Dodaj do ulubionych

Wiara w technowojnę

IP: *.acn.waw.pl 31.03.03, 22:14
Od 13 września 2001 roku głoszę publicznie, że jedynym rozsądnym
wyjściem dla Zachodu jest konsekwentny IZOLACJONIZM. Resztę
świata można zmusić do pożądanych zachowań ALBO przez genocyd,
ALBO przez stuprocentową żelazną konsekwentną izolację. Skoro
ludobójstwo z przyczyn zasadniczych nie wchodzi w rachubę,
pozostaje odseparowanie się. Nie tyle raz i na zawsze, co raz i
do czasu. Do czasu, aż ODIZOLOWANI na kolanach poproszą, by ich
wpuścić (do tej chwili niech się rżną, głodują, chorują i konają
równo). To jest rozwiązanie żmudne i kosztowne, ale nie widzę
lepszego.
Etyka mniejszego zła oczywiście istnieje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Huy-Bong Re: Wiara w technowojnę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 12:30
      Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

      > Od 13 września 2001 roku głoszę publicznie, że jedynym
      rozsądnym
      > wyjściem dla Zachodu jest konsekwentny IZOLACJONIZM. Resztę
      > świata można zmusić do pożądanych zachowań ALBO przez genocyd,
      > ALBO przez stuprocentową żelazną konsekwentną izolację. Skoro
      > ludobójstwo z przyczyn zasadniczych nie wchodzi w rachubę,
      > pozostaje odseparowanie się. Nie tyle raz i na zawsze, co raz
      i
      > do czasu. Do czasu, aż ODIZOLOWANI na kolanach poproszą, by
      ich
      > wpuścić (do tej chwili niech się rżną, głodują, chorują i
      konają
      > równo). To jest rozwiązanie żmudne i kosztowne, ale nie widzę
      > lepszego.
      > Etyka mniejszego zła oczywiście istnieje.
      Durna babo, Zachód to coś więcej niż jaskiniowcy Busha. A pomysł
      z izolacją, czy także od źródeł ropy, surowców i rynków zbytu?
      Kretynko, Polska jest w tym zewnętrznym świecie, od którego
      twój "ZACHÓD" by się izolował. A właśnie twój idol Bush wybrał
      ludobójczą wojnę, ale czy i jak uda mu się ją skończyć, to się
      dopiero okaże. Juz grozi Syrii, Iranowi, na Pakistan coś gada,
      tylko tak dalej.
      • darr.darek Dlaczego nieobliczalni idioci sa grozni 01.04.03, 13:18
        Gość portalu: Huy-Bong napisał(a):
        > Gość portalu: Agnieszka napisał(a):
        > > Od 13 września 2001 roku głoszę publicznie, że jedynym rozsądnym
        > > wyjściem dla Zachodu jest konsekwentny IZOLACJONIZM. Resztę
        > > świata można zmusić do pożądanych zachowań ALBO przez genocyd,
        > > ALBO przez stuprocentową żelazną konsekwentną izolację. Skoro
        > > ludobójstwo z przyczyn zasadniczych nie wchodzi w rachubę,
        > > pozostaje odseparowanie się. Nie tyle raz i na zawsze, co raz i
        > > do czasu. Do czasu, aż ODIZOLOWANI na kolanach poproszą, by ich
        > > wpuścić (do tej chwili niech się rżną, głodują, chorują i konają
        > > równo). To jest rozwiązanie żmudne i kosztowne, ale nie widzę
        > > lepszego.
        > > Etyka mniejszego zła oczywiście istnieje.
        > Durna babo, Zachód to coś więcej niż jaskiniowcy Busha. A pomysł
        > z izolacją, czy także od źródeł ropy, surowców i rynków zbytu?
        > Kretynko, Polska jest w tym zewnętrznym świecie, od którego
        > twój "ZACHÓD" by się izolował. A właśnie twój idol Bush wybrał
        > ludobójczą wojnę, ale czy i jak uda mu się ją skończyć, to się
        > dopiero okaże. Juz grozi Syrii, Iranowi, na Pakistan coś gada,
        > tylko tak dalej.

        Huy , a mógłbyś wyjaśnić dlaczego zaczynasz od wyzwisk ?

        Co do "jaskiniowców", gdyby nie oni (60lat temu), miałbyś dziś duże szanse
        siedzieć w obozie koncentracyjnym lub sowieckim łagrze .

        A teraz pomyśl (to też dla "IZOLACJONISTÓW"), gdyby 19-stu arabskich durniów
        miało bombę A, zamiast porwanych samolotów ... . No !
        To nie były pierwsze porawane samoloty z lotnisk zachodnich, ale pewnie sto
        któryś przypadek . Tu chodzi o to, że ten zamach wykonali kompletni
        bezmózgowcy, a może fajnie by było gdyby mieli lepszą broń ?!

        A dlaczego bezmózgowcy ? A dlatego, że wygląda to na farsę DOPUSZCZONĄ przez
        jankeskie służby specjalne . "Dopuszczoną" w tym sensie, że nikt nic nie
        zrobił, aby taka "pobudka od bezmózgowców" nie wydarzyła się . Ci arabscy
        debile nie dysponując ŻADNYM INNYM atutem walki zdecydowali się rozwalić WTC .
        Wyobraź sobie takich debili przy bombie A w centrum zachodniego
        miasta : "nieważne co potem ... dżiihaad ... buuuuuum" .
        A teraz popatrz na zdawałoby się niezbyt mądrych komunistów sowieckich . Gdy
        zauważyli, że przegrywają nie wypieprzyli żadnej głowicy z bombą wodorową ...
        zwinęli się w swoje granice i przyznali przegranie zimnej wojny . A mogliby
        zabić setki milionów ludzi z Europy Zach. i USA, zanim by przegrali ! Nie
        zrobili tego ! No i teraz znowu popatrz na debili z tamtego rejonu .

        Jakieś wnioski się nasuwają ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka