Dodaj do ulubionych

Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop...

21.08.08, 21:44
Niech ktoś zechce sprawdzić, czy Lindau (nad Jeziorem Bodeńskim) jest w
Bawarii czy jednak w Badenii-Wirtembergii.
Obserwuj wątek
    • przyladek.dobrej.nadziei Wszystko przez Greenspana 21.08.08, 21:56
      Który rozlegulował amerykańską gospodarkę. Przecież ten gość przez kilkadziesiąt
      lat przedstawiał raporty, których nikt nie rozumiał. Jak mówił A, to znaczyło B,
      C albo D. Dopiero teraz, gdy nikt go nie pyta o zdanie, udziela jasnych odpowiedzi.
      • stan123 Wszystkiemu sa winne interpretacje mowy Greenspana 21.08.08, 22:28
        Wszystkiemu sa winne NASZE interpretacje mowy Greenspana. On zawsze
        byl nieomylny niczym Nostradamus, choc Nostradamusa lepiej sie
        rozumialo. Jego glowna wina to to ze rozpuscil kompletnie organy
        kontroli finansowej. Ale bylo to trudne zadanie bo wiele tranzakcji
        odbywalo sie na miedzynarodowych rynkach gdzie restrykcje rzadu
        amerykanskiego nie siegaly bez odpowiednich umow miedzynarodowych.
        • hecer Re: Wszystkiemu sa winne interpretacje mowy Green 22.08.08, 00:02
          eee tam.... czepianie sie Greenspana dzis, w niczym nie pomoze...

          tak samo jak kiedys go noszono na rekach, tak teraz szuka sie kozla
          ofiarnego....lepiej poszukac tych ktorzy go tak cholubili i porownac
          z tymi co go teraz tak nienawidza - nie zdziwie sie jesli okaze sie
          ze to ta sama grupa ludzi....

          A Rogoff (moim zdaniem blyskotliwy czlowiek...a jego model (Obstfeld
          and Rogoff) jest ciekawy - prosty ale istotny) ma racje jesli chodzi
          o kryzys w USA....ma 100% racji....

          i pochwale sie - sam o tym pisalem na tym forum. Jestesmy daleko od
          konca recesji, mimo tego ze artykuly wszedzie mowia "to juz
          koniec", "jest nadzieja", "pojawilo sie swiatelko w tunelu" ..."czy
          to juz koniec?" (z dopiskiem - "tak")....itd....

          Koniec bedzie, gdy poczujemy ze to koniec kryzysu...a na razie to
          jest kryzys w fazie rozwojowej....po latach koniunktury po prostu
          mamy problemy...szukamy wsparcia, punktu stabilizujacego...

          A ci co mowia dzis: "kupuj" bo nadchodzi ozywienie, bo dolar rosnie,
          bo ropa spada, bo commodities spadaja....to lepiej niech sobie
          najpierw wezma gleboki wdech i odpowiedza na pytanie: dlaczego
          kupowac? co kupowac? czy inwestujemy, czy spekulujemy?

          Jak sie pojawi szok technologiczny, szok podazowy - wteyd mozna
          wejsc na gielde. Na razie mozna tam spekulowac, ale to przelewanie z
          pustego w prozne.... inwestycje beda wtedy, gdy firmy beda mialy cos
          ciekawego, cos rokujacego na zyski...a nie dlatego ze ropa spada,
          czy dolar rosnie (BTW - duze interwencje na dolarze:
          www.federalreserve.gov/releases/h41/)

          ....trzeba czekac az aktywa finansowe zdeprecjonuje inflacja i
          uplynie tyle czasu, ze firmy ktore mozna podejrzewac o bankructwo
          zbankurytuja lub przetrwaja....wtedy sie uspokoi...a potem trzeba
          czekac na szok podazowy, i kupowac...

          a nie zyc mitem ostatnich 10 lat, gdzie wystarczylo mowic "kupuje"
          by zyskiwac.
          • Gość: Rozsadek Re: Wszystkiemu sa winne interpretacje mowy Green IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.08.08, 00:36
            Spisales sie bracie bardzo, ale nic ciekawego nie wniosles,
            podobnie, jak jalowy artykul Gazety. Paplanina o stanie recesji to
            typowe mieszanie ludziom w glowie. Od kilku dni Gazeta nie pisala
            negatywnie o USA, wiec chyba najwyzsza pora, wiec dlatego ten mierny
            artykulik. O stanie gospodarki USA nie wie nkit tak naprawde i
            dlatego spekulowanie co, kiedy, jak i dlaczego nie ma sensu. Lepiej
            zajmijmy sie upadajaca gospodarka Polski. Tu wszystko jest jasne i
            do przewidzenia. Pod koniec roku inflacja bedzie 8 %, bezrobocie 8,5
            a cena benzyny 6 zetow. Oh, nie, nie nazywam sie Nostradamus. Mam na
            imie rozsadek.
            • Gość: hecer Re: Wszystkiemu sa winne interpretacje mowy Green IP: *.113-1-64736c14.cust.bredbandsbolaget.se 22.08.08, 08:54
              za to ty wniosles bardzo duzo swoim wywodem..."nic nie wiemy"...

              ja tylko odnioslem sie do tego, ze wielu analitykow zacheca do
              kupowania akcji spodziewajac sie ozywienia, konca bessy, na jesieni
              tego roku... i jest moim zdaniem niczym nie uzasadnione... mowienie
              o koncu recesji jest przedwczesne. A poza tym, podstawowa przeslanka
              do kupowania akcji jest wystapienie pozytywnych zjawisk - a nie to,
              ze nie wystepuja negatywne...

              • Gość: Robert Wilk. AMERO nadciąga. Wspólna waluta Ameryki Północnej. IP: 195.177.83.* 22.08.08, 09:39
                Tyle że trzeba najpierw zniszczyć dolara.
                Amerykanie są baaaardzo przywiazani do swojej waluty,
                i za nic by sie nie zgodzili.
                No chyba że w obliczu wieeeeeelkiego kryzysu finansowego.

                AMERO, wspólna waluta Kanady USA i Meksyku do obejrzenia w
                internecie.
            • pawka55 Rozsadek: Nierwada, bo "troche" juz wiemy... 22.08.08, 15:28
              o stanie gospodarki amerykanskiej!!! Aktualny wskaznik inflacji
              powyzej 5% (!), stopa bezrobocia 5.7% (0.5% w gore w ostatnim
              kwaratale). Obydwa wskazniki niskie dzieki "tworczemu" sposobowi ich
              naliczania. I tak, wskaznik inflacji nie uwzglednia ceny...energii i
              zywnosci (sic!). Wskaznik bezrobocia nie uwzglednia zwolnionych z
              pracy pracownikow kontraktowych, ktorych setki tysiecy jest
              zatrudnianych i obecnie zwalnianych przez firmy amerykanskie (tzw.
              outsourcing).

              Wydaje mi sie zatem, ze ci ktorzy sie naprawde interesuja stanem
              gospodarki amerykanskiej, maja wystarczajaca o niej wiedze. I jest
              ona dla nas przygnebiajaca!

              Polak z US
    • Gość: terminator W Bawarii IP: *.aster.pl 21.08.08, 21:56
      ...
      • Gość: falafel Re: W Bawarii IP: *.chello.pl 21.08.08, 22:02
        ciekawe gdzie odleciało te 500mld, mam teorię ale nie chce być
        posądzony o antysemityzm
        • Gość: albert Re: W Bawarii IP: *.aster.pl 21.08.08, 22:28
          Falafel - gdybys mial glowe po srodku, to pewnie by odlecialo do Twojej
          kieszeni. a tak tylko mozesz sie obejsc smakiem i wyladowac frustracje na kozle
          ofiarnym.
        • podobny_do_kogutka Re: W Bawarii 22.08.08, 01:13
          To nie 500mid ale 500ml. W USA bilion znaczy miliard
          • Gość: ``11 Re: W Bawarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 05:00
            lol, przeciez artykul jest pisany po polsku a nie american english. No chyba, ze
            to podpucha ;). A co do ogromu sumy - gdzies kiedys widzialem jaki dlug
            publiczny ma rzad USA: takiej sumki nigdy w zyciu nie widzialem wczesniej, 14
            cyfrowa liczba.
            • Gość: falafel Re: W Bawarii IP: *.chello.pl 22.08.08, 09:12
              jak wszyscy wiedzą w naturze nic nie ginie, jak gdzieś znikneło to
              się gdzieś pojawi i to nie moje chore kompleksy tylko ekomomia.
    • Gość: drwal Szanowny panie redaktorze IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.08, 22:13
      to nie straty tylko odpisy, ktore pozniej bedzie mozna rozwiazac i
      zwiekszyc zyski. Troche wiedzy, nigdy za malo
      • stan123 Odpisy sa tak dlugo dopoki sie nie zbankrutuje 21.08.08, 22:22
        Odpisy sa tak dlugo dopoki sie nie zbankrutuje. Czesto wykupuje sie
        takie firmy dla wartosci odpisu jaki one daja. Ale mimo wszystko to
        sa ogromne straty dla inwestorow.
    • Gość: gosc zyczliwy Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop... IP: 67.130.145.* 21.08.08, 22:36
      oczywiscie z bozej laski ten ekonomista, takich bzdur dawno nie
      slyszalem
    • Gość: marx hm jaka byly wczoraj pogoda IP: *.adslplus.ch 21.08.08, 22:51
      zapomnialem czy snieg jest bialy
    • Gość: francik Wszyscy bredzą o krachu recesji i kryzysie w USA a IP: *.aster.pl 21.08.08, 22:58
      tymczasem w ciągu ostatniego roku DOW JONES stracił tylko 12%, przy stracie
      WIGu w Polsce ponad 30%.
      • hecer Re: Wszyscy bredzą o krachu recesji i kryzysie w 21.08.08, 23:50
        ...ale przy aprecjacji zlotego o 30% (do 3.2) to wig20 sie nie
        zmienil i w dolarach pozostal na poziomie z sierpnia 2007....zas DJ
        spadl w tym czasie o 12% w dolarach...

        :)
        • Gość: Bolek Re: Wszyscy bredzą o krachu recesji i kryzysie w IP: 70.91.50.* 22.08.08, 05:40
          aprecjacja zlotego? wg czego? a ile w tym czasie DJ spadl w zlotowkach? a w
          talerach tasmanskich? pokrywanie strat przez przeliczanie wartosci wg innych
          walut???
    • Gość: capricorn Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop.. IP: *.dslextreme.com 21.08.08, 23:30
      Mieszkam w Kalifornii. Ekonomisci sobie a wiekszosc ludzi ma to w
      d...(przynajmniej tych co ja znam.)
      • malkontent6 Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d 21.08.08, 23:39
        Na Wschodnim Wybrzeżu jest podobnie. :))
        • Gość: Niezyd Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.08.08, 00:40
          A w Polsce jest inaczej, tu sie zle nie pisze, ekonomisci nie wroza
          a jest do duupy. Wszyscy to wiemy i na wschodzie i na zachodzie
          kraju.
        • go_bsh Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d 22.08.08, 03:17
          Na Wschodnim wybrzeżu można usłyszeć narzekania na rosnące ceny
          (zwłaszcza paliwa!), ale popłochu nie ma.

          Przed chwilą na CNN był reportarz o demografii USA. Niby źle, niby
          są podwyżki ale skąś się one wzięły tutaj? Okazuje się, że
          statystyka jest nieubłagana - jak się nie szanuje zasobów (w końcu w
          nieskończoność nie można produkować więcej), a liczba obywateli
          rośnie po przez naturalne urodzenia i imigracje (także tych w wieku
          pre i produkcyjnym) to zawsze musi nadejść szok cenowy.

          Na drugim biegunie są firmy - pomimo spadającej giełdy zarabiają
          wyjątkowo dużo na Świecie - paradoksalnie dzięki niskiemu kursowi
          dolara.

          W Polsce widać malutkie drgnięcie w postaci spadającego bezrobocia i
          chyba po raz pierwszy to pracownicy zaczynają dyktować reguły. Idą
          tam gdzie płacą więcej - dobrze, że POJAWIAJĄ się możliwości i niech
          się rozwija, byle harmonijnie :)
      • Gość: California Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.08.08, 03:31
        > Mieszkam w Kalifornii. Ekonomisci sobie a wiekszosc ludzi ma to w
        > d...(przynajmniej tych co ja znam.)

        To chyba znasz tylko ludziz getta gdzie ludzie mieszkaja w pudelkach.
        Kzady SWAITLY czlowiek w California widzi co sie dzieje bo PODROZUJE
        i widzi ile co jest warte. W dolarach. Moje nowe BMW 335iC kosztuje
        tyle co teraz zarabia lekarz po podatku przez rok! Kiedys byla to frakcja. SYPIE
        sie nam EKONOMIA i to widac swietnie jak ludzie
        ZWYKLI traca domy. Super zamozni przenosza sie do Francji czy UK, EU.
        Luxembourg...etc...
        Pozdrawiam z San Francisco - kocham USA i TYLKO to mnie tutaj trzyma
        gdyby chodzilo tylko o kase i ekonomie...tylko IDIOTA co je tanie hamburgery w
        gettcie chcialby tutaj teraz byc
        • tastes_like_chicken Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d 22.08.08, 06:34
          sorry sciemniaczu ale SBC dziala na poludniu a nie w San Fran. tez lubie to miasto ale nie musze od razu p!erdo1ic ze stamtad pozdrawiam...
          • Gość: California Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.08.08, 09:41
            > sorry sciemniaczu ale SBC dziala na poludniu a nie w San Fran. tez >lubie to
            mia sto ale nie musze od razu p!erdo1ic ze stamtad >pozdrawiam...

            ale gadasz GLUPOTY. nawte nie potrafisz wpisac koncowki
            domeny do przegladarki. Jak WPISZESZ to zobaczysz ze
            ze redyrekcja nastepuje do ATT. I co Ty mozesz powiedziec
            o ekonomii skoro twierdzisz ze domena sbc* determinuje gdzie kto mieszka. sbc
            dziala tez w San Francisco. a nawet gdby nie to wiele ludzi w USA ma swoje
            numery telefonow i komorek cale zycie
            a czesto dzwonie do kolegow zyjacych od 30lat w San Fran a majacych numery z New
            Jersey!

            Konkluzja: Pracujesz na czarno jako nielegalny mechanik pewnie.
            Na pewno nie jak wyklsztalcony czlowiek o tym ze pewnie w zyciu w FRISCO nie
            byles to widac slychac i czuc. wiec nie pisz prosze juz wiecej bo Polacy
            chcieliby rzetelnych informacji. Ty w ewidentnie oczywistych sprawach bedac w
            bledzie nazywasz innych sciemniaczami. Co moze Ci jeszcze kartke wyslac z
            Californii? A uwierzysz?
            A przestaniesz wtedy pisac glupoty o ekonomii? Ciezej Ci udowodnic
            ze gadasz glupoty, w przypadku SBC to proste jak drut.
        • malkontent6 Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d 22.08.08, 14:02
          Gość portalu: California napisał(a):

          > tylko IDIOTA co je tanie hamburgery w
          > gettcie chcialby tutaj teraz byc

          Wyglądana to, że jestem idiotą tyle tylko, że nir jrm hamburgerów i
          nie mieszkam w getcie.

          P.S. Zupełnie nie rozumiem dlaczego pisząc o rzekomo koszmarnej
          sytuacji ekonomicznej USA wtrąciłeś uwagę, że masz BMW???
          • Gość: !! Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.09.08, 23:37
            >P.S. Zupełnie nie rozumiem dlaczego pisząc o rzekomo koszmarnej
            >sytuacji ekonomicznej USA wtrąciłeś uwagę, że masz BMW???

            tak sie sklada ze to byl najblizszy mi przyklad bo najswierzszy
            wzgeledem moich obecnych najnowszych zakupow. Jakbys skupil/a sie na
            MERITUM to moze bys zadawal lepsze pytania. Odnosnie ATT i SBC
            to mam nadzieje juz nie bedziesz pieprzyc jakoby to SBC nie dzialalo
            w San Francisco. Tacy ludzie gadajacy takie glupoty jak Ty czynia Polakow
            obiektem zartow na calym swiecie.
          • Gość: Felek Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: 67.159.44.* 07.09.08, 23:41
            > P.S. Zupełnie nie rozumiem dlaczego pisząc o rzekomo koszmarnej
            > sytuacji ekonomicznej USA wtrąciłeś uwagę, że masz BMW???

            wtracil bo wiekszosc BMW sa z Europy i wlasnie deprecjacja dolara wzgledem EURO
            i stan gospodarki USA najbardziej sie dobija na dobrach z Europy. Juz sie lepeij
            nie odzywaj PAJADCU GLUPI jak nie kapujesz dlaczego jego przyklad najlepiej
            odzwierciedla teze o spadku poziomu zycia w USA dotykajacego bialych ludzi
            chcacych kupowac produckty z Europy.
    • Gość: edek Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop... IP: *.dyn.optonline.net 22.08.08, 00:16
      niby coraz gorzej itp a manhattan coraz bardziej rozkopany
      • Gość: Niezyd Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.08.08, 00:44
        Propaganda kryzysu w USA ( nakrecana przez Zydow ) ma za zadanie
        destabilizacje tych rejonow swiata, gdzie jest jeszcze jako tako.
        Tam wlasnie przenosi sie ekspansja zydowska i tam obdziera sie ludzi
        z kasy ( na zasadzie sprzedawaj bo jutro badzie jeszcze taniej, lub
        kupuj bo jutro bedzie drozej ). To wlasnie dzieje sie w tej chwili w
        Polsce.
        • Gość: klika Brzmi jak spiskowa teoria dziejów ale IP: *.aster.pl 22.08.08, 08:29
          jest w tym sporo prawdy. Ktoś nakręca spiralę strachu i nagania na spadki w
          mediach na całym swiecie od prawie roku wieszcząc kryzys na poziomie tego z lat
          30tych ubiegłego wieku. Tymczasem tak naprawde to tylko niewielkie spowolnienie,
          nawet PKB USA jest na plusie za ostatnie 2 kwartały i nie ma mowy o żadnej
          recesji. Komus chodzi o zbicie kursów akcji do jak najnizszych poziomów by móc
          ulokować kapitał wycofany np z surowców jak najkorzystniej w akcje. Za kilka
          miesięcy pojawia sie lepsze wyniki finansowe niz wszyscy sie spodziewali a
          indeksy poszybuja ostro w górę. Ktoś na tym sporo zarobi ale inni musza dzis
          stracic.
    • muchako Warehouse - duże magazyny potrzebne. 22.08.08, 01:08
      USA mają duże problemy ze składowaniem zielonych. Drukarnie pracują 24h na dobe a w tej chwili większość instytucji finansowych odmawia przyjmowania zielonej makulatury.

      Z tego powodu przestrzeń magazynowa strasznie się skurczyła. Jeżeli ktoś ma wolne miejsce na składowanie tych odpadów papierowych prosze się zgłosić na adres podany na zielonym papierku.

      Dla tych którzy grają na giełdzie polecam tak zwane Pink Sheets i dwie firmy Freddie Mac Fannie Mae. Do końca września muszą sie pozbyć 225 miliardów krótko-terminowego długu.
      Czy jest jakiś jeleń chętny? Może rządowi żonglerzy wkroczą i jak to zwykle bywa w socjalistycznej biurokracji dług umorzą.
      • Gość: Londynczyk Re: Warehouse - duże magazyny potrzebne. IP: *.mynow.co.uk 22.08.08, 08:43
        Jeszcze bedziesz calowal dup..tego dolara he he
    • Gość: Tomek Trzeba patrzec w terminie dlugofalowym IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 22.08.08, 02:09
      Ja mam 10 milionow w gieldzie amerykanskiej. Oczywiscie mecza mnie upadki ale
      uwazam ze nie ma na swiecie lepszej gospodarki od USA. I na dluga mete, czyli w
      okresie 5 - 10 lat, amerykanska gospodarka bedzie dalej krolowac. Wiem ze
      Arabaowie i Ruscy zbieraja duza kase za rope i surowce ale to panstwa be pomyslu
      na zycie. Pieniadze przesraja i jak Amerykanie wynajda zastepcze srodki na
      energie to te panstwa przestana odgrywac jakas role. Chiny natomiast zbijaja
      kapital na taniej sile roboczej ale tak jak w Polsce, ta sila robocza bardzo
      szybko zdrozeje. Ludzie nie chca wiecznie pracowac za dolara na dzien, beda
      chcieli duzo wiecej. W dodatku, amerykanska gospodarka to w 75% uslugi a to
      wymaga wyksztalcenia, pracowitosci i innowacyjnosci. Tych cech nawet nie ma w
      Europie. Dzialam w biznesie od ponad 30 lat, w Kanadzie, USA, w Europie i w
      Polsce i przyznam ze swiat nie docenia przedsiebiorczosci amerykanow.
      • muchako Re: Trzeba patrzec w terminie dlugofalowym 22.08.08, 02:24
        Two thumbs up ! !
        :)
      • Gość: Alek Re: Trzeba patrzec w terminie dlugofalowym IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.08.08, 03:36
        Przypominasz mi tego goscia zza BUGA co z taka WIELKA POMPA robil sobie
        marketing ze WRACA DO POLSKI inwestowac. On tez byl z Mass chyba.
        • Gość: Bolek Re: Trzeba patrzec w terminie dlugofalowym IP: 70.91.50.* 22.08.08, 05:42
          iiiiii...iii cooo? chyba zapomniales punch line... ;)
      • Gość: europejczyk Re: Trzeba patrzec w terminie dlugofalowym IP: *.52-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be 22.08.08, 16:25
        Wy chyba macie jakis problem ze soba w tej wspanialej Ameryce - zeby
        cos powiedziec najpierw musicie sie pochwalic, a to BMW, a to 10
        milionow. Kopia was w d..ska co?
    • Gość: Jan ...Miliarderzy wywiezli fabryki i połozyli Amerykę IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 22.08.08, 03:27
      To jest numer w stylu amerykańskim. Nie związani emocjonalnie z
      Ameryką nowobogaccy cwaniacy w pogonizazyskiem wywieźli fabryki i
      wzbogacili Chiny oraz kilka krajów przy okazji. Ameryka została
      goła i wesoła, a Amerykanie nie produkują konsumpcyjnych produktów.
      To jest globalizm w stylu ichnim.Tak wykiwano bardzo przyzwoity
      kraj, który dał tym łobuzom schronienie i możliwosć bogacenia ale
      oni mają w nosie kraj w którym żyli, oni gonią za forsą. A w innych
      krajach ich produkty przynoszą im większy szmal. Taka jest prawda,
      ale polskie durnie zapatrzeni w siebie brną w ten globalizm jak
      ślepi wasale.
    • Gość: przyczajony a co powiecie na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 03:43
      moja stronka o tym, jak to jest z tym światem ( według mnie i milionów ludzi z różnych krajów) : www.ukrytesprawy.org
    • Gość: goscUSA oczywiscie chleb bedzie po 25 dolarow IP: *.socal.res.rr.com 22.08.08, 05:34
      benzyna $36.52 za galon, no bezrobocie okolo 28% ,wizy beda
      zniesione dla Polakow wiec mamy nadzieje na pomoc rodakow.Pozdrawiam
      glownego ekonomiste Funduszu Walutowwego
    • thauramarth Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop.. 22.08.08, 05:47
      Powiedzial byly glowny ekonomista MFW, ktory to fundusz sam byl odpowiedzialny
      za kilka kryzysow finansowych. Wiekszosc tych profesorkow i ich dziadowskie
      modele, ktorych sami nie rozumieja, mozna wlozyc miedzy bajki. Natomiast
      poczekajmy, co sie bedzie dzialo w Polsce, kiedy banki rowniez zaczna padac, jak
      ludzi nie bedzie stac na splate kredytow mieszkaniowych. Rozdawano je
      praktycznie wszystkiemu co sie rusza, wiec obudzenie sie z reka w nocniku jest
      tylko kwestia czasu.
      • Gość: Gość Portalu Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 10:28
        thauramarth napisał:

        > Powiedzial byly glowny ekonomista MFW [...]
        zazwyczaj nie odpowiadam na kretyńskie komentarze w necie, ale doprawdy aż
        przyciągnąłeś mój wzrok. Za jakie kryzysy odpowiada MFW? Dlaczego w Polsce mają
        padać banki?

        Nadzór finansowy w Polsce, normy zdolności kredytowej i procedury przyznawania
        kredytów w Polsce są o niebo bardziej konserwatywne niż w USA. Nasz system
        kredytów (w tym hipotecznych) jest w fazie raczkowania, Polacy są minimalnie
        zadłużeni w porównaniu do obywateli z Europy Zachodniej czy USA, a o
        sekurytyzacji przebąkiwuje dopiero jeden polski bank, podczas gdy w USA jest ona
        na porządku dziennym. Więc na jakiej podstawie piszesz te bzdury?
    • wpiwnicznejizbie Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop.. 22.08.08, 06:23
      Partia republikanska rozwalila kapitalizm w 1929,
      teraz mamy powtorke z rozrywki.
    • lea_demon Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop.. 22.08.08, 08:00
      hmmm... to co przydałoby się nowa wojnę rozpętać...
    • Gość: sokoleoko Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop... IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.08.08, 08:59
      Gazeta wyborcza chce was odstraszyc od gieldy... cytujac dwoch zydow ktorzy
      robia robote dla wielkich bankow inwestycyjnych straszac ludzi..Big money
      inwestuje w gielde teraz, a wam powiedza za rok ,ze juz po recesji ..Wtedy wy
      zaczniecie kupowac oni wam sprzedadza i tak do usranej smierci...Zwykly maly
      glupi czlowiek dlatego ma na gieldzie zawsze w plecy .
      • Gość: JASIO Dlatego kto jest mądry ten kupuje teraz żeby za IP: *.aster.pl 22.08.08, 11:16
        rok liczyć zysk. Wiadomo że światowymi finansami rządzą Żydzi, więc muszą
        naganiać na spadki żeby skupić akcje jak najtaniej. Wykorzystują w tym celu
        kryzys na rynku kredytów hipotecznych w USA i swoją siłę przebicia w mediach. A
        ciemny lud to kupuje. Za rok / dwa sytuacja sie odwróci i wówczas gdy wszyscy
        rzuca się do kupowania akcji ktoś będzie realizował pokaźne zyski. I tak w kółko
        Macieju.
    • godebra Polskie złudzenia 22.08.08, 11:20
      Polacy wyidealizowali Amerykę bo ciągle wydaje im się że :
      Ameryka jest bogata,
      a USA zdycha od długów
      I bije swego brata.
    • Gość: Jarek.Qrczew}:> Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop.. IP: *.soc.vectranet.pl 22.08.08, 12:30
      Dla USA nie ma tego złego co by im na dobre nie wyszło.Amerykanie,
      nie muszą martwić się o przyszłość a jedynie zachować zimną krew.
      Wpływ na obecne zaniepokojenie i straty w sektorze bankowym a
      zwłaszcza usługach hipotecznych mają spekulacyjne działania banków
      Uni Europejskiej, oraz Funduszy Emerytalnych UE, szczególnie
      funduszu NN ale wkrótce po ich plajcie wszystko wróci do normy.
    • Gość: jozek Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop... IP: 80.50.235.* 22.08.08, 13:20
      yy nie trawie amerykanów ;/ myślą że są pępkiem świata a tak na serio to jest
      głupi narcyzowy naród :] nie nawidze ich mentalności i tej śmiesznej miłości
      do zielonych :/ niech trochę poczują życia :/ zachciało im sie wojen. bujajcie
      sie tępaki :D
      • malkontent6 Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d 22.08.08, 14:56
        A znasz przynajmniej jednego Amerykanina?
    • Gość: cesio Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze dop... IP: *.cable.mindspring.com 22.08.08, 14:24
      zdaje sie, ze Ci wszyscy Laureaci nagrod wszelakich zapomnieli
      o "prawie wojny i pokoju", to jest prawo i trzeba sie do niego
      stosowac, w przeciwnym razie poruszac sie bedziemy myszka po
      finansowej, wirtualnej stodole pelnej siana.......
    • Gość: jan Re: Były główny ekonomista MFW: W USA najgorsze d IP: 83.2.108.* 25.08.08, 09:54
      Halo "zigzaur", Lindau to Bawaria! Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka