Gość: Skandal!
IP: 213.180.137.*
13.02.09, 12:48
Nie możliwe! To jest oszczerstwo! Japońskie samochody są bezawaryjne, a
twierdzenie, że nieprawdopodobna ilość - aż 15 tysięcy - musi przejść akcję
serwisową, wygląda na zorganizowaną i grubymi nićmi szytą akcję oczerniającą,
przygotowaną przez producentów (pożal się Boże) francuskiego i koreańskiego złomu!