Dodaj do ulubionych

PiS szarżuje na GMO

05.03.08, 21:30
Pseudonaukowe "patryotyczne" (zeby NASI produkowali "ekologicznie")zdety, bzdety i belkot, belkot i belkot.
A to szczyt piso-grinpisostwa (dziw, ze pi oglaszal ich terrorystami):
>>- Tylko w bajkach mogą powstawać syreny z połączenia ryb i ludzi. A biotechnolodzy właśnie to próbują robić - mówił prof. Tadeusz Żarski ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. I przekonywał, że nie należy wierzyć w twierdzenia naukowców, że GMO oznacza tańszą żywność. - To, że transgeniczna soja lub kukurydza są dziś tańsze, to wynik tego, że koncerny agrochemiczne, które chcą wejść na rynek, schodzą z ceny - dodaje Żarski.<<
Ze PO PiSem w tej materii podszyta nie dziwi w kraju nieukow, gdzie daja nagrody wynalazcom "piramidek uzdrawiajacych i os... osz qrde nie ma juz zyletek" a nie pamyslu na szczepienie przeciwko wirusowi papilomy bo to "drogie" (naprawde: "niemoralne!!!").
Brednie. Brednie. Brednie.
Obserwuj wątek
    • Gość: nabati po co Polsce GMO? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:08
      Jak Amerykanskie koncerny chca eksperymenotwac na ludziach - niech to robia na
      Amerykanach. Od Europy niech sie MONSANTA i inne tego typu koncerny trzymaja z dala.
      • jimmyjazz PiS chce zagłodzić Polskę???? 06.03.08, 08:44
        Partia mieniąca się obrońcą ubogich chce ich zagłodzić? Ceny
        żywności szaleją - zakaz GMO to jeszcze mniej jedzenia i wyższe
        ceny. Znienawidzeni przez PiS burżuje jakoś sobie poradzą ale
        elektrorat PiS padnie z głodu.

        Inna sprawa - każde zboże na Polskich polach to GMO. Nie ma takich
        roślin w naturze. GMO wymyślono tysiące lat temu i jakoś żyjemy.
        • soulworm ale postraszyc ciemny lud zawsze mozna... 06.03.08, 12:11

          • bonobo44 • ciemny, powiadasz? a co ty na to? 13.03.08, 14:46
            GM ziemniak z BASF
            powoduje obniżenie skuteczności antybiotyków
            www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4936602.html
            • jimmyjazz Re: • ciemny, powiadasz? a co ty na to? 20.03.08, 12:57
              bonobo44 napisał:

              > GM ziemniak z BASF
              > powoduje obniżenie skuteczności antybiotyków
              > www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4936602.html

              "Sok grejpfrutowy podwyższa po­ziom niektórych leków we krwi. Popicie
              nim leków przeciwhistaminowych powodu­je nawet 7-krotny wzrost ich
              stężenia we krwi, co czasem może doprowadzić do śmierci w wyniku
              zaburzenia rytmu serca. "

              "sok po­marańczowy - Obniża wchłanianie antybio­tyków, zwłaszcza z
              grupy tetracyklin. Zresztą wszystkie soki owocowe zmniej­szają
              wchłanianie antybiotyków, podobnie jak równoczesne przyjmowanie ich
              z wita­minami bądź składnikami mineralnymi."

              I nie są to soki z owoców GMO tylko ze zwykłych.
              www.unifarm.pl/index.php?
              Myśl, czytaj. Z wielu źródeł.
              • bonobo44 Re: • ciemny, powiadasz? a po co nam to? 20.03.08, 14:18
                Poprawny link to:
                www.unifarm.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=290&Itemid=65


                To rzecz powszechnie znana, że różne substancje modyfikują
                działanie (wchłanianie) różnych leków.
                Nota bonobo rzadko który lekarz wspomina (wie?)
                o działaniu soków owocowych na wchlanianie antybiotyków.

                Tutaj chodzi jednak o coś innego. Zwyczajny ziemniak nie upośledza
                tego wchłaniania (jeśli tu rzeczywiście o wchłanianie tylko chodzi).
                Ten GMO - i owszem.

                PO CO NAM TO ?!

                Z tego, co tam pisze, powinniśmy już wstrzymać się od picia soków
                w trakcie przyjmowania antybiotyku. Są one jednak stosunkowo szybko
                przyswajalne i godzina przed czy po powinna rozwiązać problem.

                Inaczej jest ze skrobią.
                Teraz musimy praktycznie zrezygnować z jedzenia, bo no bo obecność
                zwykłej(?) skrobii w przewodzie pokarmowym sprowadzi działanie
                antybiotyku do zera.
                Jeśli w zbożu GMO pojawią sie te same geny, co w tych ziemniakach (a
                kto nam zagwarantuje, że nie), to praktycznie w trakcie całej
                kuracji powinniśmy darować sobie jedzenie.


                > Myśl, czytaj. Z wielu źródeł.

                Myśl i czytaj, ale ze źródeł na temat (spróbuj najpierw do nich
                dotrzeć)... a potem znowu pomyśl...
    • gg1968 Polska sam nic nie wskóra 05.03.08, 22:36
      jeśli chcemy walczyć z GMO to trzeba to robić w całej UE bez tego to
      będą tylko kary finansowe i podwyżki cen żywności.
      • soulworm elektryke, elektryke zwalczajcie :D matoly... 06.03.08, 00:03

        • Gość: nocnik satelitarny ponoć następnym przeciwnikiem mają być Marsjanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 02:11
    • Gość: Umberto Kukurydza GMO wywołuje objawy zatrucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 22:39
      Najnowsze badania naukowe dowiodły, że kukurydza GMO wywołuje objawy
      zatrucia.
      Wyniki nowo przeprowadzonych badań pokazują, że w nerkach i
      wątrobach szczurów laboratoryjnych, które karmiono zmodyfikowaną
      genetycznie kukurydzą produkowaną przez Monsanto, wystąpiły objawy
      reakcji toksycznych. To pierwszy raz, gdy naukowcy dowiedli, że
      dopuszczony do konsumpcji produkt GMO odpowiedzialny jest za
      powstawanie objawów reakcji toksycznych w organach wewnętrznych.
      Choć Greenpeace informował o ryzyku związanym z MON863 od 2004 roku,
      Komisja Europejska zdecydowała się w 2005 roku wydać zgodę na
      sprzedaż wspomnianej kukurydzy z przeznaczeniem na konsumpcję
      zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta.
      Dzięki decyzji sądu w sprawie przeciw koncernowi Monsanto zdobyto
      obciążające dowody i przekazano je pod ocenę grupie specjalistów
      kierowanych przez profesora Gillesa Erica Seraliniego - rządowego
      eksperta w dziedzinie inżynierii genetycznej z Uniwersytetu w Caen
      we Francji. Dziś w czasopiśmie naukowym “Archives of Environmental
      Contamination and Toxicology” opublikowano analizę badań nad
      bezpieczeństwem MON863, przekazanych przez Monsanto Komisji
      Europejskiej, gdy firma ta ubiegała się o pozwolenie na wprowadzenie
      na rynki Wspólnoty transgenicznej kukurydzy tego produktu. Na
      konferencji prasowej zorganizowanej w Berlinie, profesor Seralini
      powiedział: “Analiza przedstawiona przez Monsanto nie spełnia
      wymogów badawczych. Zawarte w niej protokoły statystyczne są wysoce
      dyskusyjne. Co gorsza, firma ta nie przeprowadziła odpowiedniej
      analizy różnicy w masie ciał zwierząt. Kluczowe dane, czyli wyniki
      badań moczu, zostały utajnione w opracowaniach Monsanto.”

      Sytuacja ta podważa wiarygodność obecnego systemu autoryzacji
      produktów GMO i nie pozostawia złudzeń co do sposobu jego
      funkcjonowania. W ramach systemu stworzonego w celu ochrony zdrowia
      ludzi i zwierząt zaaprobowano produkt wysokiego ryzyka wbrew dowodom
      świadczących o jego niebezpieczeństwie. Powinniśmy poddać ponownej
      ocenie wydane już pozwolenia na wszystkie produkty GMO, które
      znajdują się na rynku i natychmiast zarzucić dotychczasową procedurę
      badań.

      Kwestionowane dane stały się podmiotem zażartej dyskusji od roku
      2003, kiedy to odkryto poważne zmiany we krwi zwierząt
      laboratoryjnych karmionych kukurydzą MON863. Komisja Europejska
      wydała zgodę na obrót tym produktem pomimo sprzeciwu większości
      krajów Wspólnoty, których przedstawiciele wyrażali obawy związane z
      bezpieczeństwem tej odmiany kukurydzy. Teraz znalazły one naukowe
      potwierdzenie w wynikach analizy sporządzonej przez profesora
      Seraliniego, w której opisie czytamy: „w świetle obecnych badań nie
      można stwierdzić, że zmodyfikowana genetycznie kukurydza MON863 jest
      bezpieczna”.





      • Gość: znawca Re: Bredzisz.... IP: *.toya.net.pl 05.03.08, 22:59
        The Bt protein expressed in maize MON 863 (Cry3Bb1) was shown to be
        equivalent to microbial Bt used in sprays for over thirty years. The
        history of use and literature suggest that the bacterial Bt protein
        is not toxic to humans, other vertebrates and non-coleopteran
        invertebrates.

        Przez 30 lat nie szkodziła, zaczeła szkodzić dopiero teraz....
        • Gość: znawca Re: Bredzisz.... IP: *.toya.net.pl 05.03.08, 23:02
          bardziej obawaiłbym się tej odmiany:
          Kukurydza GA21

          Dzięki modyfikacji genetycznej GA21 uzyskuje tolerancję na glifosat,
          aktywny składnik herbicydów - środki ochrony roślin. Pozwala to na
          stosowanie środków ochrony roślin bez obawy o zniszczenie plonów.
          Giną wszystkie inne rośliny - chwasty - na polu, poza transgeniczną,
          odporną kukurydzą.
          • Gość: Edward Jest Koalicja:Polska Wolna od GMO IP: *.autocom.pl 05.03.08, 23:30
            Kilkaset organizacji, ludzi nauki w grudniu ubiegłego roku powołali w Krakowie
            Koalicję: Polska wolna od GMO. PiS, jak to PiS, niby coś chciał w tej sprawie
            zrobić, ale im nieszczególnie wyszło (jak zresztą wszystko - no, może poza
            utopieniem Samoobrony i LPR). W omawianej konferencji oprócz polityków z PiS-u
            brali udział głównie członkowie Koalicji. Zabierający głos Maciej Muskat jest
            członkiem jej Komitetu Sterującego. Polecam stronę
            Koalicji:www.polska-wolna-od-gmo.org
            • and_nowak Zajrzyjcie na tę stronę! 06.03.08, 12:23
              A zobaczycie PUSTKĘ. Szukałem, szperałem - CAŁKOWITY BRAK ARGUMENTÓW.
              Są niczym nie poparte tezy, np. "GMO szkodzi". To samo mogę napisać o burakach
              cukrowych i nawet znajdę przypadek, kiedy to jest prawdą (np. oberwać spadającym
              z wysoka burakiem w głowę).

              TAM JEST DOWÓD!
              Gdyby przeciwnicy GMO mieli argumenty, to by je tam zamieścili. A zamieszczają
              listy, artykuły, cytują samych siebie. No i podpierają się anyt-autorytetem
              Macieja Giertycha, który ponoć jest zwolennikiem GMO. Być może pan Giertych jest
              również zwolennikiem rachunku różniczkowego i antybiotyków ?

              Zwrócę też uwagę kto ich popiera. Głównie tzw. "zieloni" i sklepy ze "zdrową
              żywnością".

          • Gość: mikroos Re: Bredzisz.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:33
            Gdybyś był znawcą, wiedziałbyś, że istnieją inne środki ochrony roślin, którymi nawet tę odmianę można wybić. Ale po co czytać? Lepiej powtórzyć idiotyzmy, które inny "znawca" gdzieś napisał.
        • Gość: Umberto GMO zabija motyla monarszego w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:45
          Kiedy w USA wprowadzano do uprawy kukurydzę GMO z genem odporności
          na omacnicę prosowiankę zapewniano, że nie jest ona szkodliwa nie
          tylko dla ssaków, ale także dla innych owadów. Po kilku latach
          okazało się, że motyl monarszy, który w swoim cyklu rozrodczym
          migruje corocznie z Meksyku do Kanady, zaczął masowo ginąć, a
          przyczyną jego śmiertelności był pyłek z kukurydzy GMO spożywany na
          plantacjach w USA w czasie przelotów migracyjnych.
      • and_nowak GMO jest wbrew naturze i szkodzi! 06.03.08, 11:47
        Podobnie jak antybiotyki, samoloty, plastik, łodzie podwodne.
        Wszystkie te rzeczy są szkodliwe!

        Przykłady:

        1. Samochód przejechał mi psa - psu zaszkodziło
        2. Kolega z przedszkola nażarł się antybiotyków i wzięli go do szpitala -
        antybiotyki szkodzą.
        3. Ja wypiłem whisky (bourbon) z amerykańskiej kukurydzy i miałem straszliwego
        kaca. Po jednej flaszce. Zaszkodziło mi GMO!
        4. Znajomi pływali łódką po Mazurach - o mało nie potonęli. Łódka była z plastiku.

        • Gość: koneser Re: GMO jest wbrew naturze i szkodzi!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 13:01
          Kolego, whisky jest tylko Szkocka! - "Scotch" - produkowane
          wyłącznie w Szkocji, w 100% ze słodu jęczmiennego lub jęczmienia
          niemodyfikowanego genetycznie, dojrzewające w dębowych beczkach
          przynajmiej przez okres trzech lat. Najpopularniejsze gatunki:
          Johnnie Walker, Teacher's, The Famous Grouse, Chivas Regal, VAT69,
          Laphroaig, the Balvenie, Ballantine's
          • and_nowak Re: GMO jest wbrew naturze i szkodzi!!! 06.03.08, 14:05
            Gość portalu: koneser napisał(a):

            > Kolego, whisky jest tylko Szkocka! - "Scotch"
            Szkocka jest tylko szkocka, ale whisky nie tylko. ;-)))
            Na kilku butelczynach w moim barku stoi Whisky i Made in USA (np. Jack Daniels).
            Pomijam, że Whiskey (irish) to też whisky.
            Co do popularnych gatunków - uważam za grubą nieprzyzwoitość pisanie VAT69 obok
            Chivasa. Ale i tak wolę Single Malt, lub przynajmniej Pure Malt.


            Pozdrawiam konesera.
            --
            Zwykły konsument i amator trunków
    • Gość: Umberto 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:35
      Nikaraguański Związek Ochrony Bioróżnorodności w 2006 r. oskarżył
      agendę ONZ - Światowy Program Żywnościowy WFP, o zagrożenie zdrowia
      ponad 500 dzieci w Nikaragui, poprzez dostawy żywności modyfikowanej
      genetycznie do miast Jinotega i Siuna. WFP dostarczał żywność dla
      ponad 1,5 miliona osób, głównie dzieci, kobiet ciężarnych i osób w
      skrajnej nędzy w Nikaragui.
      Wiceburmistrz miasta Siuna Evanisto Luna stwierdził, że ponad 120
      dzieci w jego mieście trafiło do ośrodków zdrowia z objawami
      biegunki, wymiotami,zawrotami głowy i infekcjami skóry, po spożyciu
      żywności darowanej przez WFP.
      Na zlecenie władz lokalnych Nikaraguański Związek Ochrony
      Bioróżnorodności przeprowadził badania żywności dostarczanej przez
      WFP, które potwierdziły obecnośc w niej GMO.

      Według Julio Sáncheza - rzecznika tej organizacji, obecność GMO w
      żywności "stanowiła niedopuszczalne zagrożenie dla zdrowia
      konsumentów i grozi negatywnymi konsekwencjami dla bioróżnorodności
      Nikaragui, jej gospodarki i środowiska naturalnego".

      W czerwcu 2005 roku wielki producent żywności modyfikowanej
      genetycznie - amerykański Cargill przekazał żywność o wartości
      miliona dolarów właśnie Światowemu Programowi Żywnościowemu WFP.
      Została ona przeznaczona dla 24 tysięcy dzieci w 60 regionach
      Nikaragui. Rozpoczęcie tego programu w stolicy tego kraju Managui
      uświetnił swą obecnością prezydent Nikaragui - Enrique Bolanos Geyer.
      Światowy Program Żywnościowy WFP został utworzony w 1965r i obecnie
      jest główną agendą ONZ udzielającą pomocy żywnościowej w naturze i
      środkach finansowych dla krajów cierpiących na niedobór żywności.

      Źródło: AMERICAS.ORG, cargill.com



      • Gość: Edward Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.autocom.pl 05.03.08, 23:41
        O tym przypadku wiemy, a o ilu nie wiemy? Jeżeli koalicja PO PSL ugnie się przed
        naciskami płynącymi głównie zza oceanu to dokonana mordu na narodzie. Niemcy
        wprowadzają oznaczanie produktów zawierające GMO. I to wystarczy u nas zrobić, a
        nie będzie tematu. Nikt takiego paskudztwa nie kupi. No, może poza tym
        przeklinaczem, ale to tylko jego bliskim wyjdzie na dobre bo się go szybko pozbędą.
        • Gość: mikroos Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:38
          A ile dzieci ucierpiało przez stosowanie herbicydów i pestycydów? Ile osób zachorowało na nowotwory z powodu nadmiernej podaży azotanów w pożywieniu?

          Masz rację: niech wejdą i niech będą znakowane. Problem rozwiąże się sam.
          • Gość: Umberto Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 10:04
            Tak, tak - herbicydy i pestycydy produkują także giganty
            biotechnologii: Bayer, Monsanto, DuPoint, Pioneer...

            Jedna szajka trucieli, którzy tak w ogóle nawet po nocach myślą o
            dobru bezbronnych dzieci...
            • Gość: mikroos Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:13
              A masz może coś bardziej merytorycznego?
              • Gość: Umbi Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych GMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:49
                mogę mieć
      • soulworm buahahaha, co za brednie :DDD 06.03.08, 00:00

      • Gość: witus Jasne IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 06.03.08, 00:03
        Jakbys chamie wiedzial co to bialko a co to gen, to bys pewnie zostal wybrany na
        pierwszego glupka w swojej wsi. Ale widac przegrales ostatnia elekcje na
        stanowisko wojta (Pijacego na Rowni z Proboszczem)? Zalosne prostaki z zadupia
        wszechswiata.
      • Gość: zocha Marsjański Związek Ochrony Bioróżnorodności też to IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 07:56
        wykrył;

        na Marsie też walnęła ich biegunka od GMO
      • and_nowak Re: 500 Dzieci w Nikaragui Zatrutych - ale czym? 06.03.08, 08:28
        Przeczytałem co napisał Umberto.
        Zakładam, że tekst nie jest zmyślony.
        Niemniej jednak z tekstu *NIE WYNIKA*, że przyczyną zatrucia było GMO.
        Stwierdzono zatrucie i stwierdzono GMO. Jestem pewien, że w produktach
        spożywanych przez owe dzieci był również tlenek wodoru - może to on jest winien ?
    • Gość: Edward Jeszcze o argumentach IP: *.autocom.pl 05.03.08, 23:36
      Dyskusja o żywności nie jest dla ludzi, którzy już umieją pisać, ale jeszcze
      nie nauczyli się myśleć. A przeklinanie takich osobników(czki) dyskwalifikuje.
      Przypomnę, ze kiedyś za DDD ktoś tam dostał Nobla, bo jak je wprowadzano to
      udowadniano tylko korzyści. Podobnie było z azbestem. Też był cudowny, 30 lat
      temu,a dziś?
      • soulworm DDD to rozmiar cyca twojej starej. chodzi o DDT!!! 06.03.08, 00:05

        • Gość: le ming Re: DDD to rozmiar cyca twojej starej. chodzi o D IP: *.aster.pl 06.03.08, 01:37
          Wiecej ludzi umarlo na malarie po tym, jak wycofano DDT, niz zmarloby na skutek
          rzekomej szkodliwosci tego srodka. Takie sa fakty...
          • Gość: mikroos Re: DDD to rozmiar cyca twojej starej. chodzi o D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:39
            No dobra, ale DDT nigdy nie było szczególnie toksyczne dla ludzi i nikt nigdy takiego argumentu nie wysuwał. Problem leżał w tym, że był bardzo trwały chemicznie i odkładał się w innych organizmach. U człowieka szkodliwości tego związku nie potwierdzono
      • Gość: mikroos Re: Jeszcze o argumentach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:37
        A dziś mamy azotany, herbicydy, pestycydy i wszelakie inne dodatki chemiczne. Też miały być cudowne, a dziś wiemy o nich na pewno, że szkodzą. Z kolei większości z nich można by uniknąć,gdyby tylko wprowadzić GMO. Ale o chemię jakoś dziwacznie zadymy nie robisz.

        Masz teraz wybór: albo faszerować się szkodliwymi na 100% środkami, albo GMO, na którego badanie wydano łącznie ponad pół miliarda Euro, i którego domniemanej toksyczności dla człowieka nie wykryto. Ale jak rozumiem, smak pestycydu w pożywieniu jest zbyt cenny, by go stracić. Rozumiem, rozumiem. Tylko pamiętaj o tym drobiazgu, że GMO byłoby jasno oznaczane i miałbyś wybór, a nie przymus. Szkoda, że tego też nie dostrzegasz.
        • Gość: greg0,75 to nie jest albo-albo IP: *.net.autocom.pl 06.03.08, 08:03
          Praktyka jest taka, że wytwarza się roślinę odporną na chemię, wysiewa na intensywnie nawożonym terenie, a wszelkie potencjalne chwasty i bugi truje się równo z gruntem. W konsekwencji mamy żarcie jednocześnie GMO i zalane rzeką chemii (za to wysokowydajne = ułatwiające czesanie kasy)
          • Gość: mikroos Re: to nie jest albo-albo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 11:54
            Wręcz przeciwnie. Dzięki temu, że roślina ma znacznie lepsze właściwości, nikomu nie opłaca się stosować nawozu.
      • and_nowak Re: Jeszcze o argumentach - no właśnie 06.03.08, 08:38
        Gość portalu: Edward napisał(a):

        > Dyskusja o żywności nie jest dla ludzi, którzy już
        > umieją pisać, ale jeszcze nie nauczyli się myśleć.
        > A przeklinanie takich osobników(czki) dyskwalifikuje.

        Pełna zgoda, rozciągam to na KAŻDĄ dyskusję. ;-)

        > Przypomnę, ze kiedyś za DDD ktoś tam dostał Nobla,
        > bo jak je wprowadzano to udowadniano tylko korzyści.
        Jak rozumiem, chodzi o DDT. Dwuchloro-dwufenylo-trójchloroetan.
        Otóż, owo DDT, tak dokładnie oplute ...przez dziennikarzy i farmazonów pokroju
        prof. Żarskiego WRACA DO ŁASK!
        Okazuje się, że wcale nie jest takie groźne! Nie jest trujące dla ludzi i ssaków!

        > Podobnie było z azbestem. Też był cudowny, 30 lat temu,a dziś?
        A dziś mamy inne, lepsze materiały. Wtedy ich nie mieliśmy.
        Można by przeliczyć ile istnień ludzkich uratował eternit. Bo zamiast niego
        byłyby m.in. strzechy i papa. Aha, eternit jest BEZPIECZNY. Dopiero mastrowanie
        przy nim (piłowanie, łamanie itd.) nie jest. Największe zagrożenie stwarza przy
        ...demontażu. :-)))
        (oczywiście nie wyczerpuje to tematu azbestu, bo azbest stosowany "luzem" jest
        niebezpieczny).

        Zapomniałeś napisać o zbrodni polegającej na wynalezieniu silnika spalinowego
        bez katalizatora. Ale to już takk jest, że najpierw mamy silnik, potem go ulepszamy.

        No z powrotem do GMO: GMO *jest znane* od dziesięcioleci. To dla ciebie jest
        "niesprawdzona nowość". Dla innych nie.

        GMO jest popierane przez koncerny - ale są też koncerny zwalczające GMO. Obie
        strony mają w tym interes.
    • Gość: Umberto GMO zabiło rolnictwo ekologiczne Kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 23:53
      Kanadyjskie rolnictwo ekologiczne stoi przed wielkim dylematem, 100-
      procentowa czystość produktów uprawianych metodami ekologicznymi
      praktycznie już nie istnieje. Jeżeli wierzyć wynikom ostatnich
      badań, międzynarodowy komitet rozważający możliwość wprowadzenia
      znakowania produktów żywnościowych stwierdził, że gwarantowane może
      być jedynie 95% czystości, a 5% kontaminacja materiałem GMO jest
      permanentna w całym rolnictwie i przetwórstwie. Produkty
      zanieczyszczane są przez zapylenie krzyżowe, gryzonie i owady, w
      trakcie zbiorów, transportu, magazynowania i przerobu. Opanowanie
      tych procesów jest praktycznie niemożliwe. Jeżeli rząd nie włączy
      hamulców i nie wprowadzi ograniczeń, nie będzie gwarancji na to, że
      to co się je, jest niezakontaminowane, stwierdza naukowiec i
      aktywista na rzecz naturalnego środowiska, David Suzuki
      • Gość: mikroos Re: GMO zabiło rolnictwo ekologiczne Kanady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:32
        Zapytam wprost: co z tego?

        W Europie dozwolona jest WYŁĄCZNIE uprawa modyfikowanej genetycznie kukurydzy, bo tylko taka jest u nas zarejestrowana do legalnych upraw. I dla Twojej informacji piszę, że maksymalny zasięg pylenia takiej kukurydzy to 1m (JEDEN METR). Na dodatek wymagane są "strefy buforowe" o znacznie większej szerokości, zapobiegające przypadkowemu przedostaniu się pyłku na rośliny nie-GM.

        Europa nauczyła się na błędach Kanady i USA. Ale durne hasło poszło w świat, a naród powtarza ślepo zamiast doczytać, jak jest naprawdę. Czyżby Ku..ki miał rację, że ten naród kupi wszystko?
      • Gość: genetyk Re: GMO zabiło rolnictwo ekologiczne Kanady IP: *.brutele.be 06.03.08, 12:14
        > Kanadyjskie rolnictwo ekologiczne stoi przed wielkim dylematem, 100-
        > procentowa czystość produktów uprawianych metodami ekologicznymi
        > praktycznie już nie istnieje.


        A wczesniej istnialo? Skad on wzieli dzikie odmmiany roslin, ktore od kilkunastu
        tysiecy lat byly modyfikowane genetycznie z pokolenia na pokolenie? Pan Grzegorz
        Mendel pokazal na groszku.


        >Jeżeli wierzyć wynikom ostatnich
        > badań, międzynarodowy komitet rozważający możliwość wprowadzenia
        > znakowania produktów żywnościowych stwierdził, że gwarantowane może
        > być jedynie 95% czystości, a 5% kontaminacja materiałem GMO jest
        > permanentna

        Jaki komitet? Uzywasz wielu slow, ale tresci w Twoich zdaniach nie ma zadnej.
        Sama woda. Wode lejesz umberto.

        >Produkty
        > zanieczyszczane są przez zapylenie krzyżowe, gryzonie i owady, w
        > trakcie zbiorów, transportu, magazynowania i przerobu.

        Mowisz o kukurydzy? O ile mi wiadomo ludzie nie jedza kwiatow kukurydzy. Nie
        przechowuja ich, nie przerabiaja...A o przypadku zapylenia owocu nie slyszalem.
        Nie da sie zapylic kolby kukurydzy, ktora jest wlasnie efektem zapylenia.
        Zapetliles sie. A moze zapyliles...

        >Jeżeli rząd nie włączy
        > hamulców i nie wprowadzi ograniczeń, nie będzie gwarancji na to, że
        > to co się je, jest "niezakontaminowane"

        1. Co to znaczy niezakontaminowane?
        2. Nigdy nie bedziesz mial gwarancji. Wszystko szkodzi. Nawet woda. Witamina C
        moze zatruc. Absolutnie wszystko jest trucizna. Poziom szkodliwosci, to kwestia
        dawki.

    • soulworm pisowskie tlumoki. 06.03.08, 00:00

    • Gość: witus Prosze, polskojezycne niewyksztalcone kmioty IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 06.03.08, 00:00
      partia obciagaczy i szczynopijcow znalazla kolejna rzecz, ktora zawszony, brudny
      i zapity kmioci narodek potencjalnie bedzie chcial kupic. A plugawy narodek nie
      rozwinie skrotu i bedzie chlal wode zrobiona z genetycznie modyfikowanej od
      tysiacleci przenicy. Niech partia zlodzieji zajmie sie tym co najlepiej jej
      wychodzi, zlodziejstwem.
      • soulworm popieram twoje stanowsiko w calej rozciaglosci :) 06.03.08, 00:02

      • gekon1979 Re: Prosze, polskojezycne niewyksztalcone kmioty 06.03.08, 11:59
        ale po co sie tak na wzajem obrazamy??
        od kmiotow, pijaczkow, polaczkow??
        zupelnie tego nie rozumiem, polityka strasznie dziaal na ludzi
        • soulworm jedz kupe :) 06.03.08, 12:00

          • gekon1979 o prosze, sie popisal 06.03.08, 12:02

            • soulworm kupe jedz! 06.03.08, 12:10

              • gekon1979 Re: kupe jedz! 06.03.08, 12:12
                bladzicie, bladzicie, gdybysmy zyli zgodnie z naukami Chrystusa, nie byloby tyle nienawisci
                zmiencie sie ludzie, zmiencie
                • soulworm chrystus jadl kupe. 06.03.08, 12:20

                  • gekon1979 Re: chrystus jadl kupe. 06.03.08, 12:24
                    bardzo nieladnie tak pisac
                    wstydz sie
                    bo piszesz bzdury
                    no ale nie ganie cie, gdyz chorzy psychicznie
                    • gekon1979 cdn 06.03.08, 12:25
                      > no ale nie ganie cie, gdyz chorzy psychicznie
                      ...zasluguja na milosierdzie, nawet jak tak bluznia
                      • soulworm ty zas zaslugujesz jedynie na kupe. 06.03.08, 12:29

                        • gekon1979 Re: ty zas zaslugujesz jedynie na kupe. 06.03.08, 12:30
                          do ciebie powinni wyslac egzorcyste :))
                          opetany tymi kupami jestes, powinno sie je wypedzic
                          • soulworm wypedzam kupe na ciebie. 06.03.08, 12:38

    • Gość: tadeuszgrzechowiak Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 06.03.08, 01:03
      w usa genetycznie zmienili w zasadzie juz wszystko, wiec pomidor
      jest duzy , czerwony i nie ma smaku, ogorek jest zielony i piekny i
      gnije za dwa dni i rowniez nie ma smaku . i kazde warzywo , owoc czy
      mieso modyfikowane ma smak trawy lub zaden. to tyle dla zwolennikow
      gmo
      • Gość: mikroos Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:29
        Chrzanisz, aż boli.

        Brak smaku w zdecydowanej większości pożywienia bierze się z faktu, że zrywane są jeszcze okazy niedojrzałe, które dopiero dojrzewają w trakcie transportu lub w magazynach, traktowane etylenem. Tyle tylko, że to nie ma NIC wspólnego z modyfikacją genetyczną. Ale przecież trzeba by było solidnie doczytać, nie oczekujmy zbyt wiele...

        Dla Twojej informacji: 90% amerykańskich konsumentów, gdy dostało do porównania w ślepej próbie pomidora "wild type" (niemodyfikowanego) i tę samą odmianę w wersji GM, czyli pomidora zwanego Flavr-Savr, wybrało właśnie tę drugą opcję jako smaczniejszą. Ale taki już jest ten naród - nie doczyta, nie zrozumie, a wypisuje bzdury. Mniej "Faktu", więcej fachowej literatury życzę.
        • Gość: owen Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 08:08
          ja trochę czytałem fachowej literatury. przeprowadzano też badania
          na zwierzętach, które w 100 proc. prób mając wybór wolało kukurydzę
          tradycyjną od zmodyfikowanej.
          co czytałeś, żeby bronić GMO?
          • Gość: mikroos Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 11:57
            Już sama liczba "100%" sugeruje, że jest to wynik mało prawdopodobny. W związku z tym chciałbym poprosić o źródło tych rewelacji.
    • Gość: mikroos PiS szarżuje na GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 01:24
      Jakże zabawny jest fakt, że przeszkadza Wam dodatkowe białko, które i tak zostanie rozłożone na czynniki pierwsze w przewodzie pokarmowym, a nie rusza Was masowe używanie rakotwórczych azotanów w nawozach, herbicydów, pestycydów i przyspieszaczy dojrzewania. Smacznego!
      • Gość: owen Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 08:15
        sądzę, że nie ma dowodów na to, że zmodyfikowane DNA rozkłada się
        całkowicie w przewodzie pokarmowym, a z tego co czytałem, niektóre
        łańcuchy DNA są w stanie przetrwać. stąd też mówi się o zagrożeniu
        nowotworem jelita grubego u osób spożywających GMO. Chcesz, to leć
        prosto do Stanów (nie zastanawiałeś się może czy otyłość widoczna w
        ostatnich latach to skutek zmiany diety) - możesz mieć tego w bród.
        Wybór tego, co chcemy, a czego nie chcemy zostaw nam,
        • Gość: mikroos Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 11:57
          No dobra, ale czym miałoby się różnić w tej sytuacji DNA kukurydzy od wstawionego pojedynczego genu z bakterii Bt? Dokładnie takim samym zagrożeniem byłby dla Ciebie "zabłakany gen" kukurydzy, a mimo to jakoś nie sądzę, żebyś karmił się powietrzem dla ochrony przed DNA.

          Poza tym na zlecenie UE wykonywano takie badania i nie potwierdzono obecności jakichkolwiek groźnych fragmentów DNA po procesie trawienia. Już samo środowisko żołądka wystarczy, by poważnie uszkodzić DNA. Potem jest już dwunastnica i pH rzędu 8,8 - w takich warunkach nić podlega tzw. depurynacji i nie nadaje się już do niczego.
    • Gość: le ming Re: PiS szarżuje na GMO IP: *.aster.pl 06.03.08, 01:34
      > - Tylko w bajkach mogą powstawać syreny z połączenia ryb i ludzi.
      > A biotechnolodzy właśnie to próbują robić - mówił prof. Tadeusz
      > Żarski

      Ooo, zalecialo fachowcem.
      Smieszny ludzik.
    • Gość: konserwa PiS partia prawicowa??? IP: *.opera-mini.net 06.03.08, 06:11
      Amerykanscy republikanie wybuchliby smiechem...
    • patman Jak zmniejszyć śmiertelności ludzi? 06.03.08, 06:47
      Jak wykazują statystyki, najwięcej ludzi umiera w Chinach, później są Indie, następne - co zaskakujące - USA.
      Najlepszym rozwiązaniem problemu umieralności jest zabronienie prokreacji. Wówczas ci, którzy jeszcze żyją wymrą, ale ich następcy już nie.
    • Gość: ZiomisławPaliblant Ja bym wolał: Polska wolna od PIS. IP: *.e-wro.net.pl 06.03.08, 08:23
      Ja bym wolał: Polska wolna od idiotów z PIS.

      Może jakby się nażarli tej kukurydzy, to wyrosną im po dwa łby, wtedy może choć trochę będą mądrzejsi :)
    • and_nowak Żarski - demagog 06.03.08, 08:25
      Prof. (???) Żarski uprawia demagogię zamiast zbóż.
      To, że obecne odmiany pszenicy dają kilkakrotnie (!) większe plony, niż jeszcze
      w latach powojennych, to właśnie zasługa ludzi, którzy je stworzyli. Podobnie
      krowy są bardziej mleczne, itd. itp.
      Obawy przed GMO to typowy lęk przed nieznanym. Ale to nieznane wcale nie jest
      nieznane! GMO jest *u nas* nieznane, a na świecie stosowane.

      Panie Żarski - mieni się pan naukowcem, to niech pan poda argumenty NAUKOWE, a
      nie demagogiczne!

      To trochę jak lęk przed promieniowaniem z tel. komórkowego, przy jednoczesnej
      akceptacji starego telewizora Rubin i eternitu na dachu. Bo telewizor już jest,
      od dawna.
      • Gość: owen Re: Żarski - demagog IP: *.acn.waw.pl 06.03.08, 08:43
        demagogiczny jest Twój post niestety. gazetę możesz posądzić o
        demagogię, ale nie profesora.
        naukowe argumenty - a czy za GMO jakieś stoją? Czy wiesz np. jak
        uzyskuje się odmiany zbóż odpornych na przymrozki?
        próbowano "wstrzyknąć" im geny flądry (tak ryby).
        czy wiesz na czym polega zmiana DNA roślin? bo tego nie wiedzą nawet
        ludzie, które je robią (DNA jak się okazuje mogą produkować różne
        rodzaje białek, nie tylko tych, które chcieliby genetycy).
        na świecie - póki co ogranicza się do USA, gdzie normy stosowania
        chemii w żywności praktycznie nieobowiązują. to nie jest lęk przed
        nieznanym. to lęk przed konsekwencjami zmian DNA, których skutków
        nikt nie potrafi przewidzieć, ponieważ są zbyt złożone. Czy wiesz
        np. że odmiany modyfikowane genetycznie mutują już w następnym
        pokoleniu w sposób niezależny od twórców odmiany? naprawdę nie
        smakuje Ci, tradycyjna żywność?
        odmiany odporne na pestycydy i środki chwastobójcze - istnieją.
        Tyle, że są to odmiany odprone tylko na środki produkowane przez
        Monstanto - tego samego koncernu, który jest liderem (85 proc.
        światowych zasobów nasion GMO) w produkcji żywności GMO.
        krowy bardziej mleczne - mleko krów karmionych soją GMO zawiera
        więcej tłuszczów (a więc GMO nie jest obojętne dla układu
        trawiennego krowy).
        poczytaj trochę poza gazetą co dzienną, a potem szukaj analogii do
        masztów telefonii komórkowej (bo nie o same aparaty chodzi).
        pozdrawiam
        • and_nowak Re: Żarski - demagog 06.03.08, 08:54
          Gość portalu: owen napisał(a):
          > demagogiczny jest Twój post niestety.
          Nieprawda. Podaj dowód.

          > gazetę możesz posądzić o demagogię, ale nie profesora.
          Posądzić mogę każdego, ale w przypadku profesora mam dowód: sam wyskoczył z tą
          syreną.

          > naukowe argumenty - a czy za GMO jakieś stoją?
          Bardzo poważne: w wyniku wnikliwych i długotrwałych badań stwierdzono brak
          jakiejkolwiek szkodliwości. To nie jest tak, że wujek Józek zeżarł i zapił
          półlitrem czystej. To były wieloletnie wnikliwe badania, często prowadzone przez
          ludzi o negatywnym nastawieniu do GMO (osobiście wolę obiektywnych).

          > Czy wiesz np. jak
          > uzyskuje się odmiany zbóż odpornych na przymrozki?
          > próbowano "wstrzyknąć" im geny flądry (tak ryby).
          No i co z tego? Czy wiesz jak jest produkowane obecne żarcie? Jestem w stanie
          podać kilka (legalnych) przykładów odbierających apetyt.
          Właśnie uprawiasz demagogię: straszysz mnie flądrą w zbożu, nie podając żadnego
          argumentu o SZKODLIWOŚCI.

          > naprawdę nie smakuje Ci, tradycyjna żywność?
          Niekiedy smakuje. Ale chciałbym mieć wybór. Chciałbym, żeby biedni ludzie mieli
          wybór tanśze GMO, czy "normalny" suchy chleb. Ja ci nie zabraniam pozostania
          przy non-GMO. Nie zabraniaj mi korzystania z GMO.

          > odmiany odporne na pestycydy i środki chwastobójcze - istnieją.
          Ale są oznaczone GMO ;-)))

          > a więc GMO nie jest obojętne dla układu trawiennego krowy
          Tak! Jest lepsze. Bardziej pożywne. Zdrowsze. ;-)

          > poczytaj trochę poza gazetą co dzienną,
          Czytałem. Wiem też, że chodziło o "codzienną" pisaną razem. Takie rzeczy się
          wie, jak się dużo czyta. ;-)))
          Czytałem też wypowiedzi FACHOWCÓW, którzy zgodnie twierdzą, że GMO nie jest
          szkodliwe. Wszelkie wypowiedzi przeciwników GMO są niestety niemerytoryczne, lub
          pseudo-merytoryczne, albo wręcz kłamliwe.
          Chętnie przeczytam RZETELNĄ argumentację przeciwko GMO.
          Pierdół o syrenach, albo bzdetów GreenPeace nie zaliczam do rzetelnych.


          • Gość: MAc Re: Żarski - demagog IP: 57.66.197.* 06.03.08, 10:30
            >Ale chciałbym mieć wybór. Chciałbym, żeby biedni ludzie mieli
            wybór tanśze GMO, czy "normalny" suchy chleb.

            Cudnie powiedziane... ale, ale... skad wiesz ze bedzie tansza? Uprawa oznacza
            przymusowy zakup ziaren od JEDNEGO dostawcy i przymusowy zakup herbicydow od
            TEGO SAMEGO dostawcy... wedlug Ciebie bedzie taniej? Jak wiadomo rosliny GMO nie
            daja wiekszych plonow... Polacz te fakty i pomysl... no chyba ze akurat
            pracujesz dla tegoz wlasnie dostawcy:)

            Co do wplywu na ludzi - wybacz ale na razie nie wiemy jaki jest. Obserwujac USA
            mozemy sie domyslac ze nie najlepszy, ale najrozsadniej bedzie troche poczekac.
            Jakies 30 lat, w tym czasie nauka powinna juz dostarczyc nam odpowiedzi czy GMO
            nas zabije, czy nie:) Nie ma sie co spieszyc z wpuszczaniem GMO masowo na nasz
            rynek. Lepiej na razie wydac zakaz, a wrocic do dyskusji kiedy bedziemy mieli
            PELNE dane na temat wplywu GMO na czlowieka i srodowisko w calosci. Zwlaszcza ze
            to idealny moment dla polskiego rolnictwa zeby podbic europejskie (i nie
            tylko)rynki zywnoscia tradycyjna. To jest wielki i chlonny rynek i zadne
            zaklecia tego nie zmienia. Pozdrawiam i zycze odrobine rozsadku w podejmowaniu
            takich waznych decyzji.
            • and_nowak Re: Żarski - demagog 06.03.08, 11:33
              Gość portalu: MAc napisał(a):
              > Cudnie powiedziane... ale, ale... skad wiesz ze bedzie tansza?
              Będzie tańsza, albo ...w ogóle nie będzie. RYNEK!

              > Uprawa oznacza przymusowy zakup ziaren od JEDNEGO dostawcy
              > i przymusowy zakup herbicydow od TEGO SAMEGO dostawcy...
              > wedlug Ciebie bedzie taniej?
              Czy ty byłeś kiedyś na wsi ??? Jaki przymus ? Chłop zasieje,
              zbierze i za rok ma własne ziarno. Preparaty i nawozy kupuje tam, gdzie mu się
              podoba. Nie wiedziałeś o tym ?
              Mamy wolny rynek.

              > Jak wiadomo rosliny GMO nie
              > daja wiekszych plonow... Polacz te fakty i pomysl...
              Błąd w założeniach. To nie fakty, tylko jakieś kosmiczne brednie.
              Jeżeli wprowadzimy GMO (tzn. zezwolimy rolnikom na wybór), to będziemy mieć
              wybór. Jeżeli GMO będzie droższe, to nikt tego nie kupi. To oczywiste. No, chyba
              że będzie również LEPSZE. Z tych powodów płacę więcej za J.Walkera Black Label,
              niż za Red Label.


              > no chyba ze akurat pracujesz dla tegoz wlasnie dostawcy:)
              No i wyszło szydło z worka! Spisek żydowski! Bo ja dla Żydów pracuję, Michnik mi
              płaci dolarami i szeklami.

              > Co do wplywu na ludzi - wybacz ale na razie nie wiemy jaki jest.
              Nie, nie wybaczę. Były badania. Podobnie nie znamy wpływu kaszy gryczanej na
              organizm ludzki. Wiem, kasza jest dłużej na rynku, ale argument jest równie
              demagogiczny.


              > Jakies 30 lat, w tym czasie nauka powinna juz dostarczyc
              > nam odpowiedzi czy GMO nas zabije, czy nie:)
              No to mamy z głowy - bo to mniej więcej tyle trwa!


              > Lepiej na razie wydac zakaz, a wrocic do dyskusji kiedy
              > bedziemy mieli PELNE dane na temat wplywu GMO na czlowieka
              > i srodowisko w calosci.
              Podobnych argumentów użyto, gdy kazali iść człowiekowi z flagą przed
              automobilem. (Samochody okazały się szkodliwe, ale je stosujemy!)
              A "PEŁNE dane" nie istnieją. To nie matematyka.

              > Pozdrawiam i zycze odrobine rozsadku w podejmowaniu
              > takich waznych decyzji.
              Wzajemnie. Życzę (sobie) również wolności w podejmowaniu decyzji. Nie zabraniaj
              innym korzystania z GMO.
              • Gość: MAc Re: Żarski - demagog IP: 57.66.197.* 06.03.08, 12:22
                > Czy ty byłeś kiedyś na wsi ??? Jaki przymus ? Chłop zasieje,
                > zbierze i za rok ma własne ziarno. Preparaty i nawozy kupuje tam, gdzie mu się
                > podoba. Nie wiedziałeś o tym ?

                Owszem bylem i teraz tak mamy. Zakup ziaren GMO wiaze sie z zakupem herbicydow
                od producenta ziaren, inne nie wchodza w gre. Na dodatek nastepny obsiew nie
                moze sie odbyc w inny sposob niz z nowo zakupionych ziaren. Taki jest wymog
                licencji.

                > Mamy wolny rynek.

                W swietle powyzszego nadal?

                > Błąd w założeniach. To nie fakty, tylko jakieś kosmiczne brednie.
                > Jeżeli wprowadzimy GMO (tzn. zezwolimy rolnikom na wybór), to będziemy mieć
                > wybór. Jeżeli GMO będzie droższe, to nikt tego nie kupi. To oczywiste. No, chyb
                > a
                > że będzie również LEPSZE. Z tych powodów płacę więcej za J.Walkera Black Label,
                > niż za Red Label.

                Generalnie zgodze sie z tak postawiona sprawa. Pytanie brzmi: czy GMO bedzie
                tansze? Pisales w swoim pierwszym poscie o taniej zywnosci dla biednych... Co do
                tego czy bedzie LEPSZE? Dowiemy sie za 30 lat:)

                > No i wyszło szydło z worka! Spisek żydowski! Bo ja dla Żydów pracuję, Michnik m
                > i
                > płaci dolarami i szeklami.

                Historia swiata to historia walki miedzy tajemnymi stowarzyszeniami, nie
                wiedziales tego?:)
                Nie wiem skad Ci wyskoczyli Zydzi i Michnik i co oni wszyscy maja do zywnosci?
                Najwyrazniej masz jakies fobie... Na marginesie: w mojej wypowiedzi w tym
                miejscu pojawil sie usmieszek. Dla Twojej informacji: w ten sposob podkresla sie
                zartobliwy ton wypowiedzi badz jej czesci, tak jak w tym przypadku.

                > Nie, nie wybaczę. Były badania.

                W wielu przypadkach 45 dniowe:) Co do badan: posrednio pracuje dla jednego z
                wiekszych koncenow farmaceutycznych. Koncern ow prowadzi badania swoich lekow
                przed wprowadzeniem ich na rynek. Sa one takze badane przez niezalezne i
                "niezalezne" osrodki. A jednak zdaza sie ze po kilku latach obecnosci leku na
                rynku koncern ow zmuszony wyrokami sadu wyplaca miliony dolarow odszkodowan
                ludziom u ktorych leki wywolaly BARDZO nieporzadane skutki uboczne. Takie
                sytuacje zdarzyly sie temu koncernowi conajmniej kilka razy i nie jest to
                odosobniony przypadek w tej branzy... Widzisz analogie?

                > A "PEŁNE dane" nie istnieją. To nie matematyka.

                Byc moze zle sie wyrazilem. Na pewno mozemy miec pelniejsze dane. Patrz akapit
                wyzej.

                Nie chce zebys mnie zrozumial zupelnie na opak: ja nie jestem kompletnym
                przeciwnikiem GMO, ja jestem przeciwnikiem podejmowania decyzji bez dokladnej
                znajomosci regul gry... A jak sie chwile zastanowisz to zrozumiesz, ze u nas (w
                Europie) jeszcze nie jest za pozno i mozemy na razie sie wstrzymac z podjeciem
                tej decyzji... Nie przyniesie nam to szkody, a moze przyniesc korzysci. AMEN
                • and_nowak Re: Żarski - demagog 06.03.08, 12:37
                  > Owszem bylem i teraz tak mamy. Zakup ziaren GMO wiaze sie z
                  > zakupem herbicydow od producenta ziaren, inne nie wchodza w gre.
                  Co to znaczy "nie wchodzą w grę" ? Kto mi zabroni ?

                  > Na dodatek nastepny obsiew nie moze sie odbyc w inny sposob
                  > niz z nowo zakupionych ziaren.
                  Hehehe! ;-) Nie do sprawdzenia, nie do wyegzekwowania, i moim zdaniem -
                  niezgodne z polskim prawem.
                  Tak więc NADAL mamy wolny rynek.
                  Nawet gdyby w/w było prawdą, to kupujący może odejść od lady i zasiać swoje
                  zboże. Nikt mu nie zabroni.

                  > Nie chce zebys mnie zrozumial zupelnie na opak: ja nie
                  > jestem kompletnym przeciwnikiem GMO, ja jestem przeciwnikiem
                  > podejmowania decyzji bez dokladnej
                  > znajomosci regul gry.

                  O! Tu się zgodzę. Ja ...nie jestem zwolennikiem GMO. W końcu wiem, że kotlet nie
                  będzie przez to smaczniejszy, tylko tańszy (i może bez pestycydów - choć to
                  raczej dot. klusek). Ja jestem przeciwnikiem zabraniania w ciemno i to przez
                  ciemniaków.
                  Owszem ZBADAJMY TO SUPER DOKŁADNIE. Wysłuchajmy MERYTORYCZNYCH racji obu stron.
                  OBU STRON. Postarajmy się zrozumieć, jakie interesy za nimi stoją - bo stoją za
                  obiema stronami.
                  Ale proszę - nie słuchajmy pierdół o syrenie !


                • Gość: mikroos Re: Żarski - demagog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 16:57
                  > Owszem bylem i teraz tak mamy. Zakup ziaren GMO wiaze sie z
                  > zakupem herbicydow od producenta ziaren, inne nie wchodza w gre.
                  Sorry, ale wygadujesz nieprawdę. Nie każde GMO wymaga w ogóle stosowania jakichkolwiek herbicydów, więc ten argument jest nietrafiony.

                  > Na dodatek nastepny obsiew nie
                  > moze sie odbyc w inny sposob niz z nowo zakupionych ziaren.
                  Ale jak widać rolnikom się to często opłaca, skoro część z nich tak wybiera. Gdyby się nie opłacało, po prostu wybraliby tradycyjne ziarno. Pamiętaj, że nikt nie zmusza nikogo do wprowadzania GMO, tylko chce dać alternatywę. Żadnego przymusu ani dla rolnika, ani dla konsumenta.

                  > > Mamy wolny rynek.
                  > W swietle powyzszego nadal?
                  Ależ oczywiście. Jak chcesz, to kupujesz dwa produkty. Nie chcesz, nie kupujesz żadnego. Dokładnie na tej samej zasadzie komputer pokładowy od Volkswagena będzie pasował tylko do aut z grupy Volkswagena, a zapasowy wyświetlacz do Nokii będzie pasował tylko do Nokii. Taki urok patentów. Tylko pamiętaj, że nikt nikogo nie zmusza do zakupu któregokolwiek z tych dwóch produktów. Rolnik cały czas ma wybór.

                  > Generalnie zgodze sie z tak postawiona sprawa.
                  To miłe, że dopuszczasz prawo wyboru. Osobiście uważam, że to najlepsza postawa, bo przy zachowaniu rygoru bezpieczeństwa (co bardzo mocno popieram) obie grupy będą w pełni zadowolone.

                  > Pytanie brzmi: czy GMO bedzie tansze?
                  Skoro rolnicy je wybierają już teraz, a ceny sklepowe produktów GM są niższe (co widać bardzo dobrze w USA, a nawet w Europie na przykładzie soi GM), to wszystko na to wskazuje. A jeśli będą droższe, to sam rynek je odrzuci, bo i rolnicy, i konsumenci będą wybierali non-GMO. Powtarzam nie wiem, który już raz: chodzi prawo wyboru, o wprowadzenie na rynek alternatywy, a nie o zakaz stosowania tradycyjnej żywności. W czym wobec tego widzisz problem?

                  > Co do tego czy bedzie LEPSZE? Dowiemy sie za 30 lat:)
                  Z tym też się zgodzę. Niemniej jednak pamiętać należy, że podobne pytanie można było zadać przy wprowadzaniu pierwszych pestycydów, a nikt się tym nie przejmował. Tymczasem pestycydy są absolutną normą i mamy alternatywę: albo tradycyjne rolnictwo, w którym _na pewno_ mamy w użytku szkodliwe składniki, albo GMO, które co najwyżej _może_ być szkodliwe (choć wciąż nie mamy na to dowodów w przeciwieństwie do solidnie potwierdzonej szkodliwości wszelakiej chemii).

                  Pozdrawiam
            • Gość: mikroos Re: Żarski - demagog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:14
              Gdyby ceny były wyższe, rolnicy wróciliby do tradycyjnych upraw. Przecież nikt nie mówi o eliminacji tradycyjnej roślinności, tylko o pozwoleniu na doknanie wyboru samodzielnie. Gdyby się to komuś nie opłacało, to po prostu rzuciłby GMO i przeszedłby ponownie na tradycyjną roślinność. To takie proste!
        • Gość: mikroos Re: Żarski - demagog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:09
          > czy wiesz na czym polega zmiana DNA roślin? bo tego nie wiedzą
          > nawet ludzie, które je robią (DNA jak się okazuje mogą produkować > różne rodzaje białek, nie tylko tych, które chcieliby genetycy).
          Owszem, koduje tzw. białka związane z wektorem, który jest użyty do jego wprowadzenia. Jedyny problem Twojego myślenia jest w tym, że identyczne białka koduje naturalnie kukurydza, do której się te geny wstawia. Przykro mi, argument jest absoutnie do niczego.

          > Czy wiesz np. że odmiany modyfikowane genetycznie mutują już w
          > następnym pokoleniu w sposób niezależny od twórców odmiany?
          A czy wiesz, że Ty też przez ostatnie parę minut również zaliczyłeś co najmniej kilka mutacji gdzieś w swoich komórkach? Poza tym nie wykryto JAKIEJKOLWIEK zmiany częstotliwości mutacji u roślin GM i non-GM. Mutacje są naturalnym zjawiskiem i zachodzą tak samo często w obu typach roślin.

          Szkoda, że o jednym chyba nie wiesz: roślina GM jest w całości ściana i po roku siana na nowo z zakupionych nasion. Te z kolei są testowne w laboratorium w poszukiwaniu nowych mutacji, a potencjalnie szkodliwe mutanty są odrzucane. Także znów użyłeś bardzo kiepskiego argumentu.

          > naprawdę nie smakuje Ci, tradycyjna żywność?
          Pod pojęciem "tradycyjna" mam rozumieć tonę pestycydów i hektolitr herbicydu, a do tego azotany z nawozu, które w środowisku przewodu pokarmowego mogą z łatwością przereagować i zamienić się w rakotwórcze nitrozaminy? Tradycyjne, aż miło!

          > mleko krów karmionych soją GMO zawiera
          > więcej tłuszczów (a więc GMO nie jest obojętne dla układu
          > trawiennego krowy).
          ROTFL! "dziś jest czwartek, więc dorożkarstwo w Chinach rozwija się w tym roku jak nigdy" :D

          Czyli innymi słowy: gdzie tu związek przyczynowo-skutkowy? Wykazałeś korelację, a nie mechanizm. Wróć z czymś lepszym.
        • Gość: genetyk Re: Żarski - demagog IP: *.brutele.be 06.03.08, 12:49
          owen prosze!!! Skoncz wasc, bo pierniczysz az zeby bola...

          > próbowano "wstrzyknąć" im geny flądry (tak ryby).
          No i ? Podaj przyklad. Jaki gen dokladnie probowano "wstrzyknac" (dobre sobie)

          > czy wiesz na czym polega zmiana DNA roślin?

          owszem wiem. Ale to partia materialu na caly semestr wykladow ze studentami.
          >bo tego nie wiedzą nawet
          > ludzie, które je robią

          Smiem w to watpic/ Ja zawsze wiem co robie w laboratorium

          (DNA jak się okazuje mogą produkować różne
          > rodzaje białek, nie tylko tych, które chcieliby genetycy).

          Ogolnie rzecz ujmujac DNA nie produkuje niczego. Nawet gdyby genetycy chcieli
          tego najbardziej na swiecie. DNA to informacja o budowie bialek, ich ekspresji i
          inna informacja niezbedna do funkcjonowania komorki. Czesto informacja ulega
          znieksztalceniu podczas przepisywania. Wtedy tez produkowane sa "bledne" bialka.
          TO jeden z przypadkow. Tylko nie rozumiem jaki jest zwiazek tego mechanizmu z
          pseudo-szkodliwoscia GMO?

          > na świecie - póki co ogranicza się do USA, gdzie normy stosowania
          > chemii w żywności praktycznie nieobowiązują.

          O FDA kolega slyszal? Moge podac ilka linkow do napredce znalezionych norm
          stosowania roznych pestycydow fosforoorganicznych, w USA oczywiscie.

          > krowy bardziej mleczne - mleko krów karmionych soją GMO zawiera
          > więcej tłuszczów (a więc GMO nie jest obojętne dla układu
          > trawiennego krowy).

          Hahahahah! NA tym poziomie nie dyskutuje. Najpierw kolega doczyta co wychodzi z
          ukladu pokarmowego krowy. Podpowiem, ze nie jest to mleko.

          > poczytaj trochę poza gazetą co dzienną, a potem szukaj analogii do
          > masztów telefonii komórkowej (bo nie o same aparaty chodzi).
          > pozdrawiam

          W pelni sie zgadzam... Na poczatek polecam jakis podrecznik do biologii.. Moze z
          podstawowki. Pozniej radze poczytac o DNA i organizacji materialu genetycznego,
          sposobach przekazywania przez rozne organizmy i dopiero wtedy uzbrojony w
          podstawy - poczytaj o inzynierii genetycznej i GMO. To co piszesz to czyste H2O
          bez cienia merytorycznosci.

    • smok_sielski Zwolennicy GMo niech sobie przeczytają 06.03.08, 08:50
      "Stanowisko Komitetu Ochrony Przyrody PAN w sprawie uprawiania w Polsce roślin
      genetycznie zmodyfikowanych"
      Komitet ochrony przyrody polskiej akademii nauk
      COMMITTEE FOR NATURE CONSERVATION, POLISH ACADEMY OF SCIENCES

      Instytut Botaniki Polskiej Akademii Nauk
      ul. Lubicz 46, 31-512 Kraków; Tel. (+48)(12)424-17-00, Fax (+48)(12)421-97-90
      e-mail: ibmirek@ib-pan.krakow.pl & ibnikel@ib-pan.krakow.pl


      Stanowisko Komitetu Ochrony Przyrody PAN
      w sprawie uprawiania w Polsce roślin genetycznie zmodyfikowanych (GM)


      Zarys problemu

      Obszary rolnicze (agrocenozy i obszary kośno-pasterskie), będące środowiskiem
      życia zarówno tradycyjnych kultywarów jak i dzikich gatunków podlegających
      ochronie prawnej, znajdują się w polu bezpośrednich zainteresowań ekologii i
      ochrony przyrody (Światowa Strategia Ochrony Przyrody, 1980).

      Pomiędzy ekosystemami objętymi gospodarką rolną a wszystkimi innymi elementami
      biosfery, w tym obszarami chronionymi, istnieje bogata sieć powiązań i stały
      przepływ genów. Stąd, wprowadzanie do środowiska przyrodniczego odmian roślin
      wyposażonych w niespotykane wcześniej kombinacje cech specyficznie
      skonfigurowanych przez genetyczne modyfikacje (organizmy genetycznie
      zmodyfikowane, GMO), generuje dla tego środowiska wielowymiarowe i bardzo
      poważne zagrożenia, których skala i konsekwencje są dziś trudne lub niemożliwe
      do przewidzenia.

      Dlatego też jakiekolwiek decyzje związane z uwolnieniem do środowiska tego typu
      organizmów muszą być poprzedzone bardzo wnikliwymi badaniami, szczególnie
      ekologicznymi, przeprowadzonymi przez kompetentne i niezależne grupy naukowców.

      Ta logiczna kolejność postępowania, oczywista choćby w przypadku wprowadzania
      każdego nowego leku, została obecnie w Polsce naruszona. Ponadto z grona nauk
      oceniających wpływ GMO na stan środowiska wyłączana jest ekologia – nauka
      badająca wielowymiarowe interakcje zachodzące między organizmami oraz
      oddziaływania między organizmami a ich środowiskiem. Sytuacja ta jest
      niepokojąca tym bardziej, że poza negatywnymi, długotrwałymi skutkami
      społeczno-ekonomicznymi oraz zdrowotnymi, już na obecnym poziomie wiedzy dają
      się zauważyć poważne i nieodwracalne zagrożenia ekologiczne, jakie GMO niesie
      dla całości środowiska przyrodniczego, a tym samym dla środowiska życia człowieka.

      Wobec zagrożeń

      Komitet Ochrony Przyrody PAN, jako interdyscyplinarny zespół badaczy, w którego
      skład wchodzą zarówno ekolodzy jak i specjaliści zajmujący się innymi aspektami
      nauk środowiskowych, pragnie kolejny raz zwrócić uwagę na następujące fakty:

      1.Istnieją rozpoznane już bezpośrednie i pośrednie zagrożenia ekologiczne ze
      strony GMO, których dalekosiężne i wielowymiarowe konsekwencje wymagają zbadania
      i oszacowania,

      2.Istnieją analogiczne dowody, anonsowane w najpoważniejszych czasopismach
      naukowych i rzetelnych opracowaniach syntetycznych, na negatywne skutki
      zdrowotne upraw i spożywania pokarmów tworzonych na bazie GMO,

      3.Wykazano jawnie negatywne skutki społeczno-ekonomiczne wprowadzenia GMO w Polsce,

      4.Wszystkie województwa, głosem swych przedstawicieli, wyraziły jasno wolę
      pozostania strefami wolnymi od GMO,

      5.Większość polskich konsumentów w sposób nie budzący wątpliwości stwierdza, że
      nie życzy sobie żywności zawierającej w swym składzie GMO,

      6.Wielu wybitnych uczonych polskich, zajmujących się różnymi aspektami GMO,
      wypowiadało się jednoznacznie i kategorycznie przeciwko wprowadzeniu do uprawy
      przy obecnym stanie wiedzy organizmów zmodyfikowanych genetycznie.

      Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione przesłanki, Komitet Ochrony Przyrody
      Polskiej Akademii Nauk dwukrotnie wypowiadał się przeciwko wprowadzeniu do
      uprawy, czy też uwalnianiu do środowiska w inny sposób, organizmów
      zmodyfikowanych genetycznie. Wskazywał także na konieczność wprowadzenia
      odpowiednio długiego moratorium, w trakcie którego należy przeprowadzić
      niezbędne badania pozwalające ustalić, czy, a jeżeli tak, to w jakim stopniu i w
      jakich przypadkach oraz przy jakich środkach bezpieczeństwa, można będzie
      dopuścić uprawę GMO w Polsce.

      Fakty, o których się milczy i pytania bez odpowiedzi

      Nie miejsce tu na referowanie szerokiego spektrum już znanych a przemilczanych
      zagrożeń. Dla polskiego czytelnika dostępna jest w tym względzie choćby książka
      J. Smitha „Nasiona kłamstwa” czy bogaty serwis internetowy. Za przykład niech
      służą wyniki badań, w których wykazano poważne symptomy chorobowe u zwierząt
      laboratoryjnych karmionych roślinami genetycznie zmodyfikowanymi oraz brutalne
      metody niszczenia osób, które wyniki swych badań w tej materii ujawniają
      (www.gmwatch.org).

      Niestety w kampanię medialną wsparcia dla GMO wciągnięto biotechnologów,
      starając się równocześnie nie dopuścić do głosu środowisk niezależnych
      specjalistów z innych dyscyplin. Przykładem rażącego braku obiektywizmu jest
      notatka prasowa PAP z 15.11.2007 pt. „Eksperci z PAN za możliwością uprawy w
      Polsce niektórych odmian GMO".

      Rozpowszechnia ona jawne nieprawdy, których dobitnym przykładem jest
      stwierdzenie: „... po 10 latach badań brakuje dowodów na negatywne oddziaływanie
      GMO na środowisko". Czyich badań, nie precyzując. Ogłasza też arbitralnie jakoby
      „... nie stwierdzono dotychczas populacyjnego wpływu żywności pochodzącej z
      odmian GMO na społeczeństwo". Nie wskazując jednak, kto taki wpływ kiedykolwiek
      badał i w jakiej skali! Z pozanaukowych najwyraźniej powodów przemilcza się
      możliwość zastosowania biologicznej walki ze szkodnikami kukurydzy przybyłymi do
      południowej Polski (wraz z ociepleniem klimatu?), zapewne po to, by wykorzystać
      tę okoliczność do zaproponowania rolnikom stosowania genetycznie zmodyfikowanej
      kukurydzy jako rzekomego panaceum. Dotąd nikt jednak nie wie, w jakim stanie
      znajdują się tysiące gatunków istot żywych współtworzących nasze ekosystemy
      polne, do których wprowadzono uprawę zmodyfikowanej kukurydzy.


      Szkodliwy pośpiech i presja w sprawach GMO

      Zarysowana powyżej sytuacja spowodowała, iż Rząd poprzedniej kadencji początkowo
      sprzeciwiał się wprowadzeniu w Polsce upraw GMO. Niestety, pod naciskiem mocnego
      lobby pro-GMOwskiego przystąpiono do pośpiesznego przygotowywania projektu
      ustawy o GMO, który został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 13 marca 2007 r.
      Zawiera on bardzo kontrowersyjny w treści dział IV „Zamierzone uwolnienia”.
      Równolegle tworzone są też fakty dokonane, dzięki lukom prawnym w obecnie
      obowiązującym ustawodawstwie. Na przykład, według Polskiego Związku Producentów
      Kukurydzy, areał doświadczalnych upraw genetycznie modyfikowanych odmian tej
      rośliny wyniósł [w roku 2007] już 300 ha.

      Wokół sprawy „otwarcia” Polski dla upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych
      wytworzyła się niedobra atmosfera, będąca mieszaniną przemilczeń i dalekiej od
      rzetelności faktograficznej propagandy, co wprowadza społeczeństwo w błąd i
      niesłusznie uspokaja.

      Promocja GMO przez wielkie światowe koncerny, dysponujące ogromnymi środkami
      jest prowadzona bardzo profesjonalnie, a jej jedynym celem jest zdobycie rynku
      za wszelką cenę, co wyklucza otwartą i rzeczową dyskusję oraz prezentację
      różnych stanowisk i wątpliwości; zwłaszcza przedstawiania złożoności problemu.
      Tego typu ekspansja gospodarcza, uwzględniająca pozyskiwanie poparcia polityków
      i decydentów różnego szczebla oraz wybranych grup specjalistów i mediów, jest w
      Polsce wciąż czymś nowym i społeczeństwo nasze nie jest jeszcze do tego
      przygotowane, a mechanizmy prowadzenia profesjonalnego w sensie medialnym sporu
      jeszcze nie zostały u nas wypracowane.

      Z pogwałceniem prawa i zasad postępowania

      Nagłe przyspieszenie działań mających ułatwić wprowadzenie GMO jest oczywistym
      wynikiem nacisku władz Unii Europejskiej naruszających jej własne zasady
      demokratyczne (zasadę wolnego wyboru przez obywateli, zasadę subsydiarności, czy
      konwencję o bioróżnorodności).

      Zasada przezorności

      Wdrażanie nowych
      • smok_sielski ciąg dalszy 06.03.08, 08:51
        Zasada przezorności

        Wdrażanie nowych technologii powinno następować po wykluczeniu możliwości
        wystąpienia negatywnych skutków zdrowotnych, ekologicznych i ekonomicznych.
        Nakazuje to jedna z głównych zasad prawnych Unii Europejskiej, zasada
        przezorności, obecnie także jawnie naruszana przez jej władze.

        Wobec przytoczonych faktów i zgłoszonych zastrzeżeń, mamy oczywisty obowiązek,
        nie tylko prawny ale i zdroworozsądkowy, odwołania się do w/w zasady
        przezorności, wynikiem czego są równie oczywiste wnioski i postulaty.

        Wnioski i postulaty

        W świetle zestawionych faktów Komitet Ochrony Przyrody PAN postuluje:

        1.Respektowanie ważności naszego wcześniejszego wniosku wskazującego na
        przedwczesność decyzji wyrażającej zgodę na uprawę lub jakiekolwiek uwalnianie
        do środowiska GMO,

        2.Wprowadzenie wieloletniego (co najmniej 15-letniego) moratorium na uprawy GMO,
        dającego czas na wykonanie niezbędnych, wnikliwych badań oraz dokonanie
        niezależnych ocen ekologicznych i zdrowotnych,

        3.Podjęcie jak najszybciej, niezależnych od biotechnologicznych koncernów, badań
        ekologicznych i zdrowotnych skutków uwalniania GMO do środowiska; sam brak
        wsparcia władz Polski dla takich badań zmniejsza poważnie szanse uzyskania
        wiarygodnych wyników,

        4.Zorganizowanie w trybie pilnym przez Polską Akademię Nauk cyklu
        interdyscyplinarnych konferencji naukowych, których celem będzie zebranie i
        obiektywna ocena dostępnej wiedzy na temat bezpieczeństwa GMO, a następnie
        wyłonienie tematów i zespołów dla krajowych badań ekologicznych oraz
        przeanalizowania aktualnej sytuacji i perspektywy rozwoju polskiego rolnictwa
        oraz możliwości ochrony rodzimej przyrody w krajobrazach wiejskich,

        5.Wstrzymanie prezentacji w środkach masowego przekazu reklam propagujących
        zasadność wprowadzenia GMO do czasu uzyskania jednoznacznych, opartych o krajowe
        wyniki badań, opinii środowisk naukowych,

        6.Przeanalizowanie skutków społecznych i gospodarczych (w tym finansowych) oraz
        wpływu na bezpieczeństwo żywnościowe Polski wprowadzenia GMO, takich jak:

        – uzależnienie polskiego rolnictwa od dostaw nasion przez zagranicznych
        monopolistów,

        – wyeliminowanie drobnych producentów rolnych przez zaostrzenie konkurencji na rynku
        żywnościowym,

        – wystąpienie nieprzewidzianych a szkodliwych następstw uprawy GMO i uwolnienie do
        środowiska nowych kombinacji genetycznych,

        7.Przeprowadzenie niezależnej akcji informacyjnej na temat bieżących problemów w
        rolnictwie i leśnictwie związanych z polityką uprawy roślin genetycznie
        modyfikowanych.


        Prof. dr hab. Zbigniew Mirek

        Przewodniczący Komitetu Ochrony Przyrody PAN

        28 stycznia 2008 r.


        Adresaci:

        - Prezydent RP
        - Prezes Rady Ministrów RP
        - Prezes Polskiej Akademii Nauk
        - Minister Środowiska
        - Minister Rolnictwa
        - Sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa
        - Senacka Komisja Rolnictwa i Ochrony Środowiska
        - Episkopat Polski
        - środki masowego przekazu
      • Gość: mikroos Re: Zwolennicy GMo niech sobie przeczytają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:03
        Zwróć proszę uwagę, że cztery spośród sześciu Twoich argumentów przeciwko GMO (tych ponumerowanych) odwołuje się wyłącznie do opinii, a nie do faktów. To po pierwsze.

        Po drugie, "realne zagrożenie" przez GMO dla środowiska zminimalizowao niemal do zera po tym, jak UE odrzuciła wnioski o legalizację większości nasion. Pozwoliła na uprawę wyłącznie tych, których zasięg pylenia wynosi maksymalnie jeden metr. A mimo to nawet takie uprawy trzeba otaczać "pasem bezpieczeństwa" złożonym z innych roślin, których ten pyłek nie zapłodni i które nie przepuszczą pyłku dalej.

        A co do rzekomych negatywnych skutków przyjmowania GMO, dotyczy ono nie GMO jako takich, tylko określonych odmian. Szkoda, że nie dostrzegasz tego jakże istotnego niuansu. Problem jest tylko w tym, że UE dopuszcza odmiany na tyle ostrożnie, że nie powtarza błędów dokonanych przez Amerykanów. Ale tego też nie ma przecież sensu doczytywać, bo po co, jeszcze koncepcja upadnie :(
    • gobi03 pamiętajcie że na każdą (z osobna) pelargonię 06.03.08, 09:21
      GMO będziecie musieli wykupić licencję od Microsoftu!
      A jak wam się zamarzy ich klonowanie to pójdziecie
      do więzienia za piractwo.
      • Gość: mikroos Re: pamiętajcie że na każdą (z osobna) pelargonię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:12
        A mimo to udowodniono, że gotowy produkt z takiej uprawy, czyli żywność, oparta o GMO jest tańsza o 30%.

        Bo skądże w innych warunkach wzięłaby się soja GM w parówkach, które Wy uważacie za drobiowe? :D
    • Gość: mastah PiS szarżuje na GMO IP: *.integral-tech.pl 06.03.08, 09:33
      Kolejny pomysł wymyslony na łapu capu żeby zaistnieć medialnie.
      Owszem GMO budzi wiele kontrowersji, ale nikt narazie niczego (złego
      wpływu) nie udowodnił naukowo - co nie znaczy że długo falowo nie
      będzie takich efektów. Jednak temat należy potraktować szerzej np.
      obecnie ok 90% upraw soi jest z nasion poddanych GM tak więc
      większość karm dla zwierząt hodowalnych + przysłowiowe kotleciki
      sojowe dla wegetarian podpada pod GMO z czego mało kto zdaje sobie
      sprawę. Nie dość że pełne zakazanie GMO wpłynie na ogromny wzrost
      cen żywności to też np. ograniczy znacznie możliwości konsumcyjne
      wegetarian.
    • Gość: Adiunkt Żywność z GMO może silnie alergizować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 10:24
      Nie można wykluczyć, że produkty spożywcze wytworzone z
      transgenicznej soi, rzepaku, czy kukurydzy mają swój udział w stale
      rosnącym odsetku ludzi cierpiących na różne alergie. Dla
      potwierdzenia lub zaprzeczenia temu, konieczne są wieloletnie
      badania. Aby takie badania można przeprowadzić, niezbędne jest
      wyraźne oznakowanie produktów wytworzonych z GMO.
      • and_nowak Re: Ż. z GMO może silnie alergizować - kłamstwo 06.03.08, 11:40
        Gość portalu: Adiunkt napisał(a):
        > Nie można wykluczyć, że produkty spożywcze wytworzone z
        > transgenicznej soi, rzepaku, czy kukurydzy mają swój udział w stale
        > rosnącym odsetku ludzi cierpiących na różne alergie.

        Można, bo były prowadzone takie badania. Uczulenie przenosi się wraz z genem,
        tzn. jak ktoś (upraszczam) był uczulony na flądrę i jej gen jest w pszenicy, to
        może - nie musi - być uczulony na tę pszenicę. Jednakże owa pszenica *nie jest
        przyczyną* uczulenia.
        W podobny sposób ktoś może być uczulony na wagon PKP, bo w przedziale dzieciaki
        rzucały się flądrą.

        > Dla
        > potwierdzenia lub zaprzeczenia temu, konieczne są wieloletnie
        > badania.

        Ale to już było. BYŁO! Ile razy trzeba powtarzać, że badania były prowadzone!
        Prowadzili je m.in. naukowcy sceptycznie nastawieni do GMO. Nie tylko sługusy i
        spiskowcy masońsko-żydowscy.
        Pamiętajmy, że oprócz firm zainteresowanych wprowdzeniem GMO są firmy
        zainteresowane NIEWPROWADZANIEM.

        > Aby takie badania można przeprowadzić, niezbędne jest
        > wyraźne oznakowanie produktów wytworzonych z GMO.
        No właśnie! Wpuśćmy i oznaczmy! Będzie wybór.
        Tylko, że na razie nie ma wyboru (albo jest szara strefa, bez oznaczeń).

        Ja wcale nie tęsknię za spożywaniem GMO. Ja nie chcę, żeby ktoś za mnie wybierał.

      • Gość: grace Re: Żywność z GMO może silnie alergizować!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:45
        Amerykanka Robyn O'Brien przeraziła się gdy jej dziewięciomiesięczna
        córka omal nie umarła po zjedzeniu jajecznicy. Twarz córki cała
        spuchła… to było przerażające. W rok po tym wydarzeniu kobieta z
        Boulder w Colorado stała się „obrończynią praw dzieci cierpiących na
        alergie pokarmowe.” Prawie 11 milion Amerykanów ma takie alergie,
        od 1997 do 2002 roku alergie tylko na orzeszki ziemne podwoiły się u
        dzieci poniżej pięciu lat, podaje Instytut Alergii z Żywności &
        Anaphylaxis Network. ( Anafilaksja: → Rodzaj natychmiastowej reakcji
        alergicznej po ekspozycji na alergen, która może prowadzić do
        poważnych zaburzeń krążenia i oddychania i może skończyć się
        śmiercią. Anafilaksja może wystąpić po dostaniu się do krwioobiegu
        obcych białek.) Mąż O'Brien, Jeff O'Brien twierdzi, że od kiedy
        zmienili jedzenie na żywność organiczną ich dzieci "czują się
        lepiej, śpią lepiej, lepiej się uczą w szkole, i to sprawiło wielką
        różnicę w naszej rodzinie." Teraz Robyn O'Brien i matki prowadzą
        kampanię na rzecz niezależnych badań, nie fundowanych przez przemysł
        spożywczy: "Mamy dość ekspertów finansowanych przez przemysł, którzy
        decydują o tym, co jest bezpieczne dla naszych dzieci." Walka
        O'Brien o niezależne badania przyciągnęła też krytyków, ale ona wie,
        że przy niej stoją matki, które mówią: „Masz przy sobie
        niedźwiedzice broniące swoje młode, i to jest niezwykła siła." Do
        O'Brien szybko przyłączyła Nell Newman, córka aktora Paula Newmana,
        właścicielka firmy Newman's Own Organics, która
        powiedziała: „Definitywnie popieram to, co one robią…”

        www.cbsnews.com/stories/2007/11/02/earlyshow/contributors/tracysmith/main3443831.shtml
        • Gość: mikroos Re: Żywność z GMO może silnie alergizować!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 17:01
          No dobra, ale co to ma do rzeczy? Nikt nie udowodnił, jakoby GMO były bardziej alergenne od tradycyjnej żywności.
        • Gość: genetyk Re: Żywność z GMO może silnie alergizować!!!! IP: *.brutele.be 06.03.08, 22:37
          Co tam anafilaksja. Mysle, ze zaloze KOmitet Przeciwdzxialania Ataksji
          Telangiektazji...

      • Gość: genetyk Re: Żywność z GMO może silnie alergizować IP: *.brutele.be 06.03.08, 22:35
        Nie mozna wykluczyc, ze wzmozony odsetek alergii ma zwiazek z intensyfikacja
        sotsowania srodkow czyszczacych.. Glownie popularnych srodkow
        przeciwbakteryjnych, przeciwgrzybicznych, w postaci proszkow, plynow,
        wybielaczy, ktore strylizuja srodowisko zycia dzieci. Tym samym obezwladniajac
        ich uklad immunologiczny.
    • Gość: Vaga Zakazane w Unii GMO (rzepak) nielegalnie uprawiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:36
      Wprowadzenie do uprawy roślin GMO może narazić tak plantatora, jak i
      jego sąsiadów, na duże i trwałe (wieloletnie) straty materialne.
      Dlatego konieczne jest ścisłe przestrzeganie przez plantatora GMO
      przepisów dotyczących izolacji przestrzennej z uwzględnieniem
      wszystkich plantacji odmian tradycyjnych i ekologicznych leżących w
      tym rejonie. Zaniedbanie tych obowiązków może skutkować poważnymi
      stratami gospodarczymi.

      Takie niebezpieczeństwo zaistniało dla plantatorów rzepaku. W
      przypadku eksportu polskiego oleju rzepakowego i śruty
      poekstrakcyjnej, od eksportera wymaga się gwarancji, że nie zostały
      one wyprodukowane z roślin genetycznie modyfikowanych (GMO).
      Ponieważ importerzy sprawdzają laboratoryjnie wiarygodność
      oświadczeń producentów, dwa największe Zakłady Tłuszczowe, w
      Kruszwicy i w Szamotułach, wprowadziły już badania surowca na
      zawartość GMO i nie będą kupowały dostaw, w których znajdą się nawet
      ich domieszki. Po uprawie rzepaku pozostaje bardzo duża ilość
      samosiewów z osypanych nasion. Nasiona te w czasie uprawy gleby
      przemieszczają się na różne głębokości, z których są wyorywane w
      kolejnych latach i kiełkując, dostarczają stale nowych samosiewów.
      Samosiewy te zanieczyszczają następujące po nich plantacje, a ich
      pyłek jest roznoszony przez owady i wiatr.

      Jak trudne jest pozbycie się zanieczyszczeń może świadczyć fakt,
      że w Polsce od dwudziestu lat uprawiany jest rzepak bezerukowy, a
      mimo to zachwaszczenie roślinami rzepaku erukowego utrzymuje się
      średnio na poziomie 3%, a trafiają się w skupie partie znacznie
      bardziej zanieczyszczone, nawet do kilkunastu procent. Analogicznie
      po założeniu plantacji z rzepakiem genetycznie modyfikowanym
      praktycznie będzie bardzo trudne, wręcz niemożliwe, zejście z
      zanieczyszczeniem GMO poniżej progów tolerancji dopuszczalnych w UE,
      to jest poniżej 0,9%. Tak więc plantator rzepaku zasiewając odmianę
      rzepaku genetycznie modyfikowaną może pozbawić się rynku zbytu na
      długie lata.

      • Gość: mikroos Re: Zakazane w Unii GMO (rzepak) nielegalnie upra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 16:59
        > Dlatego konieczne jest ścisłe przestrzeganie przez plantatora GMO
        > przepisów dotyczących izolacji przestrzennej z uwzględnieniem
        > wszystkich plantacji odmian tradycyjnych i ekologicznych leżących > w tym rejonie. Zaniedbanie tych obowiązków może skutkować
        > poważnymi stratami gospodarczymi.
        Ok, zgadzam się. Ale to nie jest argument przeciw GMO jako takim, tylko w obronie prawa, które już obowiązuje.

        Pozdrawiam :)
    • Gość: attache Rosja Zbojkotuje Polskie GMO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:41
      W obliczu wojny, jaką przeciwko polskiemu eksportowi żywności
      prowadzi Rosja, pojawienie się plantacji z GMO może stanowić kolejny
      pretekst do zamknięcia rosyjskiego rynku na nasze produkty.
      Tamtejsze władze i społeczeństwo są bardzo niechętne wobec GMO, o
      czym świadczy choćby fakt, że cztery miesiące temu dwaj najwięksi
      rosyjscy importerzy (Rybflotprom i Sodrużestwo) zamknęli swoje
      granice na zmodyfikowaną soję, cofnęli płynące do portów transporty
      i podpisali umowy z firmami oferującymi naturalną soję. Wcześniej
      Rosjanie zablokowali granice dla modyfikowanego ryżu z Chin i Indii.
      Niebezpieczeństwo dostrzegają także niektórzy polscy specjaliści.
      • Gość: mikroos Re: Rosja Zbojkotuje Polskie GMO? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 17:00
        Strasznie kiepski argument. Chyba nie dostrzegasz, że JEDYNYM i w zupełności wystarczającym argumentem Rosji w tym konflikcie jest chęc dowalenia złym polaczkom. GMO tutaj nic nie zmienia. Jak nie GMO, to kozłem ofiarnym stanie się ilość opadów deszczu albo poziom rozwoju przemysłu bieliźniarskiego. Konflikt handlowy z Rosją nie opiera się na przesłankach merytorycznych, pamiętaj o tym.
    • Gość: Umberto GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 12:51
      Masowy pomor pszczół w USA pojawił się trzy lata temu, w czasie gdy
      wprowadzono do Amerykańskiego łańcucha żywnościowego kontrowersyjną
      odmianę genetycznie modyfikowanej kukurydzy.
      Ta kontrowersyjna kukurydza została zmodyfikowana przez wszczepienie
      neurotoksycznego owadobójczego białka do DNA komórki kukurydzy.
      Zaszczepianie białka ma u owadów które ją zjedzą powodować śmierć
      przez paraliż jelit i co ma chronić zbiory kukurydzy i dochody z
      upraw.
      Jednak są orzeczenia sądowe i działania dla zakazu sprzedaży tego
      zboża w Europie, którego zjedzenie powoduje żołądkowo-jelitowe
      zatrucia; ujawnione na przykładzie zwierząt karmionych tą kukurydzą
      przez 90 dni, a genetyk który badał tę kukurydzę został zatrudniony
      w Departamencie Stanu i nagrodzony Narodowym Medalem Za Osiągnięcia
      w Nauce.
      25% żywności na półkach sklepowych w USA pochodzi z kukurydzy
      otrzymanej w wyniku manipulacji genetycznej – a musimy pamiętać, że
      70% naszego immunologicznego systemu znajduje się w jelitach.
      Kukurydza i mięso karmionych nią zwierząt jest jedną z największych
      przyczyn gwałtownie rosnących alergii z żywności u dzieci. Jeśli
      amerykańskie dzieci jedzą tę samą kukurydzę z wirusem, który zabija
      pszczoły – to czy my, z powodu niedostępu do informacji, i bez
      naszej zgody, nie gotujemy naszym dzieciom największego w historii
      ludzkości nieszczęścia ?

      allergykids.wordpress.com/2007/09/08/gut-paralysis-virus-are-your-children-at-risk/
      • Gość: genetyk Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: 212.68.215.* 06.03.08, 13:50
        Jestes demagogicznym becwalem. Na dodatek nieuk.

        Moglbym wykazac szereg bledow w twoim przeklejonym tekscie, ale szkoda mi
        cennego czasu na korekte tych bredni.

        Przestan spamowac to forum. Wklejasz brednie i nie odpowiadasz dyskutantom.
        Jestes zwyklym trollem.
        • Gość: Umberto Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 21:53
          Kolego po pierwsze: wyzywanie się nie należy to netetykiety
          po drugie: z faktami się nie dyskutuje
          • Gość: genetyk Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.brutele.be 06.03.08, 22:31
            > po drugie: z faktami się nie dyskutuje

            Wiec podaj wreszcie te fakty. Wtedy bede mogl sie do nich ustosunkowac..
          • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:34
            Ale ja odpowiedziałem merytorycznie na Twojego posta. Czekam na odpowiedź: dlaczego łączysz ze sobą wirusa oraz fakt wstawienia genu do kukurydzy? Nie masz najmniejszego dowodu, że wirus jest w jakikolwiek sposób powiązany z GMO. Jedyne, czym dysponujesz, to marny argument w postaci korelacji czasowej.

            Na podobnej zasadzie mógłbym "udowodnić", że fakt, że ktoś zakupił w 2006 roku nowy samochód sprawia, że człowiek ten jest winny 100% morderstw, które zaszły w Polsce od tamtego czasu. Wszak odkąd kupił nowe auto, doszło do morderstw! Jest korelacja czasowa? Jest. A więc na pewno ten człowiek jest winny.
            • Gość: Umberto Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:00
              Nie pamiętam byśmy przechodzili na "ty".
              Odpowiedź jest dużo prostsza niż się wydaje - ludzie, którzy
              działają z niskich pobudek (żądza zysku agrokoncernów) nie przynoszą
              niż dobrego, bo dla nich los następnych pokoleń zwyczajnie się nie
              liczy.
              • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:02
                Ok, ale wciąż nie wykazałeś (o ile mi wiadomo, na forum Gazety.pl powszechnie obowiązuje brak stosowania form "Pan", "Pani") szkodliwości wynikającej z wprowadzenia do uprawy GMO dozwolonych w Europie.
              • Gość: Emeryt Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.brutele.be 07.03.08, 00:27
                nie badz smieszny... podejrzewam, ze dla Ciebie los nastepnych pokolen sie nie
                liczy.. powiedz ... Przechodzlismy na TY, pwiedz szczerze... dbasz o nastepne
                pokoleia? watpie...
                • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 00:47
                  Fakt, że na tutejszym forum istnieje powszechna zasada mówienia do siebie per "Ty", to nie moja zasługa. To efekt zwyczaju, który powstawał tu przez kilka lat. Jeśli jednak zwyczaj ten uważa Wielmożny Pan za niestosowny i potrzebna jest dla Wielmożnego Pana lepszego samopoczucia stosowna forma grzecznościowa, uprzejmie i z radością Wielmożnemu Panu służę.

                  Chciałbym Wielmożnego Pana poinformować, że zależy mi na losie tej planety, a szczególnie na tym, aby zamieszkujący ją ludzie mieli dostęp do pożywienia dobrej jakości. W obecnej sytuacji masowa chemizacja rolnictwa sprawia, że ludzie przyjmują nieświadomie (względnie: świadomie, ale bez jakiejkolwiek alternatywy) wszelakie dodatki chemiczne, których szkodliwość potwierdzono ponad wszelką wątpliwość. Natomiast jeśli chodzi o GMO dopuszczone do obrotu w Europie, szkodliwości nie ma bądź nie została wykazana. Dlaczego więc Wielmożny Pan stawia się w pozycji osoby bardziej kompetentnej, niż czołowi europejscy badacze, i wyraża opinie podważające ich autorytet, wynikający z wieloletniej edukacji we wspomnianej dziedzinie? Dlaczego wyraża Wielmożny Pan opinie, których nie potrafi poprzeć wiarygodnymi badaniami naukowymi, a jedynie ludowymi opowiastkami?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 00:57
                    Przepraszam, ale zapomniałem dodać o jednej bardzo ważnej rzeczy.

                    Nie proponuję całkowitego zakazu upraw roślin tradycyjnych. Jedyne, o co walczę, to PRAWO WYBORU. Rolnik i konsument sami dokonaliby wyboru, bo wyboru GM muszą być zgodnie z europejskim ustawodawstwem wyraźnie oznakowane. Uprawy byłyby oddzielone od siebie, bo tak nakazują przepisy UE. Nikt by nikogo nie zmuszał do przyjmowania jakichkolwiek pokarmów. To bardzo istotna uwaga.

                    Jest mi niezmiernie przykro, że usiłuje Wielmożny Pan narzucić mi swoją wolę, nie mając ku temu powodów w postaci wyników wiarygodnych badań naukowych.

                    Kłaniam się nisko.
                    • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 00:58
                      Jeszcze raz, muszę poprawić błąd, który wkradł się do mojej wiadomości.

                      W miejscu, gdzie napisałem "sami dokonaliby wyboru, bo *wyboru* GM muszą być" miało być "sami dokonaliby wyboru, bo *wyroby* GM muszą być".
                    • Gość: genetyk Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.brutele.be 07.03.08, 01:15
                      Odpowiadasz "umberto". Trollowi, który wkleja rożne kawałki, bez zrozumienia...
                      Nie można z takim kimś dyskutować z prostej przyczyny... Umberto nie ma własnych
                      przemyśleń. Wkleja co mu pod mysz podleci.... Żałosna kreatura.
                      • rolnik58 Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? 17.03.08, 13:20
                        Pszczoły zabija też pryskanie

                        rolnicy.com/index.php?option=com_content&task=view&id=4930&Itemid=72
      • Gość: mikroos Re: GMO zabija pszczoły w USA i Kanadzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 17:07
        No dobra, tylko co ma artykuł o WIRUSIE do GMO? Artykuł mówi wyraźnie o wirusie ostrego paraliżu jelit. Jedyny związek z GMO to korelacja czasowa. Do modyfikacji kukurydzy nigdy nie używano jakiegokolwiek wirusa, toteż nie ma on nic wspólnego z interwencją genetyków w genomie kukurydzy.

        Masz coś bardziej merytorycznego?
        • Gość: Koellner Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:11
          Deutsche Welle - Genetyczna Konspiracja Zobacz film:
          www.youtube.com/watch?v=joweZ6uM5iY&feature=related
          • Gość: mikroos Re: Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:37
            Czy aby na pewno jesteś świadom faktu, że ogromna większość przytoczonych w tym filmie zjawisk nie będzie miała racji bytu w Europie? Wszystkie wspomniane gatunki są zabronione na Starym Kontynencie. Po co więc rozsiewasz te bzdury i straszysz tym Europejczyków?
            • Gość: Koellner Re: Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:03
              To nie są bzdury - warto obejrzeć trzecią część tego filmu - tam
              mówi się o krowach i kurach umierających po zjedzeniu transgenicznej
              soi.
              Rozumiem, że dla niektórych ostrzeganie ludzi przed śmiertelnym
              zatruciem to bzdura...
            • Gość: Koellner Re: Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:12
              100% importowanej śruty sojowej do Polski to GMO z Ameryki
              Południowej, a tam właśnie padają krowy i kury po jej zjedzeniu...
              • Gość: mikroos Re: Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:14
                Masz na to dowód w postaci konkretnych badań, czy tak sobie piszesz? Bo jeśli za źródło wiedzy naukowej przyjmujesz Youtube, to mogę tylko współczuć fatalnego wyboru.

                W sumie po marchewce też umierają ludzie. Jesz i jesz, aż w końcu przychodzi jakiś wiek i umierasz. Jakby nie patrzeć jest to sytuacja, w której "jesz marchewkę i umierasz".
              • Gość: mikroos Re: Deutsche Welle -Genetyczna Konspiracja Zobacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 23:15
                Po pierwsze, nie 100%. Po drugie, Twoim najsilniejszym dowodem w tej sprawie jest film z internetu
    • Gość: Seattle GMO wymkneło sie spod kontroli - obejrzyj film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 21:50

      GMO wymkneło sie spod kontroli - obejrzyj film:

      www.gmo.icppc.pl/index.php?id=265
      • Gość: mikroos Re: GMO wymkneło sie spod kontroli - obejrzyj fil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:27
        Znaczna większość z przytoczonych argumentów ma zastosowanie na rynku amerykańskim. W Europie zdecydowaną większość z tych minusów udało się obejść. Ale to przecież nie szkodzi, nie trzeba doczytywać - lepiej puścić w świat demagogiczne bzdury.
      • Gość: mikroos Re: GMO wymkneło sie spod kontroli - obejrzyj fil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:31
        Któryś już raz z kolei ten sam głupi błąd: przytaczacie argumenty, które w Europie nie mają racji bytu. Przykładowo cały ten film dotyczy soi GM, której w Europie nikt nie ma prawa uprawiać.

        Zasada jest prosta: najpierw doczytujemy fakty, potem rozsiewamy informacje. Ty zrobiłeś tylko to drugie, a szkoda.
    • Gość: rocky Genetyczny Spisek Monsanto - zobacz Film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 22:34
      Genetyczny Spisek Monsanto - zobacz Film

      www.youtube.com/watch?v=qHobGDHtq4E&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka