maruda.r
17.09.07, 23:37
mówi "Gazecie" David Mitchell, analityk firmy badawczej Ovum. Zwrócił uwagę na
to, że wersja Windowsów bez odtwarzacza multimedialnego, której wprowadzenie w
Europie wymusiła na koncernie Komisja, spotkała się z nikłym zainteresowaniem.
- Z tego, co wiem, część wykupili pracownicy Microsoftu. Na pamiątkę - mówi.
**********************************
Bzdury pleciecie Mitchell. Znalezienie Windowsów bez WMP było praktycznie
niemożliwe: zdominowani przez MS dystrybutorzy musieli się liczyć z kłopotami,
gdyby zbyt intensywnie promowali tę wersję Windows. Należało je specjalnie
zamawiać w hurtowniach.
Następnym krokiem powinien być zakaz sprzedaży Windows z WMP. I to taki, by
link do WMP lub odniesienie do płyty instalacyjnej nie pojawiały się po
kliknięciu w dowolny plik multimedialny. IE powinien egzystować w wersji
skrajnie okrojonej, również bez linku do pełnej jego wersji.
Wtedy zobaczymy, panie badacz, jak naprawdę wygląda rzekoma popularność IE i WMP.