Gość: Pete
IP: 213.77.49.*
12.02.01, 11:11
Mam wrażenie, że zbyt często cytowani na łamach Gazety "analitycy" nie istnieją !
Jestem wręcz pewien, że to panowie pismacy przemycają własne poglądy, wkładając je w usta
"analityków". Z drugiej strony szokuje mnie (co zresztą potwierdza powyższą hipotezę) nietrafność tych przewidywań - co drugie zdanie mianowicie można się dowiedzieć o "zaskoczeniu analityków", "wbrew oczekiwaniom" itd. A kiedyś Gazeta była dumna z rozdzielenia
informacji i komentrza ! Teraz znów mamy dwa w jednym - wystarczy anonimowy analityk !