Dodaj do ulubionych

"Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje?

IP: *.e-wro.net.pl 21.02.09, 14:02
a miał być cud...wyszedł smród!
Obserwuj wątek
    • Gość: paulstar "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 14:09
      A czy musimy się ciągle zapożyczać? Czy dobre jest ciągłe życie na kredyt?
      Przecież zawsze musimy oddawać więcej. Więc najlepiej skończyć z deficytem i
      mieć spokój.
      • Gość: mk Dopoki PL nie jest w euro nie ma nic do powiedzien IP: *.acn.waw.pl 21.02.09, 14:22
        Dopoki Polska nie jest w strefie euro nie ma nic do powiedzienia w
        sprawach stefy euro!!!
        • Gość: grubszy.niz.Ty Re: Dopoki PL nie jest w euro nie ma nic do powie IP: *.resetnet.pl 21.02.09, 14:23
          taaaa, a jak bedziemy w strefie euro to bedziemy mieli duzo do powiedzenia :D
          • Gość: Smoleński Kto wie na ile balcerek nas zadłużył..??!!! IP: *.eranet.pl 21.02.09, 15:26
            Bo jakoś o tym sie nie mówi... Według moich zgrubnych obliczeń
            wychodzi, że na jakieś 100 miliardów USD... gierek przy nim to był
            mały pikuś... nasze praprawnuki tego nie spłacą, jak to nie
            pierdyknie jeszcze wkrótce... takie to balcerkowe reformy bedąc na
            pasku sachsa i mfw...
            • Gość: muuuuuu Re: Kto wie na ile balcerek nas zadłużył..??!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:05
              I pomioty balcerowiczowskie do tej pory się żywią na tym co pobudował Gierek.
            • majaroma Re: Kto wie na ile balcerek nas zadłużył..??!!! 21.02.09, 17:45
              Na podstawie Wikipedii:
              W 1980 dług zagraniczny Polski wynosił 24,1 mld USD.
              W 1989 - 42,3 mld USD
              2004 - 116 mld euro
              2007 - 142 mld euro
              i wreszcie na koniec II kwartału 2008 - 180 mld euro!!!
              Te ostatnie dane zer strony:
              www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polska;ma;181;mld;euro;zagranicznych;dlugow,251,0,373755.html
            • majaroma Re: Kto wie na ile balcerek nas zadłużył..??!!! 21.02.09, 17:56
              Aha, jeszcze trzeba zauważyć, że w latach 90. anulowano nam sporo długów
              prywatnych (Klub Londyński, Paryski, itd). Tak więc ze słynnych długów Gierka
              zostało tak naprawdę niewiele, pomijając fakt, ile w epoce Gierka było
              inwestycji i ile wspólnego dobra żeśmy zbudowali. Wszyscy gadają głupoty o
              długach Gierka, bo on sam już nic nie powie. A tak naprawdę to wszystko, co
              zostało zainwestowane w latach Gierka bardzo szybko sprzedał za grosze (i
              łapówy) Balcerowicz zachodniemu biznesowi. Taki los spotkał wszystkie banki i
              Polska stała się jedynym krajem w Europie, który nie własnych banków. A skutki
              widzimy dzisiaj wyraźnie.
              • Gość: prawda Wiedzieli, że i tak nie spłacimy, to anulowali. IP: *.chello.pl 21.02.09, 19:29
                Tak, anulowali, bo dobrze wiedzieli, że jeśli nas dobiją, to nie zobaczą ani
                jednego dolara z tych swoich pieniędzy :). Poza tym te pieniądze za Gierka były
                tak oprocentowane, że zostały spłacone kilkukrotnie.
                Ostatnio taki śmieszny polski generał występował w TVP i opowiadał o tym, że
                dzięki temu, że GROM wykończył Irakijczyków na jakiejś platformie naftowej, USA
                podarowały nam jakąś część długu. To dopiero obłuda tych, którzy pożyczają.
              • Gość: podatnik Re: Kto wie na ile balcerek nas zadłużył..??!!! IP: 94.75.67.* 21.02.09, 21:39
                Nie szkaluj Balcerowicza. Zadłużanie się na zabój i wyprzedaż
                wszystkiego to było "porozumienie ponad podziałami", decyzja narodu.
                Chyba jedyna prawdziwie demokratyczna w dwudziestoleciu kościelnym.
                Naród zadecydował, że ma dość pracy i chce siedzieć na zasiłku i z
                czegoś te zasiłki trzeba było sfinansować. Nikt nie chce płacić
                podatków, każdy chce emerytury, renty, pomocy budżetu. Tu zginęły
                twoje miliardy. Zagadka rozwiązana. Bądź patriotą i zrzeknij się
                pieniędzy z MOPSu!
      • darr.darek Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 17:41
        Gość portalu: paulstar napisał(a):
        >A czy musimy się ciągle zapożyczać? Czy dobre jest ciągłe życie na
        >kredyt?
        >Przecież zawsze musimy oddawać więcej. Więc najlepiej skończyć z
        >deficytem i mieć spokój.

        Jedyną partią, która chce konstytucyjnego zakazu narastającego zadłużania
        budżetu jest UPR - jedyna prawdziwa partia prawicy, jedyna partia prawdziwych
        liberałów i jedyna partia postulująca od 19 lat konieczność stosowania kary
        śmierci wobec zbrodniarzy.


        • lava71 Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 17:50
          UPR ...mhhh ... tyle, że my Polacy już tak się przyzwyczailiśmy do komuny, że
          nikt nie chce słyszeć o zaprzestaniu rozdawnictwa pieniędzy i przywilejów.
          Tak to trzeba by zreformować system emerytalny(zaoranie ZUSu i KRUSu),
          zlikwidować ulgi typu wcześniejsze emerytury czy właśnie przywrócić państwo
          prawa z karą śmierci. I kto się na to zgodzi? Tak więc dalej będzie żonglerka
          między SLD, (PIS i PO) i PLS .... czy tymi samymi ugrupowaniami ale pod
          "nowymi" nazwami.
    • Gość: masakra "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.resetnet.pl 21.02.09, 14:22
      czarno ja widze najblizsze kilkanascie lat rozwoju kapitalizmu w tym stylu
      bedzie bida oj bedzie, a to prowadzi tylko do jednego
      • Gość: iu Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 15:34
        Mam 200 tyś w obligacjach , zbliża się termin wykupu .
        Oprocentowanie 4.25 proc. + podatek Belki {który oszuści mieli znieść}. W byle jakim banku zarobiłbym więcej i nie miałbym zamrożonej gotówki przez dwa lata .
        Napewno na tych warunkach nie wejdę w żadne obligacje .
        • Gość: jerry21 Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 21.02.09, 21:40
          a kto cie zmuszal do kupowania tych obligacji ?
    • Gość: dd bankrutuje eurosystem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 14:45
      Właśnie bankrutuje eurosystem. Ta plajta może nas pociagnąć. Zresztą
      ratowanie też. Jak będą pompować 18 bln euro w padłe banki, to nie
      zrolujemy naszego długu...
      Analizę znalazłam na urbas.blog.onet.pl
      • wowo5 Totalny nonsens 21.02.09, 14:49
        Jak strefa euro chce wypuszczac obligacje to ich sprawa. Co to ma
        wspolnego z Polska? Nie rozumiem naszych wladcow. Chyba chca brac
        przyklad z Kaczynskich i prowadzic rozbijacka polityke. Juz niedlugo
        nikt z nami nie bedzie chcial rozmawiac.
        • Gość: pomatołku wykształciuszku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 15:02
          spadnie konkurencyjność naszych obligacji i trzeba będzie mocno podnieść ich oprocentowanie.
          • darr.darek Re: wykształciuszku 21.02.09, 20:46
            Gość portalu: pomatołku napisał(a):
            >spadnie konkurencyjność naszych obligacji i trzeba będzie mocno
            >podnieść ich oprocentowanie.

            Jednak o tym, że należy zmniejszyć wydatki rządowe do tego poziomu, aby nie
            tworzyć żadnego deficytu budżetowego i nie martwić się o pożyczanie, o tym
            socjaliści spod wszystkich znaczków politycznych (poza UPR) nie pomyślą. Skąd to
            ograniczenie mentalne ?

            • Gość: podatnik Re: wykształciuszku IP: 94.75.67.* 21.02.09, 21:43
              22 miliony wyborców żyją z zasiłków budżetowych. To większość Polaków,
              to NARÓD. Sześć milionów jeszcze pracujących (jak ja - piszę tylko o
              pracujących i wypracowujących realny dochód - nie mylić z górnikami i
              rolnikami!) to frajerzy i to podejrzani: zamiast siedzieć w kościele
              "okradają" pracujących prowadząc biznesy. Jak tu zmniejszyć wydatki,
              kiedy NARÓD chce i pożąda dopłat, zasiłków, dodatków... NIE DA SIĘ!
    • Gość: haxxa a ja sie pytam: co robil kaczynski gdy moglismy IP: *.chello.pl 21.02.09, 14:48
      wejsc do erm? co robil jego minister finansow? co robila ta masa
      niedouczonych, zachlannych durniow poza ganianiem po sejmowych
      korytarzach i odgrywaniem sie za urazy sprzed 20 i wiecej lat?
      dlaczego tych ludzi nie mozna teraz ukarac?
      • Gość: poseł PiS Re: a ja sie pytam: co robil kaczynski gdy moglis IP: *.ust.tke.pl 21.02.09, 15:13
        Coś tam, coś tam rozumię i coś tam, coś tam wiem, ale proszę
        powtórzyć.Tylko szybko, bo śpieszy mi się do baru.
      • Gość: herh Re: a ja sie pytam: co robil kaczynski gdy moglis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:18
        Mamy forsy jak lodu chyba, skoro Tusk wstrzymał wydawanie funduszy
        unijnych, za co zresztą dostał ochrzan od KE
    • Gość: matja "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.ptim.net.pl 21.02.09, 14:53
      Przy obecnym kursie Polska nie powinna wchodzić do euro. Problemy z emisja
      obligacji? To zmniejszać deficyt, a nie kombinować jak więcej pożyczyć.
      • Gość: marter Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.09, 15:24
        Zmniejszanie deficytu - i owszem, ale nie jest to rozwiązanie na już.

        Zapadalnych w tym roku obligacji jest podobno na 150mld - i tyle przynajmniej
        trzeba wydać przez emisję nowych.
    • Gość: bankier zbankrutujemy bez i z obligacji IP: *.adsl.highway.telekom.at 21.02.09, 15:00
      Pozyczyliscie to teraz oddawajcie.
      W tym roku Polska ma splacic 150 mld zl. Wiekszosc tego dlugu to tylko
      oprocentowanie a szczyt platnosci wypadnie i tak po 2011. Wtedy dopiero sie
      zacznie. Dyskusja na temat 18 miliardowego deficytu nie ma zadnego znaczenia
      przy tak duzych splatach dlugu. Przy obecnej gospodarce dlug mozna slacac tylko
      przez zaciagniecie nowego dlugu w postaci obligacji. Nie ma zadnego znaczenia
      czy obligacje beda w Euro czy w Zlotych. Byc moze Euro obligacje sa lepsze bo
      procent nizszy, ich atrakcyjnosc wieksza i przy obecnym kursie wiecej zlotowek.
      Obligacje w zlotych musza znacznie przewyzszac oprocentowanie Euro bo zloty w
      ciagu ostatnich 8 miesiecy juz mial blisko 50% dewaluacje i tylko wariat kupilby
      obligacje w zlotych na poziomie ponizej 15%. A na tyle jest spodziewana
      inflacja. Polska przestala byc producentem jakichkolwiek produktow bez wplywu
      zachodnich wlascicieli fabryk. Produkty sa juz sprzedawane wedlug cennikow w
      Euro i cena w zlotych jest dokladnie tyle wyzsza ile zloty spadl w stosunku do
      Euro. Wiec najwazniejsze pytanie co stanie sie z krajem ktory przestaje splacac
      dlugi? Nikt jeszcze tego nie doswiadczyl ale jak mogl pasc ustroj socjalistyczno
      komunistyczny tak rowniez moze pasc kraj ktory juz nie ma czego prywatyzowac.
      Jedynym zabezpieczeniem dla bankow sa instytucje panstwowe i samorzadowe ktore
      teraz mozna sprobowac spywatyzowac. Na przyklad zarzady drog miejskich i
      pozamiejskich.
      • Gość: m Re: zbankrutujemy bez i z obligacji IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.09, 02:11
        "Jedynym zabezpieczeniem dla bankow sa instytucje panstwowe i samorzadowe ktore
        teraz mozna sprobowac spywatyzowac. Na przyklad zarzady drog miejskich i
        pozamiejskich.
        ####
        szpitale, przychodnie, energetyke ....
        W Wenezueli bodajże doszło do rewolucji po sprywatyzowaniu wodociągów.Podniesli
        cene wody do niebotycznych cen i kazali płacić nawet za deszczówkę.Ludzie wyszli
        na ulice i pogonili "zagranicznych inwestorów"...to samo czeka nas...
    • Gość: qwe "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 15:11
      Gybym miał pieniądze i tak wolałbym zainwestować je w obligacje
      Niemiec niż w obligacje Serbii lub Polski .
      Bankructwo polski wreszcie odstraszyłoby kapitał spekulacyjny .
      Jak ktoś zainwetował w fabrykę to nadal ma fabrykę .

      Szkoda tylko , że trzeba będzie ograniczać wydatki sfery budżetowej .
      Ale przynajmniej będą przyśpieszone wybory
    • Gość: X Dziękujmy PiS za brak EURO IP: *.chello.pl 21.02.09, 15:15
      i że zrobili z nas dziadów
      • Gość: hehe Re: Dziękujmy PiS za brak EURO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:20
        wchodzenie do strefy Euro trwa ok. sześć lat, matole i trzeba
        spełniać wszystkie kryteria.
        PS Spodziewałem się, ze jakiś głupek i tu napisze "to przez PiS" :D
        • Gość: Spostrzegawczy Re: Dziękujmy PiS za brak EURO IP: *.t-mont.net.pl 21.02.09, 21:45
          Słowacja weszła, pomimo słabszej gospodarki od naszej. Dało się? Dało się.
          Polska miała rekordowe wpływy do budżetu a kaczyńscy całą nadwyżkę przejedli i
          jeszcze nas zadłużyli. super:).
    • punter "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 15:38
      Może to i dobrze ? Może Polsce potrzebny jest scenariusz a'la Rumunia po
      Ceausescu, gdy "elity władzy" po prostu stawiało się pod murem i waliło z
      Kałacha. Kim jest Tusk czy Kaczyński jak nie bękartami po Balcerowiczu,
      Bieleckim, Buzku, Lewandowskim, Chronowskim ale i Millerze i Kaczmarku,
      których receptą na rządzenie przez 15 lat było zamiatanie problemów (ZUS,
      KRUS) pod dywan i "prywatyzowanie" za łapówki majątku Skarbu Państwa za 10%
      jego wartości. Dzisiaj establishment Wyborczej i S-ki "płacze" po "polskich"
      bankach, które zamiast wspomagać krajową gospodarkę kredytami wykańczają
      przedsiębiorców opcjami, spekulacją na złotówce i transferowaniu kasy za
      granicę. A kto do qrwy nędzy cieszył się parę lat temu z wejścia "inwestorów
      strategicznych" którym BH, PKO, PZU i inne oddawano za równowartość
      trzyletnich zysków ? Pewne jest, że Polskę czeka kilka (!) ciężkich lat, przy
      których zapaść gospodarcza z 1990 czy 2000-2001 może wydać się niczym
      poważnym. Pod koniec roku będziemy mieć 15% bezrobocia, nowelę budżetu a od 1
      stycznia 2010 25% VAT i 40 PIT dla wszystkich, nie mówiąc o pierdołach typu
      akcyza i składki ubezpieczeniowe większe o kilka punktów. Ale może to ludzi
      orzeźwi, tak jak krach na GPW i słynne "opcje" pokazały, że trzeba uczciwie
      pracować a nie liczyć na wirtualne zyski z czegoś, czego się nie rozumie. Mam
      nadzieję, że Polacy "podziękują" palantom, dla których służba publiczna to
      czas żniw dla siebie, kolegów i rodziny a nie prawdziwe wyzwanie.
      • Gość: podatnik Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: 94.75.67.* 21.02.09, 21:47
        punter napisał: A kto do qrwy nędzy cieszył się parę lat temu z
        wejścia "inwestorów
        > strategicznych" którym BH, PKO, PZU i inne oddawano za
        równowartość
        > trzyletnich zysków ? Pewne jest, że Polskę czeka kilka (!)
        ciężkich lat (...)

        Nie było wyjścia, trzeba było szybko sprzedawać. Potrzebna była
        forsa. Trzy czwarte narodu wyło z głodu uzależnione od zasiłków.
        Politycy ich tylko karmili i nikt nie miał odwagi powiedzieć, że żre
        ten, kto pracuje. Nie pomstuj na polityków, bo to słudzy narodu a
        naród zadecydował: nie będziem pracować na "kapitalistów", będziem
        się modlić a wy nas wykarmcie. To i karmili.
    • Gość: AWE Niemożliwe, robią coś nie pytajac ryżego??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.09, 15:41
      TO NAPEWNO Z PISU SA. rYZY NIEUDACZNIK, NIKT SIE Z NIM NIE LICZY W
      EUROPIE
    • Gość: Ala "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: 89.108.244.* 21.02.09, 16:01
      "Gazeta ustalila, ze doszlo do nieformalnego spotkania" - to brzmi
      jakby chodzilo o jakas masonska schadzke. Do nieformalnych spotkan
      ministrow panstw strefy euro dochodzi ZAWSZE wieczorem przed kazda
      Rada Ecofin.
    • dixxi od Solidarnosci do bankructwa i zaglady 21.02.09, 16:18
      to historia dwudziestolecia Polski 1989 - 2009
    • Gość: HA! a może po prostu przestać się zadłużać? IP: *.elk.net.pl 21.02.09, 16:25
      to raczej niemożliwe, polactwo musi mieć socjal i emerytury w wieku
      50 lat. Więc niech bankrutuje, jak najpredzej.
    • Gość: poinformowany "Dz": EU w gorszej sytuacji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.09, 16:27
      Euroobligacje sa niezbednie potrzebne dla ratowania systemu
      fifnansowego w samej EU.

      Fakty:

      GDP (PKB?) strefy EU: 12 bln Euro (na rok 2007)
      Dlug publiczny 27 krajow EU to 60% GDP
      Dlugi korporacyjne: 95% GDP EU
      Dlugi ludnosci : ?? okolo 40% GDP
      Straty sektora bankowego: 2.2 biliona EUR
      Kredyty na finansowanie rozszerzenia 1.7 biliona EUR

      Obciazenie odsetkowe od zadluzenia 200% GDP na 5% to 1.2 bln

      Jak widac strefa EU potrzebuje nowych instrumentow finansowych dla
      finansowania projektu lizbonskiego. Euroobligacje moga byc
      koniecznoscia.
      • thomza Re: "Dz": EU w gorszej sytuacji 21.02.09, 16:43
        Euroobligacje nie są koniecznością. Każde państwo EU może emitować swoje własne
        obligacje. I to wystarczy, by Polska miała trudności ze sprzedażą gigantycznej
        ilości swoich obligacji. Protesty polskiego rządu są z tego powodu
        bezprzedmiotowe, antagonizujące i populistyczne. Prawdopodobnie wiele państw nie
        będzie w stanie zrolować swojego zadłużenia, zamiast więc protestować przeciwko
        euroobligacjom lepiej poszukać rozwiązania, w grupie państw europejskich,
        odwlekającego wykup zapadalnych obligacji. Nie będzie łatwo ale o bankructwie
        państwa nie ma mowy.
    • Gość: prawda "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.chello.pl 21.02.09, 16:34
      Co nas to obchodzi. Każdy ma swoje obowiązki. Jeśli się z nich nie wywiązuje, to
      jest z tego rozliczany. Rząd, obojętnie jaki, ma obowiązek dbać o to, aby nie
      było bankructwa, a jeśli się nie wywiąże to ich rozliczym i zapłacą wysoką cenę.
      • Gość: lol Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.eltronik.net.pl 21.02.09, 16:45
        >Rząd, obojętnie jaki, ma obowiązek dbać o to, aby nie
        > było bankructwa, a jeśli się nie wywiąże to ich rozliczym i zapłacą >wysoką cenę

        jaką cenę? wybory znów wygrają ci sami ludzie, co zawsze
        • lava71 Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? 21.02.09, 17:33
          Co wy pleciecie ... wybory? polityka?
          W tym przypadku chodzi o nas ... o społeczeństwo, którego rząd jest tylko
          reprezentantem. Rząd nic nie zapłaci ... to MY zapłacimy hiperpodatkami,
          kosmicznym bezrobociem i dekadę takiego kryzysu, że jeszcze za milenium będzie
          się o nim mówić.
          • Gość: prawda Re: "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.chello.pl 21.02.09, 19:31
            Cena będzie proporcjonalnie wysoka do sytuacji naszego kraju. Wybory to się
            odbywają, gdy sytuacja jest stabilna.
    • donald.malarz.kominow Spokojnie mamy fachowców w rządzie 21.02.09, 16:53
      Premier - magister historii, malarz kominów

      Wicepremier i Minister Gospodarki - Szef Ochotniczej Straży Pożarnej

      Minister Obrony Narodowej - psychiatra

      Minister Infranstruktury - starszy referent w łodzkim ZUS-ie

      Minister Skarbu Państwa - geodeta, zastępca wójta z gminy Pleśnia

      Minister Sprawiedliwości - zbankrutowany działacz Polonii w Chicago

      Minister Zdrowia - dyrektor zbankrutowanego powiatowego ZOZ

      Szef MSWiA - właściciel klubu sportowego, historyk

      Minister Finansów - doradca Putina

      Minister Spraw Zagranicznych - były sojusznik Talibów, ściągał na Oxfordzie

      A.Szejnfeld - Sekretarz Stanu u boku Pawlaka - właściciel zbankrutowanej smażalni kurczaków
      • Gość: pal kota krotko mowiac POrazka IP: *.centertel.pl 21.02.09, 20:22
        ieknie pokazales czarno na bialym - jakie to podworkowe dziadostwo zabralo sie
        do rzadzenia. krew z krwi wyksztalciuchow - biznesmeni w bialych skarpetkach i
        pomywacze wybrali fachowcow....
        wyksztalceni z duzych miast .... buahhhhaaaa
      • Gość: pal kota Glleb Chlebowski - mechanzator rolnictwa IP: *.centertel.pl 21.02.09, 20:24
        dyzurny medrzec PO
      • baca56 Re: Spokojnie mamy fachowców w rządzie 21.02.09, 20:46
        Sami może nie są fachowcami, ale kolegów maja specjalistów: K.Marcinkiewicz,
        J.K. Bielecki... Tyle że oni grają w przeciwnej drużynie. A po meczu wszyscy w
        zgodzie z uśmiechem podadzą sobie rece ..
        Jaka "wojna", panie premierze Tusk? Zwykły mecz towarzyski między kolegami.
      • gugula Re: Spokojnie mamy fachowców w rządzie 22.02.09, 06:54
        "Premier - magister historii, malarz kominów ..." Kochany, nie ma szkoły dla premierów, czy ministrów. Każdy z nich musiał wcześniej zdobyć jakiś zawód. Tak jest na całym świecie.
    • Gość: Marych "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.09, 17:08
      Kolejna bzura GW - kto jest sposorem. EU nie zainteresowana
      zbankrutowaniem żadnego z jej członkowskich państw. Są tego
      przykłady. PL może również wypuscić obligacje w euro, w rzeczy samej
      w jakiejkolwiek walucie. Konkurecja na rynku obligacji jest duża:
      USA, Kanada, ...., wszyscy walczą o kase Chinczyków. To są rutynowe
      sprawy - poseł Onyszkiewicz powinnien zacząc brac leki na
      uspokojenie.
    • Gość: shaqu Polsce potrzebne jest bankructwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:42
      Żeby naród zobaczył jak nasi politykierzy zadłużyli nasz kraj! Ściąć każdego
      ministra po 1989 roku, który zatwierdzić budżet z deficytem! Nie etyczne jest
      zadłużanie jeszcze nie narodzonych Polaków!
    • Gość: Analityk "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:12
      Jeśli zbankrutujemy to nie przez euroobligacje, a przez rodzimych
      ekonomistyków i ekonomów, o których mówili generałowie na Placu
      Czerwonym w Moskwie po defiladzie. Na końcu za ostatnią armią
      defilującą szli dwaj cywile obdartusy. Widząc ich siedzący na
      trybunie generał włoski pyta swojego kolegi generała brytyjskiego,
      co to za ludzie maszerują ci dwaj cywile. Na to odpowiada
      brytyjczyk. Jak to nie wie pan generał kto to jest. To są
      przedstawiciele najbardziej niszczącej armii świata, armii która
      zniszczy każdą gospodarkę, to są przedstawiciele polskich
      ekonomistów. Słysząc te słowa odzywa się generał niemiecki, mówiąć.
      Moi panowie to nie mogą być przedstawiciele polskich ekonomistów, bo
      w Polsce nie ma ekonomistów, są tylko ekonomistycy i ekonomowie. To
      cała prawda o tych przez których grozi Polsce bankructwo.
    • Gość: gosc "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.cpe.quickclic.net 21.02.09, 18:12
      Nie bedzie wspolnej polityki Unii.Ona sie wkrotce rozpadnie.W
      obliczu kryzysu jest zasada.Ratuj sie kto moze! Nikt nie bedzie sie
      ogladal na biedniejszych.Wszyscy tona i kto silniejszy ma szanse
      wyplynac na wierzch,a slaby pojdzie na dno.Takie sa prawa
      buszu,wsrod ludzi tez.
    • Gość: ulaM "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 19:37
      no to chyba nadeszła pora na reaktywację RWPG, bo jakie "korzyści" mamy z Unii,
      to każdy widzi.
    • Gość: polak "Dz": Czy zbankrutujemy przez euroobligacje? IP: *.miechow.com 21.02.09, 20:52
      W chinach amerykańskimi obligacjami to sobie dupę wycierają,po
      prostu są gó... warte tak jak inie będą kupować europejskich.Dzisiaj
      każdy chce tylko gotówkę ,czs śmiesznych papierków już minął.Chiny
      nie będą już kredytować USA i ameryka padnie w tym roku.Tak słońce
      Peru niech się nie martwi bo tamci pierwsi padną niż my.
    • ukos Możemy sobie walczyć 21.02.09, 21:06
      Jest strefa euro, to i będą wszelkie instrumenty właściwe dla strefy
      emisji pieniądza, także obligacje. Grupa państw wspólnie emistuje
      pieniądz, to i wspólnie może się zadłużać. To jest bat na
      wrzeszczących przeciw europejskiemu "superpaństwu".
    • Gość: Artur to co robić? IP: *.aster.pl 21.02.09, 21:54
      Nie chcą kupić naszych obligacji w euro. Zaden problem. Rząd
      wyemituje obligacje w PLN a za uzyskane środki kupi euro, aby
      spłacic w tym roku 155 mld długu. Co to znaczy dla kursu PLN/EURO?
      5:1? 7:1? Ja obstawiam 10:1 na koniec roku. Dodatkowy bonus - 25% w
      skali roku za obligacje, których trzeba będzie w Polsce uplasować na
      155 mld.
      • Gość: gugcia0 Artur, jest jeden problem, ta nazwa PLN czyli złot IP: *.chello.pl 21.02.09, 22:38
        jeżeli ktoś kto ma jeszcze kasę, np. Chiny,Araby, jakieś fundusze,
        co się nic nie przyznały i trzymały kasiorę na jakiś wyspach Hula
        Gula, jeżeli ci wszyscy idą na targ obligacji i na straganie pisze:
        Euroobligacja grupy państw euro to oni myślą tak: to za tym stoi
        przemysł RFN,Francji,Włoch,NL,LUX, tak, no to jest jakieś
        zabezpieczenie. A potem stragan:polski złoty,ten co stracił 40% do
        tego euro, obok na straganie,gospodarka słaba,dług 570 mld zł,
        państwo ,które samo nie wie czy chce euro czy nie,gdzie giełda
        walnęła 60% w dół w 1 rok.No, tak. Jakbyś był na tym targu co byś
        kupił? Tego boi się Tusk.
        • Gość: arek byl czas zeby myslec o euro IP: 87.115.66.* 22.02.09, 00:38
          ale chamy przespaly ;D, karmione kaczym gownem ;D marzyly o wielkiej
          polsce, teraz niedlugo upomna sie o wiecej kaczego gowna do bebecha
          a to przerodzi sie w dlugotrwala niestrawnosc a moze nawet zapasc ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka