Dodaj do ulubionych

Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo?

19.05.07, 07:40
napisy.org ['] ['] [']
Obserwuj wątek
    • Gość: Leszek Dlaczego nie stworzyć strony dla niesłyszących? IP: *.viknet.pl 19.05.07, 08:19
      Takie są przecież dozwolone - to ukłon w stronę niesłyszących. Na stronie
      publikowane byłyby napisy z podaniem postaci. Np [STEVEN:], lub onomatopei i
      podobnych [tłukące się szkło]. Każdy z użytkowników ściągających takie napisy
      mógłby przeedytować je lekko dostosowanym Sub-edit playerem, który już teraz
      potrafi usuwać kody kolorów, itp (jedno polecenie). Każdy internauta mógłby
      ściągnąć napisy dla niesłyszących i usunąć dodatki dla nich, czyli mieć napisy
      na własne potrzeby i w oczekiwanej postaci.
      • Gość: Ale przecież... Re: Dlaczego nie stworzyć strony dla niesłyszącyc IP: *.kalisz.mm.pl 19.05.07, 10:26
        IIRC napisy.org miały zapis w regulaminie, że jest to serwis z napisami dla osób
        niesłyszących.
        • Gość: hx Re: Dlaczego nie stworzyć strony dla niesłyszącyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:16
          O występku naszej policji mówi się już za granicą.

          yro.slashdot.org/yro/07/05/18/1428207.shtml
          • Gość: YouzeQ Niech polskie wydania DVD będą coś warte! IP: *.tsi.tychy.pl 19.05.07, 15:37
            Niech polscy dystrybutorzy zamiast pomstować na piratów wydają DVD na poziomie
            zachodnioeuropejskim, zamiast obecnego chłamu.

            Przykład1:
            Chciałem kupić rodzicom DVD z nagraniem kabaretu "Dudek" ale po przeczytaniu
            kilku opinii nt. authoringu (min. brak bezpośredniego dostępu do poszczególnych
            utworów, źle zakodowany dźwięk) zrezygnowałem.

            Przykład2:
            Kupiłem Shreka 2 na DVD i ku mojemu zaskoczeniu na kompie muszę obejrzeć
            najpierw dwa dłuuugie trailery, zanim mogę obejrzeć właściwy film

            Przykład3:
            Ja kupiłem "Monty Python i święty Graal" wydany UK, znajomy w PL. Oba miały na
            okładce napis o 2DVD. Zgadnijcie które wydanie miało tylko jedną płytę (bez
            dodatków)

            Przykład4:
            Chciałem kupić "Gnijącą Pannę młodą" na DVD, ale skoro nie ma dubbingu kupiłem
            sobie płytkę za granicą.

            Tak oto nasi pożal się boże dystrybutorzy walczą o klienta! Co zaś się tyczy
            tłumaczeń z internetu, to nieraz są zauważalnie lepsze od tych "profesjonalnych"
            • Gość: YouzeQ Niech polskie wydania DVD będą coś warte! IP: *.tsi.tychy.pl 19.05.07, 15:44
              PS

              Wytwórnie fonograficzne i filmowe zachowują się niemal jak PiS. Z tą jednak
              różnicą, że swoje błędy zamiast na układ zwalają na piratów.

              Kto zmusza ich do sprzedaży płyt po zawyżonych cenach? (były już postępowania w UE)

              Kto im zabrania dogadać się co do następcy PRZESZŁO DWUDZIESTOLETNIEGO CD?

              Kto im broni produkować filmy kinowe na horrendalnie drogich tradycyjnych
              nośnikach? Gdyby zasponsorowali wszystkim większym kinom sprzęt cyfrowy, to
              szybko im by się koszty zwróciły, a filmy miałby ten sam dzień premiery na całym
              świecie.
              • Gość: Sakul Trzeba ograniczyć prawo autorskie IP: *.elsat.net.pl 19.05.07, 16:30
                Obecnie majątkowe prawa autorskie przysługują (twórcy??) przez 70 lat od
                śmierci twórcy. Ograniczenie ich do 15 - 20 lat od daty publikacji umożliwiło
                by swobodny dostęp do kultury dla wiekszości obywateli. Obecnie np. za
                możliwość obejrzenia filmu płacę kilka razy:
                1. Kupując bilet do kina
                2. Kupując nośnik z filmem
                3. Płacąc abonament
                4. Kupując po kilku latach kolejny nośnik z tym samym filmem (ktoś wydaje
                jeszcze filmy na kasetach VHS?)
                A tak po 15 latach z pominięciem dystrybutora ściągam oficjalnie i za darmo
                film z netu.
                Czy stracą na tym producenci i twórcy? Nie. Największe pieniądze i tak
                zarabiają przez kilka pierwszych lat od powstania utworu.
                Znikają problemy np. ze zdobyciem oprogramowania sprzed kilkunastu lat (gdzie
                dziś mogę kupić oryginalne gry na C64?).
                Tracą dystrybutorzy - ale jakoś się tym nie martwię. W końcu nawet po 20 latach
                jeśli wydadzą jakiś film, z dobrymi dodatkami, w nowej (odczuwalnej) jakości
                dźwięku/obrazu to prawdziwi fani i tak kupią taki produkt (przy umiarkowanej
                cenie)
                • Gość: Piękny Roman Trzeba wiecej takich napisów jak H.W.D.P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:51
                  to może zrozumieją skąd to się bierze
                  • Gość: . Co to znaczy że straty szacuje się na 388mln PLN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 19:18
                    Przecież tych filmów nikt by nie kupił w oryginale bo są za drogie.
                    • Gość: bambi7 Re: Co to znaczy że straty szacuje się na 388mln IP: *.csk.pl 19.05.07, 20:39
                      dokładnie o to chodzi - jest to źle sformułowane

                      to nie są straty (bo i tak większość osób ściągających film z netu nigdy nie
                      kupiłoby oryginału), tylko brak dodatkowego dochodu (z naciskiem na słowo
                      DODATKOWEGO)
                    • Gość: sd no jak to co? IP: *.aster.pl 20.05.07, 01:04
                      380 mln zl strat oznacza ze gdyby nie bylo piractwa to przecietny polak
                      wliczajac w to dzieci wydalby na 'kulture' 10 mln zl.. czego tu nie rozumiesz? ;)
                      • Gość: Mat-fizol sd: P-a-ł-a z matematyki!!!!!!! IP: *.crowley.pl 20.05.07, 22:20
                        Policz jeszcze raz!
                        • edobromila Re: sd: P-a-ł-a z matematyki!!!!!!! 21.05.07, 12:44
                          Mat-fizolu, nie zrozumiałeś ironii?
                    • Gość: deszczowiec Re: Co to znaczy że straty szacuje się na 388mln IP: *.chello.pl 20.05.07, 10:10
                      Potęga statystyki robionej dla mediów. Nikt tego ni sprawdzi. Znacznie bliższe
                      prawdy mogłyby być takie słowa:
                      "Według badań przeprowadzonych na zlecenie obywateli przez firmę XX co druga
                      ustawa uchwalana w parlamencie jest niezgodna z konsytucją, a te które są
                      zgodne, nie są zgodne ze sobą. Straty obywateli z tego tytułu wynoszą 380 mld
                      zł. - Jej lwią część generuje właśnie działalność posłów i senatorów - chwalą
                      się Jarosław i Lech K. z Fundacji "Popsuj i Spieprzaj". Jej przedstawiciele
                      pomagali śląskiej policji w wielu akcjach przeciw obywatelom".
                      • Gość: niepokorny T y l k o Ś w i n i e S i e d z ą W K i n i e IP: 75.126.169.* 20.05.07, 12:05
                        Stare to a jakie aktualne!

                        Spróbujcie tak miesiąc czy dwa sobie odpuścić kino a zobaczycie jak zrzedną miny
                        chciwym kanaliom. Przekonajcie przyjaciół. Wszystkich gorąco zachęcam i
                        zapewniam, że moja noga prędko w kinie nie stanie.
                        • Gość: gość Re: T y l k o Ś w i n i e S i e d z ą W K i n IP: 88.156.63.* 20.05.07, 21:53
                          Kilka lat temu kupilem żonie najnowszą płytę jej ulubionego wówczas zespołu.
                          Kiedy zawitałem do domu, "na TV" trwała audycja z Rynkowskim i chyba jego
                          wydawcą w której zapatrzoneu w nich dziennikarzowi tłumaczyli, że CD
                          opuszczająć "taśmę produkcyjną" kosztuje 30zł a gdzie inne marże itp. Zatem
                          obniżka cen jest aburdalna i niemożliwa. A ja miałem w ręku kupiony legalnie
                          najnoweszy album CD z hologramami, wielostronicową wkładką i kilkoma klipami
                          vcd - cena 22zł btutto.

                          Kochami TWÓRCY [nie wszyscy]! Wasze kłamstwa i zachłanność totalnie zlasowały
                          wam mózgi !!!! Dlatego nie piraci są winni waszym porblemom finansowym a
                          prochy, wóda i brak talentu, o braku szacunku do słuchaczy nie wspomnę !
                    • Gość: wujek _Staszek Re: Co to znaczy że straty szacuje się na 388mln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:36
                      Jakie straty ??? straty na napisach do ogolnodostepnych w amerykanskiej i
                      zach.europejskiej telewizji (tak zach.europejskiej -bo my dalej tkwimy w
                      Azji)seriali?? .Seriali ktore i tak nigdy nie beda emitowane w zadnej polskiej
                      stacji ani nie ukaza sie na płytach dvd w wypozyczalniach!!!!!!
                      Prosze uprzejmnie zeby mi za przeproszeniem nikt nie pier....ł takich bzdur bo
                      az zal de sciska od takiej argumentacji ze strony "fociarzy"
                      Goncie sie frajerzy z foty .
                      Hacking.pl powinien sie zajac permanentnym rozpirzaniem strony netowej tych
                      badziewiarzy.
                • Gość: krajan Re: Trzeba ograniczyć prawo autorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 15:23
                  Mowisz jak komunista
                  Prawo do wlasnosci musi byc wieczne i dzidziczne
                  Twoj stary pracujac cale zycie buduje dom, tacy jak ty powiedza po smierci
                  nieboszczykowi juz nie potrzebne, a wiec kto sprytnijszy to ta chalupe
                  zagospodaruje.
                  Moga byc wyjatki w zakresie latwego dostepu do kultury ale placic trzeba za
                  tworczosc
                  • Gość: dzidzicz Re: Trzeba ograniczyć prawo autorskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:16
                    użyłes słów do których nie masz prawa, bo ktoś inny je wymyślił i ma do nich wieczne prawo. więc jesli nie chcesz wchodzić w konflikt z własnymi poglądami to wiecznie i dzidzicznie się zamknij
                  • Gość: ar Re: Trzeba ograniczyć prawo autorskie IP: 212.76.37.* 24.05.07, 17:49
                    Oto kapitalistyczne poglądy na temat patentów i praw autorskich
                    www.opcja.pop.pl/numer45/45mach.htm - poczytaj zanim zaczniesz gadać
              • leszlong Re: Niech polskie wydania DVD będą coś warte! 19.05.07, 20:11
                Swego czasu na próbę napisałem maila do imć pana Gutka, z zapytaniem czy
                zamierza wydać filmy rosyjskie, w szczególności "Nocną straż" i "Dzienną straż"
                w wersjach puszczanych w Rosji czyli ok.20-30 minut dłuższe od wersji
                zmontowanej dla "Zachodu". Nikt nie odpowiedział z firmy Gutka, nawet nie
                otrzymałem maila w stylu "spadaj na drzewo". Dla mnie tego typu dystrybutorzy są
                jak pies ogrodnika. Dlaczego gry po 5 latach potrafią kosztować po 20-40zł, a
                albumy czy filmy już nie?? Nakład producentów często jest ten sam. Film sprzed
                30 lat ma kosztować prawie 100zł?? W imię czego?? Album muzyczny sprzed 40 lat
                podobnie??? Mówi się, że DVD dodawane do gazet i czasopism zabijają rynek
                filmowy. Bzdura, bo dzięki temu wiele osób może mieć dostęp do filmów w miarę za
                przyzwoitą cenę. Reklamy zawarte na wstępie płytki równoważą "stratę" wydawcy na
                cenie zaproponowanej odbiorcy. Lepiej udawać Greka i zwalać wszystko na piratów.
                Jeśli ja nie kupię filmu za 100zł to czy to jest strata dla wydawcy?? Chyba
                tylko mocno teoretyczna. To są wirtualne straty, bowiem jeśli nawet nie byłoby
                piractwa (hipotetycznie) nie ma pewności, że 100% osób by kupiło oryginalne
                filmy czy płyty!!! Sądzę, że zrobiłoby to jakieś 0,5%. Zawyżanie cen filmów
                naraża mnie na straty co najmniej w ciągu roku jakieś 2 tys. więc mam wzywać
                policję abny zamknęła wydawców??
            • lady_godziwa Bezkarna dzialalmnosc policji 19.05.07, 15:54
              "Według Krzysztofa J. Szklarskiego, właściciela strony www.napisy.info, akcja
              policji była nielegalna. Wczoraj wysłał do MSWiA skargę na działanie policji, a
              do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o przekroczeniu przez nią uprawnień. Jeśli
              nie przyniesie to efektu, złoży pozew przeciw policji."

              Niestety Krzysztof J. Szklarski MA RACJE!

              Policja nie jest wymiarem sprawiedliwosci i bez nakazu sadowego aby zamknac
              strone akcja policji jest NIE legalna!

              Czas aby ktos wreszcie przypomnial policji ze nie sa departamentem
              sprawiedliwosci i nie maja prawa aby naduzywac prawo!

              po za tym nie jest nielegalne wedlug prawa autorskiego tlumaczenie tekstow
              obco jezycznych.
              Teksty tlumaczonych dialogow sa udostepnione po przez tlumacza, i moga
              jedynie byc COPYRIGHTED przez tlumacza.
              Wedlug prawa teksty obcojezyczne nie podlegaja pod prawo polskie, i sa
              wylacznie zabezpieczane w przypadku plagiatow w kraju z ktorego byly COPYRIGHTED!

              US Supreme Court wydal niedawno podobna decyzje w sprawie patentow
              oprogramowania. Patenty Amerykanskie NIE sa chronione po za USA, nawet jezeli
              oprogramowanie zawierajace opatentowane w US programy sa sprzedaqwane na
              obcych rynkach!

              Czas najwyzszy aby skonczyc z bezkarnoscia policji!

              Mozna tylko zyczyc Krzysztofowi J. Szklarskiemu aby wreszcie wygral ta
              idiotyczna sprawe z nielagalna dzialalnoscia policji!

              policjant ma w tym wypadku prawo do prowadzenia sledztwa ale wyrok to sprawa
              wylacznie sadu!

              Wedlug prawa NIE winny dopoki w sadzie po prrzeslucjhaniu argumentow sad nie
              wyda decyzji!

              Tylko sad moze wydac taka decyzje w kazdym i prawdziwym DEMOKRATYCZNYM kraju!




              • Gość: et er Re: Bezkarna dzialalmnosc policji IP: *.autocom.pl 19.05.07, 16:41
                a ja mówię nieźle po angielsku... i ogladajac bez napisów - uczę sie więcej :)
                • Gość: sd czyzby? IP: *.aster.pl 20.05.07, 01:08
                  a mowisz dobrze bo koreansku? bo ja takie najczesciej napisy stamtad sciagalem..
                  no i z kloofy.net :) [policmajstry do dziela]
                • Gość: d. Re: Bezkarna dzialalmnosc policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 01:09
                  Ja też, napisy tylko mi przeszkadzają, ale nie o to w tym wszystkim chodzi.
                  Poza tym zastanawiam się, czy równie dobrze mówisz po niemiecku, włosku,
                  francusku, rosyjsku i w innych językach - przecież w tych krajach też powstają
                  wartościowe filmy.
                  • Gość: e Re: Bezkarna dzialalmnosc policji IP: *.telnet.krakow.pl 20.05.07, 08:14
                    Prawdziwy patriota nie oglada filmow z zagranicy. A juz na pewno nie z
                    zepsutego Zachodu.
                  • lesbijka_wroclaw Re: Bezkarna dzialalmnosc policji 20.05.07, 17:00
                    to ja bym poprosila napisy do Hellsinga OAV 3, jesli na tym forum tacy madrzy.
                    No, nie mowcie ze nie znacie japonskiego... :P
            • Gość: xD I niech będą porządne filmy w ofercie IP: *.aster.pl 20.05.07, 10:07
              Chcę kupić legalne filmy z polskimi napisami do nagradzanych filmów:
              - Stalker
              - Oprosti za kung fu
              - Devcatko
              - Jezioro Łabędzie "Zona"
              itp itp
            • Gość: Mikołaj Re: Niech polskie wydania DVD będą coś warte! IP: *.aster.pl 20.05.07, 18:26
              Być może część tych tłumaczeń robią profesjonaliści, zwolnieni z redakcji aby
              na ich miejsce można było przyjąć młodą (nie)zdolną "kuzynkę" szefa lub jego
              partyjnego kolegę o podobnie "wysokich" kwalifikacjach.
      • Gość: yayco Re: Dlaczego nie stworzyć strony dla niesłyszącyc IP: 195.205.97.* 20.05.07, 01:15
        policja powinna zająć się prawdziwymi problemami, a nie tymi podtykanymi przez
        dystrybutorów windujących ceny
      • Gość: coval Re: Dlaczego nie stworzyć strony dla niesłyszącyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 08:15
        zamknac wszystkich producentow produkujacych odtwarzacze z funkcja divx
    • Gość: PesTYcD Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.07, 10:21
      Zamknąć również strony z tłumaczeniami piosenek i wierszy!!! Wszak to jest
      kryminał tłumaczyć teksty na polski!!! Do ciupy wszystkich tłumaczy!!
    • Gość: mateuszek Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.acn.waw.pl 19.05.07, 10:30
      Ja nie chodzę do kina aż zespół napisów nie zostanie uwolniony i całkowicie
      oczyszczony z zarzutów.

      Mateusz, Warszawa
      • Gość: pb158 Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.05.07, 13:18
        Zielona Góra
        • okrutnik1 Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina 19.05.07, 13:24
          Łódź
          • Gość: qwerty Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:49
            Pacanów
            • okrutnik1 Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina 19.05.07, 20:48
              Rozumiem, że to twoje rodzinne miasto?
              • Gość: takiowaki Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.chello.pl 20.05.07, 00:02
                Pierdziszewo Dolne
                • okrutnik1 Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina 20.05.07, 01:17
                  Rozumiem, że to twoje rodzinne miasto?
        • Gość: GatZ Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.mynow.co.uk 20.05.07, 14:14
          Londyn.
          Niech w koncu kazdy film po angielsku ma napisy po polsku!!!!
          • Gość: monster Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.crowley.pl 21.05.07, 10:46
            spadaj ciolku.
            po calym dniu na zmywaku masz jeszcze czas na kino ?
      • Gość: MSA Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.2a.pl 19.05.07, 13:49
        Przecież nikogo nie aresztowali, a zarzuty jeszcze nie są przedstawione :P
        Stąd właśnie skarga na policję do MSWiA.
      • Gość: Jonek Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:27
        Wrocław popiera prawo autorskie i pluje na piractwo.
        • pszeszczep666 Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina 19.05.07, 15:43
          tylko uważaj żeby nie pod wiatr:)
        • Gość: Marakas Re: Wpisujcie miasta, które bojkotują kina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:23
          Mów za siebie zakało stolicy Dolnego Śląska!!!
    • gmbt Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 19.05.07, 10:32
      zamiast ścigać autorów stron pedofilskich itp. to oni zajmują się takimi
      błahostkami co nikomu nie wyrządzają krzywd, brava dla wymiaru sprawiedliwości
      <_-
      • Gość: Facet Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.xmission.com 20.05.07, 11:38
        Bardziej pikantne jest to, że zamiast wsadzać do więzień autorów zdjęć
        pornograficznych, oni zamykają ludzi, na których komputerach (albo nawet na
        komputerach firmowych) takie zdjęcia znaleziono. To jest po prostu chore -
        jeżeli chce się kogoś wykończyć, to wystarczy podrzucić mu na komputer parę
        nielegalnych zdjęć (powszechnie dostępnych w internecie) i zadzwonić na policję.
        Gość pójdzie do pudła na bank.
        Dlaczego o tym piszę - ostatnio po ściągnięciu z P2P zbioru zdjęć przyrodniczych
        odkryłem, że zawiera on filmik pornograficzny z 9-latką. Teraz pewnie pójdę
        siedzieć, bo ściągając ten plik udostępniałem go również. Przechlapane. Autorzy
        tego filmu (chorzy zboczeńcy, nie dałem rady obejrzeć co oni z tą dziewczynką
        wyrabiali) będą sobie chodzić na wolności.
        • Gość: GatZ Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.mynow.co.uk 20.05.07, 14:20
          Londyn pozdrawia Salt Lake City!
        • titter85 Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 22.05.07, 01:13
          NO wiesz...ktoś musi kręcić te filmiki dla pedofili w policji :D
    • Gość: krzych uczmy sie ... IP: *.dyn.one.at 19.05.07, 10:54
      Jesli widz slucha foni w obcym jezyku spogladajac ewentualnie na tekst polski
      to samoksztalcenie /nauka j.obcego/.Jesli wylacza fonie to traci te mozliwosc
      ale to nie problem dostarczajacego materialu porownawczego do nauki.
    • Gość: szklerski Krzysztof Szklerski IP: *.icm.edu.pl 19.05.07, 11:00
      Pan redaktor Marcin Pietraszewski powinien najpierw bliżej zapoznać się z osobą
      Pana Szklerskiego zanim napisze kolejny artykuł. Szklerski niejednokrotnie mówił
      że składał zawiadomienia i doniesienia (przede wszystkim na osoby prywatne) do
      różnych instytucji na łamach swojego serwisu oraz innych forach. Oczywiście,
      wszystko to było nieprawdą.
    • Gość: aga-r5 Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: 82.146.230.* 19.05.07, 11:25
      Kto popiera pozew przeciw Policji? Ja TAK! To kompletne bezprawie, idąc za
      ciosem, należałoby zlikwidować programy p2p, .torrent i strony np. z
      rozszerzeniem .ru, gdzie piki nie tylko filmowe i z napisami, ale także muzyczne
      są dostępne!!!ALBO WSZYSTKO ALBO NIC!!!Respect:)
      • Gość: Gość Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.07, 11:58
        Polska Policja to banda idiotów nie znających i nie szanujących prawa, już w
        tym roku wielokrotnie dawali tego przykład.
        Tylko jest jeden problem, taki sam jak z idiotami ze skarbówki, odszkodowania
        MY zapłacimy a kretyn który to zoorganizował dostał już pewnie nagrode.
      • Gość: Artur z Katowic Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.welnowiec.net 19.05.07, 12:58
        Tłumaczę, poprawiam napisy, uczę się, uczę innych.
        Popieram.
        Pozdrawiam Agę.
      • Gość: Z jak Zero Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:29
        A ja popieram aresztowanie tłumaczy. Ci ludzie już na pewno nikogo nie zabiją ;)))
        • Gość: hx Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 18:51
          > A ja popieram aresztowanie tłumaczy. Ci ludzie już na pewno nikogo nie zabiją ;)

          hahahahahhaha

          dobre :)
          • vranix Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) 19.05.07, 20:22
            Nie nie - ci panowie już nikogo nie przetłumaczą... ;P

            PS Prawa autorskie do powyższego posiada pewne zero.
        • Gość: dfgkhil Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.mynow.co.uk 20.05.07, 14:24
          Buuuuahahahahahaha ha ha ha!
          No chyba ze klawisza w pierdlu jakims napisem! :D
        • Gość: Miś bez nos z guzi Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.winn.cable.ntl.com 20.05.07, 18:11
          Hahahaa :))))))bardzo dobre !! A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu
          starców, i gdyby tak zaatakowal ją w pore nie ujety tlumacz..to kto by za to
          odpwiadal he..?! Zawsze to powtarzam..prewencja to podstawa!;))))
      • Gość: autor Re: Kti poiera pozew?Wpisać się:) IP: *.mynow.co.uk 20.05.07, 14:22
        Policja w PL jest do PiSdy
    • seidr Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 19.05.07, 11:54
      Na szczęście wszystkie filmy jakie oglądam (obojętnie czy w kinie czy w domu),
      oglądam bez napisów. Nie potrzebuję napisów. Za granicą jestem. Jednak na
      serwerze filmów nie było, a każdy sobie film może przetłumaczyć - w końcu nie
      jest to dla zysku.
      • Gość: watchdog Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.bb.sky.com 20.05.07, 11:42
        Nie potrzebujesz napisów? Niezły jesteś.
        Ja jestem cieniasem - ostatnio oglądałem chiński film z angielskimi napisami, Ty
        pewnie oglądałbyś w oryginale.
    • Gość: gem Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:05
      "a straty dystrybutorów z tego tytułu wynoszą 380 mln zł"

      nie straty, tylko potencjalne zyski, ktorych nigdy ich oczy nie zobacza :)
      • confused.girl Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 19.05.07, 13:00
        Gość portalu: gem napisał(a):

        > "a straty dystrybutorów z tego tytułu wynoszą 380 mln zł"
        >
        > nie straty, tylko potencjalne zyski, ktorych nigdy ich oczy nie zobacza :)


        Dokładnie! Chyba sa niespełna rozumu, jeśli myślą, że ich zyski teraz urosną!
        Jak ktoś lubi chodzić do kina to nie zadowoli się oglądaniem filmu na
        komputerze. A jak ktos woli oglądać filmy w domu, siedząc przed ekranem w samych
        majtkach to nie ruszy du.py do kina! Co najwyżej kablówkę będzie częściej
        oglądał. Ale sie zbulwersowałam:P Chciałam iść w sobote do kina, ale teraz za
        nic w świecie nie pójdę! Strajkuję:D
        • Gość: confused.boy Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.mynow.co.uk 20.05.07, 14:28
          Ogladasz filmy w samych gatkach? A ja ogladam filmy w samych skarpetkach.
          Poogladamy razem? ;D
      • Gość: skeezy Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.chello.pl 19.05.07, 16:16
        Gość portalu: gem napisał(a):

        > "a straty dystrybutorów z tego tytułu wynoszą 380 mln zł"
        >
        > nie straty, tylko potencjalne zyski, ktorych nigdy ich oczy nie zobacza :)

        W myśl polskiego prawa, stratą jest również brak spodziewanych zysków.
        • nelsonek Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 19.05.07, 19:46
          Sa straty i utracone korzysci. Te drugie tez sa strata, ale nie zawsze tak samo
          traktowana jak te pierwsze. Zreszta: nie ma ZADNEJ pewnosci, ze pirat
          sciagajacy film z neta kupi plyte dvd, albo pojdzie do kina na ten wlasnie
          film..
    • Gość: madi Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo IP: *.Red-217-125-241.dynamicIP.rima-tde.net 19.05.07, 12:05
      "... co druga dostępna na rynku kopia jest nielegalna, a straty dystrybutorów z tego tytułu wynoszą 380 mln zł. - Jej lwią część generuje właśnie wymiana filmów przez internet - tłumaczy Mariusz Kaczmarek, dyrektor generalny Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej (FOTA)..."
      Skad ta kwota? Czy pan MK uwaza, ze jesli ktos sciaga 10 filmow w miesiacu to po uniemozliwieniu wymiany plikow w sieci on te 10 filmow kupi i wyda 600-800 PLNow? Jesli tak, to wydaje mi sie to troche naiwne.
      • Gość: list otwarty Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.icm.edu.pl 19.05.07, 12:39
        www.kinomania.org/
      • xaliemorph Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp 19.05.07, 14:15
        Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą. Taką tezę wyznawał Goebbels i widać koncerny medialne wyznają tą samą filozofię i metody działania.
      • Gość: mi Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:25
        Czy znacie kogoś, kto choć raz kupił w sklepie film pół roku po premierze za 50
        czy 80 złotych? Bo ja nie. Sama kupuję legalnie starsze klasyki, ale tylko
        wtedy, jeśli ich cena nie przekracza 20 złotych.
        • Gość: Tomek Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 19.05.07, 22:42
          Tak - ja.
          • Gość: Egghead Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 15:26
            To nie rób tego więcej - widzisz, jakim ludziom nabijasz kieszenie...
          • Gość: kloss Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.crowley.pl 21.05.07, 10:52
            no to jestes palant i frajer
        • Gość: tomek Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 15:29
          I ja
    • Gość: maarcin Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.magma-net.pl 19.05.07, 12:42
      Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. To co się dzieje to woda na młyn
      dla Partii Piratów. Mam nadzieję, że do czasu następnych wyborów PP bedzie
      zarejestrowana, i chociaż część osób która ściąga z netu filmy, muzykę itp,
      odda na nich głos.
    • stworek52 Doktor prawa z UW 19.05.07, 12:50
      tez mi autorytet,tacy właśnie wykształcili prawników zasiadających w PiSie,wiec
      może sobie darować doktora bo prawnik z niego żaden
    • Gość: vorsp Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo IP: *.chello.pl 19.05.07, 12:52
      Kaczmarek i reszta pieprzy jak potluczeni - popatrzcie np. tu www.divxtitles.com
      - na calym swiecie funkcjonuja takie strony :)
      Co do FOTA i Kaczmarka to pewnie znow sie nie potrafi wykazac skutecznoscia, wiec produkuje sobie
      prywatne wojny pod publiczke i dla statystyk - w koncu musi udowodnic za co kase bierze.
      • Gość: Metenic Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: 77.46.182.* 21.05.07, 08:51
        please translate this text to English
    • Gość: Hans Olo Strony z napisami: policja popełniła przestępstwo IP: *.icpnet.pl 19.05.07, 13:06
      Co mnie obchodzi opinia jakiegoś lewego doktora? Sąd Najwyzszy cztery lata temu stwierdził cos zupełnie odwrotnego.
      No i teraz znowu kwestia "strat" z tytułu piractwa. Są one całkowicie wirtualne. Nie powiecie mi, ze ktoś komu wystarczy obejrzenie filmu w kiepskiej jakości na 17" monitorze poszedłby do kina na ten sam ochłap tylk dlatego, że nie moze go znaleźć w internecie, już nie mówię nawet o kupnie DVD. Jak film nie jest tego wart, to i nie będzie klientów. Korporacje wyobrażają sobie, że wypuszczą byle gówna i wszyscy polecą to kupić. Niech sobie walczą. Zobaczą jakie będą mieli straty gdy nie będzie piractwa, dopiero będą płakać. Chcecie mieć zyski? Wydawajcie filmy porządnie i w normalnych cenach. Żaden idiota nie zapłaci 150 zł za beznadziejne wydanie Lost wydane z lujczym opóźnieniem bez żadnych dodatków, podczas gdy w Frankfurcie nad Odrą można od dawna kupić wydanie duzo lepsze o połowę taniej i do tego dograć sobie polskie napisy od Hataka i polską, amatrską okładkę od Tauri Graphics.
      Nawet mozna pominąć kwestie samych oryginalnych tłumaczen, które są po prostu beznadziejne. Tłumacze amatorzy to powinien być target działów kadr firm wydających w Polsce filmy a nie target p0licji.
      • okrutnik1 A co z filmami które nie są dystrybuowane? 19.05.07, 13:19
        Kilka miesięcy temu chciałem nabyć Funny Games Hannekego - Pani w kinie Muranów
        powiedziała mi, ze prawa ma Gutek Film, ale od roku nire było wznowienia. Czy
        mam czekać na obejrzenie tego filmu parę lat, jak Gutek Film łaskawie wznowi go
        po raz kolejny?
    • Gość: shaq-u Te 380 mln to nie są straty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:21
      Na 100 "nielegalnych" kopii może 2-3 byłyby legalnie kupowane, jeżeli nie można
      byłoby ściągać filmów. Więc nikt tych pieniędzy nie dostałby w takiej kwocie!
      Najlepszym sposobem na zniszczenie piractwa jest obniżenie ceny filmów na
      nośnikach! Tylko to może pomóc, a nie bezprawne naloty policji.
      • Gość: jaija Re: Te 380 mln to nie są straty IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.05.07, 13:45
        Pedofilia, zoofilia, nazizm, nawoływanie do przemocy w necie - brak istotnych i
        konstruktywnych działań policji (przykład Red Watch).
        Napisy, które sobie jeden z drugim ściągną, film obejrzą i kupią DVD (chyba, że
        nie ma filmu na rynku) - od razu afera. Dlaczego? Oczywiście dlatego, że
        dystrybutorom się wydaje, że stracili 380 mln zł. Nie stracili - po prostu nie
        zarobili tyle, ile żądali, bo nikt przy zdrowych zmysłach im tyle za filmy nie
        da. Może niech lepiej zaczną od obniżania cen, bo film na DVD za 80 zł to
        śmiech na sali. I niech lepiej zaopatrzą rynek. Świat się zmienia, wszyscy
        prawie mają dostęp do internetu, więc niech pomyślą o legalnej dystrybucji
        filmów w internecie za niewielkimi opłatami. Ale lepiej nasłać gliny i zrobić
        aferę na cały kraj, prawda?
        • Gość: tryper Re: Te 380 mln to nie są straty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:44
          co wy chopy piszecie, przecież oni ponieśli kolosalne "straty" ! Ja też poniosłem wczoraj ogromną stratę-nie obrabowałem banku, w którym, jak wieść niesie, było 10 mln złotych. I kto mi te krzywdy wyrówna ? Kto wyrówna krzywdy sąsiadowi, który zarabia na sklepiku spożywczym 250 zł dziennie ? A mógłby 500 zł, gdyby klienci (szubrawcy !!!) płacili 2x więcej ? No kto ? Bądźcie konstruktywni i podajcie jakiś sposób na zminimalizowanie NASZYCH STRAT, i od kogo mamy żądać ich pokrycia. Niech policja się tym zajmie i COŚ z tym zrobi !
    • Gość: czytuje@gazeta.pl Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: 82.100.0.* 19.05.07, 13:41
      Tylko prosze nie tlumaczyc teco co napisalem to niezgodne z prawem. Za to moga
      zamknac witryne gazeta.pl
    • Gość: surREvival Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.belf.cable.ntl.com 19.05.07, 13:46
      W takim razie powinno sie zamknac wszystkie strony internetowe zawierajace
      tlumaczenia tekstow piosenek, pozadzic do paki wszystkich tlumaczy i
      administratorow stron. Czyz nie tak ?
    • Gość: stefan Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:06
      Szklarski? Ostatni sprawiedliwy? O Jezu.... ciekawe dlaczego policja jego nie
      zamknęła
    • Gość: richter polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.adsl.alicedsl.de 19.05.07, 14:09
      polacy to zlodzieje
      chcecie miec wszystko za darmo !!!

      jak ktos chce miec NAPISY to kupuje oryginalne DVD z NAPISAMI a nie sciga za
      darmo z netu
      to piractwo i powinno sie za to surowo karac

      a ten szklarki niech sie nie osmiesza
      poza napisami byly tam inne rzeczy warez itp
      to oczywiscie tez jest ok bo polacy sa biedni i musza sciagac
      czemu k-rwa jeden z drugim nie ukradniesz komputera bo cie nie stac
      albo samochodu czy nawet domu.
      co za zlodziejscie spoleczenstwo
      dzieki takim zlodziejom tak macie w polsce
      bo wszystko jest rozradane na lewo i prawo
      dobrze ze kaczynski wziol sie za ten burdel i zlodzieji
      • xaliemorph Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 19.05.07, 14:19
        Polecam np. Matrixa z polskimi napisami od dystrybutora. Podpowiadam, tego nie da się czytać. Jakość jest niczym z jakiegoś komputerowego translatora. No ale niektórzy wolą piać pieśni wychwalne dla koncernów.
        • Gość: Jonek Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:26
          Pieśni pochwalne dla koncernów to jedno a łamanie praw autorskich to coś
          zupełnie innego. Nie pasują Ci napisy w matixie? Zwróć się do właściciela filmu
          o zgodę na zrobienie Twoich lepszych napisów. Po za tym jedne napisy w jednym
          filmie nie świadczą o potrzebie istnienia piractwa.
          • Gość: xx Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:36
            Buhahaha!! To może zrób taki eksperyment. Zobaczysz, co Ci odpowiedzą. Pewnie
            każą Ci jeszcze zapłacić za to, że przetłumaczysz im to lepiej. Tym bandytom
            odbiło - chcą zarabiać jak najwięcej pieniędzy, nic nie robiąc. Nawet tłumaczowi
            nie zapłacą, tylko używają translatora. Nie obniżą cen, nie uruchomią sprzedaży
            internetowej, tylko trzymają się swoich chorobliwych wizji, że można zmusić
            ludzi do kupowania płyt po 80 złotych, z czego 90% stanowią ich marże.
            • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:48
              Oczywiście że się nie zgodzą tak samo jak właściciel jakieś działki nie pozwoli
              Ci wejść na swoją posesję. Ale to nie znaczy, że mimo zakazu możesz tam wejść.
              • Gość: xx Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:01
                Chyba się nie zrozumieliśmy. Ja miałem na myśli tłumacza, który oficjalnie
                zaproponuje firmie usługę polegającą na porządnym przetłumaczeniu dialogów do
                legalnie sprzedawanego filmu. Po to, żeby klient był bardziej zadowolony i
                chętniej kupował produkty firmy, a nie szukał nielegalnych tłumaczeń w necie.

                Jeśli firma sprzedaje film ze złymi tłumaczeniami, to postępuje nieuczciwie, nie
                wydaje Ci się? Zwłaszcza jeśli ma wyłączne prawo do dystrybucji filmu na terenie
                Polski, więc klient nie ma wyboru. To jest sytuacja quasi-monopolistyczna.
                • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:07
                  Nie zgadzam się. To jest biznes, jeśli pokażesz producentowi albo dystrybutorowi
                  że ich dotychczasowy tłumacz to lipa i że jego marne tłumaczenie powoduje spadek
                  zadowolenia widzów to jestem przekonany, że wybiorą Twoja ofertę. Udowodnij im
                  że przysporzysz im zysków a nie będziesz miał problemu z robieniem Twojej wersji
                  napisów legalnie.
                  • Gość: xx Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:17
                    Czyli mam zatrudnić eksperta za 20 tysięcy, który mi to udowodni najnowszymi
                    metodami statystyki i badań rynkowych, po czym firma i tak powie, że
                    translatorem jest taniej, a klient i tak kupi, bo nie ma wyboru (przy założeniu,
                    że wszyscy klienci - w odróżnieniu od firmy - są uczciwi i nie ściągają z netu).

                    Jeżeli uważasz, że firma sprzedająca g**niany towar po bardzo wysokiej cenie,
                    wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję, jest w porządku, to albo jesteś
                    jeszcze bardzo młody, albo rozwój Twojego mózgu zatrzymał się na poziomie
                    gimnazjalisty. Czy praktyki TPSA też popierasz?
                    • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:30
                      Tracisz argumenty skoro posuwasz się do obelg. Zatem co ja mam sobie o Tobie
                      pomyśleć?
                      Nigdy nie twierdziłem, że wszyscy są uczciwi ale to że inni są nieuczciwi nie
                      oznacza że ja tez tak powinienem. Honor mi na to nie pozwoli. Ludzie maja do
                      wyboru zakup oryginału z marnymi napisami lub pirata z dobrymi napisami. Z takim
                      argumentem wiele zyskasz u właściciela praw autorskich w Polsce. Polacy z reguły
                      wychodzą z założenia że i tak się nie uda więc nikt nie pojedzie do dystrybutora
                      z propozycja lepszych napisów. Jeśli tego nie rozumiesz to znaczy ... nie
                      napisze co myślę bo nie chcę się zniżać do twojego poziomu.
                      • rafvonthorn Re: Mylisz pojęcia 19.05.07, 15:38
                        OK, ale najwyraźniej jesteś mitomanem. Żaden z przedstyawicieli koncernów
                        medialnych nie będzie rozmawiał z filmowymi zapaleńcami, z kilku powodów:
                        - koncern ma swoje cele i nie obchodzi go głos mniej niż 1% klientów- interes
                        robi się na masówkach,
                        - zapaleńców jest zbyt mało, żeby zarobić (nikt nie sprowadza, ani tym bardziej
                        nie tłumaczy) twórczości niszowej (manga, bollywood, iran),
                        - prawo pozwala mu na odnoszenie korzyści BEZ jakiegokolwiek wysiłku, można
                        wyręczyć się policją (nota bene: jeśli rozpowszechnianie napisów nie jest
                        ścigane z urzędu, to kto złożył skargę na policji?)

                        Poza tym, dyskutujemy tutaj nad regujacjami prawnymi i ich zastosowaniem w
                        praktyce, nie masz prawa traktować rozmówców z góry (zakładając, że nie jesteś
                        po prostu niedojrzały).
                        • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:59
                          No właśnie, interes robi się na masówkach. Zatem najlepszym, najskuteczniejszym
                          i prawym sposobem byłoby aby wszyscy ludzie olali producentów na tak długo aż
                          tamci obniżą ceny. A dlaczego nie obniżają? Bo wiele osób uważa że te ceny są
                          adekwatne do produktu i kupują. Kiedyś sprzedałem komputer ze sporą marżą. Nawet
                          zastanawiałem się czy nie za wysoką ale znalazł sie klient, który to kupił i był
                          zadowolony. Zatem towar schodzi po takiej cenie to znaczy że ta cena wcale nie
                          jest za wysoka. Ale jeśli ktoś chce mieć wszystkie filmy jakie sie ukazują bo to
                          fajnie na ppółce wygląda to faktycznie może zabraknąć kasy. po to wymyślono
                          wypożyczalnie.
                          • Gość: nicky Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 16:14
                            Gość portalu: Jonek napisał(a):

                            > No właśnie, interes robi się na masówkach. Zatem najlepszym, najskuteczniejszym
                            > i prawym sposobem byłoby aby wszyscy ludzie olali producentów na tak długo aż
                            > tamci obniżą ceny. A dlaczego nie obniżają? Bo wiele osób uważa że te ceny są
                            > adekwatne do produktu i kupują. Kiedyś sprzedałem komputer ze sporą marżą

                            Gdyby tak było, to producenci nie robiliby takich awantur. Ale widocznie nie
                            jest. Osobiście nie znam żadnej osoby, która kupowałaby filmy w pół roku po
                            premierze za 50 czy 80 złotych.

                            Producenci wiedzą, że powinni zmienić swoje strategie, bo nie nadążają za
                            technologią. Tylko że im się nie chce. Dlatego próbują utrzymać stary porządek
                            policyjnymi pałami podobnie, jak komuniści w latach 80-tych. Ale i tak przegrają.
                          • Gość: gacek Re: Mylisz pojęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:01
                            > Zatem najlepszym, najskuteczniejszym
                            > i prawym sposobem byłoby aby wszyscy ludzie olali producentów na tak długo aż
                            > tamci obniżą ceny.

                            Pomysl swietny tyle ze nierealny. Panowie od filmow maja monopol i im wisi ze
                            komus sie nie podbaja napisy w ich filmach bo i tak prawo jest po ich stronie. A
                            jak komus sie dany film to moze go nie kupowac - to jest ich myslenie, dopoki
                            kasa leci to po co sie przejomowac.

                            A na dowod tego mam przyklad ktory uslyszalem kilka lat temu w radio:
                            Produkcja jednej plyty CD kosztuje grosze ale ich cena utrzymywala sie na stalym
                            poziomie. Do obnizki nie sklanialo ze muzyka juz troche nie najswiezsza itp itd.
                            Ponow od CDkow oblecial strach dopiero wtedy jak sie okazalo ze sprzedaz plyt CD
                            spadla im o kilkanascie procent co zapewne przelozylo sie na sume z paroma
                            zerami (moze nie bylo ich 6 ale chyba 5 starczylo) w zwiazku z uruchomieniem
                            serwisu "kup sobie piosenke za dolara".

                            Jak sadzicie jak dlugo trzeba by bylo czekac az ceny filmow spadna do 20 - 30
                            zeta, gdyby na sieci powstal serwis sprzedajacy legalne filmy i zatrudniajacy
                            niezaleznych tlumaczy. Oczywiscie cena uzalezniona od jakosci w jakiej dane
                            dzielo klient by kupil. Zeby ulatwic sciganie nielegalnego rozprowadzania kazdy
                            plik mialby cos na ksztalt indywidualnego "znaku wodnego".

                            Pomysl moze nie calkiem doskonaly ale na poczatek wojny z gigantami chyba
                            wystaczy...
                      • Gość: xx Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:45
                        Gość portalu: Jonek napisał(a):

                        > Nigdy nie twierdziłem, że wszyscy są uczciwi ale to że inni są nieuczciwi nie
                        > oznacza że ja tez tak powinienem. Honor mi na to nie pozwoli. Ludzie maja do
                        > wyboru zakup oryginału z marnymi napisami lub pirata z dobrymi napisami.

                        Taka jest sytuacja. A producenci, zamiast starać się o przejęcie pirackiego
                        rynku, np. poprzez utworzenie serwisu z filmami do ściągania po parę złotych,
                        wolą dawać w łapę policji. Na przykład w postaci tzw. odznaki Złotej Blachy,
                        przyznawanej policji przez ZPAV za takie akcje. Bo to zawszse łatwiej i
                        prościej, zamiast wziąć się do uczciwej roboty.

                        Jak chcesz, to kupuj sobie te ich filmy. Ja nie będę. Honor mi na to nie pozwala.
                        • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:54
                          No widzisz, potrafisz rozsądnie pisać. Ale to że oni dają zbyt wysokie ceny nie
                          znaczy że łamanie prawa przestało być łamaniem prawa. Oczywiście że najlepsze
                          byłoby obniżenie cen ale jednak kradzież zawsze będzie kradzieżą. Oni
                          wypuszczają na rynek produkt i ustalaja cenę, jak Ci pasuje to kupujesz a jak Ci
                          nie pasuje to co ... kradniesz. A jak Cię nie stać na Porche to tez kradniesz
                          używając argumentu że koszt produkcji jest znacznie niższy od ceny tego auta w
                          salonie? W ten sposób możesz powiedzieć rolnikowi że zarobek 10 groszy na
                          kilogramie ziemniaków to zbyt dużo i wystarczyło by mu zarobić 5 groszy a zatem
                          mamy nasze własne przyzwolenie do kradzieży.
                          • Gość: nicky Re: Mylisz pojęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 16:07
                            Gość portalu: Jonek napisał(a):

                            > A jak Cię nie stać na Porche to tez kradniesz
                            > używając argumentu że koszt produkcji jest znacznie niższy od ceny tego auta w
                            > salonie? W ten sposób możesz powiedzieć rolnikowi że zarobek 10 groszy na
                            > kilogramie ziemniaków to zbyt dużo i wystarczyło by mu zarobić 5 groszy a zatem
                            > mamy nasze własne przyzwolenie do kradzieży.

                            To nie jest trafne porównanie.

                            Jeśli ukradnę komus porsche, to ten ktoś poniesie stratę, poniewaz NIE BĘDZIE
                            JUŻ MIAŁ tego porsche. Nie będzie mógł na nim jeździć ani go sobie podziwiać,
                            nie będzie też mógł go sprzedać.

                            Jeśli zaś skopiuję sobie od kogoś film, to NIE POZBAWIĘ go tego filmu. Poprzedni
                            posiadacz będzie mógł nadal go sobie oglądać do woli czy udostępniać innym.

                            Chyba że znasz takie miejsce w sieci, gdzie można kopiować porszaki prosto do
                            garażu.
                          • Gość: Sav Re: Mylisz pojęcia IP: 59.50.35.* 19.05.07, 16:18
                            Ty jesteś chyba jakiś nakręcony. Jeśli mnie nie stać na Porsche to mam możliwość
                            kupienia używanego malucha. Niestety, w przypadku filmów dystrybutorzy mają
                            wyłączoność - nie mam możliwość kupienia gorszej kopii taniej. W przypadku kiedy
                            kupie samochód mogę w nim zmieniać co chce - ludzie mogą podglądać jak wygląda
                            orginalna konstrukcja i tworzyć swoje, lepsze lub gorsze odpowiedniki - np. inną
                            pokrywę silnika itp. - w przypadku filmów nie możesz sobie kupić innych napisów
                            - bo to przecież przestępstwo.

                            Myślę, że mylisz tutaj sytuację. Oni nawet nie musieli mieć orginalnych napisów
                            - mogli tłumaczyć ze słuchu - kretyństwem jest mówić, że to zabiera komukolwiek
                            profity. Druga rzecz - na stronie było wiele napisów do filmów, które NIGDY w
                            Polsce się nie ukazały - ciekawe czy dystrybutor odpowiedział by na Twojego
                            maila, że chciałbyś taki film mieć po polsku. Trzecia rzecz - w rządzie mamy
                            takich, co spowodowali realne straty materialne bo wysypywali zboże - ciekawe
                            czemu ich policja się nie czepia a sądy nie imają? Czemu firmy zbożowe nie
                            protestują? Może dlatego, że nie mają tyle kasy na granty i łapówki dla policji.

                            Przestępstwem moim zdaniem powinno być utrudnianie rozpowszechniania kultury i
                            sztuki a nie tłumaczenie już gotowych dzieł. Rozumiem, gdyby za te napisy były
                            pobierane opłaty - ale tak nie było i dystrybutor NIC NIE TRACIŁ - ponieważ nie
                            oferował SAMYCH NAPISÓW. Dlaczego policja nie ścigała tych, którzy ściągali
                            nielegalne filmy? Bo to za trudne? Niebieskie mendy zawsze będą niebieskimi
                            mendami - najpierw opowiadają, że nie będą się chować po krzakach a potem ich
                            widzisz tuż za robiem budynku.

                            Kij w oko niebieskim jełopom.
                            • Gość: Jonek Re: Mylisz pojęcia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 17:02
                              Oczywiście, że masz taką możliwość. Teraz do gazet dołączane są filmu nawet pół
                              roku po premierze i to za ok 10 zł.
                              • Gość: rafvonthorn Re: Mylisz pojęcia IP: *.petrus.com.pl 19.05.07, 17:11
                                Znajdź mi gdziekolwiek w ofercie polskiego dystrybutora film "Cowboy Beebop",
                                ok? O autoryzowanych napisach nie wspomnę...
                          • Gość: czytak Re: Mylisz pojęcia IP: *.chello.pl 19.05.07, 16:22
                            Nie kradniesz, mylisz pojecia, poczytaj prawo autorskie i k.k. i k.c. gdzie w
                            prawie autorskim masz o kradzieży? a?
                      • happy.phantom Re: Mylisz pojęcia 19.05.07, 18:22
                        wiesz,problem polega także na tym, ze nie da się kupić w Polsce DVD bez czekania
                        kilka ładnych miesięcy po światowej premierze...poza tym dlaczego mam płacić
                        komuś za źle zrobioną pracę? czy jak Ty źle coś zrobisz to też wymagasz
                        pieniędzy za to? niech dystrybutorzy uruchomią sprzedaż internetową, albo
                        serwis typu iTunes po rozsądnych cenach!!!!! z przyjemnością kupię sobie
                        legalnie odcinek serialu czy piosenkę... to kosztuje w USA jakieś 1-2 dolary:
                        czyli powinno u nas nie więcej niż 2-5 złotych w zależności czy bierzesz pod
                        uwagę kurs czy polskie zarobki
                        wtedy ma sie jaką alternatywę i można wybrać, wydanie DVD na Zachodzie są tańsze
                        w porównaniu do zarobków,bo 40 euro w Polsce, a 40 euro np.we Francji to różnica
                        mimo nawet wyższych koszytów życia
                        db że masz swój honor...poza tym jak mam pójść do dystrybutora (najpierw mam
                        czekać na wydanie jaieś pół roku, kupić je, obejrzeć i zaproponować,ze ma
                        kiepskie napisy i wprawdzie ma cały nakład na stanie, ale Czy nie zechciałby
                        zmienic napisów? wiesz, nie chcę uprawiać "i tak się nie uda",ale chyba tym
                        razem sie nie uda...
                    • Gość: aga Masz racje Jakość jest fatalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:49
                      choćby z prostego powodu. Często najpierw się sprzedaje zanim zostanie zlecone
                      tłumaczenie, wniosek czyli ocena tłumaczenia zawsze wychodzi u klienta.
                      Problemem jest ograniczanie globalności. Quasi monopolistyczne podejście praw
                      autorskich wykluczające równość w dostępie do dóbr kulturowych.
                      Właściciel praw autorskich ma pełną dowolność określaniu praw dystrybucji dzieła.
                      Ten zapis jest świetny jeśli chodzi o kwestię małej skali produkcji w której np.
                      autor filmu Historycznego o III Rzeszy nie chce aby film został pokazywany w
                      kontekście propagowania faszyzmu itd. Ale ta dowolność może sprowadzać się do
                      absurdalności w której producent Filmu X nie życzy sobie aby film X był
                      puszczany w kinach po jakimkolwiek z filmów z listy 2000 filmów. Wniosek można
                      wymyślić takie swoje prawa, które by ograniczały wolność rynku, równość w
                      dostępie do dóbr kulturowych itd. Np wyłączność dystrybucji na terenie kraju,
                      sprawia ze film X w Polsce może kosztować 10zł a w GB 1000F i nikt nikomu nic
                      nie może zrobić. A teraz gdy dołożymy do tego istnienie koncernów medialnych to
                      zaczynają się miejsca ograniczające w znacznym zakresie przeważającą cześć
                      produkcji. I tym samym doprowadza do monopolizacji, a przeciw temu już trzeba
                      być bo kilka nie zobaczymy się tylko w zmonopolizowanej cenzurowanej kulturze.
      • Gość: sss Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:21
        To dlaczego ten cały Gutek nie weźmie się do roboty i nie zorganizuje serwisu
        internetowego z filmami do ściągania? Przecież oferując je nawet po 5-10 złotych
        miałby o wiele większe zyski niż ma teraz. Ale oczywiście łatwiej jest nic nie
        robić, postawić cenę 10 razy większą i wściekać się, że nikt nie kupuje. A od
        czasu do czasu dać w łapę policji, żeby pogoniła konkurencję. Bo wszyscy wiemy,
        jak należałoby nazwać tzw. odznakę Złotej Blachy przyznawaną policji przez ZPAV
        za tego typu akcje.
      • Gość: Shadow Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:32
        k-wa człowieku skąd biorą się tacy po-leni ludzie jak ty ?? Wychowałeś się w kościele pod czujnym okiem ojca Rydzyka ?? Czy może od małego wpajali ci zasady moralności Kaczyńskiego tak łaskawie panującego nam prezydenta ?? Jak masz zamiar coś napisać to pomyśl... Naprawde żal takich ludzi jak ty... najlepiej będzie jak skoczysz z mostu jednego frajera mniej w tym kraju będzie... krzyz na droge..
        • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:49
          A mi żal takich jak ty, wychowanych w przekonaniu że prawo można łamać jeśli ci
          się to opłaca.
          • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:04
            Wycieranie sobie gęby prawem, to w tym wypadku czysta hipokryzja.

            Po pierwsze: rozumiem, że ludzie powołujący się na konieczność bezwzględnego
            przestrzegania prawa, sami zawsze bardzo sumiennie przestrzegają jego przepisów.
            Jak prawo mówi nie przechodź przez jezdnię na czerwonym świetle, to stoją nawet
            wówczas, gdy w promieniu kilometra nic nie jedzie, a po drugiej stronie się pali...

            Po drugie - prawo jest w demokratycznym kraju przedmiotem publicznej debaty. I
            ona się właśnie toczy na tym forum. Rozumiem, że każdy, kto opowiada się za
            innymi regulacjami prawnymi to złodziej...

            Po trzecie - decyzja zatrzymania tłumaczy wydaje się bardzo podejrzana pod
            względem prawnym. Po pierwsze, kto jest odpowiedzialny za nielegalną dystrybucję
            napisów? Tłumacz, czy może portal? Przecież ja mogę też wiele rzeczy udostępnić,
            które nabyłem od innych w ramach tzw. dobrowolnego użytku. Czy jak to zrobię, to
            wówczas ich też wsadzą?

            Po czwarte - ja wciąż nie bardzo wiem, co to są "nielegalne kopie" w sytuacji, w
            której prawo zabrania udostępniania, a nie posiadania. Czyżby jakieś domniemanie
            winy????
            • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:05
              oczywiście miało być "dozwolonego użytku".
            • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:10
              Otóż sam sobie odpowiedziałeś w czwartym punkcie. Może sobie zrobić swoją wersję
              napisów, ale tylko SOBIE. Ale tworzenie strony udostępniającej takie napisy to
              już łamanie prawa. To od Ciebie zależy czy prawo będziesz traktował wybiórczo
              czy też będziesz miał honor i nie będziesz kogoś okradał.
              • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:26
                Zakładam, że jak ktoś się autorytarnie wypowiada na jakieś kwestie, do zadał
                sobie trud zapoznania się z odpowiednimi informacjami i w związku z tym
                Tymczasem ta wypowiedź:

                Gość portalu: Jonek napisał(a):
                > Otóż sam sobie odpowiedziałeś w czwartym punkcie.

                to kompletne pudło. Chodzi o rzekome "nielegalne płyty" z filmami, które niby
                miano zarekwirować. Nie wiem na jakiej zasadzie będą udowadniać, że nie zostały
                one skopiowane w ramach "dozwolonego użytku". Chyba że zastosują naczelną zasadę
                "państwa bezprawia", która się nazywa - domniemaniem winy.

                >Może sobie zrobić swoją wersję napisów, ale tylko SOBIE.

                Ciekawe, że "miłośnicy prawa" tak chętnie posuwają się do insynuacji
                ("możecie"). Ja zabieram głos z pozycji obywatela, a nie jakiejś organizacji, i
                szczerze mówiąc w życiu nie starczyłoby mi zapału, aby przetłumaczyć jakikolwiek
                film.
                • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:32
                  Handluje oprogramowaniem i mam stały kontakt z moją Panią prawnik w kwestii praw
                  autorskich. Wiem kiedy wolno coś kopiować a kiedy nie. Więc nie ośmieszaj się i
                  wmawiaj mi ignorancji.
                  • rafvonthorn Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 19.05.07, 15:41
                    Heh, a ja pracuję w dziale prawnym jednego z dużych koncernów medialnych :).
                    Kolega już dawno zrezygnował z merytorycznej dyskusji, widzę? Lepiej okazać
                    wszem i wobec rozbuchane ego, ej?

                    Ulegasz złudzeniu, sam się zastanów jakiemu...
                    • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:47
                      O czym piszesz?
                      • rafvonthorn Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 19.05.07, 15:53
                        Uważasz się za sprawiedliwego, a ja myślę, że jesteś ślepy. Jako prawnik: normy
                        prawne wynikają z norm społecznych, a te z kolei ulegają ewolucji. Jeśli prawo
                        nie jest zgodne ze społecznymi odczuciami, mamy sytuację jak na załączonym
                        obrazku. Upieranie się przy jego literalnej wykładni, kiedy normy społeczne
                        mówią inaczej może dawać złudzenie bycia sprawiedliwym, niemniej reszcie jawi
                        się anachroniczne.

                        Żebyś zrozumiał: gdyby kradzież była w społeczeństwie normą, to należałoby ją
                        prawnie uregulować (zalegalizować).

                        To tylko reakcja na Twoje pełne wyższości posty. Zachowuj się, podysktuj z
                        innymi bez oceniania i oczerniania ich, będzie przyjemniej.
                        • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 16:01
                          Już wcześniej pisałem, że dojdzie do tego że zalegalizujemy złodziei
                          kieszonkowych skoro normy społeczne tego wymagają. A potem co zalegalizujemy?
                          Włamania do mieszkań tylko dlatego że jeden sąsiad ma telewizor, który podoba
                          sie innemu?
                          • rafvonthorn Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 19.05.07, 16:07
                            No nie kapujesz widzę.

                            W naszym społeczeństwie kradzież jest potępiana, co znajduje odwzorowanie w
                            kodeksie karnym. Jeśliby nie była, to w KK też byu się nie znalazła. Przykładem
                            niech bvędzie prawo federacji plemion skandynawskich, gdzie kradzież, porwania
                            i napady były szeroko akceptowane, więcej, istniały normy, które od takich
                            czynów uzależniały dojrzałość swoich członków.

                            Ergo, włamania do mieszkań byłyby legalne w społeczeństwie, w którym byłyby
                            szeroko akceptowane, nie dlatego że "jeden sąsiad ma telewizor, który podoba
                            sie innemu", ale dlatego, że taka jest norma społeczna (podstawowe źródło norm
                            prawnych).
                            • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 21:58
                              OK. Napisz program na komputer albo nakręć film. Poświęć na to np rok swojego
                              życia, konsultuj to z fachowcami np. z księgowymi gdy będziesz pisał program do
                              obsługi firmy. Następnie zaakceptuj to że twój program krąży w emulu a Ty
                              sprzedałeś ledwie kilka kopii wyznaczających rok Twojego życia i pracy. I nawet
                              nie próbuj mi wmówić że byś to zaakceptował. I nie chodzi o cenę bo i tak zawsze
                              się znajdzie ktoś kto nie będzie chciał zapłacić nawet 10 zł bo z internetu
                              ściągnie to za darmo.
                              • Gość: nick Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 22:45
                                Ja bym tam sprzedawał po 10 złotych. Bo to jest cena rynkowa, po jakiej ludzie
                                są skłonni kupić film. Po takiej cenie można kupić na stadionie pirackie DVD,
                                tyle też (no, może trochę więcej) kosztuje bilet do kina, gdzie standard
                                oglądania jest jednak dużo wyższy niż na domowym kompie.

                                Nie każdy potrafi i nie każdemu się chce ściągać z sieci. Mnóstwo ludzi woli
                                kupić płytę na bazarze, bo wygodniej. A jeśli piraci sprzedają filmy po 10
                                złotych i im się to opłaca, to mnie by się też opłaciło. Kilka lat temu Michał
                                Wiśniewski postawił producentom swojej płyty warunek, że musi ona kosztować o
                                wiele mniej niż wynosiła wtedy standardowa cena płyty polskiego wykonawcy.
                                Zarobił miliony. Zresztą, czego by nie powiedzieć o jego muzyce czy zachowaniu,
                                to do interesów facet ma łeb. I dlatego nigdy nie sprzedawał swoich CD po 50
                                złotych.

                                A co do oprogramowania, to nie jestem zorientowany, ale zastanawia mnie czasem,
                                z czego żyją twórcy Linuksa, OpenOffice'a i innych programów, które - w
                                porównaniu z Microsoftem - oferowane są praktycznie za darmo. Czyżby byli na
                                utrzymaniu matek-rencistek?
                                • hetman_a Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 20.05.07, 10:40
                                  Twoja argumentacja: "A jeśli piraci sprzedają filmy po 10 złotych i im się to
                                  opłaca, to mnie by się też opłaciło" jest tak głupia, że wręcz nie da się z nią
                                  dyskutować. Postaram się zniżyć do Twojego poziomu myślenia i wytłumaczyć
                                  "obrazkowo" - chociaż jak wiadomo, "na tym poziomie intelektualnym możesz mnie
                                  pokonać doświadczeniem" ;-)
                                  Czy uważasz, że części samochodowe są za drogie? Tak, owszem! No bo przecież
                                  złodzieje sprzedają je za pół ceny i też im się opłaca!
                                  Pomyśl najpierw, a potem pisz, bo takich bzdur to nie da się strawić - i potem
                                  się dziwić, skąd biorą się w rządzie ludzie pokroju Leppera, Giertycha itp.
                                  • Gość: trb Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.kulnet.kuleuven.be 20.05.07, 12:34
                                    Może się mylę, jakkolwiek wydaje się mnie, że w przypadku sprzedaży części
                                    samochodowych mamy do czynienia z nieco inaczej kształtującą się proporcją
                                    kosztów produkcji do ceny rynkowej, to raz; dwa - radziłbym ostrożnie wysnuwać
                                    tego typu analogie, polscy dystrybutorzy medialni zdają się mieć nikłe pojęcie
                                    zarówno o rynku, jak i o sprzedaży, opinie, z którymi polemizujesz, nie muszą
                                    wcale wypływać z moralności Kalego (wręcz przeciwnie!), a być jedynie głosem
                                    rozsądku w publicznej - nota bene - debacie odnośnie ograniczenia praktyk
                                    monopolistycznych w dziedzinach, w których, jako społeczeństwo, doświadczenie
                                    mamy jeszcze nikłe. Poza tym - postanowień i wykładni prawa w tego typu
                                    kwestiach nie uważam osobiście za ostateczną i jedynie obowiązującą formę
                                    odniesienia; może się okazać w ostatecznym rozrachunku, że sumienie nieczyste
                                    powinni mieć ci, którzy ceny sobie z palca ssali...
                          • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 16:10
                            No właśnie to jest to, czego nie rozumiesz. Gdyby istotnie było tak, że NORMY
                            SPOŁECZNE WYMAGAŁYBY zalegalizowania działań kieszonkowców, to należałoby to
                            zrobić. Problem w tym, że raczej nikt nie jest w stanie podać żadnego dobrego
                            argumentu za tym, że normy współżycia społecznego tego RZECZYWIŚCIE WYMAGAJĄ.

                            A tu widzimy jawny absurd. Policja, która nie może się rozprawić z najbardziej
                            dokuczliwymi dla mieszkańców naszego kraju przestępstwami zajmuje się ochroną
                            wątpliwych z punktu widzenia większości mieszkańców praw monopolistów. I to
                            uderza w dodatku nie w tego, kto bezpośrednio te prawa narusza - portal, lecz w
                            tłumaczy.
                            • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 23:00
                              OK. Napisz program na komputer albo nakręć film. Poświęć na to np rok swojego
                              życia, konsultuj to z fachowcami np. z księgowymi gdy będziesz pisał program do
                              obsługi firmy. Następnie zaakceptuj to że twój program krąży w emulu a Ty
                              sprzedałeś ledwie kilka kopii wyznaczających rok Twojego życia i pracy. I nawet
                              nie próbuj mi wmówić że byś to zaakceptował. I nie chodzi o cenę bo i tak zawsze
                              się znajdzie ktoś kto nie będzie chciał zapłacić nawet 10 zł bo z internetu
                              ściągnie to za darmo.
                              • rlnd Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 20.05.07, 15:52
                                Hmm, ktos napisal GIMPa i udostepnia go za darmo.
                                Ktos inny napisal Adobe Photoshop i zada 4000 zl za licencje.

                                Potrzebujesz programu do obrobki zdjec, ktory program wybierzesz ?

                                Zakladam, ze Photoshopa, aby nie narazac producenta na "straty" ?
                                • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 20.05.07, 16:58
                                  Nie ma sensu gadać z katarynką! Przecież ten człowiek w ogóle nie odnosi się do
                                  argumentów, tylko wciąż p...przy swoje.
                      • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:56
                        Może wyjaśnię za kolegę:

                        Zamiast odnosić się do argumentów, najpierw powtarzasz swoją mantrę, a potem
                        powołujesz się na swoją rzekomą ogromną wiedzę prawną.

                        Wygląda to mniej więcej tak
                        A: Zarzut o posiadanie nielegalnych płyt z filmami jest z prawnego punktu
                        widzenia nietrafiony.
                        B: No właśnie - nie można sobie dowolnie publikować napisów.
                        A: Nie wiesz chyba do końca o czym mowa.
                        B: Nie wmawiaj mi ignorancji w dziedzinie prawa autorskiego.

                        Jednym słowem, gadał dziad do obrazu...
                      • Gość: prawnik Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:59
                        Mam wrażenie, że jako dystrybutor oprogramowania nie rozumiesz chyba pojęcia
                        "dozwolonego użytku", które akurat tej branży nie dotyczy.
                        • Gość: Jonek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 16:03
                          Wiem o czym jest mowa lecz ten artykuł traktuje o stronie w internecie
                          rozpowszechniającej nielegalne napisy do filmów. Ja cały czas odnoszę się do
                          artykułu pod którym jest to forum.
                  • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:47
                    Gość portalu: Jonek napisał(a):

                    > Handluje oprogramowaniem i mam stały kontakt z moją Panią prawnik w kwestii pra
                    > w
                    > autorskich. Wiem kiedy wolno coś kopiować a kiedy nie. Więc nie ośmieszaj się i
                    > wmawiaj mi ignorancji.

                    Powiedzmy, że wierzę. Ale ignorancja w tym wypadku dotyczy raczej znajomości
                    faktów dotyczących akcji policji. Po prostu, twoje niezrozumienie punktu
                    czwartego, świadczy o tym, że nie słyszałeś tego argumentu, który miał rzekomo
                    dodatkowo pognębić tłumaczy "znaleziono X NIELEGALNYCH płyt".
                    • Gość: Dante Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 13:27
                      dokladnie, pozatym co znaczy nielagalna plyta? czy nosniki informacji w polsce
                      sa nielegalne?
                      • rlnd Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 20.05.07, 15:57
                        Nosniki w Polsce sa legalne. Ba, sa objete podatkiem na rzecz firm chroniacych
                        artystow w ramach rekompensaty za tzw. "dozwolony uzytek". Tak samo urzadzenia
                        do kopiowania.
                • Gość: prawdziwek Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.aster.pl 19.05.07, 15:37
                  No i tym razem to ja spudłowałem, z tą insynuacją. Przepraszam. Ale mimo
                  wszystko nie wiem dlaczego w dyskusji na temat prawa i jego zastosowań zwracać
                  się w drugiej osobie. Przecież mój poprzedni post dotyczył prawnych aspektów
                  zatrzymania, ew. w pierwszym punkcie relacji prawo-moralność. Nigdzie nie mówię,
                  że chciałbym sobie coś opublikować.

                  Moim celem jest piętnowanie pewnych autorytatywnych wypowiedzi, od których na
                  milę zalatuje hipokryzją. Zaliczają się do niej zarówno zalecenia dla
                  producenta, żeby zmienił sposób dystrybucji, bo jest za drogo, jak i powoływanie
                  się na prawo w obronie działań instytucji, które nie wiele mają wspólnego z
                  zasadami państwa prawa. I tyle.
        • Gość: zenon Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 19:11
          (...)
          > Wychowałeś się w kościele pod czujnym okiem ojca Rydzyka ??
          (...)
          >Czy może od małego wpajali ci zasady moralności Kaczyńskiego tak łaskawie
          panującego nam prezydenta ??
          (...)
          > Naprawde żal takich ludzi jak ty... najlepiej będzie
          > jak skoczysz z mostu jednego frajera mniej w tym kraju będzie

          OT, PRZYGŁUP!!!!

          Dziełko mediow, ktoremu wmowiono, ze jak popluje na Kaczorow i Rydzyka to
          bedzie zaliczony do elity :))))

          Lepiej zmanipulowany bezmozgowcu siegnij do ustawy (o ile przyglupie w ogole
          wiesz co to jest ustawa - na zajeciach z obrobki skrawaniem mogles nie
          dowiedziec sie co to takiego).

          A w ustawie mamy od 1994:
          Art. 2. 1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka,
          adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do
          utworu pierwotnego.

          2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy
          utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do
          utworu pierwotnego wygasły.

          3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat
          od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy
          wynagrodzenie nie podlega zwrotowi.

          4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji
          cudzym utworem.

          5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu
          pierwotnego.
      • Gość: qwertyuiop [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • klein4400 Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej 19.05.07, 23:01
        Kiedyś było takie dobre prawo, że człowiek mógł sobie przegrać kasetę na własny
        użytek; piractwo zaczynało się gdy zaczynał tym handlować. Czas do tego wrócić;
        argumenty, że teraz mamy cyfrowy sposób zapisu nic nie znaczą; jeżeli ktoś
        kupuje film to ma prawo zrobić z nim co chce - włączając w to zrobienie kopii
        dla kumpla (pod warunkiem że nie bierze za to kasy).
      • Gość: WelcomeToDisneyPL richter - kretynie ! nie myl własności materialnej IP: *.eranet.pl 20.05.07, 09:03
        ..z wirtualną w necie !!!

        Prawo jest za cienkie na korupcje i błędy felczerów (lekarzy) w tym kraju a co
        dopiero na NET !
      • Gość: miecio Re: polacy to zlodzieje polak=zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:42
        spie..j palancie jak nie rozumiesz istoty sprawy
    • xaliemorph przenieście się na serwery rosyjskie, chińskie 19.05.07, 14:12
      Przenieście się na serwery rosyjskie czy chińskie, czy w innym kraju gdzie mają głęboko w d... zapędy koncernów medialnych.
      • gadery Re: przenieście się na serwery rosyjskie, chiński 19.05.07, 17:03
        Albo francuskie.
        • Gość: hxt Re: przenieście się na serwery rosyjskie, chiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 19:04
          Albo Szwedzkie

          thepiratebay.org/
    • Gość: Jonek Parodia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:14
      Umieszczanie napisów do filmów w publicznym miejscu bez zgody autorów filmu jest
      przestępstwem. A tu proszę. Przestępcy domagają się zgody na ich łamanie prawa
      autorskiego. Niedługo trzeba będzie zalegalizować złodziei kieszonkowych albo
      piratów drogowych. Ta Polska schodzi na psy.
      • Gość: xx Re: Parodia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:21
        Przestępcą jest firma, która sprzedaje filmy z g**nianymi tłumaczeniami po
        cenach z sufitu, zachowując się jak monopolista. To, co robią internauci, to
        obrona konieczna.
        • Gość: Jonek Re: Parodia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 15:34
          Nikt Ci tego nie każe kupować. A jeśli uważasz że ktoś stosuje praktyki
          monopolistyczne to pisz do UOKiK. Obecna Pani prezes tego urzędu stanowczo
          walczy z monopolami np. z tepsą.
          • Gość: xx Re: Parodia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 15:38
            To kupuj filmy za 80 złotych z kiepskimi tłumaczeniami i nabijaj kasę
            nieuczciwym producentom. Jak pokażesz im swoje bohaterskie wypowiedzi z tego
            forum, to może obniżą Ci cenę do 70.
            • Gość: Jonek Re: Parodia IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 16:04
              Ależ ja kupuję legalne filmy i wcale nie uważam że napisy są złej jakości. A jak
              nie kupuje to wypożyczam w legalnej wypozyczalni.
              • rafvonthorn Re: Parodia 19.05.07, 16:09
                A czy oglądasz coś poza produkcjami kilku największych amerykańskich
                producentów?
                • gadery Re: Parodia 19.05.07, 17:25
                  Przyznaję się zakupiłem sobie ostatnio piracką wersję serialu Family Guy.
                  Komplet serii 1-5 w jednym boxsecie. Kupiłem tego pirata w Anglii. Wydała go tam
                  mało znana grupa 20th Century Fox. Dla policji podaję jej adres internetowy:
                  www.foxtvdvd.co.uk. Przeze mnie polski dystrybutor stracił kilkaset złoty, a co
                  za tym idzie jestem złodziejem.
                  A teraz na serio, kupiłem serial w UK, ale oglądam go w Polsce. Mam oryginał bez
                  polskich napisów. Mi to nie przeszkadza, ale nie każdy z domowników zna ten
                  język. Z mojego punktu widzenia ściągnięcie polskich napisów z sieci do
                  posiadanego filmu, o ile to nie łamie praw autorskich tłumacza, nie powinno być
                  zakazane. Kupiłem film a to jest jednoznaczne z udzieleniem mi licencji na
                  domowe odtwarzanie video, audio i napisów. Producent nie stracił na mnie ani
                  centa, teoretycznie stracił dystrybutor. Teoretycznie bo nikt nie wydaje w
                  Polsce bajek Foxa, ale dla nich to i tak jest kradzież. Nie na darmo nazywają to
                  szarą strefą.
        • Gość: Tomek Re: Parodia IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 19.05.07, 22:46
          > Przestępcą jest firma, która sprzedaje filmy z g**nianymi tłumaczeniami po
          > cenach z sufitu

          Według jakiego artykułu?
      • blackfox Re: Parodia 20.05.07, 11:06
        Panie Jonku, czy mógłby nam pan przytoczyć fakty które stawiają pańską opinię
        ponad orzeczeniem Sądu Najwyższego, który orzekł, że publikacja tłumaczenia
        dialogu filmu przestępstwem nie jest?
      • Gość: Dante Re: Parodia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 13:33
        Tak sobie czytam i nie moge wyjsc z podziwu. Wedlug twojego toku myslenia kazdy
        polak jest przestepca, ostatnio sedzia Trybunalu Konstytucyjengo zaprzeczyl
        twoim slowom i zrobil to publicznie a dotyczylo... pani Hanny Gronkiewicz-Waltz
        ktora spoznila sie ze swoim spisem posiadania.
        Pochwaliles sie znajomoscia z kims kto jest prawnikiem lepiej go zmien.
    • Gość: sad Administrator strony w żaden sposób .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:25
      nie może sprawdzić czy osoba tłumacząca ma zgodę właściciela praw autorskich,
      może spokojne założyć iż takowe posiada. W tej sytuacji zwyczajnie serwer
      powinien być nietknięty i działać dalej. A sprawa powinna się co najwyżej skupić
      na autorach tłumaczeń. Tyle tylko, że wtedy sprawa ma indywidualny wymiar. Każdy
      producent musi oskarżać jako właściciel swoich praw. Ciekawe czy rzeczywiście
      chcą sądzić to kilka tysięcy osób ?
      Problem z prawną zgodą jest o tyle trudny, w dzisiejszych czasach, bo trudność w
      dotarciu do właściciela praw autorskich, jest w pełni czynnikiem ograniczającym
      wolność i swobodę działania. To praktycznie wyklucza działalność niekomercyjną,
      a tym samym sprawia ze świat kultury przestaje być światem kultury tylko
      rozrywki i pieniędzy.

      Jeżeli udowodni się ze akcja policji była sterowana interesem firm, a istotą
      prawa. Czyli była korupcją to mamy prawo żądać głów na policyjnych stanowiskach!!!.
    • Gość: FeuerFest! Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: 83.168.68.* 19.05.07, 14:26
      Ja bym bardzo chętnie KUPIŁ taki fim w internecie, żeby móc go obejrzeć np 5 razy za powiedzmy 15-20 złotych. naprawdę. Bo jak mam iść do tego wszaweg Multikina na jakąś nowośc, żeby mi jakaś menda mlaskała tortillę nad uchem to gdzieś mam taki interes. Poszliby po rozum do głowy - nie są w stanie zwalczyć wymiany p2p więc mogliby dobrej jakości kopie legalne sp[rzedawać po sensownych cenach
      • Gość: nicky Re: Strony z napisami: policja popełniła przestęp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:42
        Ja też. Ale Gutek i spółka nie, bo utworzenie takiego serwisu wymagałoby pracy i
        zainwestowania kasy w firmę, a nie nowy samochód czy kochankę. Im się marzy,
        żeby policja pałami zagoniła ludzi do sklepów i za pomocą kałasznikowów zmusiła
        ich do kupowania filmów po sto złotych, z czego 95% dla Gutka i spółki.
    • Gość: m 380 mln strat? na jakiej podstawie !!?? bzdury ! IP: *.chello.pl 19.05.07, 14:27
      to ze ktos sciagał film nie znaczy ze gdyby go nie bylo na necie to poszedlby do
      sklepu i kupił oryginalne DVD albo pobiegł od razu do kina !! HIPOKRYZJA !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka