Dodaj do ulubionych

Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE

14.11.08, 21:11
I gdzie tu "wolny rynek" ???
Obserwuj wątek
    • Gość: BESSA Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.adsl.alicedsl.de 14.11.08, 21:14
      gielda to publiczny dom hazardowy,kolchoz moze USA w dupe pocalowac,wasze
      koncerny samochodowe drugi raz.Bylo skarzyc USA jak zescie sie zlodzieje
      dorabiali na ich karkach,wont w buraki.
    • presentation1 ..Finansowac prywatnych............. 14.11.08, 21:15
      zlikwidowac polskie stocznie bo byly finansowane.Ot logika kryptokomuny.
    • Gość: Macho Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 21:16
      Nowa definicja kapitalizmu.
      • Gość: aka Re: Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje IP: *.84-48-33.nextgentel.com 14.11.08, 21:51
        Świetnie powiedziane, nic dodać nic ująć.....
        Może tylko tyle, że przy tym co się teraz dzieje wydaje mi się że
        komunizm był bardziej kapitalistyczy od teraźniejszego kapitalizmu.
        Może by ich podciągnąć pod tą nową ustawę o upadłości
        konsumenckiej.....
        • Gość: Bolek Re: Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje IP: 70.91.50.* 14.11.08, 22:15
          naprawde? podaj choc jeden przyklad jak komunizm byl bardziej kapitalistyczny
          niz dzisijszy kapitalizm? Z tego co wiem to w komunizmie nikt swojej firmy nie
          mogl zarejestrowac..
          • Gość: aka Re: Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje IP: *.84-48-33.nextgentel.com 14.11.08, 23:05
            Ojciec mojego kolegi miał warzywniak w tych czasach. Jak by
            sprzedawał badziewie to po prostu by upadł. Ot cała filozofia...Jak
            ktoś nie uciąga to go rynek powinien zweryfikować i tylko rynek...
          • Gość: miu Re: Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje IP: *.chello.pl 15.11.08, 11:47

            obecnie mamy socjalizm a nie kapitalizm. w kapitalizmie te zle
            zrzadzane firmy by upadly, ich dyrektorzy zostaliby wywaleni na bruk
            i nikt by ich nie zatrudnił wiecej. w socjalizmie daje sie im
            pieniadze, ktore wczesniej sie ukradło podatnikom... no ale przeciez
            wiekszosc ludzi popiera socjalizm z calej sily, bo wtedy nie ma
            odpowiedzialnosci, nie ma ryzyka, i nic nie trzeba robic tylko sie
            obijac.
    • koko1957 Re: Skarzcie USA , lewusy z para-hitlerowskiego k 14.11.08, 21:50
      Zyski sie prywatyzuje, straty nacjonalizuje
      Ekonomisci narzekaja ze to haslo staje sie coraz popularniejsze w USA
    • kijwoko Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 14.11.08, 22:19
      "Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE"

      A jak tam z pomoca dla stoczni, he?
      • art.usa Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 05:45
        kijwoko napisał:

        > "Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE"
        >
        > A jak tam z pomoca dla stoczni, he?

        A ty pie...na Chjeno, nie zaczynaj znow z tymy zasranym Bagnem co
        pożar Miliardy, i trzeba go dalej utrzymywać.
        Wystaw swa dupęcw...owi, i daj dalej stoczniom.
      • Gość: realizm Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.bredband.skanova.com 15.11.08, 07:36
        Stocznie sa polskie wiec pomoc jest nielegalna, zalozeniem unii,
        glownie Niemiec jest calökowita likwidacja jakiegokolwiek polskiego
        przemyslu....
        • Gość: Kafel z Worlin Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.versanet.de 16.11.08, 00:30
          Idz ty ociemniały dabilu pod prysznic, i nim twa głupia mordę
          otworzysz, poczytaj trochę, ty zasrany żebraczy stoczniowcu.
    • Gość: Rysio Ha, ha, ha... IP: *.3s.pl 14.11.08, 22:21
      Niewidzialna ręka rynku, ha, ha, ha. I liberałowie jeszcze w takie
      pierd..ły wierzą. Dewizą kapitalizmu jest wyzysk człowieka, przez
      człowieka i teraz to ładnie widać. Zyski sprywatyzować, a straty
      znacjonalizować. Pięknie, po prostu cudownie. Nigdy nie wierzyłem,
      że dożyję agonii kapitalizmu.
      • szefunio1 Re: Ha, ha, ha... 14.11.08, 22:40
        "Dewizą kapitalizmu jest wyzysk człowieka, przez człowieka... a w
        socjalizmie jest na odwrót"
      • Gość: sad Re: Ha, ha, ha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 23:01
        Ehhh, a wiesz chociaz co to jest kapitalizm? Nie znasz nawet defincji, a uzywasz
        slowa. Podpowiem Ci nie ma w zadnym europejskim kraju (ni tez w usa)
        kapitalizmu, podpowiem Ci jeszcze, ze nie ma tez niewidzialnej reki rynku w
        zadnym unijnym kraju (ani USA), wiec jak do ch*lery mmozesz widziec agonie
        kapitalizmu, gdy go nie ma juz od dawna. Wuiekszosc panstw stosuje jakies dziwne
        polaczenia monetaryzmu, keynesa, socjalizmu i Bog () wie czego jeszcze.
        • Gość: spoonman Re: Ha, ha, ha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 23:40
          Gość portalu: sad napisał(a):

          > Ehhh, a wiesz chociaz co to jest kapitalizm? Nie znasz nawet
          defincji, a uzywas
          > z
          > slowa. Podpowiem Ci nie ma w zadnym europejskim kraju (ni tez w
          usa)
          > kapitalizmu,...

          A ty przyjacielu wiesz co to jest kapitalizm? Znasz definicje? To
          sięnią podziel!
          Jak znam zycie, to jestes kolejnym fanatycznym fredmanistą.
          Podpowiem ci jeszcze, że twoje poglady sa prawdopodobnie tak samo
          utopijne jak Lenina tylko trochę w inną stronę.

          Swoja droga oswieccie mnie - dlaczego panstwo powinno ciac wydatki
          socjalne i jednoczesnie pompowac kase w prywatne biznesa? Jak mozna
          racjonalnie i bez sprzecznosci ze swoimi prorynkowymi pogladami
          takie rozwiazania forsowac?
          Druga sprawa - skoro kase maja dostac banki, skoro kase maja dostac
          producenci aut, to za chwile kase powinni dostac pozostali gracze -
          przemysl chmiczny, paliwowy, telekomunikacja, transport,
          elektronika, budowlanka, deweloperzy itd, itd. Zasadniczo do
          posiadacza stoiska ze sznurowadłami wszyscy powinni dostac kase.
          Pytam sie zatem - czyje to sa pieniadze i zaraz potem pytam dlaczego
          emerytom i sierotom mowi sie wara - NIE MA!
          • Gość: rw Re: Ha, ha, ha... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.08, 05:35
            > Jak znam zycie, to jestes kolejnym fanatycznym fredmanistą.
            > Podpowiem ci jeszcze, że twoje poglady sa prawdopodobnie tak samo
            > utopijne jak Lenina tylko trochę w inną stronę.

            Dokladnie :)
          • 0.tech Re: Ha, ha, ha... 15.11.08, 09:08
            no wlasnie takie pompowanie kasy w rynek to NIE jest kapitalizm
          • Gość: Miu Re: Ha, ha, ha... IP: *.chello.pl 15.11.08, 12:04
            ales glupi. wg kapitalistów powinno sie ciac wydatki socjalne i NIE
            dawac tez pieniedzy na prywatny biznes, bo TO TEŻ sa wydatki
            socjalne! panstwo nie powinno ingerowac w gospodarke i wtedy beda
            jasne zasady. zle pracujesz, robisz kiche, oszukujesz =
            bankrutujesz. teraz robisz to wszystko i panstwo daje ci jeszcze
            kase. to wlasnie jest socjalizm. skad wam kretyni sie wymyslilo ze
            to jest kapitalizm??

            kapitalizm byl w XIX wieku. I tylko dlatego byl wtedy też głód, bo
            nie wymyslono jeszcze nawozów i innych wynalazkow zwiekszajacych
            plony zywnosci 6-7 krotnie. gdyby przy obecnym stanie wiedzy i
            techniki przywrocic zasady z XIX wieku, mielibysmy niewyobrazalny
            wprost dobrobyt. panstwo wtedy jedynie budowalo drogi i zapewnialo
            obronnosc i policje i ramy prawne. czlowiekowi wiecej nie trzeba bo
            jest inteligentny i sobie poradzi!

            najwazniejsza i nieprzekraczalna pod zadnym pozorem zasada - ZERO
            pomocy panstwa dla kogokolwiek! czy biednych, czy inwalidow czy tez
            zwyklych darmoznadow (tych jest jakies 30 razy wiecej niz naprawde
            potrzebujacych). utrzymywaniem inwalidow itp zajmą sie prywatni
            filantropi, bo tak jest w normanym swiecie. obecnie wrazliwosc
            ludzka jest duzo wieksza niz 100 lat temu i modne jest utrzymywac
            biednych i inwalidow. sluza na to wydatki marketingowe - np BP placi
            za edukacje dzieci w afryce, Gates i Buffett wydali 25mld usd na
            walke z chorobami w panstwach 3 swiata! i na pewno wydali je
            efektywnie bo im zalezalo (swoja droga bill pewnie spowoduje tym
            przeludnienie...)
            • Gość: spoonman Re: Ha, ha, ha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:25
              Gość portalu: Miu napisał(a):

              > ales glupi. wg kapitalistów powinno sie ciac wydatki socjalne i
              NIE
              > dawac tez pieniedzy na prywatny biznes, bo TO TEŻ sa wydatki
              > socjalne!

              Sam jesteś przyjacielu głupi:) Od razu napiszę ci dlaczego - na
              problem wieloaspektowy spogladasz okiem doktrynera, kogoś kto o
              praktyce g... wie, ale za to proste recepty to jedyne recepty, ktore
              trafiaja do jego ograniczonej mozgownicy.
              Czy ja napisalem o kapitalistach w znaczeniu doktrynalnym? Piszę o
              ludziach, którzy przez szereg lat przekonuja do wolnorynkowej
              gospodarki uwolnionej od wszelkiej regulacji i obciazen socjalnych,
              a jak trwoga to lecacych z wywieszonym jezorem po panstwowe
              interwencje. To nie sa ludzie ideowi tylko zwykle bydlo, ktore za
              kase zrobi wszystko i przed niczym sie nie cofnie. Ja wbrew temu co
              twierdzisz oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze taka pomoc ma rowniez
              charakter socjalny (to bylo pytanie retoryczne) - to jest kolejny
              dowod na to kto jest tutaj glupi.

              > gdyby przy obecnym stanie wiedzy i
              > techniki przywrocic zasady z XIX wieku, mielibysmy niewyobrazalny
              > wprost dobrobyt. panstwo wtedy jedynie budowalo drogi i zapewnialo
              > obronnosc i policje i ramy prawne. czlowiekowi wiecej nie trzeba
              bo
              > jest inteligentny i sobie poradzi!

              Marks z kolei twierdzil ze czlowiek z natury stworzony jest do
              wspolnej pracy i równosci ekonomicznej - co przyjmuje za rzecz
              zwyczajna, że mozliwe jest oddolne organizowanie sie robotnikow dla
              wspolnego dobrobytu, a czemu, pewnie temu - ze "czlowiek jest
              inteligentny i sobie poradzi".:) Hmmm... nie poradzil w socjalizmie
              i nie poradzilby sobie w twoim kapitalizmie. Raczej do gardłą
              drugiemu skoczylby, zeby miec wiecej. Utopia i to jeszcze glupsza
              niz socjalizm.
              Powiadasz policja i drogi? Ale dlaczegoby i tego nie przekazac w
              prywatne rece? Gdzie granica?
              Jestem troche zmeczony czytaniem i sluchaniem deb.ili, ktorzy chłoną
              jak gąbki tanie chwyty o "jedynej
              drodze", "konieczności", "oczywistości" w kontekście pełnej wolności
              rynkowej. Ten system został zmajstrowany po to żeby takich jak ty
              orżnąc, wyssac i wypluc.
              Przemysl albo nie przemyslaj (nie przekonam cie) co jest dla ciebie
              nadrzednym dobrem - szczesliwe i dostatnie zycie dla maksymalnej
              liczby ludzi na ziemi, czy jak najwiekszy postep gospodarczy i
              przemyslowy? Te dwa cele nie ida w parze wbrew pozorom. Dla mnie
              postep jest wazny, ale najwazniejszy jest czlowiek - to takie
              banalne, a przeciez powinno byc oczywiste dla kazdego...
          • Gość: koko bo banki sa potrzebne IP: *.dyn.optonline.net 15.11.08, 15:41
            W usa bankom brakuje pieniedzy albe boja sie pozyczac innym.
            To powoduje ze reszcie firm w gospodarce tez zaczyna brakowac
            pieniedzy.
            Nie ma pieniedz y na zakup towaru, nie ma pieniedzy na wyplate
            zarobkow
          • Gość: sad Re: Ha, ha, ha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 16:30
            A czy ja anpisalem, ze trzeba dawac miliardy bankom, niech upadna, niestety moje
            poglady nie sa az tak utopijne jak sadzisz, ale troche trafiles:)
          • real_mr_pope Re: Ha, ha, ha... 15.11.08, 16:50
            > Jak znam zycie, to jestes kolejnym fanatycznym fredmanistą.

            Jeżeli dla Ciebie liberalizm zatrzymuje się na Friedmannie, to
            najwyraźniej o kapitalizmie też nie masz większego pojęcia:)

            > Podpowiem ci jeszcze, że twoje poglady sa prawdopodobnie tak samo
            > utopijne jak Lenina tylko trochę w inną stronę.

            Ale jak na razie to kryzys wywoływany jest tym, co od dawna
            krytykują liberałowie: ingerencją państwa w sektory prywatne. Bo,
            rzecz nieznana wielu, ingerować można nie tylko poprzez
            dokapitalizowanie.

            > Swoja droga oswieccie mnie - dlaczego panstwo powinno ciac wydatki
            > socjalne i jednoczesnie pompowac kase w prywatne biznesa?

            Dlatego nie powinni pompować kasy w prywatne biznesa tylko pozwolić
            im upaść. Takie rozwiązania, jakie przyjmuje UE i USA nie mają nic
            wspólnego z liberalizmem ekonomicznym.



            • Gość: spoonman Re: Ha, ha, ha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:37
              real_mr_pope napisał:

              > > Jak znam zycie, to jestes kolejnym fanatycznym fredmanistą.
              >
              > Jeżeli dla Ciebie liberalizm zatrzymuje się na Friedmannie, to
              > najwyraźniej o kapitalizmie też nie masz większego pojęcia:)

              :) A znasz bardziej znanego nowożytnego piewce wolnego rynku? To
              raczej symbol niz podsumowanie mojej wiedzy na ten temat. Heloł!
              Skroty myslowe! Nie mędrkuj zatem tylko dawaj definicję jak jesteś
              taki sprytny.

              > Ale jak na razie to kryzys wywoływany jest tym, co od dawna
              > krytykują liberałowie: ingerencją państwa w sektory prywatne. Bo,
              > rzecz nieznana wielu, ingerować można nie tylko poprzez
              > dokapitalizowanie.

              Kompletna bzdura, nieprawda oczywista. To tak samo jak Stalin
              twierdzil , że socjalizm nam nie wychodzi tak jak powinien, bo za
              wolno postepuje kolektywizacja rolnictwa (i dorżnął rolnictwo).
              Przyczyna jest chciwosc i niekontrolowany konsumpcjonizm. Jezeli
              uwazasz, ze interwencjonizm panstwowy, to przesledz historie
              gospodarcza stanow i zobacz czyje zmiany doprowadzily do stanu
              takiego jaki mamy. Sprawdz tez ilu amerykanow pozostaje w tej chwili
              bez opieki zdrowotnej.

              • real_mr_pope Re: Ha, ha, ha... 17.11.08, 17:05
                > :) A znasz bardziej znanego nowożytnego piewce wolnego rynku?

                Znanego przez kogo? Przez ludzi zakochanych w popkulturze?:)

                > To raczej symbol

                To zły symbol w takim razie. Byli i są radykalniejsi liberałowie niż
                Friedman i wcale nie są niszowi. Chociaż może masz rację. Jak dla
                Polaków to monetaryzm może być utopią liberalną:)

                > Kompletna bzdura, nieprawda oczywista.

                :)

                > Przyczyna jest chciwosc i niekontrolowany konsumpcjonizm.

                I to swojego wcześniejszego przedmówcę nazwałeś utopistą?:))

                Jedno zdanie a dwie utopijne myśli:) A może skróty myślowe, hm?

                Po pierwsze, chciwość jest motorem ludzkiego działania. Bez dążenia
                do osiągnięcia zysku producent by nie produkował, kupiec nie
                handlował, rolnik nie uprawiałby ziemi. Bez osiągnięcia zysku nie
                lazłbyś do pracy tylko czekał aż inny altruista dałby Ci wikt i
                opierunek. Sam oczywiście otrzymałby to od innego altruisty:)
                Po drugie, niekontrolowany konsumpcjonizm w kontekście
                interwencjonizmu państwowego brzmi jak oksymoron. To jest
                niekontrolowany czy jednak, przypadkiem, państwo nie sprawuje
                kontroli nad gospodarką?
                Nawiasem mówiąc masz rację: konsumpcjonizm jest zły dla gospodarki,
                ale liberałowie (nie mówię o naszych rodzimych liberałach,
                ograniczonych do reformy ZUS, KRUS i podatków liniowych) nie są
                zwolennikiem tezy o konsumpcji napędzającej gospodarkę. Stoją na
                stanowisku, że gospodarkę napędzają inwestycje.

                > Jezeli uwazasz, ze interwencjonizm panstwowy, to przesledz
                > historie gospodarcza stanow(...)

                Właśnie, prześledźmy, ale uważnie. Przestaniemy wtedy piać z
                zachwytu nad interwencjonizmem i zauważymy, że większość poważnych
                kryzysów w amerykańskiej gospodarce wywołały państwowe regulacje i
                wtrącanie się w stosunki między podmiotami gospodarki:)
      • 0.tech Rysiu ! 15.11.08, 09:06
        Oszukal ktos ciebie? Oszukaj ty kogos !...
      • real_mr_pope Re: Ha, ha, ha... 15.11.08, 16:52
        Przerażające, że jeszcze 230 lat po Smisie czerwoni nadal wierzą w
        niewidzialną rękę rynku.
    • Gość: Pan CH.UJ Zlotowki zlamanej im nie dam IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 22:35
      Na premie dla kominow.
      • Gość: divvy Re: Zlotowki zlamanej im nie dam IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 14.11.08, 23:56
        a kto cie bedzie pytal czy dasz - podatek zaplacisz bo musisz - a
        co rzad z tymi pieniedzmi zrobi to nie ty decydujesz.
    • Gość: kolo Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 00:03
      Ja poproszę tylko o 1mln EUR albo nawet i PLN. Produkt, który oferuję - moja
      praca - też niestety nie znajduje nabywców. Obiecuję zainwestować ten 1 mln w
      edukację i obligację skarbowe (na pewno dogadamy się co do parytetu). Obiecuję
      też, że nie zbankrutuję (bo nie mam jak) a odsetki przeznaczę na wasze kampanie
      wyborcze.
    • Gość: Zdziś Autor podaje liczby planowanych zwolnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 00:29
      Ale zapomina że za tymi zwolnieniami pójdą kolejne w firmach
      produkujących części do tych aut. U mnie już jesteśmy po pierwszej
      turze zwolnień jakieś 3% załogi, będą kolejne nawet do 65 % stanu z
      tamtego tygodnia...suma ze wielu zakładów w całym kraju da wzrost
      bezrobocia..
      • raf-ber Re: Autor podaje liczby planowanych zwolnień 15.11.08, 09:42
        Gość portalu: Zdziś napisał(a):

        > Ale zapomina że za tymi zwolnieniami pójdą kolejne w firmach
        > produkujących części do tych aut. U mnie już jesteśmy po pierwszej
        > turze zwolnień jakieś 3% załogi, będą kolejne nawet do 65 % stanu z
        > tamtego tygodnia...suma ze wielu zakładów w całym kraju da wzrost
        > bezrobocia..

        Ale jakie widzisz wyjscie? Dalej produkowac i rozdawac za darmo samochody czy
        dac kase koncernom zeby wam placily za przymusowe urlopy? Ich biznes ich ryzyko,
        czemu inni pracujacy maja sie zrzucac by utrzymywac jakies egzotyczne marki
        samochodow. Po co komu volvo albo opel? Niech zamykaja, a ludzie zajmą sie inna
        praca. Trzeba byc konsekwentnym prywatyzacja po przez upadlość - patrz polskie
        stocznie.

        Tak naprawdę to jest wszystko gierka i straszenie zwolnieniami. Jak to się
        dzieje że koncerny samochodowe z roku na rok idą dalej w kierunku unifikacji
        części i uproszczaniu montażu tak by zmniejszać koszty produkcji, a ceny w
        salonach idą w górę? Pomijam że auta stały się do siebie podobne (wspólne płyty
        podłogowe, zespoły napędowe itd.) ale też przestały być długowieczne - wszędzie
        tworzywa. Mniej podzespołów rozbieralnych, więcej wymienianych w całości. Koszty
        projektowania też ulegają zmniejszeniu, mimo ostrych norm NCAP wspomaganie
        projektowania przez komputery skraca i a więc zmniejsza koszty tego procesu. To
        samo się tyczy organizacji produkcji, znakomita część podzespołów służących do
        montażu pochodzi właśnie od wspomnianych kooperantów którzy wykonują wyroby dla
        różnych producentów i dzięki efektowi skali też są w stanie obniżyć koszty.

        Dziwnym trafem sprzęt AGD i elektronika tanieje, nie mówiąc o komputerach i
        telefonach komórkowych. Innowacyjność tych urządzeń wzrasta a w motoryzacji
        rynek nie działa bo to jest syndykat. Gdy tylko pokaże się dalekowschodni
        producent z autkiem za 1000 dol. odsadza się go od czci i wiary by chronić
        rynek. Może konsumenci chcą jeździć tanimi samochodami bez 9 poduszek i rzędu
        trzyliterowych skrótów. Lepiej jest wyrwać 50 mld dolarów z budżetu tak jak
        cwaniaki zza oceanu i zostawić wszytko po staremu bo jesteśmy lobby i
        zatrudniamy miliony.
        • Gość: Zdziś Re: Autor podaje liczby planowanych zwolnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 13:41
          Możemy zająć się czymś innym, tylko czym? Budowlanka wstrzymuje
          inwestycje( będzie mniej miejsc pracy), firmy sektora AGD o których
          piszesz też, planują zwolnienia w tysiącach (ceny maleją bo firmy
          sprzedają towar po najniższej możliwej cenie, byle przetrwać). Ceny
          aut w fabryce są niskie (od kilku lat mniej więcej na jednym
          poziomie), dzięki tej krytykowanej przez ciebie unifikacji,
          komputeryzacji (są przecież auta projektowane i robine przy większym
          udziale człowieka, tylko że kosztują o jedno zero więcej i robi się
          ich nie w tysiącach rocznie ale np. w 100 szt. max) ,a pozatym, to
          auto salony nakładają wysoką marżę, obecne obniżki (promocje) to tak
          naprawdę strata dla dealerów. A jak chcesz auta innego niż wszystkie
          to sobie je pospawaj w garażu, tylko pamiętaj o wszystkich normach.
          Tanie auta z azji, świetnie, znam przypadek tanich quadów z tamtąd,
          po tygodniu jazdy odpadły piersze części, a potem ramy zaczynały
          pękać, spawarka, nity itp.
          • raf-ber Re: Autor podaje liczby planowanych zwolnień 15.11.08, 14:48
            Gość portalu: Zdziś napisał(a):

            > Możemy zająć się czymś innym, tylko czym? Budowlanka wstrzymuje
            > inwestycje( będzie mniej miejsc pracy), firmy sektora AGD o których
            > piszesz też, planują zwolnienia w tysiącach (ceny maleją bo firmy
            > sprzedają towar po najniższej możliwej cenie, byle przetrwać). Ceny
            > aut w fabryce są niskie (od kilku lat mniej więcej na jednym
            > poziomie), dzięki tej krytykowanej przez ciebie unifikacji,
            > komputeryzacji

            Ja tego nie krytykuje, tylko poddaje w wątpliwość fakt że koncerny motoryzacyjne
            ponoszą straty. Bo po prostu do tej pory wprowadzały szereg usprawnień i
            oszczędności, a ceny jak piszesz pozostały niezmienione. Ceny aut w salonach
            mogły by spokojnie spaść o 30% bez utraty rentowności. Czemu producenci AGD
            obniżają ceny żeby przetrwać (tak jak wszyscy przedsiębiorcy gospodarek
            wolnorynkowych) a samochodziarze to święte krowy i muszą swoje zarobić i jak nie
            zarobią to ma im państwo dołożyć czyli reszta przedsiębiorców/podatników?

            (są przecież auta projektowane i robine przy większym
            > udziale człowieka, tylko że kosztują o jedno zero więcej i robi się
            > ich nie w tysiącach rocznie ale np. w 100 szt. max) ,a pozatym, to
            > auto salony nakładają wysoką marżę, obecne obniżki (promocje) to tak
            > naprawdę strata dla dealerów.

            Ale o cenach w salonach nie decydują poszczególni dealerzy tylko jest to
            polityka koncernów. Czy musimy kupować drogie samochody w szklanych pałacach,
            gdzie cena nie przekłada się ani na jakość aut ani na jakość obsługi?

            A jak chcesz auta innego niż wszystkie
            > to sobie je pospawaj w garażu, tylko pamiętaj o wszystkich normach.

            "pamiętaj o wszystkich normach" - tak na prawdę normy te służą ochronie rynku i
            niczemu więcej. Czemu samochody w USA kosztują mniej niż połowę tego co w
            Europie? Maja inne lampy, poduszki itd. To rynek zadecyduje czy klienci chcą
            kupować samochody bez katalizatora i płacić wyższy podatek ekologiczny,bez
            poduszek powietrznych, jedną gwiazdką NCAP i narażać się na większe ryzyko
            obrażeń, spalające więcej benzyny ale kosztujące 1/3.

            > Tanie auta z azji, świetnie, znam przypadek tanich quadów z tamtąd,
            > po tygodniu jazdy odpadły piersze części, a potem ramy zaczynały
            > pękać, spawarka, nity itp.

            To wszystko jest w stanie zweryfikować rynek, tak jak odstrzelić leszczy
            robiących wspaniałe auta i kooperujących z Polskimi fabrykami, którzy domagają
            się za swoje wyroby kosmicznych pieniędzy.
    • kijwoko Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 01:28
      Zabrac biednym, rozdac bogatym. Taki Janosik, tylko przerobiony na zusowskiego
      Platnika...
      Wszystko to popieprzone! - jak by powiedzial Maks w Seksmisji.
    • Gość: wolnyrynek Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.11.08, 01:34
      Ciekawe. Kryzys nadprodukcji powinien wymusic zmniejszenie
      produkcji, obnizenie kosztow (np. wynagrodzen) albo cen gotowego
      wyrobu. Powinien rowniz zachecic koncerny samochodowe do
      przyspieszenia prac nad modelami samochodow elektrycznych po
      przystepnych cenach.
      Wyciaganie reki po jalmuzne (z kieszeni podatnika) jest naruszeniem
      zasad wolnego rynku.
      Pragne zwrocic uwage na fakt, ze od roku 2001 trwa kryzys w
      telekomunikacji w czasie ktorego stracili prace kilkaset tysiecy
      pracowniklow na calym swiecie. W efekcie podatnicy placa
      wielokrotnie mniej za uslugi telekomunikacyjne. Obeszlo sie bez
      subsydiowania.
      Czy przemysl samochodowy w zamian za subsydia obnizy chocby o 50%
      ceny samochodow?. Oczywiscie nie.
      Tak wiec z jakiej racji mamy ich subsydiowac??
    • Gość: gosc USA Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.socal.res.rr.com 15.11.08, 01:34
      ten Barroso to zalosny facecik, osmieszyl sie do reszty, ale to
      przeciez spaniard,niedawno jego bracia nosili cegly na budowach w
      szwajcarii
    • Gość: krzysiek Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.chelm.mm.pl 15.11.08, 02:25
      A polskie stocznie muszą oddać "pożyczkę z budżetu państwa". UE
      traktuje Polskę jako kraj "od macochy" A gdzie dą zapewnienia
      czołowych krajów UE o udzieleniu pomocy PRYWATNYM !!!!bankom. Ich
      Komisja się nie czepia - grunt do dopierdo..ć polskim stoczniom
    • art.usa Koncerny samochodowe nie powinni dostać Pomocy Fin 15.11.08, 05:39
      Chcieć, a dostać to sa prawie dwie sprzeczności.
      Jeżeli pieniądze beda dawane Firma które beda miały problemy
      Finansowe, czyli dac pieniądze tym co przez Mis menetczmen pieniędzy
      potrzebuje. Trzeba przez podatek zabrać tym którzy przez dobra
      Gospodarkę zarabiają. Czyli niesprawiedliwosc która się drze az do
      Bryssel.
      Pieniądze dla zadnego, a jeżeli to niech te Landy tych Państw
      Finansują, które maja z tego pożytek.
    • Gość: realizm Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.bredband.skanova.com 15.11.08, 07:35
      To jest wolny rynek. Ani kraje unii ani USa nie sa wstanie
      konkurowac z Azja, tylko ze o tym nic sie nie mowi. Zarobki w
      przemysle motoryzacyjnym na zachodzie sa za wysokie zarowno wsrod
      robotnikow jak i kadry umyslowej, co podnosi cene nowoprodukowanych
      samochodow. Co bedzie sie dzialo, gdy Hindusi zaczna masowo
      produkowac samochody, przewidywalna cena, okolo 2 tys. euro?
      • polar21 Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 08:24
        askad wiez ze ani Indie, anii Korea anni Japonia ie substydiuja wlasnego
        przemyslu motoryzacjnego a Chiny to napewno
      • art.usa Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 16.11.08, 00:36
        Tak ale jak tam usiądziesz i zamkniesz drzwi, to się to barachło
        rozpada.
    • Gość: sc Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.11.08, 08:18
      Opel juz dawno powinien zniknac z rynku.Po tym,jak GM go przejelo.
      GM wyrzucil w Bochum ludzi na bruk,a potem przymusowo wysylal ludzi z innych
      zakladow Opla na kilkumiesieczne "delegacje".Gdzie tu logika.
    • Gość: Leszek Niech się koncerny wypchają i upadną jak stocznie IP: 213.155.183.* 15.11.08, 09:57
      Jeżeli stocznie w Szczecinie i Gdańsku mają upaść, bo pomoc od państwa to
      "nieuczciwa konkurencja" to niech koncerny samochodowe również upadną, albo
      obniżą ceny aut, żeby sprzedawało się więcej nowych, a mniej szrotów. Nie może
      być tak, że stocznia musi zwrócić pomoc państwową, a koncerny samochodowe ją
      dostać. Zastanawia mnie dlaczego tego nie poruszano podczas negocjacji w
      sprawie stoczni. Wszyscy dostają pomoc - nawet bogate banki. Stocznia ma ją
      natomiast zwrócić. Akcjonariusze stoczni powinni odmówić i pójść do sądu
      unijnego wskazując szastanie unijnymi pieniędzmi na lewo i prawo. To czysta
      hipokryzja.
    • Gość: Paweł Kompletna paranoja IP: 80.48.71.* 15.11.08, 11:03
      No właśnie, gdzie tu rynek?

      Ameryka i UE naprawdę przebrały miarę z hipokryzją.
      USA całe lata bezpośrednio lub pośrednio (MFW) namawiały/zmuszały inne kraje do likwidowania protekcjonizmu/barier handlowych i ograniczania pomocy publicznej. Generalna idea była słuszna, ale...
      Doktor (USA&UE) nie chce stosować się do własnych recept.
      Polskie stocznie są nierentowne - powinny upaść (zgoda)
      Amerykańskie&Europejskie koncerny samochodowe są nierentowne - mają dostać miliardową pomoc (z jakiej racji!!!)

      W czym pracownicy tysiąca małych firm, firm które w dorbych czasach odprowadzają wysokie podatki są gorsi od pracowników korporacji?
      Pewnie, że korporacja w czasie hossy płaci więcej podatków, ale kraj w którym je płaci może sobie wybrać (w pewnym sensie - transfery). Mała firma raczej ze swoimi podatkami do innego kraju nie ucieknie (generalnie).

      Krótko mówiąc:
      - po 5 miejsc pracy straconych w 10000 małych firm, razem 50000 = problem właścicieli&pracowników
      - 20000 miejsc pracy straconych w dużej, krajowej firmie = problem kraju
      - 10000 miejsc pracy straconych w międzynarodowej korporacji = problem jeśli nie całego świata, to przynajmniej UE?

      To ma być wolny rynek?
      Właściciel (który najczęściej jest również zarządzającym) małej firmy ryzykuje często własnym, osobistym majątkiem. Konsekwencje błędnych decyzji są dla niego bardzo bolesne, łącznie z osobistym bankructwem.

      Zarządzającego korporacją mogą wyrzucić za błędy z pracy, może nawet obetną mu jedno 0 z premii!!! Straszne...
      A dupę akcjonariuszy jak widzę ma ratować państwo.
      Głupio inwestowaliście? Liczyliście na wieczny wzrost sprzedaży? Nie patrzyliście na koszty?
      Bez obaw, jesteście na tyle duzi, że wujek Sam was wyciągnie z kłopotów, za kasę frajerów płacących podatki. A mniejsi konkurenci?
      Niech radzą sobie sami, jeśli zdołają podrosnąć wujek Sam zajmie się również nimi...

      To tak ma działać nowoczesny kapitalizm???

      To nie żaden kapitalizm, to żałosna parodia kapitalizmu, swoistego rodzaju socjalizm dla wybranych ...
    • arme Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 11:11
      Co da ta pomoc skoro 10x tyle wydaje się na walkę z motoryzacją i uprzykrzanie
      życia kierowcom?
      Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko. UE, USA itd powinny w końcu zrozumieć
      że przemysł motoryzacyjny i powiązany to ok 1/4 wszystkich miejsc pracy na
      rynku i trzeba w końcu zebrać pokłosie wieloletnich działań destrukcyjnych.
      Kryzys tylko przyspieszył nieuniknione bo banki przestały kredytować straty
      tej dziedziny gospodarek, a społeczeństwo zaczęło rezygnować z inwestycji w
      środki, które państwa starają im się uprzykrzyć.
    • ichmordy Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 12:48
      Air Car czeka aż ktoś zacznie go produkować na masową skalę.
      www.zielonemigdaly.pl/?p=344
      Rozwiązanie problemów z kryzysem gospodarczym
    • 12.12a1 Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE 15.11.08, 13:43
      Po co sie takimi detalami przejmowac? Nie lepiej to wszystkie prywatne
      banki,caly prywatny przemysl finansowac publicznymi pieniedzmi? A stocznie
      polskie same sa winne klopotów,bo gdyby byly prywatne to urzednicy unijni juz by
      znalezli sposób na finansowanie ich.Rece i majtki opadaja na to co ta banda
      skorumpowanych trutni wyprawia.Przeciez to jest zwykly rozbój w bialy
      dzien,tylko ze w imie prywatnych interesików.Sowiecki socjalizm dbal o panstwowe
      firmy,a unijny o prywatny biznes,a ty ciemny ludzie placz i plac podatki jak
      placiles.SKANDAL.
      • Gość: kasa Re: Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 14:04
        a Co Z Wabco Polska Wroclaw ??
        ktos wie ??
      • Gość: propaganda. Gó... wiesz o zadłużeniu stoczni. IP: *.chello.pl 15.11.08, 14:28
        Gó... wiesz o długu stoczni. Ten dług jest wirtualny, bo został spłacony do
        budżetu, a zadłużenie jest niewielkie. Tylko te matoły, polscy politycy, nie
        zastrzegli sobie, gdy Polska wstępowała do UE, że Bruksela nie może liczyć w
        saldo zadłużenia tych pieniędzy z pomocy publicznej, które zostały zwrócone do
        budżetu. Dlatego teraz urzędnicy z Brukseli mogą opowiadać jakie to wielkie
        długi ciążą na stoczniach.
        Gdyby stoczniowcy wiedzieli, że niepotrzebnie spłacają długi, to zamiast oddawać
        pieniądze do budżetu, wydaliby je na dostatnie życie każdego z nich aż do
        śmierci. A tak, teraz durnie robią idiotów ze stoczniowców i większości ludzi,
        którzy czytają propagandowe artykuły.
        • 1stanczyk "Ten dlug jest wirtualany, bo zostal splacony" 15.11.08, 15:25
          Jesli zostal splacony to przestal byc dlugiem.

          Tego nie ma najmniejszej potrzeby gdziekolwiek zastrzegac.

          Istniejacy dlug wynika z nieplaconych przez stocznie latami obowiazkowych
          skladek na system ochrony zdrowia i na fundusze emerytalne stoczniowego
          warcholstwa, ktore przez dwadziescia lat zerujac na solidarnosciowym symbolu
          jakim byly stocznie nie potrafilo zastapic "zlodziejskiego" odbiorcy, jakim
          stoczniowcy okrzyczeli ZSSR, takim, ktory zapewnilby samodzielnosc finansowa
          naszych stoczni.
          Korzystanie z rozpowszechnionej w naszym kraju po uwolnieniu sie spod
          namiestnictwa radzieckiego gry w ping-ponga polegajacej na dopatrywaniu sie we
          wlasnej sytuacji winy innych jest przedluzeniem poprzedniej gry do jednej bramki
          gdzie winnym byl zawsze bezosobowy (prl-owski) system narzucony przez ZSSR.
          Po zdjeciu moskiewskiego kaganca rozpowszechnione powszechnie przekonania o
          winie (prl-owskiego) systemu zostalo w naszym kraju zastapione rownie powszechna
          karczemna jatka wzajemnych oskarzen ktora trwa do dzisiaj.
          Zyjemy w chrzescijanskim kraju "niewiniatek" oskarzajacych sie wzajemnie o
          stworzenie sobie "piekla".

          Dlug stoczniowcow wobec budzetu panstwa w poczet nieplaconych obowiazkowych
          skladek wynosi obecnie kilka miliardow zlotych.

          Re: Gó... wiesz o zadłużeniu stoczni.
          • Gość: dług Re: "Ten dlug jest wirtualany, bo zostal splacony IP: *.chello.pl 15.11.08, 16:12
            Tylko, że Bruksela nie czepia się składek na NFZ i dobrze o tym wiesz, więc
            niepotrzebnie włożyłeś tyle wysiłku w komentarz powyżej.
    • 1stanczyk Moze trzeba bylo zostac prl-owskim systemie 15.11.08, 14:53
      gospodarczym.
      Wszystko wskazuje na to, ze swiat zmierza dokladnie w tym kierunku.
      Przegapilismy wolny rynek zatrzymujac sie na pare ladnych lat na
      postkomunistycznym korupcyjnym folwarku.
      Niewykluczone, ze nie zdazymy.
      Skoro juz w Stanach firmy bedace ikonami kapitalizmu zadaja od rzadu
      pieniedzy na emerytury swoich pracownikow ............(sic!)
      O oszczednych samochodach mowi sie i produkuje w Europie conajmniej od
      dziesieciolecia a dzisiaj w Stanach uzywaja tego jako pretekstu by domagac sie
      rzadowych pieniedzy .....
      Najsmieszniejsze w tym wszystki sa te wszystkie posty naszych "dumnych"
      amerykanskich emigrantow sprzed czterech czy pieciu lat.
      Swiadcza jak niewiele rozumieli i rozumieja co sie wokol nich dzialo i dzieje.


      Koncerny samochodowe chcą pomocy od UE
    • Gość: wkur. właściciel socjalizm się szerzy i nie wyjdzie z tego nic IP: *.gprs.plus.pl 15.11.08, 16:12
      dobrego. jeśli jest mniejsza sprzedaż to zdaje się znaczy że jest mniejszy
      popyt, to zdaje się znaczy że trzeba ograniczyć produkcję, nie?
      koncerny samochodowe zaczynają się zachowywać jak załogi polskich kopalń swego
      czasu. w mojej firmie też ograniczyła się sprzedaż i co? mam zapie...ć do
      rządu z wyciągniętą ręką "bo mi się należy"? może niech rządy w ogóle zaczną
      odkupywać od wszystkich firm nadwyżki produkcyjne?
      qrwa mać, pierd.leni socjaliści. te wszystkie działania tylko powiększą
      kryzys. jest rozbuchana konsumpcja to znaczy że trzeba ją ograniczyć, a nie
      pompować balon nadal.
    • Gość: ffff a nasza stocznia ma oddać pomoc? IP: 212.160.70.* 15.11.08, 17:00
      bzdury jaka pomoc a może mi ktoś pomoże??????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka