Dodaj do ulubionych

Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonomistów

IP: *.chello.pl 09.10.03, 00:00
gratulacje to jest ten "haczyk Balcerowicza". Od dawna wszyscy
obawiali się odpływu kapitału związanego z inwestycjami w
sferze bankowej. Zapomnieliście dodać, że jest to kapitał
głównie spekulacyjny, który nie przynosi naszemu krajowi nic
poza drenowaniem polaków. Inwestują firmy które swoje siedziby
mają gdzieś i tam gdzieś płacą podatki. Kupowali papiery
rządowe bo oprocentowanie w Polsce było najlepszą inwestycją.
Gdyby Balcerowicz obniżył stopy procentowe za jednym zamachem
taki sam odpływ kapitału by nastąpił - spekulacyjnego. Tego
typu inwestorów nie zatrzyma poprawa finansów tylko wysokie
stopy procentowe które zabiją naszą gospodarkę. Niech odchodzą
może zrobią miejsce dla następnych.
Obserwuj wątek
    • Gość: piwa2 Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.eu.org 09.10.03, 01:52
      Witaj, ciekawe jednostronn rozumienie problemu. Owszem w Polsce
      istnieje głównie "kapitał spekulacyjny". Nie ma kapitału
      inwestującego w rozwój gospodarki, bo jest to intereses w Polsce
      bardzo nie pewny. Co tu ma do tego Balcerowicz? Teraz stopy są
      niskie - tak jak chciał rząd, i co z tego?
      Nic, to nie stopy mają decydujący wpływ na gospodarkę!!! Jeżeli
      w gospodarkę się nie opłaca inwestować, to nic nie pomoże.
      W banku trudno uzyskać kredyt, bo trudno jest przedsiębiorcy na
      czymś zarobić, skoro istnieje zbyt duże prawdopodobieństwo jego
      plajty, to co ma bank zrobić, który nie jest filantropem.
      Inwestor, nawet Niemiec!!! inwestuje nie tam gdzie mieszka, ale
      tam gdzie się mu opłaca. W Polsce się nie opłaca to wybiera
      Litwę, Węgry, Czechy... My tak dalej obwiniajmy L. Balcerowicza,
      a ww. kraje już nas wyprzedzają, bo coś robią i myślę
      ekonomicznie, a nie dogmatycznie!
      • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Igranie z rozumem:o))) IP: *.bg.am.lodz.pl 10.10.03, 16:36
        Biorac pod uwage osiagniecia ,,WIELKIEJ TROJKI'' naszych ekonomistow.Sluchanie
        ich rad to prawdziwe igranie z rozumem.Bo oni przeciez stanowia kfiat(paproci)
        ekonomii.Dlatego paproci ze podobno ukazuje sie tylko raz w roku w noc
        swietojanska ale jakos nikt go nie widzial.:o))).Widze ze trzeba bedzie
        urzadzic ranking ekonomistow ktorych warto zapraszac bo maja cos do
        powiedzenia.Sluchanie tych absurdow staje sie nudne...
    • Gość: Wojtas golas - naucz sie najpierw troche makroekonomii! IP: 205.149.71.* 09.10.03, 04:59
      po pierwsze gdyby tego kapitalu spekulacyjnego nie bylo, to kto
      by sfinansowal deficyty ktore mamy od lat? z czego by rzad
      wyplacal te emerytury i renty? przeciez nie wyczarowalby ich
      sobie! ten wg ciebie straszny kapital spekulacyjny SFINANSOWAL
      koszty zycia milionow polakow przez te lata, ale teraz
      przychodzi kolej splaty swoich dlugow. a po drugie gdyby
      Balcerowicz (tak jakby to on sam decydowal a nie RPP) obnizyl za
      jednym razem stopy proc. to skad wiesz na jakim poziomie mialy
      by sie zatrzymac? 10, 7, 5, 3 czy zero procent? a poza tym czy
      wiesz ze dlugookresowe stopy i tak ustala rynek a nie zaden
      bank?! wiec zanim znowu obwinisz za wszystko zlo Balcera, to
      najpierw troche pomysl!
      • Gość: wstan ekonomia,nauka luzna. IP: 2.5.STABLE* / 212.244.84.* 09.10.03, 05:51
        gdzie do cholery standarty?nasi ekonomisci to dziadostwo,wypowiedz kazdego
        wiaze sie z obrona interesow ktore reprezentuje.kazdy nieuk to czuje.krew mnie
        zalewa,bo ta wyedukowana elita mysli ze my nie zdajemy sobie z tego sprawy.
        • Gość: Elita Re: ekonomia,nauka luzna. IP: 212.244.32.* 09.10.03, 08:15
          Gość portalu: wstan napisał(a):

          > gdzie do cholery standarty?nasi ekonomisci to
          dziadostwo,wypowiedz kazdego
          > wiaze sie z obrona interesow ktore reprezentuje.kazdy nieuk
          to czuje.krew mnie
          > zalewa,bo ta wyedukowana elita mysli ze my nie zdajemy sobie
          z tego sprawy.
          Jak widać ortografia też jest luźną nauką :). Dobrze, że
          chociaż przyznajesz się do nieuctwa, a nie pretendujesz do
          miana autorytetu. Elita naprawdę wie, że sobie nie zdajecie z
          niczego sprawy, bo większość z was nie potrafi zrozumieć
          telewizyjnych wiadomości - więc o czym ma z motłochem
          dyskutować.
          • Gość: om Re: ekonomia,nauka luzna. IP: *.kredytbank.com.pl 09.10.03, 10:02
            elita?? powiatowa :P
    • Gość: sdth Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.poczta.piotrkow.pl / 10.215.0.* 09.10.03, 08:21
      No cóż to rpzecież efekt wszystkich działan od 1989 roku to
      zamierzone działanie puścili nas Żydzi z Torabmi to ejst
      tłumaczenie
    • Gość: jolka Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.acn.pl 09.10.03, 08:31
      Rzad wiele obiecywal, a konczy sie na delikatnym musnieciach.
      Nadal decyzjami rzadzi polityka. Boja sie o wyborcow. Nieraz
      nawet w demokracji trzeba podejmowac autokratyczne decyzje.
      Konsultacje beda sie ciagnac, wiekszosc zaprotestuje i dalej
      bedziemy placic tym, ktorym sie nie nalezy. Coraz trudniej jest
      zyc w Polsce. Tylko nie wszyscy mozemy lub chcemy sie stad
      wyprowadzic. Dlaczego rzadza krajem tacy oportunisci. Ekonomisci
      pokazuja, co trzeba zrobic natychmiast!!!, w programach nawet
      rzad zapisze, ale o realizacji nie mamy co marzyc.
    • Gość: pesymista Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.pke.pl 09.10.03, 08:58
      moim zdaniem w obecnej sytuacji nie ma mądrego - drastyczne
      cięcia ( musiałyby wynosić kilkadziesiąt miliardów złotych ) nie
      są w praktyce możliwe - można ograniczyć koszty administracji o
      kilka miliardów poprzez cięcia kadrowe od kancelari prezydenta,
      sejmu itp po samorząd lokalny ( ale na to nie będzie woli
      politycznej ) oraz uszczelnienie systemu emerytur; ale to
      wszystkie poważne ograniczenia.Magiczne ciecia socjalne o
      których mówią platformersi i inni nie przyniosą, aż takich
      oszczedności ( zresztą zawsze można ich zapytac o konkretnie
      które obszary im chodzi)
      śmieszy mnie teraz zdziwienie u niektórych "ekspertów" skąd
      taki deficyt w budżecie państwa tj. ponad 60 mld zł - przecież
      sami byli za wejściem do uni a to obciążenie dla budżetu około
      10 mld zł rocznie, dodatkowo dochodzą wyższe raty spłaty długu
      zagranicznego z lat 70-tych oraz rosnące koszty obsługi długu
      III RP. Ponadto "eksperci" wliczają teraz ( nagle ? )do
      deficytu narastające od 1999 roku zadłużenie wobec OFE.
      Reasumując jak to wszystko nie p..... do będzie cud.
      Jedynie, w obecnej sytuacji może nas uratować szybki wzrost
      gospodarczy ( nie wiem na jakiej podstawie miałbyn się dokonywać
    • Gość: Marszałek Niezrozumiały bełkot ekonomiczny IP: 212.160.211.* 09.10.03, 09:46
      Co za jednomyślność. Czy mam też użyczyć swojego autorytetu i
      dopisać się pod tym horoskopem?
    • Gość: osiolek mazowiecki Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.kredytbank.com.pl 09.10.03, 09:58
      najbardziej podobaja mi sie reformisci, ktorzy uwazaja, ze
      ciecia wydatkow nie przkladaja sie krotkookresowo na poziom
      dochodow. Bez policzenia efektow mnoznikowych w dlugim i
      krotkim okresie mozna zapomniec o mowieniu o tym jaki program
      cie w wymiarze ekonomicznym jest racjonalny. Prosty przyklad,
      jak emeryt dostanie stowke mniej to nie kupi pralki za ilesset
      tam zloty i nie przyniesie efektu w postaci dochodu podatkowego
      VAT, nie zwiekszy sprzedazy firm, ktore tez przy wiekszych
      zyskach placa podatek itd. Smieszy mnie ta gazetowo-
      podrecznikowa (na poziomie podstawowym) ceteris paribus. Tak to
      se mozna analizowac gospodarke na wykresach na makro I.
    • Gość: Rząd się wyżywi Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.eu.org 09.10.03, 10:53
      Rząd się wyżywi.
    • Gość: laik Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.rz.uni-karlsruhe.de 09.10.03, 10:57
      Nie jestem ekonomistą i nie zrozumiałem połowy słów w tym
      artykule. Nie chcę bronić polityków ale jeśli ekonomiści tak im
      tłumaczą zawiłości ekonomii, to wcale się nie dziwię, że nie
      mogą się dogadać.
      Panowie fachowcy spróbujecie zapomnieć fachowy żargon i
      wytłumaczyć to jak "chłop krowie" to może społeczeństwo a nawet
      politycy was zrozumieją.
      • Gość: willie Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: 212.160.240.* 09.10.03, 11:19
        Polecam słuchanie Balcerowicza i czytanie jego felietonów - on
        naprawdę tłumaczy te zawiłe kwestie jak chłopu na miedzy -
        trzeba tylko chciać poświęcić trochę uwagi. Uważam że wyróżnia
        go to na tle polskich ekonomistów, poza tym jak wiadomo każdy
        Polak zna si`e na medycynie i ekonomii. Niestety tylko u cioci
        na imieninach............
        • Gość: osiolek mazowiecki Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.kredytbank.com.pl / *.kredytbank.pl 09.10.03, 13:58
          wyriznia sie ... ignorancja
        • Gość: osiolek mazowiecki Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.kredytbank.com.pl / *.kredytbank.pl 09.10.03, 13:59
          wyroznia sie ... ignorancja
      • Gość: Władek Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: 217.11.130.* 09.10.03, 11:46
        Gość portalu: laik napisał(a):

        > Nie jestem ekonomistą i nie zrozumiałem połowy słów w tym
        > artykule. Nie chcę bronić polityków ale jeśli ekonomiści tak
        im
        > tłumaczą zawiłości ekonomii, to wcale się nie dziwię, że nie
        > mogą się dogadać.
        > Panowie fachowcy spróbujecie zapomnieć fachowy żargon i
        > wytłumaczyć to jak "chłop krowie" to może społeczeństwo a
        nawet
        > politycy was zrozumieją.

        Ogólnie rzecz biorąc: Jeżeli nie zrobi się czegoś sensownego, to
        mamy przerabane, a rząd jakoś widzi tylko obszar do wyborów 2005
        a dalej go nic nie obchodzi.
        Władek
        • Gość: pawel-l Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.com.pl 09.10.03, 11:54
          Problem w tym że w Polsce trzeba ograniczyć wydatki rządowe o 40 mld a nie 4 mld

          Taki osołek maz. boi się że jak emeryt nie dostanie 100zł to nie kupi pralki.
          Ale te pieniądze zostaną w kieszeni Kowalskiegio i w kieszeni firmy
          produkującej pralki, która zwiększy inwestycje i zatrudnienie.
          • Gość: emeryt Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 12:47
            Gość portalu: pawel-l napisał(a):

            > Problem w tym że w Polsce trzeba ograniczyć wydatki rządowe o
            40 mld a nie 4 ml
            > d
            >
            > Taki osołek maz. boi się że jak emeryt nie dostanie 100zł to
            nie kupi pralki.
            > Ale te pieniądze zostaną w kieszeni Kowalskiegio i w kieszeni
            firmy
            > produkującej pralki, która zwiększy inwestycje i zatrudnienie.
            Jak emeryt nie dostanie 100 zł to nie będzie jadł, on o nowej
            pralce nawet nie myśli, wierząc,że ta którą kiedyś kupił nie
            umrze wcześniej niż on. Dajmy spokój emerytom.
            Wydaje się , że jednak mamy obiecywaną"Drugą Japonię". Tam dawno
            temu, starzy ludzie, żeby nie być ciężarem szli dobrowolnie na
            wysoka górę i umierali. Może polski rząd wyznaczy taką górę i
            będzie po problemie. Czysta oszczędność.
          • Gość: osiolek mazowiecki Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.kredytbank.com.pl / *.kredytbank.pl 09.10.03, 14:13
            Bardzo zabawne. A co to ma wspolnego??? Rzad obniza poodatki dla
            przedsiebiorcow nie zmniejszajac wydatkow - chwala mu za to - i problemem jest
            deficyt nie podatki. Jak jestes analfabeta funkcjonalnym to po co szczekasz?
            • Gość: pawel-l Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów IP: *.com.pl 09.10.03, 14:51
              Gość portalu: osiolek mazowiecki napisał(a):

              > Bardzo zabawne. A co to ma wspolnego??? Rzad obniza poodatki dla
              > przedsiebiorcow nie zmniejszajac wydatkow - chwala mu za to - i problemem
              jest
              > deficyt nie podatki. Jak jestes analfabeta funkcjonalnym to po co szczekasz?

              Niby co chwalebnego jest w deficycie budż. ? Że długi rosną lawinowo a rząd
              kupi sobie nowe limuzyny ? Długi rządowe zmniejszają potencjalne inwestycje a
              spłaty zobowiązań wykończą nas w najbliższych latach.
              W wydatkach rządowych nie ma NIC dobrego.
        • Gość: laik Tyle to jeszcze zrozumialem IP: *.rz.uni-karlsruhe.de 09.10.03, 12:57
          > Ogólnie rzecz biorąc: Jeżeli nie zrobi się czegoś sensownego, to
          > mamy przerabane, a rząd jakoś widzi tylko obszar do wyborów 2005
          > a dalej go nic nie obchodzi.
          > Władek

          Tyle to jeszcze zrozumiałem i żeby to wiedzieć to nie trzeba takich mądrych
          artykułów czytać. Chodzi mi o to, że Ci panowie w tym artykule chyba chcieli
          wytłumaczyć DLACZEGO tak jest, a ja lubię wiedzieć DLACZEGO. Niestety artykuł
          jest tak napisany, że pewnie tylko wąska grupa osób mających jakieś pojęcie o
          ekonomii rozumie w pełni jego sens. To jest artykuł napisany do prasy fachowej
          a nie do dziennika czytanego przez przecietnego Kowalskiego.
          Laik
      • emes-nju Re: Poproszę tłumaczenie dla nie-ekonomistów 09.10.03, 13:23
        Gość portalu: laik napisał(a):

        > Nie jestem ekonomistą i nie zrozumiałem połowy słów w tym
        > artykule. Nie chcę bronić polityków ale jeśli ekonomiści tak im
        > tłumaczą zawiłości ekonomii, to wcale się nie dziwię, że nie
        > mogą się dogadać.
        > Panowie fachowcy spróbujecie zapomnieć fachowy żargon i
        > wytłumaczyć to jak "chłop krowie" to może społeczeństwo a nawet
        > politycy was zrozumieją.


        Masz absolutna racje. Ten tekst byl trudno przyswajalny dla laika. Skoro
        waaaadza to laicy to moze niech lepiej (skoro nie rozumieja ekonomistow)
        przestana rozpierd... gospodarke swoimi dzialaniami i pozwola mowic znajacym
        sie na rzeczy!!!

        A moze kiedys znajdzie sie w Polsce WLADZA, ktora bedzie miala szacunek dla
        ekonomistow - ech te fantazje...
    • edek40 Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom 09.10.03, 13:47
      Jestes w mylnym bledzie. Kapital spekulacyjny moze byc korzystny. Jezeli
      deficyt budzetowy idzie na inwestycje, to wiadomo, ze panstwo poprawi swoja
      sytuacje, zwroci dlug i jeszcze zarobi. W naszym komunistycznym raju kapital
      spekulacyjny sluzy do zbijania kapitalu politycznego. Jest po prostu przejadany.

      Jezeli chodzi o stopy procentowe to Balcerowicz lawiruje pomiedzy zadaniami
      komuszkow o obnizenie, a zadaniami inwestorow o godziwy zarobek przy
      finansowaniu wybrykow komuszkow.
      • Gość: YY! Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 16:24
        edek40 napisał:
        Jezeli chodzi o stopy procentowe to Balcerowicz lawiruje pomiedzy zadaniami
        > komuszkow o obnizenie, a zadaniami inwestorow o godziwy zarobek przy
        > finansowaniu wybrykow komuszkow.

        Zatanów się czy ojciec biorąc pożyczkę na twoją edukację
        też uważa że wysokie stopy % to dobrodziejstwo.
        Wytłumacz wszystkim chcącym kupić samochód, mieszkanie itp
        z wykorzystaniem kredytu że wysokie stopy% to jest to czego
        oczekują - nie zresztą nie próbuj tłumaczyć bo pomocy potem
        nawet od służby zdrowia nie uzyskasz.



        • edek40 Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom 09.10.03, 16:51
          Zanim napiszesz - zrozum.

          Nigdzie nie napisalem, ze wysokie stopy sa korzystne. Napisalem tylko, ze zbyt
          niskie stopy zniecheca tych, ktorzy finansuja ekstrawagancje komuszkow. Tak
          dlugo, jak mamy bardzo wysoki deficyt nie licz na tani kredyt. Panstwo pozycza
          kupe kasy placac, jak pokazuje niedawny przyklad z obligacjami 5-letnimi,
          praktycznie dowolne procent. Im bardziej komuszki beda rozpuszczac budzet tym
          gorsze warunki beda mialy przy finansowaniu deficytu i tym gorsze warunki beda
          dla kredytobiorcow indywidualnych i instytucjonalnych.

          Sprobuj widziec sprawy nie tylko z pozycji konsumenta. Gospodarka komuszkow tez
          ma swoje prawa. Prawa wyborcze oczywiscie.
    • Gość: Sceptyk Po Millerze choćby kryzys IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 18:26
      Chłopaki z SLD dobrze wiedzą, że nie mają szans na następną
      kadencję, więc tak zaprojektowali budżet i tzw. program Hausnera
      (zauważcie, że o reformie finansów publicznych nikt już nie
      mówi, co najwyżej o racjonalizacji wydatków!!!) żeby pogrążyć
      następnych. Dobrze też wiedzą, że Trybunał Stanu to w Polsce
      fikcja i jeszcze nikogo nie wsadzili do pierdla za jawnie
      podejmowane acz katastrofalne w skutkach decyzje polityczne i
      gospodarcze. Pora emigrować.
    • darr.darek wybacz, ale .... pieprzysz jak potrzaskany 09.10.03, 20:26
      Gość portalu: golas napisał(a):
      > gratulacje to jest ten "haczyk Balcerowicza". Od dawna wszyscy
      > obawiali się odpływu kapitału związanego z inwestycjami w
      > sferze bankowej.

      W jakiej tam sferze bankowej ?
      Gros kapitału zachodniego zostało ulokowane jako pożyczki (na obligacje) dla
      czerwonych rozpieprzaczy. Problem dla rozpieprzaczy sprowadza się do prognozy,
      że ten kapitał bedzie coraz bardziej ostrożnie podchodzil do udzielania im
      pożyczek na rozpieprzanie.

      > Kupowali papiery
      > rządowe bo oprocentowanie w Polsce było najlepszą inwestycją.
      > Gdyby Balcerowicz obniżył stopy procentowe za jednym zamachem
      > taki sam odpływ kapitału by nastąpił - spekulacyjnego.

      Ale Ty pieprzysz jak ... nie wiem co.
      Dzięki stabilnej złotówce(zgadnij kto dał stabilność złotówce), czerwoni mogli
      brać pożyczki dewizowe na stosunkowo niski procent jak na tak niepewne
      państwo. Gdyby złotówka nie była stabilna czerwoni debile braliby pożyczki
      dewizowe na 8-10% a spłacałyby te pożyczki nasze wnuki. I tak będą spłacać
      wnuki, tylko że wartość odsetek do splaty przy 10-proc. pozyczkach byłaby
      kilka razy większa niz przy oprocentowaniu 5%.


      Twój post mógłby być przykładem dla powiedzenia : "nic nie rozumie i sam nie
      zna sensu swojej pisaniny" .

    • Gość: xegar "Mo?emy ju? odda? w?adz?" IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.10.03, 01:02
      "Towarzysze! Mo?emy ju? odda? w?adz?. Wszystko, co mo?na by?o ukra?? lub spieprzy?, zosta?o ukradzione lub spieprzone."
      Tekst z rysunku Andrzeja Mleczki sprzed -nastu lat. Jednak historia si? powtarza i to w wykonaniu tych samych osób, które wówczas "odda?y w?adz?".
      Mog?aby ju? sobie wymrze? zaraza...

      Xe.
    • Gość: dobra rada Re: Igranie z ogniem - przestroga czterech ekonom IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 14:45
      Gość portalu: golas napisał(a):

      > gratulacje to jest ten "haczyk Balcerowicza". Od dawna wszyscy
      > obawiali się odpływu kapitału związanego z inwestycjami w
      > sferze bankowej. Zapomnieliście dodać, że jest to kapitał
      > głównie spekulacyjny, który nie przynosi naszemu krajowi nic
      > poza drenowaniem polaków. Inwestują firmy które swoje siedziby
      > mają gdzieś i tam gdzieś płacą podatki. Kupowali papiery
      > rządowe bo oprocentowanie w Polsce było najlepszą inwestycją.
      > Gdyby Balcerowicz obniżył stopy procentowe za jednym zamachem
      > taki sam odpływ kapitału by nastąpił - spekulacyjnego. Tego
      > typu inwestorów nie zatrzyma poprawa finansów tylko wysokie
      > stopy procentowe które zabiją naszą gospodarkę. Niech odchodzą
      > może zrobią miejsce dla następnych.
      Nie popisuj sie takimi komentarzami, bo narazasz sie na
      smiesznosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka