Gość: artpiut IP: 82.45.219.* 24.02.09, 21:21 Przyjazne państwo... tylko kombinuje jak dobrac sie do mojej kieszeni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DSA Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 22:36 OK. Tylko jak US wyliczy że miałem dochód z sprzedaży walut? Może kupiłem po euro 4,90 a dziś sprzedałem po 4,65. Jak zarobiłem zagranicą i mam Euro to co dwa razy mnie opodatkowują? Najpierw od dochodu a potem od sprzedaży waluty... Niech się ten złodziej z US zacznie pracować jak chce sobie załatwić premie... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Fiskalny odruch Pawłowa 25.02.09, 00:16 "- Dobrze. Co w takim razie z ewentualnymi stratami z takich transakcji - zapytaliśmy. - Hmm... - Szymon Milczanowski zawiesił głos." ********************************* Klasyczny odruch Pawłowa w wersji urzędnika MF. Są pieniądze, to się urzędnik ślini; nie ma pieniędzy, to chowa głowę w dupę. A tak w ogóle, to macie Milczanowski przesrane, bo pryncypał (Rostowski) przyznał się był do udanej transakcji opylenia sporej ilości euro po wyjątkowo korzystnym kursie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Fiskalny odruch Pawłowa IP: *.123.135.176.dyn.user.ono.com 25.02.09, 00:20 Niech zatem MF zapłaci fiskusowi podatek od tej transakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Etaty etaty etaty IP: *.ramtel.pl 25.02.09, 08:04 Co z tego, że nie będzie się dało wyliczyć podstawy opodatkowania - można przecież próbować a do tego trzeba ludzi królika. Powstaną całe departamenty, zatrudnienie znajdą tysiące - fajne, nie? A wszystko po to aby żyło się lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Idzmy dalej.. IP: *.sds.uw.edu.pl 25.02.09, 08:57 Opodatkujmy sam zakup i sprzedaż waluty... Np. ktoś kupił 1000 USD po 3 zł, a teraz USD jest po 4zł - to powinien zapłacić podatek od 1000zł... Jak ktoś sprzedał 1000 USD a nie wiadomo kiedy kupił to niech zapłaci podatek od całości... Szlag trafia człowieka jak tacy idioci ze skarbówki na wszelkie sposoby próbują się dobrać do nie swoich pieniędzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmo Chodzmy na ulice... IP: 88.156.230.* 01.03.09, 13:44 Czas upiekszania latarni wisiorkami jest już bliski. Odpowiedz Link Zgłoś
lucantpi Fiskus gra walutami z podatnikami 24.02.09, 23:05 "Szymon Milczanowski zawiesił głos." - Facet mial zly dzien, najpierw pieprzyl trzy po trzy, potem szedl w zaparte a na koniec sie schowal. Gowniarz i tyle. Szkoda jednak, ze to o pieniadze podatnikow chodzi. Kolejny prymitywny straszak. To jest typ z Ministerstwa Finansow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marter "bohater" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.09, 23:51 Czy to ten kompetentny osobnik? www.linkedin.com/pub/dir/szymon/milczanowski Odpowiedz Link Zgłoś
tom.son Jawna niesprawiedliwość... 24.02.09, 23:09 to nie może działać w jedną stronę! po łatwe pieniądze pierwsi wyciągną rękę .. ot przyjazne państwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jawna niesprawiedliwość... IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.09, 23:38 no coz urzad finansowy czy tam skarbowy to w Polsce panstwo w panstwie... Odpowiedz Link Zgłoś
cerebral.palsy Fiskus gra walutami z podatnikami 24.02.09, 23:22 W jednym z krajów starej EU mam rentę 1000 euro. latem zeszlego roku moglem wymienic to na 3200zł, a teraz mam 4600zł. Tę nadwyżkę przeznaczam na studiujące dzieci. Czy wobec nagłego i nieplanowanego wzbogacenia się mam zapłacić podatek ? Czy może dzieci muszą zapłacić podatek od darowizny ojca, dzięki której mogą studiować i mają więcej na swoje wydatki ? Renta jest moja i wyłącznie moja - to ja płaciłem podatki i ubezpieczenie w tym kraju, i ponieważ nie mogę pracować, kraj ten płaci mi. Renta jest już opodatkowana i wara rządowi polskiemu od moich pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszust podatkowy Wrocilem z nart i zostalo mi 36 euro. IP: *.zone5.bethere.co.uk 24.02.09, 23:40 Wyjechalem na narty w Alpy miesiac temu. Przed wycieczka kupilem 200 euro po okolo 3,90 (nie mam wydruku, wiec dokladnie nie pamietam). 290 posiadalem juz jakis czas, a ok 8 euro mialem jako odsetki w banku, ktore wyciagnalem przed wyjazdem. Po powrocie okazalo sie, ze mam nadal 36 euro. Sprzedalem je w dwoch roznych kantorach (w jednym nie skupowali monet), bankonoty po 4,78 a monety po 3,50. Moje pytanie: ile niby mam zaplacic podatku? na ile oszukalem panstwo, nie uiszczajac naleznego podatku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CharlieRealZgrywos nju podatki: miejscofka oddehowy walutowy zyciofy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:11 nju podatki: miejscofka oddehowy walutowy zyciofy ... gdy bylem mlodszy bylem bardziej beztroski ... nie lubieem jooz Polski ... Odpowiedz Link Zgłoś
8y Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 00:17 Pomysłodawca powinien solidnie sie rozpedzic i uderzyc glowa w sciane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.123.135.176.dyn.user.ono.com 25.02.09, 00:19 Sprzedaż waluty w kantorze to jest przychód? Może mi łaskawcy wytłumaczą w jaki sposób wymieniając forsę w kantorze zarobiłem na tym? Czy to oznacza, że firmy które uzyskują zapłatę w EUR mają uiścić ekstra podatek od wymiany walut? Jak to się ma do przepisów o unikaniu podwójnego (wielokrotnego) opodatkowania? Debilizm do 17 potęgi. Od samego początku III RP funkcjonują kantory i nigdy nikt nie podnosił tego problemu, choć on sam w sobie zasługuje na miano niebywałego kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macioman Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.acn.waw.pl 25.02.09, 01:06 ano niestety firmy uiszczają podatek - od dodatnich różnic kursowych (polecam lekturę art. 15a Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiaaaa Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.elektronika-sa.com.pl 25.02.09, 08:09 ale i wliczają w koszty ujemne roznice kursowe czyli idąc tym tokiem rozumowania odliczmy sobie od dochodu wzrost wartości CHF (my kredytobiorcy których jest zapewne sporo więcej niż tych co chcą upłynnić drobne po nartach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.chello.pl 25.02.09, 10:10 Najpierw musisz mieć ten dochód (ze sprzedaży waluty). Osoby które mają kredyty w CHF zwykle nie mają środków na handel walutą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.Red-88-2-210.staticIP.rima-tde.net 25.02.09, 10:07 Zgadza się, ale trudno oczekiwać by każdy prowadził księgowość na poziomie firmy i np. zarabiając za granicą na bieżąco przeliczał i księgował wartość EUR na PLN w momencie otrzymania wypłaty. Dodatkowo nie sposób wykazać które EUR są aktualnie sprzedawane, te pozyskane gdy EUR było po 3.2PLN czy te które kupiono po 4.5PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.xdsl.centertel.pl 25.02.09, 10:49 FIFO FILO LIFO LILO Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_dziwny Re: Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 12:29 to chyba naturalne, ze najpierw trzeba mieć żeby potem wydać (na kupno) lub zeby sprzedać i mieć więcej na kupno... co nie zmienia postaci rzeczy że załóżmy - pracuję za granicą, dostaję wypłatę 1 dnia miesiąca. 10 dnia miesiąca jade do polski i - co chyba oczywiste - potrzebuje złotówek. czy kurs jaki mnie obowiazuje to 1 miesiąca? nie, co najmniej 10. I dalej - nie jechałem do kraju przez 2 miesiące. dostaję wypłatę tygodniowo. każdego tygodnia odkładałem sobie po 50 na wyjazd (obojętnie - euro, dolarów, funtów, koron). ale sprzedaję wszystko w jednym dniu i nie wazne, jaki był przelicznik w dniu wypłaty (dniu pozyskania), prawda? i jeszcze inny przypadek - kupiłem dolara po 2 złote, za niego w londynie kupiłem funta, funta wymieniłem w berlinie na euro i wróciłem do polski mając odpowiednio 4 zł. Czy w takim razie mam sobie jeszcze pojechac przez Oslo do Zurichu żeby to stracić? hmmm... a może powinienem zapłacic tylko od wycieczki anglo-niemieckiej mimo że to sfinansowało mi drugą część wycieczki i w rezultacie na niej straciłem.... po prostu wszystko opada, co może. dziecku wrzuciłem do skarbonki 5 lat temu 1000 dolarów. dzis dziecko jest dorosłe i chce przeznaczyc te pieniądze na swoje potrzeby, czyli musi je sprzedać. ale dostało 5 lat temu. Albo jeszcze lepiej, 18 lat temu. i do tego funta, wtedy stał po jakies 7 pln. dziś 5. cały czas suma 1000, czyli w sumie strata 2000 zł... ale to darowizna.. ale nie dziś tylko 18 lat temu.... a może lepej było trzymać te pieniądze w swojej skarbonce i przełozyć do skarbonki dziecka lat temu 8... ehhh, urzędasy. Odpowiedz Link Zgłoś
jbyszewski Re: Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 00:19 Proponuję uchwalić jeszcze kilka absolutnie nie realizowalnych przepisów. Z pewnością zwiększy to autorytet państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarli.ogladal.tvn hrhr koniec swiata ... a widzialem jooz na tvn ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:28 hrhr koniec swiata ... a widzialem jooz na tvn ... wsystkoo sie morze zdażyć ... hrhrhr ... a nieh pan zadaje mi wiencej pytan ty niedobry ty ... hrhrh ... wicus ulepil modelineplasteline ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 0Rh- Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:54 no to qrna wtopilem......a myslalem ze zarobilem:D.....i co?? panowie z US beda mnie scigac dlatego ze trzymalem zarobione i opodatkowane poza krajem euro od maja zeszlego roku i teraz sprzedalem??......mozecie mnie ganiac:)....od maja czekam w irlandi jak zawsze:P....... powiem tylko tyle>>> pocalujta wujta w hu........:D....czeresniaki z US(tfuj) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Podatek dla spekulantów kolejowych 25.02.09, 10:43 Codziennie setki tysięcy Polaków podróżują koleją, niektórzy nawet 2 razy dziennie. Każdy z nich osiąga przychód kilkaset złoty dziennie. W jaki sposób? NIE pociąga za hamulec bezpieczeństwa i NIE płaci kilkuset złotych kary z tego powodu. Jest to przychód, kóry powinni wykazywać w PITach jako "inne źródła dochodu" i powinni płacić od tego podatek. Kiedy kompetentni urzędnicy MF w rodzaju pana Milczanowskiego zainteresują się ściganiem nieuczciwych podatników, którzy tego nie robią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Zdziśku66, ja cię pliiiz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 08:09 ...bez takich pomysłów na forum, bo jak jakiś fiskusowiec to przeczyta i podchwyci, to strach będzie potem wsiąść do pociągu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirx Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.b-ras2.chf.cork.eircom.net 25.02.09, 00:51 Szymon Milczanowski Katolicki Uniwersytet Lubelski tam psa nauczyli szczekać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wałek Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.smrw.lodz.pl 25.02.09, 00:57 JAK SIĘ CIESZĘ ŻE W TAK PROSTY SPOSÓB MOGĘ SOBIE UPRAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ ZŁOTÓWECZEK ZAROBIONYCH NA RÓŻNYCH WAŁKACH KRADZIEŻACH PRZEKRĘTACH ITP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian to drogo będzie kosztować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 01:31 poza tym jeśli 100 tys. na walucie pytanie skąd miałeś 300 tys na inwestycje? Lepiej prać u bukmachera, tym paniom w okinku powiedzieć żeby zaświadczenia wypisały, zrobią to za bombonierkę, a ty w urzedzie skarbowym powiesz, ze jesteś dobrym typerem i 100 tys. wygrywasz ze 100 zł i wszystko lega artis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian ta, a jakbym kupił euro po 4,60 zl z chęcią zysu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 01:27 i spadnie na 4 zł, i sprzedam z stratą to co wtedy? Dlatego hazard, waluty, giełda to powinno być nieopodatkowane. Odpowiedz Link Zgłoś
baby_4 Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 05:36 Wiedziałęm że niestety przyszło mi żyć w jednym z najbardziej zacofanych krajów,ale nie myślałem że państwo nasze jest aż tak chore i poje..ane!Nie ma słów na to co te knury wyprawiają.To już niedługo wymyślą że każdy kto ma dostęp do sracza w domu lub choćby wychodek za domem będzie musiał uiścić podatek od zesrania się!chore państwo bo tacy schizofrenicy jak szymon milczanowski jeszcze są zatrudniani.Powinno się eliminować ścierwo zanim jeszcze dorwie się do władzy,powinny być specjalne testy na głupotę zanim ktoś zostanie mianowany pracownikiem kluczowych (niestety)instytucji w państwie. Mam pytanie panie Sz. z jaśnie wielmożnego pseudoministerstwa - czy sam zapłaciłbyś ten z dupy wymyślony podczas aktu wydalniczego podatek???!Od innych wymagacie to kur...wa dajcie przykład i sami z podkuloną kitą biegnijcie uiścić opłatę w zaciśniętych żębach trzymając łapczywie kilkadziesiąt groszy!!! Proponuję aby wszyscy którzy uważają że pomysł ministerstwa czy urzędu skarbowego (jeden ch... kto to wymyślił),a mniemam że będzie to kilkanaście milionów świadomych obywateli oczywiście nie wliczając w to rzeszy debili zatrudnionych w obu instytucjach,aby wszyscy zakupili w kantorze po jednym dolarze,następnie sprzedali go,rozliczyli zarobek a raczej stratę w kwocie kilku groszy w zeznaniu PIT oraz załżczyli do zeznania kwitek że transakcja w kantorze została dokonana.W ten sposób kretyni w urzedzie skarbowym będą mieli tyle roboty papierkowej że sie obsrają ze szczęścia hehehe:/ I może wspólnie z przydupasami ministra rostowskiego na przyszłość zastanowią się nad dyrdymałami jakie wymyślają.Mógłbym tak pisać i pisać ale dla naszego państwa wspaniałego jestem jedynie wspaniałym śmieciem przynoszącym zyski bo moja pensja jest dla nich łakomym kąskiem.Dlatego kończę i pozdrawiam wszystkich myślących podobnie jak ja.A urzędasom przypominam:nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HankRearden Jesli mi nie moga udowodnic, to ja nic nie zaplace IP: 203.117.180.* 25.02.09, 06:08 Jesli mi nie moga udowodnic, ze mam dochody z wymiany waluty, to ja nic nie zaplace. Nie jestem masochista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberty podatek dochodowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 06:56 to całe zło, które umożliwia państwu skuteczną tresurę Odpowiedz Link Zgłoś
imw oczywiście :) 25.02.09, 07:07 i tylko potulne barany idące na rzeź tego nie widzą, jakiś czas temu któryś wiceminister finansów przyznał, że koszty poboru tego podatku są bardzo wysokie w stosunku do wpływów z niego - czyli jego istnienie nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Re: oczywiście :) IP: *.ramtel.pl 25.02.09, 08:10 Nie wszyscy to barany, niektórych to szczerze wqu...a... Tylko, że w zalewie bezmózgich baranów niestety nas nie widać, a demokrację mamy po aby właśnie decydowała bezmyślna większość. Normalnie klątwa jakaś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Naprawdę??? IP: *.xdsl.centertel.pl 25.02.09, 11:01 imw napisał: > jakiś czas temu któryś wiceminister finansów przyznał, że koszty poboru tego > podatku są bardzo wysokie w stosunku do wpływów z niego O, to ciekawe. Jaki wiceminister i kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
imw tak :) 25.02.09, 18:45 informacji o kosztach podatku nie mogę teraz znaleźć ale mam podobne: MF:Minister Barszcz chciał znieść PIT Czwartek, 25 maja 2006 (07:59) Jak podaje dzisiejszy Parkiet odchodzący z Ministerstwa Finansów - Mirosław Barszcz pracował nad zniesieniem podatku dochodowego. Odchodzący minister finansów Mirosław Barszcz pracował nad zniesieniem podatku dochodowego. Większość wpływów z tytułu PIT i tak generuje sektor budżetowy. Pieniądze krążą więc w obiegu zamkniętym, co tylko zwiększa koszt obsługi finansów publicznych. biznes.interia.pl/szukaj/news/minister-barszcz-chcial-zniesc-pit,752352 biznes.interia.pl/szukaj/news/mf-podatek-dochodowy-do-zmiany,753895 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsurani kto to jest Fiskus? IP: *.icpnet.pl 25.02.09, 07:10 czy to ten złodziej w białych rekawiczkach, który w imieniu państwa i z jego przyzwoleniem okrada obywateli z cięzko zarobionych pieniędzy, żeby potem przepuścić je na utrzymanie wojska w Iraku, utrzymanie armii głupiomądrych urzedasów (z naciskiem na głupio) i jeszcze głupszych posłów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Re: kto to jest Fiskus? IP: *.ramtel.pl 25.02.09, 08:11 Tak, to ten pasożyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubs Fiskus gra walutami z podatnikami IP: 193.108.194.* 25.02.09, 07:22 Pazerność władzy jest przesadzona do granic możliwości lecz na szczęście mogą ludziom skoczyć, ponieważ nie są w stanie im udowodnić w żaden sposób, że przeprowadzali operacje na walutach więc panom i paniom z MF mówię, walcie się na ryj. Może biorąc za pracę kasę podatników (to wy jesteście dla nas a nie odwrotnie!) zajmiecie się sprzedawczykiem marcinkiewiczem, który niedawno będąc premierem teraz doradzał jak zdołować złotówkę a tym samym dopieprzył tysiącom ludzi spłacającym swoje kredyty hipoteczne w walutach, i niewątpliwie bardzo dobrze na tym zarobił...pisane z premedytacją małymi literami z braku szacunku dla w/w osób Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 07:30 Wzialem kredyt 300tys w CHF kilka lat temu gdy frank byl po 3 zl, a splacilem go w 2008 gdy frank byl po 2 zl. Zarobilem na tym 100tys. Zaraz zamierzam zglosic to do US i przeprosic ze tak pozno. Natomiast moja ciocia wziela kredyt 200 tys w CHF po kursie 2 zl a teraz musi oddac po 300 tys bo frank wzrosl do 3 zl, czyli ma 100 tys straty. Czy moze odliczyc ta kwote od podstawy opodatkowania? No i na koniec najlepsze: Wrocilem z emigracji w zeszlym roku i przywiozlem 10000000 trylionow dolarow Zimbabwe ktore wymienilem w kantorze na 100 tys euro, nie sprzedalem ich bo kurs byl 3.2 zl za euro, tylko zdeponowalem w polskim banku. Sprzedalem w tym roku po 4.8zl, czy musze zaplacic podatek od roznicy kursow euro (wzroslo) czy dolarow Zimbabwe (spadly)? Czy moze lepiej wziac bejsbola i walnac pana Szymona Milczanowskiego w leb? Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile W poszukiwaniu pieniędzy Fiskus się zagalopował 25.02.09, 07:41 państwo polskie już raz popełniło błąd z 45cio procentowcami (potem 40to%). decyzje fiskusa i polityka państwa polskiego doprowadziły do wyjazdu ok 250 tyś najlepiej zarabiających w latach 1999-2003. Powtórka z rozrywki się zaczyna? Kolejnego braku 15-20mld zł rocznie w budżecie Polska tym razem nie wytrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.colc.cable.ntl.com 25.02.09, 07:55 Niektórym mądralom skarbowym wydaję się, że jak w pracującym silniku "wybiorą wszystkie luzy i usczelnią go do bólu" (cylinder - tłok; wał korbowy-panewki)to silnik będzie dalej pracowal. Zwykle w takich sytuacjach ... silnik zaciera się. Ten sam mechanizm działa w gospodarce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gęś Icka Cieszę się,że Fiskus gra trzyma rękę na pulsie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:16 Należy wyłapać wszystkich kantorowych spekulantów walutowych, którzy robią niezdrową konkurencję dla naszych amerykańsko-żydowskich przyjaciół z Goldman Sachs. Nie po to rząd 4 RP rządzi, żeby jakoś Kowalski z Nowakiem w kantorach psuli dochody amerykańskiej korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RaV Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 08:28 Fiskus robi nas w balona na kazdym kroku. Przykład Za prowadzenie konta płacę miesięcznie 7 zł. Za zgromadzone oszczednosci na subkontach i lokatach prowadzonych w ramach w.w. konta otrzymuję srednio miesięcznie 5 zł odsetek. Od tych odsetek płacę 1 zł "belkowego" - bank mi je odciąga - twierdząc ze zarabiam. A moje stanowisko jest takie że miesięcznie tracę 2 zł (7zł - 5 zarobku - wychodzi minus 2). Dlaczego od strat muszę płacić podatek? Chore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam_kota Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.aster.pl 25.02.09, 08:32 a to działa w obie strony? można odjąc z podatku strate na hrywnach i koronach czeskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik To ja tez mam pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:43 Waluta kupiona jakies 9-10 lat temu. Nie pamietam kiedy dokladnie, nie pamietam czy w banku czy w kantorze, nie pamietam tym bardziej po jakim kursie. Teraz mam zamiar sprzedac w banku. Jak mam policzyc podatek? I pytanie drugie - moze za te walute kupie sobie mieszkanie, zaplace sprzedajacemu waluta. Co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czuły obserwator Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:30 Czy określenie "debilizm" nie jest za słabe? Życzę zdrowia. Ja zarobiłem i nie zapłacę. Łapcie mnie gamonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forumowicz Re: Fiskus gra walutami z podatnikami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 09:41 W nawiązaniu do jednego z powyższych postów.Wcale ale to wcale nie zdziwiłbym się gdyby trzeba było płacić podatek od załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych.Piszę całkiem poważnie!!!Fiskus ma bardzo szeroki wachlarz do wyboru jeżeli chodzi o ściąganie podatku.Najlepsze co można zrobić to brać nogi za pas i zamieszkać w innym kraju!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel.jan.kowalski Re: Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 10:40 >Wcale ale to wcale nie zdziwiłbym > się gdyby trzeba było płacić podatek od załatwiania swoich potrzeb > fizjologicznych.Piszę całkiem poważnie!!! I byłby to podatek jak najbardziej uzasadniony w przypadku kiedy podatnik załatwia swoje potrzeby za friko, np. w centrum handlowym. Dla podatnika to przecież czysty zysk - oszczędza wodę i papier toaletowy... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Fiskus gra walutami z podatnikami 25.02.09, 10:52 > Dla podatnika to przecież czysty zysk - oszczędza wodę i papier > toaletowy... A co z podatkiem od seksu ze swoją żoną? W ten sposób też podatnik przecież oszczędza sobie wydatków na prostytuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QBA Fiskus uber alles! IP: *.ramtel.pl 25.02.09, 11:03 A gdzie VAT za prasę? Przeglądacie tę stronę czyli zaoszczędziliście na papierowym wydaniu! Do skarbówki na kolanach złodzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Re: Fiskus uber alles! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 08:08 Gość portalu: QBA napisał(a): > A gdzie VAT za prasę? Przeglądacie tę stronę czyli zaoszczędziliście na > papierowym wydaniu! Do skarbówki na kolanach złodzieje! I to dwa razy, bo potem w prywatnym PIT-cie odliczymy ulgę na internet :)) Odpowiedz Link Zgłoś