Dodaj do ulubionych

Zadluzena Polski

IP: *.alex1.va.home.com 28.12.01, 02:31
Mam nikla nadzieje, iz ludzie posiadajacy dostep do ponizszych danych siegaja
do tych dyskusji, ale na wszelki wypadek osmielam sie zadac pytanie. Czy
ktokolwiek, chociazby w duzym przyblizeniu osmielilby sie podac dane w
nastepujacym zestawieniu: 1. Ekipa rzadzaca, 2. Kwota zaciagnietych przez nia
zagranicznych dlugow, 3. Splata dlugow w okresie pozostawania przy wladzy
lacznie z odsetkami, 4. Pozostala wartosc dlugow do splaty. Dane bylyby bardzo
interesujace w calym przekroju poczawszy od 1945 roku do dnia dzisiejszego.
Pozdrawiam dyskutantow zyczac Dosiego Roku
Obserwuj wątek
    • Gość: Simon Re: Zadluzena Polski IP: *.saturn.pl 13.01.02, 17:44
      Pierwsze zagraniczne długi zaciągnęliśmy już w okresie międzywojennym, możesz
      sprawdzić w podręczniku histori, jeden z nich spałciliśmy w 1973r.
    • Gość: jacek2 Re: Zadluzena Polski IP: *.abo.wanadoo.fr 14.01.02, 20:28
      Nikogo to nie interesuje! Niestety ! A przeciez kiedys trzeba bedzie te
      wszystkie dlugi posplacac ale liczy sie tylko teraz , a pozniej niech sie
      martwi kolejna ekipa!
      • sw80 Re: Zadluzena Polski 14.01.02, 23:15
        Miller wylicza wielkość dziury budżetowej w przeliczeniu na obywatela. Nie mówi
        jendak nic o tym ile spłacamy z tytułu kredytów zaciągniętych przez Edwarda G.
        W tym roku jest to 7 mld USD (200 zł na obywatela - nawet małego oseska). Długi
        będziemy spłacać do 2025. Z każdym rokiem wielkość spłaty zadłużenia będzie
        rosła. Np. w 2011 - 11 mld USD.
        • komentator Re: Zadluzena Polski 15.01.02, 07:54
          sw80 napisał(a):

          > Miller wylicza wielkość dziury budżetowej w przeliczeniu na obywatela. Nie mówi
          >
          > jendak nic o tym ile spłacamy z tytułu kredytów zaciągniętych przez Edwarda G.
          > W tym roku jest to 7 mld USD (200 zł na obywatela - nawet małego oseska). Długi
          >
          > będziemy spłacać do 2025. Z każdym rokiem wielkość spłaty zadłużenia będzie
          > rosła. Np. w 2011 - 11 mld USD.


          TAK, ALE DO TEGO DOCHODZI TEZ KONIECZNOSC BRANIA NOWYCH DLUGOW DLA POKRYCIA
          DEIFCYTU BUDZETU. Kilka lat temu zagrozeniem byly lawinowy wzrost importu i
          akcji kredytowej i inflacji . Dzieki RPP to udalo sie zahamowac, szczegolnie
          deficyt handlowy zminejszyl sie znacznie. Teraz politycy musza opanowac deficyt
          budzetu. Jego zrownowazenie w ciagu kilku lat daloby podstawy do gospodarki
          opartej na naprawde solidnych podstawach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka