Dodaj do ulubionych

SGH utajniła sprawę Skrzypka?

    • Gość: rm SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:08
      proponuję sprawdzić grupę, która odbywała szkolenia na potrzeby aws i pis na
      "uniwerkach" w usa.
    • Gość: jo Mierny ale wierny! IP: *.chello.pl 03.03.09, 10:15
      nie matura lecz chęć szczera...

      o mamo.. nie będzie tego euro w Polsce nigdy
    • Gość: leo59 SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.docsis.tomkow.pl 03.03.09, 11:01
      Brawo prof. Winiecki !!!!

    • Gość: A1 Po wyrwaniu 6tej nogi mucha ogłuchła IP: *.chello.pl 03.03.09, 11:17
      Sowiecka logika jak w znanym dowcipie
      to logika Gazowni...

      Bałagan to jest nie tylko na SGH
    • Gość: zbyszekz Siedem cudów braci Kaczyńskich, poczytajcie: IP: 193.0.242.* 03.03.09, 11:23
      1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera
      jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano,
      osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w
      najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund
      Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej
      władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
      poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

      2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
      wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
      pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut,
      a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
      brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce

      3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
      małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców
      opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia,
      nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

      4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
      kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

      5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
      lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje
      zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

      6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
      sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
      powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach
      prasy.

      7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
      Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w
      czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
      bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
      wojennym?
    • Gość: kiku SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 11:33
      ludzie z dyplomami zrujnowali świat za kryzys zapłacą biedni bez dyplomów .
      balcerowicz ma wiele dyplomów i zruinował z panią walz bankowość w polsce
    • losiu4 SGH utajniła sprawę Skrzypka? 03.03.09, 11:52
      hohohoho, wybiórcza.... to już te słynne międzynarodowe studia
      wiadomoczego nawet prowadzone w jueseju już nic nie znaczą? No to se
      przemodelujcie chociażby Forum Praca :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: karol Nie ma większego syfu od balcerowicza,winieckiego, IP: *.bredband.comhem.se 03.03.09, 12:02
      Co by nie zrobił Skrzypek jest i tak mniejszym złem aniżeli to
      całe NEOLIBERALNE BARACHŁO!!!
    • Gość: totyczyja SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.09, 12:08
      Jakie to pisowskie. Zakręcić, zakłamać, oszukać, otumanić ludzi. "Ciemny lud to kupi". Gratuluję moherom głosowania na oszustów.
    • j-50 SGH utajniła sprawę Skrzypka? 03.03.09, 12:10
      Żadne studia, lecz chęć szczera z królika zrobią bankiera.
    • Gość: xyz Zobacz, co TV bała się wyemitować IP: *.111.137.203.static.crowley.pl 03.03.09, 12:30
      www.youtube.com/watch?v=CCOFbXvhOjU
    • Gość: warszawa SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.eranet.pl 03.03.09, 12:30
      Skrzypek to nieuk i psych....miałem znim słuzbowe
      przełożenie ....katastrofa ..biedny ten nasz kraj...
    • bronimir Partyjne dyplomy. 03.03.09, 12:37
      Solidaruchy przejęły po komuchach system nagradzania wiernych ludzi dyplomami.
      Szukając dyplomu Kwacha na Uniwersytecie Gdańskim, odkryto całą masę "lewych"
      dyplomow solidaruchow.. Dyplomy innych uczelni są też tyle warte co profesura
      Lecha Kaczyńskiego, jest "wirtualnym bytem".
      • szechterowski Re: Partyjne dyplomy. 03.03.09, 12:58
        A tymczasem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87574&w=91275798
    • Gość: 3kafki Cambridge i SGH? IP: *.cable.ubr19.sgyl.blueyonder.co.uk 03.03.09, 13:04
      Akademickiej dziatwie na SGH troche sie chyba w dupach poprzewracalo. Czy moze
      mi ktos powiedziec dlaczego nie nostryfikowano dyplomu kolesia, ktory ukonczyl
      Cambridge (zakladajac, ze w kierunku ekonomicznym)? Boja sie konkurencji i
      promuja SGHski elitaryzm?? Kumoterstwo i zascianek. Ot co. Za reminiscencje
      wokol PRLu profesorow sobiepankow nalezaloby wyslac na korepetycje do Cambridge
      wlasnie. Smiechu warte.
      • szechterowski Re: Cambridge i SGH? 03.03.09, 13:07
        Takze UW:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87574&w=91275798
        Podanie o nostryfikację mego australijskiego dyplomu
        doktorskiego wysłałem do prof. dr hab. Tadeusza Mołdawy, Dziekana
        Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu
        Warszawskiego, ul. Krakowskie Przedmieście 3, pokój nr 20, tel./fax
        (0-22) 55 20 218 tel./fax (0-22) 826 57 91 email: wdinp@uw.edu.pl
        dnia 22 sierpnia 2007, i do dziś nie otrzymałem na nie odpowiedzi.
        Dziekan nie chce się ze mną spotkać, a jego sekretarka jest wobec
        mnie wręcz agresywna i insynuuje mi, że mój dyplom jest wręcz
        fałszywy albo otrzymany na podrzędnym uniwersytecie, a więc nie
        powinienem jej zawracać głowy oraz iż najprawdopodobniej nie mam
        nawet matury.
        Na dodatek na UW zaginęły dokumenty, które wysłałem tamże w listach
        poleconych.
        Dopoiero w środę, 14 listopada 2007, udało mi się wreszcie
        spotkać z Dziekanem Mołdawą, ale dopiero po poinformowaniu jego
        sekretarki, że zgłosiłem mą sprawę do Pana Rzecznika. Dziekan był w
        stsounku do mnie wręcz agresywny, i powiedział mi, iż
        1. Będzie stawiać na moje drodze wszystkie możliwe przeszkody
        prawne, to jest:
        - Powoła specjalną komisję zajmującą się weryfikacją mego doktoratu
        i uczelni, która go nadała (jej wyniki można sobie łatwo wyobrazić,
        mimo iż Monash University w Melbourne, Australia, gdzie uzyskałem
        mój dyplom, jest o wiele wyżej notowany niż Uniwersytet Warszawski),
        - Zarząda, abym przetlumaczył mą rozprawę na język polski (aby
        utrudnić mi maksymalnie życie i przedłużyć okres mego oczekiwania na
        nostryfikację) oraz
        - Będzie ode mnie wymagac maksymalnych opłat, jakie są dozwolone
        przez przepisy regulujące nostryfikację.
        2. Jego zadaniem mója doktorat, choć wyraźnie jest z nauk
        politycznych, nie nadaje się do nostryfikacji na Wydziale Nauk
        Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, jako iż formalnie mam tytuł
        doktora filozofii. Zanaczam tu, iż w krajach angielskojęzycznych
        stopień doktora filozofii (Philosophiae Doctor czyli PhD) jest
        najwyższym z możliwych stopniem naukowym, i upoważnia, jak polska
        habilitacja, do objęcia stanowiska pełnego profesora, a więc jest to
        stopień równorzędny z polską habilitacją. Tak też jest np. w
        Niemczech, gdzie na stanowisko profesora wymaga się „Habilitation
        oder PhD”.
        Przypominam też, iż w rankingu “The Times Educational Supplement”,
        Monash University zajmuje 33-43 miejsce, zaś Uniwersytet Warszawski
        nie wchodzi nawet do pierwszej setki – zajmował on w roku 2006
        miejsce 326, a Monash wówczas miejsce 38
        (www.ui.ac.id/indonesia/extra/tabelqs.pdf).

    • Gość: nnnnn SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.am.wroc.pl 03.03.09, 13:40
      nie zna języków a ukończył MBA w USA ???? Ciekawe
    • Gość: mariola SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.tvteletronik.pl 04.03.09, 15:29
      ..................czy jeszcze komuś potrzebne są dowody na wykształcenie
      Skrzypka bo mi nie, wystarczy popatrzeć i posłuchać, któz inny mógłby być
      desygnowany przez braci.
      • Gość: Kagan Re: SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 16:53
        Zauwazmy, ze protektorzy Skrzypka, czyli bracia Kaczynscy porobili w
        PRLu 'doktoraty' z socjalistycznego prawa, a wiec dzis w 100%
        bezuzyteczne...
    • Gość: Agata SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 23:07
      Czym się różni Prezes NBP od murarza?
      Żeby być murarzem trzeba mieć kwalifikacje.
      • herrkagan Re: SGH utajniła sprawę Skrzypka? 06.03.09, 13:45
        Gość portalu: Agata napisał(a): Czym się różni Prezes NBP od
        murarza? Żeby być murarzem trzeba mieć kwalifikacje.
        No tak - Skrzypek, gdyby byl dobrym inzynierem budowlancem, to nie
        musialby robic ani MBA, ani kariery w polityce...
    • j-50 Że nie ma kompetencji - to widać 06.03.09, 04:41
      Ja pamiętam dobre czasy - porządnych dyplomów mgr i porządnych
      doktoratów. To MBA jest kursem na "uniwersytecie robotniczym".
      Robionym zaocznie. Kiedyś tylko w ZSRR było gorzej - bo można
      było "korespondencyjnie". Śmiano się wtedy, że przynajmniej jest
      jedna gwarancja umiejętności takiego "studenta" - że przynajmniej
      umie pisać. Tu nawet takiej gwarancji nie ma!
    • j-50 No bo było co utajniać! 06.03.09, 04:47
      Tego typu "studia" są zwykłym byznesem dla uczelni. Przewala się
      tysiące - byle tylko zabulili. Czyli zwykły cyrk. No i staje się
      potem taki niejaki "wielkim specjalistą". Oczywiście w Pomrocznej.
      Musi tylko spełnić jeden warunek - być króliczkiem partyjnym.
      Zwłaszcza u pisiorów. MBA - mierny, bierny, abnegat.
    • olias Re: SGH utajniła sprawę Skrzypka? 08.03.09, 22:20
      tia! Bóg i Imperator balcerowicz nie musi niczego udawadniać.
      zresztą kto by miał czelność żądać?
    • Gość: Polski b... Czyli SGH jest politycznym pajacem! IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.03.09, 11:02
      Wszystko tajne, cicho sza, bo chodzi o tylek fagasa z naczelengo
      banku! Rektorek sie boi sie wlasnego cienia, bo pewnie SGH cos
      naciagalo w papierach. Czy rektorek boi sie o stolek?
    • Gość: ewa SGH utajniła sprawę Skrzypka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 12:31
      No i takich mamy bankierów i ekspertów ds. finansów, jaka jest nasza sytuacja
      finansowa. Wy sie dziwicie, że p. Skrzypek, który może nie mieć tak naprawdę
      odpowiedniego wykształcenie kieuje NBP??? Ja wcale, to typowe dla nas,
      niestety, nie tylko dla PiS-u, że kolesie partyjni zajmują stanowiska, na
      które nikt normalny w innym kraju by ich nie powołał. Skoro niejaki
      Marcinkiewicz - nauczyciel fizyki, który po angielsku umiał tylko przed kamerą
      pajacować krzycząc yes, yes, yes, - mógł zostać doradcą poważnego banku w
      Londynie , to czemu taki Skrzypek nie ma sobie dalej kierować NBP....Taki to
      kraj, śmieszno, że aż straszno....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka