Dodaj do ulubionych

Polacy w spirali długów

14.02.08, 08:50
warto by podać zadłużenie per capita w róznych krajach
Obserwuj wątek
    • Gość: hippis Polacy w spirali długów IP: *.171.92.97.crowley.pl 14.02.08, 08:58
      Lukas Bank ???
      schodzą na psy,
      nagminnie "mylą się" i spłatę jednej karty księgują na rachunek
      drugiej, a potem żądają haraczu za niespłacenie tej pierwszej
      (monit, odsetki.)
      dlatego jedną kartę już pocięłem, a wkrótce zrobię to z drugą
      • Gość: yourij Re: Polacy w spirali długów IP: *.adsl.xs4all.nl 14.02.08, 09:03
        zeby miec karte, to trzeba zeby bylo na nią stać... sama karta nie oznacza
        wzrostu zarobków a jedynie wzrost pseudo-prestiżu przy kasie w Tesco... :)
        Ludzie.. nie ma nic za darmo :)
        Nie mam karty kredytowej a jakoś jeszcze żyje..!
        • 23kobieta nic za darmo nie ma ? 14.02.08, 09:07
          ludzie uwierzyli ,że życie jest ładne i kolorowe. Nie ma co się
          dziwić skoro co chwila masz telefon do domu z prośbą,żebys wziął
          kredyt. Rozpasana konsumpcja.
          A swoją drogą ,że takie banki nie maja problemów z nadzorem
          finansowym. Przecież grożi to bankructwem. Chyba ,że nastąpi póżniej
          fuzja z innym bankiem.
        • 23kobieta czy banki nie zabiorą rolnikom ziemii 14.02.08, 09:10
          za udzielone kredyty na zakup gruntów. Bo i to się szykuje.
          • pogromca_kretynow kredyty trzeba splacac baranku bozy 14.02.08, 13:19
            a co ma oznaczac ta wstawka o rolnikach?
        • Gość: hippis Re: Polacy w spirali długów IP: *.171.92.97.crowley.pl 14.02.08, 10:27
          jak tez nie potrzebuje karty do bieżących płatności,
          jedną wzięlem dla oplacania abonamentu cyfry+, a drugą tylko dlatego
          że dawali za to 50 zł.
          tej drugiej nigdy nie używałem, tyle że księgowali na jej rachunek
          wpłaty na spłatę salda za cyfrę+.
          • Gość: mądrzejszy24 Re: Polacy w spirali długów IP: *.net.autocom.pl 14.02.08, 11:03
            mnie wystarcza karta płatnicza, także uważam, że da się żyć bez możliwości
            zadłużenia się pod ręką. płatnicza jest o tyle lepsza, że po pierwsze nie kusi,
            po drugie zaś jest tańsza - ja za swoją nie płacę w ogóle ponieważ nie sposób
            nie przekroczyć limitu zwalniającego z opłat (limit 100 zł, jeśli
            nieprzekroczony to opłata 2 zł, mam konto Direct w ING)
            • Gość: A. Re: Polacy w spirali długów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:09
              Karta płatnicza to karta zarówno debetowa jak i kredytowa. Więc zdecyduj się która masz.
    • Gość: viki srednio zadluzenie na tysiąc sto złotych IP: *.acn.waw.pl 14.02.08, 09:05
      10 mld dlugu podzielone na 9 mln kart to srednio nieco ponad 1000zl.
      No rzeczywiście straszna kasa...
    • mateusz546 Polacy w spirali długów 14.02.08, 09:06
      mnie się zadaje ,że wraz ze wzrostem łatwości brania pożyczek będą rosły długi . ludzie opamiętajmy się.
    • nunez74 Karta Kredytowa tylko dla osłów 14.02.08, 09:06
      Zastanawialiście się w jakim celu bank "daje" wam/nam karty
      kredytowe bez odsetek? Na czym bank zarabia skoro kredyt jest "za
      darmo", opłat dla klienta brak a prowizja od sklepów takia sama jak
      przy zwykłej debetówce? Otóż zarabia bo wie że większość klientów
      kiedyś: zapomni, spóźni się ze spłatą, pomyli numer rachunku, pomyli
      karte, bank będzie w remoncie-naprawa systemu a na poczcie kolejka.
      Kwestią czasu jest kiedy wyciśnie z was swoją złodziejską opłate i
      na nic wtedy negujące mnie komentarze. Ku rozwadze - pozdrawiam
      rozsądnych
      • Gość: Kris Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 80.68.236.* 14.02.08, 09:10
        Skoro pozdrawiasz rozsądnych, to chyba tych którzy takie karty posiadają, bo
        przecież rozsądni nie zapomną, nie spóźnią się ze spłatą i nie pomylą numeru
        rachunku :-P

        www.money-expert.pl
        • Gość: asdf Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 09:53
          Rozsadni nie maja karty kedytowej - tylko debetowa. Masz kase - po
          co ci KK ? Dla tych paru groszy co oszczedzisz na grace-period, a
          bank i tak sobie odbieje na rocznej oplacie ? Nie masz kasy - po co
          ci KK ? Zeby lawirowac na miedzy terminami splat, wyplat i grace-
          prediodow ? Czy moze po to zeby wziazc sobie czasem najdrozszy na
          rynku kredycik na rzecz na ktora cie nie stac ? Niestety - KK tylko
          dla idiotow. A skoroś podpisal sie jako money-expert to tym bardziej
          powienienes o tym wiedziec - chyba ze jestes ćwokiem ktory to
          badziewie wciska kolejnym naiwniakom.
          • Gość: Kris Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 80.68.236.* 14.02.08, 10:34
            W porządku, nikt nikogo nie zmusza do posiadania karty kredytowej. Kolega,
            którego skomentowałem lamentował o kosztach posiadania takiej karty. Koszty te
            jednak "sam sobie zafundował" (te zapomniane spłaty etc.). Jeśli ktoś rozsądnie
            dysponuje środkami na karcie, nie wpadnie w kłopoty. A co powiesz o płatnościach
            kartą w internecie? Nie przydaje się?

            www.money-expert.pl
            • Gość: jk Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.eranet.pl 14.02.08, 12:08
              a to do placenia w internecie potrzebna jest karta kredytowa?? pierwsze
              slysze... moze powinienes zmienic bank?
              • Gość: ss Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.icpnet.pl 14.02.08, 12:15
                no np można kupić bilety lotnicze w necie. albo np. kosmetyki zagranicą (też
                poprzez net). wtedy nie robi się przelewów tylko płaci kredytową.
              • Gość: rayven Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 80.68.236.* 14.02.08, 12:57
                No to proponuje spróbować kupić coś np. w Stanach, płacąc przelewem.
                Gratuluję znajomości tematu.
                • Gość: mort Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.ds.pg.gda.pl 14.02.08, 13:09
                  no dobra, ale musi to byc koniecznie karta kredytowa? tam juz nie ma zwyklych kart platniczych? pytam bo nie wiem
                • Gość: wer Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:12
                  Są 2 opcje, (i) debetówka inteligo - ta jest akceptowana w
                  płatnościach przez net; (ii) karty wirtualne - doładowywane gotówką
                  z konta a służące tylko do płatności przez net.
                  Osobiście posiadam zwykłą KK i nie ponoszę w związku z tym żadnych
                  opłat. To wymaga samokontroli - ale czyż zawsze, co miesiąc muszę
                  wydać dostępne środki do spodu?
                  • twojj_stary Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów 14.02.08, 13:35
                    Trzecia opcja to wypukla visa classic, akceptowana na calym swiecie(sprawdzone :-)).
                • Gość: ms Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.mimuw.edu.pl 14.02.08, 14:32
                  ja używam do takich zakupów wypukłą kartę debetową Mastercard (ale nie w Polsce
                  ją dostałem, więc może się nie liczy)
          • sammler Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów 14.02.08, 12:17
            Czy mógłbyś z łaski swojej nie wypowiadać się na temat, który jest
            Ci obcy? Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że z karty kredytowej nie
            korzystasz i nie korzystałeś. Więc nie wiesz, jak bardzo ułatwia ona
            wykonywanie codziennych płatności.

            Poza tym karta kredytowa nie jest narzędziem zaciągania długu
            długoterminowego. Jeśli ktoś tego nie wie, to jego problem. Do tego
            służą inne instrumenty. Ty w tej chwili twierdzisz, że można
            porównywać - nie przymierzając - rower z samochodem. Niby oba są
            środkami transportu ale jednak nie na każdym dystansie oba się tak
            samo sprawdzą.

            Sam.
            • Gość: asdf Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:32
              mialem. nie jest mi odbcy.
              • sammler Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów 14.02.08, 14:42
                Gość portalu: asdf napisał(a):

                > mialem. nie jest mi odbcy.

                Więc nie jesteś rozsądny (według Twojej klasyfikacji ludzi).

                Sam.
          • Gość: majkel Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 195.188.191.* 14.02.08, 12:56
            Niestety - KK tylko
            dla idiotow. A skoroś podpisal sie jako money-expert to tym bardziej
            powienienes o tym wiedziec - chyba ze jestes ćwokiem ktory to
            badziewie wciska kolejnym naiwniakom.


            moze i dla idiotow ale bez kredytowki nie wypozyczysz samochodu ani
            nie zarezerwujesz hotelu , bilet lotniczy moze jakos ci sie uda
            kupic ale to nie w kazdje lini
            jak mnie ograbia w podrozy dostane z Visy 500 euro zeby sie jakos
            ogarnac, no jest pare plusow ale jak siedzisz w swoim pierdziszewie
            i udajesz sie conajwyzej do lidla to rzeczywiscie w twoim wypadku
            karta kredytowa okazuje sie zbedna
            • Gość: asdf Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:43
              zgadza sie - siedze w pierdziszewie, kupuje w lidlu i nie mam kk bo
              jest calkowiecie zbedna (mialem, wiec wiem o czym mowie, zeby sie
              ktos nie czepial). ale za to widze jak te miliony polakow z kk z
              limitem 2400 ruszaja w swiat samolotami, wypozyczaja samochody,
              odbijaja kk na imprinterach, jak leja ich wszystkich potym po
              mordach zabieraja wlasnie co kupione buty i jak dostaja potem 500
              dolcow. jest kilka wyjatkowych sytuacji w krotych kk sie (jeszcze!)
              przydaje, ale w wiekszosci przypadkow bannki wydaja je po to zeby
              lowic naiwniakow na "darmowy kredyt", "placenie pieniedzmi banku" i
              inne pierdoly. dlatego dalej twierdze, ze kk dla naiwnych.
              • sammler Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów 14.02.08, 14:50
                Gość portalu: asdf napisał(a):

                > [...] dlatego dalej twierdze, ze kk dla naiwnych.

                Ja z kolei mogę powiedzieć, że Ty jesteś naiwny, ponieważ nie
                korzystasz z darmowego kredytu, który ktoś Ci udostępnia na niemal
                dwa miesiące.

                Kk jest dla rozsądnych i nie dla naiwnych. Jeśli ktoś posługuje się
                narzędziem, którego zastosowania i skutków użycia nie zna, to skutki
                będą raczej opłakane. Nie trzeba być Arystotelesem, żeby do takiego
                wniosku dojść.

                I jeszcze jedno: marże banków na kredytach krótkoterminowych będą
                zawsze dużo wyższe niż na długoterminowych. Karta kredytowa nie
                służy do zadłużania się w długim okresie.

                Sam.
            • Gość: monnap Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.nycmny83.covad.net 14.02.08, 20:34
              Karta kredytowa to nie dlugoterminowy kredyt, ale rachunek, ktory
              nalezy oplacic co miesiac. Poza tym, bedac w podrozy dokonywanie
              zakupow za pomoca karty kredytowej jest o wiele bezpieczniejsze niz
              uzywanie karty platniczej - w razie kradziezy danych lub tez
              karty,nie tracisz wlasnych oszczednosci, a firmy wydajace karty
              kredytowe szybko reaguja na jakiekolwiek proby kradziezy i
              podejrzane wydatki.
              Jak strecisz pieniadze ze swojego konta - uzywajac karty platniczej -
              to zastanow sie czy ban bedzie w stanie w jakikolwiek sposob pomoc
              ci w odzyskaniu pieniedzy. Firmy kredytowe maja za zadanie
              przesledzic wszelkie podejrzane tranzakcjie i w wiekszosci klient
              nie musi ponosic tak ciezkiej odpowiedzialnosci finansowej jak
              kradziez bezposrednio z konta.
              Bedeac na wwakacjach za granica, nie da sie zbyt wiele zrobic bez
              karty kredytowej. Wszelkiego rodzaju rezerwacje, wycieczki -
              wymagana jest karta kredytowa, nie platnicza.
              Karta kredytowa jest dla ludzi rozsadnych,a nie idiotow. Mowienie,ze
              karta platnicza w zupelnosci wystarczy to bledne myslenie osob,
              ktore nigdy nigdzie nie wyjezdzaja, nie robia zakupow za granicami
              kraju, nie robia rezerwacji i nie zdaja sobie sprawy ze takie karty
              ulatwiaja zycie.
      • Gość: asdf Popieram IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 09:45
        Karta kredytowa nie daje nic ponad to co mozna dac karta debetowa w
        dobrym banku (no moze poza kilkoma specyficznymi zastosowaniami typu
        wynajem samochodu), a jest duzo drozdsza. Daja ja niby za darmo, ale
        o oplacie za odnowienie juz nikt nie wspomina. Kredyt w karcie jest
        najdrozszy z mozliwych (czesto na granicy ograniczenia ustawowego).
        Jest niby grace-period ale tak na prawde dzieki temu ze jest dluzszy
        niz okres rozliczeniowy wprowadza znakomity balagan w faktycznym
        obrazie finansow posiadacza - znakomita pulapka na nieumiejacych
        liczyc naiwniakow. Wyplata z bankomatu jest zawsze oprocentowana (o
        tym tez nikt nie wspomina). Prestiż... pomine milczeniem.
        • Gość: Jerry głupoty piszesz IP: 212.160.138.* 14.02.08, 11:27
          KK to taki kredyt odnawialny z grace-period. Bardzo sensowny jak się
          umie z niej korzystać, czyli nie bierze limitu = 10-krotności
          miesięcznych przychodów i wydaje wszystkiego na pierdoły pierszego
          miesiąca. Tańszy od debetu na koncie, który może się zdarzyć przy
          korzystaniu tylko z "realnych" pieniędzy. Daje więc możliwość
          przerzucenia spłaty wydatków na czas, gdy np. wpłynie na konto
          pensja lub inna kasa. Proste i przyjemne. Jak ktoś jest za głupi,
          żeby z niej korzystać to jest jego problem. Jak z każdym kredytem.
          Dla mnie branie 100% 10-letniego kredytu na auto jest kompletną
          głupotą i naiwnością ale ludzie tak robią i żyją. Mogę napisac że
          brak jakichkolwiek oszczędności, życie na kredyt jest już skrajną
          głupota, ale ludzie (i to niby wykształceni) tak żyją i jeszcze się
          cieszą, że tyle mają....
          No i trzeba być w skrajnej potrzebie aby wypłacac z bankomatu za
          pomocą KK...
          Acha, jeszcze jedno - teraz już się to wyrównuje, ale kiedys często
          zdarzało się, że transakcje kartami debetowymi "nie wchodziły" a
          KK - tak ...
          • Gość: asdf Re: głupoty piszesz IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:15
            Sorry wybacz, ale to co ty piszesz to glupoty. Co zyskujesz na tym
            niby darmowym kredycie na pare dni ? 0,1% odsetek od tej kasy ktora
            miesiecznie wydasz karta (bo ta twoja, prawdziwa lezy i straszliwie
            procentuje na lokacie) ? Ile to bedzie bezwzglednie ? 2 czy 10pln ?
            A ile zaplacisz pozniej za odnowienie karty ? Kompletnie bez sensu.
            A co daje przerzucanie w czasie wydatkow (nawet darmowe) ? Ze mozesz
            przetrwac miesiac bez pieniedzy i splaci sie jak bedzie kasa, tak ?
            I to nie jesy zycie na kredyt, tylko madre korzystanie z karty ? Nie
            rozsmieszaj. Jak ktos ma kase to nie potrzebuje kk, jak nie ma to
            powinien trzymac sie z daleka od kk. I tyle. KK jest dla naiwanikow
            ktorzy wierza, ze dzieki kk cokolwiek zyskuja. Jakby zyskiwali to
            banki ich by tach chetnie nie dawaly - a banki na kk zarabiaja
            krocie - polowa uzytkownikow kk korzysta z kredytu w kk. Zgroza.
            • Gość: Jerry jednak głupoty piszesz IP: 212.160.138.* 14.02.08, 15:51
              Mnie tam stać na KK, kosztuje mnie coś 30zł rocznie - na cholerę mi
              gold? - wystarczy zwykła wypukła (chociaż teraz już też bez
              większego sensu bo niemal nie ma transakcji nie-elektronicznych)
              A jak wydam na nia ileś tam miesięcznie przez rok - ostatnio nie
              wydałem ;) - to jest za darmo.
              Nigdy się na niej nie zadłużałem poza grace-period, mam na niej
              większy limit niż na debetowych, więc jak bym miał coś
              kupić "większego" to mam zapas.
              Nie traktuję jej jako "korzyści majątkowej" tylko jako wygodny
              sposób płacenia, teraz już nie ma większych kłopotów z debetowymi
              ale kiedyś bywało, że były i wtedy kredytowe ratowały.
              Każda odroczona płatność kosztuje - tak samo jak tak popularne
              kredyty odnawialne...
              Najlepiej oczywiście mieć kupę kasy dobrze zainwestowaną i żyć jako
              rentier z odsetek... ale jakoś trudno dojść do takiego stanu ;)
          • Gość: veee Re: głupoty piszesz IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:18
            I jeszcze jedno - widział ktoś z was kiedykolwiek imprinter?
            Poważnie pytam. Bo ja już kilka razy chowałem elektrona i wyciągałem
            classica żeby go odbić na potwierdzeniu. Raz w Niemczech, raz albo
            dwa na wyspach i z pięć razy w Stanach. Tam jest najciekawiej.
            • Gość: asdf przekonales mnie IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:28
              zadzieram kiece i lece zeby sobie zrobic kredytowke za 250 pln
              rocznie (gold oczywiscie) bo jeszcze nieopacznie trafie na ten
              straszliwy imprinter. kiedy ty to widziales w latach 80-tych ? musze
              sie jeszcze nad ksiazeczka czekowa powaznie zastanowic...
              • rispetto do czego? 14.02.08, 15:41
                musisz mieć bardzo nieciekawą historię kredytową/bankową skoro bank
                każe bulić 250 zł za kartę ;-) Teraz nawet dożywotnio golda dostać
                to nic nadzwyczajnego.
      • Gość: dr nauk Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.cust-adsl.tiscali.it 14.02.08, 09:52
        Nie sadze, zeby banki liczyly na zapominalskich. Raczej chodzi o: 1) tych,
        ktorzy nie splaca w terminie bo chwilowo kasa jest im na cos bardziej potrzebna
        a te pare zlotych odsetek sie przeciez zaplaci; 2) to, ze znacznie latwiej sie
        wydaje pieniadze, ktorych sie nie ma (placisz a kasa na koncie zostaje -
        cud!!!), niz te ktore sie ma. Stad wiecej wydatkow i wieksza prowizja.
        • Gość: veee Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:22
          3) przykład: wydajesz 2000zł, pod koniec grace periodu spłacasz
          powiedzmy 1500zł. Od czego naliczą te "parę groszy" odsetek?
          Odp. od CAŁYCH 2000zł! a nie od niespłaconej części. Tak to właśnie
          działa i tu bank ma sporą kasę.
          • Gość: asdf Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:54
            i oczywscie o tym drobiazgu tez nikt nie wspomina, kiedy daja karte.
            to nawet nie jest wprost napisane w regulaminach, ale jest zlozeniem
            kilku punktow, w ktore sie trzeba dokladnie wczytac zeby zrozumiec
            jak to dziala.
      • Gość: miu Re: Karta Kredytowa tylko dla osłów IP: 193.111.166.* 14.02.08, 10:40
        za KK sklepy placa wiecej niz za debetowke
      • Gość: sasza Re: Ja na swojej KK zarabiam 800zł IP: *.chello.pl 14.02.08, 15:23
        Trzeba myśleć to nie boli :)
        • Gość: sasza Re: rocznie:) IP: *.chello.pl 14.02.08, 15:23
    • Gość: Kris Polacy w spirali długów IP: 80.68.236.* 14.02.08, 09:07
      Na Zachodzie życie na kredyt to norma (nie wymuszone sytuacją życiową). U nas
      jest to o tyle niebezpieczne, że odsetek zagrożonych kredytów będzie dużo
      wyższy. Ryzykuje zarówno człowiek biorący pieniądze (nieterminowe spłaty lub ich
      brak) jak i bank (wpisanie kolejnego kredytu po stronie strat).

      www.money-expert.pl
      • Gość: Miki Re: Polacy w spirali długów IP: 82.177.197.* 14.02.08, 09:40
        Coś ci sie pochrzaniło. Posiadnie kredytu na dom, mieszkanie, samochod to nie to
        samo co życie na kredyt. Nikt nie zadłuża się na potrzeby życia codziennego.
        • lava71 Re: Polacy w spirali długów 14.02.08, 09:45
          a słyszałeś o kredytach konsumpcyjnych? Na różne okazje? ... wesele, ślub,
          komunia, Święta? To nie jest życie codzienne?
        • Gość: Kris Re: Polacy w spirali długów IP: 80.68.236.* 14.02.08, 09:49
          Może rzeczywiście to nie do końca trafne określenie. Chodzi o życie z kredytem
          (tak lepiej ;-) ). Zaznaczyłem też "nie wymuszone sytuacją życiową". Na
          samochód, mieszkanie, wycieczkę.


          www.money-expert.pl
      • Gość: veee Re: Polacy w spirali długów IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:27
        Nie wiem jak to jest gdzie indziej ale np. w Stanach osoba prywatna
        może zbankrutować. Człowiek zadłużony ogłasza bankructwo, jego
        majątek zostaje zlicytowany, długi spłacone tak pozyskanymi
        pieniędzmi a nawet jeśli ich nie wystarczy - reszta musi zostać
        umorzona. Taki człowiek może zacząć życie od zera- od czystego zera.
        U nas jak sobie zrobisz np. 1mln zł długu, wiesz, że nie masz jak
        tego spłacić do końca życia, to nic cie nie zwalnia, musisz płacić,
        bank(i) naliczają odsetki, odsetki karne, dług rośnie w straszne
        miliony a ty już do usranej śmierci tylko na ten dług robisz. Tyle.
        Dlatego u nas kredyty są zdecydowanie bardziej niebezpieczne.
    • Gość: gość Polacy w spirali długów IP: 212.160.138.* 14.02.08, 09:13
      Żenada ten parametr jest stosunkowo niski znowu jakiś pismak z gazety koszernej
      czy jak kto woli wybiórczej potraktował temat wybitnie bez polotu trochę niech
      się autor wysili a nie na kolanie takie teksty odstawia .
      Niech wykaże w swoim artykule wskaznik zadłużenia do PKB i otrzyma wskaznik
      odmrożenia kapitału który jest w Polsce bardzo niski na poziomie 4-5% co jest
      niewielkim poziomem .

      A autorowi polecam dokształt i to solidny bo nie ma pojęcia o czym piszę .
      Ludzie na szczęście jeszcze myślą samodzielnie.

    • Gość: taki tam Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 09:28
      bezrobotni też bo im opieka wpłaca na kartę zasiłek. I gitara! Ja, z
      dochdami 190% średniej krajowej nie mam karty. Polikwidowałem
      wszystkie Visy MAster i Elekron i mam spokój.
      • tiges_wiz Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty 14.02.08, 09:36
        przeciez electron to zwykla karta platnicza a nie kredytowa. Taki wygodniejszy
        potfel, ktory powala placic gotowka z konta osobistego.

        katra kredytowa to cos innego.
        • Gość: El Moherro Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 193.201.167.* 14.02.08, 09:40
          Visa Electron jest nośnikiem. Podpięta może być do rachunku karty kredytowej.
      • Gość: asdasd Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 193.111.166.* 14.02.08, 09:39
        dochod 3 x srednia krajowa i juz 2 karty kredytowe zniszczylem, ktore mi w banku
        wcisneli.
      • Gość: kubek Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 09:40
        a ja korzystam z kredytowki gemoney, robie zakup np za 2tysie a splacam go 'na
        dwa razy' dzieki czemu nie musze miesiecznego budzetu nadwyrezac a koszty
        kredytu sa w tym wypadku niewielkie
        • Gość: Lemur Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:29
          Gość portalu: kubek napisał(a):

          > a ja korzystam z kredytowki gemoney, (...)

          Współczuję GEMoneyBank to jeden z najdroższych banków na rynku.
      • Gość: visowiec Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 212.160.172.* 14.02.08, 09:45
        Ja mam z żoną w sumie 2 konta kredytowe (mamy po dwie karty) i jeśli
        się umiejętnie z nich korzysta to nawet złotówki nas one nie
        kosztują! Ani utrzymanie karty ani zakupy ! A po co nam te karty?
        Czasami brakuje gotówki na koncie i szkoda korzystać z debety na
        koncie bo jest od razu oprocentowany a druga sprawa to Citibank i
        BZWBK daje karty dzięki którym robiąc zwykle zakupy można zbierać
        punkty i odbierać fajne nagrody potem. Wiadomo ilości tych punktów
        żeby coś sensownego wziąć to rzeczywiśćie ogrom jednak i tak robimy
        zakupy jak każdy a punkty przy okazji się zbierają.
        Tylko najwazniejsze aby spłacać terminowo takie karty i umiejętnie z
        nich korzystać. Najwygodniejsze są za granicą gdzie nie trzeba
        placić gotówką.
        • Gość: taki tam Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:04
          Mam gdzieś ich punkty i nagrody-wyciweczka na Sri Lankę o 200 złoty
          drożej niż u N...., portfelik ze skaju za 120 - śmiech na sali.
          Własnie CityVisa była moją pierwszą kartą, ta ze zdjęciem. prawie 6
          dych miesięcznie gołych opłat, jakies procenty od transakcji, w
          styczniu 7 dych za kartę kiedyś spóżniłem się 8 minut wpłata była
          godzina 0 08 i juz naliczyli 45 zł no i CityVisa ze zdjęciem i
          punktami wraz z nagrodami poszła pod nożyczki jako pierwsza. I tak
          wszystko zaczyna i kończy się na papierkach z naszymi królami.
        • Gość: asdf Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 10:05
          Nawciskali ci glupot a ty poszedles jak po sznureczku. A wystarczy
          zebys mial zwykla debetowke, zawsze na koncie jedna/dwie wyplaty w
          zapasie i debet w koncie. Taniej, bez stresu, bez pilnowania
          terminow i biegania jak piesek zeby te 800 zl/mies koniecznie karta
          zaplatacic bo oplate nalicza. A z bankomatu i tak wyplacasz pewnie
          debetowka. A z tymi nagrodami to zes mnie do lez rozsmieszyl...
          dorosly czlowiek a w bajki wierzy. Dżizas...
          • rispetto Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty 14.02.08, 10:24
            Gdybyś wkroczył w XXI wiek, to wiedziałbyś, że istnieje coś takiego
            jak polecenie zaplaty lub automatyczna spłata zadłużenia karty i
            problem znika. Mam chyba od 10 lat wypukłą Visę i nie płacę za nią
            ani grosza (także za dodatkową) niezależnie jak często z niej
            korzystam. Od jakiegoś czasu mam też również darmowego Mastercarda.
            Niech mi ktoś udowodni, że to nie jest darmowy kredyt :)
            O bonusach typu punkty w różnych programach lojalnościowych
            (Miles&More, czy programy firm partnerskich) nie wspominam, choć na
            przestrzeni lat jest to także rzecz godna uwagi.
            A to, że ktoś nie potrafi kontrolować swoich wydatków i szaleje
            kartą ile wlezie nie patrząc na swoje możliwości finansowe to nie
            wina produktu, ale bezmyślności właściciela.
            • Gość: veee Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:34
              Żeby ten kredyt był darmowy to po pierwsze musi być on na bardzo
              króką metę (kupujesz tv ale spłacasz go nie przez rok a za 3-4
              tygodnie). A po drugie to trzeba umieć korzystać. Potwierdzam, da
              się.
        • Gość: pokemon Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 10:08
          Zwykle karty (np. visa elektron) za granica tez dzialaja.
          • Gość: Ula Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.chello.pl 14.02.08, 11:50
            O ile mi wiadomo w Niemczech nie...
            • Gość: veee Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:36
              czasem jeszcze cie ktos imprinterem zaskoczy :P
      • rispetto zlikwiduj jeszcz konto, wyrzuć prawo jazdy i ... 14.02.08, 10:04
        ... zamieszkaj u mamy. Będzie komplet.
        • Gość: takitam Re: rispettoJa tylko powiedziałem zadanie na temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 10:55
          kart płatniczych i zarządzania MOIMI pieniędzmi więc facet wyluzuj i
          nie napinaj się. Chyba że początek mojej wypowiedzi "Wszystkie lumpy
          na osiedlu..." odgrywa tu jakąś rolę.
          • Gość: taki tam Re: Jak już podpisujesz się >rispetto< to już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:00
            do czegość zobowiązuje.
          • rispetto Re: rispettoJa tylko powiedziałem zadanie na tema 14.02.08, 12:41
            no więc mówię, że najlepiej będziesz zarządzał SWOIMI pieniędzmi
            trzymając je w skarpecie.
        • Gość: veee Re: zlikwiduj jeszcz konto, wyrzuć prawo jazdy i IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:35
          kota jeszcze
      • Gość: hella Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.softdesk.com.pl 14.02.08, 11:36
        ale oni mają chyba płatnicze.

        ja tam kredytową mam i nie zamierzam z niej rezygnować, zawsze jakaś rezerwa na paliwo jest :] no i płatność w necie tez jest ważna

        ale banki z kartami to przesadzaja, teraz praktycznie każdemu wciskają, nawet przy kredycie na zakup czegokolwiek. nie mówie już o przysyłaniu do domu. taka ciekawostka - jeszcze jakis czas temu o wypukłej mogłam marzyć (dochody za niskie) i jakbym sama sie zgłosiła, to by mi g... dali a nie kartę. ale nie przeszkadzało to bankowi w przysłaniu mi wypukłej z kosmicznym limitem na 6800 :/
        • Gość: asdf Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: *.isinfo.pl 14.02.08, 13:18
          licza na twoja naiwnosc - ze skorzystasz
        • Gość: veee Re: Wszystkie lumpy u nas na osiedlu mają karty IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:40
          Spoko. 3 lata temu mB odmówił mi nawet visy electron kredytowej.
          Dziś mam golda. To takie sidła - zastawili i czekają na zwierzynę
          (na mnie? :0 )
    • lava71 Re: Polacy w spirali długów 14.02.08, 09:44
      Mieć kartę kredytową to takie cool, modne i wygodne. Banki przy okazji kredytów
      dorzucają "gratis" karty kredytowe. To tak jak by człowiekowi, który ma już
      jedną kulę u nogi dać możliwość zakucia się samemu na druga nogę.
      Życie na kredyt z założenia jest złe i przyzwyczaja do złych nawyków. Brak
      planowania wydatków i życie ponad stan, na pokaz, to to co możemy obserwować w
      ostatnim czasie. Ciekawe gdzie w ten sposób zajdziemy i czym to się skończy?
      • gringo68 kartę warto mieć 14.02.08, 10:02
        ale np. typu charge - pokrycie ze środków na koncie, dodatkowy
        limit zadłużenia automatycznie spłacany z pieniędzy na koncie, więc
        nie trzeba się więc martwić o terminy spłat...

        w kraju praktycznie jej nie używam, tu wystarczają mi karty
        płatnicze maesto/visa electron, jednak za granicą się przydaje -
        "wypukła" karta konieczna jest przy rezerwacji hoteli, na
        lotniskach sklepy przyjmują tylko karty "wypukłe", podobnie wiele
        innych sklepów czy np. agencji wynajmu samochodów...
        • pogromca_kretynow karty kredytowe sa dla ludzi myslacych 14.02.08, 13:17
          karty typu charge uzywam wylacznie do wyplaty gotowki w bankomacie,
          a wszelkich platnosci dokonuje karta kredytowa. Skoro mam odroczona
          platnosc, to dlaczego mam nie skorzystac? Tylko przy calej tej
          operacji nalezy odrobine myslec i splacac wselkie zobowiazanie w
          terminie.
          To jest taki elementarz.
    • jag66 trzeba umieć z KK korzystać, i nie dać się ponieść 14.02.08, 10:27
      emocjom. A ci którzy traktują KK jako żródło kredytu to... żal mi
      ich. Ktoś pisał że jak braknie mu na koncie to łatwo pożyczy z KK a
      potem spłaci, bo na koncie debet jest wysoko oprocentowany. A nie
      łatwiej uruchomić kredyt linię na koncie??? To nie to samo co
      dopuszcalny debet, a oprocentowanie jest tylko ok. 11-12% w skali
      roku a KK chyba z 25%. Wystarczy tylko spłacać na czas. Poza tym
      często kupuję w necie, za granicą np. ebay, i w przypadku kupna
      biletów lotniczych nie da się inaczej jak tylko płacić Kartą K.
    • levy Podaję rozwiązanie problemu! 14.02.08, 10:39
      Dziś niejaki Putra (pisowski aparatczyk, "ynteligent" po technikum)
      powiedział, że długi jego byłej partii PC były "wirtualne i nie do
      ściągnięcia".

      Niech każdy ogłosi, że jego długi są wirtualne!

      PS. Nagrodę Nobla z ekonomii proszę mi przelać na konto. No dobra -
      podzielę się po połowie z Putrą jeśli z niej spłaci długi partii.
      • Gość: luzny_stolec Re: Podaję rozwiązanie problemu! IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 14.02.08, 10:59
        mam 1 cc i 1 laser - duzo latam, duzo kupuje w necie, pozyczam samochody, splate
        mam ustawiona w banku na 100% czyli kupuje a za kilkanascie dni - wplywa 1 rata
        z mojego konta w wys 100% obciazenia
    • lokis76 Polacy w spirali długów 14.02.08, 10:52
      hehe.. bo głupki jestesmy !! debety i karty kredytowe no najdrozsza
      forma zadluzania sie - po co - pytam ?? jak juz sie zadluzac to pod
      hipoteke!- kredytem skonsolidowanym! splacam niby mieszkanie a tak
      naprawde splacam samochod i wszystko oprocentowane na jkies smieszne
      4% . tak wlasnie niedawno zrobilem i sobie chwale.
    • Gość: mmena Re: Polacy w spirali długów IP: *.crowley.pl 14.02.08, 12:08
      Bez przesady. Wszystko jest dla ludzi jesli tylko umie sie z tego korzystac.
      Karta kredytowa to ani zaden prestiz, ani zaden diabel, ktorego nalezy sie
      wystrzegac. Takie samo narzedzie jak i kazde inne. Mam od lat. Regularnie
      korzystam, regularnie splacam, nie place odsetek, nie place za uzytkowanie, nie
      widze powodu, dla ktorego nie mialabym korzystac.
      Jak ktos jest duren i nie myslac czy go stac rzuca sie na zakupy to niech potem
      nie placze, ze bank nalicza mu "zlodziejskie oplaty". Widzialy galy co braly.
      • Gość: veee Re: Polacy w spirali długów IP: 217.147.104.* 14.02.08, 13:47
        Faktem jest, że w umowie o kartę + regulaminie i taryfie widnieją
        wszystkie koszty związane z posiadaniem karty. Trzeba przeczytać i
        zrozumieć. Problem taki, że często klient pyta o szczegóły
        pracownika banku mieszczącego się w przejściu w tesco a taki
        pracownik to kompetentny jest. On ma prowizję od sprzedaży usług
        więc chętnie przemilczy wszystko o co klient nie zapyta a czasem
        nawet delikatnie zełga - jeśli klient uwierzy i podpisze
        niedoczytawszy, to już jego problem ("mówiłem tak? niemożliwe,
        regulamin mówi że....").
    • Gość: anonymous Polacy w spirali długów IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.08, 12:52
      Przecietny Amerykanin jest zadluzony w kartach kredytowych na
      przecietnie $8,562, podczas kiedy mieszkaniec stanu Nowy York
      moze nawet na 25-40 tysiecy $. Przecietna ta nie jest jednak wysoka
      biorac pod uwae zauwazony przez CIA sredni dochod w RP 16400 USD
      na glowe Polaka.
    • Gość: mc Polacy w spirali długów IP: *.broker.com.pl 14.02.08, 14:38
      Trzeba mieć rozum, jak się go nie ma to ma sie kłopoty. I tychy sie to nie tylko kart kredytowych.
      • dixi Re: Polacy w spirali długów 14.02.08, 14:52
        Niedawno jeden z bankow (jeden z liderow w wydawaniu kart
        kredytowych) przeprowadzil "lapanke" w moim miejscu pracy - (urzad
        JST); na okolo 40 zatrudnionych skierowal swoja "oferte" do ok 20, z
        ktorych nie daly sobie wcisnac karty oprocz mnie jeszcze 2 osoby -
        ciekawostka - bez karty zostaly osoby najwiecej
        zarabiajace; "uprzywilejowani" posiadacze pomalu "nabieraja rozumu",
        ale troche pozno...
        • Gość: loyd Re: Polacy w spirali długów IP: *.chello.pl 14.02.08, 20:28
          Do dixi:

          Nie no rzeczywiście, jako pracownik JST to musisz rzeczywiście
          zajebiście zarabiać ! - chyba złoże do Wad podanie (napisz tylko
          który urząd to :):)) - ogólnie to rescect za samopoczucie !!!.

          A do rzeczy - mam kartę VISA GOLD i bardzo sobię chwalę - rezerwacja
          hoteli, bilety lotnicze, zakupy przez net - bez kart nie byłoby to
          możliwe. Zadłużam się do takiej wysokości, że spoko spłacam z pensji
          i nie ponoszę z tego tytułu żadnych kosztów (jak spłacę w 23 dni).

          Suma moich płatności powoduje, że kartę mam za darmo (bez tego
          kosztowałaby 250 pln więc też nie tragedia).

          Reasumując - karta kredytowa jest dla ludzi rozsądnych a nie
          nauczycieli za 2 koło brutto albo mających wysokie poczucie włąsnej
          wartości pracowników JST (tu za 3 koło :):))

          pozdr dla wszytskich;
          • dixi Re: Polacy w spirali długów 14.02.08, 20:56
            Gość portalu: loyd napisał(a):

            > Reasumując - karta kredytowa jest dla ludzi rozsądnych a nie
            > nauczycieli za 2 koło brutto albo mających wysokie poczucie włąsnej
            > wartości pracowników JST (tu za 3 koło :):))

            reasumując - dokladnie się z Tobą zgadzam, gdybys czytal uwaznie to
            wywnioskowalbys bez problemu ze o to wlasnie mi chodzi; szkoda ze bankowi
            "konsultanci" tego nie wiedza...
    • Gość: anton [...] IP: *.bredband.comhem.se 14.02.08, 16:54
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Tomek Polacy w spirali długów IP: *.ny325.east.verizon.net 14.02.08, 18:15
      Najwyższy czas na wprowadzenie upadłości osobistej (personal bankruptcy) tak jak
      np. w Kanadzie, UK, lub innych cywilizowanych krajach. Wtedy być moze banki będą
      zatanawiać się dwa razy zanim wcisną komuś credit kartę. W przeciwnym razie
      coraz więcej niedoinformowanych konsumentów będzie wpadać w pulapkę zadłużenia,
      z której w 4tej czy 3-iej RP (nie wiem już, ktorą mamy) nie ma wyjścia.
      • Gość: fama Re: Niech was "ryzy" i Michnik maja w swojej opiec IP: *.fwgc.dot.ca.gov 14.02.08, 21:30
    • tomekjot Bzdura, bzdura 17.02.08, 10:33
      to nie sa normalne karty kredytowe- kazdy burak który kupuje z a
      2000 lodówke na raaty prze GE albo AIG dostaje przypisana karte
      kredytową- dlatego wiele wyliczeń o zadłkuzeniach z tytułu kredytów
      i kart biorą w łeb

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka