Nie będzie 50 proc. PIT!

IP: *.182.203.62.dial.bluewin.ch 22.10.03, 21:55
Cale szczescie, ze glupia kwoka wycofala swoj glupi pomysl. Tak
to jest, gdy poslami zostaja osoby, ktore powinny sprzatac. Niech
pani posel najpierw sama zacznie uczciwie placic i zrezygnuje z
wiekszej czesci swojej diety - za beznadziejna prace nalezy sie
mniej pieniedzy.
    • Gość: ość Nie będzie 50 proc. PIT! IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:21
      Ludzie !
      Patrzcie jaki rząd jest wspaniałomyślny i łaskawy!
      Przychyłił sie do słusznego oburzenia wyborców.
      Odciął sie od warcholskiego postępku spadłej z
      Księżyca a nie LSD, słynnej już Filkowej, która złożyła
      samokrytykę przez co zachowała dalszą przynależność do
      ekskluzywnego klubu LSD.
      Jako Obywatela interesuje mnie na tę okoliczność drobny
      szczegół formalny : czy każdy poseł ma możliwość składania
      jakichś swoich fanaberii BEZ ZGODY I WIEDZY KLUBU do którego
      przynależy ?
      Bo w przypadku LSD wydaje sie to wręcz nieprawdopodobne ale
      możliwe.
      Bo po co brać se to zbuczałe jajo na garb LSD jak można ubrać w
      to jakąś tam Filkową-figurantkę.
      Sojusz po "wysondowaniu złego nastroju" figurankę
      zdyskredytował a sam wypiął pierś jako postępowy naprawiacz
      ciągle skutecznie niszczonej przez siebie gospodarki.
      Ot, żeby coś wogóle sie działo.
      • Gość: Aussie Re: Nie będzie 50 proc. PIT! IP: 203.11.192.* 23.10.03, 06:25
        zyd mial b. mala chalupke, liczna rodzine i malo kasy. poszedl
        do rabina - "rebe, co robic?". "kup koze" odparl rabin. zyd
        zrobil tak jak rabin chcial. po tygodniu wraca. "rebe, jest nie
        do wytrzymania! nie dosc ze rodzina, to jeszcze ta
        koza!". "sprzedaj koze", odparl rabin. zyd sprzedal, wraca do
        rabina i mowi "rebe, ty jestes geniusz. tak nam teraz dzieki
        tobie dobrze".

        widzicie, kochani, jak wam dobrze? mysleliscie ze macie podatki
        za wysokie, a w sumie przeciez jest naprawde fajowo, no nie?
    • Gość: Fazi A i tak byłoby lepiej, gdyby tak IP: *.dialup.telenergo.pl 22.10.03, 22:34
      głupia kur... się powiesiła na najbliższej gałęzi.
    • Gość: fredek Re: Nie będzie 50 proc. PIT! IP: *.radom.pilickanet.pl 23.10.03, 07:20
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Cale szczescie, ze glupia kwoka wycofala swoj glupi pomysl. Tak
      > to jest, gdy poslami zostaja osoby, ktore powinny sprzatac.
      Niech
      > pani posel najpierw sama zacznie uczciwie placic i zrezygnuje z
      > wiekszej czesci swojej diety - za beznadziejna prace nalezy sie
      > mniej pieniedzy.

      Czy polemizując z czyimś stanowiskiem, należy jednocześnie
      UBLIŻAĆ? Świadczy to o kulturze polemizującego, niezależnie od
      braku słuszności jego racji.
    • Gość: Dave Przeciez to wiadomo od dawna... IP: 195.117.195.* 23.10.03, 09:01
      To bylo oczywiste. Takie zagrywki SLD pod publike... Napisalem o
      tym ze wycofaja sie z tej propozycji zaraz po tym jak ja zlozono
      pare tygodni temu tu na forum gazety. Kto chce niech sobie
      sprawdzi w archiwum. Politycy uprawiaja swoja gre a dziennikarze
      w nia wpadaja emocjonujac sie bez sensu...
    • Gość: lub_czasopisma Manipulacja glupim narodem !!! IP: 217.11.243.* 23.10.03, 09:07
      Najlepiej wyskoczyc ze stawka 50% potem sie wycofac i wszyscy
      mysla, ze mamy niskie podatki i ze sie udalo cos zalatwic. A oni
      dzieki temu wszytkie ulgi wytna bo przeciez cos za cos...Noz sie
      otwiera w kieszeni!!!! A debilni dziennikarze sensacje robia!!

      Niech obetna wszystkie ulgi lae tylko wtedy gdy wprowadza
      max.17% podatek liniowy !!!
      • mr_watchman Re: Manipulacja glupim narodem !!! 23.10.03, 09:22
        Gość portalu: lub_czasopisma napisał(a):

        > Niech obetna wszystkie ulgi lae tylko wtedy gdy wprowadza
        > max.17% podatek liniowy !!!

        Tylko dlaczego taki wysoki? 10% to już byłby rozbój.
    • Gość: maruda Re: Nie będzie 50 proc. PIT! IP: *.gdynia.mm.pl 23.10.03, 09:28
      Jest to powod do radości. Jakiś cymbał zaproponuje teraz 90%
      podatku. Część go przywoła do porządku i gawiedź ma się posrać ze
      szczęścia.

      A ja się będę cieszył, gdy do sejmu przestaną trafiać
      pesjonariusze zakładów psychiatrycznych...
    • emes-nju Tak! Nie będzie 50 proc. PIT... 23.10.03, 10:15
      A pani posel bedzie wielbiona przez calkiem spora (wystarczajaca do zajecia
      lawy poselskiej w nastepnej kadencji?) rzesze ludzi, ktorzy uwazaja, ze nalezy
      zabic burzuja.
    • 4gwiazdki Re: Nie będzie 50 proc. PIT! 23.10.03, 10:28
      Ale się rządowe komuszki z sld i parlamentu wystraszyli.Przecież
      oni (wspólnie z kościołem) są najlepiej zarabiającą grupą.
      Jak więc sld-owiec może odprowadzć do skarbu państwa aż 50%?!!!
      O,gdyby oni mieli podwyżkę swych dochodów o 50% - to by było w
      porządku. A podwyżki dla rządzących (czyt.sld-eków) będą tuż po
      nowym roku.Będą też rządowe samochody do prywatnych celów.
      A 50 % (swych emerytur) niech płacą emeryci i renciści.No bo
      przecież paniska z rządu i czerwona burżuazja musi dobrze żyć!!!
      Chyba ten Miller dotrwa do końca kadencji i jeszcze zdąży się
      więcej wzbogacić na nędzy kraju.A trzeba powiedzięć,że do biedy
      doprowadziła solidarność łącznie z Buzkiem,a ekipa Millera -
      wielcy fachowcy po WUMLach-doprowadziła do NĘDZY!!!!!
    • Gość: misiek Re: Nie będzie 50 proc. PIT! IP: 217.153.87.* 23.10.03, 10:31
      Przecież większośc komuchów (tych na wyższych stołkach)
      musiałaby płacić 50% podatek - więc jasne było, że to nie
      przejdzie, ale żeby być w zgodzie z głoszonymi hasłami
      nierównośći społecznej musieli coś wymyślić.
    • Gość: ppp Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 12:22
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Cale szczescie, ze glupia kwoka wycofala swoj glupi pomysl. Tak
      > to jest, gdy poslami zostaja osoby, ktore powinny sprzatac.
      Niech
      > pani posel najpierw sama zacznie uczciwie placic i zrezygnuje z
      > wiekszej czesci swojej diety - za beznadziejna prace nalezy sie
      > mniej pieniedzy.

      Sam jesteś głupkiem bez grama wyobraźni. Dochody przewyższające
      250 tys. zł w żaden sposób nie mogą pochodzić z normalnej pracy,
      a są wynikiem dewiacyjnych wynagrodzeń, fundowanych przez
      fanaberyjnych właścicieli swoim pretorianom. Gdybyś trochę
      pomyślał, zauważyłbyś, że np. pensję prezesa banku wynoszącą 30
      tys. zł miesięcznie opłcasz Ty i inni klienci, z których
      ściągany jest haracz w postaci odsetek, marż itp. Nie mówiąc już
      o dyrektorach kopalń, które są deficytowe, a których kadra
      pomimo to zarabia po 15 - 20 tys. zł, do czego dopłaca budżet
      czyli my wszyscy. Tak czy inaczej dochody powyżej 250 tys. zł z
      całą pewnością pochodzą ze społecznej przymusowej "zrzutki" i
      nie byłoby żadnym "grzechem" , gdyby połowę tej "górki" (ponad
      250 tys. zł) oddać z powrotem społeczeństwu. Tak jest np. w
      Szwecji, gdzie progresja podatkowa sięga przy określonej kwocie
      nawet 80 proc. I jakoś kraj ten nie wytępił jeszcze bynajmniej
      inicjatywy gospodarczej, a tamtejsze społeczeństwo ma się
      nadzwyczaj dobrze, choć od dziesięcioleci różne demagogiczne
      palanty bez prorokuja mu rychły upadek.
      Zresztą może, zamiast pisać zadufane, aroganckie bzdury, zapytac
      lepiej samo społeczeństwo jakiej skali i progresji podatkowej
      sobie życzy? Mamy wszakże demokrację, w której suwerenem jest
      podobno naród. Jeśli, oczywiście wiesz, co to znaczy ...
      • mr_watchman Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! 23.10.03, 12:55
        Gość portalu: ppp napisał(a):

        > Sam jesteś głupkiem bez grama wyobraźni. Dochody przewyższające
        > 250 tys. zł w żaden sposób nie mogą pochodzić z normalnej pracy,
        > a są wynikiem dewiacyjnych wynagrodzeń, fundowanych przez
        > fanaberyjnych właścicieli swoim pretorianom.

        Wielce interesujące słownictwo. "Dewiacyjne wynagrodzenia fundowane przez
        fanaberyjnych właścicieli swoim pretorianom" wziąłeś z Lenina, Mao, Che
        Guevary, czy podsunął ci to określenie znajomy idiota?
        A teraz odpowiedz mi, kto może zabronić bogatej, dużej spółce wypłacać roczną
        pensję 250.000zł prezesowi zarządu?

        > Gdybyś trochę pomyślał, zauważyłbyś, że np. pensję prezesa banku wynoszącą
        > 30 tys. zł miesięcznie opłcasz Ty i inni klienci, z których
        > ściągany jest haracz w postaci odsetek, marż itp. Nie mówiąc już
        > o dyrektorach kopalń, które są deficytowe, a których kadra
        > pomimo to zarabia po 15 - 20 tys. zł, do czego dopłaca budżet
        > czyli my wszyscy.

        Tak jak z moich podatków płaci się renty socjalne i zasiłki dla bezrobotnych.
        Zgadzam się w 100% - zlikwidować kopalnie i większość urzędów, obciąć wydatki
        socjalne, a stawki PIT i VAT ustanowić na poziomie 10%.

        > Tak czy inaczej dochody powyżej 250 tys. zł z całą pewnością pochodzą ze
        > społecznej przymusowej "zrzutki" i nie byłoby żadnym "grzechem" , gdyby
        > połowę tej "górki" (ponad 250 tys. zł) oddać z powrotem społeczeństwu.

        Dlaczego? W imię czego chcesz zabrać innym pieniądze i dać je... no, właśnie
        komu? Społeczeństwu? A konkretnie?

        > Tak jest np. w Szwecji, gdzie progresja podatkowa sięga przy określonej
        > kwocie nawet 80 proc. I jakoś kraj ten nie wytępił jeszcze bynajmniej
        > inicjatywy gospodarczej, a tamtejsze społeczeństwo ma się
        > nadzwyczaj dobrze, choć od dziesięcioleci różne demagogiczne
        > palanty bez prorokuja mu rychły upadek.

        Twoja wiedza na temat Szwecji sięga chyba lat 70-tych.

        > Zresztą może, zamiast pisać zadufane, aroganckie bzdury, zapytac
        > lepiej samo społeczeństwo jakiej skali i progresji podatkowej
        > sobie życzy?

        Już odpowiedziałem, ale chętnie powtórzę: liniowy PIT 10%, VAT 10%, zniesienie
        akcyzy (poza alkoholem i papierosami).
        • Gość: (po)datnik Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! IP: *.lublin.mm.pl 23.10.03, 13:29
          Uważam,że prezesi spółek (firm) opartych na kapitale państwowym (górnictwo,
          kolej, NFOZ i inne)nie powinni zarabiać niewyobrażalnych dla przeciętnego
          zjadacza chleba - kwot.Jeśli ktoś chce zarabiać duże pieniądze,niech sobie
          weźmie pożyczkę,założy własną firmę i niech ten ktoś wypracuje sobie wysokie
          zarobki.
          Tymczasem górnicy,kolejarze,służba zdrowia pracują na wysokie pensje swoich
          prezesów,którzy w wielu przypadkach znają się na tym,jakie mogą uzyskać
          uposażenie.I tacy prezesi nieudacznicy doprowadzają firmy do bankructwa,do
          upadku.Biorąc oczywiście pensję państwową.
          Czy to jest moralne,żeby ktoś ciężko pracował (na swojego dyrektora) i był
          praktycznie śmieciem? Czyż przeciętny "robol" nie może również otrzymywać
          godziwej zapłaty za swą pracę? Przecież ci robole mają takie same żołądki jak i
          prezesi.Ale to już odrębne rozważania.
          Prezes zatrudniony jest na kilku etatach,zasiada w różnych radach
          nadzorczych,pełni wiele funkcji społecznych (za pieniądze oczywiście) i
          praktycznie nie martwi się o zakład pracy.
          Takiemu człowiekowi pieniądze przychodzą łatwo.Łatwo więc fiskus powinien
          zabierać te 50%
          • mr_watchman Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! 23.10.03, 13:47
            Gość portalu: (po)datnik napisał(a):

            > Uważam,że prezesi spółek (firm) opartych na kapitale państwowym (górnictwo,
            > kolej, NFOZ i inne)nie powinni zarabiać niewyobrażalnych dla przeciętnego
            > zjadacza chleba - kwot.Jeśli ktoś chce zarabiać duże pieniądze,niech sobie
            > weźmie pożyczkę,założy własną firmę i niech ten ktoś wypracuje sobie wysokie
            > zarobki.

            Zacznijmy od tego, że w ogóle należy sprzedać udziały Skarbu Państwa we
            wszystkich spółkach (czyli sprywatyzować je) - wtedy kwoty wypłacanych
            prezesom pieniędzy będą interesować jedynie udziałowców spółek (no i
            prezesów). Natomiast zgadzam się, że osoby kierujące państwowymi urzędami (w
            szerokim tego słowa rozumieniu) nie powinny zarabiać owych niewyobrażalnych
            sum. Choć z dwojga złego wolałbym mieć o 90% urzędów mniej z wysokimi pensjami
            dla urzędników niż to, co mamy teraz, czyli setki urzędów o różnym poziomie
            wynagradzania pracowników (bo to i tak summa summarum wyjdzie taniej).

            > Tymczasem górnicy,kolejarze,służba zdrowia pracują na wysokie pensje swoich
            > prezesów,którzy w wielu przypadkach znają się na tym,jakie mogą uzyskać
            > uposażenie.I tacy prezesi nieudacznicy doprowadzają firmy do bankructwa,do
            > upadku.Biorąc oczywiście pensję państwową.
            > Czy to jest moralne,żeby ktoś ciężko pracował (na swojego dyrektora) i był
            > praktycznie śmieciem? Czyż przeciętny "robol" nie może również otrzymywać
            > godziwej zapłaty za swą pracę? Przecież ci robole mają takie same żołądki
            > jak i prezesi.Ale to już odrębne rozważania.

            Zgadzam się, że każdy powinien otrzymywać tzw. godziwą pensję, ale nie
            powoływałbym się na równe żołądki, bo bardziej interesuje mnie zawartość głów
            pracowników, a z tym bywa różnie.
            Najprostszym sposobem uzyskiwania godziwych pensji jest obniżenie podatków.
            Wyobraź sobie, że płacisz podatek o 10% niższy, a ceny w sklepach są także o
            10% niższe.

            > Prezes zatrudniony jest na kilku etatach,zasiada w różnych radach
            > nadzorczych,pełni wiele funkcji społecznych (za pieniądze oczywiście) i
            > praktycznie nie martwi się o zakład pracy.
            > Takiemu człowiekowi pieniądze przychodzą łatwo.Łatwo więc fiskus powinien
            > zabierać te 50%

            Hmm, a od kiedy o poziomie opodatkowania decyduje "łatwość" zarabiania
            pieniędzy? Czy jak złożę oświadczenie w deklaracji PIT, że zarabiam moje
            nędzne grosze z dużym trudem, to pozwolą mi płacić 0% podatku?
          • emes-nju Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! 23.10.03, 16:01
            Gość portalu: (po)datnik napisał(a):

            > Uważam,że prezesi spółek (firm) opartych na kapitale państwowym (górnictwo,
            > kolej, NFOZ i inne)nie powinni zarabiać niewyobrażalnych dla przeciętnego
            > zjadacza chleba - kwot.


            A skad wezmiesz wtedy chetnych do pracy w tych "firmach" na stanowiskach
            menedzerskich? Co wybora menedzerowie majac do wyboru firme prywatna (wysokie
            zarobki) i panstwowa (proponowane przez Ciebie drastyczne obnizenie zarobkow)?
            Hm... niech sie zastanowie... Nie wiem! Pomozesz?


            > Jeśli ktoś chce zarabiać duże pieniądze,niech sobie
            > weźmie pożyczkę,założy własną firmę i niech ten ktoś wypracuje sobie wysokie
            > zarobki.


            Od ktorych zaplacic ma 50%? Za WLASNE pieniadze otworzyl firme i ma placic 50%?
            Cos tu nie gra! jakos nie ma w twoich wypowiedziach logiki!


            > Tymczasem górnicy,kolejarze,służba zdrowia pracują na wysokie pensje swoich
            > prezesów,którzy w wielu przypadkach znają się na tym,jakie mogą uzyskać
            > uposażenie.I tacy prezesi nieudacznicy doprowadzają firmy do bankructwa,do
            > upadku.Biorąc oczywiście pensję państwową.


            No coz skoro to waaaadza uparla sie zatrudniac fahowyh koleguf to tak wlasnie
            jest! A prawdziwych fachowcow zatrudniac musieliby za porownywalne pieniadze.


            > Czy to jest moralne,żeby ktoś ciężko pracował (na swojego dyrektora) i był
            > praktycznie śmieciem? Czyż przeciętny "robol" nie może również otrzymywać
            > godziwej zapłaty za swą pracę? Przecież ci robole mają takie same żołądki jak
            i
            >
            > prezesi.Ale to już odrębne rozważania.


            Sorry! Mozgi maja inne! A dobry leb jest "troche" wiecej wart niz dobre
            bicepsy :-)))


            > Prezes zatrudniony jest na kilku etatach,zasiada w różnych radach
            > nadzorczych,pełni wiele funkcji społecznych (za pieniądze oczywiście) i
            > praktycznie nie martwi się o zakład pracy.


            Prywatny (dbajacy o swoje) zaklad na to nie pozwoli - panstwowy (niczyj)
            owszem. Co tylko potwierdza coraz glosniej podnoszona teze, ze trzeba
            prywatyzowac.


            > Takiemu człowiekowi pieniądze przychodzą łatwo.Łatwo więc fiskus powinien
            > zabierać te 50%


            A kto ma sie zajac rozstrzyganiem czy pieniadze przychodza latwo czy trudno. I
            czy proponyjesz w zwiazku z tym zroznicowanie podatkow dla latwo i trudno
            zarabiajacych. To ja chce placic malo bo pracuje duzo i ciezko :-)))
      • Gość: liberal Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! IP: 217.11.134.* 23.10.03, 15:03
        Po pierwsze : pensja prezesa banku jest dużo wyższa niż 30
        tys./mies.
        Po drugie: wysokość wynagrodzeń państwowych przedsiębiorstw
        reguluje tzw ustawa kominowa, która niestety nie uzależnia
        wysokości poborów od wyników firmy a jedynie określa górną
        granicę wynagrodzeń
        Po trzecie: Szwecja po wojnie była jednym z najbogatszych
        krajów świata, teraz wlecze się w ogonie krajów rozwiniętych.
        Wielu bogatych ludzi opuściło Szwecję z powodu podatków właśnie.
        Po czwarte: Polska jest na tyle biednym krajem, że powinna
        maksymalnie mobilizować swoich obywateli do bogacenia się i
        zakładania nowych firm. Wysokie podatki bynajmniej nie
        mobilizują ludzi do pracy.
        • emes-nju Re: Nie będzie 50 proc. PIT, a szkoda! 23.10.03, 16:02
          Gość portalu: liberal napisał(a):

          > Po pierwsze : pensja prezesa banku jest dużo wyższa niż 30
          > tys./mies.
          > Po drugie: wysokość wynagrodzeń państwowych przedsiębiorstw
          > reguluje tzw ustawa kominowa, która niestety nie uzależnia
          > wysokości poborów od wyników firmy a jedynie określa górną
          > granicę wynagrodzeń
          > Po trzecie: Szwecja po wojnie była jednym z najbogatszych
          > krajów świata, teraz wlecze się w ogonie krajów rozwiniętych.
          > Wielu bogatych ludzi opuściło Szwecję z powodu podatków właśnie.
          > Po czwarte: Polska jest na tyle biednym krajem, że powinna
          > maksymalnie mobilizować swoich obywateli do bogacenia się i
          > zakładania nowych firm. Wysokie podatki bynajmniej nie
          > mobilizują ludzi do pracy.


          Wysokie podatki i wynikajacy z nich wysoki socjal zacheca do nierobstwa i zycia
          z reka w kieszeni sasiada!
Pełna wersja