Gość: qqq IP: *.ds.ae.katowice.pl 07.11.03, 23:49 Zaorać to Sld!! Kto jest za?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Chlop Drzymala Jestem za zaoraniem tej "solidarnosci" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.11.03, 01:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Jestem za zaoraniem tej "solidarnosci" IP: *.tapania.com / 81.15.198.* 09.11.03, 17:19 Oraj sobie swoją macochę Kanadę. Zobaczymy, co ona na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej ! Re: "Soldarność" spotkała się z Pychotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 05:31 Mydłki nie rozumujące racjonalnie spotkają się z mydłkiem nie rozumującym racjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Re: Racjonalizacja górnictwa IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 03:43 Problem górnictwa w Polsce jest dramatycznym dla kraju i tragicznym dla wielu rodzin przykładem rozwiązywania sytuacji społeczno-ekonomicznych. Niestety kolejne rządy, niezależnie od opcji politycznej, uchylają się od podjęcia racjonalnych rozwiązań. Niewyobrażalne dla przeciętnego człowieka pieniądze przeznaczane są "dla świętego spokoju" na utrzymanie nierentownych kopalń. Równocześnie od wielu lat istnieje nie realizowany plan budowy w Polsce autostrad, na które nie ma środków finansowych. W obecnej sytuacji wydaje się sensowne przeznaczenie tych ogromnych pieniędzy na realizację sieci drogowej, dając przy tym zatrudnienie zwalnianym z pracy górnikom. Niech na początek zostaną realizowane trasy na południu kraju. Od wielu lat kontynuowane są prace przy trasie od zachodniej granicy w kierunku Wrocławia, Opola na Katowice, Kraków i dalej na wschód. Również czeka via Baltica. Pracy wystarczy dla wszystkich. Ktoś musi tylko przerwać to "zaklęte koło polskiej niemożności". Żadne strajki nie doprowadzą do zmiany sytuacji na lepszą. Doprowadzą jedynie do spięć pomiędzy ludżmi z różnych branż posiadającymi różne interesy. Po to jest rząd i sejm by te sprawy rozwiązywać. Jeżeli będą wybierani ludzie niewykształceni oraz populiści dbający tylko o prywatne interesy sytuacja będzie coraz gorsza. Dokonana w ciągu ostatnich lat dewastacja polskiego przemysłu i kolosalne zwiększenie bezrobocia prowadzi do zniszczeń kraju na skalę porównywaną ze zniszczeniami spowodowanymi przez ostatnią wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Racjonalizacja górnictwa IP: 195.205.112.* 09.11.03, 09:34 Idiotą jest ten, kto uważa, że można rozdać 28 tysięcy łopat górnikom i niech budują autostrady (tym bardziej, że byłaby to tak, czy inaczej praca na 2-3 lata , a co potem ?). Ktoś tu naoglądał się obrazków z budowy Gdyni lub COP-u po I wojnie światowej. Niedawno byłem w okolicach Rudy Śl. Rozkopane jest tam wszystko po horyzont. Widać kilka wielkich maszyn i kilku robotników a prace postępują naprzód. Gdzie więc te miejsca pracy dla dziesiątek tysięcy górników ? Czy wiesz, ile lat trzeba się uczyć, aby zostać operatorem ciężkiego sprzętu budowlanego ?. Nie opowiadaj więc bajek a'la Piechota i Hausner. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Racjonalizacja górnictwa (2) IP: *.proxy.aol.com 09.11.03, 15:34 Gość portalu: realista napisał(a): > Idiotą jest ten, kto uważa, że można rozdać 28 tysięcy łopat > górnikom i niech budują autostrady (tym bardziej, że byłaby to > tak, czy inaczej praca na 2-3 lata , a co potem ?). Ktoś tu > naoglądał się obrazków z budowy Gdyni lub COP-u po I wojnie > światowej. Niedawno byłem w okolicach Rudy Śl. Rozkopane jest > tam wszystko po horyzont. Widać kilka wielkich maszyn i kilku > robotników a prace postępują naprzód. Gdzie więc te miejsca > pracy dla dziesiątek tysięcy górników ? Czy wiesz, ile lat > trzeba się uczyć, aby zostać operatorem ciężkiego sprzętu > budowlanego ?. Nie opowiadaj więc bajek a'la Piechota i Hausner. Maszyny z zastosowaniem m.in. hydrauliki działają na tych samych zasadach pod i na ziemi. Przeciętnie inteligentny operator jest w stanie przestawić się po max. 4 tygodniach. Teoria jest ta sama i jej powtórzenie można sobie ją darować, bo od naprawy sprzętu jest serwis. Niestety Ci, którzy do tej pory tylko machali łopatą i poza to nie są w stanie wyjść mogą machać tą łopatą niestety za znacznie mniejsze pieniądza. I to jest największa przykrość. Jest wiele instalacji do przeniesienia przy przechodzeniu tras przez rejon w którym są obecnie zatrudnieni. Tego nie zrobi się maszynami. Przy budowach wiaduktów i formowaniu nasypów jest dużo prac, które mogą być wykonywane ręcznie. Dotychczasowe tempo budowy nie jest porażające i zatrudnienie nawet wielu ludzi bez sprzętu nie przyspieszy go gwałtownie. Postęp prac wskazuje, że nie zostaną one zakończone w ciągu 2-3 lat, akurat o to nie ma obawy. Ta praca, bo do innej nie chcą się przekwalifikować lub nie nadają się, może coś krajowi przynieść. Rzucanie kamieniami i petardami oraz machanie trzonkami od kilofów nic nie zmieni. Najbardziej przykre jest to, że nikt nie jest w na tyle odważny, żeby powiedzieć prawdę o polskiej gospodarce. To jak w bajce "Nowe szaty cesarza", gdzie poddani bali się cesarzowi powiedzieć, że jest nagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista(2) Re: Racjonalizacja górnictwa (2) IP: 201.4.0.* 09.11.03, 16:32 Jest coś w tym co piszesz, ale musiałoby się zmienić całe, dosłownie całe otoczenie takich wielkich przedsięwzięć. Aby nie nudzić, tylko kilka z warunków: 1. zatrudnienie polskich firm i wykorzystujących pracę wyłącznie Polaków (m. in. aby zysków nie transferowano) - teraz budują Hiszpanie, Portugalczycy, Niemcy, Austriacy (tylko z pomocą Polaków). 2. tanie kwatery dla pracowników przemieszczajacych się za pracą (wyremontowane hotele robotnicze po upadłych firmach, kwatery prywatne, domki, jednopokojowe mieszkania na wynajem - ale nie po 1000 zł/miesiąc)- tego nie ma. 3. godziwa płaca - tzn. taka, aby na weeekend pojechać do rodziny (np. 200 km), porządnie zjeść, pójść do kina, teatru opłacić kwaterę no i coś zaoszczędzić dla siebie i rodziny. Nikt tyle nie zapłaci, bo należałoby dać do ręki pewnie ze 2 tysiące. Podejrzewam, że tych 3 podstawowych warunków nie jest i długo nie będzie spełnionych. Ma być porządna praca, w ludzich warunkach, za porządne wynagrodzenie. Niestety, nikt nie zgodzi się mieszkać w baraku z zimną wodą, sklepikiem z mydłem i powidłem obok, z dala od rodziny i to przez kilka lat. Aha, no i jeszcze za 800 zł wynagrodzenia. Ani górnik, ani kolejarz, ani nikt inny. I jeszcze jedno. Problemem jest, że nie ma młodych górników. Od 10 lat praktycznie nie ma przyjęć do kopalni. My, którzy pracujemy, mamy przeważnie po 40 lat, w tym 20 lat harówy na dole w gazach postrzałowych, w temperaturach po 30 stopni i przy wilgotności prawie 100%. W wyrobiskach niskich i wąskich, że często trudno przepełznąć na czworakach. Tu nie ma zdrowych. Są mniej lub bardziej chorzy. Okresowe badania lekarskie to kpina. Lekarze powinni niemal wszystkim zabronić dalszej pracy. Nadciśnienie, problemy z sercem, kręgosłupem, stawami, dolegliwości powypadkowe - cała plejada ciężkich chorób - może i włąściwych dla przyznania renty. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Nie zdążymy na emeryturę do końca 2006r w starym systemie, bo braknie nam roku do kilku lat, a na pracę 25 lat dłużej nie mamy juz sił. Ani na budowie, ani przy autostradzie, ani w kopalni. Tak, ani w kopalni. Tu każdy liczy dni do emerytury, jak w wojsku do cywila - aby zdążyć, aby dożyc. W tym roku wielu już umarło. W jakim wieku ? 34 lata, 38 lat, 40 lat, 45 lat, 47 lat. Na tablicy ogłoszeń, gdy pojawi się klepsydra o zmarłym powyżej 60 lat wszyscy mówią - ale sobie gość pożył. Autostrady to alternatywa dla jednostek - mężczyzn bez rodziny, do 30 lat, zdrowych. Takich w górnictwie praktycznie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jur@ Zakopać tą solidarność ... IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 09:44 GŁęboko pod ziemią (najlepiej w likwidowanej kopalni) by nie mogła ujrzeć światła dziennego po wieki. Niech Polacy nadal żyją symbolami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sympatyk Re:gornictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 13:54 miller powinien wziasc worek pieniedzy i zawiezc gornikom. a jesli bedzie im zamalo,powinien wziasc drugi worek i dac i tak dalej worek za workiem .niech chlopy maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realman Re:gornictwo IP: 201.4.0.* 09.11.03, 15:08 A żebyś wiedział, że tak powinien zrobić. Ale pod warunkiem następującym: worki te powinien zabrać takiemu Kulczykowi, czy Krauzemu. Zapłacić pośrednikom w sprzedaży TPSA (Kulczyk) miliardy, czy dać za informatyzację ZUS Krauzemu mógł, no to niby czemu nie może dać górnikom za frajer, tak jak im ? Odpowiedz Link Zgłoś