Gość: Karol IP: *.euroticket.pl 27.08.08, 09:17 Po co dokładać sobie problemów - lepiej postawić linuksa. Oczywiście trzeba trochę czasu żeby się przestawić, ale warto Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Oliver Windows z chińskiej suszarki IP: 77.112.151.* 27.08.08, 09:52 Zakupiłem w sklepie internetowym Apollo Vistę Home Premium x64 za 231 zł i jest w pełni legalna. Więc to zależy też gdzie się kupuje a może kupić taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auu Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.syrcny.fios.verizon.net 27.08.08, 16:15 Linux jest lepszy, szybszy, odporny, stabilny, ma wszystko co potrzeba, latwiejszy w uzywaniu I za darmo !! Odpowiedz Link Zgłoś
seattle92 Linux sucks! 28.08.08, 00:19 Co ty powiesz? Na co komu OS, który nie będzie kompatybilny z większością programów i gier? Mam się pocieszyć samą szybkością??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Linux sucks! IP: *.mas.airbites.pl 28.08.08, 01:46 Zostawmy sprawy Vista-XP i Linux-Windows. Jak trafnie napisal nizej em_obywatel - nie chodzi o to co lepsze, ale o to, że: 1. M$ dyma swoich klientów bo jest monopolistą 2. Nie dopuszcza konkurencji na rynek. Tego sie trzymajmy w tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: Linux sucks! 28.08.08, 07:44 Ubuntu sruntu najlepsze, zainstaluj Mandrive orgazm bedziesz miał codziennie itp wiem wiem. A teraz do rzeczy: Złodziej nie lubi konkurencji. Microsoft kiedys sprzedawal Windowsa w wersji OEM np z myszką (więc skąd "zdziwienie" w art? Pewnie dziennikarz nie pamieta bo w 98 jeszcze robił kupy w pieluchy a nie na stronie www.gazeta.pl jak teraz) Ale Microsoft stwierdzil - po co sprzedawać KOPIE systemu skoro lepiej sprzedawać ABONAMENT na uzywanie systemu na danym kompie, nie mozesz przeniesc odsprzedac. Dla mnie, wg mojej logiki, jest to pewne naruszenie własnosci - kupiłem system ale np zmienie sobie na linuxa bo coś tam a KUPIONEGO XPka czy Visty nie moge sprzedac - dlaczego? Ukradłem? Wcale wiec nie szkoda mi Microsoftu, ba uwazam ze LEGALNA kopia systemu za ktory ZAPŁACONO moze byc sprzedana dalej - MS dostał kase za te kopie. Bo to program w koncu czy abonament za uzywanie PCta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanti Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 17:28 Oczywiście że można! Wersje OEM wcale nie są drogie, tak samo Office jest do kupienia za 180 zł i to w wersji na 3 komputery - wychodzi 60 zł per komputer. A że mało kto wydaje mniej niż 2000 zł na sam komputer, to koszt systemu operacyjengo jest w porównaniu z tym znikomy i za relatywnie niewielkie pieniądze można mieć legalny system i święty spokój Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Windows z chińskiej suszarki 27.08.08, 19:11 Czy możesz podrzucić link do tej oferty Office? Przydałoby mi się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.mas.airbites.pl 27.08.08, 22:41 Chcialem sie tylko upewnic, ze wiesz ze to jest wersja okrojona - licencja nie zezwala na wykorzystanie do celow komercyjnych (a wiec np. odpada edycja pliku potrzebnego Ci do pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanti Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.chello.pl 28.08.08, 20:20 Na przykład tu możesz znaleźć nowoczesnetechnologie.pl/p/pl/1724/office+2007+dla+uzytkownikow+domowych+pl+box+cd+-+licencja+na+3+stanowiska+79g-01067.html albo wpisz w Skąpca czy Ceneo, wyskoczy parę sklepów. Może na stronach firmowych też coś będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Windows z chińskiej suszarki IP: 195.136.143.* 27.08.08, 11:46 Co do wersji OEM, to skoro kiedy muszę kupić np. laptopa z niechcianym systemem z Redmond a ani Microsoft ani producent komputera nie ma ochoty zwrócić mi kasy zgodnie z warunkami licencji to jedynym rozsądnym wyjściem jest sprzedanie tego systemu wraz z licencją. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Niech szlag trafi Microsoft 27.08.08, 14:09 Niech szlag trafi Microsoft. Masz kupiona w firmie licencje na 20 stanowisk. Kupujesz teraz komputery do firmy, w tym laptopy. I co? Masz licencje a oni i tak wciskaja ci laptopa z przeinstalowana Viast Home edition. Pomimo, ze ty masz juz licencje na wersje professional kaza ci kupic wersje home ktorej i tak nie bedziesz uzywal. To jest bandyctwo w bialy dzien. CHWDMS. Poza tym, jak to jest, ze programy na Solarisa odpalisz na HP-UX i AIX IBM'a, a programow z Windows nie da sie odpalic na niczym innym niz Windows? Nie biore pod uwage Wine i innego dziadostwa bo to nie jest zadne rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Niech szlag trafi Microsoft IP: *.wroclaw.mm.pl 27.08.08, 15:16 em_obywatel napisał: >....Nie biore > pod uwage Wine i innego dziadostwa bo to nie jest zadne rozwiazanie. Jeśli zgadzam się z treścią większości Pana posta chciałbym się nie zgodzić z opinią negatywną o Wine a przynajmniej o najnowszych wersjach. 1. Wiele lat używam Wine w pracy i u klientów na stanowiskach roboczych( ponad 20 stanowisk) . Działa bez zarzutu i "nadwyraz" dobrze - bez żadnych problemów czy powieszeń mojego Windowsowego systemu. 2. Jedyny problem, Wine nie do końca rozumie pewne ścieżki np. "\\kompZdzicha\d\MojFolder" ale windowsowi też się zdarza, nie mówiąc już o Viście gdzie przeczytanie katalogu z innego kompa - w tej samej grupie roboczej, bez domeny - to często po prostu cud! pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as200 Re: Niech szlag trafi Microsoft IP: *.syrcny.fios.verizon.net 27.08.08, 16:13 Ludzie ! Odwagi ! Zaladujcie Linux (np Ubuntu) i problemy macie z glowy! Dwa tygodnie temu padl mi dysk w 3 letnim PC. Zamowilem nowy w HP, ale czekajac wymienilem HD w zepsutym ($45.95), sciagnalem Linux z Ubuntu i zainstalowalem z ciekawosci. Coz za roznica ! Nowy HP wraca do dystrybutora, bo stary z Linuxem jest szybszy ! I nie zacina sie. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel nie mieszajmy w to Linuxa 27.08.08, 16:59 Nie mieszajmy w to Linuxa bo zaraz zacznie się wojna fanboyów M$ i Linuxa. Tu nie chodzi o Linuxa. Tu chodzi o to, że: 1. M$ dyma swoich klientów bo jest monopolistą 2. Nie dopuszcza konkurencji na rynek. API Microsoftu nie jest standardem ISO, tak jak np. POSIX co uniemożliwia napisanie kompatybilnego systemu. Unixy są naprawdę bardzo różne i stoją za nimi konkurujące ze sobą firmy (Sun, HP, IBM), ale API jest jedno. Nie ma więc problemów z przenoszeniem programów. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: nie mieszajmy w to Linuxa 27.08.08, 17:40 em_obywatel napisał: > Nie mieszajmy w to Linuxa bo zaraz zacznie się wojna fanboyów M$ i Linuxa. > Tu nie chodzi o Linuxa. *********************************** W istocie. Linuksowe posty nic do tej dyskusji nie wnoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Nie powtarzaj kłamstw 27.08.08, 18:52 Unixy są PODOBNE, a nie jednakowe. Nie ma sensu powtarzać kłamstw. Pomijam, że kod binarny w ogóle nie jest przenoszalny np. pomiędzy AIXem a Solarisem. Możemy mówić o ograniczonej przenoszalności kodu źródłowego w języku C. Aha, też nie lubię Windows, ale to nie powód by ściemniać. Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel No co ty nie powiesz 27.08.08, 21:15 A po co jest Executable and Linkable Format? Odpowiedz Link Zgłoś
forgetit1 Windows z chińskiej suszarki 27.08.08, 13:34 Przecież licencja '98 dopuszczała sprzedaż wersji OEM z myszką. Więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.mas.airbites.pl 27.08.08, 22:46 O co chodzi? O FUD, FUD i jeszcze raz FUD. Chodzi o to, zeby tak namieszac ludziom w glowie, zeby bali sie przyslugujacych im praw (np. transfer licencji). Po prostu sprzedaz MS wzrasta jesli "zakup Windowsa" oznacza "zakup nowej licencji w sklepie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruchacz Windows z chińskiej suszarki IP: *.ruch.com.pl 27.08.08, 13:37 Dziwnie brzmi sformułowanie "podrabiany Windows"- sugeruje, jakoby ktoś napisał zbliżony system. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubersiu Windows z chińskiej suszarki IP: *.rzeczpospolita.pl 27.08.08, 13:43 Najlepsze z tego artykułu wynika to, że każdy może kupić podrobionego Windowsa, a potem pójść z nim do "Małegomiękkiego" to mogą wymienić na nowy oryginalny. To teraz wszyscy tak powinni kupować Windę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanti Re: Windows z chińskiej suszarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 17:37 Ale musiałbyś znaleźć podróbę naprawdę wysokiej jakości (i pewnie dlatego cenowo zbliżoną do oryginalnej werjsi) i udać że nie wiedziałeś że to podróbka - Microsoftowi nie chodzi o umożliwienie legalizacji pirackich Wind, tylko o gwarancję wymiany na legalny system dla osób, które zostały oszukane i wciśnięto im pirata a jednak wolą dla bezpieczeńśtwa mieć oryginalną wersję Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Windows z chińskiej suszarki 27.08.08, 17:46 Gość portalu: Xanti napisał(a): > Ale musiałbyś znaleźć podróbę naprawdę wysokiej jakości (i pewnie dlatego cenow > o > zbliżoną do oryginalnej werjsi) i udać że nie wiedziałeś że to podróbka - ********************************** O legalności decyduje numer i aktywacja (są też wyjątki), a nie płytka. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Nieprawda 27.08.08, 19:02 Xanti, Gdyby M$ dbał o klienta, to mielibyśmy licencję - papierek. Równie trudno podrabialną co banknot EURO. I wtedy płytka, nalepka, faktura i podobne bdzury byłyby bez znaczenia: kto ma banknot, ten ma licencję. A tak nigdy nie ma pewności na ile legalny jest nasz system, a (I O TO CHODZI !!!) handel second hand jest z góry podejrzany. Wszyscy wielcy walczą z wtórnym obrotem swoimi produktami, nie tylko M$ posuwa się tu do brzydkich sztuczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Bzdurny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 14:19 Wszystkie wielke sklepy komputerowe z powodzeniem sprzedają Vista OEM, bo jest po przystępnej cenie poniżej 300 zł. Ja mam 3 takie Visty na swoich komputerach, wszystkie sa legalne i jestem bardzo zadowolony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble ble Re: Bzdurny artykuł IP: *.acxiom.com 27.08.08, 15:05 ciekawa jestem jak mozna byc zadowolonym z Visty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolony z Visty Re: Bzdurny artykuł IP: *.aster.pl 27.08.08, 15:25 patrzysz na pulpit ciesząc się Ale racja linuxy bardzo do przodu poszły , nawet w niektórych rzeczach przegoniły Windowsy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Jako można być zadowolonym z Visty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 16:38 Bardzo prosto. Wystarczy zainstalować ten niezwykle stabilny, szybki, zgodny, a do tego jeszcze bardzo ładnie wyglądający system na swoim komputerze i satysfakcja gwarantowana! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Jako można być zadowolonym z Visty? 27.08.08, 17:48 Gość portalu: Mario napisał(a): > Bardzo prosto. Wystarczy zainstalować ten niezwykle stabilny, szybki, zgodny, a > do tego jeszcze bardzo ładnie wyglądający system na swoim komputerze i > satysfakcja gwarantowana! *********************************** Rozumiem, że kpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Jako można być zadowolonym z Visty? IP: *.mas.airbites.pl 27.08.08, 22:49 Zostawmy sprawy Vista-XP i Linux-Windows. Jak trafnie napisal wyzej em_obywatel - nie chodzi o to co lepsze, ale o to, że: 1. M$ dyma swoich klientów bo jest monopolistą 2. Nie dopuszcza konkurencji na rynek. Tego sie trzymajmy w tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spadaj Windows z chińskiej suszarki IP: *.rdc.pl 27.08.08, 15:23 "np. płyta z napisem: "Dell" oznacza, że system można legalnie zainstalować tylko na konkretnym komputerze Della" - Może tak magik z MS podałby podstawę prawną swoich rewelacji. Bo na razie to to jest jedynie jego pobożne życzenie Odpowiedz Link Zgłoś
katalog_seo Re: Windows z chińskiej suszarki 27.08.08, 15:32 Właśnie z powdów licencyjnych powinniśmy postawić na GNU/LINUX oraz BSDL. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A dlaczego licencja z odzysku jest be ? 27.08.08, 15:56 Skoro licencja jest dla 1 komputera i ten komputer właśnie poszedł na złom, to ...ZOSTAJE NAM LICENCJA! Licencja jest dobrem podlegająym odsprzedaży. Tyle mówi prawo autorskie i mało mnie obchodzi jakaś EULA (zresztą chyba wcale nie zabrania odsprzedaży). Pytanie - gdzie więc jest problem w odklejanych suszarką nalepkach? Owszem ściema, że licencja jest "nieużywana", ale sama licencja jest ważna! (zakładam, że pozbywający się komputera nie zastrzegł sobie pozostawienia licencji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _m_ Re: A dlaczego licencja z odzysku jest be ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 16:48 Bo licencją, misiu, to może sobie dysponować LICENCJODAWCA. A licencjobiorca musi przestrzegać warunków licencji, na jakich ją licencjodawca udostępnia licencjobiorcy. W przypadku OEM-a rzeczywiście można byłoby ją z danym złomem odstąpić, ale oddzielić jej od tego złomu - już nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: A dlaczego licencja z odzysku jest be ? 27.08.08, 18:49 Nieprawda dziubdziusiu. Licencją dysponuje NABYWCA. I może ją sprzedać. Nie myl licencji na produkt z samym produktem. Warunki licencji są zapisane np. w EULA, tylko, że NIE WSZYSTKICH TRZEBA PRZESTRZEGAĆ. Przykładowo możesz sobie robić kopie zapasowe niezależnie od wymagań licencjodawcy. Bo w Polsce prawo (autorskie) jest ponad umowami. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: A dlaczego licencja z odzysku jest be ? 27.08.08, 19:18 > ...ZOSTAJE NAM LICENCJA! > Licencja jest dobrem podlegająym odsprzedaży. Nie masz racji. Licencja polega na tym, że ktoś udziela ci jakiegoś prawa, ale to wcale nie oznacza, że ty z kolei masz prawo udzielić tego samego prawa komuś innemu. Najprościej wyobrazić sobie to na zasadzie wynajmu miejsca parkingowego. Sąsiad wynajmuje ci kawałek podwórka, na którym wolno ci parkować samochód osobowy. Ty pozbywasz się samochodu, a teren odnajmujesz komuś innemu. I tu sąsiad ma pełne prawo wycofać się z umowy najmu Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny-malkontent oszołomy z Micropazerstwa.. 27.08.08, 16:12 Kiedy ta firma zza oceanu przestanie żerować na polskim rynku i da ceny porównywalne do siły nabywczej pieniądza? Na razie ceny są znacznie wyższe niż w USA. A wcześniej firma dyktowała jeszcze wyższe ceny płacząc krokodylimi łzami jak ją okradają. Czy my musimy utrzymywać policję, która nas ściga, żeby niemoralna firma zarabiała krocie sprzedając produkt po absurdalnej do kosztów wytworzenia cenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: oszołomy z Micropazerstwa.. IP: 213.17.162.* 27.08.08, 17:17 jeśli chodzi o Windows, to zwróc uwage na to że ceny poszły naprawdę w dół. Kiedyś to był majątek w stosunku do ceny komputera, teraz mozna kupić legalnego XP Home OEM za trochę więcej niż 200PLN, to już jest w miarę przyzwoita cena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanti Re: oszołomy z Micropazerstwa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 17:41 Dokładnie, teraz system kosztuje niewiele więcej niż nowa gra która ma chodzić pod tym systemem, to już naprawdę nie jest kwota nieosiągalna dla większości jak było dawniej, ale taka jaką można zapłacić za spokój ducha i gwarancję supportu i lepsze zabezpieczenia Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: oszołomy z Micropazerstwa.. 27.08.08, 19:22 Owszem, pod warunkiem, że lubisz się użerać z serwisem firmy Microsoft przy KAZDEJ zmianie sprzętu. Bo OEM tak niestety ma, że prosta wymiana płyty głównej, procka i pamięci skutkuje niemożnością korzystania z posiadanego systemu. Mimo, że przecież już go kupiłeś, nie zepsuł się ani nie stracił ważności. Dlatego człowiek ostrożnie podchodzi do kupowania OEM-ek Microsoftu, jeśli wie, że w najbliższym czasie może będzie trzeba zmienić kartę graficzną, a pod tę kartę lepiej kupić szybszą płytę główną, itp., itd. Natomiat ten, kto z zadowoleniem korzysta ze starego, ale stabilnego sprzętu, może ze spokojnym sumieniem kupić sobie system OEM. Ja niestety jestem aktualnie pośrodku :) i chyba skończy się kupieniem dwóch systemów... jednej oemki i jednego pełnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: oszołomy z Micropazerstwa.. IP: *.mas.airbites.pl 27.08.08, 23:04 Windows NIE kosztuje 200 ani 300zł. Kosztuje 800-1200zł: www.skapiec.pl/site/cat/26/comp/8052 www.skapiec.pl/site/cat/26/comp/8053 To, o czym piszesz, to pseudo-system - jednorazowka, ktora zgodnie z warunkami licencji mozesz sobie podetrzec co nieco, jesli zmienisz komputer, a czasem nawet jesli go tylko usprawnisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanti Re: oszołomy z Micropazerstwa.. IP: *.chello.pl 28.08.08, 20:24 No jeśli koniecznie chcesz mieć boxa... Ale to już kwestia Twoich potrzeb. Przeciętnemu użytkownikowi, który nie wymienia kluczowych komponentów komputera co 2 lata, licencja OEM powinna - ta jednorazówka - w zupełności wystarczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: Windows z chińskiej suszarki IP: 213.17.162.* 27.08.08, 17:14 wreszcie sie z tym uporali! Jakiś rok temu handlowałem legalnymi Windowsami z oficjalnego kanału od polskiego dystrybutora. Niestety potentaci na allegro mieli często o parę złotych taniej niż ja mogłem kupić w hurtowni. I pisali że to prosto z Microsoftu.... A swoją drogą, Polski klient na allegro wybiera zawsze te najtańsze, więc legalne Windowsy nie miały sił przebicia. Może czegoś w końcu się nauczą, że najtańsze nie oznacza najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Windows z chińskiej suszarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 02:17 "niektórzy oferowali nawet Windows w parze... z komputerową myszką." - Sam Microsoft doprowadził do absurdów, a teraz dziennikarze się dziwią. Wymogi co do zakupu na licencji OEM były zmieniane wiele razy przez Microsoft. Jednym z wynalazków był pomysł, że wersję OEM można kupić tylko z nowym komputerem, potem, że musi to być jakiś podstawowy podzespół komputera jak płyta główna, dysk, procesor. Następnie zgodzono się na sprzedaż z dowolnym elementem bez którego komputer nie może działać. No cóż, co bardziej twórczy wpadli na pomysł, że takim elementem jest mysz komputerowa, bo jak tu obsługiwać komputer z Windowsem bez myszki komputerowej. Dzwoniłem kiedyś do Microsoftu specjalnie i potwierdzono mi, że aby mieć prawo do zakupu wersji OEM, wystarczy kupić go z myszką. Ale dodawano, że nawet taki Windows zakupiony z myszką - nie jest przypisany do myszki, tylko do płyty głównej komputera, na którym się go pierwszy raz zainstalowało. - Niektórzy jednak o tej zasadzie nie wiedzieli i kiedy komputer im się zużył, odsprzedawali Windowsa z myszką (czasem zepsutą), z którą go kupili. Uważam, że to Microsoft sam doprowadził do takich absurdów. Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Windows OEM? 29.08.08, 21:25 Mam takie pytanie: czy jak zakupię Windowsa przy okazji zakupu laptopa i nie zaakceptuję licencji to czy mogę tą licencję sprzedać? Chyba nie jestem przecież związany warunkami tej licencji? Czy taki Windows jest piratem? Czy ja jestem piratem? Czy sprzedanie tej "naklejki" podklejonej pod laptopa niejako na siłę za symboliczne "bez ceny minimalnej" czyni ze mnie pirata w sytuacji gdy dla dystrybutora jest ona warta "zero" PLN? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś