Dodaj do ulubionych

Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy

24.01.07, 18:26
A u nas autorzy "transformacji ustrojowej" postawili na tanią siłę roboczą.
Obserwuj wątek
    • tajemniczy_don_pedro I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń 24.01.07, 18:37
      ...bo wiem, co piszę. Od 17 lat widzę wśród ekonomistów i publicystów
      ekonomicznych głównego nurtu eksponowanie tezy o "taniej i wykształconej" sile
      roboczej w Polsce. W praktyce: tania, to ma być 1000 złotych/miesiąc, a
      "wykształcona" to licencjat i broń Boże więcej.

      Efekt był nietrudny do przewidzenia: "armia Syczuanu" jest jeszcze tańsza od
      polskich pracowników, a "wykształcone" (to naprawdę wykształcone, a nie po
      Wyższych Szkołach Zarządzania i Cerowania Skarpet) dało dyla na Zachód, wobec
      braku możliwości pracy w Polsce. Teraz kraje Trzeciego Świata osiągają to, co
      pan Balcerowicz (nazwisko użyte jako symbol pewnego stylu myślenia,
      charakterystytcznego dla ekonomicznych wykształciuchów; równie dobrze mógłbym
      napisać "Gadomski") miał, ale zmarnował.
      • Gość: kasus3 Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń IP: *.hypair.net 24.01.07, 18:43
        Polska jest w pierwszej 10 krajów o największych archiwach służby
        bezpieczeństwa. Musimy tylko umiejętnie wykorzystać ten potencjał!

        Zamiast tworzyć instytut nowych technologii, tworzymy instytuty pamięci narodowej.
        Po kim więcej zostanie? :D
        • tajemniczy_don_pedro A żebyś wiedział! 24.01.07, 18:56
          Umiejętne wykorzystanie tego potencjału moze pomóc w zapobieganiu przypadkom
          takim, jak pana Kluski i Optimusa. Przypominan: Klusce najpierw złożono prośbę o
          wsparcie finansowe, a gdy się nie zgodził, padł ofiarą SKOORDYNOWANEJ akcji
          służb skarbowych, prokuratury i wojska (sic!). Rzecz się skończyła praktycznym
          upadkiem prosperującej firmy. Co poddaję pod rozwagę osobom reagującym gromkim
          rechotem na wszelkie sugestie co do istnienia "układu".

          Oczywiście, dla mnie ważniejsze są podatki, jakość prawa itp., ale i tych
          archiwów nie należy zaniedbywać. Bo w nich jest przynajmniej część odpowiedzi na
          pytanie DLACZEGO mamy takie prawo i podatki, jakie mamy.
          • zigzaur Re: A żebyś wiedział! 24.01.07, 23:25
            Ten "Układ" istniał, owszem!

            Nazwijmy go umownie "układem SLD/PSL". Czy układ "chłopcy Leppera/Giertycha"
            będzie twoim zdaniem lepszy?
        • Gość: RTG Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń IP: *.ppath.umn.edu 25.01.07, 03:30
          racja - mozemy produkowac teczki i gotowe "wklady" do nich w kilku wersjach - a
          tlumaczenie tych papierow jezyk danej nacji beda robic translatory gdzies w
          Indochinach - niech szewc pilnuje kopyta
      • Gość: witam Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń IP: *.chello.pl 24.01.07, 19:00
        don pedro, postawiono na tanią siłę roboczą, bo spójrz na siebie postawiłeś na
        wiedze poszedłeś do szkoły i zmarnowałeś pieniądze i czas, bo to za trudne dla
        takich jak ty. ty nadajesz się jak twoi rodzice, do pracy w kopalni lub przy
        taśmie montażowej, ale tylko wam radio maryja grało to jest ok. trybune ludy
        czytasz rydzyka słuchasz to i nie masz nic do powiedzenia.
        • matrek Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń 20.03.07, 21:15
          Poziom Twoich argumentow, wprost poraza.
      • Gość: :((( Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń IP: *.acn.waw.pl 27.01.07, 17:08
        tajemniczy_don_pedro napisał:

        >Teraz kraje Trzeciego Świata osiągają to, co
        > pan Balcerowicz (nazwisko użyte jako symbol pewnego stylu myślenia,
        > charakterystytcznego dla ekonomicznych wykształciuchów; równie dobrze mógłbym
        > napisać "Gadomski") miał, ale zmarnował.

        Masz rację, prócz tego fragmentu. Pan Balcerowicz chciał transformować i rozwijać nasz kraj. Niestety
        był tylko małym kółkiem w aparacie władzy, która ustami polityka obiecała, że Polska będzie biedna ale
        katolicka. I to ci politycy, członkowie Opus Dei są autorami naszego bagna gospodarczego. Mam
        wrażenie, że kościół przeznaczył naszej ojczyźnie rolę przetrwalnikowej gnidy, mającej przewieźć tę
        instytucję przez czasy otrzeźwienia religijnego na świecie. Takie średniowiecze otoczone nowoczesnym
        światem. I dlatego nauka Polska to coraz mniej inżynieria czy matematyka a coraz bardziej teologia i
        "chrześcijańskie nauki społeczne"...
        • matrek Re: I nie chcę tu widzieć zaprzeczeń 20.03.07, 21:16
          Tak - Opus Dei, jak zydzi, masoni i cyklisci - na madagaskar!
    • gobi03 USA-Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 24.01.07, 19:15
      Zastanawiam się, jak można do jednego worka wrzucić wzrost gospodarczy
      USA, Chin i Indii?
      To fakt, że Hindusi pracują bardziej na siebie, niż Chińczycy - i cóż
      stąd? W Chinach już zaczęła się katastrofa ekologiczna, robotnicy
      zorientowali się, że w nowych strefach przemysłowych życie jest
      koszmarem.
      Wkrótce wystąpi wzrost kosztów związany z infrastrukturą i wydatkami
      socjalnymi. To nieprawda, że wszyscy Chińczycy z radością jadą do
      fabryk żeby pracować tam 12 godzin na dobę. Oprócz takich desperatów
      są inni, którzy nie chcą ruszać się ze swojej wsi, ale chcą mieć
      opiekę lekarską itp.
      Spożycie wewnętrzne w Chinach wzrośnie.

      Polska MOGŁABY konkurować wysoko wykwalifikowaną siłą roboczą,
      gdyby ta siła robocza faktycznie zdobywała kwalifikacje. Tyczasem
      w naszych politechnikach sprzęt pamięta Gierka - mam na myśli np.
      sterowniki przemysłowe udostępniane studentom informatyki.
      No i powiedzmy sobie szczerze - nasi maturzyści niechętnie wybierają
      politechniki - wolą Wyższe Szkoły Zarządzania i Czegośtam.

      Polska nie jest i nie będzie "Tygrysem Europy" - chyba już to widać?
      Jesteśmy po prostu zaściankiem Europy i nie ma czym się przejmować,
      trzeba żyć swoim życiem, zamiast podniecać się konkurowaniem z tymi
      albo tamtymi. To nie wyścig - to życie. My, Polacy jesteśmy w Europie
      i nie da się udawać, że możemy pracować za miskę ryżu dziennie. Trzeba
      być głupim, żeby myśleć, że będziemy mieli na to ochotę.
      • Gość: Polak Re: USA-Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 23:00
        wiesz co? ewidentnie masz kompleksy...
    • Gość: Jacek - USA leniwi Hindusi, pracowici Chinczycy IP: 12.146.74.* 24.01.07, 20:05
      Ja nie pojde do hinduskiego lekarza, wole chinskiego bo ten zachowuje higiene.
      Indie nigdy nie osiagna tego co Chiny.Zawsze beda ubogie.Autorzy powinni tam
      najpierw jechac do Indii i do Chin aby nie pisac farmazonow.
      Chiny tak, Indie absolutnie nie.
      • Gość: profes79 Re: leniwi Hindusi, pracowici Chinczycy IP: 81.144.141.* 24.01.07, 20:15
        Najlepiej to widze u siebie - hindusow od groma chinczyk jeden :) Fakt -
        wszyscy pracowici.
        A u nas? Teczki, swiatynie i przepychanki kto tak naprawde bedzie prezydentem
        stolicy. A w d.. niech mnie pocaluja. Ja tu zostaje.
    • Gość: Dudek Może zostanę uznany za zawistnika, ale miałem IP: 80.51.194.* 24.01.07, 20:53
      okazję pracować z Indyjskimi i Chińskimi informatykami oraz na stworzonym przez nich kodzie. Mówiąc krótko: koszmar. 99% informatyków w Indiach i Chinach to ludzie albo po kiepskich uczelniach albo wręcz po kilkudniowych(!) kursach programowania. Kod przez nich wytworzony przypomina spaghetti. Powstało zresztą określenie "Bangalore programming style", czyli w naszym tłumaczeniu kod-spaghetti. A na dodatek owe 99% wykazuje się znikomą inwencją: tłuką co im się każe, ale żeby samemu coś wymyśleć to już raczej kiepsko. Z mojego punktu widzenia co trzyma przy życiu ich przemysł IT to znakomity PR oraz niesamowita pracowitość. Z tym ostatnim też bywa różnie - niby pracują dużo (np. 16 godzin na dobę przy projekcie to norma), ale z wydajnością to już bym się zastanowił. Podsumowując: w tej chwili mają znakomitą passę, ale jak długo to się utrzyma? Niektóre zachodnie firmy IT już zaczęły zamykać ośrodki badawcze w Indiach i Chinach (vide Intel, IBM) pozostawiając tam produkcję.
      • Gość: mar Re: Może zostanę uznany za zawistnika, ale miałem IP: *.pl 25.01.07, 07:19
        okazję pracować z Indyjskimi i Chińskimi informatykami oraz na stworzonym przez
        > nich kodzie. Mówiąc krótko: koszmar. 99% informatyków w Indiach i Chinach to l
        > udzie albo po kiepskich uczelniach albo wręcz po kilkudniowych(!) kursach progr
        > amowania. Kod przez nich wytworzony przypomina spaghetti. Powstało zresztą okre
        > ślenie "Bangalore programming style", czyli w naszym tłumaczeniu kod-spaghetti

        Mnie zastanawia ,mała ilość programów made in India :)
    • Gość: mądrala Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 21:16
      rychły koniec potęgi Usa nadchodzi
      Chiny już niedługo potęga przemysłowa
      Indie - umysłowa
      Rosja - surowcowa
      EU jaka jest taka jest ale jakoś się wlecze
      Ameryka Płd - Wenezuela, Brazylia, Argentyna, Boliwia a nawet Chile już nie
      potrzebują "pomocy" finansowej ani "mądrych" wskazowek Banku Światowego i MFW
      czytaj Usa co im dotychczas wychodziło raczej na złe.
      Najbardziej się obawiam że ktoryś z preziow Usa o umyśle pastucha z tego powodu
      może wywołać wojnę i to światową.
      • zigzaur srutututu! 24.01.07, 23:31
        Rychły koniec potęgi USA jest zapowiadany coś tak od roku 1917, kiedy to USA
        liczyły jakieś 110 milionów mieszkańców.

        Chiny są potęgą tandety i badziewia jednorazowego użytku, np. trampek
        rozpuszczających się w kałuży, długopisów mogących napisać 1 kartkę A4, chipów
        topiących się w dłoni, półpapierowych majtek.

        Indie są potęgą medytacji i schizofrenii. Potęgą zatopienia się w sobie i ascezy.

        Rosja potęgą surowcową była ale w przeszłości. Był czas, kiedy miała zboże,
        zwierzęta hodowlane, zwierzęta futerkowe, drewno, rudy metali. Dzisiaj jedzie na
        wahnięciu koniunkturalnym cen na ropę i gaz. Oferuje dostawy gazu pod groźbą
        zamknięcia kurka.

        O stan umysłów Prezydentów USA nie martw się. Pomartw się raczej o szaleńców
        choćby z Wenezueli czy Rosji.

        Lubię ludzi dowcipnych. Także dowcipnie wybierających swój nick.
        • mil1231 zgadzam sie zigzaur 24.01.07, 23:41
          masz rację
        • Gość: Neron Re: srutututu! IP: *.mikolow.net 24.01.07, 23:57
          Co dokładnie mamy na myśli mówiąc "potęga"? Nie chodzi o ilość dóbr
          przypadających na jednego mieszkańca (to byłby wskaźnik dobrobytu). Potęga to
          państwo które ma największy lub zbliżony do największego procent dóbr całej
          planety.

          Scenariusz upadku imperium USA nie sprawdził się, bo państwa o porównywalnej
          liczbie ludności prowadziły debilną politykę, czyli pozbawiły się imperium. A
          Chiny i Indie stoczyły się do poziomu tak niskiego, że mimo olbrzymiej liczby
          ludności nie stały się imperium. Więc USA jest imperium tylko dlatego że wciąż
          trwa szczęśliwy zbieg okoliczności, który prędzej czy później się skończy, bo
          Chińczycy i Hindusi są ludzmi a nie tępymi małpami.

          Dlatego żeby utrzymać istnienie cywilizacji grecko-rzymskiej trzeba przestać
          opierać ją na zbiegu okoliczności. Czyli trzeba scalić do kupy wszystkie jej
          tereny. Wtedy nikt nie będzie pisał budzących strach artykułów, że zagrażają
          nam Chińczycy czy Hindusi.

          Chiny i Indie mają problemy gospodarcze a my mamy problemy polityczne.








          • Gość: RTG Re: srutututu! IP: *.ppath.umn.edu 25.01.07, 03:33
            dokladnie liczac mamy 2 problemy polityczne :)
            • mike_ab doladnie 25.01.07, 14:41
              dwa, i to niewielkie

              a ile problemow z nimi

              kiedy rozpoczyna sie sezon polowan?
    • Gość: Maac91 Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: 66.147.182.* 24.01.07, 21:32
      Ze wszystkim w tym artykule mozna sie zgodzic, za wyjatkiem jednej rzeczy.
      Jezeli ktos nie mial do czynienia wiecej niz z jednym lub kilkoma hindusami
      niech nie pisze o angielskim jako karcie przetargowej. Wiekszosc hindusow moze
      i po angielsku mowi, ale malo kto ich rozumie. Silny akcent uniemozliwiajacy
      swobodna komunikacje w polaczeniu z umilowaniem do awanturowania sie czyni z
      hindusow ciezkich partnerow w biznesie. Do reformacji dochodzi dopiero po
      wieloletnim pobycie na zachodzie, a to i tylko wtedy gdy nie ma tam
      spolecznosci hinduskiej, ktora umozliwialaby egzystencje bez koniecznosci
      adaptacji do zachodnich norm.

      Buddha Bar Bay!!!
    • Gość: kami A my jesteśmy Chińczykami Europy!!!! IP: 62.233.164.* 24.01.07, 22:07
      i to jest bardzo smutny fakt


      www.fototel.pl/
      • Gość: Andrzej Re: A my jesteśmy Chińczykami Europy!!!! IP: *.3.cust.bredband2.com 24.01.07, 22:15
        Nie obrażaj Chińczyków i nie porównuj z Polakami.
        Polacy są malutcy do Indyjczyków ,Chiny to potęga a Polska w dalszym ciągu
        najtańsza siła robocza na świecie i nich tak zostanie.
        • Gość: kami Re: A my jesteśmy Chińczykami Europy!!!! IP: 62.233.164.* 24.01.07, 22:45
          i jest nam tak dobrze że dobrze nam tak!


          www.fototel.pl/
    • zigzaur "na tanią siłę roboczą"??? 24.01.07, 23:23
      Siła robocza w Polsce nie jest tania. Zapytaj najbliższej księgowej. Powie ci,
      że aby wypłacić pracownikowi netto powiedzmy 1000 PLN, trzeba miesięcznie
      uzyskać ze sprzedaży jego pracy około 4500 PLN. I to pod warunkiem, że te
      pieniądze spłyną przed dniem wypłaty. Jeśli nie, to firma popada w zadłużenie.

      Mądry człowiek powiedział:

      "Pracownik to nie koszt. To skarb firmy!"

      Tylko nie z punktu widzenia przepisów podatkowych.
    • neiden Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 24.01.07, 23:31
      co na to nasi rekorzy i profesorowie ? czy to do nich dociera ze polska jest na
      poziomie biednych kraji afrykanskich.w polsce mamy tyle dyplomow ze mozemy nimi
      sciany tapetowac. i jak stoi nasza technologia.80% procent tego co uczymy w
      polskich szkolach nie ma zastosowania w czasach dzisiejszych.nasz system
      nauczania jest przesiakniety chorym elementem.psychopaci,idyjoci,religijni
      maniacy.
    • zigzaur "...boom generowany przez niewielką część 24.01.07, 23:38
      społeczeństwa..."

      To trochę tak, jak w Niemczech.

      Kadra innowacyjna w innowacyjnych firmach utrzymuje molochy ze związkami
      zawodowymi, radami pracowniczymi, armię urzędasów i jeszcze większą armię
      zasiłkobiorców.
      Jeszcze niemiecka gospodarka opiera się szaleństwom podatkowym lewicy, w tym
      także sztucznemu podwyższaniu cen energii. Jak długo jeszcze?

      Zresztą, to samo można powiedzieć o Francji, Szwecji itp.

      O Polsce nie, bo u nas nie ma przedsiębiorstw innowacyjnych. Bo czyż może być
      innowacyjną firma z branży:
      - doradztwa podatkowego
      - agencji celnych
      - sprzedaży kas fiskalnych
      - układania stron WWW
      - rżnięcia desek na palety
      - tuczu świń i wyrobu kiełbachy
      - szycia biustonoszy?
    • Gość: misio Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 25.01.07, 00:58
      Wybierzcie sie i zobaczcie ta indyjska doline krzemowa. Smiechu warte, jeszcze
      dlugo dlugo dlugo nie doskocza do piet europie i Ameryce, bo to jest tak jak z
      Rosyjska "potega" militarna czyli kolos na slomianych nogach. Podobnie jak z
      Chinami jak cos nie ukradna to sami nie wymysla
      • Gość: bzdurki Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:10
        Ja bym wogole polemizowal z tym calym artykulem. Prawda jest taka, ze chinczycy
        zalali amerykanskie i w mniejszym stopniu

        I nie bajdurz o braku innowacji w Chinach. To takie gadanie europocentryczne
        majace na celu uzasadnic wyzszosc 'naszych' na 'tamtymi'. Spojrzcie na wszystkie
        swoje komputery, laptopy i powiedzcie kto je robi. Wiekszosc z was bedzie
        musiala powiediec: Chinczycy na Tajwanie.

        W Chinach jest tandeta ale jest i wysoko zaawansowany przemysl, ktory z roku na
        rok tworzy coraz wiecej innowacji i to czesto bardzo przelomowych. W zakresie
        nanotechnologii czy biotechnologii Chiny to swiatowa czolowka.

        Nie poprawiajcie sobie humoru przeinaczajac rzeczywistosc.
        • Gość: pablo Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 15:29
          A kto te kompy wymyślił he ????? Same sienie wymyśliły a tym bardziej chińczycy
          ich nie wymyślili.....

          A jaki mają zaawansowany przemysł????? Co takiego wymyślili z zakresu
          nanotechnologi czy biotechnologi??? Chińczyczy czy Hindusi są dobrzy...ale w
          kopiowaniu!!
          Takiej biedy jak w Indziach to ja w Polsce czy gdzie kolwiek NIGDZIE nie
          widziałem!!!!

          Pzdr Pablo
          • Gość: sensei Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 17:33
            srutututu...

            kompy powstaly kilkadziesiat lat temu.
            kto udoskonalil komputery i spowodowal, ze sa takie dobre obecnie? przede
            wszystkim zasluga w tym japonczykow i chinczykow z tajwanu. jesli bedziecie
            twierdzic, ze taki np. Sony nic nie robi tylko kopiuje to sie wam wysmieje w twarz.

            W zakresie nanotechnologii przoduja na swiecie. Pod wzgledem publikacji i
            patentow przegonili ostatnio Japonczykow i gonia Amerykanow. Chinese Academy of
            Sciences jest czwarta pod wzgledem cytowan w zakresie nanotechnologii za UC
            Berkeley, MIT i IBM.

            Tacy naukowcy jak Chunli Bai (tworca 'scanning tunnelling microscopy') czy Chen
            Wang to czolowka swiatowa po nagrode nobla.

            a jak juz mowimy o kopiowaniu to przynajmniej chinczycy nie przywlaszczaja sobie
            innowacje technologiczne jak Europejczycy (proch, druk, itp.)

            Jak pisalem: Banda bialasow nie mogacych zniesc, ze ktos jest od nich madrzejszy.

            Zamiast polepszac sobie humor zaklamujac rzeczywitsosc polecam:
            nanomat.blogspot.com/2006/06/what-innovation-advantage-chinese-and.html
            www.demos.co.uk/files/China_Final.pdf
            • pablo63 Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 25.01.07, 19:31
              Pierwszy komp powstał w ...XIX wieku a twórcą był Cahrles Babage (chyba tak się
              to pisze) jego asystentką a zarazem pierwszą programistką była Lady Bayron
              (córka Bayrona jeśli wiesz kto to jest) to odnośnie kilku dziesięciu lat....
              Odnośnie kompów udoskonalanych że są tak dobre obecnie (osobiście uważam że w
              tej kwestii nic się nie zmieniło,cały czas wszystko oparte na krzemie) to tylko
              jedno zdanie mi się ciska na myśl Sony robi dobre..... konsole:-)

              W zakresie nanotechonologii to lepsi są amerykanie brytyjczycy niemcy...a nawet
              polacy mają wkład (mimo że u nas wywala się na bzdury vide świątynia.. a nie na
              naukę), chińczycy już sobie wiele rzeczy przywłaszczyli i dlatego wielu z tamtąd
              ucieka bądź nie inwestuje wcale...

              Jakiś forumowicz napisał że miał negatywne doświadczenia ( słyszę to nie
              pierwszy raz)z informatykami hinduskim, stwierdzam tyle że jeśli ich jest wprost
              proporcjonalna do jakości życia to......
              Byłem w tym kraju wiem co widziałem, w statystykach tego nie widać...wież lub
              nie twój wolny wybór, żyjemy w wolnym kraju w przeciwieństwie do Chin czy Indii ...

              Pzdr pablo
              • pablo63 Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 25.01.07, 19:34
                ..ucieka miałem na myśli firmy

                Pzdr Pablo
              • pablo63 Klawiatura nawala :(((( 25.01.07, 19:36
                ...cholera odnośnie..jeśli ich informatyka jest wprost...

                Pzdr Pablo
    • Gość: xxx Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.smgr.pl 25.01.07, 09:15
      "a ponadto na korzyść Polski działa bliskie położenie geograficzne względem
      Europy" hmmmm
    • robertpk Tak zaczyna sie III wojna światowa 25.01.07, 09:32
      ..powstają dwa supermocarstwa, krańcowo odmienne pod każdym względem, których
      interesy w nakładjacych się strefach wpływu sa sprzeczne..

      demokratyczne, niemal zanarchizowane, nieskończenie różnorodne kulturowo,
      nastawione na usługi i przepływ wiedzy Indie

      autorytarne, coraz bardziej szowinistyczne, dązące do ujednolicenia kultury,
      zwalczające odmienność, nastawione na wytwórczośc w ogromnej skali i
      ograniczające przepływ wiedzy Chiny

      a każdy z tych krajów ma ponad miliard obywateli ..

      szykuje się starcie kolosów jakiego świat jeszcze nie widział


      • zigzaur Re: Tak zaczyna sie III wojna światowa 25.01.07, 10:38
        Spoko, spoko!

        Nie bardzo sobie wyobrażam forsowanie Himalajów szturmem. Obojętnie, czy przez
        Hindusów czy przez Chińczyków.
    • Gość: Marek Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 10:18
      Hehe, ale fantastyka. O jakości indyjskich usług typu call-center najlepiej
      świadczy dowcip rodem z US:
      Hindus zgłasza się na interview w sprawie pracy. Otrzymuje polecenie aby ułożyć
      zdanie w którym znajdą się słowa "green", "pink" i "yellow". Wynik jest następujący:
      "I wake up in the morning, I hear the phone "green green", I pink up the phone
      and I say "Yellow"
      • rafal00007 Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 25.01.07, 11:58
        prawda o tych super usługach, nakręcona przez Amerykanów, którzy podobno
        zachwycają się poziomem usług:
        www.callcentermovie.com/movie/movie.html
    • Gość: maciej Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.07, 13:05
      A co zrobiliscie z Polski! moglo byc tak samo jak w Chinach czy
      Indiach.Spaskudziliscie wszystko, mlodzi uciekaja a starsi na przedwczesnej
      emeryturze - pytam kto zaplaci te przedwczesne swiadczenia.Trzeba bylo dac
      szanse sredniej klasie tak aby wszyscy mogli sie bogacic a nie uciekac za
      chlebem i na poniewierke. Kogo mam na mysli? was wszystkich przy wladzy przy
      urzedach i nierobow przedemerytalnych,lobbystow do zbierania glosow wyborczych
      i tych wszyskich tycvh ktorym Polska wisi.Krotko w Polsce powstaje mocarstwo
      glupoty i samounicestwienia!!A propo czegoz tak boi sie Gazeta wyborcza
      ograniczajac dostep do wypowiedzi - jeszcze ja czytam ale to nie bedzie trwalo
      wiecznie.
      • mil1231 Re: Indie-Chiny: Powstaje mocarstwo wiedzy 25.01.07, 18:47
        ja jestem klasą srednią i nigdzie sie nie wybieram. Polska to zajebisty kraj,
        bez bani!
    • Gość: Chinczyk ### Sralis - mazgalis ### IP: 82.139.44.* 20.03.07, 16:32
      Moja babcia mawiala "Sralis - mazgalis, srol - pierdziol, wode gryzl", zeby
      opisac gadania glupot jako prawd objawionych. Prawda jest taka, ze wszystkie
      korporacje pchaja sie do Azji, bo tam maja na wpol-niedozywionych, swietnie
      wyksztalconych i bojazliwych pracownikow, chetnych pracowac za takie pieniadze,
      na ktore amerykanin by nie chcial kupy zrobic. Za 20-30 lat podniesie sie poziom
      zycia w Azji, wzrosnie swiadomosc spoleczenstw, podniesie sie kurs ich walut i
      korporacjom zacznie oplacac sie inwestowanie zupelnie gdzie indziej.
      Reka globalnego rynku jest bezdennie lapczywa i prozna w swym dzialaniu.
    • matrek Swietne spostrzezenie Don Pedro /nt 20.03.07, 21:12

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka