Gość: r. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 19:42 Ja chce!!! Poprosze przy mojej ulicy! Nawet dwie! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarasc Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomowy 05.04.08, 19:47 Reaktory w Polsce już są - od 14.06.1958 - chodzi o reaktory w Instytucie Badań jądrowych w Świerku, od tamtego czasu zainstalowano już ich kilka - ba, 2 nawet skonstruowano w Polsce! Do jednego z nich miałem przyjemność zajrzeć w 2000 roku... Hmm, rozumiem potrzebę chwytliwego headline'a ale to już poziom Faktu... Wystarczyło choćby do Wikipedii zajrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Trzeba było nie przerywać budowy w Żarnowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 20:37 Po raz kolejny warto wspomnieć, że koszt tej decyzji rządu Mazowieckiego to zmarnowane 2 MILIARDY DOLARÓW, bo tyle do czasu przerwania kosztowała budowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Trzeba było nie przerywać budowy w Żarnowcu IP: *.ip-p10.gni.pl 05.04.08, 20:57 Zapomniałeś, że to była elektrownia z gatunku tych, które obecnie są zamykane. Co oczywiście nie zmienia faktu zmarnowania kupy kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Trzeba było nie przerywać budowy w Żarnowcu IP: *.gprs.plus.pl 05.04.08, 22:24 > Zapomniałeś, że to była elektrownia z gatunku tych, które obecnie są > zamykane. Co oczywiście nie zmienia faktu zmarnowania kupy kasy A g... prawda. Mial tam byc zamontowany WWER-400 albo cos podobnego, reaktor cisnieniowy chlodzony woda. Nowe wciaz sa budowane. W porownaniu do RBMK-1000, typu czarnobylskiego albo tego w Ignalinie, ABSOLUTNIE bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Konsekwencje są poważniejsze! IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 23:02 Strata tych 2 mld $ to konsekwencja GŁUPOTY ekipy Mazowieckiego i w gruncie rzeczy całej klasy politycznej. Skala zapóźnienia jest jednak ogromna - biorąc pod uwagę m.in. normy emisji CO2 i innego świństwa, które emitują elektrownie konwencjonalne. W efekcie Polsce potrzeba NATYCHMIAST nie jednej, lecz KILKU elektrowni atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Bezpieczne elektrownie jądrowe 06.04.08, 03:48 NIE ISTNIEJĄ ! podobnie jak nie istnieją bezpieczne samoloty... wybuchają rzadko, podobnie jak i samoloty... tyle, że konsekwencje są i nadal mogą być... nieporównywalne... gdy wyleci w powietrze jakaś kolejnego typu, oczywiście ich lobbyści nei odpuszczą - będą tu nadal krzyczeć, że wszystkie inne są już na 100% bezpieczne... powtarzam - bezpieczne elektrownie atomowe NIE ISTNIEJĄ! to mit na użytek mas... skrzętnie ukrywa się przed nami setki ich awarii, z których wiele mogło zakończyć się gorzej niż Czarnobyl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.chello.pl 06.04.08, 08:23 powtarzam - bezpieczne elektrownie atomowe NIE ISTNIEJĄ! > to mit na użytek mas... skrzętnie ukrywa się przed nami setki ich > awarii, z których wiele mogło zakończyć się gorzej niż Czarnobyl.. hehe jak ja lubie argument "moglo" codziennie chlopcze ryzykujesz smiercia jak wychodzisz z domu bo mogl na ciebie spasc meteoryt przejechac samochod. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Nie ma się czego obawiać 06.04.08, 08:30 Jeżeli wszystko pójdzie dobrze elektrownia atomowa powstanie dopiero za 12-15 lat, a jeśli wybuchnie, to nie będzie elektrowni atomowej. -- ♥ Nieboska satyra Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wypadki, awarie i katastrofy w energetyce atomowej 06.04.08, 11:34 Jeżeli wszystko pójdzie po myśli francusko-brytyjskiego lobby atomowego, to niestety powstanie, ale jeśli wybuchnie, to nie będzie nie tylko elektrowni atomowej... fundujac nam i sobie atomówkę codziennie chlopcze zwiekszasz ryzyko smierci nie tylko swojej... i w takich przypadkach będzie to bez znaczenia, czy wyszedłeś z domu na manifestację pierwszomajową, żeby pooddychać promieniotwórczym jodem, czy się w nim zaszyłeś wygladając końca komunizmu... teraz chcesz to dziadostwo sprowadzić na własne podwórko i uszczęśliwić nim ludzi, którzy doskonale to jeszcze pamiętają? Nie ma się czego obawiać? - powiedz to ofiarom Czarnobyla i np. rodzinie tego Turka: "W programie dokumentalnym ARD [z 22.06.1988] poswieconym niebezpieczenstwom zwiazanym ze stosowaniem plutonu w przemysle znalazla sie informacja o osobliwym problemie. Chodzilo o zwloki pewnego Turka, pomocnika w laboratorium, ktorych z powodu duzego stopnia napromieniowania nie mozna bylo spalic, ani pogrzebac, ani wyslac do Turcji." lub tym pracownikom Sellafield: "Tym, ktorzy tak sie niepokoja, moge doradzic tylko jedno: nie zakladajcie rodziny! - Roger Berry, dyrektor Wydzialu Zdrowia i Bezp. ang., zakl. regeneracji w Sellafield, w lutym 1990 r., do pracownikow obawiajacych sie, ze, jak dowiedziono, moga przekazac swoim dzieciom wywolana napromieniowaniem bialaczke" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mspanc Tak, tak, oczywiście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:38 Kury przestaną się nieść, a krowy mleko dawać. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Dobroczynne promieniowanie 06.04.08, 11:49 Dzięki wybuchowi w Hiroszimie tysiące ludzi żyje dłużej i w lepszym zdrowiu: www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2433&Itemid=51 Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Dobroczynne (sic!) promieniowanie ? 06.04.08, 11:57 Dobroczynne? - Chyba tylko w terapii nowotworowej... Jeden taki twierdził tu niedawno, że DDT miało zbawienny wpływ na ludzi - czy to też byłeś ty, francie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Dobroczynne (sic!) promieniowanie ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 12:00 Nie ma dowodow na szkodliwosc DDT. Sa tylko dowody na akumulacje w tkankach. Im wyzej w lancuchu pokarmowym, tym wiekszea mozliwosc akumulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Dobroczynne (sic!) promieniowanie ? 06.04.08, 12:32 no proszę... uderz w stół 8-( jestem fizykiem nie związanym z branżą atomową, ale mam "blade pojęcie" o tym, o czym piszę, wbrew niektórym sugestiom w postach poniżej... musicie sobie Państwo zdać sprawę z tego, że w Polsce istnieje niewielka grupa moich kolegów (produkt Świerku i specjalizacji jądrowej na każdym uniwersytecie), która żywotnie jest zainteresowana tym, abyście Państwo wraz z całym krajem "wtopili" w tę technologię... to oni najgłośniej w Polsce krzyczą i lobbują za energetyką atomową, mniej lub bardziej świadomie umniejszając negatywne możliwe skutki tej technologii zarówno dla bezpieczeństwa obywateli jak również dla ekonomii naszego kraju... nieprzypadkowo dzieje się to w czasie, gdy Niemcy i Szwecja zdecydowały się zrezygnować ze swej bogatej przecież infrastruktury atomowej... dlaczego? zapewni im ona (setkom ludzi w Polsce) lukratywne życie kosztem dziesiątków tysięcy miejsc pracy w tradycyjnej energetyce... i nie ma dla nich zupełnie znaczenia to, że te pozostałe miejsca pracy wywędrują do Francji, która zbuduje nam takie reaktory "pod klucz" i zapewni pełny serwis (a nic za darmo - lecz za prawdziwie kolosalne pieniądze)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mspanc Jak ty jesteś fizyk, to ja dziewica. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 13:32 Ani słowem nie odniosłeś się do technicznych, biologicznych czy ekologicznych aspektów energetyki jądrowej. Pływasz jedynie po temacie prezentując klasyczny „BANANA Syndrome” – (Built Absolutely Nothing, Anywhere Near Anything) – „nie buduj absolutnie nic, nigdzie i w pobliżu niczego”. W woich "opiniach" bazujesz na powszechnej w społeczeństwie niewiedzy i ignorancji. Płyń dalej tym kursem. Nic tak nie cieszy jak przeciwnik, którego wszystkie argumenty mozna zbić jednym słowem: BZDURY! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 wolę już być "dziewicą" niż lobbystą atomowym 06.04.08, 13:56 używającym argumentów ad personam, gdy ktoś spina jego nadęty bok ostrogą... gdy prawda w oczy kole, a rzeczowych argumentów zwyczajnie nie przybywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: wolę już być "dziewicą" niż lobbystą atomowym IP: *.brutele.be 06.04.08, 13:59 Wiec prosze o rzeczowe argumenty, a nie pisanie Nie, bo Czarnobyl... Czlowieku. technika i nauka poszla do przodu. Tworzymy nanomaszyny i superkomputery... Czarnobyl to tylko dziwolag w morzu normalnosci. Wladze ZSRR chialy go wykorzystac do produkcji plutonu do bomby atomowej. Nie udalo sie. Zauwaz, ze nigdzie na swiecie nie dziala ten typ reaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: wolę już być "dziewicą" niż lobbystą atomowym 06.04.08, 14:15 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Wiec prosze o rzeczowe argumenty, a nie pisanie Nie, > bo Czarnobyl... > Czlowieku. jeśli już to: "Bonobo" 8-) www.bonobo.org/ > technika i nauka poszla do przodu. Tworzymy nanomaszyny > i superkomputery... Czarnobyl to tylko dziwolag w morzu > normalnosci. Jeszcze raz: takie same "rzeczowe argumenty" wytaczano przed wybuchem w Czarnobylu... a np. po Three Mile Island (mimo to w USA nikt po tym "drobnym incydencie" z udziałem nota bonobo innego niż czarnobylski typu reaktora w roli głównej gwiazdy, nie podjął się tam budowy kolejnego) za 20 lat, po wybuchu w centrum Europy kolejnego typu "nowoczesnego"="absolutnie bezpiecznego" reaktora jakiś kolejny Bilbo napisze: Czarnobyl i [tu wpisz co chcesz, np. Temelin] to innego typu reaktory... Wiec smialo moge twierdzic, ze zaden reaktor obecnie stosowany ne ma prawa "wymknac sie spod kontroli" ... Z prostego powodu. Maja inna konstrukcje. Wiec skoncz juz o Czarnobylu i Temelinie. Zapoznaj sie ze wspolczesna technologia jadrowa. Nie strasz ludzi reaktorami sprzed 60 laty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: wolę już być "dziewicą" niż lobbystą atomowym IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:19 Czarnobyl = dziwolag, wyjatek konstrukcja ZSRR, nie stosowana gdzie indziej Reszta swiata = INNE REAKTORY! Czego tutaj nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Antyatomowa Ignoracja Zielonych i Niedouczonych IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 19:17 Bonobo nie jest żadnym "fizykiem" lecz reprezentuje poziom zielono-anarchistyczno-bezmózgowy. Dziwnym trafem wspiera też lobby górnicze zasmradzające naszą atmosferę. Nie odnosi się też do faktów. A fakty są oczywiste: Energetyka Atomowa jest NAJBEZPIECZNIEJSZĄ formą wytwarzania energii. Co ciekawe - WSZYSCY ludzie na Ziemi są ciągle napromieniani tzw. promieniowaniem tła, które znajduje się WSZĘDZIE (ziemskie pierwiastki promieniotwórcze + prom. kosmiczne), jednak ludzie pracujący w elektrowniach atomowych otrzymują naturalnie nieco większe dawki promieniowania. Przez kilkadziesiąt lat badano ich stan zdrowia (to pokaźna populacja wielu tysięcy pracowników). Jakie były wyniki? MNIEJSZA ZACHOROWALNOŚĆ na choroby serca, nowotwory i wiele innych. To samo odkryto wśród napromieniowanych w Hiroszinie i Nagasaki www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2433&Itemid=51 oraz wśród ludzi, żyjących na terenach o znacznie podwyższonym promieniowaniu tła (Bliski Wschód, Finlandia itp.). Zjawisko to jest znane pod nazwą "Hormezy Radiacyjnej". Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wg Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej 06.04.08, 19:48 Wg oficjalnego raportu z 2005 roku Forum Czarnobylskiego z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele, oficjalnie nowotwory będące wynikiem tej "awarii" zabiją łącznie 4000 ludzi ! A to najbardziej typowa "statystyka" ideologow atomowych (nie licząc tej, zgodnie z którą liczba ofiar wynosi... 31 ). www.iaea.org/Publications/Booklets/Chernobyl/chernobyl.pdf Tymczasem okazuje się, że w samej tylko Szwecji może to być 800 ludzi! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=39413210 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Co ??? Trzeba raczej znać angielski !!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 20:08 Człowieku - Ty dajesz argumenty (raport IAEA), które Tobie przeczą!!! Tam nie ma takich danych!!! Przypuszczam, że nie umiesz czytać po angielsku. Liczba 4000 dotyczy zdiagnozowanych przypadków raka tarczycy. Diagnostyka ta wynika z bardzo drobiazgowych badań prowadzonych w Białorusi i na Ukrainie na koszt ONZ. Logika jest prosta: gdy się szuka i bada, to się znajduje (a'propos: czy miałeś kiedykolwiek badaną tarczycę? - ja nie, a oni tam wszyscy mieli!). Nowotwory tarczycy występują powszechnie (w Polsce ok. 30%, w krajach skandynawskich znacznie więcej) i zazwyczaj nie dają żadnych objawów, ani przerzutów. Dlatego ludzie o nich NIE WIEDZĄ i spokojnie żyją. Jeśli badania SĄ prowadzone, to statystyki rosną. Część takich "faktów" dostarczana jest przez Białoruś i Ukrainę, które chcą od ONZ uzyskać jak największe środki finansowe na "walkę ze skutkami katastrofy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyczyny CBŚ Wyczyny patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ IP: 62.233.214.* 06.04.08, 23:49 \\= Wyczyny patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ Kolejny wyczyn patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ Prasa donosiła , że krakowskie CBŚ-e , ,,siedziały w kieszeni’’ bandyty ,,Goebbelsa’’ biorąc od niego tak zwane ,, pożyczki’’. Prokuratura miała przyjrzeć się tej sprawie . Czekamy na informacje o rezultatach śledztwa ! ! ! Bandyta ,,Goebbels’’ - bronią ,, załatwiną” przez krakowskie CBŚ –e , zabił dwie osoby ! Śmierć Olewnika: F. popełnił samobójstwo pod wpływem narkotyków asz, IAR, PAP 2008-04-06, ostatnia aktualizacja 2008-04-06 12:22:22.0 Wojciech F., szef grupy przestępczej, która porwała i zabiła Krzysztofa Olewnika, był w momencie popełnienia samobójstwa pod wpływem alkoholu i narkotyków. - We krwi F. znaleziono alkohol i śladowe ilości amfetaminy, ja to potwierdzam, natomiast proszę zwrócić uwagę, że F. przez cały tydzień przed popełnieniem samobójstwa, i w jego dzień, był wydawany do czynności procesowych; codziennie pobierało go Centralne Biuro Śledcze - powiedziała rzeczniczka Służby Więziennej Luiza Sałapa. Jak dodała, F. także w dniu popełnienia samobójstwa, w godzinach 9.30 - 13.40, był wydany z więzienia funkcjonariuszom CBŚ. - Ja nie chcę niczego sugerować, ponieważ ja nie znam postępowania prowadzonego przez prokuraturę, natomiast nie mogę pozwolić, żeby więziennictwo było tylko winne - powiedziała Sałapa. Wojciech F. był szefem gangu, który uprowadził i zabił syna biznesmena spod Płocka, Krzysztofa Olewnika. Popełnił samobójstwo w więziennej celi w czerwcu 2007 roku.Nie wiadomo, w jaki sposób domniemany szef gangu, który uprowadził i zabił syna biznesmena spod Płocka, zdobył substancje odurzające. - Ani policja, ani CBŚ, nie stosuje w trakcie przesłuchań ani alkoholu, ani narkotyków - zapewnił w TVN24 rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Przesłuchanie F. nie było nagrywane.W piątek wieczorem w swojej celi powiesił się Sławomir Kościuk, skazany na dożywocie za porwanie i pomoc w zabójstwie Olewnika.asz, IAR, PAP Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA <><><> Policyjny Serwis Informacyjny : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyczyny CBŚ Wyczyny patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ IP: 62.233.214.* 06.04.08, 23:50 [][[[ Wyczyny patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ Kolejny wyczyn patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ Prasa donosiła , że krakowskie CBŚ-e , ,,siedziały w kieszeni’’ bandyty ,,Goebbelsa’’ biorąc od niego tak zwane ,, pożyczki’’. Prokuratura miała przyjrzeć się tej sprawie . Czekamy na informacje o rezultatach śledztwa ! ! ! Bandyta ,,Goebbels’’ - bronią ,, załatwiną” przez krakowskie CBŚ –e , zabił dwie osoby ! Śmierć Olewnika: F. popełnił samobójstwo pod wpływem narkotyków asz, IAR, PAP 2008-04-06, ostatnia aktualizacja 2008-04-06 12:22:22.0 Wojciech F., szef grupy przestępczej, która porwała i zabiła Krzysztofa Olewnika, był w momencie popełnienia samobójstwa pod wpływem alkoholu i narkotyków. - We krwi F. znaleziono alkohol i śladowe ilości amfetaminy, ja to potwierdzam, natomiast proszę zwrócić uwagę, że F. przez cały tydzień przed popełnieniem samobójstwa, i w jego dzień, był wydawany do czynności procesowych; codziennie pobierało go Centralne Biuro Śledcze - powiedziała rzeczniczka Służby Więziennej Luiza Sałapa. Jak dodała, F. także w dniu popełnienia samobójstwa, w godzinach 9.30 - 13.40, był wydany z więzienia funkcjonariuszom CBŚ. - Ja nie chcę niczego sugerować, ponieważ ja nie znam postępowania prowadzonego przez prokuraturę, natomiast nie mogę pozwolić, żeby więziennictwo było tylko winne - powiedziała Sałapa. Wojciech F. był szefem gangu, który uprowadził i zabił syna biznesmena spod Płocka, Krzysztofa Olewnika. Popełnił samobójstwo w więziennej celi w czerwcu 2007 roku.Nie wiadomo, w jaki sposób domniemany szef gangu, który uprowadził i zabił syna biznesmena spod Płocka, zdobył substancje odurzające. - Ani policja, ani CBŚ, nie stosuje w trakcie przesłuchań ani alkoholu, ani narkotyków - zapewnił w TVN24 rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Przesłuchanie F. nie było nagrywane.W piątek wieczorem w swojej celi powiesił się Sławomir Kościuk, skazany na dożywocie za porwanie i pomoc w zabójstwie Olewnika.asz, IAR, PAP Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA <><><> Policyjny Serwis Informacyjny : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyczyny CBŚ Wyczyny patologicznej i kryminogennej ekipy CBŚ IP: 62.233.214.* 06.04.08, 23:51 =-=-- Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 DOkładnie!!! Trzeba znać angielski !!! 29.07.09, 13:54 Maurycy M. napisał: > Ty dajesz argumenty (raport IAEA), które Tobie przeczą!!! Tam nie > ma takich danych!!! Przypuszczam, że nie umiesz czytać po angielsku. w odróżnieniu od niektórych homo, bonobo doskonale znają angielski, a na stronie 14 raportu czytamy: "This might eventually represent up to four thousand fatal cancers" (wg raportu MAEA: "Mogło to FINALNIE (!) [a nie np. ewentualnie] odpowiadać do 4 tys. fatalnych [zakończonych śmiercią, a nie np. urokiem] przypadków raka") na dodatek ocena ta dotyczy wyłącznie (!) grupy 600 000 osób, które wg raportu otrzymały "bardziej znaczące dawki" promieniowania ("likwidatorów pracujacych w latach 1986-1987, osób ewakuowanych i mieszkańców najbardziej 'skażonych' obszarów") tzn. WG TEGO OFICJALNEGO RAPORTU co 150-ta z tych osób już umarła na raka spowodowanego "awarią" reaktora w Czarnobylu... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej 06.04.08, 20:32 na stronie 14 raportu czytamy: "This might eventually represent up to four thousand fatal cancers" na dodatek ocena ta dotyczy wyłącznie (!) grupy 600 000 osób, które wg raportu otrzymały "bardziej znaczące dawki" promieniowania ("likwidatorów pracujacych w latach 1986-1987, ewakuantów i mieszkańców najbardziej 'skażonych' obszarów") tzn. WG TEGO OFICJALNEGO RAPORTU co 150-ta z tych osób już umarła lub umrze na raka spowodowanego "awarią" reaktora w Czarnobylu... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej 06.04.08, 21:22 > na dodatek ocena ta dotyczy wyłącznie (!) grupy 600 000 osób, > które > wg raportu otrzymały "bardziej znaczące dawki" promieniowania > ("likwidatorów pracujacych w latach 1986-1987, ewakuantów i > mieszkańców najbardziej 'skażonych' obszarów") > tzn. WG TEGO OFICJALNEGO RAPORTU co 150-ta z tych osób już umarła > lub umrze na raka spowodowanego "awarią" reaktora w Czarnobylu... Może najpirw naucz się czytać ze zrozumieniem? Raport mówi, że: "W badanej grupie wykryto 4000 przypadków raka tarczycy z czego część mogła być spowodowana awarią w Czernobylu." I dalej: "To może oznaczać, że w całej populacji oprócz 100 000 osób, które umrą na raka ze zwykłych przyczyn dodatkowe 4000 umrze na raka z powodu awarii w Czernobylu". Zauważę przy tym, że podobnie podwyższona zachorowalność na raka występuje w okolicach typowej bezawarynie działającej elektrowni węglowej (które Ty proponujesz jako alternatywę dla jądrowych). PS: Rak tarczycy jest w ponad 99% uleczalny, a nawet nieleczony jest śmiertelny tylko w kilku procentach przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 06.04.08, 21:56 szefunio1 napisał: > "To może oznaczać, że w całej populacji oprócz 100 000 osób, które > umrą na raka ze zwykłych przyczyn dodatkowe 4000 umrze na raka z > powodu awarii w Czernobylu". Nie! Jest tak jak napisałem. Te 4000 zgonów przewidywanych jest w populacji tylko tych 600 000 osób, a nie "w całej populacji": "The international expert group predicts that among the 600 000 persons receiving more significant exposures (liquidators working in 1986-1987, evacuates, and residents of the most 'contaminated' areas), the possible increase in cancer mortality due to this radiation exposure might be up to a few per cent. This might eventually represent up to four thousand [4000] fatal cancers in addition to the approximately 100000 fatal cancers to be expected due to all other causes in this population." te 4000 to 1,5% tej populacji (zdanie wcześniej jest mowa o "do kilku procent" - zgodzisz się ze mną, że 1,5% to stanowczo nie "kilka") 100 tys z 600 tys oznacza 1/6 populacji i dalej: "Among the 5 million persons residing in other 'contaminated' areas, the doses are much lower and any projected increases are more speculative, but are expected to make a difference of less than ONE PER CENT (!) in cancer mortality." 1/6 z tych 5 mln rezydujących na pozostałych terenach to już jednak 833 333 osób 1% z tej grupy to 8333 osoby. Sumując: omawiany raport IAEA oficjalnie przyznaje, że na raka w wyniku "awarii" w Czarnobylu umarło lub umrze 8333+4000+31, tzn. ponad 12345 osób szefunio1 napisał: > Może najpirw naucz się czytać ze zrozumieniem? Ze swej strony proponuję zatem, abyś wpierw nauczył się czytać nie wybiórczo, a dopiero później przeszedł do ćwiczeń na czytanie ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 06.04.08, 23:08 > >increase in cancer mortality due to this radiation exposure might > > be up to a few per cent. > te 4000 to 1,5% tej populacji (zdanie wcześniej jest mowa o "do > kilku procent" Piszą o "o kilka procent wyższej umieralności NA RAKA" (a nie umiaralności W CAŁEJ POPULACJI). W tej populacji 600 000 osób na raka zamiast 100 000 miałoby umrzeć 104 000 osób. > zgodzisz się ze mną, że 1,5% to stanowczo nie "kilka" Te 1.5%. To 4% ze 100 000, które umarłoby na "zwykłego" (tj. niespowodowanego Czernobylem) raka. Przypomnę też, że piszą że jest to "górny" szacunek. > "Among the 5 million persons residing in other > 'contaminated' areas, the doses are much lower and any > projected increases are more speculative, but are expected > to make a difference of less than ONE PER CENT (!) in cancer > mortality." > 1/6 z tych 5 mln rezydujących na pozostałych terenach to już jednak > 833 333 osób > > 1% z tej grupy to 8333 osoby. > > Sumując: > > omawiany raport IAEA oficjalnie przyznaje, że na raka w > wyniku "awarii" w Czarnobylu > umarło lub umrze 8333+4000+31, tzn. ponad 12345 osób. Czyli górny szacunek to mniej więcej tyle zmarłych, co w wyniku bezawaryjnego działania typowej elektrowni węglowej (w okolicach "węglówek" też notuje się o kilka procent wyższą zachorowalność na raka, o o kilka procent wyższej śmiertelności noworodków nie wspominając). W tym kontekscie wybór "atomówka" czy "węglówka" jest oczywisty (tzn. "atomówka", po wybuchu i węglówka, która działa bezawaryjnie stwarzają podobne zagrożenie dla życia - tyle że nie wszystkie "węglówki" działają bezawaryjnie i nie wszystkie "atomówki" wybuchają). Do tego przypomnę, że we współczesnych reaktorach zabezpieczeniem przed przegrzaniem są prawa fizyki a nie elektronika jak w Czernobylu. Moderatorem jest woda - jeśli dojdzie do przegrzania reaktora woda wyparuje i z braku moderatora reakcja ustaje (w Czernobylu moderatorem był grafit, który paruje dopiero przy 5000 st. C - czyli długo po stopieniu rdzenia i elementrów paliwowych) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 09:47 skoro juz uzgodnilismy mininalna szacowana przez MAEA liczbe ofiar, to jak sie ta liczba ma do rzekomo jedynie 31 ofiar smiertelnych Czarnobyla, którą to "prawde" raczyliscie panowie glosic ponizej jako rzekomo wam objawiona przez te instancje? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 16:14 > skoro juz uzgodnilismy mininalna szacowana przez MAEA liczbe ofiar, Widzę, że nadal masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ta liczba to MAKSYMALNY szacunek (minimalnego raport nie podaje). > to jak sie ta liczba ma do rzekomo jedynie 31 ofiar smiertelnych Bo te 31 osób to są na pewno ofiary Czenobyla. Co do wyższej zachorowalności na raka, to mogą być setki innych powodów, a wśród nich: - Seria testów broni jądrowej na Uralu w latach '60 (w typowym takim tescie do środowiska dostawała się podobna ilość pierwiastków radioaktywnych co po awarii w Czernobylu - Skutki recesji gospodarczej na Białorusi i Ukrainie, która nastąpiła po updaku ZSRR (np. w latach 1991 - 1999 Ukraiński PKB zmniejszył się o 60%, czyli 2.5-krotnie) > to "prawde" raczyliscie panowie glosic ponizej > jako rzekomo wam objawiona przez te instancje? To raczej Twoja "prawda objawiona" o 300 000 ofiar, czyli większej ich ilości niż w wyniku wybuchów nuklearnych w Hiroszimie i Nagasaki razem wziętych (przypominam, że w Czernobylu nie doszło do wybuchu nuklearnego, doszło do wybuchu chemicznego, który rorzucił materiał radioaktywny), czy propozycja stawiania elektrowni węglowych, które przy bezawaryjnym działaniu dają więcej ofiar niż najgorszy wariant Czenobyla świadczy o braku kontaktu z rzeczywistoscią. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 17:52 szefunio1 napisał: > Ta liczba to MAKSYMALNY szacunek (minimalnego raport nie podaje). żartujesz, prawda? agencja atomowa MAEA podała wg ciebie maksymalny szacunek zupełnie tak samo, jak Pentagon podał maksymalne szacowane straty wśrod ludnosci cywilnej Iraku, prawda? > Bo te 31 osób to są na pewno ofiary Czenobyla. > Co do wyższej zachorowalności na raka, to mogą być setki innych > powodów rozumiem - nawet te 12345 szacowane przez MAEA to dla ciebie nic nie znaczy... MAEA się myli... nie wie co mówi... zgadzam się z tobą w pełni... MAEA nie wie co mówi - wymyśliła sobie dane z dolnej półki, żeby umniejszyć skutki katastrofy... ponieważw istocie są one... przynajmniej 20-krotnie większe (i to są szacunki z półki środkowej, a bynajmniej nie górnej)! > (przypominam, że w Czernobylu nie doszło do wybuchu > nuklearnego, doszło do wybuchu chemicznego, który rorzucił > materiał radioaktywny) raczysz ponownie sobie żartować, prawda? możesz podać wzór tej reakcji chemicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 18:38 > szefunio1 napisał: > > > Ta liczba to MAKSYMALNY szacunek (minimalnego raport nie podaje). > > żartujesz, prawda? agencja atomowa MAEA podała wg ciebie > maksymalny szacunek Nie według mnie, tylko według CIEBIE. W poscie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77959878 sam podajesz przecież cytaty: "(...) This might eventually represent _UP_TO_ four thousand [4000] fatal cancers (...)" i "but are expected to make a difference of _LESS_THAN_ one per cent (...)" to że w jednym poscie przeczysz temu co pisałeś/cytowałeś w innym za bardzo mnie wprawdzie nie dziwi, bo to zachowanie typowe dla kogoś z brakiem kontaktu z rzeczywistością. > > Bo te 31 osób to są na pewno ofiary Czenobyla. > > Co do wyższej zachorowalności na raka, to mogą być setki innych > > powodów > > rozumiem - nawet te 12345 szacowane przez MAEA to dla ciebie nic > nie znaczy... MAEA się myli... nie wie co mówi... MAEA podaje górne szacunki bez podawania dolnych i tyle. To Ty w jedny, swoim poscie przeczysz temu co pisałeś/cytowałeś w innym i to wszystko. > zgadzam się z tobą w pełni... MAEA nie wie co mówi - wymyśliła > sobie dane z dolnej półki, żeby umniejszyć skutki katastrofy... > ponieważw istocie są one... przynajmniej 20-krotnie większe I myślisz, że ktoś przy zdrowych zmysłach uwierzy, że od Czernobyla zgineło więcej ludzi niż od wybuchów bomb w Hiroszimie i Nagasaki razem wziętych. > (i to są szacunki z półki środkowej, a bynajmniej nie górnej)! ...i to według szacunków "z półki środkowej. Ciekawe w takim razie ile w/g tych szacunków zginęło od wspomnianych przeze mnie testów broni jądrowej na Uralu (w typowym takim tescie do środowiska trafiała podobna ilość pierwiastków radioaktywnych co w awarii Czernobyla). > > (przypominam, że w Czernobylu nie doszło do wybuchu > > nuklearnego, doszło do wybuchu chemicznego, który rorzucił > > materiał radioaktywny) > > raczysz ponownie sobie żartować, prawda? > możesz podać wzór tej reakcji chemicznej? Wybuch spowodowała rozprężająca się para wodna powstała z odparowania wody stanowiącej chłodziwo. Wybuch nuklearny w niskowzbogaconym uranie jest niemożliwy, bo reakcja może przebiegać tylko w obecności moderatora, a ten odparowuje w najgorszym przypadku po osiągnięciu temperatury kilku tysięcy stopni C. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 19:14 szefunio1 napisał: > Wybuch spowodowała rozprężająca się para wodna powstała z > odparowania wody stanowiącej chłodziwo. a skąd niby wzięło się ciepło reakcji, które spowodowało to wybuchowe ogrzanie tej wody... napisałeś, że z reakcji chemicznej - podasz jej wzór? > Wybuch nuklearny w niskowzbogaconym uranie jest niemożliwy, bo > reakcja może przebiegać tylko w obecności moderatora, a ten > odparowuje w najgorszym przypadku po osiągnięciu temperatury kilku > tysięcy stopni C. i właśnie do chwili tego odparowania trwa wybuch jądrowy (rozwija się lawinowo narastająca reakcja łańcuchowa (czysto fizyczna, a nie chemiczna)... jeśli zaś rdzeń stopi się w nieciekawej konfiguracji, a to zwyczajna gra losowa, to paruje sobie nadal w najlepsze promieniotwórczym cezem, jodem i inną zarazą... trzeba go przykryć szczelnym sarkofagiem - jak w Czarnobylu - żeby to, co odparuje nie wydostało sie na zewnątrz, ale znowu się skropliło i znowu przybrało jakąś ciekawą konfigurację... taki losowy tygiel może zaowocować koniec końców kolejnym jebudubudu... myślisz, że problem Czarnobyla mamy za sobą, a sarkofag to kurhan księcia Radzymina? to dopiero początek kłopotów... > I myślisz, że ktoś przy zdrowych zmysłach uwierzy, że od > Czernobyla zgineło więcej ludzi niż od wybuchów bomb w Hiroszimie > i Nagasaki razem wziętych. właśnie dlatego, że ludziom to się zwyczajnie w głowach nie mieści MAEA mogła przeforsowac swoją manipulację przy aplauzie takich jak ty osób... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 07.04.08, 20:55 > > Wybuch spowodowała rozprężająca się para wodna powstała z > > odparowania wody stanowiącej chłodziwo. > > a skąd niby wzięło się ciepło reakcji, które spowodowało to > wybuchowe ogrzanie tej wody... To przecież nie ma znaczenia. Inaczej wybuch w kuchence mikrofalowej zasilanej prądem pochodzącym z elektrowi jądrowej też musielibyśmy uznać za wybuch nuklearny. > > Wybuch nuklearny w niskowzbogaconym uranie jest niemożliwy, bo > > reakcja może przebiegać tylko w obecności moderatora, a ten > > odparowuje w najgorszym przypadku po osiągnięciu temperatury > > kilku tysięcy stopni C. > > i właśnie do chwili tego odparowania trwa wybuch jądrowy O wybuchu jądrowym mówimy wtedy, gdy wybucha sam materiał rozszczepialny, a nie coś, co uzyskało energię z rozpadów jak w w/w przypadku kuchenki mikrofalowej. Poza tym jak sam widzisz tej klasy awaria nie jest możliwa we współczesnych reaktorach, gdzie moderatorem jest woda - po prostu reakcja ustałaby w takim reaktorze dużo wcześniej. > jeśli zaś rdzeń stopi się w nieciekawej konfiguracji, a to > zwyczajna gra losowa, to paruje sobie nadal w najlepsze > promieniotwórczym cezem, jodem ... Produkty rozszczepienia przestają się tworzyć w chwili gdy zabraknie moderatora. Jod-131 ma czas półrozpadu równy 9 dni, więc już po 180 dniach zostaje w śladowych ilościach (ok. 1/1000000 początkowej ilości). Stront i cez mają czasy półrozpadu równe ok. 30 lat, więc po 600 latach też bedą już obecne jedynie w śladowych ilościach. Czwarty w kolejności pod względem zagrożenia dla życia produkt rozszczepienia - technet jest zaś w zasadzie niegroźny (Francuzi pozbywają się technetu z odpadów pochodzących z ich elektrowni jądrowych po prostu rozpuszczając go w oceanie). > taki losowy tygiel może zaowocować koniec > końców kolejnym jebudubudu... Z czasem ilość energii generowanej przez produkty rozszczepienia maleje (mniej więcej o połowę co 30 lat - bo jedynym poważnym źródłem ciepła jest radioaktywność strontu i cezu), więc maleje też temperatura znajdującego się w sarkofagu materiału, a tym samym maleje też ciśnienie w jego wnętrzu. A zważywszy, że Jodu-131 już tam nie ma, a cez i stront bedą w stanie co najwyżej skazić okoliczny (niezamieszkany) teren, to ciężko sobie wyobrazić jakieś poważne kłopoty. > > I myślisz, że ktoś przy zdrowych zmysłach uwierzy, że od > > Czernobyla zgineło więcej ludzi niż od wybuchów bomb w Hiroszimie > > i Nagasaki razem wziętych. > > właśnie dlatego, że ludziom to się zwyczajnie w głowach nie mieści > MAEA mogła przeforsowac swoją manipulację przy aplauzie takich jak > ty osób... Budujesz teorie spiskowe tej samej klasy co teorie dr. Pająka ( pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Paj%C4%85k_%28ufolog%29 ) o spisku kosmitów okupujących Ziemie (w myśl jego teorii spiskowej ok. 10% mieszkańców Ziemi to kosmici, oczywiście przebrani za ludzi). Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 08.04.08, 13:09 zapytałem: > > a skąd niby wzięło się ciepło reakcji, które spowodowało to > > wybuchowe ogrzanie tej wody... odpowiedziałeś: > To przecież nie ma znaczenia. Inaczej wybuch w kuchence mikrofalowej > zasilanej prądem pochodzącym z elektrowi jądrowej też musielibyśmy > uznać za wybuch nuklearny. mylisz się - to ma kardynalne znaczenie w kuchence mikrofalowej źródłem ciepła są mikrofale... a wiec promieniowanie elektromagnetyczne... a moze ona być zasilana nawet na baterie słoneczne... w reaktorze (i w bombie atomowej) - równiez promieniowanie elektromagnetyczne, będące jednak BEZPOŚREDNIM produktem reakcji jądrowej (a nie np. zamiany ciepła na energię elektryczną w turbinie parowej)... ty napisałes wcześniej, że jest ono produktem reakcji chemicznej... i nie chcesz tu odpowiedzieć, jakiej? nie ma ona dla ciebie "znaczenia", bo takiej tam NIE MA... ani wybuch mikrofalówki ani reaktora NIE JEST wynikiem reakcji chemicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! 08.04.08, 16:10 > > To przecież nie ma znaczenia. Inaczej wybuch w kuchence > mikrofalowej > > zasilanej prądem pochodzącym z elektrowi jądrowej też musielibyśmy > > uznać za wybuch nuklearny. > > mylisz się - to ma kardynalne znaczenie > w kuchence mikrofalowej źródłem ciepła są mikrofale... > a wiec promieniowanie elektromagnetyczne... > a moze ona być zasilana nawet na baterie słoneczne... > > w reaktorze (i w bombie atomowej) - równiez promieniowanie > elektromagnetyczne, > będące jednak BEZPOŚREDNIM produktem reakcji jądrowej Nieprawda. Promieniowanie e-m jest POŚREDNIM produktem reakcji rozszczepienia. Przy rozszczepieniu energia zostaje wyzwolona w postaci energii kinetycznej fragmentów rozszepionych jąder i neutronów. Większość promieniowania e-m pochodzi stąd, że w/w fragmenty zaczynają hamować emitując tzw. bremsstrahlung oraz rozgrzewając ośrodek, w którym się znajdują. Rozgrzany ośrodek też zaczyna promieniować, dodatkowo kilka procent promieniowania e-m powstaje w związku z faktem, że niektóre z produktów rozszczepienia są radioaktywne). W/w promieniowanie nie powstaje bezpośrednio przy rozszczepieniach. A więc jak widać w obydwu przypadkach promieniowanie e-m jest produktem pośrednim - różnica jest tylko w ilości etapów pośrednich. > ty napisałes wcześniej, że jest ono produktem reakcji chemicznej... Nieprawda - nie to napisałem. Żeby nie było niejasności: odpowiem gdy zacytujesz to co napisałem (uprzedzając trochę fakty: jaki materiał wybuchł chemiczy czy nuklearny?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije > 12345 osób ! IP: *.acn.waw.pl 09.04.08, 22:50 Siema, robię pracę licencjacką o Czarnobylu, potrzebuje troche wypełnionych ankiet, mógłbys na to zrzucić okiem ? www.ankietka.pl/ankieta/pokaz/id/10502/czarnobyl-jako-atrakcja-turystyczna.html Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Wg MAEA Czarnobyl zabije nie > 12364 osób ! 07.04.08, 19:34 szefunio1 napisał: > Piszą o "o kilka procent wyższej umieralności NA RAKA" (a nie > umiaralności W CAŁEJ POPULACJI). W tej populacji 600 000 osób na > raka zamiast 100 000 miałoby umrzeć 104 000 osób. Istotnie. Piszą tu o "increase in cancer mortality" "up to a few per cent" w populacji 600000. Mój błąd. Dzięki za sprostowanie. Oznacza to, że jednak w tym 1,5% (4tys. z 600 tys.) uwzględniają szacowany przez siebie jako górny pułap kilka procent zwiększoną śmiertelność - tak jak piszesz jest to 4% (4 tys. ponad 100 tys., które umrą w tej populacji na raka z przyczyn naturalnych)... oznazca to, ze w tej populacji 600.000 ludzi zdaniem MAEA góra 4000 osób mogło by uniknąć raka terminalnego i umerzeć z innych przyczyn dożywszy np. sędziwego wieku... nie zostało im to dane... a w pozostałej populacji, przyjętej przez MAEA arbitralnie na 5 mln osób dotkniętych słąbszymi skutkami Czarnobyla, dotyczy to (zdaniem MAEA) nie więcej niż 8333 osób (najzupełniej arbitralnie przyjęty przez MAEA 1%)... tzn. wg MAEA Czarnobyl zabije łącznie nie więcej niż 12364 osób (4000+8333+31) (z czym nie tylko ja pozwalam sobie się nie zgodzić) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Re: Wg Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 22:04 Jeszcze jedno: autorzy tego raportu wielokrotnie stwierdzają niemożność dokładnego oszacowania ubocznych skutków zdrowotnych, gdyż wiele "odchyleń od normy" jest tak małych, że praktycznie mieści się w przedziale błędu statystycznego. Ponadto ZNACZNIE WIĘKSZY negatywny wpływ miało przesiedlenie tak wielkiej liczby ludności. Stan zdrowotny ludzi (głównie psychiczny, a w konsekwencji także i fizyczny) pogorszył się w wyniku migracji. Wg współczesnej wiedzy ludzi tych należało pozostawić w dotychczasowym miejscu zamieszkania! Wpływ promieniowania na zdrowie, nawet w bezpośredniej bliskości zepsutego reaktora jest praktycznie zaniedbywalny (niewiele większy od naturalnego promieniowania tła). Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Reguła absurdello 06.04.08, 22:11 Absurdello napisał niegdyś: "1. Energia atomowa jest cudowna, wspaniała, bezpieczna, jedyna w swoim rodzaju, niezastąpiona, ekologiczna, twarzowa, modna, popierana, itd. 2. Jeżeli jakieś zdarzenie związane z energią atomową stanowi innaczej to patrz punkt pierwszy." wśród cywilizownych ludzi obowiązuje w takich wypadkach przynajmniej małe słówko "przepraszam"... no ale czegóż się można spodziewać po adwersarzu na Forum in cognito... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Reguła absurdello IP: *.brutele.be 06.04.08, 22:13 No to czekam. Przepros ladnie bonobo... Juz kilkakrotnie wykazalem, ze mijasz sie z prawda i uprawiasz tania propagande, nie poparta dowodami. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Reguła absurdello 07.04.08, 18:14 no taaak... ciebie to okurat ja mam rzeczywiscie za co przepraszać - chyba jak Polak Niemca za "polskie" obozy: zatem przepraszam cię za twoje: "przestan plesc bzdury nie poparte racjoonalnymi przeslankam" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77945974 i twoje: "Twoj belkot pseudinaukowy pozbawiony jest sensu." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77941883 i twoje: "Ja bym powiedzial, ze gdyby glupota miala wymiar kwantowy, to bonobo moglby byc madry, albo glupi. Jednak jaki jest przekonamy sie dopiero po sprawdzeniu. Upppsss!!!! Wlasnie sie przekonalismy :)" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77949134 i twoje: "Taki z ciebie fizyk jak z koziej dupy traba." za to wszystko serdecznie cię Bilbo przepraszam, a ty teraz możesz sobie mnie pocałować w... sam środek tej trąby... przy okazji przepraszam też Maurycego M. za jego: "Post bonobo44 to typowe biadolenie ignoranta" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77936425 kolegę t0roga z jądrówki przepraszam za: "tak sobie czytam i coś mi się widzi, ze jak ty jesteś fizykiem, to ja jestem baletnicą." przepraszam też wszystkich pozostałych zaślepionych orędowników elektrowni atomowej w Polsce za to, że ośmielam się próbować zrzucić bielmo z ich oczu z pozycji "niedouczonego-pseudofizyka-ignoranta- kompletnego-przy-tym-ich-zdaniem-idioty"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: wolę już być "dziewicą" niż lobbystą atomowym IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:20 No i ta argumentacja. Powolywanie sie na zjawiska z przyszlosci, ktore jeszcze sie nie zdarzyly. To tylko bonobo mogl wymyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 a 3M island? 06.04.08, 14:25 a wracając do rzeczy: Three Mile Island to dla ciebie przyszłość, czy ten sam typ reaktora? i - nota bonobo 8-) czy przyszłość cię naprawdę nic nie obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: a 3M island? IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:40 A wybuchl?? Doszlo do awarii systemu chlodzacego i stopil sie czesciowo rdzen. Skutki ekonomiczne i psychologiczne spowodowaly wieksze szkody. Dawka promieniowania , jaka otrzymala okoliczna ludnosc w promieniu kilkunastu kilometrow nie przekraczala dawki, jaka otrzymuje sie podczas zwyklego przeswietlenia promieniami X. Oslony rdzenia pozostaly nienaruszone. KOszt usuniecie paliwa ze stopoionego reaktora byl duzy (okolo 1 mld dolarow). Byla to niegrozna awaria, ktora w wyniku bledu ludzi doprowadzila do zniszczenia pretow paliwowych. to wszystko. Niewiele wycieklo na zewnatrz i w sumie ucierpialy jednostki (obsluga reaktora). Ten wypadek spowodowal, ze zaczeto stosowac o wiele bardziej restrykcyjne zasady bezpieczenstwa i usprawniono mechanizmy kontrolne. Wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: a 3M island? 06.04.08, 14:46 > Wiec? Wiec dlaczego od tej pory nie postawiono tam (w USA) żadnego nowego? Innymi slowy: jeśli było tak niegroźnie - jak to usiłujesz bagatelizować, to skąd ta ostrożność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: a 3M island? IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:00 Psychologia i nastawienie opinii publicznej. Wielka antyatomowa kampania znanej aktorki J. Fondy. Pomijasz fakt, ze w USA nadal dziala okolo 100 reaktorow (dokloadnie 104). Bush prowadzi aktywna polityke pro-atmowa i juz widac efektyw postaci nastawienia lokalnych spolecznosci co do budowy reaktora w ich okolicy. Program federalny 'Nuclear Power 2010 Program" w najblizszych latach obejmuje budowe 6 nowych, nowoczesnych reaktorow typu PBMR (na podstawie Energy Policy Act of 2005). Koszt operacji 2 mld dolarow. Inne rozwiazania zwiazane z Energy Policy Act of 2005 to : -zwolnienia z podatkow dla inwestycji w energie nuklearna -kredyty ..dalej mi sie nie chce czytac tego dokumentu. Poszukaj sobie w sieci jak rozwija sie energetyka jadrowa w USA. 3Mile Island Incident milo miejsce w 1979 roku. Wiele sie od tego czasu zmienilo. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: a 3M island? 06.04.08, 15:13 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Bush prowadzi aktywna polityke pro-atmowa także na Bliskim Wschodzie... lepiej daj spokój z Bushem, proszę cię... nie twierdzę, że Amerykanie nie powinni budowac elektrowni atomowych - oni POWINNI ich postawić przynajmniej 3 setki - mają zaplecze, własną technologię, do imentu wycyskaną technologię efektywnego spalania węgla i... przodują w produkcji CO2 na głowę... Polska wytwarza mniej CO2 niż Francja, która ma 80% energii elektrycznej z atomu. Pomyśl o tym, dlaczego? Polak wytwarza mniej CO2 niż Niemiec z 17 czynnymi atomówkami? Ten sam powód... i nie, nie dlatego, ze wytwarza więcej wszystkiego... bo no bo taki Austriak wytwarza tyle samo co Niemiec a CO2 emituje tyle co Polak... my mamy jeszcze kolosalne rezerwy w emisji CO2, których powinniśmy upatrywać w przechodzeniu na efektywniejsze technologie spalania rodzimego węgla w elektrowniach rozwijanych na bazie rodzimego pzremtysłu energetycznego... w międzyczasie wszyscy - czy to Ami, Holendrzy, Niemcy czy nawet my (na tym szarym końcu z minimalną wielkością emisji CO2 w Europie na głowę), powinniśmy wykorzysatc dostępny czas i środki na przechodzenie na energię odnawialną w tak szerokim zakresie, w jakim tylko to okaże się możliwe w oparciu o wciąż rozwijane i taniejące technologie - trudno liczyć na sukces ITER... to przysłowiowy gołąb na dachu... Nieprzypadkowo obecne stulecie bywa uważane za erę rozwoju energii słonecznej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: a 3M island? IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:21 Jak zwykle nie na temat... > nie twierdzę, że Amerykanie nie powinni budowac elektrowni > atomowych Wrecdz przeciwnie. Twierdzisz, ze z powodu wypadku w elektrowni 3Mile island przestali je budowac. Ja pokazalem Ci tylko, ze mijasz sie z prawda. Do 2010 ma powstac 6 reaktorow. > Polska wytwarza mniej CO2 niż Francja, która ma 80% energii > elektrycznej z atomu. Pomyśl o tym, dlaczego? > > Polak wytwarza mniej CO2 niż Niemiec z 17 czynnymi atomówkami? > Ten sam powód... i nie, nie dlatego, ze wytwarza więcej > wszystkiego... > bo no bo taki Austriak wytwarza tyle samo co Niemiec a CO2 emituje > tyle co Polak... > > my mamy jeszcze kolosalne rezerwy w emisji CO2, których powinniśmy > upatrywać w przechodzeniu na efektywniejsze technologie spalania > rodzimego węgla w elektrowniach rozwijanych na bazie rodzimego > pzremtysłu energetycznego... > > w międzyczasie wszyscy - czy to Ami, Holendrzy, Niemcy czy nawet my > (na tym szarym końcu z minimalną wielkością emisji CO2 w Europie na > głowę), powinniśmy wykorzysatc dostępny czas i środki na > przechodzenie na energię odnawialną w tak szerokim zakresie, w jakim > tylko to okaże się możliwe w oparciu o wciąż rozwijane i taniejące > technologie - trudno liczyć na sukces ITER... to przysłowiowy gołąb > na dachu... Nie zwiazane z moja wypowiedzia... Innymi slowy skaczesz z tematu na temat, kiedy Twoj interlokutor wykaze Ci ,ze sie mylisz. Dodam jeszcze, ze USA sa najwiekszym producentem energii pochodzacej z atomu na swiecie. Calkiem niezle , jak na zazylych przeciwnikow tej energii (przynajmniej wg Ciebie takimi sa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: a 3M island? IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:23 Co do Busha. Moja wypowiedz dotyczyla decyzji administracji, ktore dotyczyly energetyki jadrowej. Co ma do tego bliski wschod?/ Chyba tylko bonobo wie... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: a 3M island? 06.04.08, 15:38 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Co do Busha. Moja wypowiedz dotyczyla decyzji administracji, ktore > dotyczyly energetyki jadrowej. Co ma do tego bliski wschod? / Chyba tylko bonobo wie... tak, to był taki mały bonobiasty sarkazm, zrozumiały tylko dla tych, którzy pamietają o tym, że to ta sama dokładnie bushmeńska administracja obnosiła się z zamiarem wypróbowania siły swojej broni jądrowej na "poligonie irackim" pod pierwszym danym jej przez Hussajna pretekstem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: a 3M island? IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:43 Zmieniasz temat. ta sama administracja wydala szereg decyzji, ktore skutkuja budowa 6 reaktorow do 2010r. Czyli szybciej niz Polska zbuduje swoja pierwsza elektrownie. I o tym jest ten watek. Nie zmmieniaj tematu. Chcesz pogadac o bliskim wschodzie i polityce Busha w tym temacie? Idz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=87 Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Czy Polacy potrzebują broni atomowej? 06.04.08, 16:12 Czy energii elektrycznej? - zastanówmy się dobrze, bo no bo tylko dążenie do stania się kolejnym "mocarstwem" atomowym może w naszych warunkach uzasadnić ekonomicznie wchodzenie na tym etapie w technologię jądrową. Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Zmieniasz temat. nie nie zmieniam... robię to, co się zwykle nazywa dygresją... zapytałeś - odpowiedziałem - jak widzisz niczego szczególnie tajemniczego ani interesującego bonobo nie miało na mysli 8-) > ta sama administracja wydala szereg decyzji, > ktore skutkuja budowa 6 reaktorow do 2010r. w tym tempie za 100 lat wybudują konieczną liczbę 300 reaktorów, żeby zbliżyć się do naszego poziomu emisji CO2 > Czyli szybciej niz Polska zbuduje swoja pierwsza elektrownie. Polska nie jest bynajmniej na musiku, co podkreślałem w swoim przedostatnim komentarzu... dlatego właśnie dziś dyskutujemy celowość wchodzenia naszego kraju w tę technologię... zanim będzi "za późno", żeby się z niej bezboleśnie wycofać... jesteśmy obecnie w bardzo newralgicznym dla naszego przyszłego rozwoju punkcie zwrotnym... nasza przyszłość, dobrostan anszych dzieci i ich potomków zależy od tego, jak dziś rządzący przestawią zwrotnice... mogą to uczynić tak, jak w latach 80-ch z widomym dziś skutkiem uczynił to rząd RPA budując elektrownię atomową (tak jak my mogliśmy to zrobić wówczas w Żarnowcu, czego tak wielu tu żałuje).... byo to jednak działanie na pokaz, zamiast najbardziej efektywnego rozwiązania problemu zgodnie z posiadanym zapleczem i infrastrukturą... ale im chodziło wówczas o zdobycie własnej technologii bomby atomowej i to wszystko wyjaśnia... czy może uważasz, że Polska rzeczywiście powinna przy okazji dołączyć do tego "elitarnego" klubu, abstrahując nawet od tego, czy ktoś nam na to pozwoli? Innymi słowy: Czy Polacy potrzebują atomowej broni masowego rażenia, czy może jednak energii elektrycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Czy Polacy potrzebują broni atomowej? IP: *.brutele.be 06.04.08, 16:17 Broni masowego razenia?? Sugerujesz, ze mogliby zrzucic elektrownie jadrowa na jakis biedny kraj i ropoczac wojne atomowa? A moze w obronie wlasnej wymontowaliby reaktor i jako kontruderzenie zrzucili na agresora, wywolujac atomowa pozoge?? Smieszy mnie twoj tok myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Czy Polacy potrzebują broni atomowej? 06.04.08, 16:26 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Smieszy mnie twoj tok myslenia. a mnie bynajmniej nie było do śmiechu... 8-( powtarzam: to jedyna obecnie moim zdaniem racja ekonomiczna, która mogłaby przemawiać za rozwijaniem technologii, której przez ponad pół wieku udało nam się szczęśliwie uniknąć (jak również np. Austrii, Danii, Australii, Włochom i... znakomitej większości państw świata) ... teraz jednak cieszę się, że również uważasz ideę Polski- mocarstwa-atomowego za absurdalną 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Czy Polacy potrzebują broni atomowej? IP: 212.68.215.* 06.04.08, 17:47 Skoro dotarlismy wreszcie do racji ekonomicznych. Uwazasz, ze elektrownie weglowe sa lepszym wyjsciem? oto koszta jakie musi poniesc spoleczenstwo za utrzymania status quo tej technologii wytwarzania energii elektrycznej: 1. Najwazniejszy argument, czyli zatrucie srodowiska odpadami poprodukcyjnymi. Pyly, gazy, pirwiastki promieniotworcze, dioksyny, karcynogeny itp, itd. Zwalowiska radioaktywnych hald, tony pierwistkow radioaktywnych, wiele milionow ton CO2, SO3, SO2 uwolnionych do atmosfery (dlugo moznaby wymieniac). Konsekwencje mozna obejrzec na Slasku w okolicach Katowic i w lodzkiem w okolicy Belchatowa. Za tym idzie zakwaszenie gleby, zwiekszona zachorowalnosc ludnosci, ktora stale jest podtruwana, czyli wydatki, ktore koledze nawet nie przyszly do glowy (renty, odszkodowania, koszty leczenia). 2. Ingerencja w krajobraz i ekosystem przez kopalnie, ktore dostarczaja surowca, czyli wegla. Kolega pojedzie na Dolny Slask w okolice Walbrzycha, Klodzka, Nowej Rudy i zobaczy jak wyglada zdewastowane przez kopalnie srodowisko. Zniszczone miasta z walacymi sie budynkami w efekcie szkod gorniczych, niezagospodarowane haldy, ktore "swieca". Pozniej pojedzie w okolice Belchatowa i pooglada czynna odkrywke i "dziure w ziemi" Sprawdzi jak wyglada stan wod gruntowych i jakiej klasy ziemie otaczaja te tereny. Do tego prosze doliczyc podatek CO2 i normy, jakie narzuca na nas porozumiennie z Kioto. Jezeli chodzi o ekonomie, to nie stac nas juz na utrzymywanie nierentownych kopalnii (kolejne koszta w postaci doplacania do kazdej wydobytej tony wegla), przestarzalych blokow energetycznych, ktore pamietaja Gierka. Taniej jest postawic elektrownie atomowa. I to tlumaczy oplacalnosc tego przedsiewziecia. Inaczej czeka nas brak energii i stagnacja; A bajki o broni jadrowej to sobie szanowny bonobo moze swoim wnukom opowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Re: Czy Polacy potrzebują broni atomowej? 06.04.08, 20:09 Owszem istnieją technologie czystej energii, ale sa blokowane przez dzisiejsze lobby energetyczne. A teraz pytanko: Ile hektarów liczy wysypisko po elektowni węglowej z wyłączeniem odpadów użytkowanych w budownictwie (częściowo szkodliwe) a ile z elektrowni atomowej. A nawiasem Polska zamierza budować energetykę atomowa nie wojskową .Ta ostatnia opiera się na reaktorach powielających. Owszem z odpadów i normalnej można byłoby wyizolować w wirówkach materiał na prymitywna bombę. Ale tu, skup się! Koszt jest taki że za kilkakrotnie mniej można przekupić cały parlament Rosji celem nieodpłatnego przekazania Polsce kilkunastu głowic z środkami przenoszenia, o czym w swojej ignorancji zapomniałeś. Zainteresujśię takim pojęciem jak generator kawitacyjny a nawet taki trywializm jak pompa ciepła z wtórnym obiegiem z alternatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: a 3M island? 07.04.08, 15:59 okazuje się, ze i tu miałem rację a awaria na Three Mile Island była nieskończenie bardziej niebezpieczna niż wynika z opublikowanych o niej oficjalnie informacji: "W maju 1983 r. mój teść, admirał Hyman Rickover mówił mi, iż na polecenie prezydenta Jimmy Cartera sporządzone zostało pełne sprawozdanie na temat awarii elektrowni jądrowej Three Mile Island. On (mój teść) mówił, iż gdyby to sprawozdanie było opublikowane w całości, zrujnowałoby cywilny, atomowy przemysł, gdyż awaria TMI była nieskończenie bardziej niebezpieczna niż wynika z opublikowanych o niej informacii. On mi powiedział, że zmuszony był wykorzystać cały swój ogromny, osobisty wpływ na prezydenta Cartera, aby przekonać go do opublikowania sprawozdania jedynie w formie 'rozcieńczonej'('diluted'). Prezydent chciał opublikować sprawozdanie w całości. W pażdzierniku 1985 r., teść mój powiedział mi, że głeboko żałuje swego postępowania, iż namówił prezydenta Cartera do usunięcia najbardziej niebezpiecznych aspektów tego sprawozdania." (www.radical.org/radiation/TMIcoverup.html) www.archiwum.ekologika.pl/2002/elektrownie_atomowe.html Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: a 3M island? 07.04.08, 16:15 Jak nic pownien sie zajac ta sprawa agent Moulder i ponentna agentka Scully. Przeciez to istne archiwum X i ogolnoswiatowy spisek, ktor nieustannie dazy do tego, zeby Polska zastapila swoje smierdzace elektrownie weglowe, atomowymi... nawet wypadek na 3Mile Island zatuszowali pokazujac swiatu malogrozne nastepstwa. Twoja paranoja wymaga leczenia, wesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: a 3M island? 07.04.08, 17:55 może łaskawie zauważyłbyś, że całość mojej poprzedniej wypowiedzi to cytat... nie, po co? lepiej o niczym nie wiedzieć i udawać potem głupa, prawda? trzymaj nadal głowę w piasku, tylko uważaj, żebyś się nie zaczadził: -- ale czad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szefunio Re: Dobroczynne (sic!) promieniowanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 14:00 > nieprzypadkowo dzieje się to w czasie, gdy Niemcy i Szwecja > zdecydowały się zrezygnować ze swej bogatej przecież > infrastruktury atomowej... dlaczego Programy rezygnacji z energetyki jądrowej w Niemczech i Szwecji rozpoczęto jakieś 10 lat temu. Z dzisiejsze perspektywi widać, że skończyły się kompletną klapą, te programy to jakiś "śmiech na sali". W ramach programu ze swoich 20 reaktorów atomowych Niemcy zamknęli tylko 2 pochodzące z lat '60, które i tak musiały być zamknięte bo skończył im się okres używalności. O zamknięciu pozostałych w chwili obecnej nie może być mowy, bo zastąpienie ich nawet najczystszymi elektrowniami gazowymi spowodowałoby wzrost emisji CO2 o kilkadziesiąt milionów ton rocznie i tym samym przekroczenie limitów emisji z Kioto i kwot emisji jakie przysługują Niemcom w ramach UE. Jeszcze "weselej" wyglądał ów program w Szewecji. Od początku programu Szwecja zamiast zmiejszyć rozbudowała swoją energetykę atomową (między innymi wysunęła się na 1. miejsce na świecie w kategorii "produkcja energii jądrowej na mieszkańca" wyprzedzając nawet Francję www.nationmaster.com/graph/ene_nuc_ene_con_percap-energy- nuclear-consumption-per-capita ). Przy okazji warto zauważyć, że państwa z robudowaną energetyką nuklearną mają wyraźnie niższe ceny elektryczności. Poniżej ceny dla przemysłu (w typowym państwie europejskim 75% elektryczności zużywa przemysł) w euro/kWh (na podstawie www.energy.eu ): 0.0614 Bułgaria (atom: 44%) 0.0618 Łotwa 0.0631 Szwecja (atom: 43%) 0.0639 Estonia 0.0646 Litwa (atom: 50%) 0.0689 Finlandia 0.0701 Francja (atom: 78%) 0.0761 Polska 0.0791 Grecja 0.0808 Hiszpania 0.0903 Czechy 0.0903 Portugalia 0.0904 Słowenia 0.0942 Malta 0.1054 Luksemburg 0.1126 Austria 0.1144 Wielka Brytania 0.1153 Belgia (atom: 59%) 0.1158 Słowacja (atom: 54%) 0.1163 Węgry 0.1177 Rumunia 0.1184 Dania 0.1225 Holandia 0.1272 Niemcy 0.1277 Irlandia 0.1279 Cypr 0.1563 Włochy W UE jest 6 państw, w któych udział energii jądrowej w produkcji elektryczności przekracza 40% (wyszczególnione powyżej) - w czterech z nich elektryczność jest tańsza niż w Polsce. > zapewni im ona (setkom ludzi w Polsce) lukratywne życie kosztem > dziesiątków tysięcy miejsc pracy w tradycyjnej energetyce Nie kapuję: z jednej strony twierdzicie, że górnik to "twardziel jakich mało" i nikt kto nie pracował w kopalni nie ma prawa na ten temt się wypowiadać. Skoro tak, to bez problemu znajdzie sobie inną pracę. Cała reszta polskiego społeczeństwa nie ma żadengo problemu ze zmianą zawodu na inny gdy w jednym nie ma pracy - więc taki twardziel jak górnik nie będzie miał z tym problemu tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Ponad 100 elektrowni atomowych dziala w USA! IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 17:00 Dodam skromnie, iz w USA dziala obecnie ponad 100 elektrowni atomowych i planuje sie obecnie budowe nowych elektrowni atomowych (choc wciaz Amerykanie trzymaja w swoich rekach inne zasoby surowcow energetycznych)... Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Dobroczynne (sic!) promieniowanie ? 06.04.08, 13:20 bonobo44 napisał: > Jeden taki twierdził tu niedawno, że DDT miało zbawienny wpływ na > ludzi - czy to też byłeś ty, francie? To nie byłem ja. Ja natomiast dałem link do artykułu z Przekroju, żeby skłonić ludzi do myślenia. Bo świat nie jest czarno-biały. Świat ma wiele odcieni. -- ♥ Nieboska satyra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Wypadki, awarie i katastrofy w energetyce ato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:54 Drogi Bonobo44. Jak wszystekie inne bonobo odpowiadasz nie na temat. Dwa podane przykaldy sa moze efektownie, ale zwroce ci uwage, ze zaden z nich nie dotyczy elektrowni atomowej. Wszyscy wiem; y, ze promieniotworczosc jest be. Wspolczujemzeba wyjasnic jednoy biednemu Turkowi, ktory podczas EKSPERYMENTOW z PLUTONEM napromieniowal sie szkaradnie. Ale co to ma do elektrowni jadrowej? Promieniotworczosc jest wszedzie, a nie wiem czy wiesz, ze popioly z elektrowni weglowych sa na tyle promieniotworcze, ze nie mozna ich wykorzystywac w budownictwie mieszkaniowym. No i na koniec trzeba wujasnic jedno: pisze sie tu "wybuchnie". Owoz nie ma w przypadku klasycznej elektrowni atomowej niebezpieczenstwa WYBUCHU JADROWEGO. W czarnobylu wybuch byl efektem pozaru reaktora. Nota bene, nie ma dzis zgodnosci co do wplywu awarii czarnobylskiej na zdrowie okolicznej ludnosci. Nie ma przekonujacych danych statystycznych o istnieniu jakiejkolwiek "epidemii nowotworow" zwiazanej z awaria. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Wypadki, awarie i katastrofy w energetyce ato 06.04.08, 13:30 widze, ze ekspert z ciebie. czy wiesz rowniez o tym, ze promieniowanie wokol konwencjonalnej elektrowni weglowej jest wieksze niz wokol elektrowni jadrowej (i to znacznie), a przede wszystkim: dlaczego? bo to jeden z waznych argumentow za atomem. dawajcie, obywatelu ekspercie, podyskutujem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: athom Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: 77.223.230.* 06.04.08, 09:09 Nie zapominaj, ze w odpowiednio dlugiej perspektywie czasowej prawdopodobienstwo Twojej smierci wynosi 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.08, 09:18 bonobo44 napisał: > NIE ISTNIEJĄ ! > > podobnie jak nie istnieją bezpieczne samoloty... > wybuchają rzadko, podobnie jak i samoloty... > tyle, że konsekwencje są i nadal mogą być... nieporównywalne... > > gdy wyleci w powietrze jakaś kolejnego typu, oczywiście ich lobbyści > nei odpuszczą - będą tu nadal krzyczeć, że wszystkie inne są już na > 100% bezpieczne... > > powtarzam - bezpieczne elektrownie atomowe NIE ISTNIEJĄ! > to mit na użytek mas... skrzętnie ukrywa się przed nami setki ich > awarii, z których wiele mogło zakończyć się gorzej niż Czarnobyl... Kochaniutki! W wyniku DZIAŁANIA (nie AWARII tylko DZIAŁANIA!!!) elektrowni tak zwanych konwencjonalnych (czyli napędzanych ropą czy węglem) umiera na świecie więcej ludzi niż do tej pory zginęło czy umarło w wyniku AWARII (nie DZIAŁANIA tylko AWARII) elektrowni atomowych. howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 300 000 ofiar śmiertelnych Czarnobyla ? 06.04.08, 11:52 Gość portalu: sprawiedliwy napisał(a): > howgh! Kochanieńki czerwonoskóry! taka jest specyfika DZIAŁANIA elektrowni atomowych, że ich śmiercionośność ujawnia się dopiero w trakcie katastrofy (w wyniku katastrofy elektrowni konwencjonalnej zginie tylko kilka osób obsługi, a nie tysiące związanych z nią jedynie abonamentem obywateli... i nie podpieraj się tu zafałszowanymi danymi lobby atomowego mówiącymi jedynie o bezpośrednich ofiarach in situ, a negujących prawdziwy rozmiar katastrofy wynikający z chorób nowotworowych będacych wynikiem skażenia promieniotwórczego: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomowe_lobby Re: 300 000 ofiar śmiertelnych Czarnobyla ? IP: *.ds3.agh.edu.pl 06.04.08, 13:34 Czyżby kolejny nawiedzony zielony? Powiedz mi, o ilu poważnych (tj. takich w wyniku, których ktoś ucierpiał) awariach elektrowni atomowych w ciągu ostatniej dekady słyszałeś? Niektórzy nie potrafią (nie chcą (?)) przyjąć do wiadomości, że od czasu Czarnobyla technika nieco poszła do przodu i jak mantrę będą powtarzać tekst o 300k zabitych. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: 300 000 ofiar śmiertelnych Czarnobyla ? 06.04.08, 15:19 > taka jest specyfika DZIAŁANIA elektrowni atomowych, > że ich śmiercionośność ujawnia się dopiero w trakcie > katastrofy (w wyniku katastrofy elektrowni konwencjonalnej > zginie tylko kilka osób obsługi, a nie tysiące związanych z nią > jedynie abonamentem obywateli... Jeżeli o mnie chodzi, to wolałbym mieć za płotem elektrownię atomową niż węglową. A to dlatego, że atomowa jest groźna tylko w wypadku awarii która jest we współczesnych typach reaktorów praktycznie znikoma. A węglowa truje cały czas. Poza tym tak sobie czytam i coś mi się widzi, ze jak ty jesteś fizykiem, to ja jestem baletnicą. A nie skończyłem szkoły baletowej bynajmniej tylko (o irownio!) fizykę :P Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego? 06.04.08, 15:54 tomek854 napisał: > Jeżeli o mnie chodzi, to wolałbym mieć za płotem elektrownię > atomową niż węglową. A to dlatego, że atomowa jest groźna tylko w > wypadku awarii która jest we współczesnych typach reaktorów > praktycznie znikoma. A węglowa truje cały czas. na pierwszy rzut oka masz rację, ale jeśli spróbujesz się w sprawę nieco zagłębić, jak ja to uczyniłem (a też byłem swego czasu na studiach "standardowo" zorientowany hurraoptymistycznie za)... > Poza tym tak sobie czytam i coś mi się widzi, ze jak ty jesteś > fizykiem, to ja jestem baletnicą. A nie skończyłem szkoły > baletowej bynajmniej tylko (o ironio!) fizykę :P miło mi, Tomku, że zagląda tu więcej osób z odpowiednim przygotowaniem, chociaż nie z identycznym, jak moje nastawieniem... w odróżnieniu od ciebie nie poddaję w wątpliwość ani twoich zdolności baletowych ani wykształcenia... w zamian proszę jedynie o drobny rewanż... czy mógłbyś tu niektórym niedowiarkom wyjaśnić, na jakiej zasadzie (fizycznej) działa KAŻDY reaktor jądrowy bez wyjątku? bo no bo ja spotykam się tu ze zrozumiałym u laików wychowanych na wikipedii niedowierzaniem... uczciwe poparcie ze strony "wykształciucha" ;) byłoby w tej materii nie od rzeczy... niezależnie od zapatrywań na konieczną czy raczej celową przyszłość naszej energetyki... pozdr 8)44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego IP: *.brutele.be 06.04.08, 16:05 www.if.pw.edu.pl/~pluta/pl/dyd/mfj/zal03/sobolewski/praca1.htm Tutaj masz zasade. I prosze przestan plesc bzdury nie poparte racjoonalnymi przeslankam, tylko na wiedzy z przyszlosci i gdybaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego 06.04.08, 16:20 Zasada ta i jej szczegóły są dobrze znane i zrozumiałe dla każdego fizyka... problemem jest to, co TY z tego jesteś w stanie zrozumieć, Bilbo? Poza zapewnieniami i poklepywaniem fachowców po ramieniu, że "wszystko mamy już pod kontrolą"... Dlatego prosiłem Tomka (a nie ciebie - daruj) o wyłożenie tej zasady bez owijania w bawełnę, w możliwie zwięzły i zrozumiały sposób takim jak ty laikom, skoro nie potrafisz uwierzyć bonobo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego IP: *.brutele.be 06.04.08, 16:24 A dokladnie o co Ci chodzi? W zasadzie dzialania elektrowni nie znajdziesz potwierdzenia, ze elktrownie wybuchaja, bo ta w Czarnobylu sie spalila. Darujs obie. Taki z ciebie fizyk jak z koziej dupy traba. jesli nie zrozumiales prostego teksciku z podstaw fizyki jadrowej i troszke techniocznych informacji na temat konstrukcji... A slowa mojego poprzednika sa jasne. Widzi ogrom twojej ignorancji i to wyrazil jasno. Zacytuje: "Poza tym tak sobie czytam i coś mi się widzi, ze jak ty jesteś fizykiem, to ja jestem baletnicą. A nie skończyłem szkoły baletowej bynajmniej tylko (o irownio!) fizykę :P" Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: EOT - niemiło było , ale mówi się trudno... 06.04.08, 16:29 ... trudno, takie są prawa bushu - wrzasnęła mrówka, zapytana przez sąd, dlaczego zabiła słonia? 8( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 17:15 Panie "bonobo" - jezeli chcesz dokonywac "testow" na znajomosc fizyki na tym forum - to podaj nam prosze, np. szybciutko zasade nieoznaczonosci Heisenberga. Trzy zdania wystarczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego IP: 212.68.215.* 06.04.08, 17:50 Ja bym powiedzial, ze gdyby glupota miala wymiar kwantowy, to bonobo moglby byc madry, albo glupi. Jednak jaki jest przekonamy sie dopiero po sprawdzeniu. Upppsss!!!! Wlasnie sie przekonalismy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego? 07.04.08, 11:16 Tomek to oczywiście mój dawny adwersarz na tym forum, t0g. Da się to poznać po charakterystycznych "odzywkach" (zaczął od inwektyw, a ja swoim zwyczajem się poddałem... pomny jednak na Nietzscheańkie "co nas nie zabije, to nas wzmocni" dochodzę tym razem do wniosku, że nie powinienem był tu oddawać pola tylko dlatego, że ktoś usiłuje mnie świadomie obrazić.). Nie śledzę wszystkich jego wymuszonych przeobrażeń, więc nie od razu zrozumiałem, że od niego odpowiedzi na to pytanie nie dostaniemy. Dlaczego? t0g jest z wykształcenia fizykiem jądrowym, który - jak twierdzi - nawet pracował w pokrewnej branży, a ostatnio bywał nawet (zapewne służbowo) w kraju... mogę się tylko domyślać, że ma to związek z ostatnimi ruchami w kwestii budowy elektrowni atomowej w Polsce, którym daje wyraz komentowany artykuł... nie przyzna on zatem publicznie wprost, że reaktor działa na zasadzie kontrolowanej jądrowej reakcji łańcuchowej i praktycznie tym właśnie, że jest ona poddana kontroli jedynie od jądrowej reakcji łańcuchowej w bombie atomowej się różni... dla fizyka jądrowego zasada działania reaktora sprowadzać się będzie bowiem do owej "kontroli", czyli do zasady działania zabezpieczeń... kontrola owa dotyczy emisji tzw. neutronów opóźnionych; przykładowo dla U235 to mniej niż 1 % wszystkich neutronów powstających w procesie reakcji łańcuchowej i tylko tego 1% dotyczy owa kontrola... tymczasem z definicji to, co WYMAGA kontroli, MOŻE się spod niej wyrwać... i tu Państwo słyszycie od tych ludzi jak mantrę, że natura tych zabezpuieczeń jest taka, iż wyrwanie się spod tej kontroli jest niemożliwe... to samo utrzymywali oni wcześniej pod adresem wszystkiego typu reaktorów A... dzisiaj podtrzymują ten mit dla zbioru reaktorów A-C (pomniejszonego o te Czarnobylskiego typu)... aby zachodziła efektywnie reakcja łańcuchowa rozszczepienia konieczne jest spowolnienie neutronów (co zwyczajnie zwiększa ich zagęszczenie w materiale rozszczepialnym) przy pomocy tzw. moderatora, którym może być np. woda, grafit czy drogi beryl... stąd mamy reaktory moderowane wodą (wodne) czy grafitem (grafitowe) we wszelkich możliwych kombinacjach z chłodzeniem wodnym czy gazowym (jak w energetyce brytyjskiej i francuskiej)... siłą rzeczy jądrowcy kwestionują też to, że reaktor, który wyrwie się spod kontroli może wybuchnąć... niektórzy utrzymują nawet, że reaktor w Czarnobylu (grafitowy) nie wybuchł... co się tam zatem stało? - pytam... najistotniejsze są tu tzw. warunki krytyczności... reaktor wymaga rozruchu - przeprowadzenia do stanu krytycznego, w którym ilość neutronów powstających w reakcji łańcuchowej utrzymuje się na tym samym poziomie... w stanie nadkrytycznym jednak liczba neutronów powstających w reakcji łańcuchowej i wydzielane przez reaktor ciepło swobodnie narasta w czasie... i o tym własnie jet tu mowa: reakcja łańcuchowa, która wyrwie się spod kontroli potrafi (w szczególnych okolicznościach) w kilka chwil odparować nie tylko chłodziwom, ale także sam rdzeń reaktora... towarzyszy temu tak gwałtowne wydzielanie się ciepła, że powstała fala uderzeniowa (ciśnieniowa) może rozsadzić żelbetową wzmocnioną osłonę reaktora (tak jak stało się to w Czarnobylu) dokładnie to samo może stać się z wodą, która gwałtownie odparuje w reaktorze wodnym... ilość ciepła jaka jest potrzebna do zamiany kostki wody o boku 10 m w parę to ok. 2,3 TJ bomba atomowa o sile 1 kilotony trotylu to ok. 4,6 TJ energii energia wybuchu reaktora jest zatem równoważna wybuchowi jądrowej głowicy taktycznej o mocy 0,5 kT. czy to już będzie wybuch, czy jeszcze nie-wybuch? odpowiedzcie sobie Państwo sami... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego 07.04.08, 18:58 > energia wybuchu reaktora jest zatem równoważna wybuchowi jądrowej > głowicy taktycznej o mocy 0,5 kT. > > czy to już będzie wybuch, czy jeszcze nie-wybuch? > odpowiedzcie sobie Państwo sami... zapewne zdziwiła niektórych z państwa ograniczona moc takiego wybuchu jądrowego... o co niby robię tu tyle szumu? gołym okiem przecież widać, że gdyby jakimś cudem cały materiał rozszczepialny w reaktorze został zużyty w łańcuchowej reakcji jądrowej jego energia musiałaby przecież być większa niż sumaryczna moc wszystkich dotąd zdetonowanych przez człowieka ładunków nuklearnych razem wziętych ze znaczną ilością zapasów tych dotąd nie wykorzystanych !!!??? wystarczyłoby zapewne tej energii, żeby w jednej chwili całkowiecie zeszklić powierzchnię równą powierzchni naszego kraju ? ba wystarczyłoby jej zapewne na to, żeby wybić w skorupie ziemskiej krater opowierzchni naszego kraju ? a fala lawy z powstałej kaldery zalałaby przy tym pół świata ? a tu marny pół kilotonowy ładunek atomowy... o co niby tyle krzyku? otóż, drodzy Państwo, ten wybuch tym się od zwykłej atomowej bomby taktycznej różni, że nawet większość pozostałego niezużytego promieniotwórczego materiału rozszczepialnego, wraz z promieniotórczymi produktami normalnej pracy reaktora (10-ki ton) zostaje odparowanych i rozniesionych wiatrem na obszary tysięcy kilometrów kwadratowych w postaci sumarycznego skażenia większego niż skażenie wywołane nawet tysiącem bomb atomowych zrzuconych na Hiroszimę... z tym właśnie mieliśmy do czynienia (i to w ograniczonej tylko skali) w przypadku "awarii" w Czarnobylu... mam dla Państwa złą wiadomość: prawdziwe atomowe katastrofy na pełną skalę mamy dopiero przed sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Karoń Re: Jaka jest zasada działania reaktora jądrowego IP: *.eurocom.olkusz.pl 21.02.10, 01:41 Drogi Bonobo! Skąd wziąłeś te 0,5 kT? Z sufitu? Poczytaj najpierw trochę na Necie czy w fachowej literaturze o tzw. ilości pokoleń neutronów i jak to się ma w bombie A, a w Elektrowni. Nie wspomniałeś nic o tym że % wzbogacenia 238-U w niezbędny do wybuchu 235-U lub zamiast uranu stosuje się w tych "zabawkach" głównie 239-Pu - w bombie A wynosi ponad 90%, zaś w Elektrowni Jądrowej każda objętość uranu ma góra 2-4% 235-U i dużo mniejsze ilości rozproszonego w pastylkach 239-Pu. Taka nieduża ilość 235-U daje NIESKOŃCZONĄ WARTOŚĆ MINIMALNEJ MASY KRYTYCZNEJ, czyli nawet 192 tony Czarnobylskiego paliwa nie mogło wybuchnąć jak bomba A! Nie wspomniałeś nic o tym, że w bombie A wojskowi starają się zapewnić jak najkorzystniejsze warunki do niekontrolowanej reakcji łańcuchowej: wysokie wzbogacenie w 235-U lub 239-Pu, kompresja ładunku jądrowego poprzez implozję, berylowy reflektor neutronów itp itd. NIC Z TEGO NIE ZNAJDZIESZ W ŻADNYM REAKTORZE! Zaś w Elektrowni Jądrowej GDY DOJDZIE DO CAŁKOWITEGO ODPAROWANIA WODY, to REAKCJA ŁAŃCUCHOWA SAMOCZYNNIE ZACZNIE SIĘ ZMNIEJSZAĆ - w pewnym stopniu wprawdzie, ale jednak zmniejszać! Para jest kiepskim moderatorem, więc wylatujące neutronu "uciekają" poza rdzeń nie uczestnicząc w kolejnych reakcjach. Związane też to jest z diametralną różnicą wartości tzw. jednostki przekroju czynnego, czyli "barnów" dla 235-U, i 238-U, szczególnie dla prędkich neutronów. Owszem reaktor PWR bez chłodziwa będzie "spisany na straty", jak to się stało w TMI, bo bez czynnika chłodzącego rdzeń się szybko STOPI ale do jasnej cholery NIE WYBUCHNIE jak bomba A... A Czarnobyl? Czarnobyl był zupełnie innej konstrukcji niż PWR - grafitowy moderator (zwłaszcza przy braku przepływającej wody chłodzącej), a szczególnie grafitowe końcówki wadliwie zaprojektowanego systemu awaryjnego wyłączania reaktora SCRAM spowodowały w nim tzw. dodatnie sprzężenie zwrotne - efektem tego był nagły wzrost mocy, ale spowodował on eksplozyjne odparowanie resztek wody oraz wybuch chemiczny wodoru i tlenu ze zdysocjowanej wody, bądź/i wodoru pochodzącego z reakcji chemicznej, zachodzącej wydajnie dopiero w podwyższonej temperaturze: Zr+2H2O—>ZrO+H2 Tak więc w ówczesnych elektrowniach z lat 70. i 80. ub.w. mogło dojść, a w przypadku Czarnobyla doszło jedynie do wybuchu chemicznego, a nie jądrowego! Wybuch jądrowy Elektrowni jądrowej jest więc NIEREALNY, a obecne elektrownie (przynajmniej te zachodnie) mają dodatkowe zabezpieczenia przed ewentualną możliwością powtórki z Three Mile Island. Czy słyszałeś może o zabezpieczeniu przed zbieraniem się tego groźnego wodoru w postaci tzw. katalitycznych rekombinatorach wodoru - używanych w obecnych Elektrowniach Jądrowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Karoń Re: Jaka jest zasada działania reaktora -Suplement IP: *.eurocom.olkusz.pl 23.02.10, 07:49 Wiem, wiem że pisał pan panie Bonobo we wcześniejszym Poscie, te "obliczenia": forum.gazeta.pl/forum/w,30,77918053,77977371,Re_Jaka_jest_zasada_dzialania_reaktora_jadrowego_.html ale nawet w przypadku awarii reaktora przebieg tych procesów odparowania jest szybki, ale nie tak samo nagły jak w Bombie A - gdzie wyzwalana jest energia w ciągu ułameczka sekundy (rzędu mikrosekundy, albo może nawet w ciągu kilkudziesięciu nanosekund). W reaktorze to wszystko trwa o wiele spokojniej. Na poniższym wykresie: E ^ | # | # | # | # | # ##### |___________________> t "Pionowy" słupek, symbolizuje nagłe wyzwolenie dużej porcji energii w krótkim czasie. Natomiast w "poziomym" słupku też wyzwala się tak samo duża ilość energii (bo tak samo symbolizuje je 5 znaków "#"), jak w "pionowym" – ale następuje to w dużo spokojniejszy sposób, bo w o wiele dłuższym czasie... Taka jest oto podstawowa różnica między Bombą A ("pionowy" słupek), a reaktorem jądrowym ("poziomy" słupek). "Nauczka" z czasów TMI spowodowała że w dzisiejsze reaktory mają jeszcze więcej zabezpieczeń przed ewentualnym powtórzeniem wydarzeń sprzed ponad 30 lat! Na przykład w reaktorach AP-600/1000 jest zastosowanych wiele "pasywnych" układów bezpieczeństwa, a więc takich które korzystając z praw fizyki, samoczynnie zabezpieczają reaktor, bez koniecznej ingerencji człowieka (a taka ingerencja, jak wiadomo, ma pewne prawdopodobieństwo podjęcia błędnej decyzji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. 300 000 urojeń i zwidów. 300 000 000 otumianionych IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 19:51 Kto wymyślił tych 300 tys.? Ty sam? Jeszcze raz powtórzę: Całkowita liczba ofiar Czernobyla i (i WSZYSTKICH innych awarii elektrowni jądrowych na świecie) = 31 (słownie: trzydzieści jeden). Z tego, co wiem, ktoś niedouczony próbował robić prymitywną ekstrapolację mnożąc liczbę ludności w prom. tysięcy kilmetrów przez wsp. wzrostu radioaktywności i domniemany wzrost śmiertelności (który NIGDY) nie nastąpił. Metodologia takiego podejścia jest idiotyczna, bo wg niej np. Fińczyków, Irańczyków i Afgańczyków już powinno dawno nie być (tam jest znacznie wyższe promieniowanie tła niż po awarii w Czarnobylu). Zatem: najpierw nauka, potem posty na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Czarnobyl: 3 000 000 oficjalnych poszkodowanych ! 07.04.08, 15:21 "Współcześnie status osoby poszkodowanej w wyniku katastrofy w Czernobylu posiada 1 milion dzieci i 2 miliony dorosłych. Związek Czarnobyla, organizacja zrzeszająca likwidatorów elektrowni podaje, że 10% z 600.000 osób pracujących przy tym procesie już nie żyje, a kolejnych 165.000 jest niepełnosprawnych. " pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_w_Czarnobylu W czasie likwidacji wszystko to byli młodzi ludzie (głównie żołnierze poborowi). wg agencji atomowej MAEA w wyniku Czarnobyla umrze 12345 osób: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77959878 -- "takiego sprzętu i półmilionowej armii ludzi, jakie użyto do likwidowania skutków awarii Polska po prostu by nie miała" cia.bzzz.net/przekonywanie_spoleczenstwa_do_atomowki_droga_oszukiwania Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Wieczna katastrofa o ogólnokontynentalnym zasięgu 11.04.08, 17:54 "Wieczna", bo no bo o skutkach rozciągniętych na przynajmniej jedno pełne stulecie!!! Mógłby ktoś powiedzieć, że nawet górna liczba wynikająca z moich szacunków (1 milion ; 300 tys. to mediana), które znajdują ostatnio pewne poparcie w zrewidowanych oszacowaniach nawet niektórych badaczy WHO, to nawet nie 1% tej liczby Europejczyków którzy umrą na raka do 2065 r z przyczyn pozaczarnobylskich: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=48848397 Ośmielam się jednak zauważyć, że to własnie ta "nieistotna" liczba 1 miliona ofiar śmiertelnych Czarnobyla została zakwestionowana w słynnym propagandowym "raporcie" MAEA (IAEA) zawierającym niesamowitą wręcz skrajnie tendencyjną interpretację podanych w nim danych... Ów milion istnień to także milion LUDZI (kobiet, dzieci, mężczyzn), którzy w przeciwnym przypadku (bez tej tragedii) dożyliby w zdrowiu późnej starości... To rzeczywista liczba ofiar śmiertelnych Czarnobyla - to zarazem pierwsza tego typu o ogólnokontynentalnym zasięgu katastrofa, której skutki dla całej populacji Europy rozciągnięte są na stulecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 09:28 Coś mnie się nie wydaje, że bonobo44 ma mniej niż blade pojęcie o fizyce a elektrowniach jądrowych żadne! Czuć też mocno teorią spiskową... Może przydałoby się kilka faktów. Ile było w ostatnich 30 latach awarii, które doprowadziły do wycieków radioaktywnych? Ile pracuje w tej chwili rdzeni na świecie? Ile m.in. promieniotwórczego radonu i węgla C14 emitują do atmosfery elektrownie klasyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe 06.04.08, 13:37 nie wymagaj zbyt wiele od kolesia biegajacego w kolko i wolajacego "atomowy szatan nadciaga, pozre nas wszystkich zywcem, ratujcie sie, rodacy!" :) przy okazji moze poda jakis ciekawy sposob na rozwiazanie problemow popiolu z konwencjonalnych elektrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe - FAKTY i MITY IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 11:10 Post bonobo44 to typowe biadolenie ignoranta. Właściwe pytanie brzmi nie "co jest w 100% bezpieczne" tylko "co jest najlepsze i najbezpieczniejsze". Tu trzeba się odwołać do faktów: 1. W wyniku WSZYSTKICH awarii elektrowni jądrowych (wliczając czarnobylską i wszelkie następstwa) zginęło 31 osób 2. W wyniku awarii elektrowni wodnych śmierć poniosły tysiące ludzi (np. Vaiont,Francja - śmierć 2600 osób) 3. W wyniku NORMALNEJ pracy elektrowni konwencjonalnych (węglowych) środowisko naturalne zatruwane jest STALE milionami ton siarki, CO2 i pokopalnianych materiałów promieniotwórczych (w ilości WIĘKSZEJ niż produkują typowe elektrownie atomowe) Niedowiarków odsyłam do oficjalnych źródeł naukowych: www.ipj.gov.pl/pl/szkolenia/matedu/czernobyl20.htm#_Toc131575094 W chwili obecnej NIE MA lepszych i bezpieczniejszych dla człowieka rozwiązań niż energetyka jądrowa. Tzw. "źródła ekologiczne" (en. wiatrowa, geotermalna, słoneczna itp.) mogą być stosowane na niewilką skalę i też (wbrew zapewnieniom zwolennków) NIE SĄ obojętne dla środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Czarnobyl z punktu widzenia pracownika Świerku... 06.04.08, 12:15 Gość portalu: Maurycy M. napisał(a): > Post bonobo44 to typowe biadolenie ignoranta. No to posłuchaj sobie fachowca branżowego... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061&a=54455991 > 1. W wyniku WSZYSTKICH awarii elektrowni jądrowych (wliczając > czarnobylską i wszelkie następstwa) zginęło 31 osób Zatem post Maurycego M. to mijanie się z faktami typowe dla skrajnego ignoranta... on wierzy w to, co mu się wmówi... oficjalnie! Powellowi też zapewne swego czasu uwierzył bez zastrzeżeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Re: Czarnobyl z punktu widzenia pracownika Świerk IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 19:23 > Zatem post Maurycego M. to mijanie się z faktami typowe dla > skrajnego ignoranta... on wierzy w to, co mu się wmówi... oficjalnie! A Ty wierzysz w Ogólnoświatowy Spisek Fizyków Jądrowych? A może nawet Ogólnoświatowy Spisek Ludzi Wykształconych? Cofnij się lepiej do szkoły i nadrób zaległości z nauk przyrodniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe - FAKTY i MITY IP: *.chello.pl 06.04.08, 13:42 > 1. W wyniku WSZYSTKICH awarii elektrowni jądrowych (wliczając czarnobylską i > wszelkie następstwa) zginęło 31 osób > 2. W wyniku awarii elektrowni wodnych śmierć poniosły tysiące ludzi (np. > Vaiont,Francja - śmierć 2600 osób) Te 31 osob to jakis zart? prawda? (policz samych chorych z powodu jednego Czernobyla, ktory tez byl okreslany jako bezpieczny). Nie wspominam o malo naglasnianych awariach we francjii czy stanach. Mozna inaczej: policzmy osoby, ktore zginely PRZYGNIECIONE, ale TYLKO reaktorem atomowym i te ktore sie UTOPILY. To dopiero bedzie swiadczyc przeciwko elektrowniom wodnym, bo na 100%stwierdzam, ze ZADEM czlowiek nie zostal przygniecony, natomiast utopily sie setki tysiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maurycy M. Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe - FAKTY i MITY IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 19:00 > Te 31 osob to jakis zart? prawda? (policz samych chorych z powodu jednego > Czernobyla, ktory tez byl okreslany jako bezpieczny). Nie wspominam o malo > naglasnianych awariach we francji czy stanach. Te 31 to OFICJALNIE uznana liczba WSZYSTKICH Czarnobyla (raport ONZ) - nie tylko zmarłych bezpośrednio w czasie wybuchu, ale też w wyniku choroby popromiennej. Więcej nie było! We wszystkich innych tzw. "awariach" el. atomowych (USA, GB, Francja) ofiar NIE BYŁO ŻADNYCH!!! To świadczy o skali nisłycanego wręcz bezpieczeństwa tych konstrukcji. Zresztą Czarnobyla by też nie było, gdyby nie CELOWE wyłączenie wszystkich systemów bezpieczeństwa o czym wszyscy dobrze poinformowani wiedzą. Wg naszej współczesnej wiedzy cała ewakuacja ludności wokół Czarnobyla była zbyteczna. Wystarczy zresztą tam teraz jechać i zobaczyć - oaza zieleni, wszystkie gatunki zwierząt, słowem: rezerwat przyrody, a nie miejsce rzekomej "straszliwej katastrofy". Podsumowując: Twoja opinia wynika z głębokiej niewiedzy - poszukaj informacji w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martin Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe - FAKTY i MITY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 17:03 To jest dosc ciekawe, ze dyskusja na forum zamienila sie w nagonke na Bonobo, ktory jako jedyny sprzeciwia sie energetyce jadrowej. Otoz pragne Wszystkich uprzejmie poinformowac, ze owszem Energetyka Jadrowa przy BEZAWARYJNEJ pracy jest teoretycznie mniej uciazliwa niz weglowa. Jest natomiast calkowita bzdura, jakoby to zrodlo energii bylo bezpieczne - chocby pare prostych faktow przytoczonych wlasnie przez Bonobo - jak szybko moze odparowac chlodziwo reaktora. Poza tym przy uzytkowaniu elektrowni jadrowej powstaja odpady promieniotworcze o czasie polowicznego rozpadu dziesiatek tysiecy lat. Jest oczywistym faktem, ze nie mamy pojemnikow o takiej trwalosci oraz miejsca calkowicie bezpiecznego, gdzie moznaby trzymac taki nuklearny smietnik stanowiacy zagrozenie dla wod gruntowych etc. Osobiscie nie jestem absolutnie zwolennikiem elektrowni weglowych, ktore rowniez nas truja, ale wykorzystania zrodel ENERGII ODNAWIALNEJ. W kraju mamy rejony o szerokim spektrum zroznicowania klimatycznego jesli chodzi np o warunki wiatrowe, moznaby zatem spokojnie (o ile wreszcie ktos przemoglby lobby energetyczne lansujace bezmyslnie tylko to co im sie oplaca, bez roznicy, czy szkodliwe, czy nie) wybudowac w Polsce elektrownie wiatrowe, wodne oraz sloneczne. Oczywiscie, ze koszty bylyby spore, ale brak odpadow i czyste srodowisko zwrociloby sie nam w dwojnasob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:17 czyzby kolega wolal wylaczenia pradu jak w RPA ? :P mam nadzieje ze w koncu jak jestesmy pod sciana to wybudujemy ta elektrownie... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe 06.04.08, 11:20 bonobo44 ma interes w tym, żeby elektrowni atomowych w Polsce nie było. Tak to już jest z górnikami. Nieważne, że węglówki są bardziej szkodliwe dla środowiska i że o wiele więcej ludzi ginie w związku z ich funkcjonowaniem. Ważne, że górnicy mają co kopać. Obecnie informuje się o zdarzeniach typu wyciek 10 litrów wody ze wtórnego obiegu. Wodę tę można wypić bez konsekwencji dla zdrowia. No, ale bonobo wie lepiej - skrzętnie ukrywa się setki awarii! Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 RPA ma atomową elektrownię i co? 06.04.08, 12:39 "planowe wyłączenia" są tam codziennością okazuje się, że nic im nie pomogła elektrownia jądrowa w Koebergu koło Kapsztadu o mocy 1.8 GW (na ogólną wielkość ponad 37 GW zainstalowanej mocy energetycznej w tym kraju) zbudowana w latach 80-tych jak widać nie rozwiązała problemu energetyki tego kraju przypuszczalnie wręcz to jej budowa przyczyniła się walnie do pogłębienia kryzysu, gdyż: 1) była działaniem zamiast (odwracającym uwagę) - Polakom też się wydaje, ze jak postawią jedną lub dwie elektrownie atomowe (w cenie 2-5 konwencjonalnych), to przyjdzie dobra wróżka i rozwiąże wszystkie ich problemy 2) pochłonęła środki, które można było znacznie efektywniej wykorzystać na rozbudowę tradycyjnej energetyki "Tymczasem już w trakcie szczególnie gorącego lata w sierpniu 2006 r. Warszawie groził blackout, czyli brak prądu. Żeby ratować system, Vattenfall włączył wtedy warszawską elektrociepłownię." I w tą stronę powinniśmy podążać. Budowa wielu wysokosprawnych elektrociepłowni, w miejsce molochów, które 70% ciepła wysyłają w atmosferę przez okrągły rok bez zadnego pożytku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Szczyt efektywności - ogrzewanie latem :) :) :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 23:20 > "Tymczasem już w trakcie szczególnie gorącego lata w sierpniu 2006 > r. Warszawie groził blackout, czyli brak prądu. Żeby ratować > system, Vattenfall włączył wtedy warszawską elektrociepłownię." > > I w tą stronę powinniśmy podążać. Budowa wielu wysokosprawnych > elektrociepłowni, w miejsce molochów, które 70% ciepła wysyłają > w atmosferę przez okrągły rok bez zadnego pożytku. A z ciekawości, co Vattenfall zrobił w trakcie owego SZCZEGÓLNIE GORĄCEGO LATA z CIEPŁEM wytworzonym w tejże elektroCIEPŁOWNI? Puścił w komin rzecz jasna! To było by tyle w temacie "wysokosprawnych" elektrociepłowni (bez wykorzystania ciepła elektrociepłownia wcale nie jest sprawniejsza od zwykłej elektrowni). I w tą stronę powinniśmy podążać - jak klimatyzacja CHŁODZĄCA mieszkania zeżre za dużo prądu to włączmy OGRZEWANIE tych mieszkań :) :) :) Następnego lata ludziska 3 razy pomyślą zanim włączą klimatyzator :) :) :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Latem? - upłynnianie i zgazowanie węgla ! 07.04.08, 18:33 Gość portalu: dc99 napisał(a): > (bez wykorzystania ciepła elektrociepłownia > wcale nie jest sprawniejsza od zwykłej elektrowni). masz absolutną słuszność... latem... zimą jest... chcąc utrzymać jej wysoką sprawność także w najbardziej nawet upalne lato, należy zaprząc ją latem do innej roboty - chociażby upłynniania i zgazowania węgla... (i nie trzeba do tego stawiać specjalnej atomówki - bo to zwyczajny absurd w sytuacji, gdy 70% ciepła naszych elektrowni jest wykorzystywanych do ogrzewania... atmosfery 8-( Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Szczecin 08.04.08, 20:20 No i proszę - jak niedawno Warszawę, tak teraz Szczecin ratuje przy blackoutu włączenie elektrociepłowni... Czy nie należy postawić w karaju na tę - jak się okazuje - najskuteczniejszą formę zasilania miasta w energię elektryczną? Oczywiscie w unowocześnionej, zmodyfikowanej o chociażby instalacje zgazowania węgla w okresie letnim wersji... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Szczecin 08.04.08, 20:22 No i proszę - jak niedawno Warszawę, tak teraz Szczecin ratuje przy blackout-cie włączenie elektrociepłowni... Czy nie należy postawić w kraju na tę - jak się okazuje - najskuteczniejszą formę zasilania miasta w energię elektryczną? Oczywiście w unowocześnionej, zmodyfikowanej o chociażby instalacje zgazowania węgla w okresie letnim wersji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.brutele.be 06.04.08, 11:59 Elektrownie nie wybuchaja z oczywistych powodow - za malo jest w paliwie U238. Ale taki ekspert jak ty chyba o tym wie? Przypomnij sobie wypadek z awaria elektrowni w USA na Three Mile Island. Reaktory chlodzone woda nie zachowuja sie jak model grafitowy, ktory stosowany byl w Czarnobylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.dialog.net.pl 06.04.08, 12:47 Człowieku, to jest Expierd, nie ekspert. A raczej jakiś związkowiec, zainstalowany w zakładzie energetycznym na ciepłym stołku. Ale teraz poczuł, że pod dupą mu się pali... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 12:57 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > Elektrownie nie wybuchaja z oczywistych powodow - za malo jest w > paliwie U238. Ale taki ekspert jak ty chyba o tym wie? elektrownie atomowe WYBUCHAJĄ i to z oczywistych względów - wykorzystują dokładnie tę samą reakcję fizyczną, która wykorzystywana jest w bombie atomowej... z tym, że (brudną) bombę atomową reaktora utrzymuje się w stanie równowagi metastabilonej... wystarczy niewielki błąd i rozwija się reakcja łańcuchowa, która skończyć się może gwałtownym termicznym odparowaniem części rdzenia jak w Czarnobylu... a skażenia są wówczas tysiące razy większe niż te wywołane bombą w Hirioszimie... gdyż ilość materiału rozszczepialnego jest tam tysiące razy większa... każdy reaktor atomowy to potencjalna wielka brudna superbomba atomowa... > Przypomnij sobie wypadek z awaria elektrowni w USA na Three Mile > Island. Mieszkańcy okolicznych miast mieli kolosalne szczęście - tylko zwyczajnemu zbiegowi okoliczności zawdzięczają to, że nie skończyło sie tam gorzej niż w Czarnobylu... skoro wypowiadasz się na ten temat z taką swadą, to powienieneś o tym doskonale wiedzieć... > Reaktory chlodzone woda nie zachowuja sie jak model grafitowy, > ktory stosowany byl w Czarnobylu. znowu robienie ludziom wody z mózgu... reaktory, o których piszesz RÓWNIEŻ wykorzystują pręty grafitowe (różnica między czarnobylskimi a nimi polega tylko na tym, że odcinki grafitu są w nich krótsze niż w tych czarnobylskich) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc2 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: 83.168.106.* 06.04.08, 13:13 Proponuje nie siać bezpodstawnego lęku: archiwum.wiz.pl/1996/96052000.asp Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 13:22 Proponuję nie ograniczać się do ulegania propagandzie "ekspertyz" zainteresowanej strony, tylko posłuchać, co mówi na ten temat specjalista, gdy przychodzi mu wystąpić publicznie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=25056061&a=54455991 nie mówiąc o tych z gruntu odmiennych opiniach SPOZA zainteresowanej grupy atomowego lobby francusko-brytyjskiego: Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 13:14 KĄZDY reaktor atomowy to brudna bomba atomowa utrzymywana w stanie równowagi metastabilnej - tzn. stosunkowo niewielkie odchylenie od zadanych parametrów pracy powoduje gwałtowne zainicjowanie jadrowej reakcji łańcuchowej, czyli co? - nic innego jak wybuch jądrowy, który szczęśliwie wykorzystuje tylko niewielką część z wielu ton materiału rozszczepialnego; wystarczyć jednak może na odparowanie jego większości w kilka chwil i spowodowanie sumarycznego skażenia większego niż wywołały wszystkie bomby atomowe zdetonowane dotąd w atmosferze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna IP: *.brutele.be 06.04.08, 13:29 > KĄZDY reaktor atomowy to brudna bomba atomowa utrzymywana w stanie > równowagi metastabilnej - tzn. stosunkowo niewielkie odchylenie od > zadanych parametrów pracy powoduje gwałtowne zainicjowanie jadrowej > reakcji łańcuchowej, > czyli co? Niestety prodes dedukcji interracjonalnej (a moze irracjonalnej) nie pozwala mi na sformulowanie tak daleko idacych wnioskow temporalnych, ktore nadal miescilyby sie w skali mozliwosci kognitywnych petli zwrotnych ukladu neuronalnego. Tak objawiony dysonans poznawczy znacznie obniza komfort analizy wstecznej o wykladni metastabilnej. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 13:51 w odróżnieniu od twojego szyderczego bełkotu, moja wypowiedź używa języka zrozumiałego nawet dla laika - nawet słowo "metastabilny" jest tu użyte w najbardziej potocznym jego znaczeniu... nie jest to bynajmniej termin zarezerwowany wyłącznie dla fachowców, a że warto przy tym mieć maturę to zupełnie inna sprawa... zawsze możesz sobie też sprawdzić co trudniejsze terminy w swojej ulubionej wikipedii.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna IP: *.brutele.be 06.04.08, 13:54 Skadze znowu. Pokazalem Ci tylko, ze Twoj belkot pseudinaukowy pozbawiony jest sensu. Fakt, ze istnieje slowo metastabilny nie wynika nic. Uzycie tegop slowa w kontekscie "metastabilnej bomby atomowej", ktorej podstawa jest "niestabilnosc" materialu rozszczepialnego swiadczu juz sama w sobie o tym, ze nie masz pojecia o tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 14:08 rozumiem, że nie jesteś specjalistą (nie jest to grzechem, że niespecjaliści wypowiadają swoje opinie na forum publicznym) i że godzi to w twoje dotychczasowe wyobrażenia o energetyce jądrowej, ale... czy mogę wiedzieś, co nie jest dla ciebie jasne w powyższej mojej wypowiedzi? chętnie ci wytłumaczę, tylko nie zaczynaj od wycieczek osobistych, bo no bo bonobo i jego stanowisko w tej kwestii ci nie pasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:10 Moja wypowiedz byla klarowna i logiczna. Uzywasz slow, ktorych nie rozumiesz i mieszasz z pojeciami , o ktorych masz blade pojecie. Pisanie "metastabilna bomba atomowa" to kuriozum i swiadczy o braku podstaw z fizyki. Czego nie rozumiesz jeszcze w moim poscie? Chetnie wytlumacze. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 14:28 nie rozumiem jednego - raz zdajesz się mieć pretensje o to, że używam zbyt wyszukanego języka, a teraz, że zbyt popularnego? a może negujesz zasadę działania reaktora atomowego w ogóle? nie migaj się jak piskorz i bez wycieczek osobistych, jeśli łaska - kawa na ławę: na jakiej zasadzie twoim zdaniem działa taki reaktor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:04 Tak skupmy sie. Bagatelizujesz cala polityke obecnej ekipy rzadzacej i cofasz sie w czasie o 30 lat. Fobia , jaka miala miejsce w latach 80tych juz nie ma racji bytu... Poczytaj o dokonaniach obecnej administracji w temacie rozwoju energetyki nuklearnej w USA. Dajmy sobie spokoj z Jimim carterem. Jego polityka juz dawno przestala obowiazywac. Skup sie na terazniejszosci bonobo. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77943938 Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 18:12 bonobo44 napisał: > w odróżnieniu od twojego szyderczego bełkotu, moja wypowiedź > używa języka zrozumiałego nawet dla laika - > nawet słowo "metastabilny" jest tu użyte w najbardziej potocznym > jego znaczeniu... nie jest to bynajmniej termin zarezerwowany > wyłącznie dla fachowców, a że warto przy tym mieć maturę to zupełnie > inna sprawa... zawsze możesz sobie też sprawdzić co trudniejsze > terminy w swojej ulubionej wikipedii.. I tu pokazujesz jaki z ciebie "fizyk". Nowoczesne reaktory wodne wykorzystują wodę nie tylko do chłodzenia ale także jako moderator. Efekt tego jest taki że gdyby nastąpiła najgorsza awaria i chłodziwo by wyparowało to w efekcie reakcja łańcuchowa zamiera z powodu braku moderatora. Te reaktory są całkowicie bezpieczne ze względu na swoją zasadę działania. Taki reaktor jak mu popsujesz czy zniszczysz wszelkie urządzenia zewnętrzne to poprostu zamiera. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 15:38 > KĄZDY reaktor atomowy to brudna bomba atomowa utrzymywana w stanie Blablabla Współczesny reaktor atomowy używa jako katalizatora wody. W przypadku chwilowego wykroczenia poza zadane parametry woda momentalnie odparowuje w wyniku gwałtownego wzrostu temperatury i reakcja zatrzymuje się samoczynnie. Działa to analogicznie jak taka ruska minutka - kubeczek do gotowania wody z dwoma płytkami metalowymi na dnie. Prąd przechodzi od jednej płytki do drugiej przez wodę i jeżeli ona wyparuje obwód się przerywa i prąd nie przechodzi. Polecam gimnazjalne podręczniki do fizyki, tam to jest wytłumaczone. Co ciekawe gdzieś tam w Afryce (bodajże w Gambii, ale nie pamiętam a nie chce mi sie googlać) jest naturalny reaktor atomowy działający właśnie w ten sposób. W jaskini, w której znajdują się naturalne złoża uranu zbiera się woda i zaczyna się reakcja. W pewnym momencie woda wyparowuje i reakcja nie przechodzi poza niebezpieczną fazę i cały cykl zaczyna się od nowa. Działa to z powodzeniem od ładnych paru tysięcy lat ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna 06.04.08, 16:51 mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę cezie z tego, że wykonałeś unik niewiele lepszy od tego w wykonaniu bilbo? ale jako się rzekło - cel swój osiągnęliście - z mojej strony w tym wątku - EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: równowagi metastabilnej - rzecz jasna??? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 17:23 "KĄZDY reaktor atomowy to brudna bomba atomowa utrzymywana w stanie równowagi metastabilnej - tzn. stosunkowo niewielkie odchylenie od zadanych parametrów pracy powoduje gwałtowne zainicjowanie jadrowej reakcji łańcuchowej" ------------------------------------------------------------------- Coz... a to tylko kolejny tekst swiadczacy, iz "bonobo" jednak JEST ignorantem. Prawdopodobnie to zwyczajny (i niedouczony) lobbysta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 13:25 > elektrownie atomowe WYBUCHAJĄ i to z oczywistych względów - > wykorzystują dokładnie tę samą reakcję fizyczną, która > wykorzystywana jest w bombie atomowej... > z tym, że (brudną) bombę atomową reaktora utrzymuje się w stanie > równowagi metastabilonej... wystarczy niewielki błąd i rozwija się > reakcja łańcuchowa, Wyjasnij mi wiec, dlaczego ludzie nie chodza w plomieniach. Przeciez w kazdym mitochondrium dochodzi do utlenienia wiazkow wegla do wody i CO2. Tak jak w "klasycznej" elektrowni. Co do rodzajow paliwa odwolam sie do niesmiertelnej Wiki, ktora moze pomoc Ci zrozumiec podstawy: pl.wikipedia.org/wiki/Paliwo_j%C4%85drowe > znowu robienie ludziom wody z mózgu... > reaktory, o których piszesz RÓWNIEŻ wykorzystują pręty grafitowe > (różnica między czarnobylskimi a nimi polega tylko na tym, że > odcinki grafitu są w nich krótsze niż w tych czarnobylskich) Nie to Ty robisz ludziom wode z mozgu. Reaktory grafitowe jako chlodziwo wykorzystuja wode, ale moderatorem neutronow jest grafit. Dlatego sa niebezpieczne. Reaktor w Czernobylu bbyl wlasnie reaktorem tego typu (RBMK). Grafit wzmagal reakcje rozszczepiania i nie zapomianjmy o waznych sprawach. RBMK projektowane byly z mysla o produkcji plutonu do celow militarnych. Na dodatek sa nadal bardzo ekonomiczne. Niestety nie dopuszczono do ih produkcji nigdzie poza ZSRR. Stosowane obecnie technologie to reaktory chlodzone woda i moderowane WODA. typy PWR i WWER. > z tym, że (brudną) bombę atomową reaktora utrzymuje się w stanie > równowagi metastabilonej... wystarczy niewielki błąd i rozwija się > reakcja łańcuchowa, która skończyć się może gwałtownym termicznym > odparowaniem części rdzenia jak w Czarnobylu... a skażenia są Bzdury. Nowoczesne reaktory maja paliwo wzbogacone. Chlodzone woda i moderowane woda. Tylko reaktory RBMK mogly uzywac jako paliwa niewzbogaconej rudy uranu, ktora wystepuje naturalnie. > każdy reaktor atomowy to potencjalna wielka brudna superbomba > atomowa... :) Ciezko mi polemizowac z takim nagromadzeniem pseudowiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 13:44 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > w kazdym mitochondrium dochodzi do utlenienia wiazkow wegla do > wody i CO2 to znaczy, co? uważasz może, że w reaktorze atomowym nie wykorzystuje się (sterowanej, moderowanej) reakcji łańcuchowej, tylko jakąś chemiczną? uważasz może, że nie ma prawa się ona wyrwać spod kontroli, tak jak NIE MIAŁA PRAWA wyrwać się spod kontroli w Czarnobylu? co właściwie chciałeś powiedzieć? jasno, wyraźnie i szczerze - kawa na ławę! a nie jakieś: > :) Ciezko mi polemizowac... jeśli na gruncie wiedzy zaczerpniętej z wikipedii, to nie wątpię 8) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 13:52 Dobrze wiesz co chcialem powiedziec. W klasycznej elektrowni spala sie wegiel, zwiazki wegla. Ta sama reakcja chemiczna zachodzi w kazdej zywej komorce w Twoim ciele. Dlaczego ludzie sie nie pala? Nie chodza w plomieniach? Wyjasnienie jest tak samo oczywiste jak w przypadku twojej teorii, jakoby: > elektrownie atomowe WYBUCHAJĄ i to z oczywistych względów - > wykorzystują dokładnie tę samą reakcję fizyczną, która > wykorzystywana jest w bombie atomowej... Na dodatek nie czytasz moich wypowiedzi > uważasz może, że nie ma prawa się ona wyrwać spod kontroli, tak jak > NIE MIAŁA PRAWA wyrwać się spod kontroli w Czarnobylu? Czarnobyl to inny typ reaktora. Chlodzony woda i moderowany grafitem. Ten typ wykorzystywany byl tylko w ZSRR... Wiec smialo moge twierdzic, ze zaden reaktor obecnie stosowany ne ma prawa "wymknac sie spod kontroli" tak jak to zrobil reaktor w Czarnobylu. Z prostego powodu. Maja inna konstrukcje. Wiec skoncz juz o Czarnobylu. Zapoznaj sie ze wspolczesna technologia jadrowa. Nie strasz ludzi reaktorami sprzed 30 laty. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 14:04 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > smialo moge twierdzic, ze zaden reaktor > obecnie stosowany ne ma prawa "wymknac sie spod kontroli" tak jak > to zrobil reaktor w Czarnobylu. Z prostego powodu. Maja inna > konstrukcje. Wiec skoncz juz o Czarnobylu. to samo "śmiało twierdzono" przed wybuchem w Czarnobylu... po wybuchu kolejnego typu "nowoczesnego"="absolutnie bezopiecznego" reaktora jakiś kolejny Bilbo napisze: Czarnobyl i [tu wpisz co chcesz, np. Temelin] to innego typu reaktory... Wiec smialo moge twierdzic, ze zaden reaktor obecnie stosowany ne ma prawa "wymknac sie spod kontroli" ... Z prostego powodu. Maja inna konstrukcje. Wiec skoncz juz o Czarnobylu i Temelinie. Zapoznaj sie ze wspolczesna technologia jadrowa. Nie strasz ludzi reaktorami sprzed 60 laty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:09 O Boze!!! Ale z Ciebie tepak! W jaki sposob reaktor, ktory jest zbudowany inaczej niz czarnobylski moze ulec tej samej awarii?? Poczytaj o typach reaktorow. > > po wybuchu kolejnego typu "nowoczesnego"="absolutnie bezopiecznego" > reaktora jakiś kolejny Bilbo napisze: Najpierw do wybuchu musi dojsc. Jak na razie w ciagu kilkudziesieciu lat uzytkowania setek reaktorow awarii bylo kilka. Wybuchow - zero (nie liczac nieszczesnego Czarnobyla, gdzie stosowano Rosyjski wynalazek , ktory mial sluzyc do produkcji plutonu do bomby). Wiec? EOT/ Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 14:22 Gość portalu: Bilbo napisał(a): > W jaki sposob reaktor, ktory jest zbudowany > inaczej niz czarnobylski moze ulec tej samej awarii?? dlaczego "tej samej" ty się bilbo lepiej nad tym właśnie dobrze zastanów, jakie jeszcze możliwości tkwią w tych 'wszystkich innych awariach' chyba, że chcesz powiedzieć, że pryncypialnie NIE MOŻE i - bilbo - mój drogi, jeszcze jedna taka uwaga: > O Boze!!! Ale z Ciebie tepak! i z mojej strony EOT, kapewu? o to ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 14:41 To nie ja sie powoluje na Czarnobyl odnosnie awarii KAZDEGO innego reaktora. To Ty robisz. Czyzbys nie wiedzial i nie kontrolowal tego co piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 14:51 skupmy się forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77943480 bo no bo już nawet mi bonobo trochę hadko co i rusz skakać z gałęzi tego wątku na gałąź 8-) nawet bonobo to nie pchła, zwłaszcza mocno już podstarzałe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bilbo Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? IP: *.brutele.be 06.04.08, 15:46 Tak skupmy sie. Bagatelizujesz cala polityke obecnej ekipy rzadzacej i cofasz sie w czasie o 30 lat. Fobia , jaka miala miejsce w latach 80tych juz nie ma racji bytu... Poczytaj o dokonaniach obecnej administracji w temacie rozwoju energetyki nuklearnej w USA. Dajmy sobie spokoj z Jimim carterem. Jego polityka juz dawno przestala obowiazywac. Skup sie na terazniejszosci bonobo. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=77918053&a=77943938 Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 13:32 > elektrownie atomowe WYBUCHAJĄ i to z oczywistych względów - gdzie i kiedy WYBUCHLA elektrownia atomowa? w odpowiedzi poprosze o linki, bibliografie i definicje slowa "wybuchac", to moze wiele wyjasnic. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe ? 06.04.08, 15:33 > elektrownie atomowe WYBUCHAJĄ i to z oczywistych względów - > wykorzystują dokładnie tę samą reakcję fizyczną, która > wykorzystywana jest w bombie atomowej... I ty jesteś fizykiem? Chyba od wychowania fizycznego. Takie rzeczy to są w programie nauczania fizyki w GIMNAZJUM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Bezpieczne elektrownie jądrowe IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 16:53 "skrzętnie ukrywa się przed nami setki ich`awarii, z których wiele mogło zakończyć się gorzej niż Czarnobyl..." Coz, wyglada na to, iz "bonobo44" to kolejny zwolennik teorii spiskowych na forum "GW". Zwolennikow teorii spiskowych wciaz w Polsce nie brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Trzeba było nie przerywać budowy w Żarnowcu 06.04.08, 11:15 Gość portalu: pepe napisał(a): > A g... prawda. Mial tam byc zamontowany WWER-400 albo cos podobnego, Dokładnie WWER-440. > reaktor cisnieniowy chlodzony woda. Nowe wciaz sa budowane. W porownaniu do RBMK-1000, > typu czarnobylskiego albo tego w Ignalinie, ABSOLUTNIE bezpieczny. RBMK są moderowane grafitem. Tę technologię Rosjanie stosowali tylko u siebie. Poza tym, po awarii w Czarnobylu planowano dostosować elektrownię do europejskich norm bezpieczeństwa oraz wyposażyć reaktory w automatykę Siemensa. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Podobne pracują w Czechach na Słowacji itd.itp 06.04.08, 07:17 budowane były między innymi przez nas a awarii pomimo upływu ponad 20 lat nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: któś Re: Trzeba było nie przerywać budowy w Żarnowcu IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.08, 16:51 E tam. Przeznaczone do Żarnowca reaktory sprzedaliśmy za ułamek ich rynkowej wartości Finom; bezawaryjnie pracują do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
jarus16 Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 05.04.08, 21:56 jarasc napisał: > Reaktory w Polsce już są - od 14.06.1958 - chodzi o reaktory w Instytucie > Badań jądrowych w Świerku, od tamtego czasu zainstalowano już ich kilka - ba, > 2 nawet skonstruowano w Polsce! Do jednego z nich miałem przyjemność zajrzeć w > 2000 roku... Hmm, rozumiem potrzebę chwytliwego headline'a ale to już poziom > Faktu... Wystarczyło choćby do Wikipedii zajrzeć << W Wikipedii Można napisać, ze bitwa pod Grünwaldem była w 1675 roku i wszystko jest dobrze.Polacy lubią takie układanie historii. Potem zderzają sie z prawdziwą historią i robią wrzask na cały świat, że dzieje się im krzywda.Gó..any naród, gó..ana historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thelima Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.aster.pl 05.04.08, 22:08 > W Wikipedii Można napisać, ze bitwa pod Grünwaldem była w 1675 roku > i wszystko jest dobrze. Taaa? To napisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 00:24 Widze, iz Sz. redaktorzy tabloidu pod nazwa "Gazeta.pl" zdazyli juz zmienic tytul... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow IP: *.wat.edu.pl 05.04.08, 19:48 Nie pierwszy, szanowna redakcjo. Istnieje od dawna reaktor "Maria" w Świerku. Sprawdźcie czasem, zanim się wygłupicie... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koszalin Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.04.08, 21:08 reaktor w Świerku służy do celów naukowych dupku Odpowiedz Link Zgłoś
komandor_gruzel Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 05.04.08, 23:55 Gość portalu: Koszalin napisał(a): > reaktor w Świerku służy do celów naukowych dupku Dlaczego go obrażasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z jajami Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 06.04.08, 00:17 ..."naukawych" raczej dupku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 06.04.08, 00:28 Tak, czy inaczej... jest to jednak reaktor atomowy panie "Koszalin". Czy "polska jezyk" byc dla "Koszalina" zbyt trudna do zrozumienia? A brak kultury osobistej "Koszalina" to juz odrebna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tewi Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.pronet.lublin.pl 05.04.08, 19:49 Autorowi notatki gratuluję niewiedzy.Jeśli reaktor zostanie zbudowany to będzie trzeci Polska bowiem posiada dwa reaktory atomowe Ewa i Maria w Ośrodku Badań Jądrowych w Świerku koło Otwocka, trzydzieści kilometrów od centrum stolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bri :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebrna IP: *.acn.waw.pl 05.04.08, 20:04 przez protesty lokalnych mieszkancow... anteny telefonicznej nie mozna ustawic a co dopiero elektrownie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mohair Re: :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 20:14 To nie wiesz, że elektrownia atomwa zagłusza odbiór jedynego słusznego Radyja z Torunia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Moherro Re: :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebr IP: *.gdynia.mm.pl 06.04.08, 11:01 To ja jestem za tym, żeby reaktor stanął w Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifol Re: :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebr IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 20:21 Widzę że macie problem rozróżnienia reaktora od elektrowni? Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebr 05.04.08, 20:47 Gość portalu: fifol napisał(a): > Widzę że macie problem rozróżnienia reaktora od elektrowni? Czyżby według ciebie mogła istnieć elektrownia bez reaktora? Była by to nieoczywista oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: :) sejm to pikus.... chce zobaczyc jak przebr 05.04.08, 20:45 Gość portalu: bri napisał(a): > przez protesty lokalnych mieszkancow... anteny telefonicznej nie mozna ustawic > a > co dopiero elektrownie ..... Jak im odetną prąd z powodu braku mocy, to zaraz przestaną protestować:) Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow 05.04.08, 20:14 dwanascie lat to bardzo szybko. polski rzad i sejm bedzie potrzebowal przynajmniej 120 lat.pozatym zieloni beda szykowac ofezywe.polska nie potrafi wybudowac prymitywnej autostrady a co dopiero elektrownie atomowa.nie zapomnijmy ze bedzie potrzebny uran - z kad i za ile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiKo Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.gorzow.mm.pl 05.04.08, 20:42 Żarnowiec już był.Teraz to ruina tak jak nasz Ojczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton tym się polak do historii wkupi, że i przed szkodą IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.08, 20:41 i po szkodzie głupi. Jak w Żarnowcu wszystko było przygotowane pod budowe to to zamknęli. Kopalnie jak są potrzebne to też zamknęli i to na głupa, bez możliwości ponownego uruchomienia. Niemcy 2 nowe otwierają by nie być zależnym od Rosji i od Arabusów ale wiadomo, polak potrafi - być głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow 05.04.08, 20:46 O 20 lat za późno. Tak zmarnować początek budowy w Żarnowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 05.04.08, 21:04 dlaczego dopiero za 15 lat? skoro teraz są takie założenia to powstanie najwcześniej za lat 30 powinna być planowana za najpóźniej 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Proponuje lokalizacje:centrum Warszawy IP: *.netia.com.pl 05.04.08, 21:05 Jak powstanie tam elektrownia uwierzę,że to naprawdę bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.04.08, 21:06 Kto jest przeciwny budowaniu elektrowni atomowej niech żyją przy świecach, odłączyć ich od zasilania widać że nie potrzebują prądu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kreska jedna to za mało IP: *.toya.net.pl 05.04.08, 21:30 w Polsce powinny być minimum trzy chociaż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JohhnyD Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow IP: *.gprs.plus.pl 05.04.08, 21:44 A ja już mam, w piwnicy rzuciłem trochę uranu, plutonu, jowisza itp, owinąłem szmatami i powsadzałem w to druty i pręty i mam prond :) Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 05.04.08, 21:50 W Polsce nie beda budowane elektrownie atomowe w ogole. Podobnie jak te autostrady czy...stadiony. Wszystko jest budowane tylko w sferze marzen schzofrenika jakim jest rzad polski. Po prostu nic nie bedzie. Ale jest marzenie o tarczy czy uzbrojeniu. Moze zbojkotowac gazociag polnocny na zlosc Rosji z tym ze trzeba bedzie za niego placic. Po prostu fanaberie GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.08, 09:22 axx611 napisał: >Po prostu nic nie > bedzie. Ty, Kononowicz, kurde, nie zmieniaj nicka bo się gubię ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: A po co nam atomowa klempa - najdroższa energia... IP: *.magma-net.pl 06.04.08, 15:43 ...pochodzi z elektrowni atomowych. Mimo to są utrzymywane przez kraje mocarstwowe, ponieważ im chodzi o pozyskiwanie surowców do budowy bomb nuklearnych. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: A po co nam atomowa klempa - najdroższa energ 06.04.08, 15:51 Gość portalu: Gość: napisał(a): > ...pochodzi z elektrowni atomowych. Mimo to są utrzymywane > przez kraje mocarstwowe, ponieważ im chodzi o pozyskiwanie > surowców do budowy bomb nuklearnych. Powiedział co wiedział a że nic nie wiedział ,szkoda że powiedział.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: A po co nam atomowa klempa - najdroższa energ 06.04.08, 16:17 to jest najtansza energia najbardziej ekologiczna To gdzie ta Szwecja trzyma te bomby? Dzierzawi Izraelowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depreściak czemu tak późno?? IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 21:53 Gość portalu: JohhnyD napisał(a): > A ja już mam, w piwnicy rzuciłem trochę uranu, plutonu, jowisza itp, owinąłem szmatami i powsadzałem w to druty i pręty i mam prond :) Pisze się "pront" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 22:01 pierwsze komercyjne reaktory powstana w polsce pozniej, niz pierwsze komercyjne reaktory fuzyjne na świecie. wstyd!!! to prawie jak by pierwsze płyty analogowe zostały wydane pozniej niz kompakty na swiecie... co za wsteczniactwo... wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
komandor_gruzel Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 05.04.08, 23:59 Gość portalu: blq napisał(a): > pierwsze komercyjne reaktory powstana w polsce pozniej, niz pierwsze komercyjne > reaktory fuzyjne na świecie. wstyd!!! Nie do końca. Pierwsze reaktory kontrolowanej fuzji jądrowej będą deficytowe, tj. będą zużywać więcej prądu niż produkować. To wszystko do celów badawczych w dziedzinie fizyki wysokich energii. Tego etapu nie da się przeskoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 "Rząd jest bliski" nowych wyborow! 05.04.08, 22:32 Jest blizszy niz niektorym sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro ch.. będzie. politycy biorą w łapę od ruskich IP: *.spray.net.pl 05.04.08, 22:36 a ruscy mają z czego dawać. i ch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 22:50 Nareszcie ... nareszcie polska idzie z postępem !!! Brawo Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
chruszczow87 za 12 lat to będzie w Europie pierwszy reaktor 05.04.08, 23:22 termojądrowy a my się ośmieszamy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq Re: za 12 lat to będzie w Europie pierwszy reakto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 23:51 > termojądrowy a my się ośmieszamy... ''' nie tyle ze osmieszamy. szukamy miejsca w szeregu. bez wzgledu na to czy PO czy PIS. ponadpartyjne porozumienie technologiczne. takie samo jak w Chinach, USA, Niemczech i Francji rząd? a co to, k.. jest rząd? korporacja się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawela Re: za 12 lat to będzie w Europie pierwszy reakto IP: *.dyn.optonline.net 06.04.08, 16:30 szkoda ze nie dodales ze ten reaktor termojadrowy buduja we Francji wszystkie(!!!) potegi gospodarcze swiata i oni razem wykladaja pieniadze... no i nie wiadomo co z tego bedze ;p Odpowiedz Link Zgłoś
komandor_gruzel Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 06.04.08, 00:00 Gość portalu: r. napisał(a): > Ja chce!!! > Poprosze przy mojej ulicy! Nawet dwie! :) Zważywszy, że opłata przesyłowa za prąd to niekiedy połowa rachunku, sam chciałbym mieć taką elektrownię przy swojej ulicy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maly32 No wiekla rewelacja...dla glupich 06.04.08, 01:19 O elektrowni atomowej w Polsce to juz sie mowilo ~20 lat temu. No ale wtedy rolnicy i inny mlotki blokowaly drogi itd. Nie oznacza to ze teraz to nie nastapi. Zaraz bedziemy slyszec ze w zasadzie to pradu nie potrzeba i wszyscy przy swieczkach moga zyc. Jezeli jest tak na pustyni saharze to czemu nie w Polsce....hmmm...to zaczyna brzmiec jak glupoty z radja marysia i ktos w to w Polsce wierzy...hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafa(L) Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at IP: *.187.240.8.ip.airbites.pl 06.04.08, 01:45 Jedna powinna powstać w okolicach Słupska, Kolejna pod Łodzią, Następna koło Lublina i Największa na Śląsku. Wtedy prąd mógłby być za darmo dla ludzi. No ale jak to zawsze Polacy będą chcieli wszystko prywatyzować a korporcje nam nowych elektrownii nie wybudują i będą windować ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor at 06.04.08, 15:17 Gość portalu: Rafa(L) napisał(a): > Jedna powinna powstać w okolicach Słupska, Kolejna pod Łodzią, Następna koło Lu > blina i Największa na Śląsku. Wtedy prąd mógłby być za darmo dla ludzi. > No ale jak to zawsze Polacy będą chcieli wszystko prywatyzować a korporcje nam > nowych elektrownii nie wybudują i będą windować ceny. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Ty sobie gó..rzu Słupskiem gęby nie wycieraj. Wystarczy nam naszych oszołomów, którym wiatraki przeszkadzaja w okolicach Słupska, a w szczególności w tej tzw. Krainie w kratkę. Tereny Pomorza Środkowego to tereny wymarzone na takie inwestycje, ze względu na ilość dni wietrznych w ciągu roku. Niemcy przed wojną w każdej wsi w tych okolicach posiadali po 2-3 wiatraki - młyny, które jednocześnie produkowały prąd na własny użytek i okolicznych gospodarstw. Wystarczy zajrzeć do obejścia, gdzie w niejednym jeszcze eksploatowana jest instalacja zakładana przez ówczesnych elektryków i jest jeszcze w bardzo dobrym stanie. Nam na tych terenach nie jest potrzebna inna elekrownia, jak wiatrowa i zmiana obecnych przepisów fiskalnych na ten temat. Spróbuj baranie wystąpić o pozwolenie na instalację siłowni wiatrowej, to Ci przedstawią takie warunki, że włosy ""dęba"" staną i odechce Ci się wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
krzynia.c Już to widzę,prędzej stanie na księżycu niż u nas 06.04.08, 06:41 Petycje, protesty ,demonstracje,a Rydzyk i moherowi oszaleją ze szczęscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Już to widzę,prędzej stanie na księżycu niż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:21 a co moherowe beda wolec? podwyzki pradu co rok coraz wieksze czy tanszy prad z elektrowni atomowych? i tak mohery maja 70lat wiec juz te decyzje ich nie bezposrednio nie dotycza Odpowiedz Link Zgłoś
mcgoo Za 12 lat będzie w Polsce pierwszy reaktor atomow 06.04.08, 07:16 nareszcie - czemu tak pozno - komu zalezalo zeby nie powstala wczesniej SLD, SDRP czy Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franciszek Re: odpowiedzią jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 07:21 zależało na tym Solidarności i AWS bo to oni i ich dyspozycyjni eksperci profesorowie tak zaopiniowali żarnowiec który był na ukończeniu a Mazowiecki zateiwerdził Odpowiedz Link Zgłoś
mcgoo Re: odpowiedzią jest 10.04.08, 10:13 a Mazowiecki to chyba bardziej z UW niz Solidarnosci ? Odpowiedz Link Zgłoś