Gość: Leon IP: *.aster.pl 16.10.08, 22:19 Eurokołchoz szasta euro na lewo i prawo, wspólna waluta to taki sam śmieć jak USD a wy to chcecie przyjmować Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agg Forint traci, Polak płaci 16.10.08, 22:23 o rany co za belkot, przeciez spadek zlotowki jest zbawienny dla polski!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prudent Forint traci, Polak płaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:06 agg napisał: > o rany co za belkot, przeciez spadek zlotowki jest zbawienny dla > polski!!!!!!!!!!!!!! Dokładnie - mniejszą liczbę wycieczek zagranicznych polacy przeznaczą na wyższe odsetki co wyjdzie na to samo. NBP mógłby skupić trochę długu zagranicznego a eksport ma szansę odżyć Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz "Rząd musiał pokrywać wydatki, zadłużając się" 17.10.08, 08:42 No niemożliwe, nie to co u nas. Zresztą nie rząd ale obywatele. Odpowiedz Link Zgłoś
agg Re: Forint traci, Polak płaci 17.10.08, 23:07 na wycieczki czy na raty to bez znaczenia, trzeba bowiem gdzies te pieniadza zarobic, o tym pomysl. poczytaj sobie jak to polacy mieszkajacy na granicy kupuja glownie w niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ajm Forint traci, Polak płaci IP: *.opera-mini.net 16.10.08, 23:02 A jaki to niby mamy problem gdy zloty spada? Zloty jest co najmniej o 10 procent przewartosciowany, i dozyna nam gospodarke. Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek podobny mechaizm jak u naszych bratankow 16.10.08, 23:10 czeka nas 1)zadluzenie panstwa2obligacje3kredyty walutowe-to przyniesie taki sam skutek.co do eksportu to mam watpliwosci slaby zloty bylpotrzebny gdy na zachodzie byl popyt na nasze towary i uslugi w recesji popyt spada i slaba zlotowka nie skloni niemca do kupna nowych mebli czy samochodu z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bm Inwestorzy nie odrozniaja "silnej" polskiej IP: 81.171.165.* 16.10.08, 23:07 gospodarki ? Czyli bajdurzenia, ze Polsce kryzys nie grozi bo "gospodarka jest silna" sa klamstwem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Re: Inwestorzy nie odrozniaja "silnej" polskiej IP: *.aster.pl 16.10.08, 23:49 >Ale dla tysięcy Polaków czy Węgrów, którzy spłacają kredyty w obcych >walutach, słabnący złoty czy forint oznacza wyższe raty. to się nazywa ryzyko kursowe, a po naszemu że ktoś oszczędności swojego życia przepuścił w kasyno biorąc kredyt w obcej walucie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujtommy Forint tak jak waluty państw baltyckich byl ściśle IP: *.toya.net.pl 17.10.08, 00:15 powiązany z euro i właściwie kursy tych walut byly całkowicie sztuczne,co teraz wychodzi to w postaci olbrzymiego zadłużenia zagranicznego i własciwie w interesie tych państw leży skokowa dewaluacja o przynajmniej 10%.Kursy tych walut w stosunku do euro od 2002r. praktycznie się nie zmieniły.Kurs złotego w stosunku do euro po 2002r spadł o ok. 30% i od roku 2004 ulegał powolnej aprecjacji osiągając poziom z 2002r. dopiero obecnie. Eksport Polski w euro mimo zwyżkującego kursu złotowki gwałtownie rośnie a nasze saldo handlowe(chociaż ujemne)jest jednym z najlepszych w całej Unii (katastrofalne jest np. w Wlk.Brytanii i USA). W interesie obywateli leży przyzwoity poziom waluty a nie zaniżony i bycie pariasem Europy jak dawniej, bo gospodarka większości państw UE jest oparta na popycie wewnętrznym a nie na eksporcie Odpowiedz Link Zgłoś
al_paga Aleś ty, wujtommy, chrzanisz! 17.10.08, 06:52 Polskie ujemne saldo handlowe nie porównuj do salda USA czy GB, bo to bzdura. Ujemne saldo handlowe Polski jest nie do nadrobienia w niczym, bo nic nie ma naprawdę wartościowego do kupienia w PL, a w USA masz do wyboru bardzo atrakcyjne posiadłości na wybrzeżach Florydy, Kalifornii, na przedmieściach Las Vegas, czy Nowego Jorku lub Tahoe Lake, setki tysięcy jachtów, setki tysięcy Rolls-Roysów i Bentleyów, już nie wspominając o tysiącach prywatnych odrzutowców. Możesz też zakupić akcje setek tysięcy firm na Wall Street i zasiąść w radach nadzorczych tych firm, które mają olbrzymie dochody i dzięki temu twoje zarobki mogą sięgać milionów $/rok, możesz też zakupić dzieła sztuki, bo handel tym towarem odbywa się właśnie głównie w USA. Możliwości masz przeogromne, tylko musisz mieć $$$. A dlaczego ci, którzy mają $$$ nie chcą ich wydawać? Bo wolą pozbywać się gorszego pieniądza, czyli praktycznie każdej innej waluty świata, bo za $$$ kupisz wszystko, co chcesz i to do końca twego życia, a za inną walutę-badziewię bardzo wątpię (patrz korona islandzka), niebawem forint, potem PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
robisc Re: Forint traci, Polak płaci 17.10.08, 00:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=86029681 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kechup zdaje się ,że Węgry to awangarda przemian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 01:31 wzorzec dla Polski serwowowny przez GW i W. Gadomskiego. Kupa śmiechu. Tam rządzi socjalistyczne słonko Balatonu z szlachą jerozolimską stąd te liczne i obfite finansowe pomoce z SFW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Podobn wartość PLN to wynik zaufania do gospodarki IP: *.bredband.comhem.se 17.10.08, 09:11 teraz okazuje się, że tzw."inwestorzy" mają to gdzieś i traktują Polskę, Węgry/brakuje tylko Rumuni/ jak jedno barachło. Odpowiedz Link Zgłoś
tksl Forint traci, Polak płaci 17.10.08, 21:29 Za kazdym razem jak slysze ze w Polsce nie bylo kredytow sub-prime to nie moge sie nadziwic naiwności tak myslacych/mowiacych. A czym niby jest kredyt bez zaswiadczen o zarobkach dla czlowieka 3 miesiace po studiach w pierwszej pracy na 300 000 ktorego splata zabiera ponad polowe dochodow netto i jeszcze - tak jak sie GE MoneyBank chwalil - przez pierwsze lata placi sie mniejsze odsetki, a potem normalne. Tak dokladnie subprime w Stanach dzialal. Jest tylko jedna roznica... w Stanach ludzie brali kredyty na 100-200 metrowe domy, a u nas na 20-40 metrowe kawalerki... ------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś