Gość: Mr Angry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.03, 12:56
Kiedy widzę jak w telewizji pokazują na stole wodę mineralną
Perier którą nasz premier i ministrowie piją,albo rządowe BMW -
to przykład idzie z góry.Ja zawsze przy zakupie w sklepie
kieruje się pytaniem,czy być może jest polski albo najlepiej
wielkopolski odpowiednik tego produktu ?
Żyłem większość mojego życia w USA-Zauważyłem że tam produkty i
usługi są nawet preferowane z własnego stanu.Przy przetargach
stanowych urząd stanowy daje preferencyjne punkty dla firm
pochodzących z tego stanu.Bo każdy wie że trzeba popierać
lokalną przedsiębiorczość.Czy do większośći z nas to nie
dociera ?