Dodaj do ulubionych

Górą pracodawcy czy pracownicy?

IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.06, 01:14
Leszek rozmwawia z wojtami, Krzusztoszek otwiera rynki, a Orlowski wodzi tych
co pracuja za granica i sa bezorbotnymi. Zacznijmy od Orlowskiego, ilu ludzi
jest w stanie pracowac za granica i bywac 1 czy 2 razy/miech w urzedzie
pracy????? Czyzby zaraz za polska granica zaczynala sie pracowe Eldorado z na
tyle wyzszymi pensjami, ze to warto robic. Ci co pracuja za granica to robia
to w danych niemczech zachodnich. Kogo stac na pokonywanie raz na miesiac
800-1000 km (w najlepszym razie), by sie zameldowac w urzedzie pracy. To juz
taniej zalozyc firme i tez sie ma ubezpieczenie. PAni K otowiera rynki, a to
nie taniej zainwestowac w szkolenia. Ilu z tych bezrobotnych po prostu nie ma
doswiadczenia, moze ma i chceci, ale brak umiejetnosci, ilu z nich wyamaga
pomocy specjalisty, zeby wrocic an rynek, bo maja depresje. Po co szukac zlota
w rumunii jak ma sie je u siebie i naprawde to bedzie o wile taniej, jak sie
wezmie pod uwage zaplacone tu podatki itp. Pana Leszka szkoda komentopwac, on
i tak wie swoje. Od lat widzi zagrozenie inflacyjne, choc inflacji jakos nie
widac, tak samo widzi bezrobocie, zaepwne sadzi, ze skoro zatrudnil wszystkich
zabiegajacych o prace u niego przydupcow to bezrobocia nie ma. Jelsi ktos ich
wywali po jego odejsciu, wtedy powie, ze z gospodarka jest zle, bo nie ma
pracy dla "specjalistow". Pani K, czy Pani wie gdzie te pozaplacowe koszty sa
za wysokie?? Wlasnie w grupie niskokwalifikowanych i wchodzacych i
powracajacych na rynek pracy, ale niech Bog broni, zeby Pani powiedziala, ze
to im trzeba czasowo obnizyc koszty pracy, lub dac zasilki i ulgi podatkowe,
jesli pracuja. To zdaniem waszym byloby niesprawiedliwe.
Obserwuj wątek
    • mlody-inwestor Zatrudnie pracownika ! 27.11.06, 01:34
      Wymagania:

      ---
      Potentat w produkcji oprogramowania naglasza nabor na nowe stanowiska !
      Wymagania:
      Wiek do 25 lat, wymagane wyksztalcenie Wyzsze Techniczne.
      Umiejetnosc programowania w J2EE, oraz odswiadczenie z bazami danych Oracle.
      Znajmosc jezyka angielskiego. Prawo jazdy kategorii B. Wymagane minimum 5 letnie doswiadczenie w pracy jako programista. Umiejetnosc pracy w MS Office (Exel, Word).

      Oferujemy prace w doskonalych warunkach.

      Wynagrodzenie: 800-1100zl miesiecznie, w zaleznosci od posiadanych kwalifikacji.
      ---

      Nadal sie dziwicie ze brakuje pracownikow ? Bo ja nie...
      • Gość: Cloclo Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.onocable.ono.com 27.11.06, 01:51
        Z tego co obserwuje robota moze znajdzie sie dla zwyklych proli na budowach. Dla
        ludzi z wyzszym wyksztalceniem (wyktalciuchow) roboty nie i pewnie predko nie
        bedzie, bo o wiele trudniej stworzyc dla nich miejsca pracy.
        A to co napisales niekoniecznie jest wziete z kosmosu gdyz firmy maja tendencje
        do poszukiwania cudotworcow a nie pracownikow wiec takie ogloszenie jako zywo
        wstrzeliwuje sie w ten nurt.
        • Gość: gość Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.gre.pl 27.11.06, 10:34
          Teraz wiadomo dlaczego jest mniejsze bezrobocie.
          • klik24 Re: Zatrudnie pracownika ! 27.11.06, 11:07
            Wiadomo, że każdy musi zarobić by mieć na przeżycie i utrzymanie rodziny, jednak
            niektórzy przedsiębiorcy przeginają, są pazerni. Dla jednego z moich poprzednich
            szefów chyba najlepiej byłoby, gdyby mógł wprowadzić niewolnictwo. Pazerność
            jest straszna. Znałem go kiedyś i śmiałem się, że cokolwiek by nie kupował
            wykłócał się o rabaty, zniżki itp bez względu na czas lub kolejkę ludzi za nim.
            Nie popuścił. Okazało się, że tak samo traktuje pracowników.

            ..............................................
            Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
            • Gość: Janek Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:27
              Podaj takiego faceta z imienia i nazwiska, lub miejscowość a jego kariera
              będzie skończona.
              Takich debilnych SZEFÓW mamy w tym kraju wielu.
              A może publicznie jego firmę?
              • ekk2 Re: Zatrudnie pracownika ! 05.12.06, 16:59
                Popieram. Taka jest niestety rzeczywistość: są propozycje pracy dla osób o
                kwalifikacjach i doświadczeniu niemożliwym do zdobycia w wieku pożądanym przez
                pracodawcę i za najniższą pensję (oczywiście pełna dyspozycyjność - najlepiej
                całą dobę). Pazerność tzw. biznesmenów nie ma granic!
          • Gość: Ptak Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.wsb-nlu.edu.pl 27.11.06, 11:29
            Tak naprawdę, o dobrego pracownika ZAWSZE było BARDZO trudno. Szczególnie mówię
            tu o właściwym podejściu i pracowaniu dla firmy, a nie dla wypłaty.

            Polceam arta "Nie szukaj pracy, tylko pieniędzy":
            osiagacz.info/artykuly/niezaleznosc-finansowa/nie-szukaj-pracy-tylko-pieniedzy.html
          • mario-radyja usłyszałam o braku pr.w hotelarstwie i gastronomii 27.11.06, 21:57
            "usłyszałam o braku pracowników w hotelarstwie i gastronomii"

            To ciekawa obserwacja, bo z obrazka do artykułu niezbicie wynika, że tam są
            najniższe płace. :) Jakby te dwa fakty intelektualnie połączyć, to by wyszło, że
            ludzie uciekają z najgorszych branż, sprytne co?

            A skoro brakuje pracowników, to może powinny wzrosnąć ich płace, wzrosnąć ceny
            usług hotelarskich i rynek sam się powinien zrównoważyć aż do momentu w którym
            pracowników po prostu już nie brakuje?

            No ale u nas decyzje właścicieli i menedżerów są podejmowane jakąś inną logiką,
            więc może należałoby podważyć parę dogmatów ekonomii. Na przykład wolą
            przepuścić kontrakt niż podwyższyć pensje.
        • olexa7 Re: Zatrudnie pracownika ! 27.11.06, 11:35
          PILNIE POSZUKUJE PRAC,WYKSZTACENIE ŚREDNIE EKONOMICZNE, DŁUGOLETNIE
          DOŚWIADCZENIE W PRACY BIUROWEJ OBECNIE RENCISTA
        • Gość: Greg Re: Zatrudnie pracownika ! IP: 213.227.114.* 30.11.06, 13:41
          Zgadza sie, robota to moze i jest dla roboli fizycznych i w wybranych zawodach,
          ktore sa,jakbym to nazwal "mobilne". Np informatyk albo ekonomista moze rownie
          dobrze pracowac w wytworni majtek jak i w banku, robiac mniej- wiecej to samo.
          Natomiast wysoko kwailfikowany fachowiec waskiej dziedziny (fizyk, biolog,
          chemik) np. po doktoracie za chiny ludowe nie znajdzie tu dobrej pracy, bo nie
          ma firm, ktore loza kase w badania i wdrozenia. Polska ma byc wytwornia rzeczy
          prostych i to na zagranicznej licencji. Praca dla fachowcow jest- z dala od RP.
          • wald.led Re: Zatrudnie pracownika ! 30.11.06, 15:50
            Gość portalu: Greg napisał(a):

            > Zgadza sie, robota to moze i jest dla roboli fizycznych i w wybranych zawodach,
            >
            > ktore sa,jakbym to nazwal "mobilne". Np informatyk albo ekonomista moze rownie
            > dobrze pracowac w wytworni majtek jak i w banku, robiac mniej- wiecej to samo.
            > Natomiast wysoko kwailfikowany fachowiec waskiej dziedziny (fizyk, biolog,
            > chemik) np. po doktoracie za chiny ludowe nie znajdzie tu dobrej pracy, bo nie
            > ma firm, ktore loza kase w badania i wdrozenia. Polska ma byc wytwornia rzeczy
            > prostych i to na zagranicznej licencji. Praca dla fachowcow jest- z dala od RP.
          • wald.led Re: Zatrudnie pracownika ! 30.11.06, 15:58
            Panie szanowny Greg dlaczego mnie pan obraża mówiąc cytuję: Zgadza się, robota to może i jest dla roboli fizycznych i w wybranych zawodach.
            Akurat jestem robolem. Przepraszam ale chyba pan tego nie będzie wiedział już nigdy, ale to jest właśnie nasz problem w Polsce wzajemne obrażanie się i ponżanie. Z pewnością będzi pan kiedyś przedsiębiorcą w naszym kraju, nadaje się pan.Wiem to, bo wszędzie nas roboli się poniża.
            • Gość: Greg Re: Zatrudnie pracownika ! IP: 213.227.114.* 08.12.06, 09:37
              Przepraszam, zle to ujalem, faktycznie moje slowa mogly zabrzmiec obrazliwie.
              Chodzilo mi glownie o to, ze obecnie w Polsce prace mozna znalezc przede
              wszystkim w prostych zawodach, bardziej wyspecjalizowane nie sa w ogole w
              cenie. I jeszcze cos- nigdy nie bede przedsiebiorca- nie mam ku temu talentu.
              Pozdrawiam
      • Gość: cougnight Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 02:08
        Wymagania: umiejętność obbsługi programów pakietu ArcGIS, inne gisowe mile widziane, umiejętność programowania C/C++ Java. Wynagrodzenie 1200brutto.

        ŚMIECH NA SALI!!!
        • Gość: Bi Lans Płatniczy Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.ists.pl 30.11.06, 23:23
          "Zdaniem Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek polski system zabezpieczeń socjalnych deprawuje ludzi w wieku produkcyjnym. Część z nich woli pobierać zasiłek lub dla ubezpieczenia rejestrować się jako bezrobotny, a jednocześnie pracować w szarej strefie." Deprawuje... śmieszne doprawdy, polski "dole" może tylko "deprawować ludzi w wieku produkcyjnym". Nigdy się nie rejestrowałem w żadnym PUPie, bo w pupie właśnie go mam. Wsadźcie sobie Wasze niedorozwiniete wyjasnienia w nią również. Zabezpieczenia socjalne, koń by sie uśmiał. I wcale mnie nie przekonuje argument, że w LIBERALNYM Eire jest tylko 3 mln. ludzi.
      • Gość: w poziom niewolnictwa w Polsce alarmująco spada!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:54
        a gdzież te czasy gdy można było na ogłoszenie o wolontariusza (to co że do
        firmy, i w firmach się zdarzali ;)
        praktykanta/stażystę darmowego
        zgłaszało się 150 frajerów
        teraz nawet za kilkaset złotych nikt nie chce pracować ;)
        • Gość: ir Re: poziom niewolnictwa w Polsce alarmująco spada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:31
          nawiązując do dywagacji powyzej, inż. po AGH-u, dostaję 2000 brutto i .....i
          zmykam w marcu do UK. mało ważne czy bede pracowac w zawodzie (raczej tak)
          wazne, czy na stare lata zdążę miec wlasne 4 m2 mieszkania, bo przy
          dzisiejszych cenach nieruchomosci a zarobkach w naszym kraju zaczynam szczerze
          w to watpic.
          co za czasy
        • atena48 Re: tylko czy nie za późno 28.11.06, 08:32
          wielu już nie wierzy , że u nas może być lepiej. Nikt nie chce ponosić
          konsekwencji wcześniejszych błędów.
      • Gość: mbishop W Anglii jest tak samo... IP: *.lond-th.dynamic.dial.as9105.com 27.11.06, 09:16
        Firma, w której pracuję (agencja interaktywna z siedzibą pod Londynem, pracująca dla dobrych, dużych
        klientów) szuka grafika od kilku miesięcy - bezskutecznie....
        Wymagania - kreatywność, znakomita znajomość Flasha (projektowanie i animacja) i Photoshopa,
        umiejętność pracy w zespole, doskonała znajomość języka... Może są jacyś chętni do emigracji? :)
        • Gość: ir Re: W Anglii jest tak samo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:34
          ja jade (chyba poczatkiem marca), ale szukam w automotive, podobnme rzeczy,
          ktore robie w polsce

          pozdrawiam rodaków na obczyźnie
        • pan_niemota Re: W Anglii jest tak samo... 28.11.06, 19:39
          odezwij sie na priva, pliz


          --
          zła wypowiedź? to tylko skróty myślowe
        • olpc Re: W Anglii jest tak samo... 30.11.06, 23:16
          Jak bedziecie cos robic w otwartych technologiach, daj znac. Teraz ida Swieta,
          lecz po Nowym Roku wyrusze na wyspy. NIN i inne glupoty mam. klaniam sie.
      • Gość: c3p0 Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.mgm.gov.pl 27.11.06, 11:43
        Czyli potrzebujesz cyborga. Jak "potentat" taki twardy to niech sobie takiego
        robocika skonstruuje i będzie taniej i wygajniej.
      • Gość: studentka24 Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.ghnet.pl 27.11.06, 12:12
        Zgadzam się z przedmówcą w 100%! Moi znajomi też wyjeżdżają, możliwe,że nawet
        rzucą dzienne studia w Polsce na rzecz wyjazdu.Ona-wiadomo kobieta, z punktu
        widzenia pracodawcy w wieku rozpłodowym ,więc nawet jeśli składała cv to nikt
        jej nie odpowiedział ani nie zaprosił na rozmowę.On po blisko 2 miesięcznym
        postępowaniu rekrutacyjnym,idiotycznych rozmowach z polskimi pseudo-menadżerami,
        pomimo swojego wykształcenia i doświadczenia adkwatnego do stanowiska o jakie
        się ubiegał, dostał ofertę nie do odrzucenia-800 zł brutto.A chciał chłopak 1500
        żeby się normalnie utrzymać i godnie żyć.Więc co pozostaje? Kierunek: Anglia.Ja
        z racji płci-jestem kobietą,nawet nie będę próbować szukać pracy w Polsce.Znam
        kilka języków obcych, angielski bardzo dobrze potwierdzone certyfikatem a nie w
        oparciu o moje widzi mi się, rosyjski,hiszpanski,francuski,nawet trochę szwedzki
        i hindi.Narazie finalizuję studia a po od razu mam zamiar wyjechać.Bo warto
        podjąć to ryzyko zanim osiągnę wiek 30 lat i dojdę do ściany-bo rodzina, więc
        nie można już wyjechać,bo do pracy to zdaniem pracodawcy za stara,bo brak
        perspektyw,bo nic w życiu nie zwiedziłam bo mnie nie stać-a kocham podróżować,bo
        nie mam perpektyw rozwoju, bo zdaniem pracodawcy mam męża to praca mi już nie
        potrzebna-wiele kobiet w tym wieku słyszy obecnie taki tekst.Ja tam świata
        zbawić nie zbawię,głupiego systemu nie zmienię bo to wymaga zmiany mentalności
        całego społeczeństwa, życie mam jedno, nie po to uczyłam się dłużej,żeby
        zarabiać mniej niż spawacz i słuchać głupich przytyków z racji mojej płci.
        A spadki bezrobnocia to wynik tylko i wyłącznie emigracji-wystarczy poczytać
        uważnie wskaźniki ekonomiczne.Koszmarne jest to,że polskie rządy zamiast się
        brać do roboty majstrują przy konstrukcji wskaźników różnych zjawisk społecznych
        i ekonomicznych po to,żeby wykazać swoje rzekome osiągnięcia.Czemu ma służyć to
        tworzenie alternatywnej wersji rzeczywistości? Ludzie żyją tym, czym żyją i
        dobrze wiedzą jak wyglądają realia.Po co im mydlić oczy rzekomą poprawą sytuacji
        na rynku pracy? Jak na razie nic się nie zmienia.A czytając,że źle wróży firmom
        i gospodarce perpektywa konieczności podnoszenia płac pracowników o zawrotne
        20-30% w stosunku do dotychczasowych głodowych pensji upewniam się tylko,że
        jeszcze przez wiele lat w tym kraju nie będzie normalnie.Oczywiście o
        inwestowaniu w kapitał ludzki Polscy przedsiębiorcy nie słyszeli.Ilekroć kogoś o
        to pytam, ilekroć pytam czy przykład sukcesu ekonomicznego Irlandii-rozpoczętego
        od inwestowania w ludzi, w naukę nie powinien dać nam do myślenia słyszę w
        odpowiedzi,że to taka polska specyfika i polski kapitalizm nigdy nie był
        nastawiony na podnoszenie kwalifikacji, innowacyjność czy reinwestowanie zysków
        w rozwój firmy. Rozumiem,że skoro to taka specyfika to nikt nigdy nie spróbuje
        tego zmienić z szacunku dla tradycyjnej specyfiki polskiego
        kapitalizmu.Zastanawia mnie tylko co się stanie jak wyjedzie większość obywateli
        młodego pokolenia.Skąd pracodawcy w Polsce wezmą te rzesze robotników i
        pracowników do podtrzymania bytu własnych firm? Może zaczniemy zatrudniać
        Hindusów i mieszkańców Bangladeszu czy Pakistanu jak kraje arabskie?
        Kiedyś na ławeczce w angielskim parku albo w słońcu Hiszpanii będę o tym czytać
        w gazecie jako o ciekawostce, w błogim poczuciu,że mnie to już nie dotyczy.
        • Gość: tomi_78 Re: Zatrudnie pracownika ! IP: 62.29.140.* 27.11.06, 12:29
          Rozumiem twoje frustracje, życie absolwenta jest ciężkie, sam to miałem i ja i
          znajomi, ale czy w perspektywie kilku lat to się opłaca? Co chcesz tam robić
          znająć języki i nie mając wykształcenia kierunkowego? Pracować w call-center za
          5,5 funta/h? Tak wiem, to więcej jak w Polsce, ale znam ludzi którzy pracują na
          zachodzie za 900 euro na ręke (to obecnie nie całe 3500 PLN), a utrzymanie jest
          tam droższe. Jak jeszcze troche się złotówk wzmocni, to te pieniądze nawet na
          nasze warunki nie będą jakieś porażające.
          Nie mówie, że nie warto spróbować, chcesz to jedź, zarobisz, będziesz miała
          pieniądze na zwiedzanie. Tylko, żeby po 5 latach nie okazało się jednak, że
          znajomi w Polsce doszli do czegoś więcej. Też znam tu ludzi, którzy są w stanie
          zarobić 900 euro na ręke na miesiąc i pracują w biurze, a nie leżą na kombajnie
          do zbierania ogórków.
          Zawsze mieliśmy tendencje do pesymizmu i zaślepienia zachodem.
          Ja póki co licze na podwyżke w Polsce i praca za 800 funtów brutto mnie nie
          kręci (może u nas są to duże zarobki, ale w UK jest to odpowiednik naszego
          899,10 PLN, a nie zamierzam mieszkać w trójke w jednym pokoju i jeść fasole z
          Tesco), ale każdy dokonuje własnych wyborów.
        • raba101 Re: Zatrudnie pracownika ! 28.11.06, 11:18
          Piszący o zmniejszeniu bezrobocia w Polsce to jacyś ludzie, którzy stąpają nie
          po ziemi polskiej tylko są zatrudnieni przy polityce i trochę im się pomieszało
          w głowach. Jak można mówić o takim bezsensie- zmniejszeniu bezrobocia?, gdzie
          ludzie nie mają za co żyć i chodzą od jednego kastingu do drugiego i po
          bzdurnych rozmowach nie otrzymują pracy. W Polsce jest dużo ludzi
          wykształconych i to dobrze wykształconych. Tylko pracodawca chce robota, który
          pracowałby za 800 PLN brutto od rana do wieczora, miał wyższe wykształcenie,
          dobrą znajomość komputera,najlepiej programowanie , jezyk angielski i proponuje
          zatrudnienie na stanowisku magazyniera na okres próbny w poważnej firmie o
          zasiegu miasta powiatowego, która zapewni rozwój i wysokie zarobki. Kiedyś w
          TVP w jakimś programie poseł Dziewulski z SLD stwierdził, że pracujący w
          Warszawie młody człowiek może sobie po roku pracy kupić mieszkanie. I tak
          wygląda Polska rzeczywistość, którą przedstawiają nam politycy i wmawiają jak
          to jest dobrze. Pytamy dla kogo w Polsce jest eldorado? Powołane instytucje do
          kontroli zatrudnienia nie wykonują swoich podstawowych obowiązków rzetelnie,
          nie sprawdzają tych absurdów ogłoszeniowych o pracy, nie pomagają bezrobotnym w
          znalezieniu pracy. Byłem kiedyś w Łodzi na rozpoczęciu kursu
          przekwalifikującego bezrobotne matki organizowanego przez urząd pracy, m.in.
          Pani prowadząca stwierdziła - musimy liczyć na dobre serce pracodawcy aby nas
          zatrudnił i to wszystko co z takiego kursu można wynieść. Urzędy pracy
          prześcigają się w pomysłach, które nie są adekwatne do potrzeb rynkowych danego
          regionu, bo siedzą tam ludzie, którzy nie znają realiów życia- mówię tu o
          kierownikach, bo oni spieszą z tymi absurdami, a wyżsi przełożeni tę głupotę
          akceptują. Wydawane są ogromne pieniądze na szkolenie, ale tylko aby zarobił
          znajomy, który otworzył firmę prowadzącą szkolenie. I w taki sposób krąg
          zadowolonych z propozycji przekwalifikujących się zamyka. Zadowoleni zostają
          ci, którzy wzięli kasę, a bezrobotny staje na następne kastingi i robią z niego
          wariata, bo uczył się w PRL-u i w IV Rzeczypospolitej zatrudnienia nie otrzyma.
          Drugi problem to taki, że gdy przedstawi swoje wykształcenie to jest od razu
          zagrożeniem dla szefa danej komórki i również nie otrzyma zatrudnienia.
          Naprawdę Polska to dziwny kraj ale tworzą ją naprawdę dziwni ludzie, a jacy to
          naprawdę widzicie wszyscy!
        • Gość: Sublime Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.chello.pl 30.11.06, 11:17
          Kochanie, ja mam 32 lata i jeszcze nigdy nie usłyszałam żadnego z takich
          tekstów. za stara to możesz być jak masz 52 lata. nie rób mi tu z 30 latków
          emerytów ok. Bo za chwile sama będziesz trzydziestolatką i co, powiesz sobie że
          już nie masz żadnych perspektyw?? to gratulacje. Co do dzieci to kobieta od 20
          jest w wieku rozpłodowym więc teoretycznie nie powinni jej wogóle zatrudniać. Bo
          nic nie zwiedziłaś?. kobieto na zwiedzanie to trzeba mieć kase. jakbys nie
          zauważyła to w niemczech zwiedza sie dopiero na emeryturze. Zresztą widocznie,
          przepraszam za ostre słowa, jestes mało obrotna skoro w wieku 24 lat jeszcze
          nigdzie nie byłaś.

          Co do pracy. w przeciągu ostatniego miesiąca odrzuciłam trzy oferty pracy. I od
          razu, zanim usłyszę że pewnie za 1200 brutto, sprostuję. Jedna oferta za 1900
          netto, druga za 1700 netto i jedna na umowę o dzielo za 2000. wiec chyba nie tak
          najgorzej. ale ja nie zamierzam męczyc się w biurach. Znam perfekt język
          angielski, zajmuje się tłumaczeniami jestem w trakcie nauki hiszpanskiego,za
          chwilę będe znała go równie dobrze. Jeszcze paru innych rzeczy mam zamiar się
          nauczyc, żeby nie musiec martwić się czy ktos mnie przyjmie na etat czy nie:)Zus
          i tak g...no nam wypłaci.

          pozdr.
      • Gość: elka Re: Zatrudnie pracownika ! IP: *.teledisnet.be 27.11.06, 20:45
        Wymagania:
        >
        > ---
        > Potentat w produkcji oprogramowania naglasza nabor na nowe stanowiska !
        > Wymagania:
        > Wiek do 25 lat, wymagane wyksztalcenie Wyzsze Techniczne.
        > Umiejetnosc programowania w J2EE, oraz odswiadczenie z bazami danych Oracle.
        > Znajmosc jezyka angielskiego. Prawo jazdy kategorii B. Wymagane minimum 5
        letni
        > e doswiadczenie w pracy jako programista. Umiejetnosc pracy w MS Office
        (Exel,
        > Word).
        >
        > Oferujemy prace w doskonalych warunkach.
        >
        > Wynagrodzenie: 800-1100zl miesiecznie, w zaleznosci od


        we Francji takich nie zatrudniaja za duzo trzeba im placic a jak juz zatrudnia
        to nie za 1100 zl tylko 5000€/mc minimum
    • Gość: pracodawce Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.chello.pl 27.11.06, 01:36
      skandale!!!
      nikt nie chce pracować za 900 pln brutto, co sie w tym kraju porobilo, ajwaj, ajwaj...
    • malcolmix Górą pracodawcy czy pracownicy? 27.11.06, 01:48
      Niech Prezesi odpalą ze swoich horrendalnych wynagrodzeń ze 2000zł to nie bedą
      mieli kłopotów ze znalezieniem pracowników
    • Gość: xaliemorph Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 02:06
      Kochani pracodawcy. Postawcie się w sytuacji pracownika, czy to takie trudne? A wtedy doskonale będziecie wiedzieć czemu tak trudno wam znaleźć wiernych pracowników. Wszelkie niedoinwestowanie, także w pracowników prędzej czy później się mści, czy ich odejściem czy drastycznym spadkiem jakości i wydajności pracy. To nie czasy pańszczyzny gdzie za gar zupy pracowało się cały dzień. I dobrze że weszliśmy do UE, gdyż już nie można dyktować pensji kiedyś 900 brutto, dzisiaj 1200 brutto dla wszyskich, gdyż za granicą zapłacą więcej. I przede wszystkim więcej w porównaniu do kosztów życia! Już nie można się umawiać z innymi pracodawcami na rynku, do ilu płacimy najwięcej. A co do bezrobocia, to nie dziwne, gdyż niektorzy wolą co jakiś czas wyjeżdżać, dorobić się przez parę miesięcy za granicą, by potem wypocząć sobie za male pieniądze odmawiając pracy za niskie pieniądze, jeszcze gdzie niegdzie z nieoficjalnymi nadgodzinami (oczywiście darmowymi, choć na szczęście powoli ta plaga zaczyna zanikać). A przy okazji zarejestrować się jako bezrobotny dla ubezpieczenia, i co moim zdaniem ważniejsze (oczywiście ideowo, bo przecież nie racjonalnie) pokazywać poprzez statystyki bezrobocia, że caly czas nasz rynek pracy i płacy za nią nie jest do końca zdrowy. Widziałem już kilka przykładów gdzie domagano się wyższego wykształcenia do prac, gdzie bez problemu ludzie po maturze by dali sobie z tym radę, jeszcze za standardowo skromne wykształcenie. Za granicą jak nie potrzebują wykształconego do pracy to nie szukają na siłę, no ale w Polsce pracodawca lubi sobie podbudować ego. Na szczęście ta grupa ludzi bywa często bardziej mobilna i w tym jest nadzieja. A to że wyjeżdża wiele wykształconych za pieniądze naszych podatników? Gdy nie zostanie rozwiązany problem doceniania takich pracowników (nie mówię odrazu po studiach, bez np. sprawdzenia na ile dana osoba jest kompetentna, ale przecież to sprawdzanie nie polega na 30 letnim okresie) to mało kto będzie się kusił zostać tu, gdzie go docenią znacznie lepiej. Dlaczego? Ano dlaczego on wydawał pieniądze na wykształcenie i tracił przynajmniej 5 lat życia?
      • Gość: xaliemorph Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 02:11
        edit:
        standardowo skromne wynagrodzenie
        • Gość: dobi Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 02:32
          ta zabawne gdy slucha sie róznej masci ekspertow i menagerow.zasze odnosze
          wrażenie, że spadli z kosmosu. czas najwyzszy by uswiadomili pracodawcow iz to
          koniec pokolenia 1000 zl brutto(z luboscia lansuje to haslo).
          Praca jest towarem takim samym jak bulka , wiertarka czy dywan pracownik ja
          sprzedaje pracodawcy.
          Skonczyla sie komuna i mlodzi ludzie za pieniadze rodziców nauczyli sie jezyków,
          skonczyli studia . to byly inwestycje na poczet przyszlej pracy i wynagrodzenie
          powinno rekompensowac te wydatki.
          Branze slabo oplacalne zostaly odrzucone i nie trzeba bylo wielkiego zmyslu
          obserwacji by wycagnac wniasek z rozganianych przez policje
          pielegniarek,strajkujacych anestazjologow,okradanych z nadgodzin pracowników
          budowlanych.Emigracja mlodych ludzi bierze sie z odrzucenia niepewnosci o
          byt,prace,zenujace zarobki.przyklad zycia rodzicow na ktorych eksperymentowano
          terapie szokowa,transformacje , restrukturyzacje jest wystarczajaczy by
          spakowac torbe.
          To magiczna reka rynku p.balcerowicz weszla na rynek pracy.
          Ci wielcy specjalisci nie wykorzystali wielkiego kapitalu mlodych
          wyksztalconych ludzi bo nigdy o nich nie mysleli.
          dziura w mózgu polskich pracodawcow jest nieodtwarzalna bo do dzis uważaja ze
          praca jest przywilejem a zaplata to koszty. WYNAGRODZENIE JEST INWESTYCJA W
          PRZEDSIEBIORSTWO a przedsiebiorstwo bez pracownika to tylko szyld
          • Gość: dobi Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 02:37
            kazikowi i leszkowi z wysp zycze powodzenia.to wlasnie pokolenie ,ktore
            dorastalo w neoliberalnej Polsce i wyciagnelo wnoski.
            zaglosowalo biletami lotnicymi.Odrzucajac dobrodzieji i ekspertów
            • Gość: Lucusia Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: 212.244.186.* 27.11.06, 08:52
              Odrzucając ekspertów i fachmanów od podatków. Co prawda ich rodzice głosowali tak, by im dawano, ale nigdy nie przyszło im do głowy, że skąś to dawane trzeba brać. Najłatwiej od ich dzieci.
              Nie mam firmy, ale jeżeli ktoś dostaje na rękę 1000 zł, to tego co go zatrudnia kosztuje około 2400. Odlicz proszę od tego co zarabia jeszcze 22% VAT, czyli na rynek wchodzi 700 zł (bo jest jeszcze akcyza, za dezodorant czy szampon nawet i inne haracze).
              Nie jestem pracodawcą i nigdy w takim układzie jak teraz nie będę. Głoopia nie jestem.
    • Gość: Kazik z Dublina Dajcie choc przynajmniej 1000EUR netto! IP: 89.100.182.* 27.11.06, 02:11
      To przyjade znosic humory polskich pracodawcow! Za mniej to ani mi sie sni! I
      basta.
    • Gość: Leszek z Londynu Idzcie sie je.... na drzewo!!! do dzungli!! IP: 89.100.182.* 27.11.06, 02:15
      Ja tam nie wracam do Polski nawet za 5000pln. hwd polskim pracodawcom!
      • kapitan_stopczyk Roszczeniowa mentalność polskich pracodawców. 27.11.06, 07:22
        Okazuje się, że roszczeniowe myślenie dotyczy nie tylko górników i chłopów.
        Do tej pory pracodawcy prezentowali podobna postawe: "nam sie należy" pracownik.
        Niech pracuje za grosze - bo łaski nie robi.
        Otóz teraz zaczął robić.
        I dobrze.
        Mniej żreć - a więcej inwestować.
        Tego się muszą nauczyć niektórzy dorobkiewicze zwani "biznesmenami".
      • Gość: chello Re: Idzcie sie je.... na drzewo!!! do dzungli!! IP: 198.36.86.* 27.11.06, 07:53
        Gość portalu: Leszek z Londynu napisał(a):

        > Ja tam nie wracam do Polski nawet za 5000pln. hwd polskim pracodawcom!

        Gość portalu: Kazik z Dublina napisał(a):

        > To przyjade znosic humory polskich pracodawcow! Za mniej to ani mi sie sni! I
        > basta.

        Inteligencja to ty za bardzo nie swiecisz Leszku el Kaziku

        IP -widzisz co za tumany -tobie mysle 500zł brutto starczy.
        • Gość: leszek z londynu Re: Idzcie sie je.... na drzewo!!! do dzungli!! IP: 194.169.79.* 27.11.06, 10:07
          a ja mysle sobie ze czasy sie odwrocily: granice otwarte i Polacy juz nie musza
          zebrac o robote tylko w Polsce. Wy polscy pracodawcy po 15 latach degeneracji
          zostaniecie sami na budowach z golymi rekami. I sami bedziecie wylewali beton i
          ukladali stal. Brawo!!!
      • Gość: Baśka Re: Idzcie sie je.... na drzewo!!! do dzungli!! IP: *.eranet.pl 30.11.06, 14:32
        Leszek, masz rację!!
    • Gość: grr a moj kolega jak sie zwalnial z pan-u w 2002 roku IP: *.kgu.de 27.11.06, 02:19
      to tez mial dostac caly etat zamiast pol za 450zl... ale nie chcial, poszedl
      do 'firmy'. za to my, tluszcza pipetujaca, dostalismy premie i zalegle wyplaty
      z grantow, ale tylko przez dwa miesiace. potem wszystko wrocilo do starego,
      czyli w zgodzie z zasada "dziel i rzadz". i trwa po dzis dzien z tym ze ja tam
      juz nie pracuje :)
      pozdrawiam wszystkich bylych pipetorow i pipetorki z pan-u! :)
    • Gość: eeeee Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.wolfson.cam.ac.uk 27.11.06, 03:00
      chyba kazdy akapit tego artykulu jest nieprawdziwy wlaczajac w to ten fragment
      z Balcerowiczem, ktory gdzies niby jezdzi i z kims niby rozmawia;




      • Gość: eeeee Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.wolfson.cam.ac.uk 27.11.06, 03:27

        bardzo bardzo dawno temu walka z bezrobociem polegala na tworzeniu miejsc
        pracy; potem jednak rządy wymyslily, ze aby zmniejszyc wskazniki na temat braku
        zatrudnienia wcale nie trzeba sie wysilac, bo przeciez wystarczy jesli w tym
        celu maksymalnie utrudni sie ludziom rejestrowanie sie w urzedach jako
        bezrobotni;

        dzisiaj mamy do czynienia z zupelnie nowatorska metodą walki z bezrobociem;
        otoz w najnowszej metodzie wykorzystuje sie dziennikarzy, ktorzy bezmyslnie
        powtarzaja co im sie zapoda, bo przeciez oni sie k...a nie znają na tym gazie
        ani tym bardziej na gospodarce; a wiec wysyla sie do dziennikarzy zlecenie, by
        wmowili spoleczenstwu, ze oficjalne wskazniki na temat bezrobocia sa
        nieprawdziwe i ze pracodawcy poszukujac pracownikow zmuszeni sa oferowac im 75
        proc. podwyzki albo zatrudniac Austriakow przy wylewaniu betonu za 8 tysiecy
        zeta;

        takie zaklinanie rzeczywistosci nie ma jednakze nic wspolnego z jej
        poprawianiem;

        • myslacyszaryczlowiek1 Bo to takie robienie papki z mózgu 27.11.06, 04:04
          młodym ćwierćinteligentom, którzy tak łatwo przyswajają rzeczywistość kreowaną
          przez wybiórczą.
          Jeżeli aż tak brakuje pracowników to dlaczego nie widać ogłoszeń o szkoleniach
          organizowanych przez firmy (80% pokrywa Urząd od bezrobocia). Dlaczego nikt nie
          chce zatrudnić czterdziestolatka, nie mówiąc o 50 latku.
          Dlaczego się pisze o dobrych Wietnamczykach którzy nawet polskich kotów nie
          zjadają.
          Dlaczego żydzi chcą zrobić z Polski tygiel narodów. Przecież to tak nie po
          ewropejsku mieć tak małą emigrację, nawet jakiegoś komisarza ewropy sprowadzili
          aby przekonał polskie władze, aby Polska się otworzyła bo ma za mało własnych
          problemów i potrzebuje jeszcze przyszłych podpalaczy samochodów za 20 lat.
          Jak to dobrze że rządzi to wstrętne ksenofobiczne i faszystowskie PIS, bo
          ewropejskie i nowoczesne PO już dawno by otworzyło rynek pracy dla Rumunów,
          Cyganów i Bułgarów (jaki oni mają okres przejściowy w Polsce), a pewnie by
          podpisali jeszcze umowy z jakimś Bangladeszem aby sprowadzić współczesnych
          niewolników do roboty w hipermarketach, które szczególnie są nienażarte w żądzy
          zysku.
          • Gość: michoo Re: Bo to takie robienie papki z mózgu IP: 85.134.147.* 27.11.06, 05:09
            no pewnie, teraz nam jeszcze potrzeba otwierac rynek pracy ukraincom(50mln),
            Bialorusinom i Rosjanom, ktorych jest 160 mln, dopiero by sie w Polsce
            porobilo. W kraju mamy jeszcze bardzo duze rezerwy niewykorzystane. Jest
            przeciez tylu ludzi w wieku 45-65 lat bez pracy a na najrozniejszych zasilkach
            na garnuszku panstwa, wsrod ludzi mlodych tez mamy najwyzsza w Europie stope
            ludzi pozostajacych bez zajecia. Moze by firmy pomyslaly o zatrudnianiu ludzi
            bez doswiadczenia i przeszkoleniu ich. W Irlandii na wiekszosc ogloszen pracy
            niewykwalifikowanej podaje sie,ze doswiadczenie nie jest konieczne, szkolenie
            gwarantowane. a w Polsce nawet na sprzataczke trzeba miec wczssniejsze
            dowiadczenie. Chyba nie slyszalem o niekim , ktoby w Polsce pracowal w wieku 17-
            21 lat i chodzil do szkoly, co w Irlandi jest normalne i mnostwo mlodych ludzi
            ma prace... proste i niewymagajace kwalifikacji, nie na pelny etat, ale zawsze
            to praca...a w Polsce co.... braci Slowian ze Wschodu chca sciagac, smiech na
            sali.
            • Gość: mariusz Narodowy program reedukacyjny IP: *.pl 27.11.06, 08:30
              W poprzednich latach(przed UE),były artykuły w w wyborczej, o sprzątaczkach w
              sejmie z wykształceniem wyższym ,znające biegle dwa języki.
              Albo równie ciekawe newsy ,jak to Poczta Polska zatrudniała listonoszy po
              magisterium z ekonomii ,a na tłumaczenie dlaczego tak czynią i czy to ma sens
              ,kobieta z kadr tłumaczyła ,że listonosze wykonują również pracę agentów
              ubezpieczeniowych
              .Jeżeli magistrów zatrudniali na stanowiskach listonoszy,to zapewne z
              zatrudnieniem mieli problem ludzie po zawodówkach i szkołach średnich .
              Myślę ,że powinno sie wprowadzi obowiązkowy narodowy program reedukacji ,ze
              szczególnym uwzględnieniem konsultacji psychologicznej dla pracodawców i
              kadrowców. Kadrowcy,pracodawcy ,to od nich zależy jakość firmy ,wydajność ,a
              być może ,być albo nie być firmy ,a w obecnych warunkach niestety ci ludzie
              zawodzą,dlatego należy wprowadzić obowiązkowe konsultacje z psychologiem,takie
              badania powinny być umieszczone w obowiązkowym pakiecie badań okresowych.
              Poprzez tak szeroko zakrojone badania można będzie wyłapać przypadki
              szczególnie patologiczne ,słynne na świat polskie 600 zł na pewno zapali
              lampke ostrzegawczą,co będzie skutkowało bardziej szczegółowymi badaniami u
              psychiatry,szybka diagnoza i leczenie lewatywą na pewno rozwiąże problem chorej
              głowy.
            • Gość: ;) Re: Bo to takie robienie papki z mózgu IP: *.abaks.pl 27.11.06, 10:46
              Dokladnie zawsze mnie to dziwilo i cieszylo ze mlodzik ktory sie uczy pracuje
              sobie na part tima i czesto taki mlody czlowiek w Angli w wieku 18 lat wie
              wiecej o zyciu niz ja majac 26. Utrzymuje sie sam, w sensie nie ciagnie kaski od
              rodzicow samochod ma swoj. I wszystko to oplaca z pracy powiedzmy 20 h
              tygodniowo. Aaaa i jeszcze pracujac tak malo nie placi podatku.
            • Gość: xaliemorph Re: Bo to takie robienie papki z mózgu IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 16:13
              Dokładnie, za granicą są popularne tzw. part time jobs, czyli praca na część etatu. U nas niestety trzeba być i w pełni dyspozycyjnym i z pełnym dorobkiem doświadczenia. Nawet do prostych czynności trzeba doświadczenie. To jest tylko wybujałe ego pracodawców. Chcą wszystkiego za darmo, i się zastanawiają dlaczego pracownicy im wyjeżdżają. PARANOJA!
    • Gość: corgan bezrobocie nie jest w powiatach w Polsce jednakowe IP: *.chello.pl 27.11.06, 04:18
      > Ekonomiści zastanawiają się, jak to możliwe, by przy blisko 15-proc. stopie
      > bezrobocia firmy miały kłopoty ze znalezieniem pracowników.

      Ano to jest możliwe dlatego drodzy (nawet bardzo drodzy) kochani i bardzo
      mądrzy ekperci że w wielkich miastach i ośrodkach przemysłowych czyli tam
      gdzie "jest praca" bezrobocie jest 1-cyfrowe. W Warszawie i Poznaiu wynosi 5%,
      w Krakowie, Gdyni, Katowicach 6%, Gdańsku 7%, w Opolu 9%, Wrocławiu 10%, w
      Łodzi 14%. A są powiaty np. Braniewo albo Białogard gdzie bezrobocie nadal
      wynosi coś koło 30%.

      Bo bezrobocie - kochani drodzy i mądrzy eksperci - nie jest w Polsce jednolite.
      15% to średnia z której niewiele wynika. W tej chwili bezrobocie wsżedzie
      maleje, są powiaty, gdzie zmalało o niemal 50% a nawet w takim
      zachodniopomorskiem o 25%.
      • mario-radyja No właśnie jakich ekspertów się pytali 27.11.06, 21:32
        Chyba nie prawdziwych ekonomistów od rynku pracy tylko jakichś panów z "Plus
        Minus".

        Prawdziwy ekonomista patrzy się na dane empiryczne, a podrabiany coś rzuci z
        sufitu.

        Nie wiem jak obecnie , ale w Warszawie na poziomie 5% było już rok temu.

        Bezroboocie w Polsce to problem regionalny wynikający z niskiej mobilności
        ludzi, co także wynika z niskich dochodów. Przeniesienie sie do innego miasta
        jest drogie, w szczególności jak się jest bezrobotnym i gwarancji zatrudnienia
        nie ma.
    • kapitan_stopczyk Trzeba podnieść pensje - przecież to takie proste. 27.11.06, 07:17
      Panowie przedsiębiorcy beda musieli zacząć inwestować w pracowników.
      Skąd wziąć?
      Ano - zamiast budować dom o powierzchni 600m2 - zadowolić się 200m2.
      Zamiast co pół roku kupować mercedesa - zadowolic sie 2-letnia astrą.
      Zamiast jechać na Hawaje - zadowolić sie wiesniackimi Kanarami.
      I tak dalej.
      Czyli mniej żreć - a więcej myślec o rozwoju.
      A nie podoba się?
      To bankructwo.
      Gospodarka rynkowa dotyczy nie tylko pracowników - pracodawców również.

      Populizm i chciejstwo pracodawców wreszcie zostały zatamowane.
      • cynozura Re: Te matoły o tym wiedzą,tylko rżną głupa. 27.11.06, 07:20
        ...
      • disperse Re: Trzeba podnieść pensje - przecież to takie pr 27.11.06, 12:16
        Lub obnizyc koszty pracy i pztrestac marnotrawic publiczne pieniadze.
        • kapitan_stopczyk Obniżenie podatków - od tego trzeba zacząć. 27.11.06, 13:56
          Przedtem należy obniżyć koszty funkcjonowania państwa.
          Ale.....
          Nie zmienia to faktu, że duża częśc tzw. "przedsiębiorców" musi ograniczyć
          swoją pazerność i rozbuchana konsumpcję.
          Po prostu muszą zacząć INWESTOWĆ a nie ŻREĆ!!!!
          I wreszcie ich do tego zmuszono - ale nie zrobiła tego Polska tylko Wielka
          Brytania, Irlandia, Szwecja, Dania itd.
    • cynozura Dopiero pod grożbą odejścia można uzyskać... 27.11.06, 07:17
      podwyżkę.To dobitnie świadczy o tzw.pracodawcach.Zresztą o ich
      mentalności(feudalnych panów) i sposobach działania(w większości przypadków
      złodziejskich),traktowaniu pracowników mógłbym napisać ksiazkę.Tylko po
      co?Rządzący o tym wszystkim wiedzą i mają to w d...
      • mniklas5 Re: leszek baj bezczelnie klamie... 27.11.06, 07:28
        mowiac ze po zlozeniu wypowiedzenia pracodawca oferuje 75% wyzsze wynagrodzenia.
        swiat czegos takiego nie widzial , wiec po co autor robi z siebie idiote
        • Gość: Zenon Re: leszek baj bezczelnie klamie... IP: 195.205.31.* 27.11.06, 07:47
          Zdarza się, zdarza. Sam czegoś podobnego doświadczyłem.
          To świadczy o tym, że wcześniej płacił bardzo mało.
    • olias Lewiatan - wypad na drzewo 27.11.06, 07:27
      trzeba mieć poważnie powalone we łbie żeby uwzględniać zdanie Lewiatana.
      Przeciez to gromada debilowatych biznesmenów i biznesłumenów którzy najchętniej
      zbudowaliby państwo niewolnicze. Głupia Gazeta - jedyna która jeszcze ich pyta
      o zdania.
      • Gość: Cloclo Re: Lewiatan - wypad na drzewo IP: *.Red-88-18-221.staticIP.rima-tde.net 27.11.06, 09:25
        Sama nazwa Lewiatan jest do dupy, wszak to jakis piepszony potwór. Niech sie
        nazwą np. "Laleczka Chucky". Ladnie brzmi i blizej im to niej niz do realu.
        • Gość: orient Re: Lewiatan - wypad na drzewo IP: *.ichf.edu.pl 27.11.06, 11:11
          Taką mają nazwę aby było jak przed II wojną światową. Wtedy była też taka
          organizacja i jak teraz równie szkodliwa. Czyli noblesse oblige ;-).
        • klik24 Re: Lewiatan - wypad na drzewo 27.11.06, 11:19
          Lewiatan - to tak samo dobra nazwa jak LePatafian. Przed wojną to była
          superpotężna organizacja, taki wpływowy klub najbogatszych. Dzisiaj została po
          tym już tylko nazwa.

          ..............................................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
        • mario-radyja Re: Lewiatan - wypad na drzewo 27.11.06, 21:41
          In modern usage, derived from Hobbes, the word "Leviathan" generally refers to
          the state and reflects concern that the state may exceed its proper scope and power.

          Tą nazwą chyba chcieli wyrazić niechęć do autorytarnego państwa. A paradoks jest
          taki, że to ich korporacje są największymi lewiatanami.
    • kapitan_stopczyk Mniej ostentacyjnej konsumpcj - więcej inwestycji. 27.11.06, 07:28
      Okazuje się, że roszczeniowe myślenie dotyczy nie tylko górników i chłopów.
      Do tej pory pracodawcy prezentowali podobna postawe: "nam sie należy" pracownik.
      Niech pracuje za grosze - bo łaski nie robi.
      Otóz teraz zaczął robić.
      I dobrze.
      Mniej żreć - a więcej inwestować.
      Tego się muszą nauczyć niektórzy dorobkiewicze zwani "biznesmenami".
    • Gość: pop Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 07:49
      heh nie ma ludzi do pracy bo niektórzy wolą siedzieć w domu i zarabiając
      dorywczo niż 8h dziennie za 800zł. Chwytając się dorywczych prac zarobi podobnie
      a poświęci na to połowe tego czasu
    • ozyrys4 Sam,bydlak,nie będzie pracować za 200zł na tydzień 27.11.06, 07:56
      ale komuś to oferuje i jeszcze się łachudrwa dziwi,że się tego nie
      przyjmuje.Zbudowano,k...mać,"kapitalizm",który nawet w zestawieniu z
      obsr...socjalizmem okazał się społecznym wstecznictwem!!!
    • Gość: JACK Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.rotametr.com.pl 27.11.06, 07:59
      Witam,
      Ten tekst jest napisany tak by przy odczycie uzywać dekodera ;).
      pozdro
      • Gość: jolcia Bezrobocie w polsce to FIKCJA IP: *.adsl.alicedsl.de 27.11.06, 08:10
        Bezrobocie w polsce to FIKCJA
        Oficjalnie jest moze 2-3 % reszta to ci dorabiajacy na lewo: allegro, sprzatania
        , budowy itda zarejestrowani jako bezrobotni i oszukujacy panstwo. I jak ma byc
        dobrze.
        • ozyrys4 Re: Proponuję jolci ostrą kurację:podwójna... 27.11.06, 08:19
          lewatywa i płukanie żołądka.Może wtedy zacznie myśleć i przestanie powtarzać bzdury.
        • Gość: xaliemorph Re: Bezrobocie w polsce to FIKCJA IP: *.icpnet.pl 27.11.06, 16:16
          Kompletnie nie masz pojęcia o życiu. Weź wyjdź ze swojego środowiska czasem i zobacz co u zwykłych szarych ludzi słychać.
    • rudy_rudolf pracodawcy vs pracownicy 27.11.06, 08:07
      Fajnie obserwować te nowe tendy na rynku pracy. Zwłaszcza, że mogę o sobie
      powiedzieć "sprawdzony manager i specjalista". Na to wszystko patrzę też z
      perspektywy badacza - zbieram właśnie materiały do doktoratu. Interesuje mnie
      problem manipulacji i propagandy w miejscu pracy. Jeżeli macie jakieś
      doświadczena to zapraszam do opisania ich i wysłania mailem na adres
      projekt@grupa-kreatywna.pl


      www.grupa-kreatywna.pl/doradztwo/porady.html
    • inforew Górą pracodawcy czy pracownicy? 27.11.06, 08:11
      A ilu bezrobotnych pobiera zasiłki?Ich podaje się z rozpędu aby na kogoś wine zrzucić a ci za granicą ,czy oni przyjeżdzają co 2 miesiące bo co tyle trzeba się pokazać w urzędzie żeby potrzymać status bezrobotnego?Analitycy ,ekonomiści i badacze popytajcie w regionach bezrobotnych czy nie chcą pracy .Na jedną ofertę tydzień temu byłam 9-ta ze skierowaniemu pracodawcy ,pokręcił głową i napisał "nie spełnia wymogów firmy"(nie było żadnej rozmowy).Nie piszcie że pracy jest więcej niż bezrobotnych.Ci ze wschodu też za 500-600 nie popracują.
    • Gość: sceptyk Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:12
      Wskaźniki bezrobocia są fikcją ale to wynika z wprowazdenia w okresie
      ministrowania pan Kuronia pzreinaczania faktów

      osoby ktore straciły prawo do zasiłku wykreślano z rejestru bezrobotnych pomimo
      że nie zdobyły pracy

      ten system statystyczny który jest dzieckiem III RP czyli fałszowania prawdy

      moja Bacia cytowała pruskie powiedzenie

      na głowie strój na dupie gnój

      czyli

      frazesy w buzi a kłamstwo, oszustwo i bezprawie w działaniu
    • toja3003 Każdy kto wyjeżdża za granicę 27.11.06, 08:21
      Każdy kto wyjeżdża za granicę do pracy, zmniejsza bezrobocie w Polsce. Tak
      trzymać. I nie mówić o "uciekaniu" ale podnieść płace przez pracodawców to nie
      łaska? Skończy się wyzysk w Polsce i głodowe pensje. Dzięki ci Unio!
      • Gość: rysz Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:35
        tak,poszukuja informatyków ale młodzi po studiach szukaja pracy i niemoga znales
        wszedzie min praktyka 2lata to wyjedzaja zagranice,a tu napewno czekaja nasi
        biznesweni ze przyjada ukrajncy i bede robic za 200 zl,tn rzad ich popiera
      • Gość: kuleczka Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:59
        Słuchałam niedawno w radio wypowiedzi pana Kluski (ten od Optimusa) i muszę
        przyznać - wprawił mnie w osłupienie. Otóż wypowiadał się jako ekspert ds.
        ekonomii i powiedział, że to bardzo niedobrze, że ludzie wyjeżdżają za granicę
        i brakuje rąk do pracy, bo przez to pracodawcy będą musieli pracownikom więcej
        płacić!
        I słychać było w jego głosie potworną pretensję.
        • Gość: orient Re: Każdy kto wyjeżdża za granicę IP: *.ichf.edu.pl 27.11.06, 11:24
          A czego się spodziewałeś po gościu walącego masowo po rogach klientów? (tj
          podkręcone procesory (np zamiast 200 MHz wstawiony 166 MHz), płyty główne z
          odpadów produkcyjnych (Batman Revenge) itp.)
    • Gość: AnnA Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.pekao.com.pl 27.11.06, 08:25
      Może to 15% to ludzie po 50-tce dla których pracy nie ma i nawet nie czyta się
      ich CV. Njagorzej mają ci z wyższym wykształceniem.
    • Gość: polak bezrobocie IP: *.anr.gov.pl 27.11.06, 09:06
      Ze spadkiem bezrobocia mogę się zgodzić, lecz z drastycznym brakiem rąk do
      pracy już nie. Braki mogą dotyczyć tylko niektórych zawodów, natomiast patrząc
      na moje miasto (Elbląg) nie widzę brakó rąk do pracy. Nadal pracodawcy dyktują
      warunki i nadal pracownika traktują jako przedmiot, z którego należy wycisnąć
      maksymalnie nie dając w zamian parwie nic. Tak dzieje się w przemyśle lekkim,
      które w Elblągu reprezentowane jest przez firmy kaletnicze, krawieckie,
      stolarskie ale nie tylko. W handlu również nie widać poprawy, nie mówię już o
      budżetówce, bo tu jest najgorzej. Jednym słowem mówiąc nie wszędzie widać brak
      pracowników.
      Nie mogę się również zgodzić z tezą iż zabezpieczenia socjalne dla bezrobotnych
      są tak wysokie, że ich to rozpieszcza. W tej materi pani Małgorzaty
      Starczewskiej-Krzysztoszek powinna zrewwidować swoje poglądy i przypatrzeć się
      różnicy w wysokości między tzw. kuroniówką a płacą jaką otrzymują pracownicy
      (jest to najczęściej najniższa krajowa) czyli jak tu iść do pracy kiedy
      praktycznie nie ma różnicy.
    • Gość: Kolo Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.schrack.pl 27.11.06, 09:06
      To oczywiste, że ludzi do pracy będzie brakować. Kto się teraz będzie męczył za
      kromkę chleba. Na chleb i masło to każdy da, wystarczy trochę chcieć pracować.
      Z głodu nie da się umrzeć, ale żeby mieć coś więcej to naprawdę trzeba już mieć
      albo duże kwalifikacje albo mocne plecy. Ale jak to mówią: "wszędzie dobrze
      gdzie nas nie ma"
    • Gość: Jonek Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:08
      Jeżeli brak rąk do pracy to dlaczego nie przyjmuje się "młodych emerytów",
      którzy często byli zmuszeni do opuszczenia pracy? Czy lepiej zatrudniać z
      Ukrainy itd. a swoi niech klepią biedę? A z tymi płacami to też wielka
      przesada. Dlaczego tak mamicie ten naród? Chyba, że tylko w "warszawce" tak
      jest, ale to nie cała Polska. Co mają robić inni z dobrym wykształceniem i z
      mierną płacą?
      • Gość: wk Re: Górą pracodawcy czy pracownicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:19
        musza zgłosić w Urzedzie Pracy, że wyjeżdżają za granicę
      • atena48 Re: może przyczyna jest prozaiczna 28.11.06, 08:28
        brakuje im rąk do pracy bo np. są niesolidni i w przeszłości np. nie płacili
        poborów swoim pracownikom. Ja po 27 latach pracy musiałam swoje pobory ściągnąć
        przez Sąd i oczywiście wtedy juz musiałam szukać sobie innego zatrudnienia bo
        praktycznie nie miałam co już tam szukać. Na rynku są pracodawcy, którzy
        zalegaja z rocznymi dochodami pracownikom. Urzędasów z PIP-ów to obchodzi mniej
        więcej tyle co zeszłoroczny śnieg, ich to nie dotyczy. Sytuacja materialna tych
        osób jest tragiczna, juz bnie mówię o skutkach psychologicznych u ich dzieci.
        Powie ktos , że mozna rzucić pracę i poszukać sobie innego zatrudniebnia. Tak
        może w Poznaniu , Warszawie , Wrocławiu ale nie np. w Zielonej Górze, Opolu -
        gdzie pracę dostaje się tylko po znajomości. Te miejsca są już tak
        zdegradowane, panuje już taki nepotyzm, że wręcz w urzędach pracy jako pierwszy
        punkt zaczepienia w poszukiwaniu pracy podaje sie znajomości. Oczywiście
        ogłaszane są konkursy na stanowiska, które są ustawiane pod konkretnych -
        danych kandydatów. Tam np. 60 letni pracownik, ale swój jest niby
        efektywniejszy jak po 30, 40 ,50. Efekty już są - młodzież i ludzie po 40, 50
        masowo wyjeżdżają za granicę do pracy. Ale do czego to doprowadzi ? Niektórzy
        maja tak szerokie siedzenia , że zajmują po 2 , 3 stołki - szczyt zachłanności.
        Emeryci i renciści zasuwają - 300-400 %(często na czarno) normy, podczas gdy
        obok ludzie młodzi nie mogą znaleźć zatrudnienia. Do niedawna jeszcze 80--90%
        ofert pracy warunkowana była posiadaniem grypy inwalidzkiej. Czy w takich
        warunkach da się żyć ??????????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka