zigzaur 09.03.07, 13:02 A co z reflektorami samochodowymi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wesoly_siewca_pesymizmu Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 09.03.07, 13:22 No tutaj to już pachnie ostrym posmarowaniem od jakiegoś producenta. jedna z największych bzdur jakie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: openmind.desk.pl u mnie w domu nie ma unii i nigdy nie będzie IP: *.jjs.pl 09.03.07, 13:23 i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: u mnie w domu nie ma unii i nigdy nie będzie IP: *.icm.edu.pl 09.03.07, 13:29 Czym prędzej nakup żarówek na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Stosuję żarówki energooszczędne i to jest 09.03.07, 13:52 korzystne rozwiązanie. Nie w każdym miejscu ma sens żarówka energooszczędna. Nie widziałem energooszczędnych żarówek halogenowych. Należy propagować uzywanie żarówek energooszczędnych (może obiniżając podatek VAT na nie), ale nie należy ludzi do nich zmuszać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soul powstanie czarny rynek żarówek. IP: 81.219.127.* 09.03.07, 15:27 Zapewne powstanie czarny rynek żarówek. Fabryki żarówek zejdą do podziemi. Zwykłą żarówkę będzie trzeba kupować od „konika” stojącego przed marketem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Re: Stosuję żarówki energooszczędne i to jest IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 16:48 Kwestia definicji energooszczednosci. Zwykle chodzi o wyzsza wydajnosc swietlna z 1W mocy. Zarowki wypadaja tu kiepsko. Obecnie najwyzsza chyba wydajnosc swietlna maja lampy metalohalogenkowe, wysoki jest tez wspolczynnik oddawania barw a i emitowane swiatlo jest zblizone do dziennego (~5000K). Wada jest dosc powolne rozgrzewanie i niemoznosc wlaczenia "na chwile" Ale w pomieszczeniach uzytkowych (biura, hale, hole, koscioly itp) sprawdzaja sie znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz czy kazda taka 'zarowka' zawiera troche rteci? IP: 151.204.99.* 09.03.07, 18:39 Co sie dzieje potem z ta rtecia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elektryk Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:28 Coś mi się wydaje, że należysz do tych ludzi, którzy do wymiany przepalonej żarówki w lampie pod sufitem potrzebują pięciu ludzi, razem z tobą i stołem. Ty stajesz na stole trzymając żarówkę w ręce a pozostali czterej obracają stołem na którym stoisz i tak aż żarówka zostanie wkręcona do lampy. Wykręcenie przepalonej żarówki odbywa się w taki sam sposób tylko w odwrotną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sun UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 13:25 Brawo! Popieram! Ceny tych zarowek spadna drastycznie, nie ma sie co bac kosztow. Bzdura ze to "kosztowne dla Polski", zaoszczedzona energia spowoduje spadek cen elektrycznosci... Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 09.03.07, 13:30 Jaka zaoszczędzona energia? Zaoszczędzisz kilkaset W na żarówkach, a "wydasz" kilkaset W na nową plazmę, nowy komputer- karty graficzne pobierające 100-200W to już praktycznie norma. Potem zdecydujesz, że kuchenka gazowa to staroć i kupisz nową- tysiąc W minimum. Społeczeństwo chce żyć w coraz większym luksusie, niedługo klimatyzacja będzie równie powszechna jak korupcja- kolejne kilkaset, kilka tysięcy W. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph gratuluję zdrowego rozsądku 09.03.07, 18:40 Moje szczere gratulacje. Pięknie pokazałeś idiotyzm tzw. "prohibicji" żarówek. Energoszczędność powinno się przede wszystkim promować wpierw poprzez poprzedzającą kampanię informacyjną, potem powolną podwyżkę cen prądu, wraz z możliwością odliczania sobie kosztów poniesionych na ekologiczne inwestycje. A najlepsze jest z tymi kuchenkami :) U mnie np. w bloku ludzie w szale pokupowali kuchenki elektryczne. Skutek? Na święta prąd co chwilę padał w całej klatce, gospodynie latały podenerwowane że im placki padają, a ja byłem szczerze zadowolony bo kuchenka gazowa się spisała wyśmienicie. Po prostu instalacja elektryczna całej klatki w bloku nie była obliczona na tak duży sumaryczny pobór prądu, głównie z powodu załączenia mnóstwa kuchenek elektrycznych (a blok 10 piętrowy, więc kuchenek dużo, więc zero energooszczędności). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: 83.238.5.* 09.03.07, 21:59 Bzdura, w związku ze spadkiem zużycia energii, a tymi samymi kosztami utrzymania sieci - cena energii będzie musiała wzrosnąc - oczywiście z uwagi na "dobro społeczne" Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 13:30 To jedna z metod, która ma zagwarantować zwiększenie wydajności energetycznej w UE. ******************************************* W jaki sposób, skoro tzw. energooszczędne żarówki istnieją jedynie w imaginacji producentów. Trzeba będzie więcej energooszczędnych żarówek, by uzyskać tę samą jakość oświetlenia. Ponadto energooszczędne żarówki są znacznie bardzie energochłonne w produkcji i utylizacji. Próbowałem już kilku takich produktów. Bujdą na resorach jest podawanie informacji, że 21-watowa żarówka nowej generacji odpowiada tradycyjnej setce. Co najwyżej czterdziestce. W dodatku światło jest nienaturalne, co w przyszłości może się okazać sporym wydatkiem dla UE, związanym z chorobami oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 13:34 Nie, to jest stwierdzone, wydajność lumenów/W jest wyższa w przypadku żarówek energooszczędnych. Sam sprawdzałem światłomierzem ;) W przypadku tradycyjnej żarówki, olbrzymia część energii jest emitowana w postaci ciepła. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:05 wesoly_siewca_pesymizmu napisała: > Nie, to jest stwierdzone, wydajność lumenów/W jest wyższa w przypadku żarówek > energooszczędnych. Sam sprawdzałem światłomierzem ;) *********************************************** Jakoś tego nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:09 BTW. Co z żarówkami Sodowymi i Metahalogenkami? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:15 wesoly_siewca_pesymizmu napisała: > BTW. Co z żarówkami Sodowymi i Metahalogenkami? ****************************************** W jakim sensie? Mam używać w mieszkaniu lampy sodowej? Jest to jakiś pomysł, bo nie będę musiał się martwić o kolorystyczny wystrój mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:27 Nie, zastanawiam się właśnie czy potraktują je jak żarówki, czy żarówki energooszczędne. BTW. Metahalogene 70W i dobrej barwie to nie taki głupi pomysł, bardzo dużo ładnego światła produkuje. Chociaż skoro tobie bardziej odpowiada zwykła żarówka e27, to już nic nie mówię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:52 wesoly_siewca_pesymizmu napisała: > Nie, zastanawiam się właśnie czy potraktują je jak żarówki, czy żarówki > energooszczędne. > BTW. Metahalogene 70W i dobrej barwie to nie taki głupi pomysł, bardzo dużo > ładnego światła produkuje. Chociaż skoro tobie bardziej odpowiada zwykła żarówk > a > e27, to już nic nie mówię ;) ******************************************* Bardziej odpowiada mi racjonalne podejście do sprawy. Energooszczędność świetlówek kompaktowych jest pozorna, bo jedna zwykła setka nie zostanie zastąpiona 1 świetlówką 21W, a trzema. Do tego dochodzą wyższe koszty produkcji i utylizacji. Per saldo uzyskamy prawdopodobnie zbliżone zużycie energii i problemy utylizacyjne. Jak już wejdzie obowiązek, to producenci znajdą sposób, by obniżyć trwałość świetlówek. Tak jak w przypadku halogenów. Wolałbym, by obrano inny kierunek oszczędności. Taki, o którym piszesz w pierwszym poście. O kuchenkach gazowych choćby. Na kuchenkę elektryczną elektrownia pracuje tak czy siak. Gaz jest zużywany oszczędniej. To samo z ciepłą wodą, centralnym ogrzewaniem, kartami graficznymi, klimatyzacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.shl.pl 09.03.07, 16:00 Jakich firm używałeś świetlówek kompaktowych? - coś czuję ze były to w większości no-name'y made in china (supermarket)... - Przeważnie pisze na nich 18--> 100W a jak przeczytasz na odwrocie ile lumenów są w stanie wytworzyć to okazuje sie ze jest to ledwie odpowiednik żarówki 60W. Taka świetlówka kosztuje ok. 3 zł Świetlówki kompaktowe marki Osram Philips... za 10-15 zł - dopiero ich specyfikacja nie odbiega od wartości realnych. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 16:16 Gość portalu: gość napisał(a): > Jakich firm używałeś świetlówek kompaktowych? - coś czuję ze były to w > większości no-name'y made in china (supermarket)... - Przeważnie pisze na nich > 18--> 100W a jak przeczytasz na odwrocie ile lumenów są w stanie wytworzyć > to > okazuje sie ze jest to ledwie odpowiednik żarówki 60W. > Taka świetlówka kosztuje ok. 3 zł > > Świetlówki kompaktowe marki Osram Philips... za 10-15 zł - dopiero ich > specyfikacja nie odbiega od wartości realnych. ************************************ Właśnie na produktach Osram i Philipsa oparłem swoją krytykę. I to z napisem "Germany". Mam przed sobą kompaktową świetlówkę Osram 11W, która po 18 miesiącach zwykłego używania ma silne odbarwienia lampy, obudowa zżółkła i pojawiają się migotania. Długowieczność świetlówek wkładam więc między bajki. Twój post natchnął mnie do testu: owa stara Osram 11W świeci minimalnie gorzej od nowej Osram 21W. Widać więc, że producent się stara, by nie było mi za dobrze. Nawet nie ma gdzie tej starej wyrzucić, bo stosowny pojemnik pewnie w tym stuleciu się nie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 18:47 Owa opinia jest podzielana w internecie. Kiedyś nawet elektronika w świetlówkach kompaktowych była porządnej jakości, dziś to szmelc taki sam jak w chińskich świetlówkach, tylko luminofor dają lepszy. Ale efekt podobny, krótsza żywotność od tych produkowanych kilka lat temu. Producenci wyraźnie się starają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OSRAM RULEZ Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:25 :D hehe sorry ale Osram zawsze mnie rozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 21:04 Zgadzam się z marudą. Kilka lat temu korzystałem z kompaktów Philips'a i subiektywne wrażenie jest fatalne. Światło wydaje się być dużo mniej intensywne niż powinno, poza tym barwa jest jakaś nienaturalna. Szybko wymieniłem z powrotem na tradycyjne stuwatówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 10.03.07, 09:12 maruda.r napisał: > Wolałbym, by obrano inny kierunek oszczędności. Taki, o którym piszesz w > pierwszym poście. O kuchenkach gazowych choćby. Na kuchenkę elektryczną > elektrownia pracuje tak czy siak. Gaz jest zużywany oszczędniej. To samo z > ciepłą wodą, centralnym ogrzewaniem, kartami graficznymi, klimatyzacją. Chcesz powiedzieć, że wolałbyś, żeby lewactwo wprowadziło zakaz sprzedaży kuchenek elektrycznych i klimatyzatorów, racjonowanie ciepłej wody o temperaturze maksimum 40'C, obowiązkowe regulatory centralnego ogrzewania, utrzymujące temperaturę najwyżej 18'C (a może w ogóle zakaz ogrzewania, bo przecież klimat się ociepla), ograniczenie wielkości telewizora do 20" itd? A ja mówię - obalić tę tyranię idiotów. Pogonić ich do wszystkich diabłów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:34 > > Nie, to jest stwierdzone, wydajność lumenów/W jest wyższa w przypadku > żarówek energooszczędnych. Sam sprawdzałem światłomierzem ;) > > *********************************************** > > Jakoś tego nie widać. nie widac od razu. swietlowki potrzebuja ok minuty by osiagnac 80% swojej wydajnosci swietlnej. tzn. jak sie je wlacza zaraz po zamontowaniu w oprawe i porownuje ze stara klasyczna zarowka, to faktycznie wydaje sie, ze swieca slabiej. stad sie bierze sceptycyzm wielu konsumentow, ktorzy kupuja 'na probe', zapalaja je na chwile i niezadowoleni zmieniaja spowrotem na tradycyjne. ale jak sie swietlowki juz rozgrzeja to swieca naprawde jasno. niedawno wymienilem kilka starych zarowek w oprawach przystosowanych do max. 60 W (ze wzgledu na wydzielana temperature) na 23 W swielowke (odpowiednik 125 W) i jestem bardzo zadowlony: dwa razy wiecej swiatla, dwa i pol raza mniejsze zuzycie pradu. gdyby jeszcze tylko latwiej mozna bylo dostac na rynku swietlowki o kolorze swiatla dziennego... (to tez kwestia przyzwyczajen konsumentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rotfl Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 13:55 Co za brednie. Nienaturalne światło? A żarówka to niby daje takie jak słoneczne, co? I gdzie masz te choroby oczu od żarówek? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:08 Gość portalu: rotfl napisał(a): > Co za brednie. Nienaturalne światło? *********************************************** Mam oświetlenie z tradycyjnych żarówek, halogenowe i owo uzyskiwane z tzw. lamp energooszczędnych. Różnica jest olbrzymia na niekorzyść energooszczędnych. Najbliższe naturalnemu jest halogenowe. Sam więc przestań bredzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:15 Nie mówiłeś, że chodzi ci o halogeny, myślałem, że zwykłe żarówki na gwint e27 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 14:25 wesoly_siewca_pesymizmu napisała: > Nie mówiłeś, że chodzi ci o halogeny, myślałem, że zwykłe żarówki na gwint e27 *************************************** Te też uważam za znacznie lepsze od świetlówek kompaktowych (również z gwintem e27). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binek Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: 213.241.46.* 09.03.07, 16:24 nie jest naturalne bo jarzeniowe, drgania powodują choroby oczu, stany zapalne, gorsze widzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: 195.116.185.* 09.03.07, 18:36 Gość portalu: rotfl napisał(a): > Co za brednie. Nienaturalne światło? A żarówka to niby daje takie jak słoneczne > , > co? I gdzie masz te choroby oczu od żarówek? żarówki energooszczędne są w rzeczywistości świetlówkami, a te jak wiadomo nie świecą światłem ciągłym a zapalają i gasną z peną częstotliwością, która męczy oczy, dlatego standardowe świetlówki montowane są parami i pracują w przeciwfazie aby nie wykańczać do reszty wzroku kolejną wadą świetlówek jast brak możliwości pracy ze ściemniaczami, kiedyś gdy eksperymentowałem z nimi zakupiłem dwieświetlówki marki Osram, rok gwarancji, po półtora roku była jakaś awaria sieci, brak jedenj fazy, tradycyjne żarówki świeciły przyciemnionym światłem, świetlówki niestety po naprawieniu awarii już nigdy nie ożyły tak więc w przypadku podobnej awarii możliwa jest konieczność wymiany wszystkich świetlówek w domu co raczej nie daje oszczędności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:40 > żarówki energooszczędne są w rzeczywistości świetlówkami, a te jak wiadomo nie > świecą światłem ciągłym a zapalają i gasną z peną częstotliwością, która męczy > oczy, dwano nieprawda. wspolczesnie produkowane swietlowki maja balast elektroniczny i nie migaja juz z czestotliwoscia sieci (50 hz) jak kiedys, ale z czestotliwoscia rzedu kilohercow, co jest zupelnie niezauwazalne i nie meczy wzroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fraga8 Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:54 No gościu przesadziłeś ciekaw jestem jak ty możesz zobaczy 40 - 50 kHz częstotliwości? a poza tym można kiedyś nauczyć sie czytać - św kompaktowych bez oznaczenia DIM nie można ściemniać - tak jak nie można nauczyć cię czytać Odpowiedz Link Zgłoś
yah_42 Nie ma żarówek energooszczędnych 10.03.07, 02:03 potwierdzam - nienaturalen - kupilem pare rzyy pierwszy raz zamiast 100 do pokju milala siweccic jak 100 a swiecila jak 50. "kolor siwatla" jak w zakladzie pogrzebowym - nie da rady uzywac. Warto zauwazyc ze zwykla zrowka ogrzewa pomieszczenie ale nioe jest to energia "stacona" bo dzieki temu po prostu mniej idzie na ogrzewanie ( poza 4 miesiacami lata ale wowczas dni sa dluzsze i smie mniej swieci) "oszczedne zarowki " sa oszczedne tylko we warunkach gdy testuje je ich producenci - czas zycia przy czestym wlaczaniu i wylaczaniu jest 2 - 3 x dluzszy niz tradycyjnych zarowek siwatlo gorsze i szkodliwe dla oczu mozne je miec w piwnicy o przedpokuju ale nie w pokoju czy w kuchni albo lazience (w lazience gdzie lustro moga spowodowac wzrost samobojstw na skutek zanizenia samooceny wygoladu obywateli UE) Domagam sie aby tradycyne zarowki byly uznane jako zdrowe zrodlo ciepla do dogrzewania pomieszczen z dodatkowa funkcja ich osiwietlania zdrowym ladnym swiatlem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasc Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.strong-pc.com 09.03.07, 16:15 > Próbowałem już kilku takich produktów. Bujdą na resorach jest podawanie > informacji, że 21-watowa żarówka nowej generacji odpowiada tradycyjnej setce. C > o > najwyżej czterdziestce. W dodatku światło jest nienaturalne, co w przyszłości > może się okazać sporym wydatkiem dla UE, związanym z chorobami oczu. > Swiatlo jest nienaturalne tylko na poczatku. To jest kwestia przyzwyczajenia. Zreszta bardziej szkodliwe dla oczu jest sleczenie nad papierami w niedoswietlonym pokoju bo "szkoda energi na zarowki". Pozatym swietlowek kompaktowych mozesz uzywac bez kloszy (ktore czesto dodatkowo pociemniaja pokoj). Sprobuj zamontowac gola zarowke i popatrz sie przez chwile na jej zarnik. To pewnie nie szkodzi na wzrok. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 17:22 Gość portalu: vasc napisał(a): > > Próbowałem już kilku takich produktów. Bujdą na resorach jest podawanie > > informacji, że 21-watowa żarówka nowej generacji odpowiada tradycyjnej se > tce. C > > o > > najwyżej czterdziestce. W dodatku światło jest nienaturalne, co w przyszł > ości > > może się okazać sporym wydatkiem dla UE, związanym z chorobami oczu. > > > > Swiatlo jest nienaturalne tylko na poczatku. To jest kwestia przyzwyczajenia. > Zreszta bardziej szkodliwe dla oczu jest sleczenie nad papierami w > niedoswietlonym pokoju bo "szkoda energi na zarowki". > > Pozatym swietlowek kompaktowych mozesz uzywac bez kloszy (ktore czesto dodatkow > o > pociemniaja pokoj). Sprobuj zamontowac gola zarowke i popatrz sie przez chwile > na jej zarnik. To pewnie nie szkodzi na wzrok. **************************************** To już to zrobiłem. I nie mogłem się przyzwyczaić. Przyzwyczajenie jest możliwe, ale musiałbym zrezygnować ze światła dziennego. BTW. Lubię i potrafię gotować. To wymaga właściwej oceny barw produktów świeżych i tych będących w trakcie obróbki. Nie bawi mnie efekt, jaki możemy obserwować w sklepie, gdzie szynka wygląda świeżutko-różowiutko, a po wyniesieniu na światło dzienne wygląda szaro-nieciekawie. Nie upieram się na zasadzie "na złość babci odmrożę sobie uszy". Po prostu dyskomfort jest na tyle wyraźny, że chyba zrobię sobie zapas tradycyjnych żarówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Re: Nie ma żarówek energooszczędnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:52 sprobuj swietlowek o innej temperaturze kolorow. najczesciej spotykane maja kolor 827 tj. biel o temperaturze 2700 kelwinow i wiernosci oddania kolorow Ra klasy 80-90 (slonce to 100). poszukaj swietlowek typu x65, te maja kolor swiatla slonca (6500K). 965 maja bardzo dobra wiernosc oddania kolorow (Ra okolo 95), ale sa drozsze i mniej wydajne, lepiej poszukac 865 o duzej mocy (23 W, czyli odpowiednik 125 W), pokoj nimi oswietlony wyglada jak w dzien. jak sie z niego wychodzi do oswietlonego klasycznymi to ma sie wrazenie jakby sie wchodzilo do piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 17:56 Używam żarówek enrgooszczędnych od czasu, gdy się w ogóle w Polsce pokazały i stwierdzam, że bzdury wypisujesz. U mnie sprawdzają się fantastycznie, a ich żywotność jest niesamowita, jasność również bez zarzutu. Jedyne miejsce, gdzie się nie sprawdzają, to łazienka. Szybko zrezygnowałam, bo świeciły zaledwie kilka miesięcy i koniec. Wynika to z ciagłego ich gaszenia i zapalania - tego nie znoszą. A jak wiadomo, w łazience tego się uniknąć nie da. Nie wiem, jakich żarówek próbowałeś - ja używam phillipsa i osram, nie kupuję w supermarketach reklamowanych szeroko tanioch. Dobra rzecz musi kosztować. Moje dwie pierwsze żarówki energooszczędne, które ofiarował mi ojciec, kosztowały po prawie 80 złotych sztuka, ale świecą już nie pamiętam ile lat - 7, może 8? I to nie od czasu do czasu - jedna nad biurkiem (moim miejscem pracy), druga nad łóżkiem. Dają takie światło, że żyrandola praktycznie nie używam. Ale zgadzam się, że zmuszać się ludzi do niczego nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniwaks6 Re: Są i mam żarówki energooszczędne IP: *.autocom.pl 09.03.07, 20:55 Masz rację, pierwszego Philips-a 23W (M.in Holland) dostałem od kolegi w 95r. i świecił do stycznia 2007. 11 lat w pokoju dzieci i niestety podczas zabawy umarło w nim światło(oberwał piłką), potem były następne do kuchni, do 2-óch pokoi, 2 szt. do przedpokoju i do łazienki. Z żywotnością tych żarówek w łazience jest problem, powód to zbyt duża wilgotność, zwłaszcza jeżeli oprócz kąpieli wisi tam też pranie, to Philips-y tego nie lubią. Jeżeli nie wytrzymał roku, to nie było problemu, miały rok gwarancji(z paragonem) i wymieniałem na nową. TO CO NAJBARDZIEJ W NICH LUBIĘ, TO POWOLNE DOCHODZENIE DO PEŁNEJ MOCY ŚWIATŁA - kiedy o 5.00 zaspany wchodzę do kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Nie ma żarówek energooszczędnych 09.03.07, 18:43 > Bujdą na resorach jest podawanie informacji, że 21-watowa żarówka nowej > generacji odpowiada tradycyjnej setce. Co najwyżej czterdziestce. W dodatku > światło jest nienaturalne, co w przyszłości może się okazać sporym wydatkiem > dla UE, związanym z chorobami oczu. Zgadzam się w 100%, mam te same odczucie. I część moich znajomych również. Część ludzi po prostu niezbyt dobrze toleruje oświetlenie pochodzące ze świetlówek, ale druga część to skutecznie ignoruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% IP: *.chello.pl 09.03.07, 14:13 Co znaczy, że 97% energii jest marnowane (właściwiej - emitowane w postaci ciepła, co ma pewien, choć niezamierzony, sens w zimie, ale już zupełnie nie w lecie). O ile nie przepadam za regulacjami wszystkich sfer życia, to wydaje się, że ten produkt, który od ponad 120 lat prawie się nie zmienił, powinien już zwolna odejść do lamusa. To tak, jakby dziś jeździć samochodami z silnikami parowymi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaz4 Re: Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% IP: *.tpnet.pl 09.03.07, 15:43 Przeczytaj uważnie to, co napisał(a) osoba o ksywie "zapach siana". Żarówki energooszczędne (poprawnie świetlówki kompaktowe) mają także poważne wady. NIE NADAJĄ się tam, gdzie często włącza się światło. Zaryzykuję twierdzenie, że na klatkach schodowych będą padały jak muchy. A kto wie, czy w takim wypadku będzie można mówić o jakiejkolwiek oszczędności energii, o środowisku nie wspominając (rtęć). A ciepło to w naszym klimacie także towar. Ja ogrzewam łazienkę elektrycznie, podpodłogowo. Gdybym jednak zamiast kabla grzejnego zostawił zapalone żarówki o tej samej mocy, to OGRZEWAŁYBY TAK SAMO, jedynie posadzka byłaby zimna. Na szczęście znam się na elektronice, jak mi zabiorą zwykłe żarówki przejdę na halogenki samochodowe ;) Nie wiem, jaki sens maja te dyrektywy??? Czy te debile z UE chca całkowicie zohydzić (jak najbardziej słuszną) ideę oszczędzania energii??? Kiedy wreszcie w UE zamim coś napiszą zapytają się fachowców co o tym sądzą??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Re: Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% IP: *.chello.pl 09.03.07, 15:50 > Przeczytaj uważnie to, co napisał(a) osoba o ksywie "zapach siana". Ależ czytałem. Zauważ(cie) proszę, że na razie mówimy o zaniechaniu użycia zwykłych żarówek - tych co nie zmieniły się od 100 lat. To naprawdę relikt. Nigdzie nie jest (i jak sądzę nie będzie) napisane, że należy stosować świetlówki kompaktowe. Abstrahując od tego, że już nie robi się tych świecących na niebieskawo (no chyba, że ktoś kupuje najtańsze, chińskie), to jest wiele innych alternatyw. Już zwykły halogen jest dwa razy wydajniejszy niż żarówka. Poza tym, za parę lat pewnie technologia LED będzie znacznie tańsza i lepsza. Jeszcze jeden aspekt - jeśli zwykłe żarówki zostaną wyjęte spod prawa, to pewnie powstaną nowe rozwiązania, których dzisiaj nikomu się nie chce projektować, bo trudno konkurować z czymś, co kosztuje 2 zł, a mało kto patrzy na koszt energii, szczególnie, że jednostkowo on rzeczywiście może być pomijalny, jeśli się weźmie pod uwagę inne urządzenia w domu. Niemniej, globalnie taki ruch ma sens. I myślę, że nie musimy specjalnie lamentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaz4 Re: Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% IP: *.tpnet.pl 09.03.07, 16:16 Nigdy nie należy mierzyć przydatności przedmiotu na podstawie daty powstania. W przeciwnym wypadku doszlibysmy do absurdów - np. zakazali stosowania "przestarzałych" kół ;) Żarówka jest tania w produkcji - co zresztą widać po cenie. Tania produkcja = małe zużycie energii na tym etapie. Jeżeli żarówka pracuje w trudnych warunkach, to jej szybkie przepalenie się nie pociąga za sobą dużych kosztów na wyprodukowanie nowej (także kosztów energetycznych). A UE chce ZMUSIĆ do stosowania różnych żarówek nie tam, gdzie jest ich miejsce. I to zawsze nazwę olbrzymią bzdurą nie mającą nic wspólnego z oszczędzaniem energii. Oszczędzanie powinno się zacząć w punkcie, gdzie panuje największe marnotrawstwo. A to oznacza, że zamiast w/w głupich dyrektyw wystarczyłoby zacząć promocję styropianu i wełny mineralnej (np poprzez zwrot VAT). Ocieplenie jednego domu/biura pozwoli zaoszczędzić wielokrotnie więcej energii niz setki żarówek. Od razu odparuję zarzut, że ciepło to nie prąd. Ale gdy dom ogrzewany jest gazem/weglem, to ten gaz/węgiel może pójść na produkcję prądu. Kolejne marnotrawstwo, to "nowoczesne" zabawki. Komputery, plazmy, wzmacniecze klasy A itp gadgety. Te to dopiero mają sprawność - taki wzmacniacz potrafi grzać jak piecyk nawet gdy słuchamy pianissimo :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Re: Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% IP: *.chello.pl 09.03.07, 17:26 Ale jakież może być większe marnostrastwo niż owe 97%? Przemnóż sobie te żarówki przez dziesiątki milionów mieszkań i dostaniesz gigawaty. To parę elektrowni atomowych. Jestem daleki od sądzenia idei w zależności od ich wieku, i poniekąd masz rację z tym kołem. Tyle, że o ile sama idea przetrwała niezmieniona tysiąclecia, to już jej implementacja jest dziś drastycznie inna, niż na początku. Z żarówką jest inaczej. Ona - ta tradycyjna - się od stu lat w ogóle nie zmieniła. Co do plazm, to akurat sądzę, że są ślepych zaułkiem ewolucji tego rynku i wkrótce ta technologia zostanie zarzucona. Jest skomplikowana, telewizory są ciężkie, i rzeczywiście łączą w sobie funkcję grzejnika. Generalnie człowiek jest strasznie energożerny. Ale to nie znaczy, że można sobie pozwolić na bezrefleksyjne marnowanie energii. Jeszcze trochę takiej gospodarki i zagotujemy ten kawałek ziemi tak, że nawet las po nas nie wyrośnie. Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla marnostrastwa energii. Kiedyś dla żarówki nie było alternatyw, więc trzeba było te 97% z góry wpisać w straty. Dzisiaj inne opcje mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Sprawność zwykłej żarówki wynosi ok. 3% 09.03.07, 18:53 Pięknie powiedziane. Wpierw oszczędność cieplna bo tej próżno szukać w bAAArdzo wielu miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patryk zwiazek sowiecki nie upadl! przeniosl IP: *.stk.vectranet.pl 09.03.07, 14:25 sie tylko kilkaset kilometrow na zachod :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fuji Re:Racja, ale jakos Michnik nie zaklada KOR-u IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 09.03.07, 15:31 Nachapal szmalu przy "okraglym stole" i jest dzis Goebbelsem dla unii. Odpowiedz Link Zgłoś
zapach.siana Dziennikarze i europosłowie do szkoły 09.03.07, 15:19 Szanowni niedouczeni dziennikarze!!! Nie istnieje coś takiego jak żarówka energooszczędna. Żarówka jak sama nazwa wskazuje jest żarowym źródłem światła, a to o czym piszecie jest świetlówką kompaktową czyli lampą fluorescencyjną. W stosunku do żarówki ma ona kilka zalet, ale również i wad. Zaleta są w zasadzie dwie: 1. Kilkakrotnie większa skuteczność świetlna (mniejsze zużycie energii) 2. Większa trwałość (w ściśle określonych warunkach) A wady, oto one: 1. Najważniejszą jest barwa światła (chłodno –biała), 2. Zniekształcają barwy rzeczywiste (gorszy współczynnik oddawania barw), masło ma kolor cytryny. 3. Trwałość deklarowana przez producentów jest osiągana w ściśle określonych warunkach pracy. Lepiej często nie wyłączać. 4. Ich praca jest zależna od temperatury otoczenia. W temperaturach ujemnych mogą nie działać. 5. Nie wszyscy akceptują ten typ światła Odpowiedz Link Zgłoś
panfranek Swietlówki uber alles 09.03.07, 15:20 Zwłaszcza w salonie - nie ma to jak kolacja oświetlona jarzeniówami! Swoją drogą to interesujące, jak chętnie Polacy łykają energooszczędne oświetlenie. Połowa mieszkań ośwetlona jest tym wstrętnym, fioletowym światłem. Jak w ogóle w tym można mieszkać?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Swietlówki uber alles IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 15:31 ludzie co wy, przecież można sobie wybrać barwę światła w całkiem dużym przedziale. Jak wam świecą na zimno trzeba było nie brac gówna z biedronki przy kasie Odpowiedz Link Zgłoś
zapach.siana Re: Swietlówki uber alles 09.03.07, 15:37 Gość portalu: asd napisał(a): > ludzie co wy, przecież można sobie wybrać barwę światła w całkiem dużym > przedziale. Jak wam świecą na zimno trzeba było nie brac gówna z biedronki przy > kasie Tak jest to możliwe, ale tylko w wybranych sklepach, a cena dobrej swietlówki kompaktowej zaczyna się od 30 PLN. Na dodatek nadal posiada ona niektóre ze swych wad np. nie staruje ze 100% strumienia świetlnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Re: Swietlówki uber alles IP: *.chello.pl 09.03.07, 15:51 > nie staruje ze 100% strumienia świetlnego. Ze 100% strumienia, to nie startował nawet Enterprise w Star Treku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hx Re: Swietlówki uber alles IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 21:14 > > nie staruje ze 100% strumienia świetlnego. > Ze 100% strumienia, to nie startował nawet Enterprise w Star Treku :)) A klasyczna 'żarówka' jakoś może od razu :) Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Swietlówki uber alles 10.03.07, 01:28 Ściśle mówiąc, prawie. Ale to tylko takie czepialstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: Swietlówki uber alles 09.03.07, 18:05 Moje jakoś świecą normalnie - ja lubię żółte, inni białe, fioletowych w ogóle nie widziałam. Poza tym żarówka energooszczędna to nie jest jarzeniówka. Jarzeniówki to ja mam w kuchni i zapalam jedną na noc, żeby mi się rodzina nie zabiła po ciemku w drodze do toalety. Odpowiedz Link Zgłoś
szyderczy_szyderca Wysyp specjalistów 09.03.07, 15:38 Zaprawdę nasz kraj ma olbrzymi potencjał jeśli chodzi o specjalistów, znawców i doradców. Tym razem pole do popisu mają specjaliści od żarówek, których jak widać (podobnie jak żarówek) nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawlak A co to jest żarówka energooszczędna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 15:42 Chyba świetlówka?! Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: A co to jest żarówka energooszczędna? 09.03.07, 18:00 Oj, wcale, wcale nie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_triste Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.asystent.ds.polsl.pl 09.03.07, 15:47 Szkoda tylko, że w zawilgoconych kuchniach i łazienkach te świetlówki padają po 2 tygodniach pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: 151.204.99.* 09.03.07, 19:22 Znalazlem gdzies swietlowki przystosowane do uzytku na zewnatrz domu. Sprawdzaja sie dobrze w lazience. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vasc UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne IP: *.strong-pc.com 09.03.07, 16:07 W takim razie niech tez naucza ludzi ze to oczym mowia to swietlowki, a nie zarowki. Dokladniej swietlowki kompaktowe, bo te najczesciej sie w domu uzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 09.03.07, 17:32 Gość portalu: vasc napisał(a): > W takim razie niech tez naucza ludzi ze to oczym mowia to swietlowki, a nie > zarowki. Dokladniej swietlowki kompaktowe, bo te najczesciej sie w domu uzywa. ******************************************** Nie ludzi o to proś, a producentów, którzy ze względów marketingowych, nazwy świetlówka starają się nie używać. Stąd, np. lampa energooszczędna ciepłobiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domownik Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:40 Jeszcze w czasach gdy liczyliśmy w milionach piętnaście lat temu kupiłem ładną lampę włoską za jedyne 1.100.000 zł. Zobaczyłem z daleka, że żarówka energooszczędna kosztuje 58.000 zł. Idę do kasy a kasjerka każe płacić za żarówkę 580.000 zł. Ponieważ wstydziłem się oddać żarówkę, zapłaciłem jak sobie życzyła kasjerka. Oczywiście ja się pomyliłem odczytując z daleka cenę żarówki. Lampa i żarówka służą mi do dnia dzisiejszego. Popieram inicjatywę UE . Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 11.03.07, 14:50 Żarówki - świetlówki, semantyczne popierdówki. To co nie mogę juz mówić "zadzwoń do mnie", bo telefon juz nie dzwoni, tylko wygrywa melodyjki, albo lepiej "wykręć numer" bo już nie wykręca się tarczą itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Oj trzeba było się słuchać Leppera IP: 87.105.164.* 09.03.07, 16:13 Coraz głupsze pomysły ma ta Unia Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne 09.03.07, 16:16 Polscy dyplomaci nie mają chyba pojęcia o realiach w Polsce, wystarczy przejść się na jakiekolwiek blokowisko, poczekać do zmierzchu i zobaczyć, że 90% okien promieniuje światłem ze świetlówek energooszczędnych, tych o różowej poświacie. U nas nikogo nie trzeba zachęcać do świetlówek. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne 09.03.07, 16:21 Ja już od wielu lat używam prawie wszędzie żarówek energooszczędnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Rozbrajajace granie pod publiczke IP: 194.181.0.* 09.03.07, 16:53 Najbardziej mnie zawsze smieszyly plakaty zachecajace do gaszenia zbednego oswietlenia umieszczone na peronach kolejowych. Gdy zestawi sie te biedne zarowki z tym, ze w Polsce poki co nie ma ANI JEDNEGO NOWOCZESNEGO pociagu elektrycznego i zastanowi nad tymi kilowatami energii idacymi w rozruch oporowy XIX wiecznego napedu naszych pociagow (wlacznie z "najnowoczesniejszymi" elektrowozami uzywanymi przez IC), tudziez 50kW grzejnikow/wagon czesto bezsensownie wlaczonych, to chyba wszyscy zrozumieja, ze takie dzialanie to czyste dzialanie pod publiczke. Swoja droga, to ciekawe co zaproponuja zamiast tak obecnie modnych zarowek halogenowych? Czyzby oczekiwali, ze miliony ludzi zrbi sobie gruntowne remonty mieszkan wyrzucajac oswietlenie w sufitach podwieszanych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Re: Rozbrajajace granie pod publiczke IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 16:58 Alez dlaczego, sa oprawy do sufitow swietlowkowe. Z drugiej strony pod czyja publiczke? To byla kwestia tylko czasu. Australia zreszta robi to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 16:58 a co ze swiatłami mijania w samochodzie w słoneczny dzień gdzie tu oszczędnoąć energi nie POmyśleli POsłowie POrabańcy jedne Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 09.03.07, 17:08 światła mijania w dzień mają sens, nie chodzi o to, by kierowca widział drogę, lecz by jego widzieć. Jazda na światłach jest bezpieczniejsza, ja się przyłapałam nawet na tym, że jak widzę auto bez włączonych świateł, to mi się zdaje, że ono stoi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:41 połowę w domu już mam energooszczędną ile to kosztuje na przykładzie żyrandola u mnie w salonie: 5 swietlówek 7W kosztuje mnie po 37zł/szt=185zł (za całość) świetlówki poświecą ok.10000h i zużyją w tym czasie 10000(h)x7(W)x5=350kWh 350kWhx0,35zł/kWh=122,50zł koszt całkowity(za 10000h świecenia i zakup) = 122,50+185=307,50zł 5 żarówek małych 25W tradycyjnych do żyrandola kosztuje mnie 7zł(za 5 sztuk razem) żarówki poświecą ok 1000h(komplet) więc koszty będą takie: żarówki: 10(kompletów)x7zł(za komplet 5szt)=70zł energia: 10000(h)x125(W)=1250kWhx0,35zł/kWh=437,50zł koszt całkowity to:507,50zł zakładając że świetlówki świecą naprawdę 10000h oszczedze na tym jednym żyrandolu ok 200zł w czasie...10000h świecenia czyli u mnie jest to ok.8 lat ale dodatkowo oszczędzam ok.900kWh energii elektrycznej daje to oszczędność 25zł/rocznie dla mojej kieszeni oraz ok.110kWh/rocznie (to oszczędność dla środowiska) te 110kWh to naprawdę sporo bo rocznie zużywaliśmy 2000kWh więc to 5% rocznego zużycia, a to tylko jeden żyrandol! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:49 żeby nie było, że zachęcam do energooszczednych mają one też wady: - do toalety się nie nadają bo zanim się rozgrzeją to ja już wychodzę, średnio z umyciem rąk spędzam w środku 2-3 minuty(no, co? układ trawiewnny mam zdrowy, siadam, robię natychmiast kupkę(1 dziennie), używam papieru, ubieram się, myję ręce i wychodzę) - mają koszmarny kolor światła - niszczą środowisko(ale co mi tam, ważne że rachunki mam mniejsze) dlatego mam ich tylko połowę w domku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZE zobaczcie ile kosztuje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:04 ...używanie urządzeń elektrycznych na stronach zakładów energetycznych: zaklad.energetyczny.w.interia.pl - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: commer Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: 172.16.2.* 09.03.07, 18:18 zobacz co to znaczy energooszczędność: spoty.blox.pl/2006/11/Philips.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enedue3 w naszej strefie klimatycznej w zimie nie spełnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:34 świetlówka swojego zadania (chodzi o bardzo niskie temeratury). świetlówka nie znosi ciałego on/off. emituje również ultrafiolet (10nm - 150 nm)- szkodliwy dla zdrowia. następna sprawa to ciasne główki lewackich ekspertów eurokołchozu dotyczy wyliczeń oszczędności. Przecież jeśli ciepło z żarówki podrzeje mi powietrze w domu to oszczędzę na cieple emitowanym z kaloryfera !!!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadas UE: Żarówki mają być zmienione na energooszczędne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:28 a na choinkach jakie maja byc Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Lobby korporacji silne w UE - żenada 09.03.07, 18:30 Żenada gdyż nie jest to istotna zmiana, a zmiana powstała na skutek nacisku silnego lobby producentów. Genralnie jestem jak najbardziej sercem za oszczędnością energii, ale też nie wykluczam używania głowy w takiej sytuacji. Po pierwsze, nie wszędzie instalacja najpopularniejszego energooszczędnego zamiennika żarówki, czyli świetlówek kompaktowych jest energooszczędna. Czy będzie ona oszczędna w takim przysłowiowym kiblu gdzie światło jest ciągle zapalane i gaszone? O ile się wtedy skróci zywot świetlówki? Ile będzie trzeba energii by wyprodukować nową świetlówkę? Nie wiem czy wszyscy wiedzą ale świetlówka w fazie zapłonu pobiera więcej energii niż średnio, w zużyciu początkowym nie różniąc się znacznie od zwykłej żarówki (w starych typach, nawet potrafiły pobierać chwilowo więcej prądu). I czy taka ledwo co zapalona świetlówka świeci dostatecznie jasnym światłem? To są tylko dowody że wszystko OK ale z głową. Po drugie to ja nie jestem zwolennikiem świetlówek kompaktowych gdyż moim zdaniem one ... nie świecą. Gdy sobie np. kupię sobie zamiennik żarówki 120W to w moich oczach świeci on jak jakaś zwykła żarówka 60W. Zawsze te pseudoliczby nas kartonikach, mówiące niby jaką żarówkę zastępują, są w odczuciu mojego wzroku wierutną bzdurą silnie zawyżoną. Jeśli gdzieś wkręcam świetlówki kompaktowe to mocy maksymalnej choć to i tak nie daje takiego samego światła. Ba, czasami mam odczucie jakby w takim pomieszczeniu było nadal ... ciemno a ja tylko widzę iluzję jasności, np. szybciej zachciewa mi się spać przy takim oświetleniu. Już nie mówiąc o kiepskich i zafałszowanych kolorach. By sobie zapewnić mnóstwo światła i odpowiednie kolory chyba powienienem sobie zapewnić coś z metahalogenków ale to i drogie i nie mam takowej instalacji gdzie by to można zaaplikować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enedue istotnie UE osmiesza się ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:40 następna sprawa to ciasne główki lewackich ekspertów eurokołchozu dotyczy wyliczeń oszczędności. Przecież jeśli ciepło z żarówki (wek) podgrzeje mi powietrze w domu to oszczędzę na cieple emitowanym z kaloryfera !!!!! :))) Automatyka mojego pieca wykrywa dodatkowe źródło ciepła i o tyle mniej dostarcza ciepła - energii :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz IP: *.versanet.de 09.03.07, 18:47 Dlugosc zycia zarowki energooszczednej wynosi 10 lat. www.lichtkaufhaus.de/product_info.php/products_id/33549/Weltneuheit!--Classic-68-Powerlight-E27,-versch.-Variationen.html A jasli ktos nie wierzy w wytrzymalosc takiej zarowki to kupuje na gwarancje ktora wynosi od 3-6 lat.Jedyna problem - rachunku nie zgubic. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: UE: Żarówki mają być zmienione na energooszcz 09.03.07, 18:55 niech ktoś w końcu weźmie to stado małp biurokratycznych i wywali ich na zbity pysk. Komisje mędrców się znalazły, darmozjady jedne. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś