Dodaj do ulubionych

Popieraj polskie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 12:56
Kiedy widzę jak w telewizji pokazują na stole wodę mineralną
Perier którą nasz premier i ministrowie piją,albo rządowe BMW -
to przykład idzie z góry.Ja zawsze przy zakupie w sklepie
kieruje się pytaniem,czy być może jest polski albo najlepiej
wielkopolski odpowiednik tego produktu ?
Żyłem większość mojego życia w USA-Zauważyłem że tam produkty i
usługi są nawet preferowane z własnego stanu.Przy przetargach
stanowych urząd stanowy daje preferencyjne punkty dla firm
pochodzących z tego stanu.Bo każdy wie że trzeba popierać
lokalną przedsiębiorczość.Czy do większośći z nas to nie
dociera ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Klient Re: Popieraj polskie IP: *.gpd.com.pl 13.11.03, 13:14
      Ja zawsze przy zakupie w sklepie kieruje się pytaniem,czy być może jest
      polski albo najlepiej wielkopolski odpowiednik tego produktu ?
      ---
      Należy też uważać, aby nie dać się wmanewrować w towary o
      polskobrzmiących nazwach a produkowanych nie w Polsce... Najważniejszy jest
      kod EAN (choć nawet to nie gwarantuje zawsze "polskości" produktu) -
      pierwsze cyfry "59". I patrzeć jaki jest "Made in".
    • Gość: polaczek Re: Popieraj polskie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 14:46
      popieraj co polskie !!!!!!!!!!!!!!!!!!



      made in poland
      • Gość: pawel-l Re: Popieraj polskie IP: 1.0.12.* 13.11.03, 14:57
        Sąsiad kupił polskie grzejniki za 10 tys. zł. Po 3 latach musi je wyrzucić i
        kupić nowe. Czy to napewno wzbogaci Polskę ?
    • lubawa1 Re: Popieraj polskie 13.11.03, 16:43
      Święta prawda. O ile mogę jeszcze zrozumieć prywatnych przedsiębiorców (są na
      swoim i robią co chcą) to widok naszych skretyniałych rządzących rozbijających
      się Lanciami podowyższa mi ciśnienie lepiej niż włoskie espresso (czyli jednak
      krajowe - lepsze!)
      • maksimum Re: Popieraj polskie 13.11.03, 17:40
        Ja tam pijam "Poland Spring".
    • ka-8 Re: Popieraj polskie 13.11.03, 20:57
      To prawda, władza tak naprawdę nie liczy się absolutnie z
      kosztami i możliwością wpływania na stan gospodarki poprzez
      swoje poczynania. Ogólnie pojęte "państwo" jest przecież jednym
      z największych kupców na krajowym rynku. Kupuje niestety co
      popadnie, a najlepiej żeby było z importu... Dlaczego urzędnicy,
      przynajmniej ci niższych szczebli nie moga jeździć Lanosami czy
      Polonezami (no, tych już chyba się nie produkuje), albo dlaczego
      rzeczona woda mineralna Perrier nie może być zastąpiona
      powiedzmy Muszynianką czy Żywcem Zdrój? Przykłady możnaby
      mnożyć... :-/ To co pisze autor artykułu o Niemcach to prawda,
      dopóki nie ma na podorędziu produktu innego niż niemiecki, nie
      tknie niczego z importu. Dlaczego Polacy tak nie robią?

      Na koniec, ktoś wcześniej napisał o kodach EAN - dla Polski
      to '590' a nie '59' choć w przypadku przykładowo prasy, są
      jakieś odstępstwa od normy. Jeżeli nie ma krajowych produktów,
      staram się wybierać te, które spełniają moje wymagania a
      jednocześnie są wytwarzane przez firmy inwestujące w Polsce lub
      przynajmniej przez firmy z Europy.
    • Gość: Mam > 18lat Re: Popieraj polskie IP: 195.117.95.* 13.11.03, 21:06
      Mimo, że większość browarów jest obcego kapitału to kupuję piwo wyprodukowane w
      Polsce. Przynajmniej pracujący tam Polacy mają pracę.
      • Gość: Radło Re: Popieraj polskie IP: *.gdynia.mm.pl 13.11.03, 22:00
        W firmie dużej telekomunikacyjnej występował niedosyt komputerów. Ok. dwa lata
        temu, po zadomowieniu się nowy udziałowiec z nad Sekwany zrealizował moje
        leżące od ponad roku, i nie tylko moje jak się póżniej okazało, zamówienie.
        Osobiście odbierałem sprzęt z magazynu. Stała tam sterta podobnych kartonowych
        pudeł. Po podłączeniu zainteresowałem się czyja to produkcja? No i nie był to
        sprzęt Optimusa lecz z kraju ze znaną wieżą!!!
        Komu dano popracować przy składaniu tych "cacek". Niestety, nie Polakom.
        A w jakie samochody wyposażono "naszą firmę"? Niestety, znów z tego samego
        terenu.
        • Gość: mam ᡊ lat Re: Popieraj polskie IP: 195.117.95.* 13.11.03, 22:09
          Przenieś się do Netii. Tam dużo kapitału polskiego.
          inwestor.netia.pl/press/news.html?id=478
          • Gość: Edek Niemcy wyspecjalizowali sie w produkowaniu IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.03, 23:16
            towaru dla spanerow,popisywaczy,dorobkiewiczow.Niemcy to sprytny narod.Takie dziadostwo jak BMW czy Porsche ,Infineon,meble niemieckie,proszki niemieckie,pralki czy zmywarki do naczych,suszarki,szampony,plyny do kapieli,do kuchni,naczyn,szyb itd.czyli drozsze niz inne jest przez tych ludzi tak chetnie kupowane.Nie wspominam narzedzi,pilarek,pil i co tam jeszcze.A Polacy kupuja to najchetniej.Bo prostaki...
            • Gość: pawel-l eksport IP: 1.0.12.* 14.11.03, 07:50
              Gdyby wszyscy Polacy się zaparli i kupowali tylko polskie, to jedynym efektem
              byłoby zmniejszenie wymiany handlowej. Nie przybyłoby z tego powodu ani jednego
              miejsca pracy.
              Poza tym dopóki rząd sprzedaje obligacje zagranicznym podmiotom to zawsze
              efektem będzie ujemny deficyt handlowy.
              Więc przestańcie bredzić.
              • Gość: deLUC Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:54
                Pawle jestes nie tylko ignorantem, demagogiem ale i durniem - przeczytaj to co
                napisales raz jeszcze moze skloni cie to zastanowienia, choc podejrzewam ze nie.
                • Gość: eurofabrika_com Re: IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.03, 18:45
                  On nie zastanawia sie nad tym co pisze tylko cytuje co uslyszy lub przeczyta.

                  Podpowiedz dla Pawla :
                  wszystkie uzyskane dochody ze sprzedazy importowanych atrykulow nie zostaja w
                  kraju i nie sa przeznaczane do dalszej inwestycji w krajowe produkty tylko
                  napedzaj obroty firmom zagranicznym !!! A krajoee firmy bankrutuja bo nie maja
                  co robic !!!
    • edek40 Co proponujesz? 14.11.03, 18:32
      Jakimi samochodami ma jezdzic rzad. Czy podobnie jak rzad Pawlaka Polonezami?

      Jakim samochodem mam jezdzic ja? Wlasnie szukam czegos dla siebie. Fiat odpada
      z powodu absolutnie dennej jakosci polaczonej z astronomicznymi kosztami czesci
      i obslugi. Daewoo raczej nie, poniewaz w sumie nie wiadomo kiedy firma wyzionie
      ducha. Czesci zapewne beda, ale moga pojawiac sie okresowe niedobory czegostam,
      a ja uzywam auta w firmie. Opel odpada, bo szukam czegos wyposazonego, a astra
      z tym co chce miec kosztuje zdecydowanie zbyt duzo.

      Swego czasu na nowych oponach Debica Furio (podobno topowy model) zrobilem az
      22000 km. Potem zrobily sie lyse - wszystkie, a nie jezdze jak wariat. Na
      innych robilem duzo wieksze przebiegi.

      Pralka Amica w okresie gwarancyjnym zepsula sie 5 razy. Po gwarancji na
      szczescie tylko 1 raz (mam nadzieje, ze wiecej nie bedzie, bo bylo drogo).

      Jaki proponujesz zestaw kina domowego produkcji polskiej? Tu nie mam
      szczegolnie wysokich wymagan. Ma ladnie i w miare dlugo dzialac bez zadnej
      awarii. Ponadto zepsul mi cie kompakt i magnetofon w wiezy. Produkt Sony
      wytrzymal tylko 11 lat ciaglej eksploatacji. Musze kupic sobie cos nowego, bo
      naprawa takiego antyku nie ma sensu. Niestety raczej nie popre polskiego
      przemyslu.

      Polski przemysl popieram bez wiekszego wahania glownie w towarach nisko
      przetworzonych - jest to glownie jedzenie. W przypadku towarow drogich i
      przeznaczonych do codziennej, wieloletniej i bezawaryjnej eksploatacji naprawde
      ciezko jest wybrac cos krajowego.
      • Gość: hey Re: Co proponujesz? IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 14.11.03, 19:03
        Ale można chociaż jedzenie i jakąś chemie gospodarczą kupować polskie,ale w
        Polsce każdy narzeka na bezrobocie a sam kupuje zagraniczne towary.Myślę że
        potrzebna jest tzw.moda na towary polskie,a taką modę mógłby rozpocząć rząd
        ogłaszając:Kupujemy polskie towary i wy polacy tez kupujcie.
      • Gość: deLUC Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:43
        Zapewne nie wiesz Edek o tym ze pierwsze japonskie samochody na rynek
        amerykanski - bodajze Crown, bodajze 1952 rok nie byly w stanie samodzielnie
        oposcic statku - jak ten polski producent ma konkurowac w warunkach kiedy:
        - nie ma pieniedzy, ani zewnetrznych zrodel finansowania - kredyt w bankach jest
        drogi, a co gorsze czesto niedostepny co oznacza ze nie stac go na kredytowanie
        sprzedazy, budowe sieci dystrybucyjnych, reklame, serwis
        - ma przeciwko sobie wlasny rzad i politykow - no moze z wylaczeniem kilkunastu
        interesow panow Krauze, Kulczykow, Gudzowatych i kogo tam jeszcze ktore ciesza
        sie ich "bezinteresowna" troska wspomnianych indywidulow
        - ma przeciwko sobie dzialaczy zwiazkowych ktorych glupota i chciwosc dorownuje
        politykom (vide Ursus)
        - ma przeciwko urzednikow US, ktorzy zamiast pielegnowac wola scinac - uczciwy
        dwa razy traci
        - ma do czynienia z oszustami lub bandytami podajacymi sie za biznesmenow
        - musi walczyc z zagraniczna konkurencja ktora ma w tym kraju wszystko:
        politykow w kieszeni, wlasne banki kredytujace sprzedaz, sieci super-
        hiper-marketow, media, nowoczesne technologie i co rownie wazne poparcie
        wlasnych rzadow
        - w swiadomosci konsumentow polskie produkty sa gorszej jakosci - szczegolnie te
        wysokoprzetworzone - co jest po czesci spadkiem po komunie a po czesci prawda

        A teraz pytanie - jak sie nie produkuje a konsumuje to co sie konsumuje za co?
        na kredyt tak? A jak splacic kredyt kiedy sie nie produkuje? Wiec kupuj jak
        najwiecej z Zagranicy z pelna swiadomoscia ze tysiace takich jak ty przyczynia
        sie do upadku tego panstwa wlasnie w ten subtelny sposob nie majac tej swiadomosci.
        • Gość: aa Re:to byla polityka balcerowicz, utrzymywanie $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 22:07
          na poziomie niezaleznym od inflacji i stanu gospodarki
          padali polscy producenci
          teraz gdy rynek oprozniony z polakow-producentow
          unia bedzie dyktowac ceny i zarabiac na wytworach polskiej sily roboczzej pod zarzzadami zzachodnich koncernow
          tak sie robi interesy z trecim swiatem
          • Gość: , "Zarabiac na wytworach polskiej sily roboczej ..." to IP: *.nott.cable.ntl.com 14.11.03, 23:03
            male piwo - sila robocza (vel robole) do niczego innego sie
            przeciez nie nadaje, nizli do tego by - dajac jej na chleb - na
            niej zarabiac. Przynajmniej tak dlugo, poki nie uda sie
            tej "sily" w calosci zastapic automatami. Gorzej, jesli
            zachodnie koncerny zaczna zarabiac na POLSKIEJ MYSLI
            TECHNICZNEJ.
        • edek40 Re: 15.11.03, 12:12
          Prowadze firme. Wszystko o czym piszesz to dla mnie chleb powszedni.

          Niestety nie ma zadnej kampanii ze strony naszych wladz, ktora promowalaby
          polskie produkty. Predzej uslyszysz, ze w asyscie ABW policja aresztowala np.
          prezesa Amici. O tym, ze natychmiast wypuszczono go juz nie uslyszysz. Zly
          sygnal jest nadany. Moja znajoma kupila komputer z importu, poniewaz slyszala,
          ze Optimus czy JTT to oszusci podatkowi, a ona oszustow nie wspiera.

          Polskie produkty nie konkuruja radykalnie cena. Kupujac Fiata w swojej
          naiwnosci sadzilem, ze psujne to to jest, ale krajowe, wiec tanie w
          eksploatacji. A tu guzik! Fiat wzbija sie pod niebiosa (przynajmniej w tamtych
          czasach) w cenach obslugi, a czesci nie sa na tyle tansze (jesli w ogole sa)
          zeby zrekompensowac ich czeste wymiany. Podam Ci dwa przyklady, ktore utkwily
          mi w pamieci. Wahacze przednie do mazdy 323 - 1 szt 540 zl za strone ze
          wszystkimi pierdulkami i podkladkami. Wymienne elementy, ktore sie faktycznie
          zuzywaja to koszt okolo 200 zl (mazda sprzedaje ten element w logicznych
          kawalkach). Przebieg na oryginalnym elemencie 210.000 km i dalej jezdzi. Cena
          wahacza do fiata sieny to 370 zl. Wymienia sie wylacznie caly element. Przebieg
          do pierwszej wymiany 65.000 km. Tarcze i klocki hamulcowe. Fiat wymiana i
          jednego i drugiego co 30.000 km (podobno niektorzy przetaczaja tarcze, ale prog
          okolo 1 mm z kazdej strony powodowal, ze wymienialem elementy) - koszt 370 zl
          za komplet na przod. Mazda to koszt 690 zl. Jednak tarcze (440 zl) wymienilem
          po 150.000 km. Klocki wystarczaja przecietnie na 50-60.000 km. Podaje ceny
          czesci oryginalnych bez kosztow wymiany.
      • Gość: smutny Re: Co proponujesz? Polskie towary IP: 195.117.95.* 14.11.03, 23:30
        Przez 4 (albo 5) ostanie lata firmie w której pracuję są sukcesywnie
        wymienieniane regulatory PID PHILIPSA na regulatory PID (RE1) polskiej firmy
        LUMEL z Zielonej Góry. Jak muyślicie państwo dlaczego? Bo te PHILIPSA zaczęły
        się po 2-4 latach pracy strasznie psuć, polskie natomiast dość, że 3 razy
        tańsze to pracują bezawaryjnie w ruchu ciągłym. W chwili obecnej wymieniłem ich
        ponad 30 szt. i jedynym zmartwieniem w firmie jest to aby producent utrzymał
        jakość i ceną. Asortyment Lumelu jest sporawy i naprawdę światowej klasy.
        • Gość: abc Re: Co proponujesz? Polskie towary IP: 217.153.143.* 15.11.03, 09:11
          Dla mnie ciekawe jest ze GW zaczela dostrzegac tego typu sprawy
          (tzn ze kapital ma jednak narodowsc najczesciej) po dlugich 14
          latach swojego istnienia. No coz, lepiej pozno niz wcale, ale
          ten 14-letni "poslizg" jest wg mnie godny uwagi.
          • Gość: Smutny Re: Co proponujesz? Polskie towary IP: 195.117.95.* 15.11.03, 17:03
            Po latach izolacji sami musieliśmy się nieraz przekonać na własnej skórze, ze
            nie wszystko złoto co się świeci. Droga do zrozumienia tego mechanizmu jest
            długa, bo niestety niektórzy muszą się sparzyć na czymś "doskonałym" aby pójść
            po rozum do głowy. Pracuję w zakładzie produkcyjnym o zatrudnieniu powyżej 1200
            osób. Jest to zakład, który mimo kłopotów bieżących nadal mocno inwestuje,
            który zarówno importuje jak i eksportuje (bilan zrównoważony). Swoją dobrą
            pozycję na rynku zawdzięczamy temu, że naprawdę analizujemy co się nam opłaca i
            co spełnia nasze oczekiwania. Zakupy maszyn, części zamiennych i surowców nie
            koniecznie muszą pochodzić ze strefy przez niektórych emigrantów z tak zwanej
            strefą pierwszego świata. Nasz zakład współpracuje z z całą czołówką europejską
            i światową w tym także bardzo mocno z myślą techniczną polską. Decyduje czysta
            ekonomia w powiązaniu z jakością i wiedzą. Firmy zachodnie bardzo często są
            firmami nieuczciwymi naciągającymi nasz rodzimy przemysł na eksport a następnie
            nie wywiązują się z płatności. Niestety jako państwo nie potrafimy o odzyskanie
            należności, należy to robić niestety indywidualnie. Mam nadzieję, że po
            rozszerzenie Unii coś się w tej materii zmieni i będzie można od złodziei z
            zagranicy odzyskać zobowiązania. Na dodatek tak nam wcześniej prano mózgi, że w
            tej chwili mocno wierzymy w to iż złodzieje byli za wschodnią granicą, no
            iwentualnie w Polsce. Ja mogę wyrażnie powiedzieć, że Polacy wiecej stracili w
            wyniku nie zapłacenia za towar w tak zwanej strefie "pierwszego swiata" zarówno
            za towar wysokoprzetworzony (części składowe do silników odrzutowych) jak i za
            prostą produkcję (np. europalety, czy ginterboxy).

            Kochani Polacy nie wpadajmy w panikę potrafimy wiele zrobić i powinniśmy być
            tego świadomi. Nasza żywność u nas przetworzona jest doskonałej jakości. Już w
            maju się coś zmieni. Będziemy mogli kontrolować to co sprowadzamy. Będą to już
            komntrole obustronne, bo nikt nie będzie mi robił łaski, że zablokuje np
            polskie mleko mleko a wpuści swoje do polskie. Każdy kto posiada certyfikat
            HACP, czy ISO jest zobowiązany do wpuszczenia auditora zewnętrznego na swój
            teren. Wtedy jasno zobaczymy jak są omijane normy, które sobie zakłady
            narzuciły, sprawdzi się wszystkie punkty krytyczna produkcji. Nie ukrywam, że
            jestem wiodącym auditorem wewnętrznym oraz auditorem zewnętrznym. Oj
            przetrzepiemy skórę cwaniakom, którzy stwarzali sztuczne bariery dla naszego
            eksportu. Będzie jasne jaki szmelc wciskają nam Niemiaszki i Żabojady. Na polu
            żywności trzeba naprawdę dużo pracy aby Polacy kupowali nasze przetwory, bo nie
            są złe. Wiem jak trudno komuś wytłumaczyć, że niemieckie salami to tylko
            podróba bo salami robi się z mięsa osła a oślina jest na południu Europy.
            Kochani wystarczy popatrzeć na obecną granicę zachodnia jak Niemcy kupują nasze
            towary. Z innej beczki, dlaczego Niemcy (i nie tylko) tak chętnie przyjeżdżają
            do Poznania, Gorzowa, Zielonej Góry, Szczecina do polskich stomatologów. Tylko
            tak tanio, czy tak dobrze a zarówno tanio.

            Ktoś wcześniej pisał o kiepskiej pralce. Ja miałem polską pralkę automatyczną
            PS 650 POLARU(albo PS 350 nie pamiętam symbolu) pracowała 17 lat bez awarii,
            wymieniłem ją na nową jak pękł ze starości wąż do odprowadzania brudnej wody i
            spowodował spalenie silnika. Kolega ma 3 lata pralkę Boscha i 7 napraw za sobą,
            nie czarujmy się z tą niezawodnością.

            I jeszcze jeden przykład rodem z Lumelu. W mojej firmie kupiono kiedyś linię
            produkcyjną gdzie zainstalowany był tzw rejestrator nazwijmy to przebiegów
            produkcyjnych renomowanej firmy Endress-Hauser. Był to według mnie
            nienowoczesny rejestrator z rolką papieru termoczułego (takiego jak w starszej
            generacji Faksach) tylko, że o nietypowej szerokości 12 cm. o ile dobrze
            pamiętam to ta cwaniacka firma próbowała taką jedną rolkę o takiej samej
            średnicy jak do faksu sprzedawać za 15 euro (tj. około 67,5 zł). W pierwszym
            etapie poradziliśmy sobie, w tem sposób że pocięliśmy papier faksowy na dwie
            rolki (u E-H 135 zł) wielokrotnie taniej. W następnym etapie wymieniliśmy
            rejestrator "renomowanej firmy" na rejestrator firmy uczciwej i dobrej jaką
            jest niewątpliwie "Lumel", na dodatek bez papieru, z kolorowym wyświetlaczem
            ciekłokrystalicznym i z pamięcią wewnętrzną na minimum dwa lata pracy ciągłej a
            więc wystarczająco długo jak na kontrolę i gwarancję udzielaną handlowcom oraz
            z możliwością zrzutu danych do PC-ta.

            Komentarz. Musimy bardzo uważać na te tak zwane renomowane firmy, bo one pod
            płaszczykiem wysokiej technologii sciągają od nas kasę z rynku próbują
            sprzedawać starocie, a tym samym stwarzają kłopoty takie jak mamy teraz. Miejmy
            nadzieję, że trudny pieniądz spowoduje, że będziemy bardziej szanowali nawet
            każdy grosz (każdy cent) a tym samym będziemy bardziej odporni na cwaniaków i
            złodziei europejskich. Sam widziałem jak kiedyś na Niemieckiej stacji
            benzynowej Niemiec wyszedł za Polakiem i upomniał się o jednego feniga (za
            marki), którego tenże Polak nie dopłacił bo nie jest przyzwyczajony do
            oszczędzania tak drobnych wartości.
            • vipmann Re: Co proponujesz? Polskie towary 15.11.03, 18:34
              jestem za ( producent odziezy) www.vipmann.com

              Pozdrawiam
              • Gość: smutny Re: Co proponujesz? Polskie towary IP: 195.117.95.* 15.11.03, 22:47
                Pamiętam jak po ukończeniu studiów zaproponowano mi w jednej z firm przemysłu
                włókniarskiego rozszyfrowywanie układów automatyki ponieważ jakiś kretyn
                podpisał umowy, w których kupowano urządzenia bez dokumentacji technicznej a
                oznaczenia układów scalonych zatarte były papierem ściernym. Obecnie nadal
                chorujemy na chorobę zwaną nepotyzmem i zatrudniamy każdego największego durnia
                byleby był z rodziny albo tzw. "swój". Polityka trudnego pieniądza powoli leczy
                te firmy w sposób okrutny, bardzo często upadłością. Mnie to w sumie cieszy
                chociaż sam przeżywam lęki, rozterki i zwątpienia, bo przy okazji można
                oberwać. Dla mnie jedyną drogą na obecne kłopoty kraju jest nadal "ciężka
                praca" (umysłowa - chociaż jak trzeba to pod maszynę wejdę) i samodoskonalenie
                się. Czego i innym życzę. Nikt nam nie da, to trzeba samemu wypracować.
            • Gość: Edek Gowno umiecie IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.03, 22:49
              wybaczcie,ale tak jest..
              • Gość: Smutny Re: Gowno umiecie IP: 195.117.95.* 15.11.03, 23:17
                Edek IP: *.dip.t-dialin.net <---
              • Gość: Smutny Re: Gowno umiecie IP: 195.117.95.* 16.11.03, 00:20
                Zadziwiające jak często Polacy, którzy opuszczą kraj zachowują się podle wobec
                niego. Znam wielu Niemców goszczę ich u siebie w Polsce w swoim domu, nieraz
                przez wiele tygodni i nigdy nie spotkałem się z taką pogardą żywioną do
                Polskości jak właśnie ze strony byłych Polaków. Żeby było ciekawiej to dotyczy
                to przede wszystkim emigracji w kierunku Niemiec i częściowo Wielkiej Brytanii.
                Inaczej zachowują się już emigranci do Francji i np Austrii.

                Najbardziej kuriozalna sytuacja jaka spotkała mnie w życiu to nagabywanie w
                kawiarni moich niemieckich gości przez "polskich nazistów?!?!" Trochę
                przypominali mi oni Ciebie Edku Gówno Umiecie

                Nie odpowiadaj bo to nie ma sensu.
              • Gość: smutny Re: Gowno umiecie IP: 195.117.95.* 16.11.03, 00:52
                Jaka zbieżność adresów IP

                JOrl IP: *.dip.t-dialin.net
                Edek IP: *.dip.t-dialin.net

                - potrafisz działać tylko zza węgła. Chyba Ci jednak za to płacą!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka