Dodaj do ulubionych

Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej g...

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.10.03, 10:44
Widać wyraznie jakie to sztuczne twory te wszystkie giełdy
,akcje.Nie ma to nic wspólnego z kondycją firmy i rzeczywistym
majątkiem firmy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam S Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.belrs3.nsw.optusnet.com.au 27.10.03, 11:34
      Ceny na gieldzie ustalane sa przez popyt i podaz. Jest to po
      prostu gra miedzy uczestnikami i podlega psychologii tlumu.
      Ludzie po prostu spanikowali wobec widocznego niebezpieczenstwa
      dla firmy. Aresztowanie prezesa to powazne zagrozenie dla
      kazdej firmy i bardzo ja oslabia. Gielda zareagowala
      blyskawicznie i to tylko podkresla jej uzytecznosc dla
      wlasciwgo ustalenie ceny. Nie ma w tym nic sztucznego i jest
      wlasciwa rekacja na kazdej gieldzie w obliczu zagrozenia, bez
      wzgledu na to co to zagrozenie wywolalo. To jednak ciekawe ze
      rosyjskim wladzom zalezalo na oslabieniu wlasnej gospodarki
      poprzez dokonanie tak spekatularneg ruch jak aresztowanie
      prezesa jednej z najwiekszych firm w kraju.
      • Gość: MS Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: 217.153.133.* 27.10.03, 13:14
        Gość portalu: Adam S napisał(a):

        > Ceny na gieldzie ustalane sa przez popyt i podaz. Jest to po
        > prostu gra miedzy uczestnikami i podlega psychologii tlumu.

        czyli, z nadmienioną przez naszego przedmówcę "rzeczywistą
        wartością" nie mają nic wspólnego...

        Giełda to zabawka dla dużych dzieci. Zakładamy się czy będzie
        drożej czy taniej. Ktoś spanikuje i kurs spada. Ktoś ma farta i
        zyskuje. Zabawa za duże pieniądze. I co śmieszniejsze, że giełda
        jest motorem napędowym wielu dziedziń życie na naszej planecie.
        Ciekawe kiedy Ludzkość dorośnie i przestanie sie bawić w takie
        gierki...
        Pzdr. MS


        • Gość: Humbak Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.iopan.gda.pl 27.10.03, 13:19
          Gość portalu: MS napisał(a):

          > Gość portalu: Adam S napisał(a):
          >
          > > Ceny na gieldzie ustalane sa przez popyt i podaz. Jest to po
          > > prostu gra miedzy uczestnikami i podlega psychologii tlumu.
          >
          > czyli, z nadmienioną przez naszego przedmówcę "rzeczywistą
          > wartością" nie mają nic wspólnego...

          Jedyna rzeczywista wartość czegokolwiek, to cena po jakiej da się
          to sprzedać. W tym sensie cena na giełdzie jest z definicji
          "rzeczywistą wartością", a cena wynikająca ksiąg firmy jedynie
          sztucznym tworem dla celów administracji podatkowej.
          • Gość: piotr.ny "historical cost" i "fair market value" IP: 216.223.52.* 27.10.03, 15:38
            Roznica pomiedzy wartoscia ksiegowa, a wartoscia akcji na
            gieldzie wynika z tego ze w ksiazkach jest zapisany koszt
            historyczny, np. za jaka cene zostaly kupione budynek czy
            ziemia, a wartosc akcji odzwierciedla oczekiwania inwestorow
            wobec kondycji finansowej i dochodow firmy w przyszlosci.
            Powiedzmy ze firma kupila kawalek ziemi za $100,000., i po paru
            miesiacach okazalo sie ze znajduja sie tam zloza ropy naftowej
            oceniane na $100,000,000., to w ksiegach to poletko caly czas
            bedzie miec wycene $100,000., a na gieldzie wartosc akcji
            wzrosnie o $100,000,000. Gdybys chcial np. wycenic Microsoft
            tylko wg. posiadanego majatku, to kilka budynkow, sprzet
            biurowy, itp. nigdy by nie dodalo sie do wartosci gieldowej.
            Wartosc MSFT jest oceniana przez inwestorow na podstawie
            posiadanych patentow, i spodziewanego przyszlego dochodu ze
            sprzedarzy oprogramowania. W piatek akcje MSFT zamknely sie na
            NYSE $26.61, i jesli np. w tym tygodniu okaze sie Apple ($22.60)
            wypuszcza jakis fantastyczny komputer, z fantastycznym systemem
            operacyjnym, i spodziewaja sie fantastycznych dochodow z
            sprzedazy, to wartosc MSFT spadnie, a AAPL wzrosnie mize ze w
            ksiazkach nic sie nie zmienilo. Na gieldzie NIGDY nie placi sie
            za wartosc ksiazkowa (koszt historyczny), a za spodziewany
            dochod (profits) w przyszlosci.
            • Gość: AdamC Re: Wartosc ksiegowa IP: *.sympatico.ca 27.10.03, 15:55
              Pan Piotr.NY myli sie. W wartosci ksiegowej firmy Microsoft (czy
              kazdej innej firmy publicznej) jest wliczona wartosc patentow,
              kodu zrodlowego, oprogramowania, itp.

              Wartosc budynkow czy samochodow sluzbowych firmy Microsoft jest
              praktycznie nie zauwazalna w rocznym sprowozdaniu ksiegowym.

              Prawda jest ze poziom akcji na gieldzie ma niewiele wspolnego z
              kondycja firmy czy stanem ekonomi.

              • Gość: piotr.ny Re: Wartosc ksiegowa IP: 216.223.52.* 27.10.03, 16:32
                nie myle sie, tylko nie wspomnialem o "goodwill".
          • Gość: kowalmj Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.premiumclub.pl / 172.19.53.* 27.10.03, 17:33
            Gość portalu: Humbak napisał(a):

            > Gość portalu: MS napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Adam S napisał(a):
            > >
            > > > Ceny na gieldzie ustalane sa przez popyt i podaz. Jest to po
            > > > prostu gra miedzy uczestnikami i podlega psychologii tlumu.
            > >
            > > czyli, z nadmienioną przez naszego przedmówcę "rzeczywistą
            > > wartością" nie mają nic wspólnego...
            >
            > Jedyna rzeczywista wartość czegokolwiek, to cena po jakiej da się
            > to sprzedać. W tym sensie cena na giełdzie jest z definicji
            > "rzeczywistą wartością", a cena wynikająca ksiąg firmy jedynie
            > sztucznym tworem dla celów administracji podatkowej.


            Zgadzam sie z przedmowcą. Gielda to nie zabawka, jak tu niektórzy
            twierdza. Giełda ta sposób jak kupic nie znajdując osobiście
            sprzedawcy, i jak sprzedać nie znajdując osobiście kupującego.
            Twierdzenie o "dorastaniu ludzkości" to poprostu efekt
            nieznajomości tematu. Wszystko jest tyle warte ile ktoś jest
            skłonny za to zapłacić.
    • Gość: prymityw Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: 192.85.16.* 27.10.03, 12:02
      Jaka to gielda. Zwiazek genialnych zlodziejow.
      • Gość: xxxx Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 12:22
        A kim są "złodziejów-ie", Prymitywie?
    • Gość: Humbak Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.iopan.gda.pl 27.10.03, 13:23
      Gość portalu: adam napisał(a):

      > Widać wyraznie jakie to sztuczne twory te wszystkie giełdy
      > ,akcje.Nie ma to nic wspólnego z kondycją firmy i rzeczywistym
      > majątkiem firmy.

      Spadek całej rosyjskiej giełdy ma wiele wspólnego z ryzykiem
      politycznym. Władza pokazała, że ma zamiar dobrać się do biznesu
      w Rosji, a zatem posiadanie jakichkolwiek akcji w Rosji stało się
      bardziej ryzykowne. Spadek wartości rosyjskiech firm
      odzwierciedla to nagle zwiększone ryzyko.

      Wszystko zgodnie z teorią ekonomiczną.
      • Gość: Alik Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 14:20
        Spadek wartości indeksów może być związany z atakiem żydowsko-amerykańskich
        spekulantów na giełdę rosyjską w obronie Chodorkowskiego, tez żyda.
        Wczoraj w CNN ambasador USA w Moskwie zagroził, że aresztowanie Chodorkowskiego
        ("naszego człowieka") może osłabić rubla i gospodarkę rosyjską.
        • Gość: Humbak Re: Wszystkie transakcje wstrzymane na rosyjskiej IP: *.iopan.gda.pl 27.10.03, 14:37
          Gość portalu: Alik napisał(a):

          > Spadek wartości indeksów może być związany z atakiem
          żydowsko-amerykańskich
          > spekulantów na giełdę rosyjską w obronie Chodorkowskiego, tez żyda.

          Sprzedawanie akcji jego firmy to dość ciekawy i nowatorski sposób
          obrony właściciela dużego pakietu akcji (zmniejsza to
          błyskawicznie i automatycznie jego majątek).

          > Wczoraj w CNN ambasador USA w Moskwie zagroził, że aresztowanie
          Chodorkowskiego
          >
          > ("naszego człowieka") może osłabić rubla i gospodarkę rosyjską.

          Czy on po prostu nie stwierdził oczywistego faktu? Sam mógłbym
          dać wczoraj taką samą prognozę, chociaż nie jestem
          "żydowsko-amerykańskim spekulantem".

          Spadek akcji giełdy rosyjskiej w tej sytuacji był tak oczywisty,
          że dziwne i podejrzane byłoby jedynie gdyby nie nastąpił.
    • Gość: STARY TU MOSKWA IP: *.micex.com 27.10.03, 14:17
      Dajcie spokoj koledzy. JA na tej wlasnie gieldzie pracuje od
      roku. Wstrzymalismy targi na godzine bo przypisy obowiazuja
      robic to jak nasz indeks lub jedna ze spolek "poierwszej linii"
      spadnie bardziej niz o 12%.
      70% kapitalizacji rosyjskiego rynku kalitalowego tworzy 6 spolek
      surowcowo-energetycznych, jest bardzo skoncentrowany. Rynek
      bardzo sie rozpedzil na cenach i obwalilby sie z byle powaznej
      przyczyny. Nie koniecznie ostatnich aresztow. Do konca tygodnia
      odegra kilka procent. Bo ceny ropy nadal wysokie a w gospodarce
      straszna massa petrodolarow tranferowanych w ruble. W ciagu
      ostatniego roku tylko nasza gielda transferuje w ruble sredno
      300-500 mln USD dziennie. Te ruble trzeba gdzies inwestowac. A
      tak naprawde to obchdzi nas nie indeks tylko obroty. Zyjemy z
      komisji)))
    • Gość: gerth Kapital spekulacyjny jest ulotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 14:18
      • Gość: meerkat Chodorkowski a KGBowska mafia na Kremlu IP: 152.75.142.* 27.10.03, 17:30
        Tu nie o kapitał chodzi, ani o zaszkodzenie gospodarce
        rosyjskiej. Ważniejsze jest dla Putina i kolesiów z KGB nie
        dopuszczenie do zwycięstwa liberalnej opozycji w grudniowych
        wyborach parlamentarnych. A Chodorkowski (podobnie jak przed nim
        Gusiński) miał to nieszczęście że nie tylko krytykował politykę
        Kremla, ale w dodatku oficjalnie popierał dwie główne liberalne
        partie opozycyjne. Tego w "wolnej i demokratycznej" Rosji oficer
        KGB znany obecnie jako prezydent Federacji tolerować nie mógł. I
        dlatego Chodorkowski w pierdlu, a Gusiński ścigany
        międzynarodowym listem gończym. A ze gielda padla, no to co?
        Grunt toWAAAAADZA!!! ;)
        • Gość: Tomasz Re: Chodorkowski a KGBowska mafia na Kremlu IP: *.ibch.poznan.pl 27.10.03, 18:58
          To są bzdury. Chodorkowski zaczął się interesować polityką wtedy gdy poczuł, że grozi
          mu areszt. Przy okazji "postawił" na "Jabłoko", "Sojusz Prawych Sił" oraz na komunistów.
          Tak więc stawiał na "centrystów", liberalną prawicę oraz tradycyjną lewicę. Jego majątek
          liczy się wówczas, gdy ma dostęp do złóż, które chciał odsprzedać Amerykanom. Rosja najwyraźniej
          nie życzy sobie żeby Amerykanie kontrolowali najważniejsze surowce w tym kraju. Sądzę,
          że słusznie. Jak wiemy Amerykanie nie zgodzili się na wejscie rosyjskich firm do Iraku, dlatego
          Putin nie chce Amerykanów u siebie. Woli Brytyjczyków.
          O sposobie w jaki Chodorkowski i inni oligarchowie zrobili swoje fortuny mozna nakręcic nie jeden
          "Matrix".
          • Gość: meerkat Re: Chodorkowski a KGBowska mafia na Kremlu IP: 152.75.142.* 28.10.03, 15:13
            Zadni Brytyjczycy nie są zainteresowni! Nawet Exxon i Chevron, dwaj główni
            potencjalni nabywcy zawiesili negocjacje w obawie, że jak tak dalej pójdzie
            Putin może dokonać nacjonalizacji koncernów, tak jak to zrobili bolszewicy!
            A najbogatszymi ludźmi w Rosji są Putin i jego kamraci z KGB. Tyle tylko, że o
            tym nikomu nie powiedzą. Przy tradycyjnym ruskim antysemityźmie zwasze lepiej
            jest zwalić winę za sprzeniewierzenia i oszustwa na paru żydów: stąd
            Bierezowski, Gusiński, Chodorkowski, itd. Doskonałe kozły ofiarne. Ochrana i
            NKVD robiły dokładnie to samo.
            • Gość: Tomasz Walka o ropę IP: *.ibch.poznan.pl 28.10.03, 17:51
              W Rosji (podobnie jak w Polsce) gdy ktos zajmuje wybitną pozycję to dla ogółu staje się
              od razu Żydem. Nie jest pewne czy Chodorkowski jest Żydem, czy nie. Ale wielu z "żydostwa"
              korzysta, gdyż jest to swoisty immunitet. Daje to poczucie bezkarnosci. Patrz sprawa Rywina.

              Tłumaczenie jakie podajesz jest dla mnie naiwne, i dosc stereotypowe. Prawdę mówiąc motywy
              Putina nie są tak oczywiste i tak proste jak się to podaje. Powód, że Chodorkowski zapragnął
              zmierzyć się z Putinem w wyborach i dlatego go aresztowali jest dla mnie dosć smieszny.
              Gdyby Chodorkowski chciał naprawdę zostać prezydentem Rosji to lepiej dla niego było by
              poczekać do końca następnej kadencji Putina i równoczesnie być kims w rodzaju przyjaznej
              opozycji, wychodząc z założenia że w im lepszym stanie będzie Rosja u schyłku kadencji
              Putina tym jemu łatwiej będzie rządzić po wygranych wyborach.
              Moje tłumaczenie jest takie, że Putin i jego otoczenie nie chcą, żeby najważniejsze surowce Rosji
              znalazły się poza kontrolą Kremla. Można taką politykę krytykować, i jest ona ryzykowna, ale trudno
              jest sobie wyobrazić żeby Amerykanie zgodzili się żeby obce firmy, w tym rosyjskie weszły np. na
              Alaskę i tam wydobywały ropę. Amerykanie niedawno odmówili Rosji i Francji praw do wydobycia ropy
              irackiej, pomimo wszystkich problemów jakie tam mają i chęci tych państw (w zamian za ropę)
              do pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka