrafiony. Ale sens jest ten sam: są
                  uczelnie, które kształcą ludzi na wysokim poziomie i z dobrą wiedzą (zarówno w
                  dyscyplinach 'użytecznych' jak i mniej użytecznych, w sensie wiedzy niezbędnej
                  do badań podstawowych) ale co z tego, skoro po wyjściu z uczelni nie mają co z
                  sobą zrobić, bo nikt poza uczelniami tego nie robi.
        • Gość: wońtrupka Re: Dobra, dobra...Placcie 1000 eur netto / miesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 18:32
          > Zorganizowac doksztalcanie podyplomowe. Obecny absolwent po studiach jest tylko
          > teoretykiem z wiedza z lat osiemdziesiatych, w tym jest duzy problem.
          > Sa to inz. lub mgr. bez wiedzy praktycznej zbednej dla obecnej gospodarki.

          Dales przyklad kompletnego niezrozumienia po co sa studia. Studia maja nauczyc
          podstaw teoretycznych i to nie tych z lat osiemdziesiatych, ale glownie tych z
          XVIII i XIX wieku. "Teorie" z lat 80-tych sa najczesniej tak zaawansowane, ze
          nie sposob ich nauczac na studiach mgr. A juz na pewno studia nie sa od tego,
          zeby nauczac konkretnych komercyjnych rozwiazan technologicznych, narzedzi itp.
          To nalezy do pracodawcy, ktory ma przeszkolic pracownika, albo sam student sobie
          prywanie inwestuje np. w zdobycie certyfikatow i potem pracuje na zlecenia.
          Studia maja nauczyc myslec analitycznie, abstrakcyjnie, sprawnie rozwiazywac
          problemy. Konkretne rozwiazania zmieniaja sie tak szybko, ze juz po 3 latach
          potrafia byc niaktualne. Co najwyzej na 5-tym roku mozna zrobic laborke z kilku
          komercyjnych narzedzi, ale to wszystko. Polscy pracodawcy nie dorosli jeszcze
          do realiow rynku pracy. Jak chca placic stosunkowo niewiele pracownikowi, to
          musza go sobie wziac i wyszkolic. Przy porzadnej rekrutacji sprawdza sie
          inteligencje kandydata, umiejetnosc rozwiazywania problemow, komunikatywnosc
          itp. Konkretna wiedze na koncu albo wcale. A jak chca miec od razu specjaliste,
          to musza duuuuzo placic.
    • Gość: artkicz aby choc w polowie to co w Irlandii IP: 89.100.236.* 03.11.06, 22:19
      sie udalo a bedzie dobrze. pracuje wlasnie w jedym z takich centrow w irlandii. nalezy jednak zaznaczyc iz to nie tylko unia dala/daje im kase. rzad powolal specjalny fundusz, SFI, ktory zajmuje sie finansowaniem glownie nauk scislych.
      w Polsce trzeba sie tym zajac jak najszybciej, bo teraz jest ogromne ssanie na biotechnologie i biomaterialy a przeciez w kraju mamy wielu wysmienitych naukowcow, jedyne co im potrzeba to pieniadze na badania! nalezy patentowac wszystko lub prawie wszystko tak jak to sie robi w stanach
      • Gość: chemiczka Re: aby choc w polowie to co w Irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:30
        W swoim wcześniejszym poście nie dodałam że z wykształecenia jestem chemikiem o
        specjalizującym sie w nowoczesnych materiałach i nanotechnologiach.
        Masz racje Artkicz potrzeba pieniędzy, żebyśmy wreszcie przestali się wstydzić
        że coś potrafimy i zaczeli zarabiac na NASZYCH pomysłach a nie odsprzedawać je
        na zachód bo nie stać nas na ich realizację w kraju.
    • Gość: Janusz R Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! IP: 89.100.193.* 03.11.06, 22:46
      Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! Mam 30 lat i zarabiam 15 tys na reke w Wawie w
      dziale inwestycji firmy Carrefour. To prawda praca po znajomosci ale jak sie
      dobrze pracuje to i znajomosci sie ma. Ci co wyjechali to nic nie potrafia, nie
      dorosli zeby byc menadzerami w Polsce, nie sa na tyle samodzielni i nie znaja
      obcego jezyka.
      • Gość: mariu Re: Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! IP: *.pl 03.11.06, 23:32
        dziale inwestycji firmy Carrefour. To prawda praca po znajomosci ale jak sie
        > dobrze pracuje to i znajomosci sie ma. Ci co wyjechali to nic nie potrafia, nie
        >
        > dorosli zeby byc menadzerami w Polsce, nie sa na tyle samodzielni i nie znaja
        > obcego jezyka.

        Nauczą się języka,nauczą się tam
        Ten język to ci się zapewne bardzo przydaje w firmie Carrefour
      • Gość: ja Re: Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! IP: *.gwardii.osi.pl 04.11.06, 12:28
        glupi jestes, nawet mi sie nie chce polemizowac, 15 tysiecy to pewnie paczek
        proszku do prania dziennie na polkach ustawiasz
      • Gość: Autor Re: Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:58
        > Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! Mam 30 lat i zarabiam 15 tys na reke w Wawie w
        > dziale inwestycji firmy Carrefour. To prawda praca po znajomosci ale jak sie
        > dobrze pracuje to i znajomosci sie ma. Ci co wyjechali to nic nie potrafia, nie
        >
        > dorosli zeby byc menadzerami w Polsce, nie sa na tyle samodzielni i nie znaja
        > obcego jezyka.

        Ale tutaj nie ma mowy o menadzerach, tylko o naukowcach. Zawód kompletnie inny,
        stawiający inne wymagania przed człowiekiem.
      • ambl Re: Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! 04.11.06, 14:48
        januszr:Taka jest Polska,nic dodać nic ująć
      • usiruf Przynajmniej jeden musial zostac! 04.11.06, 14:50
        Durnys Janusz, ze boli. Dobrze, ze masz te znajomosci przynajmniej.

        Jestem mlodszy od Ciebie, wyjechalem z PL 3+ lata temu, zarabiam wiecej niz ty,
        pracuje u najbardziej porzadanego pracodawcy kraju aktualnego zamieszkania,
        wszystkie prace w zyciu wykonywalem bez "znajomosci", a dlatego ze potrzebowali
        moich kwalifikacji. Nie, nie jestem wyjatkiem. Znam 50+ Polakow takich jak ja.
        Nie wiem ile i jak dobrze znajsz jezykow, ale mysle ze nikomu bys nie
        zaimponowal.

        Ciezko pisac rowniez o sobie (przynajmniej niektorym), ale uwazam ze nawet Ci
        ktorzy wyjezdzaja nic nie umiejac robia lepiej niz zostajac nie robiac nic, bo
        przejawiaja jakas inicjatywe.
        A naukowcy, architekci, lekarze i finansisci ktorzy z PL wyjezdzaja najczesciej
        umieja dosc duzo, bo inaczej nikt by ich nie zatrudnil.

        Kondolencje dla firmy Carrefour, ale rozumiem ze dzial rekrutacji jest
        usprawiedliwiony, bo praca po znajomosci.
      • Gość: Pawel N Tylko nieudacznicy nie wyjezdzaja z Carrefoura! IP: 89.100.193.* 04.11.06, 15:59
        Tylko nieudacznicy nie wyjezdzają z Carrefoura! Janusz jezeli pracujesz w
        siedzibie na warszawskiej Pradze to współczuję. Mielismy "to szczescie"
        przepracowac razem 2 lata. Znam jeszcze cala dyrekcje generalna: Bogdana C,
        Marcina O, Sulejmana, Papazjana i innych "fachowców". Wszyscy jestescie zerami.
        Kiście się w swoim sosie.
      • Gość: brunorc Re: Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! IP: *.red-213-37-176.user.auna.net 04.11.06, 16:07
        Gość portalu: Janusz R napisał(a):

        > Tylko nieudacznicy wyjezdzaja! Mam 30 lat i zarabiam 15 tys na reke w Wawie w
        > dziale inwestycji firmy Carrefour. To prawda praca po znajomosci ale jak sie
        > dobrze pracuje to i znajomosci sie ma. Ci co wyjechali to nic nie potrafia, nie
        > dorosli zeby byc menadzerami w Polsce, nie sa na tyle samodzielni i nie znaja
        > obcego jezyka.

        Ci, którzy zostali, to nieudacznicy, którzy jedyne co potrafią, to udawać
        menadżerów po znajomości. Posady inżyniera - w odróżnieniu od Twojej - nie można
        dostać bez odpowiednich kwalifikacji, podczas gdy menadżerem może zostać byle
        burak. Ci, którzy wyjechali, są osiem razy bardziej samodzielni niż Ty, bo
        potrafili wziąć swój los w swoje ręce, zamiast błagać kolesi o jakiś stołek,
        gdzie mogliby trochę pomiatać innymi i czuć się lepiej (bo chyba na tym polega
        praca menadżera w Carrefour). A co do znajomości języków, to przeważnie dlatego
        wyjeżdżają, że go znają, durniu jeden - kto zatrudni inżyniera, z którym nie
        można się dogadać?

        Kup sobie jakiś preparat na pobudzenie pracy mózgu w tym Twoim Carrefourze.
        Chociaż na zniżkę raczej nie licz, bo nawet w Carrefourze wiedzą, że u
        menadżerów po znajomości nie ma czego pobudzać.
    • Gość: nieuk Na początku nalezy uporządkować uczelnie IP: *.vlan60.dengo.lubman.net.pl 03.11.06, 22:53
      Jeżeli nie uporządkuje się uczelni nie ma co mówić o kształceniu należy
      zatrudiać praktyków do kształcenia a nie praktyków z teorii co niczego nie umią
      poza tkłumaczeniem zachodnich artykułów. Biotechnologie nie dla poklaków i
      rodzinnych koneksji na uczelniach
      • kolargolo Re: Na początku nalezy uporządkować uczelnie 04.11.06, 15:17
        zgadzam sie w 100%, Uczelnie w Polsce w wiekszosci to wiocha, ucza bardzo wielu
        niepotrzebnych rzeczy. A jesli chodzi o studiowanie nauk humanistycznych to
        jest po prostu latwiejsze niz nauki scisle - prawie kazdy jakos sie przebuja
        przez nauki polityczne, socjologie albo marketing. Gorzej by bylo z biochemia i
        matematyka.
    • Gość: biotechnolog Brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 23:03
      Ludzie, czy wy zawsze sie wypowiadacie pod kontem tekstu, bez rozejrzenia sie w
      temacie?!!! Ludzie, jacy biotechnologowie? Mam Ph.D. z biotechnologii i w
      Polsce nie ma pracy. Problem jest z tym, że u nas produkuje sie wielu
      biotechnologów (biologów molekularnych), ale nie daje im sie szansy pracy po
      studiach. Zatem muszą wyjeżdżać na zachód!!! To co tu piszą to BREDNIE!!!! Po
      co komu w Polsce więcej naukowców jak teraz ich szkolimy w nadmiarze, problem w
      tym, że ich niewykorzystujemy i pozwalamy im wyjechac za granicę. !!!
      • kolargolo Re: Brednie 04.11.06, 15:18
        to fakt, ale lepiej zeby sie wyszkolili i wyjechali za dobra pensje, to moze
        wroca i zaloza swoje firmy w POlsce. Socjolog czy politolog raczej bedzie
        musial robic wszystko tylko nie pracowac w zawodzie.
    • Gość: gosc Inżynierowie za euro IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.11.06, 23:14
      > Kolejnym nowym pomysłem resortu rozwoju jest zachęcanie do powrotu Polaków,
      > którzy wyjechali pracować za granicę. Z unijnych pieniędzy mogłaby być
      > finansowana pomoc w założeniu firmy. Np. pomoc prawna w przebiciu się przez
      > gąszcz przepisów, które wciąż się zmieniają. - To na razie pomysły, nad
      > szczegółami pracujemy. Ale chodzi o to, by ludzie wykorzystali wiedzę nabytą za
      > granicą. Ta wiedza może wspomóc nasz rozwój - dodaje Kwieciński.

      A może by tak wyciąć ten gąszcz albo przynajmniej trochę przerzedzić, taką mam
      koncepcje...
      • Gość: KubaB Re: Inżynierowie za euro - problem biurokracji IP: *.customer.alfanett.no 04.11.06, 12:56
        Zgadzam sie. Wlasnie to chcialem napisac.
        Podejscie do problemu biurokracji przez resotr jest czysto nielogiczne.

        Tak dadza kase na "konsultantow" by pomogli pewnej grupie spoledcznej (tzn
        naukowcow) a reszta ludzi krorzy chca zalozyc firme bedzie musiala sama walczyc
        z biurokracja.

        A dla mlodych po PhD rada:
        Radze wyjechac na "Post Doc" po doktoracie zagranice lub przynajmniej do innej
        uczeli. Tlko trzeba byc mobilnym. Ja tak robilem pare razy i bylo fajnie (Oz) a
        teraz Skandynawia.


    • Gość: wolf Re: Inżynierowie za euro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 02:41
      Jasne. Jestem inżynierem, od jakiegoś czasu bez pracy. Na ok. 10 wysłanych w ostatnim czasie ofert nikt nie odpowiedział w jakikolwiek sposób. K**** m**, trochę szacunku; jak szanować potencjalnego pracodawcę, który nawet nie potrafi wysłać maila z "no, thanks".
    • Gość: student Re: Inżynierowie za euro IP: *.gwardii.osi.pl 04.11.06, 12:22
      to wszystko kpina, pani minister gada czego to nie zrobili, studiuje automatyke
      i robotyke na jednej z lepszych polskich uczelni i bieda az piszczy. probki na
      laboratorium z wytrzymalosci materialow maja po osiem lat (pan profesor zawsze
      powtarza ze jak wyjda dziwne wyniki to nie nalezy sie prejmowac),
      automatyzujemy proces obrobki skrawaniem bez obrobki skrawaniem bo tokarka nie
      chce wspolpracowac, manipulujemy przedmiotami bez ich fizycznej obecnosci bo
      sprezarka zasilajaca chwytak robota od dawna nie dziala, na bhp w laboratorium
      spawalnictwa slyszymy ze gasnic nie ma ale to i tak niewazne bo jak cos sie
      zapali to pol wydzialu przestanie istniec. ostatnio mialem laboratorium z
      obrobki sciernej bez jakiejkolwiek obrabiarki, dostalismy za to zdjecia do
      obejrzenia. profesor uczaca nas materialoznawstwa prawie sie rozplakala gdy
      upuscila na ziemie diamentowy probnik do badania twardosci stali ( jedna pensja
      w plecy).to tylko pare przykladow. ale pieniadze na emerytury gornicze sa
      zawsze i na to by pan lepper wszedzie latal smiglowcem, wiec niech pani
      minister sie nie wysila bo smiac mi sie juz nawet nie cjce
      • Gość: Autor Re: Inżynierowie za euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 13:00
        > zapali to pol wydzialu przestanie istniec. ostatnio mialem laboratorium z
        > obrobki sciernej bez jakiejkolwiek obrabiarki, dostalismy za to zdjecia do
        > obejrzenia. profesor uczaca nas materialoznawstwa prawie sie rozplakala gdy
        > upuscila na ziemie diamentowy probnik do badania twardosci stali ( jedna pensja
        >
        > w plecy).to tylko pare przykladow. ale pieniadze na emerytury gornicze sa
        > zawsze i na to by pan lepper wszedzie latal smiglowcem, wiec niech pani
        > minister sie nie wysila bo smiac mi sie juz nawet nie cjce


        O u mnie jest tak samo. Wszystko robi się na plastelinę oraz taśmę
        samoprzylepną. A studenci za swoje pieniądze kupują drobny sprzęt i materiały na
        allegro i ebay'u.
    • Gość: po co? Za mało bezrobotnych inżynierów? Co za różnica IP: *.tpnet.pl 04.11.06, 12:32
      czy na jedno ogłoszenie o pracę odpowie tysiąc czy kilkaset kandydatów?
      Po co ludzie mają kończyć trudne i wymagające studia techniczne jak i tak po
      nich perspektywy znalezienia pracy (przynajmniej w Polsce) są mizerne. Chyba, że
      liczymy na pieniądze emigrantów.
    • Gość: poznaniak Inżynierowie za euro IP: *.chello.pl 04.11.06, 12:39
      Ktoś tu opowiada bzdety . Dalej inżynierowie są na odległych miejscach na
      listach płac , ich pozycja zawodowa w społeczeństwie półanalfabetów i debili
      matematycznych - jest niska . Dalej płaca inzyniera wynisi 2000 - 3000
      tysiące , i nizej , a lepsze płace są endemiczne . To dalej jest kraj zwany
      dyktaturą ciemniaków , przebranych w kacze pióra . Byle pałkarz z MW ma wyszą
      pozycję . Gęsicka i tak już się skompromitowała kolaboracją w kaczylandzie i
      niech nie miesza w tym g .
    • Gość: były_biotechnolog Re: Inżynierowie za euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:40
      Praca dla biotechnologa ?? Gdzie ?? Ludzie czy wy powiariowaliście ??

      10 lat temu skończyłem biotechnologię. Pracowałem 3 lata PAN'ie za marne grosze
      a potem zacząłem się rozglądać się za zmianą pracy. Nie było. Co najwyżej takie
      samo gó.. w jakim siedziałem a i tak trzeba się było starać bardzo z lizaniem
      tyłków włącznie i wmawianiem jakie to "wielkie naukowce" z tych którzy oferowali
      pracę. Tak samo mieli wszyscy moi znajomi którzy kończyli studia. Wszyscy
      chcieliśmy pójść w dniu egzaminów do kandydatów na biotechnologię i wybijać im z
      głowy studiowanie tego kierunku.

      Zajrzyjcie na www.jobpilot.pl i wpiszcie biotechnolog w wyszukiwanie.
      Tylko przedstawiciele medyczni i jakieś kierowniki. To znaczy że nie ma ofert
      pracy. Firmy w Polsce nie potrzebują biotechnologów.

      Ta pani minister żyje chyba w jakimś innym świecie.

      Przekwalifikowałem się na informatyka i w mojej specjalności mam 10 razy więcej
      (!!) ofert pracy z jobpilota niż to co się pokazuje dla biotechnologów.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Inżynierowie za euro IP: *.e-wro.net.pl 04.11.06, 12:46
      80% to humaniści? Cieszy mnie to niezmiernie, będzie więcej pracy dla mnie.
    • Gość: Autor G.ówno prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:56
      To wszystko bełkot i mydlenie oczu. Stan na dziś jest taki: dwóch moich
      znajomych już prawie (jeszcze jeden egzamin do absolutorium) pod biofizyce nie
      ma pracy i nie będzie miało, bo w Polsce nie ma nikogo, kto ich by chciał
      zatrudnić. Szykują się do wyjazdu do USA i do Europy Zach. Następnym mój znajomy
      z mojej specjalizacji pracuje jako muzyk do kotleta, bo jako fizyk nie znajdzie
      pracy; no, może w jednostce PAN za 1000 zł netto (w Warszawie!). Nie znam
      ŻADNEGO człowieka po fizyce pracującego w 'zawodzie' w Polsce. Ci lepsi zostali
      na doktoranckich aby później stąd wyjechać albo od razu wyjechali na
      doktoranckie za granicę. Ten kraj umiera!
    • adiunkt1 Re: Inżynierowie za euro 04.11.06, 13:41
      Pracuję na uczelni jako adiunkt. Na zajęcia z programowania przychodzę z własnym
      laptopem, bo choć się dopominałem o przenośny komputer, nic z tego. Obiecanki
      były, owszem. I na obiecankach się skończyło.

      Za to kiedy opublikowałem skrypt do wykładu w wydawnictwie uczelnianym, wydział
      się wypiął na mnie i władze wydziału powiedziały, że to moja prywatna sprawa, a
      oni ani grosza do tej publikacji nie dołożą. I nie dołożyli.

      Niech media i władzie się wreszcie obudzą i zobaczą, w jakim kraju żyjemy.
      Przestańcie opisywać utopię. Stańcie twarzą w twarz z rzeczywistością.

      Gdzie jest to wsparcie? Kto je otrzymuje? Ja wokół siebie tego nie widzę.
    • Gość: g0d Biotechnolog wody święconej lub Inżynier teologii IP: 212.183.134.* 04.11.06, 14:03
      Po to wam potrzebni?
    • Gość: student Re: Inżynierowie za euro IP: *.noname.net.icm.edu.pl 04.11.06, 14:16
      brawo! moze wreszcie ktos " na gorze" zauwazy, ze o sile narodu nie stanowia
      rolnicy tylko inteligencja!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka