jwojnar
07.03.07, 15:33
No to sobie pani profesor nagrabiła!. Ekspertyzy dla Leppera przygotowali
pewnie wybitni prawnicy, którzy potrafią wygrać przetarg po jego zakończeniu
(choć czasem jakiś siurek pójdzie do gazety i naskarży), albo schować się
przed prokuratorem w Trybunale Konstytucyjnym. A jak się komuś nie podoba,
dostanie także po ryju (jak w starym skeczu).