dyktator_bolandy 15.07.08, 22:25 szkoda, bombki to najbardziej zaawansowany technologicznie porodukt rdzennie polskiej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PRL-bis Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.petrus.pl 15.07.08, 22:37 Uświadomili sobie, że nie wygrają cenowo z Chińczykami? Teraz? Cena, słaby dolar, rosnąca energia, bla bla bla. A marka? A jakość? A opakowanie? Itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Nie wiedzą co to jest marketing 15.07.08, 23:18 Nie wiedzą co to jest marketing. Dotychczas polski marketing polegał na oferowaniu dużo za niską cenę. To jest ok, ale tylko w przypadku artykułów pierwszej potrzeby. Ponieważ zwykłego jedzenia kupujemy dużo bo musimy coś jeść kupowanie codziennie dorgiego jedzenia było by bez sensu. Bombki nie są jednak artykułem pierwszej potrzeby. Trzeba więc przekonać klienta, żeby kupił naszą bombkę, pomimo że jest droższa. Albo zacząć robić bombki w Chinach a samemu zająć się projektowaniem tych bombek i ich sprzedażą. Z resztą od dawna wiadomo, że bardziej opłaca się projektować i handlować niż produkować. Produkować może ktoś za grosze w jakimś biednym kraju. Produkcja w Polsce nigdy nie będzie tak tania jak w Chinach, bo Polacy musieli by zarabiać tak jak Chińczycy, a to oznaczało by, że ludzie wyszli by na ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: za pozno dostosowali sie do wraunkow ekonomicz IP: 210.22.83.* 15.07.08, 23:35 nych narzuconych przez PO. Kilka kilkanascie tysiecy projektatnow w kraju a wszystkich roboli na cmentarz - ulga dla buzdzetu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzi Re: za pozno dostosowali sie do wraunkow ekonomic IP: *.petrus.pl 16.07.08, 00:01 Dlaczego na cmentarz? Ktoś musi otwierać kontenery, przerzucać kartony, budować sklepy i sadzić drzewka przy chodnikach. W tym systemie nikt nie traci. W przeciwieństwo do katokomunizmu, gdzie robol układający cegły odprowadza połowę swojej pensji na podatki, żeby robol w stoczni budował statki, których nikt nie chce kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
solidarni_bolka Re: za pozno dostosowali sie do wraunkow ekonomic 16.07.08, 02:11 Gość portalu: Rzi napisał(a): > Dlaczego na cmentarz? Ktoś musi otwierać kontenery, przerzucać kartony, budować > sklepy i sadzić drzewka przy chodnikach. W tym systemie nikt nie traci. W > przeciwieństwo do katokomunizmu, gdzie robol układający cegły odprowadza połowę > swojej pensji na podatki, żeby robol w stoczni budował statki, których nikt nie > chce kupić. przeciez na statki jest duzy popyt teraz. Raczej chodzi zeby wykosic konkurencje zeby Niemcy i Ruskie mogly zarabiac. Tak samo kiedys POlszewik Sikorski nawolywal do zamykania kopaln. Ale ogolnie z tymi robolami to masz racje - kilka tysiecy do remontow, hydraulikow, cos czasem nawet niech wybuduja. Po 1-2 na 1 projektanta powinno wystarczyc Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Wiecej 16.07.08, 08:52 Wiecej. Zobacz jak jest w Danii albo Szwecji. Trzon gospodarki stanowia firmy technologiczne, ale produkcja jest gdzies w swiecie. Ludzie ktorym nie starczylo motywacji zeby skonczyc studia tez sa potrzebni. Nawet bardzo potrzebni. Ktos musi gotowac w kantynie, ktos musi sprzatac, ktos musi budowac, ktos musi naprawiac samochody, robic hydraulike itp itd. Wszyscy maja prace, a wielkiej produkcji w Danii nie ma, no moze poza spozywka bo tego nie da sie outsourceowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p a to nie stalo sie dwa lata temu? IP: *.warszawa.mm.pl 16.07.08, 09:10 czytalem artykul, ze te bombki ida po $12 w amerykanskiej polonii, co sie przestaje oplacac fabryce, a w dodatku z roku na rok coraz mniej ludzi chce kupowac takie "fancy" bombki i zadawala sie swiecidelkami z chin? Oplacalo sie jak $1 kosztowal 4 zl, ewetnualnie 3.5 [10 bombek na pracownika dziennie, jak ktos tutaj policzyl]. Minimalna placa 1000 zl to 40 zl dziennie, zgadza sie? A prezes? No co mial zrobic :-) 200 tys to nie tak duzo - a i tak wszyscy od wielu lat zdaja sobie sprawe, ze fabryka upadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Mocna zlotowka morduje polska gospodarke!!! IP: *.fbx.proxad.net 16.07.08, 10:37 n/t Odpowiedz Link Zgłoś
soul.brother debile z NBP rzadu zrobmy zklad 16.07.08, 10:55 przy jakim kusie EUR/PLN padnie ostatni polski eksporter? Odpowiedz Link Zgłoś
lol76 Slynna polska firma produkujaca... bombki na choin 16.07.08, 11:21 Slynna polska firma produkujaca... bombki na choinke. Niemcy maja slynne BMW, Mercedesa, BOSH (i setki innych), Japonczycy maja Somny, Hitachi, Suzuki, Toyota (setki innych) a Polska ma slynna firme ktora produkuje BOMBKI NA CHOINKE... HAHAHAHAHAHAHA dawno sie tak nie usmialem!!!!! Zeby bylo jasno - nie mam nic do tej firmy. Grtaulacje za to ze potrafili sie utrzymac na rynku i eksportowali i kondolencje z powodu upadku. Smieszy mnie jednak sposob w jaki GWno tworzy sensacyjne tytuly do raczej miernych historii. Owszem, mozna byloby pisac (w przypadku analogicznej sytuacji) o Japonii i o tym jak 'napompowany' jen wykonczyl np. Sony... ale Polska... bombki na choinke... hahahahahahahaa Dzieki za te glupoty - rozesmialem sie od rana! Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel jedne firmy upadaja drugie powstaja 16.07.08, 13:09 Jedne firmy upadaja drugie powstaja: Taka kolej rzeczy. Kiedy jest kryzys rozwijaja sie firmy windykacyjne, kiedy jest wojna rozwija sie przemysl zbrojeniowy, kiedy droga jest ropa rozwijaja sie firmy produkujace wiatraki i baterie sloneczne itp. itd. Droga zlotowka zpowoduje, ze producenci skupia sie bardziej na rynku wewnetrznym ktory jest mocno zaniedbany. Zmusi tez do outsourceingu i poprawy wydajnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: jedne firmy upadaja drugie powstaja IP: *.mas.airbites.pl 16.07.08, 22:09 Smolen i Laskowik sie przypominaja... "- pani Pelagio, co produkuje sie w pani fabryce? - bombki. - choinkowe? - tez." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Produkujesz w PLN, sprzedawaj w PLN IP: *.gprs.plus.pl 17.07.08, 07:27 "Podaje przykład: na zakończonym trzy miesiące temu zamówieniu dla amerykańskiego klienta spółdzielnia miała zarobić 400 tys. zł. Po przeliczeniu dolarów na złotówki okazało się, że nie dostanie nawet połowy tej kwoty." Hedging - może Pan Prezes nie słyszał: www.inwestor.edu.pl/hedging.htm Kupuje sie taką usługe i ma spokój, chyba że ktos prowadzi działalność spekulacyjnie - licząc np na wzrosty kursu, Inna sprawa ze hedging jest dość drogą usługą. No ale banki przeciez do tego nie dopłacą. Banki do niczego nie dopłacają Odpowiedz Link Zgłoś
wpiwnicznejizbie Re: Slynna polska firma produkujaca... bombki na 16.07.08, 23:12 Balcerowicz i jego nowojorscy mocodawcy zlikwidowali nowoczesny przemysl,ktory stanowil konkurencje dla producentow zachodnich. Jestesmy nawet w gorszym polozeniu niz Meksykanie,bo oprocz ropy naftowej, narkotykow i taniej sily roboczej maja do zaoferowania piekny kraj. Nam zostala tylko tania sila robocza,bo 90% heroiny jest dostarczana przez okupowany przez Zachod Afganistan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Slynna polska firma produkujaca... bombki na IP: *.com 17.07.08, 05:44 wpiwnicznejizbie napisał: > Balcerowicz i jego nowojorscy mocodawcy zlikwidowali nowoczesny > przemysl,ktory stanowil konkurencje dla producentow zachodnich. (...) Post jakiegoś księdza. Polskę niszczy katolicyzm i aby ukryć ten fakt kościół postanowił zrobić kozła ofiarnego z Balcerowicza. A prawda jest taka: wiele lat temu, prominentny katolicki polityk powiedział: "Polska będzie biedna i katolicka". Polska bogata przeszkadza kościołowi, bo zasobni obywatele są samodzielni, stają się wykształceni a wykształcenie oznacza odrzucenie wiary w średniowieczne zabobony. I kościoły pustoszeją. Stąd plan by utrzymać w Polsce biedę i jak najniższy poziom wykształcenia. I to się udaje. Coraz więcej ludzi dostrzega prawdę, stąd potrzeba rozpowszechniania przez kościół kłamstw o Balcerowiczu. Grunt im się pali pod kopytami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr Stary - marketing ich zabił a nie cena złotówki IP: *.triad.res.rr.com 16.07.08, 20:36 Akurat takie 'fancy' bombki to są najdroższe. Bo Amerykanie mają straszny kompleks Europy i uważają że wszystko jest lepsze, wymarzone wakacje to Europa itp. Więc po prostu powinni zainwestować w promocję marki a nie sprzedawać to amerykańskim firmom, które handlowały bombkami pod swoimi markami - czyli faktycznie polacy chcieli być jak żółci (a z Nimi konkuruje się tylko cenowo, bo jakość 'Made in China' to pomyłka). Europejskie czekolady lepsze, europejskie samochody najdroższe, itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Wiecej IP: 194.150.250.* 16.07.08, 10:10 Logika ta byłaby do przyjęcia gdyby założyć , że część importu ( np z Chin) lub innych produktów byłaby z zyskiem eksportowana. Inaczej bilans handlowy i przede wszystkim płatniczy sie nie domknie.Biorąc pod uwage ,że Ameryka i Europa zaopatruje sie w Chinach , Pakistanie itp trudno sobie wyobrazić , żeby wszystkim sie to udało.Tym bardziej ,że polska gospodarka w porównaniu z innymi mocarna nie jest i zależy w duzej mierze od kapitału zagranicznego , który inwestuje tam gdzie taniej i funduszy europejskich , które kiedys się skończą.I wtedy sie okaże , że silna złotówka to fikcja a uzależnienie od importu zniszczy mit o dobrobycie importowanym z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lemon Pie Re: za pozno dostosowali sie do wraunkow ekonomic? IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 16.07.08, 19:37 'romku'... tak przy okazji - czy ukonczyles juz szkole podstawowa? Odpowiedz Link Zgłoś
kat.2 Re: Nie wiedzą co to jest marketing 16.07.08, 20:48 nie można samym marketingiem walczyć o rynek. Przekonały się o tym firmy niemieckie i nawet sam IBM. Kraj, gdzie coś takiego jak ochrona patentu nie istnieje nie może być zdrową konkurencją. Chińczycy zalewają świat podróbkami. Tu nie chodzi nawet o bombki choinkowe. Rozpoczynają podrabianie samochodów a wszystko to pod hasłami wolnego rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
mgz pozwole sobie policzyc tak: 15.07.08, 22:41 300 osob wytwarzalo milion bombek rocznie; to daje okolo 10 bombek na pracownika dziennie; z taka wydajnoscia nic dziwnego, ze idziecie z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Brawo Jasiu! Prawie bardzo dobrze! 15.07.08, 22:52 Ale oni musieli je ręcznie malować i ozdabiać, wiesz? Spróbuj sobie to wyobrazić... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Prezes się ewakuuje z odprawą 200 tys zł ;) 16.07.08, 08:55 polski bizness Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenare Re: Brawo Jasiu! Prawie bardzo dobrze! IP: *.icpnet.pl 16.07.08, 18:03 Jakbyś pomalował i ozdobił pierwsze pięćset bombek to pięćset pierwszą byś opypłał w 15 sekund. Widziałem w telewizji jak je malują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Salou poza obsługą kalkulatora przećwicz myślenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:32 Policzyłeś, że milion baniek produkowanych przez 300 osób, to 10 baniek dziennie - tak by było pod warunkiem, że pracowaliby przez niemal wszystkie dni w roku. W ciągu roku jest pomiędzy 250 a 260 dni roboczych - to już wychodzi około 13 baniek dziennie na osobę. Dzień pracy to 8 godzin, z tego należy odliczyć obowiązkową 15-minutową przerwę w pracy. Zakładając, że pracownik od razu po rozpoczęciu pracy zabiera się do produkcji i kończy "z dźwiękiem syreny" - to jedną bańkę produkuje (od początku do końca !) w ciągu około 36 minut. Chciałbym zobaczyć, jak w tym czasie wyprodukujesz całą bańkę mając na starcie tylko szklaną rurkę. Nie wziąłeś też pod uwagę tego, że w firmie pracuje również księgowy, ochrona, inspektor BHP itd. Oni nie produkują baniek ale bez nich firma by nie działała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: poza obsługą kalkulatora przećwicz myślenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 09:22 a poza tym to nie byl chinski chlam tylko produkt z gornej polki, recznie robiony. produkty HANDMADE to cos innego niz produkty z tasmy chlopczyku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: poza obsługą kalkulatora przećwicz myślenie IP: 62.29.174.* 16.07.08, 10:18 Pani powiedziała, że robiła prawie 500 bombek dziennie. Przy 280 osobach na produkcji i 20 dnaich pracy w miesiącu powinno to dawać około 33 mln bombek rocznie. Jak to się ma do miliona? 20 osób administracji to chyba wystarczająco na taką małą firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosnik Re: poza obsługą kalkulatora przećwicz myślenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:08 myslcie ludzie!!!! ta pani robila 500 szt dziennie na swoim stanowisku pracy czyli dmuchala wydmuszke!!! wracac do gimnazjum na nauke czytania!!! debile!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dariusz.rak jak małyKAZiu wyobraża sobie wielkotowarowy biznes 17.07.08, 21:58 Gość portalu: milosnik napisał(a): >myslcie ludzie!!!! ta pani robila 500 szt dziennie na swoim >stanowisku pracy czyli dmuchala wydmuszke!!! wracac do gimnazjum na >nauke czytania!!! debile!!! Matołku, właśnie w tym rzecz o czym pisał poprzednik. W normalnym biznesie socjalistyczna wydajność typu 13 bombek na zatrudnionego dziennie wzbudza śmiech. Bo w normalnym biznesie wydajność przelicza się tonami towaru na osobę dziennie w dystrybucji, bądź montażem np. dwóch aut na zatrudnionego dziennie. Gdyby na tą jedną wyduchiwaczkę były do tych 500 bombek dwie malowaczki i jedna księgowa na cały zakłąd i jeden remontowiec jeden prezes pełniący dodatkowo funkcję marketingowca i handlowca, to na produkcję miliona bombek rocznie starczyłoby 30-tu pracowników zamiast 300 i to przedsiębiorstwo z powodzeniem mogłoby dalej prosperować nawet przy kursie 1 USD za 1 PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenare Re: poza obsługą kalkulatora przećwicz myślenie IP: *.icpnet.pl 16.07.08, 18:14 Pracownicy w administracji co najwyżej zbijają bąki a nie bańki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 500 oj jasiu jasiu czytaj !!!! IP: 79.97.235.* 15.07.08, 23:52 "Zwykłych, okrągłych bombek dziennie robiłam nawet po pięćset." Odpowiedz Link Zgłoś
eastsider Policzmy to jeszcze raz 16.07.08, 00:52 W tym artykule nie bylo napisane, ze 300 osob bylo zajetych bezposrednio produkcja. Dyrektor, jego zastepcy, glowny ksiegowy, personalna, specjalista od marketingu, kontrolerzy jakosci, mistrzowie, brygadzisci itd., stanowili pewnie polowe zalogi. O ile nawet tak bylo, to dzienny urobek wynosil okolo 20 bombek na stanowisku roboczym. I tu sie zgadzamy; co to za wydajnosc. Daje to 2,5 bombki na godzine. To w Iranie prosty chlop mlotkiem i pilnikiem moze zrobic tyle samo bombek, ale atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BiL Genialne spostrzeżenie. IP: *.cmbg.cable.ntl.com 16.07.08, 01:47 Mgz dobrze zauważył, jeżeli fabryka produkowała 1 000 000 bombek rocznie, a dobry pracownik produkował, aż 500 dziennie, to oznacza, że bompki produkowało 10-ciu robotników besposrednio produkcyjnych. 10 x 500 = 5000 bombek dziennie x 200 dni roboczych = 1 000 000 To oznacza, że na jednego pracujacego przypadała czapa 29 innych pracowników, niebezpośrednioprodukcyjnych. Przy takiej czapie, administracyjno-cieciowo-sprzątającej to wogóle dziw, że ta fabryka kiedykolwiek przynosiła zysk. Wy Polacy, nie wyzywajcie Chińczyków, że pracują za miske ryżu (co jest nieprawdą), ale lepiej przyjrzyjcie się swojej organizacji pracy i kwalifikacjom (najlepiej opłacanej w Europie) kadry menadzerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Dokladnie - sluszna uwaga! 16.07.08, 07:38 Nawet jesli srednia nie wynosila 500 bombek dziennie, tylko kolo 100, to nadal pracownikow produkcyjnych bylo 50ciu, a calej kadry "wokol" 250 osob. Ot i cala zagadka niskich zarobkow i wysokich cen w Polsce. Owacje na stojaco dla managerow! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bakakaj Re: Dokladnie - sluszna uwaga! IP: *.aster.pl 16.07.08, 07:54 Zaiste, nietrudno Cię pomylić z kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A to czemu? Analfabeta czy idiota? 16.07.08, 10:23 Wlasnie dla takich jak Ty powstala ta sygnaturka - bo znudzilo mi sie po pierwszym miesiacu tlumaczenie ze kretynofil i kretyn to dwa zupelnie rozne byty. To tyle tytulem wstepu - a pytanie zasadnicze brzmi: zrozumiales w ogole co ja napisalem? Jesli sie nie zgadzasz, to zapraszam, wyjasnij mi czemu. Chyba ze to dla Ciebie za trudne :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soul Re: A to czemu? Analfabeta czy idiota? IP: *.gprs.plus.pl 16.07.08, 10:50 ty nie jestes kretynofil - sygnatuka jest mylaca... ty jestes krolem kretynow... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No i nie doczekam sie argumentow :) 16.07.08, 11:54 Coz, szkoda, taka fajna dyskusja sie szykowala :))))) Pozdrowienia, analfabeci! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evan87 Re: No i nie doczekam sie argumentow :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 16:56 Ldzie, nauczcie sie czytac i myslec. Musze przestac tutaj zagladac. Mam dosc wywodow, "specjalisotow" na wszystkim znajacych sie, w wiekszosci piszecie glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nigger Re: Dokladnie - sluszna uwaga! IP: 212.160.172.* 13.08.08, 13:43 Moim zdaniem niesłuszna. ta pani mówi o tym, że robiła bombki, a ktoś je jeszcze malował chyba? Ktoś pakował? Ktoś sprawdzał jakość (przy tego typu "manufakturach" kontrola jakości jest bardzo ważna). ktoś odpowiadał za zdobywanie kontraktów (np w USA). Z tekstu wcale nie wynika, że dobry pracownik robił 500 bombek dziennie. cytowana osoba robila "500 zwyklych bombek dziennie". Smialo mozna zalozyc, ze zwykle okragle bombki nie sa podstawowym asortymentem recznej wytworni bombek. Tak wiec wszystkie zalozenia gjeniuszy ekonomii mozna miedzy bajaki wlozyc. Pomijam juz fakt, ze z tekstu wynika ze koszty produkcji danej partii bombek byly wyzsze niz przychode z jej sprzedazy - wcale nie jest napisane, ze do tych kosztow wrzucano koszty wynagrodzen kadry menedzerskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Obrona mgz 16.07.08, 10:05 Nieważne, jakich błędów w kalkulacji dopuścił się mgz. Można odliczyć dni wolne, można uwzględnić "hend mejd". Jedynie sensowne jest by PORÓWNAĆ ten wskaźnik z konkurencją. Ile bombek na łba wychodzi u innych? Ważne jest też to, że zarząd, widząc co się dzieje, nie potrafił nic z tym zrobić. Nadal statek płynął na mieliznę. I dopłynął. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: Obrona mgz 16.07.08, 19:38 boze....przeciez to ze wyprodukujesz nie oznaczy ze sprzedaz.... gdzie cie czlowieku uczyli ekonomii??? jaka czapa administracyjno biurokratyczna... firma padla, bo dolar spadl, a place w polsce musialy rosnac... i tyle. Widac ze wyscig o role potenta w produkcji bombek choinkowych przegralismy z Chinami... i nie jest to powod do lamentu (choc szkoda, ze chinska tandeta wypiera tradycje i jakosc, ale to kwestia gustow klientow). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-k Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:08 Jasne, lepiej wyprodukować milion bombek dziennie, plastikowych oczywiście. Albo jedną rocznie - atomową. I wtedy jest dopiero zysk. To niestety smutne ale kolejne polskie rządy nie ma żadnych pomysłów aby chronić polskie rzemiosło. Co innego miliardy dla kopalń, lub stoczni - tam są wyborcze głosy. Pada fabryka szkła w Krośnie (świetne wzornictwo i produkty) ok. to normalna gra rynkowa, pada kolejna, nic złego się nie stało. A tymczasem Francuzi w trosce o swój produkt narodowy - kuchnię doprowadzili do obniżki VATu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOROTA Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:26 Jak Tyś to policzył???Bo mi wyszło 1000000:250 /dni pracujących w roku/=4000 sztuk dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.ipartners.pl 16.07.08, 16:09 Uhm. A firma ma 300 pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolnoslazak Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:06 a może miliony!!! najwieksza fabryka bombek w polsce (ze złotoryi)produkuje grubo ponad 100 tys. bombek dziennie. robione ta sama technika co w miliczu. poza tym "ekonomisto" w firmach poza produkcja sa rez dzialy administracyjne i zarzadcze. kolejna rezc, ktorej brakuje w twojej analizie to zauwazenie faktu, ze bombka bombce nie rowna. czym innym jest maszynowa 30 (kula o srednicy 30mm) a czym innym bogato zdobiona bombka 15 cm. a propos "ekonomistow" wymieniajacych tu bmw i sony... zastanowcie sie nad STRUKTURA gospodarki... ile firm produkujacych czesto na pierwszy rzut oka absurdalne rzeczy przypada na 1 duza "powazna" fabryke? a gdzie pracuja zony robotnikow z z duzych fabryk? w takich fabryczkach. i one tez sa w niemczech. ale zeby na to wpasc trzeba myslec i miec gruntowne wyksztalcenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byles pierwszy Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 15:31 liczyc to trza umic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: pozwole sobie policzyc tak: IP: *.cable.ubr06.shef.blueyonder.co.uk 16.07.08, 18:29 ale ty durny jestes........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klops Spoko damy radę jesteśmy bardzo bogatym krajem IP: *.centertel.pl 15.07.08, 22:43 Przecież u nas metr kwadratowy mieszkania jest drozszy niz w Niemczech - to musi oznaczac tylko jedno: Bogaty kraj, bogatych ludzi, kraj zaawansowanych technologi i doskonale wyksztalconych ludzi inwestujacych w Chinach i reszcie swiata. I tak te mieskzania sa tanie bo powinny byc po 20 tys za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ygrek Koniec bombek z Milicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 22:46 Dalej chcecie EURO? Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy Re: Koniec bombek z Milicza 15.07.08, 22:51 Szkoda:(. Boze Narodzenie bez polskich baniek na drzewku!? Bardzo, bardzo smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.08, 23:04 jak każdy pisuar masz problemy z logicznym myśleniem. Otóż gdy będzie euro - wartość zamówienia nie będzie się wahać w zależności od kursu. Ktoś zamówi za 100 tys ojro to i dostanie 100 tys ojro. Proste? Ale dla typowego pisowskiego krzykacza widać zbyt trudne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Koniec bombek z Milicza IP: 124.65.5.* 16.07.08, 06:54 zet napisał(a): (bełot idioty) ===== Euro jest sztywne zapewne względem juana czy dolara, wg ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Koniec bombek z Milicza IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.08, 22:49 jak dolar kosztował 4zł to było wieki temu , trzeba umieć się dostosować do potrzeb czasu , np. outsourcing , rynki o mocnej walucie , szukać rozwiązań ... a nie złożyć ręce i płakać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr inż Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:01 Taa, a najlepiej zatrudnić "managiera" po AE, co pie..rzy w bambus cały dzień, tabelki w excelu czy lotusie, internet cały dzień, kawki, papieroski, pierdoły, szkolenia, narady, rzutniki, ą, ę, garnitur, krawat, bla bla bla, "o czym to ja chciałem powiedzieć - no i w ogóle - i tak dalej - i tak dalej" (Jak Anioł w ostatnim odcinku Alternatw4). Trendy boczne, może wzrośnie, a może spadnie, sramtaramtam. KTÓRY POLSKI MANAGIER, NO NIE DAJMY IM SZANSĘ: KTÓRY POLSKI STUDENT PO AKADEMII EKONOMICZNEJ PRACUJE ZA GRANICĄ W SWOIM ZAWODZIE? NO KTÓRY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr po AE Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:15 Ja pracuję w Polsce. W swoim zawodzie. I jestem bardzo zadowolony z życia! A czytając poziom merytoryczny tych komentarzy.... dramat.. pozdrawiam mgr po AE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.08, 21:44 Coś chciałeś powiedzieć mądrego??? Ten analityk z firmy pewnie też miał tak wiele do dodania:"Pracuje w zawodzie i jestem zadowolony z życia". Buaahahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajednak Re: Koniec bombek z Milicza IP: 79.97.226.* 16.07.08, 22:00 Ja pracuje! Skonczylam AE w Poznaniu 3 lata temu (dzienne)z wyroznieniem ( transport). Pracuje w firmie spedycyjnej w Dublinie od ponad 2 lat. Zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.08, 22:13 To ma być odpowiedź. Powiedz co gościu powinien zrobić, aby nie dopuścić do bankructwa firmy, jak masz wyróżnienie AE. Mnie wyrzucali notorycznie, a zabezpieczeń nie uczyli, bo sami nie wiedzieli z czego żyją. Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Koniec bombek z Milicza 15.07.08, 22:51 Prezes to ma tupet, przyznawać się do swej bezradności publicznie? Kołodzieje dziś też rynek mają ograniczony to i wyginęli. A może nowe wzory ,promocja marki . Prezenty przedgwiazdkowe dla sław świata , taniej niż jakaś agencja PR . Ale ta też się przyda ale prezes ograniczał się do pensji Odpowiedz Link Zgłoś
sniegbielszy Re: Koniec bombek z Milicza 15.07.08, 22:56 Jejku! - jak Wy wszystko doskonale wiecie co nalezy robic, aby konkurowac z najtanszym producentem na swiecie, czyli z Chinami. Toz Was powinny firmy kupowac na wage zlota! A ten ton wyzszosci - pewnie jestescie jeszcze b. mlodzi i o kierowaniu to tylko tyle wiecie zeby trafic do sedesu:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Bo z Chinami się nie konkuruje na nich się zarabia 15.07.08, 23:22 Bo z Chinami się nie konkuruje na nich się zarabia. W Polsce robi się design i marketing a w Chinach produkcje. Kto z resztą chce za marne grosze coś produkować? Cywilizacja zachodnia nie musi produkować. Cywilizacja zachodznia musi handlować i walczyć. My nie jesteśmy wyrobnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nigger Re: Koniec bombek z Milicza IP: 212.160.172.* 13.08.08, 13:31 Gnago: czytac nie umiesz? kazda produkcja na eksport przynosi straty. twoje pomysly typu promocja marki to tylko dodatkowe koszty, bo popyt na bombki typu "premium" nigdy nie bedzie duzy przy ogromnej roznicy cenowej pomiedzy produktami normalnymi a chinskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Koniec bombek z Milicza IP: *.eranet.pl 15.07.08, 22:55 Znam rodzine Gebalskich z Pasierb, ktorzy pracowali w fabrycie w Jutrocinie.Nie pracowali tam juz od kilku lat,bo stwierdzili ze teraz zajma sie wyludzaniem pomocy z gminy i ZUS u .Gembalski zalatwil sobie 1 grupe inwalidzka,zdrowy syn tez juz jest inwalida i zonka rowniez.Ich sensem zycia jest udawanie chorych i wszedzie gdzie tylko mozliwe wyludzanie pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Willesden Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.mia.three.co.uk 16.07.08, 11:25 oo rany. Człowieku, lecz się. Powinni cię wysterylizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Koniec bombek z Milicza - wywiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 22:56 - Niech Pani nam powie... ile Pani sama takich bombek zrobi? - Sama jak siądę i robię... to zrobię gdzieś tak dwieście osiemdziesiąt trzy! - To jest norma dzienna? - A dla kogo ten wywiad? - To jest dla czytelników Gazety Wybiórczej... - O to bez kozery powiem pinćset! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witus I co tu piszesz kmiotku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:05 Nudzi ci sie to zrob sobie dobrze przy browarku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: I co tu piszesz kmiotku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 23:16 witus, ty to masz sposoby na nudę... Odpowiedz Link Zgłoś
mike1976 Re: Koniec bombek z Milicza - wywiad 16.07.08, 10:39 Gość portalu: gk napisał(a): > - Niech Pani nam powie... ile Pani sama takich bombek zrobi? > - Sama jak siądę i robię... to zrobię gdzieś tak dwieście > osiemdziesiąt trzy! > - To jest norma dzienna? > - A dla kogo ten wywiad? > - To jest dla czytelników Gazety Wybiórczej... > - O to bez kozery powiem pinćset! Ha, ten sam pomysł - fajna analogia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Koniec bombek z Milicza IP: *.cable.ubr04.donc.blueyonder.co.uk 15.07.08, 23:21 a to w tv bedzie?a to bez kozery powiem pincset Odpowiedz Link Zgłoś
truethompson Koniec bombek z Milicza 15.07.08, 23:25 Mam nadzieje, ze sie odrodzi. Ja nie kupowalem i nie bede kupowal chinskiego goowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tej A ja kupuję chińskie goowno, bo tańsze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 15:54 A co za różnica co wisi na choince? Ktoś w komentarzu napisał, że wychodzi 10 bombek dziennie na 1 pracownika - oto powód bankructwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madry synku IP: *.telprojekt.pl 16.07.08, 17:13 to sa recznie malowane bombki, przypuszczam, ze na niektore trzeba bylo poswiecic z pol dnia a moze i wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Glupcze 16.07.08, 18:10 1. Nie determinuj wieku nieznanej ci osoby na Internecie. Zwracanie sie do osoby potencjalnie starszej od ciebie per "synku" to glupota. 2. A w Chinach to nie maja rak, i nie potrafia malowac, nie? Tam nigdy nie bylo sztuki, a kiedy w Polsce kwitla wspaniala cywilizacja, Chinczycy latali po drzewach pewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmul_zygelbojm Re: A ja kupuję chińskie goowno, bo tańsze. IP: *.gprs.plus.pl 16.07.08, 22:03 Jedzenie kupujesz w biedronce i co tydzień odwiedzasz tzw. giełde żeby pogmerać w rzeczach które normalni ludzie wyrzucają na śmietnik. Oto średnia krajowa, ja stąd wyjeżdzam Odpowiedz Link Zgłoś
zat4ra Kupowales, kupujesz i bedziesz kupowal. 16.07.08, 18:06 Tylko czesto nie wiesz o tym gdzie naprawde bylo wyprodukowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alto Re: Koniec bombek z Milicza IP: 192.193.245.* 17.07.08, 11:09 też nie będę kupował od chinoli. ostatnio kupiłem z firmy doroszko z doroszko.pl i jestem bardzo zadowolony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Bez kozery powiem, pińcet. IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.08, 23:43 "Zwykłych, okrągłych bombek dziennie robiłam nawet po pięćset." Pińcet bombek? Bez Kozery, to chyba wywiad dla Dziennika Telewizyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jinx Koniec bombek z Milicza IP: *.chello.pl 15.07.08, 23:43 Milicz to cienizna - co oni wiedzą o bąbkach?. Bąbki to się robi w Częstochowie i okolicach. A tak w ogóle to skandal, że nie zrobili we Wrocławiu EIT - przecież bąbka, krasnal z gipsu i koszyk z wikliny to prawdziwy high-tech!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Koniec bombek z Milicza IP: 82.160.240.* 15.07.08, 23:59 a propos: Everything Is Made In China - swietny postrockowy zespol, odkrycie Open'era :) pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim mierzwa "Wczoraj do spółdzielni wkroczył syndyk." IP: *.4web.pl 16.07.08, 02:44 no i ten to bedzie miał naprawde niezły zysk z tej upadłosci. szkoda ze nie podaja kto to.... czy znajomy zarzadu ? czy sędziego komisarza ? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Koniec bombek z Milicza 16.07.08, 05:10 Nieudacznicy, zwalajcie swoja nieudolnosc na zlotego, poki mocny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doda Re:Boso ale w ostrogach.... IP: *.hsd1.ca.comcast.net 16.07.08, 05:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.isp.broadviewnet.net 16.07.08, 13:49 Nieudacznikiem to Ty jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Trzeba przestawić się na rakiety 16.07.08, 05:39 Bombki wyszły z mody. Co do złotówki, nasze mocarstwo musi mieć silny pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Koniec bombek z Milicza IP: *.chello.pl 16.07.08, 07:16 zacznie sie outsourcing wynosic z PL i wtedy dopiero zacznie sie lament... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek45 Handlarze precz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 07:54 Widzę, że większość komentujących nie ma bladego pojęcia o produkcji ... zwykli zadufani w sobie, chamscy, młodociani handlarze, jeżeli to oni mają być przyszłością Polski to czarno to widzę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FT5555 Koniec bombek z Milicza IP: 212.106.29.* 16.07.08, 08:20 PiSIOROWATY SZEF NBP POWTARZA JAK MANTRĘ,ŻE Z WPROWADZENIEM EURO W POLSCE JEST JESZCZE CZAS!!!PO CO DZIAŁAĆ DLA DOBRA PRZEDSIĘBIORCÓW????PAN PREZES SKRZYPEK DZIAŁA PEWNIE W INTERESIE JAKIEJŚ SITWY PISOWSKIEJ???U NAS ZAWSZE DECYDENCI DZIAŁAJĄ W INTERESIE JAKIEJŚ GRUPKI, SITWY CWANIAKÓW,DLATEGO NIE DZIWMY SIE,ZE NASZ KRAJ WYGLĄDA JAK WYGLADA I RACZEJ SZANSE NA ZMIANĘ KU LEPSZEMU SĄ NIKŁE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wpiwnicznejizbie Re: Koniec bombek z Milicza 16.07.08, 23:31 Gość portalu: FT5555 napisał(a): > PiSIOROWATY SZEF NBP POWTARZA JAK MANTRĘ,ŻE Z WPROWADZENIEM EURO W > POLSCE JEST JESZCZE CZAS!!!PO CO DZIAŁAĆ DLA DOBRA > PRZEDSIĘBIORCÓW????PAN PREZES SKRZYPEK DZIAŁA PEWNIE W INTERESIE > JAKIEJŚ SITWY PISOWSKIEJ???U NAS ZAWSZE DECYDENCI DZIAŁAJĄ W > INTERESIE JAKIEJŚ GRUPKI, SITWY CWANIAKÓW,DLATEGO NIE DZIWMY SIE,ZE > NASZ KRAJ WYGLĄDA JAK WYGLADA I RACZEJ SZANSE NA ZMIANĘ KU LEPSZEMU > SĄ NIKŁE!!! Prawie wszystkie kraje ktore wprowadzily Euro,doswiadczyly podwojenia cen bez podniesienia plac.Nasza gospodarka tego nie wytrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antydebil Niech żyje wieczna myśl Towarzysza Mao ! IP: *.chello.pl 16.07.08, 09:11 Świat jest pełen politycznych i gospodarczych debili . Lokując produkcję w Chinach i kupując najtańsze i byle jakie chińskie towary - podcinają gałąź na której siedzą ich rodacy . Likwidują miejsca pracy we własnych krajach , napędzają bezrobocie i inflację . A dzieki temu Chiny rozwinęły na skalę niesłychaną system pracy niewolniczej i stają się pierwszą potęgą gospodarczą świata . Precz ekonomicznym debilom . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jelonek666 Czegosik tu nie kumom... IP: 195.47.201.* 16.07.08, 09:36 w szkole uczyli nas czym różni się dobro luksusowe od masowego...głównie JAKOŚCIĄ i CENĄ...czy to nie wystarczy do utrzymania firmy na powierzchni...? 4 a 2,04zł to w sumie jest różnica ale żeby aż zakład zamykać...? bo co? zamiast 1 000 000 zysku jest 500 000 ? czy taki spadek kursu dolara dotyka tylko producentów bombek? nie kumie... Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Czegosik tu nie kumom... 16.07.08, 16:23 "zamiast 1 000 000 zysku jest 500 000 ?" PRzychodu, nie zysku. Jeżeli koszty wynoszą 750 000, to przy przychodzie 1mln mamy 0.25mln zysku. Przy przychodzie 0.5mln jaki mamy zysk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rQt Koniec bombek z Milicza IP: *.abmsolid.eu 16.07.08, 10:03 Od ryzyka kursowego tez mozna sie zabezpieczyc - od tego sa kontrakty terminowe. Oczywiscie jest to dodatkowy koszt, ale w koncu okazuje sie to oplacalne gdy kursy walut spadaja ... ale niestety w naszym kraju ciagle jeszcze brakuje odpowiedniej edukacji, za duzo za to lamentow i jekow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: Koniec bombek z Milicza IP: 194.150.250.* 16.07.08, 10:37 spróbuj to zrobic praktycznie a nie teoretycznie i wtedy sie wypowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an26d Re: Koniec bombek z Milicza IP: 213.25.206.* 16.07.08, 10:51 Bez żadnego problemu stosuję w praktyce od lat. Nie rozumiem uwagi. Każdy bank ma takie produkty w ofercie od kilku lat. Wystarczy się trochę poduczyć i odpowiednio do tego podejśc. Nie traktować tego jak spekulacji tylko zabezpieczenie i pięknie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wel Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.unregistered.net.exatel.pl 16.07.08, 11:45 tak i masz nadal zabezpieczenie euro na poziomie 3,6 robisz to na rok czy dwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.08, 22:02 Wystarczy zadzwonić do banku. Sami doradzą kontrakty i obliczą koszty oraz zaproponują strategię pozycyjną. Krótko doradzą, bo biorą od tego prowizję. Można zabezpieczać się też opcjami co daje większe możliwości. Jednak w perspektywie czasu lepiej byłoby wyprowadzić przedsiębiorstwo za granicę, zadbać o markę. Zająć się tylko projektem i sprzedażą. Sama dziedzina zabezpieczenia się nie jest łatwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 22:07 Ciekawy jestem, czy w szkołach ekonomicznych nie uczą tego, że zabezpieczanie się przed stale rosnącym kursem waluty nie jest możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spec Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 02:43 w szkołach prywatnych uczą najlepsi specjaliści, n.p. naszą óczelnię wizytował sam Marek Kondrat z IMG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Koniec bombek z Milicza IP: *.adsl.netsonic.fi 16.07.08, 10:13 Ma prezes racje. Zlotowka jest o prawie 40 % za wysoko. Politycy przygotowuja sie do wejscia w EURO, no i czekaja na wysoki przelicznik. I tym i wysokimi podatkami niszcza polski przemysl. Mam nadzieje, ze ktos madry wymysli i potpowie prezesowi jak wyjs z tego dolka Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś