Dodaj do ulubionych

Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom

    • Gość: Arek Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:32
      Nie poprieram PiS'u ale tutaj zadzam się z Ziobrą. Notariusze to relikt
      komunizmu. Średnio zdolna sekretarka może wykonać te czynności za 100 PLN.
      • Gość: pal6 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 06:52
        nie można zgadzać się z Ziobro i nie popierać PiS-u. To co robi Ziobro to
        właśnie program PiS. Ziobro nie jest żadnym Don Kichotem, jest członkiem rządu
        Jarosława Kaczyńskiego. Z pewnością nie robi niczego, czego nie akceptowałby
        jego szef.
        • Gość: klient Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 08:31
          Wez mi wytlumacz - ten pomysl mi sie podoba ale polityka zagraniczna,
          prywatyzacyjna zdrowotna, rolna, edukacyjna, etc tego rzadu przyprawiaja mnie o
          mdlosci - popieram PiS czy nie, bo chyba sam nie wiem a Ty widac na tym formu
          jestes ekspertem.
    • Gość: Ania Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: 217.97.185.* 22.01.07, 00:38
      Co za durne wyliczenia!!! 2 900 to ja dałam notariuszowi za nieruchomość wartą
      38 000 (w tym 200zł podatek do US)
      • Gość: kskm Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 08:29
        chyba 200 zł opłaty sądowej, a podatek od czynności cywilnoprawnych musiał w
        tej sytuacji wynosić 760 zł, no i chyba nawet łacznie tyle nie mogłaś dać za
        cała transakcję. Bo przy tej warości taksa wynosi 790 zł, opłaty za wypisy i
        wniosek to łacznie razem ok 420 zł. No i oczywiści trzeba doliczyć podatek VAT
        od wynagrodzenia notariusza (22%)- 265 zł - łacznie to daje ok 2.430 zł. Czyli
        połowa z tego poszła do państwa... No ale nazywa się to, że zostawiłem u
        notariusza...
        • Gość: adam Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.eranet.pl 22.01.07, 10:40
          > Bo przy tej warości taksa wynosi 790 zł, opłaty za wypisy i
          > wniosek to łacznie razem ok 420 zł. No i oczywiści trzeba doliczyć podatek
          VAT

          Stówe powinni brac i to wszystko. Wszak dentysta plombujący ząb
          napracuje się bardziej i odpowiedzialność ma większą, a studia
          medyczne do łatwych nie należą. Notariusz za nic nie odpowiada niestety.
    • Gość: buber13 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.dyn.optonline.net 22.01.07, 00:39
      Srednio zdolny Skrzypek zostal prezesem NBP.
    • Gość: hindus.ach Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.chello.pl 22.01.07, 00:42
    • Gość: Pozdrawiam ! Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:42
      Jako notariusz chciałbym podziękować wszystkim wypowiadającym się na tym forum.
      Takiej zgodności już dawno na żadnym forum nie widziałem. Można by
      sentencjonalnie rzec: nic tak nie łączy rodaków, jak zawiść.
      Mnie osobiście takie reakcje ostatecznie przekonują natomiast, żeby porzucić
      ten piękny, rozwijający prawniczo i odpowiedzialny zawód.
      Nie będę musiał już za darmo godzinami udzielać "informacji", które rozrastają
      się w porady prawne, nie będę musiał targować się o żałosne 200 złotych z
      osobnikami bezmyślnie tracącymi 3 % wartości nieruchomości na pośrednika-
      nieroba (który tylko powtarza, to co ode mnie usłyszał zgrywając specjalistę) i
      wydającymi setki tysięcy złotych na 10-tą nieruchomość. Nie będę musiał
      zastawiać się, czy po raz kolejny jakiś "genialny inaczej" referendarz w KRSie
      albo wydziale wieczystoksięgowym nie zechce pokazać, ile przespał ćwiczeń z
      prawa cywilnego. Nie będę musiał zastanawiać się czy mój projekt aktu nie
      zostanie po raz kolejny ukradziony przez stronę. A przede wszystkim nie będę
      swoim całym majątkiem gwarantował transakcji wartych kilkadziesiąt milionów
      złotych, dostając za to ochłapy, za które notariusz z Europy Zachodniej nie
      ruszył by palcem. Wszystko mi jedno, czy taksy zostaną obniżone, czy nie. W
      najgorszym wypadku na rynku pojawi się tysiąc doskonałych agentów nieruchomości
      i adwokatów, a w zawodzie zostaną tylko ostatnie ofiary losu, obawiające się
      zmiany profesji. I to one będą przygotowywać czynności prawne dotyczące całego
      waszego majątku. To dzięki nim po 15 lat od "kupna" nieruchomości dowiecie się,
      że nie jesteście ich właścicielami. To dzięki nim unieważnione zostaną
      testamenty waszych rodziców. To dzięki nim będziecie musieli przyjeżdżać z
      drugiego końca świata, żeby poprawić pełnomocnictwo. Życzę wszystkim
      powodzenia! Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!
      • Gość: fef Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:47
        Ceny uslug notarialnych naruszaja podstawe demokracji, jaka jest swobodny dostep
        obywateli do instytucji prawnych i prawa w ogolnosci.
        Dlatego popieram Ziobre.

        Podobno jednak notariusze to pikus w porownaniu z patologia szerzaca sie wsrod
        komornikow. Miejmy nadzieje, ze i za to sie Ziobro zabierze.
      • Gość: Arek Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:00
        Ten post to przesada. Notariusz usiuje nam udowodnić, że jak obniżą mu stawki to
        zaniecha wykonywania czynności za które ma zapłacone tysiące złotych i które są
        jego "psim obowiązkiem". Ciekawe podejście do tematu. Tylko ciekawie co zrobi ów
        notariusz jak pójdzie do szpitala i lekarz odmówi porady i wykonania badania, bo
        nie ma za nie zapłacone.
        • Gość: Przesada Od lat nie korzystam z państwowej Służby Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:18
          Wolę pozbyć się oszczędności, niż przekonać się na własnej skórze, co oznacza
          tak uwielbiany przez tłum wolny rynek wśród zawodów zaufania publicznego,
          dostając darmową dawkę pavulonu.
      • Gość: pacal a może coś z drugiej strony medalu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:02
        pewna szacowna pani notariusz otrzymała z Urzędu Miejskiego zawierające gruby
        błąd. Szanowna pani notariusz przepisała błąd do księgi wieczystej budynku.

        Z powodu tego błędnego wpisu z mieszkaniem właściwie nic nie można zrobić.
        Zdążyłem mieszkanie odziedziczyć po babci, a walka o skorygowanie błędu (chore
        przepisy - błąd jest tej rangi, że wymaga zebrania się WSZYSTKICH właścicieli
        mieszkań w budynku) trwa już PONAD 15 LAT.

        I co ja mogę za to zrobić pana koleżance po fachu? Nic. Okazuje się że wg prawa
        notariusz nie odpowiada za własne błędy i za to, że przepisuje jak leci, nawet
        nie czytając.

        Tak więc wypchaj się pan ze swoim biadoleniem, bo z notariuszami czy bez nich,
        będziemy narażeni na dokładnie to samo co do tej pory, co najwyżej nie będziemy
        już za to płacić...

        BTW. Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego mam płacić za mechaniczne przepisanie 2
        stron papierków i wysłanie kilku poleconych 1900zł? Ja też mam zawód (baaaardzo
        poszukiwany, bardzo dobrze płatny i bardzo ceniony, od chętnych do skorzystania
        z moich usług muszę się prawie opędzać) który wymagał ukończenia trudnych
        studiów, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby za 15 minut pracy wziąć taką sumę.
        Niestety, przedstawiciele niektórych zawodów chyba nigdy nie zrozumieją, że
        pojęcie "uczciwa płaca za uczciwą pracę" działa w obie strony.
        • Gość: Odpowiedź Zaraz zaraz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:14
          Chwileczkę - skąd był ten "papierek" ? Z Urzędu ? To czemu Pan nie pozywa
          Gminy ? Przecież każdy odpowiada za swoje własne błędy. Jeśli urząd zaświadcza
          określone fakty, to bierze za to odpowiedzialność. Notariusz nie może dublować
          innych organów. Nie będzie podważał decyzji administracyjnych czy wyroków sądu.
          Odpowiada ten, kto wydał błędny dokument. Oczywiście są błędy, które da się
          wykryć i wtedy notariusze najczęściej wskazują to stronom. Ale jaki wtedy
          podnosi się krzyk, że to nie notariusza sprawa, że przekracza swoje kompetencje
          itd. Poza tym, gdyby notariusz popełnił błąd w zakresie za który ponosi
          odpowiedzialność (czyli zgodności kontraktu z prawem), to Pańska babcia w ogóle
          nic by nie nabyła i Pan też nic by po niej nie odziedziczył. I to jest właśnie
          waga czynności notarialnych. Ale czy jest sens tłumaczyć takie rzeczy komuś,
          kto nie rozumie nawet pojęcia bezwględnej nieważności czynności prawnej ?
          • Gość: RM Re: Zaraz zaraz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 02:53
            To po ki ch.. jest notariusz?!
      • Gość: jj Normalnie wzruszające! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:24
        > Nie będę musiał już za darmo godzinami udzielać "informacji", które
        > rozrastają się w porady prawne
        Nie musisz, a nawet prawo zabrania Ci wkraczać w kompetencje adwokatów i radców.
        > osobnikami bezmyślnie tracącymi 3 % wartości nieruchomości na pośrednika-
        > nieroba
        Ci osobnicy tracą swoje pieniądze u pośrednika bo tak chcą z własnej
        nieprzymuszonej woli. A u Ciebie, bo muszą z powodu ubezwasnowalniających
        przepisów. Widzisz więc różnicę czy tylko zazdrościsz?
        > zastawiać się, czy po raz kolejny jakiś "genialny inaczej" referendarz w
        > KRSie albo wydziale wieczystoksięgowym nie zechce pokazać, ile przespał
        > ćwiczeń z prawa cywilnego
        To pokaż jemu, że masz rację! Albo zamień się z nim na stanowiska.
        > Nie będę musiał zastanawiać się czy mój projekt aktu nie
        > zostanie po raz kolejny ukradziony przez stronę.
        Po pierwsze nie musisz przygotowywać projektu, możesz zażądać żeby zrobił im to
        adwokat. A po drugie masz prawo do 50% wynagrodzenia gdy akt nie dojdzie do
        skutku.
        > A przede wszystkim nie będę
        > swoim całym majątkiem gwarantował transakcji wartych kilkadziesiąt milionów
        > złotych
        To pokaż przykłady, gdy jakiś notariusz cokolwiek swoim majątkiem pokrył. Raz
        że sądy w ramach braterskiej pomocy z reguły notariuszy od odpowiedzialności
        zwalniają, a dwa że przecież jakby co jesteście obowiązkowo ubezpieczeni.
        > po 15 lat od "kupna" nieruchomości dowiecie się,
        > że nie jesteście ich właścicielami. To dzięki nim unieważnione zostaną
        > testamenty waszych rodziców. To dzięki nim będziecie musieli przyjeżdżać z
        > drugiego końca świata, żeby poprawić pełnomocnictwo
        To się zdarza nierzadko, a czy ktoś słyszał żeby takiemu niefachowemu
        notariuszowi włos z głowy spadł nie mówiąc o zdjęciu ze stanowiska?
        Zamiast brać nas tu na litość powinieneś, będąc pewnym swojej fachowości i
        pracowitości tak jak ambitni i niedowartościowani lekarze, architekci czy nawet
        glazurnicy wyjechać do UK i tam otworzyć kancelarię notarialną :-)))
        • Gość: No tak Najpierw przeczytaj przepisy, potem pisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:31
          Nie chce mi się dyskutować z kimś, kto opowiada brednie o tym, że mogę zmusić
          adwokata do przygotowania projektu, albo że można żądać 50 % taksy za projekt
          (ciekawe w jakich przepisach to znalazłeś ?). Najpierw poczytaj prawo o
          notariacie i rozporządzenie o taksie, a potem zabieraj głos. Poza tym nie
          rozumiem, skąd ta wściekłość, przecież cieszę się razem z wami.
          Pozdrawiam
          • hecer Re: Najpierw przeczytaj przepisy, potem pisz 22.01.07, 06:59
            moj brat jest posrednikiem nieruchomosci. Z tego co wiem to on zalatwia
            wszystkie formalnosci i za to kasuje 2-2.5%. Notariusz tylko sklada podpis. No
            i jest potrzebny wowczas gdy robi sie jakies przekrety.

            Ej, panie notariuszu. Rozejrzyj sie pan dookola i zastanow czy to wlasnie ty
            harujesz najmocniej wsrod osob wykonujacych zawody prawnicze, zarabiasz akurat
            tyle ile trzeba by wykonywac swa prace nalezycie i czy aby dostep do tej tak
            kiepskiej fuchy nie jest pilnie broniony przez korporacje.

            Taka wypowiedz swiadczy o cynizmie panie notariuszu.
          • Gość: ratinal Re: Najpierw przeczytaj przepisy, potem pisz IP: *.crowley.pl 22.01.07, 08:54
            Odnośnie projektu:

            § 7 ust. 1. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości: "Za sporządzenie projektu
            aktu notarialnego obejmującego umowę..."

            Proponuje dokładniejszą lekturę przepisów.
      • Gość: sceptyk Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.crowley.pl 22.01.07, 03:36
        SZANOWNY PANIE, ODROBINĘ POKORY WOBEC PANA KLIENTÓW. pan nie zarabia 20-
        krotności średniej krajowej (bo mniej na pewno nie) dzięki swojej pracowitości,
        ale dzięki absurdalnie wygórowanym stawkom, ustanowionym przez państwo i
        obowiązkowi poświadczania róznych dokumentów notarialnie, narzuconemu przez
        państwo polskie. tu nie ma mowy o konkurencji ani rynku usług.
        nawet idąc do lekarza mam wybór - mogę dać łapówkę, wybrać całkiem państwową
        służbę zdrowia albo jeśli mnie stać - zapłcić prywatnej klinice czy pójść na
        wizytę do prywatnego gabinetu albo mogę do tego lekarza nie pójść w ogóle.
        a obowiązkowa najniższa składka na nfz wynosi około 200zł.

        mam wrażenie że jednak jesteście reliktem przeszłości
      • Gość: pal6 Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 06:56
        urzędniku, nie wiesz, co to jest rynek, co to jest gospodarka rynkowa, co to
        jest ryzyko gospodarcze, co to są uczciwie i godziwie zarobione pieniądze, nie
        wiesz co to są studia na renomowanej uczelni, więc milcz!
      • Gość: antynotariusz w PRL do notariatu szli najslabsi,za slabi na sad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:44
        czy adwokature; juz nie pamietasz jak sam i kolezanki po fachu plakaly,ze musza
        isc do notariatu? to byla najgorsza funkcja - prawdziwe zeslanie - dla tych
        najslabszych na aplikacji sadowej - bo reszta szla do sadu lub do adwokatury

        wiec prosze Cie nie chrzan mi tu, bo te bajki mozesz opowiadac swojej zonce i
        dzieciekom; potem tylko stawkiu sobie zalatwiliscie kosmiczne - mozna sprawdzic
        kim zostal byly minister sprawiedliwosci - Bendkoqwski, po zakonczeniu
        pelnienia tej funkcji - wlasnie notariuszem - tak pilnowaliscie swoich interesow

        ale koniec tej patologii - wiec mozesz sobie tylko poplakac - biedny
        notariuszu - p.s. gdzie macie teraz szkolenie -biedactwa - chiny? a moze tym
        razem w argenie przymierajacy glodem notariusze hehe
      • Gość: griszka Notariuszom dziękujemy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 10:42
        Panie notariusz,
        w tym kraju wiele ludzi zarabia kilkadziesiąt tysięcy zł miesięcznie i nie
        spotykają się z taką zawiścią jak notariusze, bo:
        - doszli do tego sami - nie po koneksjach rodzinnych
        - działają na wolnym rynku - nie w warunkach zmowy cenowej urzędowo ograniczonej
        bo cokolwiek ryzykowali - co z tego, że notariusz odpowiada swoim majątkiem jak
        za nic - zresztą od tego są ubezpieczenia OC
        - lobby samorządu zawodowego nie ograniczyło tak dostępu do zawodu, że nie ma
        konkurencji (swoją drogą kilka kar urzędu antymonopolowego pewnie otworzyłoby
        oczy co niektórym)
        - musieli wykazać się wiedzą, umiejętnościami itp.
        - bo mieli (i musieli mieć) szczęście (notariusz szczęście ma zapewnione urzędowo)
        - bo nie muszą bać się młodych, dobrze wykształconych, rzetelnych chcących
        pracować absolwentów prawa - tych własnymi rękami ucinają w zarodku obsadzając
        swoje dzieci - to w końcu urząd dziedziczny.

        Jestem przeciw urzędowym regulacjom wynagrodzeń - wolałbym, żeby wolny rynek i
        konkurencja między notariuszami to reglowała. Ale skoro jest patologia której
        nie da się szybko naprawić (choć mam nadzieję, że ktoś się za to weźmie) to
        doraźnie takie posunięcia jak górne ograniczanie taksy są na miejscu.
        Kilkakrotnie miałem nie-przyjemność korzystać z usług notariusza-za każdym razem
        innego. Buta, niekompetencja, arogancja, przepych w biurze notariusza i
        zarobione, niskoopłacane pracowniczki pracujące na antycznych komputerach.
        Do tego zmowa między notariuszami odnośnie pracowników - nie przyjmuje się
        odchodzących od innych więc można źle traktować i słabo płacić...

        A że się wzięli. Próbowałem negocjować u każdego notariusza. Stała odpowiedź -
        jak mi się nie podoba mogę iść gdzie indziej. Wiadomo, że nic gdzie indziej też
        nie załatwię. Na argument, że taksa to stawki maksymalne - odpowiedź, że są
        niskie i jest tak przyjęte, że wszyscy tak biorą, i że maksymalne, to tylko
        takie określenie, bo tak naprawdę to mniej brać nie można (takie sobie kłamstewko)
        Nie myślałem, że to kiedykolwiek powiem, ale Brawo Ziobro. Szkoda tylko, że
        ukręcą pomysł. Ta kasta ma kasę i wpływy, i taki Ziobro im nie podskoczy.

        A przydałoby się, żeby ta klika łobuzów zauważyła, że komuna się skończyła..
        • Gość: griszka Re: Notariuszom dziękujemy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 10:54
          ....
          a to, że ktoś wykorzysta pracę, że czasem trzeba się do klienta uśmiechnąć, że
          trafi się klient burak, że popyta i nie zapłaci itp. to ryzyko każdego zawodu.
          Jak się pan narobisz i ktoś to wykorzysta nie płacąc zawsze może Pan iść do
          sądu, a jak się nie podoba zawsze może Pan zostać listonoszem, nauczycielem, czy
          informatykiem - robiąc miejsce dla kogoś komu się chce pracować i zawód mu się
          będzie podobał.
      • Gość: adam Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.eranet.pl 22.01.07, 10:43
        jakiś ty biedny! Miałem do czynienia z kliką prawniczą
        i zadziwiała mnie zawsze ta ich solidarność w bezczelnym oskubywaniu klientów.
      • Gość: orient Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować IP: *.ichf.edu.pl 22.01.07, 10:54
        Powodzenia na zmywaku w Anglii albo Irlandii. Poznasz wreszcie smak prawdziwej
        pracy.
      • elli_nika Re: Jako notariusz chiałbym wszystkim podziękować 22.01.07, 11:56
        Być może istnieją kompetentni i odpowiedzialni notariusze, ale szczerze mówiąc
        jeszcze takiego nie spotkałam, choć z przedstwicielami tej profesji mam bardzo
        dużo do czynienia. Jakość aktów notarialnych, które przychodzi mi tłumaczyć jest
        często poniżej wszelkiej krytyki - błędy stylistyczne, gramatyczne,
        interpunkcyjne i ortograficzne świadczą o tym, że podczas tych '12 lat nauki'
        większość notariuszy się niewiele nauczyła. O błędach merytorycznych nie
        wspominam. Podczas zawierania aktu notariusze często nie dopełniają obowiązku
        informowania stron o skutkach aktu, niechętnie bądź niekompetentnie odpowiadają
        na pytania, czasami celowo wprowadzając strony w błąd. Nie mam nic przeciwko
        wysokim zarobkom osób, które naprawdę sobą coś reprezentują, ale większość
        notariuszy oferuje podrzędnej jakości usługi, z których jesteśmy zmuszeni
        korzystać. Uważam, ze w wypadku typowych umów notariusz mało kiedy wnosi coś do
        sprawy i to, czy z takich usług skorzystać czy nie powinno zależeć tylko i
        wyłacznie od decyzji stron.
    • Gość: adfadsf Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.acn.waw.pl 22.01.07, 00:45
      taksa jest istotnie za duża, za wypełnienie formularza, podpis i ewidencję 1500
      złotych - tragedia
    • e.jelen =Ziobro ma racje=Notariusze buntują się 22.01.07, 00:52
      minister Ziobro ma racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: buber13 Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.dyn.optonline.net 22.01.07, 01:03
      Hurra!Min.Ziobro ma racje!


      Zabrac!
    • Gość: fpitt Re: Notariusze buntują się przeciw mniejszym zaro IP: *.telprojekt.pl 22.01.07, 01:24
      tak sobie mysle.Profesor w wieku 53 lat dostaje ok. 5000 PLN (w tym wysluga lat
      -jakies 25 lat pracy). Pomine 8 lat (stara data) podstawowki, 5 lat Liceum
      (np.Profilowane)5 lat Studiow, staz, asystentura(za psie pieniadze), doktorat,
      potem (re)habilitacja,potem lata pracy jako Prof.(pewnie od - "profan" ;-))Tak
      cirka about wyszlo 33 lata nauki i egzaminow. I az 5000 PLN.( aLE I TAK JESTEM
      "SZCZESCIAZ" BO- moja siostra - biedAczka; 6 lat podstawowki, 4 Liceum, 6 LAT
      Studiow na Medycynie, 1 rok na stazu, kilkanascie lat praktyki, drugi stopien
      specjalizacji, nastepne kilkanascie lat praktyki - i w 50 roku zycia - choroba
      zawodowa -zwyrodnienie kregoslupa uniemozliwiajaca "pobyt na krzesle" dluzszy
      niz 25 minut, lezenie -do 30 minut, reszta - "jak najwiecej chodzic". Acha,
      najwazniejsza wiadomosc - PENSJA 1300 zl BRUTTO) PANSTWO REJENCI- SERDECZNIE MI
      WAS ZAL, ZE ZARABIALISCIE TYLKO 20 000 PLN - SAM SIE DZIWIE - JAK WY ZA TO
      MOZECIE PRZEZYC?? pRZECIEZ BEZ WAS nikt NIE przezyjE (ZUM BEISPIL)zYJCIE DLUGO I
      SZCESLIWIE -ALE ZA WLASNE PIENIADZE. NIE NASZE.
      • Gość: RT Tylko, że notariusz nie dostaje pensji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 01:27
        Różnica polega na tym, że notariusz nie dostaje pensji. Utrzymuje się natomiast
        z zysku. Jak każdy przedsiębiorca musi opłacić wszystkie koszty i znaleźć
        klientów. Ciekaw jest, czy gdy zabraknie klientów, to Pan Minister dopłaci
        notariuszom do ich 4 tysięcy z budżetu państwa ?
        • Gość: Pff Re: Tylko, że notariusz nie dostaje pensji IP: *.181.219.81.magma-net.pl 22.01.07, 01:56
          A klientów ma zabraknąć bo obniży sie taksy notariuszom?
        • Gość: sceptyk Re: Tylko, że notariusz nie dostaje pensji IP: *.crowley.pl 22.01.07, 03:51
          jeśli zabraknie klientów to kilka biur noatarialnych zbankrutuje - w końcu sam
          napisałeś że notaruiusz to przedsiębiorca - czy normalnie może zbankrutować
          poza tym - jeśli przeciętne wynagrodzenie noatriusza wynosi około 20 średnich
          pensji krajowych to po dwóch latach pracy ma on 2x12x20=480 średnich krajowych
          czyli tyle ile jego klient zarabia przez 40 lat. państwo notariusze - też bym
          krzyczał na waszym miejscu :)
          a że ponosicie odpowiedzialność - w końcu wybraliście taki zawód

          jakoś za przegrany proces prawnik nie odpowiada przed sądem
    • Gość: Aleksy Pyatnie do notariusza IP: *.acn.waw.pl 22.01.07, 02:21
      Bardzo dobry i rozsadny projekt Ziobry, stawki notarialne sa za wysokie.

      Na tym forum wypowiada sie jeden z przedstawicieli szacownego zawodu - w
      zwiazku z tym mam do niego pare pytan. Czy pamieta Pan jak notariusze wpisali
      sobie do regulaminu, ze konkurowanie cena jest NIEETYCZNE (!) i czy pamieta Pan
      o zmowie notariuszy, ktorzy umowili sie na pobieranie stawek maksymalnych w
      Warszawie??? Zakwestinowal to zreszta UOKiK. Czy to jest moralne i godne
      zachowanie (to tyczy sie drugiej czesci mojej wypowiedzi).

      No i historia z zycia - kupilem mieszkanie u developera, ktory zreszta narzucil
      nam swojego notariusza. Oczywiscie notariusz zaproponowal stawki maksymalne,
      wiec paru spoleczniakow z naszej inwestycji postanowilo poszukac tanszego
      notariusza. Niestety nie udalo sie - zaden nie chcial nawet z nami gadac
      (bylismy u 5), kazdy z nich mowil "niech Panstwo zalatwiaja sprawe ze swoim
      notariuszem, nam nic do tego". Czy to jest normalne?

      Moze po obnizeniu stawek takich patologii juz wiecej nie bedzie.

      Brawo Ziobro, notariusze do roboty, skonczyla sie era latwych pieniedzy!!!
      • kapitan_stopczyk Prawnicy w Polsce to p.a.t.o.l.o.g.i.a. 22.01.07, 06:46
        Prawo jest tworzone głównie po to, żeby mozna było DYMAĆ maluczkich. I to DYMAĆ
        za ogromne pieniądze.



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: ratinal Re: Pyatnie do notariusza IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:00
        I właśnie dlatego projekt Ziobry jest do bani.

        Notariusze będą się krecić wokół deweloperów (bo pewny i spory zysk), a Ciebie
        z Twoją umową będą odsyłali z kwitkiem.
        Chciałbyś czekać na podpisanie umowy pół roku? A tak może być przy obecnym
        projekcie. Notariusze będą mieli w nosie ludzi z umowami nad którymi trzeba się
        napracować a zysk żaden. Po co się męczyć?

        Wszystkie tzw. "zawody prawnicze" trzeba zreformować, ale reforma przez
        obniżenie taksy jest absurdem.

        Każdy z was mówi, że za dużo zarabiają - a zwróciliście uwagę ile zarabia
        pośrednik nieruchomości? 6%! Nie biorąc na siebie ŻADNEJ odpowiedzialności.

        Poza tym idę o zakład, że po obniżeniu taks notarialnych, mało absolwentów
        prawa będzie wybierała ten zawód jako, że radcowie czy adwokaci będą zarabiali
        dużo więcej. Wtedy dopiero będzie dramat - wykształcenie notariusza to 12 lat,
        ciekawe co powie ziobro jak ich nagle zacznie brakować...
        • Gość: antynotariusz juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:55
          wez sie zastanow chlopcze co Ty piszesz; notariusze wykonuja zawod wymagajacy
          najmniejszych kwalifikacji prawniczych - praktycznie przybijaja pieczatki do
          projektow, ktore maja w komputerze; zarabiaja krocie - bo potrafili sie dobrze
          ustawiac przy kolejnych ministrach - z ktorych niektorzy potem zostawali
          notaraiuszami - co za przypadek

          za komuny do noytariatu trafialy "odpady", ktore byly za slabe na inne,
          bardziej prestizowe zawody, a teraz te cienkie bolki na skutek dobrych ukladow
          z wladza zarabiaja krocie

          Ziobro - brawo - rozgon te bande
          • Gość: ratinal Re: juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:27
            Wręcz przeciwnie notariusz to tak jak sędzia, zawód wymagający największych
            kwalifikacji ze względu na zakres _obowiązków_.
            Wszyscy mówią o projektach w komputerach notariuszy, a ja współpracując z nimi
            nie mam takiego wrażenia. Może dlatego, że każdy powtarza jak mantrę to co
            powiedział sąsiad?

            I właśnie z tymi "odpadami" jest dzisiaj problem. Oni psują wizerunek całej
            reszcie notariuszy, sumiennie wykonujących swoje obowiązki.

            I jak rozgoni tą bandę to co? Sam będziesz sobie pisał akty i ręczył za ich
            wiarygodność.
            Powtórze Twoje słowa: zastanów się co piszesz...
            • Gość: antynotariusz Re: juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:46
              nie oslabiaj mnie porownywaniem pracy sedziow do notariuszy; jestem prawnikiem
              i wiem o czym pisze - a to co napisalem potworzy kazdy prawnik od sedziego po
              adwokata i radce prawnego; my wiemy jaki zawod jaki ma stopien trudnosci - i
              tak sie sklada,ze notariusze stoja najnizej; nie powtarzaj bezwiednie
              uslyszanych od znajomych notariuszy bajek o tym jak ciezka to ich praca i jakie
              to oni kwalifikacje maja

              dobrze pamietam jakie to geniusze prawnicze trafialy do Panstwowych Biur
              Notarialnych przy Sadach Rejonowych - a ktorzy teraz trzepia kase zupelnie
              nieadekwatna do wykonywanej pracy, ale takze i posiadanych umiejetnosci;
              pamietam dokladnie te placze osob najslabszych na aplikacjach,ktore musialy isc
              do notariatu

              jakZiobro rozgoni te bande - tj obnizy takse, a przede wszystkim otworzy dostep
              do tego zawodu - to bedzie konkurencja - inni notariusze beda musieli podnosic
              swoje kwalifikacje, a takze konkurowac cena - co zauwaz dzisiaj jest niezgodne
              z ich kodeksem etyki
              • Gość: ratinal Re: juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:58
                To bardzo ciekawe bo ja też jestem prawnikiem.
                I z tego co się orientuje no notariusze są poważani w środowisku. Co innego zaś
                słyszy się o radcach prawnych (od wszystkich - sędziów, adwokatów i notariuszy)

                To, że kiedyś szły miernoty nie oznacza, że tak jest teraz. I to właśnie z tymi
                zapyziałymi miernotami jest obecnie największy problem.
                Moim zdaniem też powinien być większy dostęp i przymus ciągłego dokształcania,
                ale co to ma do rzeczy z obniżeniem taksy?
                Komu będzie się to chciało robić za tak marne pieniądze (po 12 latach
                dodatkowej nauki)?

                A dlaczego nikt nie mówi, że radcowie prawni i adwokaci mają zapisaną MINIMALNĄ
                stawkę swojej opłaty? I za poprowadzenie czasami głupiego procesu, na którym
                nie pojawiaja się ani razu (wysyłają aplikantów) biorą 10.000?

                Reforma zawodów prawniczych jest konieczna, ale ta proponowana przez Ziobrę
                jest głupia i do niczego nie prowadzi.
                • Gość: antynotariusz Re: juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:11
                  w ciagu ostatniego roku cany mieszkan w takim wroclawiu wzrosly o popnad 80%;
                  nic mi nie wiadomo o tym, zeby w tym okresie nastaopilo zwiekszenie obowiazkow
                  notariuszy- wzrost cen nieruchomosci zrekompensuje notariuszom obnizenie taksy

                  co do zarobkow adwokatow i notariuszy - to nie ma co porownywac; owszem - gdy
                  dzialaja z wybory to kwestia ich i klienta umowy - co do cenu uslugi; tylko
                  zauwaz, ze konkurowanie cena nie jest nieetyczne w tej korporacji, a u
                  notariuszy jest - u nich etyczne jest tylko branie najwyzszych stawek
                  podkreslam - wynagorodzenie okresla UMOWA STRON - a nie rozporzadzenie
                  ministra - sztucznie okreslajace cene; u notariuszy opowinno byc tak samo

                  poza tym te stawki minimalne radcow czy adwokatow doptycza spraw, w ktorych
                  wystepuja oni jako pelnomocnicy; za pisanie pism procesowych czy udzielanie
                  porad prawnych ceny sa znacznie nizsze

                  poza tym jest jeszcze kwestia otwarcia zawodu - ktore w zasadzie u radcow i
                  adwokatow juz nastapilo, a u notariusze wciaz sie opieraja; to zwiekszy
                  konkurencyjnosc, a co za tym idzie i poziom uslug
                  • Gość: ratinal Re: juz dawno takich bzdur nie czytalem IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:36
                    > w ciagu ostatniego roku cany mieszkan w takim wroclawiu wzrosly o popnad 80%;
                    > nic mi nie wiadomo o tym, zeby w tym okresie nastaopilo zwiekszenie
                    > obowiazkow notariuszy- wzrost cen nieruchomosci zrekompensuje notariuszom
                    > obnizenie taksy

                    Sytuacja nie dotyczy tylko notariuszy w dużych miastach. Właśnie tu tkwi
                    problem, którego większość ludzi nie może zrozumieć.
                    Poza tym świetny tekst - zmniejszymy ceny to zwiększenie obowiązków wynagrodzi
                    im strate :D
                    Czy wg Ciebie jest ok robienie więcej za mniejszą kasę? :) Naprawdę dobre :)

                    > wynagorodzenie okresla UMOWA STRON - a nie rozporzadzenie
                    > ministra - sztucznie okreslajace cene; u notariuszy opowinno byc tak samo

                    Właśnie, że nie bo wtedy ze względu na monopol notariuszy stawki byłyby dużo
                    wyższe. Dlatego obowiązują stawki maksymalne i to jest słuszne rozwiązanie.
                    Pytanie tylko czy powinny mieć taki kształt jak w tej chwili (im większa
                    wartość tym mniej płacisz).

                    > poza tym te stawki minimalne radcow czy adwokatow doptycza spraw, w ktorych
                    > wystepuja oni jako pelnomocnicy; za pisanie pism procesowych czy udzielanie
                    > porad prawnych ceny sa znacznie nizsze

                    "Opinia prawna" polegająca na przepisaniu komentarza do k.c. kosztowała mojego
                    klienta 1.000 zł. Rzeczywiście tania usługa. Nie mówię o starszych osobach,
                    które na wstępie dostając cenę 200zł za możliwość zamienienia paru słów z radcą
                    dostają prawie zawału.

                    > poza tym jest jeszcze kwestia otwarcia zawodu - ktore w zasadzie u radcow i
                    > adwokatow juz nastapilo, a u notariusze wciaz sie opieraja; to zwiekszy
                    > konkurencyjnosc, a co za tym idzie i poziom uslug

                    Otwarcie wszystkich zawodów jest faktem. Wystarczy odpowiednia ilość punktów na
                    półpaństwowym egzaminie i stajesz się aplikantem. Czego chcesz więcej?

                    • Gość: antynotariusz prawie wszystkich, notariuszy jeszcze nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:28
                      ale to sie zmieni,

                      o jakim zwiekszeniu obowiazkow piszesz? wskaz konkretne przepisy, z ktorych
                      wynika,ze obowiazki notariuszy ulegly zwiekszeniu proporacjonalnie do
                      zwiekszenia ich zarobkow

                      notariuszom ubolewajacym nad swoim ciezkim losem proponuje zmienic zawod, na
                      taki ktory bedzie odpowiadal ich aspiracjom zarobkowym; w Polsce nie ma
                      obowiazku pracy; jezelui notariuszom nowe stawki nie beda odpowiadac moge
                      zmienic prace

                      wbrew temu co piszesz - jezeli polaczymy likwidacje taryf taksy notarialnej z
                      jednoczesnym dopuszczeniem do zawodu wiekszej liczby prawnikow, a w
                      konsekwencji konkurencje to skutkiem tego bylby spadek cen i wzrost jakosci
                      uslug - to odwieczne prawa ekonomii

                      jednostkowe przypadki o ktorych piszesz sa niczym w porownaniu do kwopt, ktore
                      za wydruk z komputera - po wpisaniu kilku danych pobieraja za swoje uslugi
                      notariusze

                      skoncz z tymi bajkami o otwarciu korporacji notariuszy - chyba,ze chodzi Ci o
                      otwarcie na dzieci notariuszy
                      • Gość: ratinal Re: prawie wszystkich, notariuszy jeszcze nie IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:50
                        > o jakim zwiekszeniu obowiazkow piszesz? wskaz konkretne przepisy, z ktorych
                        > wynika,ze obowiazki notariuszy ulegly zwiekszeniu proporacjonalnie do
                        > zwiekszenia ich zarobkow

                        A od kiedy zwiększenie zarobków musi pociągać za sobą zwiększenie obowiązków
                        (patrz: górnicy, lekarze, pielęgniarki etc.)

                        > notariuszom ubolewajacym nad swoim ciezkim losem proponuje zmienic zawod, na
                        > taki ktory bedzie odpowiadal ich aspiracjom zarobkowym; w Polsce nie ma
                        > obowiazku pracy; jezelui notariuszom nowe stawki nie beda odpowiadac moge
                        > zmienic prace

                        NIKT nie ubolewa nad ciężkim losem tylko nad pustą głową ziobry. Różnica
                        zasadnicza.

                        > wbrew temu co piszesz - jezeli polaczymy likwidacje taryf taksy notarialnej z
                        > jednoczesnym dopuszczeniem do zawodu wiekszej liczby prawnikow, a w
                        > konsekwencji konkurencje to skutkiem tego bylby spadek cen i wzrost jakosci
                        > uslug - to odwieczne prawa ekonomii

                        To wpuśmy też większą liczbę lekarzy! ;)
                        Niektóre zawody, ze względu na konsekwencje ewentualnych błędów powinny być pod
                        nadzorem. "Wpuszczenie" nowych już się odbywa, ale nie da się tego zrobić z
                        dnia na dzień, bo by się okazało, że konsekwencje mogą być katastrofalne.

                        > jednostkowe przypadki o ktorych piszesz sa niczym w porownaniu do kwopt,
                        > ktore za wydruk z komputera - po wpisaniu kilku danych pobieraja za swoje
                        > uslugi notariusze

                        Czy Ty wiesz ile kosztuje głupia mapka od geodety? Kurcze jedna strona (czasami
                        A3), a ceny? Jakby facet siedział i sam to rysował...
                        Nie mówię już o pośrednikach nieruchomości, których pomoc zazwyczaj ogranicza
                        się do pokazania nieruchomości i wskazania zaprzyjaźnionego notariusza (6%
                        kwoty transakcji? i gdzie są protesty?)

                        > skoncz z tymi bajkami o otwarciu korporacji notariuszy - chyba,ze chodzi Ci o
                        > otwarcie na dzieci notariuszy

                        Nie bardzo rozumiem. Chciałbym, aby wszystkie korporacje otworzyły się na
                        absolwentów. Daleki jednak jestem od tego, aby takie zawody jak notariusz,
                        adwokat czy sędzia mógł wykonywać człowiek prosto po studiach. Nie tędy droga.

                        Reforma jest konieczna, ale obniżenie taksy notarialnej żadną reformą nie jest
                        a jedynie pokazaniem "kto tu rządzi"...
                        • Gość: snow Re: prawie wszystkich, notariuszy jeszcze nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:07
                          Egzaminy na aplikację notarialną są państwowe juz od 2001 roku, kiedy jeszcze nkt o Ziobrze nie słyszał. Można to sprawdzić w dienniku ustaw. A tym którzy proponuja znisienie aplikacji, proponuje żeby chodzili się operować do znachora, albo studenta medycyny tuż postudiach; będzie taniej. Nikt przytony przeciez nie proponuje aby z braku anestezjologów zastąpili ih zdolni pediatrzy. Tymczasem notariusz nie jest pełnomocnikiem procesowym jak adwokat. Jego praca przypomina bardziej pracę sędziego. Dlatego przechodzenie z zawodu do zawodu wcale niejest takie bezroblemowe. Również dla klijentów, bo przypominam że w państwach gzie nie ma notariuszy tą samą kasę zgarniają banki i ubezpieczyciele a ilośc procesów z przeniesienia nieruchomości jest 100 razy !!! większa niż w Polsce.
                        • krwawy.zenek Świetne pytanie 27.01.07, 22:30
                          > Nie mówię już o pośrednikach nieruchomości, których pomoc zazwyczaj ogranicza
                          > się do pokazania nieruchomości i wskazania zaprzyjaźnionego notariusza (6%
                          > kwoty transakcji? i gdzie są protesty?)

                          I to jest świetne pytanie
                • Gość: adam ratinal, Gomułka już o tobie sie wyraził IP: *.eranet.pl 23.01.07, 14:47
                  jestes człowiekiem o moralności alfonsa
    • Gość: notariusz=komornik Potwierdzenie notarialne w USA =$2 a w Polsce ? IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.07, 02:54
      Min.Ziobro ma 100% racji, najwyższy czas skończyć z tym krwiopijstwem ,lekarz
      wystawia odpowiedzialne diagnozy,porównując wagę wówczas opinia lekarska winna
      kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych i na tym polega paradoks księżycowych
      taks notarialnych
      • Gość: Czytać,potem pisać piszący = ignorant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 03:18
        Piszesz kompletne banialuki. Występujący w USA i krajach anglosaskich "notary
        public" nie ma nic wspólnego z zawodem polskiego notariusza. "Notary public"
        może zostać nawet fryzjer. Osoba taka nie musi mieć żadnego wykształcenia
        prawniczego. Dlatego też "notary public" nigdy nie przygotowuje umów, nie
        udziela porad czy informacji prawniczych, nie zajmuje się rynkiem nieruchomości
        itd, a jedynie "poświadcza" podpis na dokumentach, których w ogole nie czyta. I
        nawet te "poświadczenia" dokonane przez notary public, nie mają takiej mocy
        dowodowej przed sądami w USA, jak poświadczenia podpisu polskich notariuszy
        przed sądami w RP. Nic, więc dziwnego, że taka "usługa" kosztuje 1 USD, skoro
        ma się nijak do dokumentu urzedowego, jakim jest poświadczenie podpisu dokonane
        przez polskiego notariusza (za 20 zł).

        Jeśli chcesz już porównywać wynagrodzenie polskich notariuszy z innymi krajami
        to pisz, o krajach w których - tak jak w RP - istnieje notariat łaciński, czyli
        o RFN, Włoszech, Francji, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Szwajcarii, Austrii,
        Japonii i stukilkudziesięciu innych krajach. Zapytaj, jakie tam są stawki
        notariuszy. Będziesz zdziwiony, jak mało w porównaniu do tych stawek pobierają
        notariusze w RP.
        • Gość: Marek Re: piszący = ignorant IP: *.hsd1.ma.comcast.net 22.01.07, 04:01
          w stanch pelna obsluga np zakupu domu kosztuje okolo $200-300, razem z obsluga
          mortgage moze z $500 max. i tu niechodzi tylko o podbicie czegos tam ale pelna
          analize prawna aktow wlasnosci, mortgage, kontraktu itd. i psim obowiazkiem
          prawnika jest zlozyc wszystkie dokumenty gdzie nalezy (registry of deeds etc),
          do tego jak cos spieprzy to on bedzie prawnie i finansowo odpowiadal za swoja
          robote. z tego co wime te pasozyty notarialne w polsce za nic nie odpowiadaja,
          jak cos spapraja to juz twoja sprawa.
    • Gość: alvi Zwiększyć 2 krotnie ilość notariuszy w Polsce ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 03:29
      Kłopot z pazerną drużyną będzie z głowy !
      • anty_halfliner czytac - potem pisac - mylisz sie co do stawki 22.01.07, 03:58
        Poswiadczenie podpisu przez "notary public" w USA jest bezplatne w bankach
        gdzie masz konto, lub w zakladzie pracy gdzie pracujesz.
        Moze kosztowac dolara lub dwa jesli idziesz do jakis innych agencji
        swiadczacych takie uslugi.

        jesli w Polsce za taka usluge notariusze biora 20 zlotych
        ( czyli prawie 7 dolarow ) to jest to jawny przyklad zdzierstwa
        i pazernosci polskich notariuszy.

        przynajmniej 3-krotnie ! wiecej za ta usluge w Polsce niz w USA,
        a przeciez w Polsce ludzie zarabiaja kilkakrotnie mniej niz w Ameryce.
        • Gość: andy Rany ilez tu zawistnych polaczkow - IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 22.01.07, 04:18
          golodupcow. Kazdego, komu sie lepiej powodzi utopilby w lyzce wody. Zalosne
          niedouczone, zazdrosne lewactwo.
          • tp2003 Re: Rany ilez tu zawistnych polaczkow - 22.01.07, 04:32
            masz wujka notariusza? to nie polaczkowie niestety. bo naszym notariuszom
            się -NIE- powodzi ale raczej ulewa. bo w żadnym normalnym kraju nie
            otrzymaliby 20-krotności pensji nauczyciela, lekarza, pani ze spożywczaka.
            nie zazdroszczę pracującym 20 godzin na dobę przedsiebiorcom i handlowcom,
            którzy zbijają trochę kasy za cenę braku snu i dni spedzonych poza domem.
            szanuję ich pracę i nie ma we mnie zawiści. to o czym dyskutujemy to inny
            problem
            • Gość: andy Re: Rany ilez tu zawistnych polaczkow - IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 22.01.07, 04:50
              kolejny zawistny polaczek. Jak tak zazdroscisz to zostan tym notariuszem a nie
              skaml jak pies przed miesnym. Troche honoru polaczku.
              • Gość: sceptyk Re: Rany ilez tu zawistnych polaczkow - IP: *.crowley.pl 22.01.07, 05:10
                nie zamierzam zostac noatriuszem. i nie jestem zawistny. ale zawsze będę
                przeciwny praktykom w stylu polityki prowadzonej przez rządy Ameryki Łacińskiej.
                notariusze i ich panstwo w państwie to JEST relikt przeszłości
              • kapitan_stopczyk Andy - idź sie leczyć pajacu. 22.01.07, 06:28
                Jak nie masz nic do powiedzenia to idź spać.



                -------------------------------------------------------
                - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
                demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
                - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
          • kapitan_stopczyk Nie ma argumentów - to sie pisze o "zawiści". 22.01.07, 06:27
            I tak jest zawsze kiedy czarno na białym złodziejowi udowodni sie złodziejstwo.

            Wtedy się pisze o zawiści.
            A niby dlaczego mamy sznować WYDRWIGROSZY I OSZUSTÓW, CO?



            -------------------------------------------------------
            - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
            demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
            - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
          • Gość: antynotariusz a czemu lepiej sie powodzi?bo mieli uklady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:57
            a Ty co - taki obronca biednych notariuszzy? spytaj sie gdzie maja nastepne
            szkolenie - chiny, argentyna, a moze USA - np w Las Vegas? Oj biedactwa, tak
            malo zarabiaja, ja nie wiem jak te zawistne polaczki moga chcuiec by
            przybijacze pieczatek zarabiali odpowiednio do nakladu pracy
            • Gość: ratinal Re: a czemu lepiej sie powodzi?bo mieli uklady IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:32
              Z tego co ja wiem.
              Szkolenia (przynajmniej Warszawskiej izby) odbywają się zawsze w Polsce.

              Owszem są organizowane wyjazdy "integracyjne", które są przez notariuszy
              opłacane z ich własnej kieszeni.

              Co jest w tym nienormalnego?
              • Gość: antynotariusz Re: a czemu lepiej sie powodzi?bo mieli uklady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:51
                a co powiesz o zapisie w kodeksie etycznym notariuszy - zapisu wedle ktorego
                konkurowanie cena jest nieetyczne?

                dobrze wiem kto dostaje sie do korporacji notariuszy na aplikacje - bo tak sie
                sklada,ze jestem prawnikiem i znam notariuszy i wiem co porabiaja ich dzieci

                wiem tez jak biedne misie macie niziutkie zarobki - wprost przymieracie glodem;
                tak sie sklada,ze pare lat przesiedzialem w urzedzie skarbowym i mialem doste
                do danych o waszych zarobkach - te wyliczone przez Ziobro sa daleko zanizone

                co w wyjazdach do chin nienormalnego? nic - pod warunkiem,ze skonczy sie u was
                nepotyzm, zmowa co do cen i zacznie uczciwa konkurencja - wtedy szkolciie sie
                gdzie chcecie za uczciwie zarobione pieniadze
                • Gość: ratinal Re: a czemu lepiej sie powodzi?bo mieli uklady IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:03
                  Taki zapis jest nieetyczny i powinien zniknąć. Zgadzam się.

                  Widocznie nie wiesz kto się dostaje na te aplikacje, bo gadasz bzdury. Podaj
                  przykłady, konkretne, a nie powtarzane pogłoski.

                  Dzieci notariuszy są często normalnymi dzieciakami z większymi możliwościami
                  dzieki większej ilości kasy. Tak samo jak dzieci ministrów, prezesów banków
                  itd. Nie rozumiem.

                  Żaden z notariuszy nie twierdzi, że przymiera głodem. Stawki w chwili obecnej
                  są adekwatne do poziomu wykształcenia i odpowiedzialności, którą się bierze.
                  Może nawet za niskie dla nieruchomości kupowanych przez developerów i wielkie
                  sieci handlowe.

                  NIE MA szkoleń w Chinach.
                  Są wyjazdy integracyjne opłacane z własnej kieszeni notariuszy. Jak nie
                  rozumiesz różnicy to współczuje.
                  • Gość: Gość Rozumiem, że odpowiedzialność inzyniera... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:08
                    ...za chocby system bankowy czy lekarza za operację jest nieporównywalnie
                    mniejsza.
                    Poza tym jak juz wspominałem aplikant musi miec opiekuna zatwierdzonego przez
                    KRN bez tego nie moze nawet przystąpić do egazminu. A to już jest przejaw
                    nepotyzmu. Prawda?
                    • Gość: ratinal Re: Rozumiem, że odpowiedzialność inzyniera... IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:15
                      > ...za chocby system bankowy czy lekarza za operację jest nieporównywalnie
                      > mniejsza.

                      Pokaż mi inżyniera, który sam (jako jedna osoba) będzie w stanie stworzyć
                      system bankowy. Biorą się za to olbrzymie firmy i pracują dziesiątki ludzi,
                      więc nie ma co porównywać.
                      Lekarz podejmuje podobną odpowiedzialność i dlatego powinien zarabiać
                      zdecydowanie więcej (tak jak zarabiają notariusze).


                      > Poza tym jak juz wspominałem aplikant musi miec opiekuna zatwierdzonego przez
                      > KRN bez tego nie moze nawet przystąpić do egazminu. A to już jest przejaw
                      > nepotyzmu. Prawda

                      Ale opiekuna dostaje z niejako "z urzędu"... więc nie rozumiem problemu.

                      Identyczna jest sytuacja z radcami prawnymi i adwokatami.
                      • Gość: Gość Tak się składa, że za system odpowiada... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:19
                        ...szef projektu a za kazdy jego kawałek, który może zawalić cały system
                        inzynier. Błąd inżyniera kończy się smiercią dziesiątek ludzi, błąd lekarza -
                        jednej, błąd notariusza - najwyżej poiprawką w dokumentach i sprawą o majątek.
                  • Gość: antynotariusz naprawde nie dostrzegasz nepotyzmu ?czy udajesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:23
                    to zreszta problem znaczbnie szerszy - dotyczy niestety wszystkich korporacji -
                    sedziow i prokuratorow takze; srodowisko prawnmicze nie jest duze i wszyscy sie
                    znaja, tez opowiadaja o sukcesach swoich pociech; mam tez znajomych notariuszy
                    i wiem kto u nich aplikuje; to jest jak z korpucja w PZPN - wszyscy
                    wiedzieli,ze jest, ale nie bylo woli,zeby sie tym zajac; mam nadzieje,ze
                    Ziobrze takiej woli nie zabraknie by walczyc z patologiami w korporacjach

                    stawki sa nieadekwatne do poziomu wyksztalcenia, do zakresu obowiazkow i
                    nakladu pracy notariuszy - a najlepiej zweryfikowaloby Twoja teze uwolnienie
                    cen i wieksza konkurencja w zawodzie - szybko notariusze musieliby zejsc na
                    ziemie; poza wami - czyli notariuszami i ich rodzinkami kazdy to dostrzega -
                    wkrotce i wy bedziecie zmuszeni to zauwazyc

                    to ciekawe, bo z znajomy z pewnej izby komorniczej czesto opowiada jak to
                    jezdza na szkolenia do Argentyny, Chin, Japonii,ale pewnie klamie

                    p.s. jak sie praca nie pododba, to zawsze mozna ja zmienic na lepiej platna czy
                    odpowiadajaca aspiracjom
                    • Gość: ratinal Re: naprawde nie dostrzegasz nepotyzmu ?czy udaje IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:43
                      Tak problem ze środowiskiem prawniczym jest i potrzeba sporo pracy, żeby to
                      zmienić. Fakt.

                      > mam tez znajomych notariuszy
                      > i wiem kto u nich aplikuje;

                      Ale nie stanowią oni większości się dostających i muszą zdać półpaństwowy
                      egzamin. Czy masz za złe synowi dekarza, że chce zostać dekarzem? Albo córce
                      lekarza, że też chce pracować w szpitalu? Jeżeli ma sprawdzone obiektywnie
                      kwalifikacje to nie widze problemu.

                      > mam nadzieje,ze
                      > Ziobrze takiej woli nie zabraknie by walczyc z patologiami w korporacjach

                      ziobro na razie ma więcej konferencji prasowych niż jakichkolwiek sukcesów.


                      > stawki sa nieadekwatne do poziomu wyksztalcenia, do zakresu obowiazkow i
                      > nakladu pracy notariuszy - a najlepiej zweryfikowaloby Twoja teze uwolnienie
                      > cen i wieksza konkurencja w zawodzie - szybko notariusze musieliby zejsc na
                      > ziemie; poza wami - czyli notariuszami i ich rodzinkami kazdy to dostrzega -
                      > wkrotce i wy bedziecie zmuszeni to zauwazyc

                      Po pierwsze: nie jestem notariuszem.
                      Po drugie: uwolnienie cen, ze względu na monopol notariuszy, nie spowodowałoby
                      zmniejszenia cen lecz wręcz przeciwnie.

                      > to ciekawe, bo z znajomy z pewnej izby komorniczej czesto opowiada jak to
                      > jezdza na szkolenia do Argentyny, Chin, Japonii,ale pewnie klamie

                      no to kto w końcu jeździ KOMORNICY czy notariusze?
                      O komornikach się nie wypowiadam, bo w ich kręgu się nie obracam.
                      Swoją drogą strasznie dużo masz znajomych...

                      > p.s. jak sie praca nie pododba, to zawsze mozna ja zmienic na lepiej platna
                      > czy odpowiadajaca aspiracjom

                      Tylko nikt nie chce zmieniać pracy, tylko mieć odpowiednie zarobki do
                      wykształcenia i odpowiedzialności.
                      Może tak spróbujesz powiedzieć górnikom, żeby ograniczyli swoje aspiracje, bo
                      jak nie to won?
                      To, że ktoś więcej zarabia nie oznacza od razu, że jest zły.
                      • Gość: Gość Mam wrażenie, że żywisz niesamowitą... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:09
                        ...niechęć do PiS. Przyznajesz, że problemy są i to wielkie a jednocześnie
                        negujesz wszelkie próby ich rozwiązania.
                        • Gość: ratinal Re: Mam wrażenie, że żywisz niesamowitą... IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:15
                          Ale jakie próby rozwiązania?
                          Czy problemem na polskie szkolnictwo jest obniżenie zarobków nauczycieli?

                          W tej chwili właśnie to proponuje ziobro. I niby co to ma uleczyć?

                          PiS potrafi krytykować wszystkich i wszystko, ale do tej pory nie zrobił NIC
                          merytorycznego. Jeżeli ziobro przygotuje projekt, który będzie zakładał
                          jakiekolwiek zmiany na lepsze, w połączeniu z merytoryczną dyskują z praktykami
                          wtedy będę go popierał.
                          Teraz jako niespełniony prokurator i mgr prawa wie wszystko najlepiej czego
                          najlepszym przykładem jest pouczanie prezesów TK. Coś jest chyba nie tak...
              • kapitan_stopczyk Nienormalna jest monopolistyczna zmowa. 22.01.07, 10:54
                Nienormalne jest to, że nie ma konkurencji miedzy notariuszami.
                Nienormalne jest to, że zmowa ta jest tolerowana przez praktycznie bezzradne
                (?) państwo.
                Nienormalne jest to, że tworzy się prawo pod POTRZEBY PRAWNIKÓW, a w zgodzie z
                interesem społecznym.

                Nienormalne jest całe państwo polskie i tak dalej.

                ZROZUMIAŁEŚ?


                -------------------------------------------------------
                - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
                demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
                - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
                • Gość: ratinal Re: Nienormalna jest monopolistyczna zmowa. IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:07
                  > Nienormalne jest to, że tworzy się prawo pod POTRZEBY PRAWNIKÓW, a w zgodzie
                  z > interesem społecznym.

                  Nienormalne jest to, że polskie prawo jest tworzone przez polityków a nie
                  prawników (a potem pretensje do prawników).

                  > Nienormalne jest to, że zmowa ta jest tolerowana przez praktycznie bezzradne
                  > (?) państwo.

                  Nienormalne jest to, że w Sejmie (i rządzie sic!) zasiadają osoby z
                  prawomocnymi wyrokami karnymi.

                  Tylko co to ma do obniżenia taksy?
                  Obniżenie taksy, konkurencyjności nie zwiększy a spowoduje tylko, że notariuszy
                  będzie coraz mniej. Super rozwiązanie dla kraju, w którym notariuszy jest
                  ewidentnie za mało.

                  REFORMA TAK - ziobra ze swymi chorymi pomysłami niech spada.
                  • Gość: Gość A dlaczego jest ich za mało? IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:16
                    Czy raczy mi szanowny Pan odpowiedzieć na to pytanie? Czy mamy naród idiotów
                    niezdolnych zdać tych super sprawiedliwych egzaminów na aplikację?
                  • Gość: antynotariusz za to podwyzszenie taksy spowoduje wieksza konkure IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:27
                    ncyjnosc, zwlaszcza,ze wedlug waszego panie notariuszu tzw kodeksu etyczne
                    pobieranie nizszej oplaty niz maksymalna jest nieetyczne

                    pamieta pan jak min Iwanicki z AWS w ostatnim dniu urzedowania podwyzszyl wam
                    stawki notarialne o 50% - gdzie wtedy byliscie ? czyzby w ciagu jednego dnia
                    tak wam wzrosl zakres obowiazkow;

                    p.s. prace zawsze mozna zmienic - wiec jak pan uwaza,ze za zmniejszone stawki
                    pan bedzie glodem przymieral, to moze pan sie realizowac gdzies indziej - niekt
                    pana i kolegow i kolezanek niwe zmusza do pracy

                    • Gość: ratinal Re: za to podwyzszenie taksy spowoduje wieksza ko IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:10
                      > pamieta pan jak min Iwanicki z AWS w ostatnim dniu urzedowania podwyzszyl wam
                      > stawki notarialne o 50% - gdzie wtedy byliscie ? czyzby w ciagu jednego dnia
                      > tak wam wzrosl zakres obowiazkow;

                      Z tego co ja wiem, to obowiązywały dwa rozporządzenia w tej sprawie:
                      z 1991 roku - ze stawkami duuużo wyższymi niż obecne
                      i rozporządzenie z czerwca 2004 roku, obowiązujące do dziś, w wyniku którego
                      stawki zostały drastycznie obniżone.
                      Jeżeli byłby Pan w stanie podać mi dokładniejsze dane byłbym wdzięczny.

                      > p.s. prace zawsze mozna zmienic - wiec jak pan uwaza,ze za zmniejszone stawki
                      > pan bedzie glodem przymieral, to moze pan sie realizowac gdzies indziej - >
                      niekt pana i kolegow i kolezanek niwe zmusza do pracy

                      Nie jestem notariuszem. Często z nimi współpracuje, ale jestem wolnym
                      strzelcem. Myślę, że notariusze mają dużo ciekawszych rzeczy do robienia niż
                      udzielanie się na forum.
                      A co zmuszania do pracy - pewnie większość tych, z którymi współpracuje
                      przeniesie się do izby radców prawnych. Zmuszał do pracy nikt nie będzie i
                      pewnie dlatego notariuszy będzie brakować jeszcze bardziej.
                      • Gość: antynotariusz Re: za to podwyzszenie taksy spowoduje wieksza ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:33
                        prosze dokladniej przeanalizowac rozporzadzenia dot taksy notarialnej to
                        dostrzeze pan podwyzki o ktorych pisze

                        i tu sie Pan myli - zapewniam Pana, ze na rynku jest wielu prawnikow, ktoprzy
                        moga w sposob profesjonalny wykonywac ten zawod i chetnie to beda robic - i to
                        za te zanizone stawki

                        nie znam zadnego prawnika spoza branzy notariuszy, ktory ich broni - wiec Pan
                        zapewne tez do nich nalezy - nie rozumiem tylko dlaczego sie tak odcina
                        jednoczesnie od kolegow

                        no i raz jeszcze - biedni notariusze - jak im zawod nmie odpowiada moga sie
                        przeniesc do innych zawodow; obawiam sie, ze ich zarobki jako np radcow
                        prawnych zmniejsza sie i to wielokrotnie

                        • Gość: ratinal Re: za to podwyzszenie taksy spowoduje wieksza ko IP: *.crowley.pl 22.01.07, 13:19
                          > prosze dokladniej przeanalizowac rozporzadzenia dot taksy notarialnej to
                          > dostrzeze pan podwyzki o ktorych pisze

                          pierwsze rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 1991 r.
                          zmiany:
                          1) 4.3.1992 - obniżka taksy
                          2) 24.6.1992 - obniżka taksy
                          3) 19.11.1994 - zmiana związana z denominacją
                          4) 7.5.1997 - obniżka taksy
                          5) 13.4.2001 - obniżka taksy
                          6) 2.10.2001 - obniżka taksy

                          Może ja nie widzę... Wskazałbyś mi o co dokładnie Ci chodzi?

                          > i tu sie Pan myli - zapewniam Pana, ze na rynku jest wielu prawnikow, ktoprzy
                          > moga w sposob profesjonalny wykonywac ten zawod i chetnie to beda robic - i
                          > to za te zanizone stawki

                          tylko wg kogo oni mogą "profesjonalnie" ten zawód wykonywać. Jeżeli mają wiedzę
                          i są radcami czy adwokatami - niech przechodzą do notariatu - droga przecież
                          jest wolna :)
                          Jeżeli to absolwencji - niech zdają na aplikacje - 190 pkt i są na aplikacji.
                          To, że oni o sobie tak mówią jeszcze nic nie znaczy...

                          > nie znam zadnego prawnika spoza branzy notariuszy, ktory ich broni - wiec Pan
                          > zapewne tez do nich nalezy - nie rozumiem tylko dlaczego sie tak odcina
                          > jednoczesnie od kolegow

                          No to widzi pan pierwszego w swoim życiu prawnika, który broni notariuszy, a
                          notariuszem nie jest. Odcinam się ponieważ notariuszem nie jestem i nie mogę
                          być (chociażby z racji wieku :).
                          A obiegowych opinii o tym, że notariuszy nikt nie broni - to znowu między bajki.

                          > no i raz jeszcze - biedni notariusze - jak im zawod nmie odpowiada moga sie
                          > przeniesc do innych zawodow; obawiam sie, ze ich zarobki jako np radcow
                          > prawnych zmniejsza sie i to wielokrotnie

                          Nie rozumiem dlaczego tak strasznie chcesz, żeby się przenosili z zawodu, który
                          lubią i którego wykonywanie daje im przyjemność? Radca prawny i adwokat to
                          często krzykacz, który musi przeciwną stronę zakrzyczeć często absurdalnymi
                          argumentami (przerabiane wielokrotnie).
                          Sytuacja przechodzenia z jednej izby do drugiej będzie miała miejscie, kiedy
                          bycie radcą prawnym lub adwokatem będzie bardziej opłacalne niż zostanie w
                          notariacie - to raczej normalne.
    • Gość: Kozak Notariusz i proboszcz to takie same mendy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 05:05
      i pasożyty społeczne.Wystarczy popatrzeć jak mieszkają,żyją i czym jeżdżą.Jak
      sobie sam nie sprawdzisz wszystkiego to ich rola sprowadza się do wydrukowania
      szymelu aktu notarialnego wpisaniu danych i pokazaniu gdzie klient ma
      podpisać.Przy sprzedaży mieszkania np spółdzielczego ile ma pracy sprawdzania a
      ile bierze.
      BIEDACY.
      • kapitan_stopczyk Prawo tworzy sie po to, żeby prawnikom było dobrze 22.01.07, 06:25
        Ile powstaje bezsensownych aktów prawnych tylko po to, żeby prawnicza klika
        miała z czego żyć?
        Wiadomo - im bardziej wszystko to skomplikowane - tym bardziej uzasadnione jest
        wynajecie prawnika, żeby pływał w tej mętnej wodzie.
        A kto zapłaci?
        Klient - on nie ma wyjścia.
        Prawnicy i prawo to zawód sam dla siebie.
        Kto rozpędzi tą bandę?



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: artur Chętnie pracowałbym za 1/4 taksy notarialnej IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.01.07, 05:06
      Skończyłem prawo na UJ i naprawdę chętnie pracowałbym jako rejent nawet po
      obniżeniu taksy nie o połowę ale o 75%. Niestety, moi rodzice pracują uczciwie
      (czyli nie w zawodach prawniczych) i dlatego NIE MAM SZANS zostać notariuszem
      czy adwokatem.
      To jest patologiczny układ blokujący dostęp do zawodu osobom "nieobciążonym
      genetycznie" czyli nie mającym rodziców pracujących "w branży".
      Pierwsza próba rozwalenia "samorządu" adwokackiego ministrowi Ziobro się nie
      udała, TK stanął na straży!
      Tak trzymać.
      • kapitan_stopczyk Niech "biedni" notariusze jadą do Irlandii. 22.01.07, 06:22
        Niech tam oferują swoje "usługi".
        Albo na zmywak.
        Takie są prawa "wolnego rynku".



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: ratinal Re: Chętnie pracowałbym za 1/4 taksy notarialnej IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:02
        Bzdury gadasz. Wystarczy, że przejdziesz pisemny egzamin i zdobędziesz wymaganą
        ilość punktów (190/250) i automatycznie - bez żadnych rozmów zostajesz
        aplikantem.

        Kiedyś było patologicznie od kilku lat trzeba mieć po prostu solidną wiedzę.
        • Gość: antynotariusz ty bzdury gadasz-jak nie masz taty/mamy notariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:17
          to mozesz sobie zdawac na egzaminy

          wiesz - juz sprawdzano w poprzednich latach te listy aplikantow - i 99,99%
          przyjmowanych do dzieci notariuszy - ale to pewnie czysty PRZYPADEK, NIE ???

          mozecie sobie mafio notariuszy i ich obroncy poskamlec - Ziobro juz sie do was
          dobierze i sie skonczy nepotyzm i zlodziejskie taksy notarialne
          • Gość: ratinal Re: ty bzdury gadasz-jak nie masz taty/mamy notar IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:34
            Kurcze to ja jakiś niedoinformowany jestem.

            W dwóch poprzednich latach na ok. 13 osób, które zdały znalazło się 2 dzieci
            notariuszy.

            Powtarzasz brednie zasłyszane u sąsiada.
        • Gość: Gość Panie notariuszu. Widzę, że tylko Pan wierzy w... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:18
          ...bajki, które Pan opowiada. Kto przeprowadza ten egzamin? Uważa Pan, że
          sytuacja w której swoi robią egzamin dla swoich nie jest patologiczna?
          • Gość: ratinal Re: Panie notariuszu. Widzę, że tylko Pan wierzy IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:35
            Egzamin przeprowadza ministerstwo sprawiedliwości przy współudziale członków
            odpowiedniej rady (adwokackiej, radcowskiej lub notarialnej).

            Czyli nad egzaminami czuwa miłościwie nam panujący ziobro
            • Gość: Gość A o tym, że aplikant musi miec opiekuna... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:49
              ...zatwierdzonego przez Radę Notarialną i bez niego nie może przystąpić do
              egzaminu już zapomniałeś? Ja wiem, że przedstawicielom uprzywilejowanych
              zawodów prawniczych łatwo jest traktować "plebs" jak bandę idiotów, ale oni
              niestety idiotami nie są.
              • Gość: ratinal Re: A o tym, że aplikant musi miec opiekuna... IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:20
                Tak samo jest w przypadku radców prawnych i adwokatów...
                I każdy aplikant dostaje "z urzędu". Nie rozumiem Twojego problemu.

                Dla mnie nie jesteś plebsem tylko partnerem do rozmowy.
                Problem jest w tym, że ziobro próbuje wmówić osobom, które z prawem nie mają za
                wiele wspólnego, że wszystko co złe to przez taksy, a to jest piramidalna
                bzdura i tyle.
                Trzeba się podjąć gruntownej refomrmy a nie pseudo środków, które przyniosą
                więcej złego niż dobrego
                • Gość: Gość Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:26
                  ...i pod tym względem jest dobre. Oczywiście lepsze byłoby wieksze otwarcie
                  tego zawodu i wprowadzenie konkurencji co obnizyłoby stawki do realnego poziomu
                  i zarobki też adekwatnie do włozonej pracy. Aplikant musi miec opiekuna przed
                  przystapieniem do egzaminu na aplikację i nie dostaje go z urzędu. Poza tym
                  egzamin jest w pełni kontrolowany przez KRN i to ona go sprawdza. Znam
                  przypadki w których Naczelny Sąd Administracyjny uznał odpowiedzi z testu
                  kandydata odrzucone przez KRN a ta mimo to nie zatwierdziła mu opiekuna i nie
                  przyjeła w swoje szeregi.
                  • Gość: ratinal Re: Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu IP: *.crowley.pl 22.01.07, 11:49
                    > Aplikant musi miec opiekuna przed
                    > przystapieniem do egzaminu na aplikację i nie dostaje go z urzędu.

                    BZDURA!

                    > Poza tym egzamin jest w pełni kontrolowany przez KRN i to ona go sprawdza.

                    A mimo to zdaje 99% zdających ten końcowy egzamin.

                    > Znam
                    > przypadki w których Naczelny Sąd Administracyjny uznał odpowiedzi z testu
                    > kandydata odrzucone przez KRN a ta mimo to nie zatwierdziła mu opiekuna i nie
                    > przyjeła w swoje szeregi.

                    I dlatego potrzebna jest REFORMA a nie durne obniżanie taksy, jakby miałobyć to
                    lekarstwem na zło panujące w korporacjach prawniczych.

                    > Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu

                    No tak, jak wydajesz 200.000 złotych na mieszkania to to czy zapłacisz 1.900
                    czy 1.200 ma dla Ciebie ogromne znaczenie, nie?
                    A ceny usług typowych jak np. poświadczenia podpisów (24,40), odpisów
                    (7,32zł/str) itd. są na niskim poziomie i nie zamierzają ich obniżać.
                    • Gość: Gość Re: Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:55
                      Jeśli mam mieszkanie w kredycie a tak zwykle jest to nawet złotówka ma dla mnie
                      kolosalne znaczenie. Nie dziwie się, że 99% zdaje ten egzamin, bo przecież
                      przystępują do niego jedynie Ci, którzy mają opiekunów zatwierdzonych przez
                      Radę Notarialną.
                      • Gość: ratinal Re: Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu IP: *.crowley.pl 22.01.07, 12:22
                        > Jeśli mam mieszkanie w kredycie a tak zwykle jest to nawet złotówka ma dla
                        > mnie kolosalne znaczenie.

                        I świetnie. Zgadzam się z Tobą, że każda złotówka ma znaczenie. Dlatego po 12
                        latach kształcenia i odpowiedzialności, jaką na siebie bierze, notariusz chce
                        zarabiać znacznie lepiej niż reszta społeczeństwa.
                        A zachowanie Kalego jest głupie i ma krótkie nóżki.
                        Zastanów się ile uważałbyś, że jest słuszne zarabiać, po 5 latach studiów, 3
                        latach aplikacji (płatnej w chwili obecnej ok. 5.000 zł za rok), 3 latach
                        asesury (zarabiasz jak troszkę lepszy urzędnik)?
                        Czy pensja 4000 w wieku 30 lat wg Ciebie jest ok?

                        > Nie dziwie się, że 99% zdaje ten egzamin, bo przecież
                        > przystępują do niego jedynie Ci, którzy mają opiekunów zatwierdzonych przez
                        > Radę Notarialną.

                        Czyli zdaje 99% wszystkich aplikantów.
                        Ciesze się, że się zgadzamy.

                        Ps Przypominam, że opiekuna dostajesz "z urzędu".
                        • Gość: Gość Re: Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:26
                          Mam 30 lat, doktorat i pracuje w prestizowej, państwowej instutucji (obecnie
                          jestem na urlopie). Zarabiam 3,5 tys. złotych. Nic więcej na ten temat nie mam
                          do powiedzenia.
                          • Gość: ratinal Re: Obniżenie taks z pewnością ulży społeczeństwu IP: *.crowley.pl 22.01.07, 13:03
                            I w związku z tym?

                            Czy w Twojej pracy doktorat jest niezbędny do wykonywania zawodu? Czy tylko
                            Twoim wkładem w samokształcenie?

                            12 lat to jest MINIMUM, które jest niezbędne żeby wykształcić notariusza. Po
                            studiach taki człowiek, nie dość, że zarabia jak przeciętny urzędnik, to
                            jeszcze musi opłacać swoją naukę.
            • Gość: snow Ziobro kuglarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 19:41
              Egazminy na aplikację notarialną są od 2001 roku półpanstwowe (pisemny test układany przez ministerstwo), czyli nie jest to "sukces" Ziobry. Ziobro ma więcej konferencji prasowych niż realnych działan. Swiadczy o tym miedzy innymi że nie mógł przez prawie rok wydac rozporzadzenia pozwalającego na rozpoczęcie aplikacji wg nowych zasad. Zmienił w notariacie panstwowy centralny egzamin na państwowy centralny egzamin i ogłosił sukces a detale nie nadające się na konferencję prasową go nie interesowały.
              Jakoś nie znam aplikanta który by kochał Ziobrę.
    • kapitan_stopczyk *** Ziobro chce doprowadzic do nędzy notariuszy!! 22.01.07, 06:17
      Chamstwo!!!
      Jak można o połowę obniżyć zarobki notariuszy?
      Zarabia taki 90 tysięcy - i teraz co????
      Jak on wyżyje za 45 tysięcy miesięcznie??????

      OJ, ZIOBRO, ZIOBRO!!!
      NIE ŻYŁEŚ NIGDY W NĘDZY WIĘC TAKI MĄDRY JESTEŚ!!!!



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • galan12 mają po 50 tys.średnio-zabrać tym złodziejom!!!!!! 22.01.07, 06:35
      mają po 50 tys.średnio-zabrać tym złodziejom!!!!!!
    • galan12 Będą biedacy głodować, jak konowały w mercach !!!! 22.01.07, 06:37
      Będą biedacy głodować, jak konowały w mercach !!!!
    • amanasunta53 Nie mogą manipulować jak izby lekarskie... 22.01.07, 07:00
      Zarobki po ,średnio, 20 000 zł za .....wypisanie paru ,,świstków''?Czy w świecie
      notariusz ma takie dochody,oczywiście w stosunku do płac innych zawodów lub
      ,,średniej krajowej''?Nie,bo i dlaczego miałby miec?Jak u lekarzy czyli
      ,,doktorostwa''(bez doktoratów).
      Państwo,,doktorostwo''chce dochodów jak w krajach gdzie budzet ma jeszcze
      wieksze kłopoty z lecznistwem ,,otwartym''niż w Polsce jak ...Wlk.Brytania czy
      Hiszpania.Dlaczego nie wyjażdzaja np. do Niemiec,czy Austrii ew.Francji czy
      USA?Bo tam nie ma ,,czy się stoi czy sieleży 3000 Funtów sie nalezy''.Biedni
      naotariusze,nie mogą napisac ,ze zarabiają po ...500-1500 zł i biegają z etatu
      na etat-jak ,,doktorostwo''.A co do ,,łapóweczek''to notariusze też maja sie
      ciepło.To druga po adwokaturze ,,mafijna''przybudówka.Bo kto,jak nie notariusz,
      może najlepiej przekręcić w ksiegach wieczystych?
    • Gość: mesqa Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 07:04
      Notariuszy w kamasze!!! :))))
      Ludwik pomoże
    • barnabiszon Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom 22.01.07, 07:17
      pracować i nie gadać > Jak pan minister naloży większe plany sprzedażowe i
      ustali kwoty pozyskiwania środków dla skarbu państwa to sie poczujecie jak
      normalni polscy pracownicy ! A na przyszłość zamiast tylko ciągle handlować
      mieszkaniami za milion lub domami za dwa miliony to zajmijcie sie robieniem
      odpisów dokumentów za 7,32 pln/str.
    • Gość: horhe Mało im jeszcze. ze mnie zdarli wystaczająco IP: *.net.autocom.pl 22.01.07, 07:27
      Mało im jeszcze. ze mnie zdarli wystaczająco
    • Gość: ontos2 Kiedyś byli zwykłymi urzędasami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 07:29
      Dziś w dobie "dziedziczności" urzędu i bajonskich zarobków łatwo nie ustąpią.
    • olias Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom 22.01.07, 07:29
      zawsze jeszcze mogą zmienić zawód. Brakuje murarzy, speców od prac
      wykończeniowych, spawaczy. Mogą też pracować przy autostradach lub w
      górnictwie.
    • Gość: Oligatorek Notariusze buntują się przeciw mniejszym zarobkom IP: *.ppcor.org.pl 22.01.07, 07:46
      Cóż się dziwić! Co za grupa zawodowa opiniowałaby pozytywnie zmniejszenie
      swoich uposażeń? Chyba tylko idioci! Prawdą jest, iż stawki taksy notarialnej
      mogłyby ulec zmniejszeniu. Tak naprawdę, za to że kupię np. mieszkanie muszę u
      notariusza zapłacić kolosalną kwotę na poczet jego wynagrodzenia, tylko za to,
      iż ma on sztampkę aktu w kompie, a jego asystent przystawi pieczęć.
    • Gość: daw WAŻNE! IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.07, 08:01
      1. Pomimo, że jest to jeden z bardziej opłacalnych zawodów, notariuszy cechuje
      chamstwo i poczucie wyższości nad petentem (z którego pieniędzy stać go na
      luksusy).
      2. Dlaczego, skoro minister określa maksymalną taksę wszyscy rejenci w okolicy
      mają te same stawki? UOKiK powinien się zainteresować tą zmową.
      3. Sprawdzcie ile notariusz zarobi na godzinę jeśli w ty czasie obsłuży (czyli
      przeczyta na głos w skrócie i przybike pieczątkę) kilka aktów notarialnych.
      4. Ostatnio w sprawie aktu notarialnego pytałem kilku notariuszy - każdy miał
      inne zdanie
      4. Reasumując: obciąć zarobki (90k PLN/miesięcznie!!), zwiększyć konkurencję
      • Gość: Zenon Ziobro populista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 09:03
        Mgr Ziobro, ten sam ktory nie mogl zostac prokuratorem, bo bym na to zbyt
        glupi - znow chwycil za skrzypki i pogrywa pod publiczke. Mam wrazenie, ze dla
        swojego miernego wizerunku sprzedalby wlasna matke. W kazdym calu ten tani
        karierowicz prezentuje sie jako wzorcowy reprezentant PIS-holoty, ktora wiele
        krzyczy, malo robi, a - co najgorsze - pozbawiona jest wszelkich kompetencji.
        Tym, ktorzy zachwycaja sie skutecznoscia i bezkompromisowoscia mgr Ziobry
        podpowiadam: Ziobro rzuca sie na korporacje prawiczne, bo to proste i
        bezbolesne; PIS-holota nie jest w stanie przeprowadzic zadnej bardziej
        skomplikowanej operacji - poniewaz jest wlasnie niczym wiecej jak glosno
        krzyczaca holota, ktora dosc dobrze opanowala techniki prostej propagandy
        polityczno-spolecznej.

        Ale ad rem. Obrzydzenie wobec propagandowych akcji szczucia Ziobry nie powinno
        zaciemnic rzeczywistosci, ktora jest znacznie bardziej zlozona, niz ta, ktora
        probuje sie nam wmowic. (Tu chce zaznaczyc, ze nie jestem notariuszem - chodzi
        mi o obrone zdrowego rozsadku, ktory w tym calym PIS-wrzasku zatracamy.

        Po pierwsze: to, co zostawiamy u notariuszy, to czesto faktycznie olbrzymie
        kwoty, i osoba, ktora wykrwawia sie np. kupujac mieszkanie slusznie odbiera to
        jako znaczny ciezar. Pamietajmy jednak, ze taksa notarialna jest tylko CZESCIA
        i to z reguly nie najwieksza, tego co zostawiamy w kancelarii. Lwia czesc
        pieniedzy stanowia wszelkiego rodzaju podatki i oplaty, ktore wplacamy do
        budzetu panstwa, te same, ktorymi rozporzadzaja obecnie takie nieroby jak
        Lepper, Giertych...
        2)Pamietajmy tez - bo moze o tym nie wiecie - ze nawet, jezeli notariusz
        korzysta z gotowca - kazda konkretna sprawa jest inna i wymaga poswiecenia
        odpowiedniej ilosci czasu i uwagi, bo kazdy blad moze kosztowac notariusza
        bardzo wiele - a w zasadzie wszystko z punktu widzenia jego majatku: notariusz
        odpowiada za swoje czynnosci CALYM SWOIM MAJATKIEM.

        3)Pamietajmy tez (to dla tych, ktorzy uwazaja, ze notariusz moglby wiecej
        pracowac), ze w ciagu dnia notariusz obsluguje klientow, na napisanie aktow
        pozostaje mu noc ( a nie wszystkie akty sa gotowcami; gotowce zdarzaja sie np.
        przy wyprzedazy miekszan danego budynku, wyprzedazy mieszkan spoldzielczych
        (dawniej, teraz chyba jest tego znacznie mniej). Inne umowy, np. miedzy
        przedsiebiorcami, sa znacznie bardziej skomplikowane a jednoczesnie nierzadko
        dotycza grubych milionow, wieloktrotnie przekraczajacych majatek notariusza.
        Takie akty trwac potrafia po kilka dni i kilka nocy (ostatnio pewna wielka
        transakcja w Polsce trwala 21 dni, dzien i noc! - to prawda, ale jesli nie
        chcecie - nie wierzcie, latwiej pewnie uwierzyc w bajki mgr Ziobry). Dlatego
        rowniez argument o nierobstwie i o wszechobecnych gotowcach jest powierzchowny.

        4) Ci ktorzy twierdza, ze notariusz wiedzial, co robi, wybierajac swoj zawod -
        w kontekscie jego odpowiedzialnosci, maja czesciowo racje, ale tylko czesciowo -
        owszem wiedza, ale wiedza tez. ze bedac notariuszem, beda godnie zarabiac,
        podejmujac te odpowiedzialnosc. Podobnie wiekszosc naukowcow, ktorzy podejmuja
        prace np. na uniwersytecie zdaje sobie sprawe, ze prawdopodobnie kokosow nie
        zrobia, jednak odpowiedzialnosc ich (przynajmniej materialna, czyli ta
        wymierna) jest praktycznie zadna, a przy okazji (niektorzy z nich) moga
        realizowac swoje pasje.

        5) Notariusze utrzymuja czesto dosc duze, kosztowne kancelarie. Najdrozsi sa
        pracownicy - ograniczenie wynagrodzenia notariuszy, to zagrozenie dla ludzi,
        ktorzy pracuja w notariatach. Jak patrze w kolo, najczesciej sa to 50 - 60
        letnie panie, dla ktore spedzily w urzedach i kancelariach wieksza czesc zycia.
        O tragediach tych pan najprawdopodobniej Ziobro nie mysli, bo statystycznie
        jest ich niewiele, to tylko kilka tysiecy glosow, na ogol w duzych miastach,
        gdzie PIS-holota ma mniejszosc. Pamietajcie jednak, ze kazdy z nas jest tylko
        jednostka statystyczna...

        Reasumujac (oczywiscie temat jest znacznie szerszy) problem wynagrodzenia
        notariuszy jest znacznie bardziej zlozony, niz probuje wmowic Ziobro i co tak
        entuzjastycznie przyjmujemy. Notariusze, jak wszyscy ludzie sa rozni - sa
        uczciwi, sa mniej uczciwi, sa tacy, ktorzy sklonni sa sami zaplacic, za swojego
        klienta i sa naciagacze liczacy tylko na zysk. Tego Ziobro nie zmieni. Co zrobi
        Ziobro, to wykoczny tych uczciwszcych, ktorzy starali sie dostosowac taksy do
        zamoznosci klienta. Naciagacze, swietnie sobie poradza.
        Takie sa zwykle skutki propagandowych dzialan krzykaczy...
        • Gość: ratinal Re: Ziobro populista IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:09
          Nareszcie rozsądna wypowiedź!

          Problem wszystkich zawodów prawniczych jest bardziej złożony niż próbuje nam
          wmówić ziobro.
          Zamiast zaproponować reformy, które naprawdę uzdrowiłyby sytuację idzie po
          najmniejszej linii oporu i wmawia, że po obniżce to nagle wszyscy się staną
          uczciwi i będzie większa konkurencja.

          Zgadzam się z autorem - reforma wykończy tych najuczciwszych, a kombinatorzy i
          tak przetrwają.
          • krwawy.zenek Re: Ziobro populista 27.01.07, 22:31
            Gość portalu: ratinal napisał(a):


            > Zgadzam się z autorem - reforma wykończy tych najuczciwszych, a kombinatorzy
            i
            > tak przetrwają.

            Identycznie, jak w pozostałych zawodach. W adwokaturze uczciwi już przegrywają
            z "załatwiaczami".
        • Gość: HansKlosz uderzono w stół i nożyce się odezwały IP: *.e-wro.net.pl 22.01.07, 09:39
          > Pamietajmy jednak, ze taksa notarialna jest tylko CZESCIA
          > i to z reguly nie najwieksza, tego co zostawiamy w kancelarii.

          Która opłata pozostawiona u notariusza jest większa od taksy notarialnej ?

          > Lwia czesc pieniedzy stanowia wszelkiego rodzaju podatki i oplaty,
          > ktore wplacamy do budzetu panstwa

          Podaj proszę w procentach tą lwią część, zostawianą u notariusza, idącą na
          podatki i opłaty. Czy akceptujesz wyliczenia własne zaprezentowane przez
          Wyborczą obok artytułu ?

          > notariusz odpowiada za swoje czynnosci CALYM SWOIM MAJATKIEM.

          Nie widzę związku między odpowiadaniem całym majątkiem a projektem Ziobry.
          Wyjaśnij mi proszę ten związek.

          > 3)Pamietajmy tez (to dla tych, ktorzy uwazaja, ze notariusz moglby wiecej
          > pracowac), ze w ciagu dnia notariusz obsluguje klientow, na napisanie aktow
          > pozostaje mu noc

          Od kogo wiesz o nocnej pracy ?

          > Inne umowy, np. miedzy przedsiebiorcami, sa znacznie bardziej
          > skomplikowane a jednoczesnie nierzadko dotycza grubych milionow,
          > wieloktrotnie przekraczajacych majatek notariusza.
          > Takie akty trwac potrafia po kilka dni i kilka nocy

          To znowu zapytam od kogo to wiesz ?

          > (ostatnio pewna wielka
          > transakcja w Polsce trwala 21 dni, dzien i noc! - to prawda,
          > ale jesli nie chcecie - nie wierzcie, latwiej pewnie uwierzyc
          > w bajki mgr Ziobry). Dlatego rowniez argument o nierobstwie i o
          > wszechobecnych gotowcach jest powierzchowny.

          Opisałeś pewien fakt długiej pracy notariusza. Czy była ona ciężka i trudna ?
          Tego nie wiemy. Czy była optymalna ? A może przypominała jeżdzenie z pustą
          taczką? Nie wiemy. Nie znamy sczegółów.

          > Notariusze, jak wszyscy ludzie sa rozni - sa uczciwi, sa mniej
          > uczciwi, sa tacy, ktorzy sklonni sa sami zaplacic, za swojego
          > klienta i sa naciagacze liczacy tylko na zysk.

          Zgadzam się z tobą.

          > Tego Ziobro nie zmieni. Co zrobi Ziobro, to wykoczny
          > tych uczciwszcych, ktorzy starali sie dostosowac taksy do
          > zamoznosci klienta.

          Dlaczego projekt Ziobry miałby wykluczyć z rynku tych najuczciwszych
          notariuszy ? Jeśli notariusz ma już w tej chwili taksę dostosowaną do
          zamożności klienta, to "obcięcie cen z góry" dotyczy go w małym stopniu. On ma
          cenę rynkową. Do niego chodzą klienci. Klienci nie idą do notariuszy z "górnej
          półki".

          > Naciagacze, swietnie sobie poradza.

          Dlaczego mieliby sobie świetnie poradzić ?
          • Gość: ratinal Re: uderzono w stół i nożyce się odezwały IP: *.crowley.pl 22.01.07, 10:07
            Pozwoloe sobie na udzielenie kilku odpowiedzi:

            1) Która opłata pozostawiona u notariusza jest większa od taksy notarialnej ?
            przykład 1:
            cena mieszkania 200.000zł
            taksa: 1.910 zł (tylko to jest zarobkiem notariusza)
            VAT: 420,20 zł
            wpis do kw: 200 zł
            podatek to czynności cywilno-prawnych: 4.000 zł
            przykład 2:
            cena nieruchomości 700.000zł
            taksa: 4.410 zł
            VAT: 970,20 zł
            wpis do kw: 200 zł
            podatek: 14.000 zł

            Wystarczająco jasno?

            > Podaj proszę w procentach tą lwią część, zostawianą u notariusza, idącą na
            > podatki i opłaty. Czy akceptujesz wyliczenia własne zaprezentowane przez
            > Wyborczą obok artytułu ?

            Jak widzisz na załączonych wyżej przykładach nie można podać w procentach ile
            dokładnie stanowi taksa notarialna. Zazwyczaj stanowi ona ok. 40%-50% opłat
            zostawianych u notariusza.

            > Nie widzę związku między odpowiadaniem całym majątkiem a projektem Ziobry.
            > Wyjaśnij mi proszę ten związek.

            Bo masz malutki móżdżek. Podjąłbyś się przeprowadzenia transakcji wartej
            powiedzmy 3.000.000 złotych mając świadomość, że jeżeli popełnisz błąd,
            komornik zabierze Ci wszystko co posiadasz.
            Uprzedzając: koszty ubezpieczenia takiej transakcji (od odpowiedzialności
            cywilnej) przekraczają obecną stawkę taksy notarialnej.
            Chciałbyś zarabiać 4.000 złotych i zastanawiać się czy błąd popełniony przy
            sprzedaży mieszkania będzie skutkował zabraniem Ci wszystkiego?

            > Od kogo wiesz o nocnej pracy ?

            Z autopsji. Jestem prawnikiem, obsługuje wiele firm i jestem częstym gościem
            kancelarii. Często z notariuszem uzgadniając treść umowy siedzimy do 4-5 rano.

            > To znowu zapytam od kogo to wiesz ?

            Kolejny raz z autopsji. Mój rekord to umowa od 9 rano do 4 w nocy.

            > Dlaczego projekt Ziobry miałby wykluczyć z rynku tych najuczciwszych
            > notariuszy ? Jeśli notariusz ma już w tej chwili taksę dostosowaną do
            > zamożności klienta, to "obcięcie cen z góry" dotyczy go w małym stopniu.
            > On ma cenę rynkową. Do niego chodzą klienci. Klienci nie idą do notariuszy
            > z "górnej półki".

            Dlatego wykluczy najuczciwszych ponieważ żadko oni współpracują z developerami.
            Z umów przychodzących z "ulicy" przeciętna kancelaria się nie utrzyma. A
            nieuczciwi notariusze i tak odbiją sobie straty dodatkowymi opłatami (a to za
            wypis, a to za projekt itp.). Poza po zmianie nie będzie "tańszych" notariuszy.
            Wszyscy jak jeden mąż będą brali max-a.

            > > Naciagacze, swietnie sobie poradza.
            > Dlaczego mieliby sobie świetnie poradzić ?

            Ponieważ zawsze znajdą się kruczki prawne do wykorzystania w celu zwiększenia
            taksy, co "normalnemu" by nie przyszło do głowy. Poniważ ludzie z mało
            wartościowymi sprawami będą odsyłani "do innych".

            Właśnie dlatego potrzebna jest gruntowna reforma, a nie kroki które nie
            spowoduje żadnych pozytywnych zmian. Zobaczcie sobie na projekt i policzcie, że
            tak naprawdę najwięcej zyskają Ci który mają największą wartość nieruchomości -
            developerzy, ludzie bardzo bogaci. Przeciętny człowiek ze wsi, którego
            nieruchomość jest warta ok. 10.000 - 40.000, praktycznie nie odczuje zmiany.
            Zmiany za to odczują te wieskie kancelarie, dla których strata 100zł może się
            skończyć bankructwem.
            • Gość: Gość Uważasz, że kwota 2 tys. złotych za przybicie... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:16
              ...jednej pieczątki jest adekwatną?
            • Gość: HansKlosz Przykłady jasne. Wątpliwości pozostały. IP: *.e-wro.net.pl 22.01.07, 10:43
              Przytoczone dwa przykłady dały mi jasny obraz "struktury portfela" u
              notariusza. Lwia część idzie więc na podatek PCC. Nasze kochane państwo pobiera
              haracz :(

              >> Nie widzę związku między odpowiadaniem całym majątkiem a projektem Ziobry
              >> Wyjaśnij mi proszę ten związek.
              > Bo masz malutki móżdżek.

              Dlaczego mnie obrażasz ? Jak nie wiem, to pytam. W tym przypadku nie
              wiedziałem. Poprosiłem o wyjaśnienie. Ot i koniec.

              > Podjąłbyś się przeprowadzenia transakcji wartej
              > powiedzmy 3.000.000 złotych mając świadomość, że jeżeli
              > popełnisz błąd, komornik zabierze Ci wszystko co posiadasz.

              Nie podjąbym się.

              > Chciałbyś zarabiać 4.000 złotych i zastanawiać się czy błąd
              > popełniony przy sprzedaży mieszkania będzie skutkował zabraniem
              > Ci wszystkiego?

              Nie chiałbym.
              Zapytam bo nie wiem: tyle średnio zarabia notariusz ? To kwota brutto ?

              > Dlatego wykluczy najuczciwszych ponieważ żadko oni
              > współpracują z developerami. Z umów przychodzących z "ulicy"
              > przeciętna kancelaria się nie utrzyma.

              Wolne żarty. Utrzyma się. Bo liczba mieszkań sprzedawanych na rynku wtórnym
              jest większa niż liczbie mieszkań sprzadawanych przez deweloperów. Tym samym
              liczba transakcji notarialnych wzbudzonych sprzedażą mieszkania na rynku
              wtórnym jest większa niż liczba umów podpisanych u notariusza z powodu
              zakupienia mieszkania u dewelopera. Klienci z ulicy częściej zapukają (ba, cały
              czas pukają) niż klienci, którzy zakupili mieszkanie u dewelopera.

              > Zobaczcie sobie na projekt i policzcie, że
              > tak naprawdę najwięcej zyskają Ci który mają największą wartość
              > nieruchomości.

              Pytałem pana Google o projekt. Nie udało mi się go odszukać. Podaj proszę link.
            • krwawy.zenek Re: uderzono w stół i nożyce się odezwały 27.01.07, 22:29
              Ratinal, masz rację. Ale otumanionych populistycznymi kłamstwami nie
              przegadasz.
          • Gość: zenon Re: uderzono w stół i nożyce się odezwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:16
            Poczytaj przepisy, pomysl,pownioskuj; wiem stad, ze mam stycznosc ze
            srodowiskiem adwokatow, radcow, notariuszy.Wybacz, nazwisk nie bede podawac.
            Z aktami notarialnymi mam stycznosc na codzien, taki mam zawod. Np. wszystkie
            koszty pobierane od klienta wypisane sa na samym koncu aktu, trudno nie
            dostrzec proporcji. Jezeli zas nie rozumiesz zwiazku miedzy odpowiedzialnoscia
            materialna a wysokoscia wynagrodzenia....
            • Gość: Gość Nie rozśmieszaj mnie. Jak odpowiedzialność? IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:22
              Prawo jest tak skonstruowane, że kiedy przychodzi co do czego notariusz
              odpowiedzialności nie ma żadnej. Poza tym odpowiedz mi proszę dlaczego
              gigantyczne zarobki notariuszy są jedynie polską specyfiką? Czyzby inne
              społeczeństwa nie wpadły na pomysł wprowadzenia tak wspaniałego systemu?
              • Gość: Zenon Prosze ksiedza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:41
                Odnosze wrazenie, ze nalezysz do tych, ktorzy na akt notarialny mowia
                notariusz, a do notariusza zwracaja sie prosze ksiedza! Nie masz pojecia o tym,
                czym jest praca notariusza, watpie, czy kiedykolwiek miales w reku akt
                notarialny, a jesli nawet miales, to go pewnie nie czytales. Akt notarialny TO
                NIE JEST PRZYSTAWIENIE PIECZATKI i mysle, ze na tym etapie nalezaloby zamknac
                dyskusje, dopoki sie do niej nie przygotujesz.

                PS. To, ze internauci nie maja bladego pojecia o tym, o czym pisza moznaby
                przelknac. To w koncu rzecz wlasnego sumienia, czy nie wiedzac nic mowimy duzo
                i glosno, czy - przeciwnie - wazymy slowa, bo nie wiemy, lub wiemy a watpimy w
                spojnosc mysli, ktora chcemy wypowiedziec. (Mniejsza o to, ze autorzy tego
                rodzaju wypowiedzi daja posrednio dowod temu, ze domokracje traktuja, jak
                smietnik, do ktorego mozna wrzucic wszelki odpad, i to bez wstepnej segregacji;
                w koncu przyklad plynie z gory). Przerazajace, ze ten sam poziom niewiedzy -
                dostrzegalny przynajmniej w skutkach dzialan - prezentuje nasz minister
                sprawiedliwosci, mgr Ziobro (nazwany kiedys slusznie przez Millera - Panem
                Zero)
                • Gość: Gość Ależ Panie rejencie. Proszę wybaczyc mnie... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 10:59
                  ...po gorszych studiach i bez aplikacji. Tak się składa, że wiem jak wygląda
                  akt notarialny i wiem, ze w przeważającej wiekszości przypadków jego
                  sporządzenie polega na zmianie nazwisk adresów i kwot we wzorze. Proszę nie
                  tworzyć tu pozorów wiedzy tajemnej, bo to nie sredniowiecze a o ile przeciętny
                  inżynier nauczyłby się sporządzania aktów notarialnych w 3 miesiąca to pan
                  rejent prawdopodobnie projektowania chocy instalacji elektrycznej od której
                  zalezy ludzkie zycie nie nauczyłby się nigdy.
                  • Gość: Zenon Re: Ależ Panie rejencie. Proszę wybaczyc mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:05
                    Alez pewnie inzynier by sie nauczyl pisac akty notarialne, tylko co to bylyby
                    za akty??? Ja tez moglbym pisac akty i moj kardiolog moglby pisac akty, i
                    wszyscy, wszyscy na swiecie mogliby pisac akty. A ja moglbym byc dyrygentem
                    orkiestry, a co, zdolny jestem, szkole muzyczna skonczylem, trzy miesiace i po
                    sprawie, no moze piec.
                    Mysle jednak, ze niewiele aktow widziales...
                    • Gość: Gość Typowa dla kast arogancja względem... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:12
                      ...reszty społeczeństwa. Średniowiecze się skończyło Drogi Panie. Ludzie spoza
                      pańskiego zawodu nie są idiotami nawet jesli tak się Panu wydaje.
                      • Gość: Zenon Re: Arogancja ludu wobec wiedzy "tajemnej".. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:17
                        Alez drogi Gosciu, wlasnie o to chodzi, zebys Ty rowniez zapoznal sie z
                        rzetelnymi informacjami na temat tego, co chcesz powiedziec. A nie powtarzal
                        to, co uslyszales gdzies tam. Mowimy o sytuacji dokladnie odwrotnej, niz te,
                        ktora nazywasz sredniowieczem.
                        • Gość: Gość Problem w tym drogi rejencie, że zapoznałem się... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:22
                          ...i kiedy nie daję sobie wmówic jawnych bzdur Pan nazywa mnie ignorantem. Na
                          tym własnie polaga arogancja kastowa, której Pan jest podręcznikowym przykładem.
                          • Gość: Zenon Re: Problem w tym drogi rejencie, że zapoznałem s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:31
                            Uprzejmie informuje, ze nie jestem notariuszem. Informuje rowniez, ze sytuacja
                            notariuszy zajmuje mnie tylko w takim stopniu, w jakim zajmuje mnie ogolnie
                            obecna sytuacja polityczna w Polsce. Bardziej interesuje mnie zachowanie
                            zdrowego rozsadku w wypowiadanych sadach, bo na dluzsza mete jego brak jest
                            znacznie grozniejszy niz obnizka wynagrodzen notariuszy. Tym bardziej, ze
                            proces degradacji rozsadnego myslenia nabral przyspieszenia wraz z nastaniem
                            rzadow PIS. Chialbym powtorzyc tylko, ze chaotyczne, parweniuszowskie i
                            nastawione na nakarmienie poczucia frustracji ludu IV RP dzialania mgr Ziobry
                            sa szkodliwe dla demokracji w Polsce, poprzez fakt, iz prowadzone sa wylacznie
                            w celach medialno-propagandowych przez osoby niekompetentne merytorycznie. Maja
                            one na celu wylacznie zyskanie poparcia dla partii zwanej Prawem i
                            Sprawiedliwoscia... Dalej mi sie nie chce.
                            • Gość: Gość Nie twierdzę, że propozycje zmian Ziobro są... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:33
                              ...idealne, ale jdnak ruszają cos w kwestii legalnego haraczu pobieranego przez
                              notariuszy. A to już coś. Mam nadzieję, że będą kolejne zmiany.
              • Gość: snow Mniej niz zero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 20:02
                Prawo jest tak skonstruowane, że kiedy przychodzi co do czego notariusz
                > odpowiedzialności nie ma żadnej. Poza tym odpowiedz mi proszę dlaczego
                > gigantyczne zarobki notariuszy są jedynie polską specyfiką? Czyzby inne
                > społeczeństwa nie wpadły na pomysł wprowadzenia tak wspaniałego systemu?

                Wręcz przeciwnie. Odpowiedzialność majątkowa notariuszy jest jak najbardziej realna. A jeśli chodzi o "inne społeczeństwa" to w całej Europie notariusze zarabiają znacznie więcej niż w Polsce i nikt nie kwestionuje ani tego ani elitarności tego zawodu (np w obowiązuje TAM numerus calusus kancelarii notarialnych lub notariuszy mianuje król takich jakich chce i ilu chce. To sa cywilizowane kraje gdzie Ziobro nie został by nawet pisarczykiem podań.
                • Gość: ag Re: Mniej niz zero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 22:23
                  > Wręcz przeciwnie. Odpowiedzialność majątkowa notariuszy jest jak najbardziej
                  > realna.
                  Podaj proszę choć kilka konkretnych przykładów gdy notariusz z własnej kieszeni
                  zapłacił poważne odszkodowanie za popełniony błąd.
                  > A jeśli chodzi o "inne społeczeństwa" to w całej Europie notariusze zara
                  > biają znacznie więcej niż w Polsce
                  Podobnie jak lekarze, sędziowie, policjanci, śmieciarze, prostytutki,
                  ministrowie itd. Co to za żenujący argument!?
                  > notariuszy mianuje król takich jakich chce i ilu chce
                  A w Polsce w praktyce grupka starych ale zażyłych pryków z Okręgowych Izb
                  Notarialnych. Ja w tym względzie mam zdecydowanie większe zaufanie do króla.
                  Zresztą neoptyzm, rządy koterii, łapownictwo za dopuszczenie do zawodu dotyczą
                  chyba wszystkich korporacji. Czy możesz takie zarzuty postawić królowej Belgii
                  czy może królowi Szwecji?
        • Gość: prawnik naprzod ZIOBRO- dni nepotyzmy i zdierstwa w notari IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:27
          acie sa juz policzone

          piekny ten poemat wygloszony w obronie notariuszy, argumenty mijaja sie z
          rzeczywisoscia

          pozwole sobie zauwazyc, ze w okresie, kiedy wiekszosc notariuszy nimi
          zostawala - czyli w PRL - do notariatu szli najslabsi prawnicy, ktorzy byli za
          slabi by zostac sedzia, adwokatem czy radca prawnym

          po drugie jest to zawod, w ktorym naklad pracy jest niewspolmierny do zarobkow -
          ustalonych sztucznie rozporzadzeniem ministerialnym, a nie zasadami wolnego
          rynku

          gdy sie porowna zarobki adwokatow, radcow prawnych czy sedziow, ktorzy maja
          wiedze o wiele wieksze, znacznie szerszy zakres obowiazkow, to nie spoisob sie
          zgodzic, azeby notariusze zarabiali takie krocia

          wreszcie - jak im zle, to zawsze mozna zmienic zawod - na taki, w ktorym nie
          beda przymierac glodem
          • Gość: Zenon Adwokaci gorom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:46
            Biedaku, ty musiales niewielu adwokatow spotkac, ze tak wysoko cenisz ich
            wiedze i umiejetnosci. A jak spotkales takiego adwokata, to ten adwokat napewno
            zaoferowal ci 90% znizki, wystawil fakture VAT i zapewnil, ze sprawa jest
            zalatwiona (wygrana) a ty zupelnie nie masz sie o co martwic - pan adwokat
            wszystko zaklatwi. Rece opadaja.
            Patrze tak sobie czasem na pierwszego adwokata IV RP, Romana G. Ministra
            Edukacji, wicepremiera. Im dluzej patrze na Romka, tym wieksze mam przekonanie,
            ze prawda jest wyboista i pofaldowana.
            • Gość: antynotariusz w adwokaturze niektorzy to patologia,a notariat to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:55
              pa tologia w calosci

              poza tym co to za usprawiedliwienie - jak oni kradna to my tez? gratuluje

              pracowalem w urzedzie skarbowym i wiem ile zarabiaja notariusze - nie ma
              porownania do zadnego z innych zawodow prawniczych

              prawda nie jest skomplikowana i wiekszosc ludzi doskonale sobie zdaje sprawe,
              ze notariusze to zamknieta kasta, osaiagajaca niewspolmierne, ogromne zarobki
              przy niewielkim nakladzie pracy
              • Gość: Zenon Re: w adwokaturze niektorzy to patologia,a notari IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:00
                Wiekszosc ludzi moze sie mylic i prawdopodobnie sie myli. Prawda nie jest
                prosta. Za to im dluzej poszukujemy, tym wiekszy bol glowy i gorsze
                samopoczucie. Najbardziej boli brak wroga. Stad taka popularnosc amerykanskich
                seriali. Czarne jest czarne biale jest biale. Czy moze na odwrot... I to jest
                wlasnie patologia...
            • Gość: Zenon A kiedy dentysci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:57
              Jaka wielka szkoda, ze mgr Ziobro nie jest rowniez ministrem zdrowia. Powinni
              rzucic sie z hukiem na wyzyskiwaczy, jakimi sa dentysci! Ostatnio zaplacilem
              1500 zlotych za dwa zeby, malo tego jeden z nich mnie pobolewa! Panie ZIOBRO,
              zalatw pan dentystow. Nie mowiac o tych s... wysykach taksowkarzach!!!!!!!

              :)))))))))
              • Gość: Gość Zdaje się, że dentysci nie zmawiają się co do... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:02
                ...stawek. Nie mają w swoim statucie, że konkurowanie ceną jest nieetyczne.
                Zdaje się, że dentysta po stazu może już praktykować i nie potrzebuje opiekuna
                zatwierdzonego przez Krajową Radę. Wystarczy?
                • Gość: Zenon Re: Zdaje się, że dentysci nie zmawiają się co do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:23
                  No wlasnie i tu dochodzimy do sedna. Pomijam, ze wydaje mi sie, iz dostrzeglem
                  pewien blad logiczny w tym, co napisales: jezeli nie konkuruja cenowo, bo to
                  nieetyczne, to co? Co do praktykowania po stazu: chcialbym powiedziec, ze
                  balbym sie chodzic z wizyta do poczatkujacego dentysty, ktory otworzyl swoj
                  wlasny gabinet zaraz po stazu. Tym bardziej, jesli mialbym takiemu "po stazu"
                  placic (nawet jesli dostalbym znizke). Tak samo nie powierzylbym sporzadzenia
                  aktu notarialnego aplikantowi dzialajacemu samodzielnie, bez swojego patrona.
                  Ryzyko zbyt wielkie. Tu petla sie zamyka. Boje sie miec notariusza
                  niewyksztalconego, jednoczesnie chcialbym, zeby wyksztalcony notariusz zarabial
                  jak najmniej, bo jest darmozjadem. Czy to przypadkiem w sluzbie zdrowia nie
                  mamy takiej sytuacji?
                  • Gość: Gość Jakośnie mam obaw przed oddaniem jakiejkolwiek... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:29
                    ...sprawy w ręce młodego prawnika. Wiem też, że w przypadku dentystów ci
                    młodzi, którym bardziej zależy są lepsi od starych wyg. Nadal nie mam
                    odpowiedzi na pytanie dlaczego zawód notariusza w tym kształcie jest jedynie
                    polską specjalnością? JAk inne społeczeństwa mogą funkcjonować bez nich? Toż to
                    absurd!
                    • Gość: Zenon Re: Jakośnie mam obaw przed oddaniem jakiejkolwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 11:38
                      To nie jest tylko i wylacznie polska specjalnosc. Tym, ktorzy skarza sie na
                      brak dostepnosci zawodu notariusza, proponuje przeniesc sie do Francji. Tam
                      notariusz, zeby stac sie notariuszem musi WYKUPIC kancelarie od innego
                      notariusza. Liczba kancelarii jest ograniczona, praktycznie nie powstaja nowe.
                      Stawki notarialne nieporownywalnie wyzsze, a co znamienne przedsiebiorcy
                      francuscy otwieraja w Polsce szeroko oczy, kiedy notariusz proponuje im
                      negocjowanie taksy. We Francji taksy sie nie negocjuje. Byc moze w innych
                      krajach jest inaczej - z pewnoscia tak jest w krajach anglosaskich, ale trzeba
                      pamietac, ze tam samo prawo oparte jest na innych zasadach, inna jest tez
                      struktura adwokatury. O ile wiem - choc nie znam sprawy az tak dobrze, byc moze
                      internauci mogliby sie wypowiedziec szerzej na ten temat - w Wielkiej Brytanii
                      droga od Solicitor do Barrister jest bardzo dluga. To jest dopiero zamknieta
                      kasta....
                      PS. Mozna sie spierac na temat tego, czy hermetycznosc korporacji prawniczych
                      jest czym dobrym czy czyms zlym. Ja jednak uwazam, ze podstawowym kryterium
                      tego rodzaju uslug, gdzie w gre w chodza czesto wielkie pieniadze, albo
                      oszczednosci zycia - powinna byc gwarancja jakosci uslug, wynagrodzenie jest
                      kwestia drugorzedna.
                      • Gość: Gość Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie ma... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 11:53
                        ...obowiązku sporządzania aktów notarialnych. A to już nieco zmienia postać
                        rzeczy.
                        • Gość: Zenon Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:09
                          A to ciekawe. Nie wiem skad pochodzi ta informacja, chetnie skorzystalbym ze
                          zrodla. To by sugerowalo, ze notariusze we Francji sa tylko taka ozdoba i do
                          notariusza chodzi sie po to, zeby zrobic mu przyjemnosc i zostawic gruba
                          kase... Mniejsza.
                          To jednak nasuwa mi pewna mysl, dosc oczywista, ale ktorejeszcze chyba nie
                          wypowiedziano expressis verbis, a ktora wydaje sie clou calej sprawy. Otoz
                          umowa notarialna, potwierdzona przez notariusza jest dla strony transakcji
                          gwarancja, ktorej nie uzyskalaby bez umowy notarialnej. Innymi slowy, obowiazek
                          zawarcia np. umowy sprzedazy nieruchomosci w formie notarialnej, sporzadzonej
                          przez czy tylko zawartej przed notariuszem - jest gwarancja dla stron, ze
                          postanowienia umowy sa wazne i skuteczne - w praktyce czy mieszkanie, ktore
                          kupujesz stanie sie faktycznie Twoja wlasnoscia, czy tez nieprofesjonalne
                          sformulowania spowoduja w przyszlosci, ze ktos to Twoje prawo podwazy.
                          Gdyby spojrzec na to z tej strony, byc moze wielu uznaloby wynagrodzenia
                          notariuszy za uzasadnione i przestaloby nazywac ich za darmozjadow, zlodziei
                          etc...
                          • Gość: Gość Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:23
                            Żródło? Ależ proszę.

                            www.notaires.fr
                            Co się zaś tyczy owej gwarancji to wskaz mi proszę choc jeden paragraf w którym
                            jest napisane, że umowa notarialna jest umową gwarantowaną. Jesli będzie w niej
                            zapis niezgodny z aktem wyższego rzędu mozna ją tak samo włozyc między bajki
                            jak każdą inną umowę. A odpowiedzialnośc notariusza? Żadna.
                            • Gość: A to dobre B.R.E.D.N.I.E - we Francji jest przymus notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:46
                              He, he, co za bzdura. Właśnie Francja jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła
                              przymus notarialny. Więcej, przymus notarialny dotyczy tam nie tylko umów
                              dotyczących zbycia nieruchomości, ale także umów wieloletniej dzierżawy. Poza
                              tym właśnie we Francji powstał notariat łaciński, który wprowadzono potem w
                              Polsce (gdzie przez 70 lat obowiązywała Francuska ustawa notarialna). Poza tym
                              we Francji nie można np. płacić za nieruchomość w gotówce - cała cena zawsze
                              musi najpierw znależć się na rachunku notariusza.
                              • Gość: Gość Zapraszam do lektury. Sami sobie B.R.E.D.N.I.E... IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:49
                                ...opowiadają?

                                www.notaires.fr
                            • Gość: Zenon Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:46
                              Dzieki za link. Bylbym wdzieczny, za podanie konkretnego miejsca, w ktorym jest
                              o tym mowa - przegladanie calej strony zajeloby mi pare godzin. Przelecialem
                              zakladke dotyczaca mieszkan, oraz zakladke pytania odpowiedzi.... avoir pas
                              trouve....

                              Co do gwarancji w Polsce: praw z aktu notarialnego mozesz dochodzic przed
                              sadem, praw z aktu nienotarialnego nie - dotyczy np. przedwstepnej umowy
                              sprzedazy lokalu, ktora nie wymaga formy notarialnej. Odpowiedzialnosc
                              notariusza - to prawda nie slyszalem o przypadkach ukarania notariusza z jego
                              majatku, ale byc moze po prostu nie slyszalem; slyszalem o pozbawieniu
                              notariuszy praw do wykonywania zawodu. Nie zmienia to faktu, ze
                              odpowiedzialnosc calym majatkiem istnieje, i teoretycznie jest mozliwa do
                              wyegzekwowania. Notariusze sa wiec "tykalni". Poza tym nalezy pamietac, ze akt
                              notarialny ma gwarancje, iz sporzadzony zostal przez profesjonaliste. To
                              oczywiscie nie znaczy, ze bledy sie nie zdarzaja i ze mlody prawnik pon
                              studiach nie moglby napisac rownie dobrej umowy; ale po pierwsze
                              prawdopodobienstwo napisania dobrej umowy sprzedazy przez swiezo upieczonego
                              absolwenta jest bardzo nikle, po drugie w takim wypadku gwarancji nie masz
                              zadnej. Po 10 latach, jesli okaze sie, ze sporzadzona przez tego mlodzienca
                              jest niewazna - mozesz szukac wiatru w polu. Akt notarialny podpisany jest
                              nazwiskiem notariusza, ktory tym samym bierze odpowiedzialnosc za to, co
                              napisal.
                              • Gość: Gość Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:51
                                Akurat odnośnik jest na pierwszej stronie.
                                • Gość: Zenon Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:52
                                  Dobrze, powiedz tylko ktory, albo zacytuj....
                                  • Gość: Gość Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: 193.109.212.* 22.01.07, 12:56
                                    Bardzo proszę.

                                    www.notaires.fr/notaires/notaires.nsf/V_TC_PUB/BAIL-NOTARIE
                                    Jest tam swoją drogą cłakiem niezły kawałek na temat misji zawodu. Pod rozwagę.
                                    • Gość: Dżizas I tak to jest gdy wypowiada się ignorant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 13:00
                                      He,he, no tak, kolega nie zauważył, że artykuł nie dotyczy przeniesienia
                                      własności, tylko dzierżawy (która i u nas oczywiście nie wymaga formy
                                      notarialnej). Brawo, oby więcej takich mędrców jak Ty, a nasz kraj rozkwitnie,
                                      he, he.
                                      • Gość: Gość Re: I tak to jest gdy wypowiada się ignorant IP: 193.109.212.* 22.01.07, 14:29
                                        Wybacz arogancki ignorancie wychowany przez tatusia notariusza, ale ów artykuł
                                        nie dotyczy jedynie dzierżawy i jest w nim podane exlicite, że akt notarialny
                                        obowiązkowym nie jest. A jeśli jeszcze Ci mało to proszę więcej na ten temat.

                                        www.notaires.fr/notaires/notaires.nsf/V_TC_PUB/SALE-OBLIGATION
                                        Chocby z powodu tackich zachowań całe społeczeństwo oprócz Was i waszych
                                        popleczników zaciera ręce na myśl o ukróceniu Wam zarobków.
                                        • Gość: Zenon Re: I tak to jest gdy wypowiada się ignorant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:50
                                          Przepraszam, ale nigdzie nie jest napisane explicite, ze forma notarialna nie
                                          jest obowiazkowa. jesli tak jest zacytuj prosze to zdanie, ja go nie widzialem.
                                          W pierwszym zdaniu mowa jest, ze we Francji istnieja dwie formy umow :notarie i
                                          sous seign prive. Ale w Polsce tez sa przeciez umowy notarialne i
                                          nienotarialne...
                                    • Gość: Zenon Re: Zapomniałes jedynie dodać, że we Francji nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 13:14
                                      Z tego, co przeslales faktycznie nie wynika, jakoby umowa notarialna
                                      obowiazkowa, jednak podany przyklad dotyczy dzierzawy/ najmu. Brak obowiazku
                                      nie jest podany expressis verbis. (Twoj przedmowca twierdzi, ze jest przymus -
                                      ja nie wiem). Dalej nastepuje lista konsekwencji wynikajacych z niezawarcia
                                      umowy notarialnej tylko nienotarialnej (sous seign prive), co czyni te ostatnia
                                      umowe troche jakby patykiem na wodzie pisana i uzasadnia - nie bez racji -
                                      instytucje notariusza. Obowiazkowa czy nie - umowa notarialna pozostaje
                                      gwarancja obrotu. Nie wyobrazam sobie obrotu na podstawie umow patykiem
                                      pisanych - to dopiero bajzel i zatory w sadach by powstaly - te
                                      wszystkie "umowy" napisane wlasnym idiolektem przez domoroslych prawnikow...
                              • Gość: HansKlosz kupno mieszkania we Francji wymaga notariusza ? IP: *.e-wro.net.pl 22.01.07, 12:56
                                > Dzieki za link. Bylbym wdzieczny, za podanie konkretnego
                                > miejsca, w ktorym jest o tym mowa

                                zerknij na poniższy link, szczególnie do ostatniego akapitu, zaczynającego się
                                od słów "Every seller has a significant obligation ...". IMHO jest tam napisane
                                że rola notariusza to rola doradcy, rola pomocnika dla kupującego. Nie ma tam
                                mowy że zakup mieszkania wymaga aktu notarialnego.

                                www.notaires.fr/notaires/notaires.nsf/V_TC_PUB/SALE-OBLIGATION
                                • Gość: Tutaj Re: kupno mieszkania we Francji wymaga notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 13:08
                                  Przeczytaj tu (na końcu artykułu):
                                  www.paris-law.com/articles/French_apartments_purchase_inheritance.eng.htm
                                  Artykuł jest dla anglosasów, bo we Francji to oczywiste.

                                  Na razie nie ma czasu, ale jeśli wrócisz tu za klika godzin to podab ci
                                  podstawę prawną.
                • krwawy.zenek Re: Zdaje się, że dentysci nie zmawiają się co do 27.01.07, 22:21
                  Czy liczbę i siedziby gabinetów dentystycznych ustala minister zdrowia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka