Dodaj do ulubionych

Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci

    • Gość: max Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.acn.waw.pl 09.05.09, 15:54
      Nie rozumiem niektórych przedstawicielek płci pięknej wypowiadających się na ten
      temat. Dochodzę do wniosku, że większość Pań pisze, że Monnari jest słabe, bo po
      prostu nigdy nie kupiły sobie ich ciuchów.
      Z prostej przyczyny - nie stać was na to z drugiej strony byłyście na
      spotkaniach biznesowych gdzie trzeba wyglądać elegancko? nie mówię tutaj o
      spotkaniach z dostawcami ziemniaków do spożywczego. Jeżeli coś jest drogie i
      czegoś nie miałaś to nie mów, że nie jest dobre, to tak jak się czegoś nie lubi
      a nigdy nie próbowało. To tak jak bym mówił że Ferrari jest nędzne, bo drogie i
      lepiej sobie kupić Renaulta Coupe - też sportowy. Teraz do osoby co pisała na
      temat obco brzmiących nazw. Kiedyś Divers czy Americanos to było coś, nikt by
      tego nie kupił gdyby dalej nazywało się "Odra", tak samo buty Gino Rossi i tak
      dalej, my Polacy mieliśmy( mamy) niestety coś takiego ,że jak coś jest Polskie
      to musi być bardzo tanie i nędzne bo przecież Polskie.Pozdrawiam i idę korzystać
      z pięknej pogody
      • iluminacja256 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 16:21
        >Z prostej przyczyny - nie stać was na to z drugiej strony byłyście
        na
        > spotkaniach biznesowych gdzie trzeba wyglądać elegancko? nie mówię
        tutaj o
        > spotkaniach z dostawcami ziemniaków do spożywczego

        Pan prosze pana wystawił swiadectwo sobie sam - typowy polski
        mezczyzna z kompleksami
        .
        Klasyczne spodnium na spotkanie biznesowe to tysiąckroć lepiej kupić
        w Zarze. I modniejsze i lepiej skrojone i bardziej odpowiada dla
        przedziału wiekowego 30+ , zamiast 50+. Sam pomysł szukania wzorców
        na spotkanie biznesowe, kolokwium habilitacyjne, czy pertrakcjacje z
        klientami w "Monnari" wydaje mi się przezabawny, skoro wiekszosc
        wiszących tam modeli to tzw. " beza u prezydentowej"
        Nie bez kozery pojawił sie tu "Solar", choc ceny podbne.
      • Gość: Alla a może właśnie spróbowały i uznały że nie warto? IP: *.elartnet.pl 09.05.09, 16:32
        ja sobie to i owo kupiłam i z całą stanowczością twierdzę, że
        przepłaciłam, nikt się nie zachwycał, wprost przeciwnie, ciuch nie
        wyglądał na tak drogi, szybko się defasonował, pruły się szwy
        (wiadomo - chińska produkcja), więc podzielam zdanie większości,
        niestety.
        • Gość: renia Re: a może właśnie spróbowały i uznały że nie war IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:53
          ja w monnari kupilam w ub. roku plaszcz z wyprzedaży, spodnicę i 1 koszulę biała
          na egzamin. Ogónie niełe, ale nie rewelacyjne. Akurat ja w Solarze nic nie mogę
          dla siebie wypatrzeć, a Simple to ceny ma z kosmosu jeszzce bardziej!Moim
          zdaniem w tych wszystkich sklpach za duzo jest wizytowyuxh kiecek, jakbysmy
          tylko bywaly na rautach, weselach, wernisażach, bankietach i cholera wie czym
          jeszcze. ja nie bywam wie rzadko kupuje:)
      • Gość: taka jedna Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 10.05.09, 09:11
        No i na tym polega słabość firmy. Wąski target. Nie wszyscy ubieraja się biznesowo przez 24 godziny na dobę. ;)
    • Gość: koleś Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.intelinet.pl 09.05.09, 16:03
      Monnari otwierało sklepy gdzie popadnie, byle więcej.
      Nie trafione lokalizacje na tego typu asortyment (Tesco w świebodzinie;-). Absurdalne czynsze w innych C.H.byle tylko zaistnieć. To wszystko bez patrzenia na rachunek ekonomiczny.
      Nic dziwnego, że padło, ale pewnie Pan prezes odłożył sobie coś na czarną godzinę:-) Pytanie ile jeszcze Polskich firm zarządzanych przez ,,menadżerów'' , którzy biorą tylko duże pensje, a nie odpowiadają swoim majątkiem jeszcze się przewróci. Pewnie wystarczy spojrzeć na ,,dynamiczny'' rozwój w C.H. poszczególnych sieci. Płacą absurdalnie wysokie czynsze, liczą, że klient zapłaci za towar duże pieniądze. Przykładem jest Vistula, garnitur za 2000 lub 3000zł tylko dlatego, że reklamował go Bond? Lepiej kupić Hugo Bossa.
      Stawiam, że następne Polskie sieci, które padną to: Reporter, Gino Rossi,Vistula, Sunset Suits, Troll, Prima Moda...
      Na kogo jeszcze można stawić? Dopisujcie ;-)
      • Gość: Alla Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tatuum . IP: *.elartnet.pl 09.05.09, 16:40
        już ktoś wcześniej je wymieniał, pewnie się wkrótce posypią, szkoda
        w sumie, zawsze to polskie firmy choć faktem jest, że chyba
        skończyła się era kupowania tam rzeczy żeby nosić "markowe", zamożni
        Polacy kupią prawdziwe światowe marki istniejące od kilkudziesięciu
        lat i autentycznie prestiżowe, a mniej zamożni przeżucą się do
        Reserve czy H&M i też będą zadowoleni ...
        • Gość: atx Re: Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tat IP: *.mas.airbites.pl 09.05.09, 23:37
          Reserved akurat tez jest polska marka. H&M to posrebrzany plastik - z zewnatrz niby blyszczy (marketing, wejscia w czasopismach o modzie itp), ale wystarczy dotknac, zeby poczuc tandete, wiec tez nie wroze sukcesu, ale z oglupiania nastolatek tez da sie wyzyc, wiec pewnie dadza sobie rade.
          • iluminacja256 Re: Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tat 10.05.09, 10:28
            No i to mnie zastanawia - Reserved to polska marka, ale w ich
            sklepach tłok, szpilki nie wcisniesz, do kasy tak samo.
            Lubie tę firmę, bo jest w miare otwarta na klienta i słucha rynku,
            ma segmenty pzreznaczone dla rozmaitej klienteli -od młodziezy po
            nobliwe ciuchy, ciekawe wzornictwo - z jakoscią jest róznie - raz
            swietnie, raz do niczego,niektóre rzeczy są szmatowate, inne
            swietne. Życzę Reserved jak najlepiej, chciałabym, zeby to był taki
            poslki Promod i mam nadzieje, ze będzie. Poza tym tam przeceny są
            dosc częste i wysokie, a to napędza klientów. Reserved to chyba
            jedna z nielicznych poslkich firm, która ma dobry pijar i wyczucie
            rynkowe. I na koneic - nie, nie pracuję tam, po prostu wiele ich
            ciuchów, zwłaszcza spódnic i sukienek jest taka, jakby je specjalnie
            dla mnie szyli :)
            • Gość: Pan Śmierć Re: Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tat IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 11:05
              Reserved - jakość jak w ciuchach z Carrefoura - tylko marka się błyszczy i wyróżnia.
              • iluminacja256 Re: Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tat 10.05.09, 12:11
                Nie zauwazylam, bo nie kupuje w Carrefurze. Niemniej jednak nie
                widuję tam samych poroziąganych chńskich podkoszulek i kiecek do
                ziemii "mam size" jak w marketach;/

                Zresztą mozna storzyć taką linię marketowa jak Chereokee? Mozna.
                Tylko trzeba pomysleć.
            • Gość: hahaha Re: Hexeline, Minge, Hera, Vero Moda, Simple, Tat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 10:27
              hahahahah
              wyprana zawartość głowy typowa dla pracowników Lpp
        • Gość: nn Wittchen (to akurat nie odzieżowa), Wólczanka n/t IP: *.aster.pl 10.05.09, 13:56
          .
      • Gość: ja Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.mokotowplaza.waw.pl 09.05.09, 16:53
        TROLL ? chyba raczysz zartować !
      • Gość: mimi Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 89.108.240.* 09.05.09, 18:08
        Co do Trolla to się nie zgodzę - jest tani i ma charakterystyczne,
        ciekawe wzornictwo. Ciuchy nie dla mnie (jestem za stara ;)), ale
        podobają mi się ich pomysły i te duże katalogi z fajnymi zdjęciami,
        cenami i rysunkami.
    • Gość: mk Totalna śmierć - i bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 16:21
      ile firm zniszczyl pan B. ktore z nim wspolpracowaly ktore byly na
      rynku wiecej niz 15 lat
    • Gość: lola wielka szkoda! IP: *.pools.arcor-ip.net 09.05.09, 16:44
      wielka szkoda! :( u nich mozna sie bylo dobrze i stylowo ubrac.
    • waserwanna Ręce opadają jak czyta się niektóre komentarze. 09.05.09, 17:03
      Źle się stało że ta maka upadła, ktoś z nas - nota bene Polaków - po
      prostu nie zarobi. Żeby już nie rozwijać bardziej tematu - na
      wypadek gdyby podniosło się larum że to przede wszystkim Chińczycy
      nie zarobią - otóż nie zarobią sprzedawcy, wynajmujący lokale,
      projektanci itd. itp.

      Co do oferty nie wiem jak możecie porównywać Monnari z taką firmą
      jak Troll albo GaPa. Totalnie inny target.

      Owszem, Monnari byłą droga, ale - jak to w każdym sklepie - niektóe
      rzeczy mieli fajne, niektóre nie.
      Ot, kwestia gustu i tyle. Jak chodzi o mnie - czasem mogłam coś tam
      wybrać - w zależności od kolekcji.

      Szkoda że upadek firmy był kwestią fatalnego zarządzania, bo gdyby
      zracjonalizowali koszty naprawdę mogliby na długąmetę stworzyć coś
      wspaniałego. CHyba komuś zabrakło wyobraźni.

      Cóż, życzę firmie Monnari zawarcia układu z wierzycielami.

      • Gość: log zachlanni laduja na dnie dna IP: *.aber.ac.uk 10.05.09, 02:22
        jak sie nie umie logicznie planowac to sie bankrutuje - prezesuncio i tak sie
        dobrze ustawil - tylko dol traci
    • Gość: Beata Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: 80.51.115.* 09.05.09, 18:28
      A ja trzymam za nich kciuki, jestem wierna tej marce od kilku lat i tylko raz
      zaliczyłam wpadkę , a kolekcja wiosenna jest super. Polecam różowy płaszczyk z
      krótkim rękawem, pasuje do spodni, spódnic i sukienek.
    • Gość: xxx Od miesiaca nie je, nie spi IP: *.net.inotel.pl 09.05.09, 18:29
      a zyje. Cuda, cuda.
    • Gość: modnisia Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:32
      Cena i kalkulacja kosztow pod rozwagę, nie wszystkie z nas stać na
      ceny z kosmosu z całym szacunkiem dla marki.
    • Gość: RE Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 18:47
      BARDZO MI PRZYKRO ,UWIELBIAM UBRANIA TEJ FIRMY
    • Gość: aneczka Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 19:23
      Jestem stała klientką monnari i szkoda mi, ze niedługo zniknie z
      polskiego rynku. Z drugiej strony w w monnari można znależć dużo
      tzw. szmatowatych rzeczy i to za narawdę duże pieniądze.w monnari
      zimą są ekstra kurtki, latem sukienki, a reszta kiepska.
      Najładniejsza sukienka to ta którą ma Claudia, sama ją kupiłam
      chuba 2 lata temu i do dzisiaj wygląda rewelacyjnie!!!
    • marcin2poznan Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 09.05.09, 19:36
      troll juz dawno upadl... w kazdym badz razie od chwili zakupu marki przez redan
      jest nierentowny - w zeszlym roku dolozyli kolo 4-5 mln zl. (spolka gieldowa -
      polecam komunikaty) i marka jest na sprzedaz ale chetnych nie ma.... najlepszym
      rozwiazaniem bylaby likwidacja marki ale z uwagi na podpisane wieloletnie umowy
      na wynajem sklepow nie mozliwa/nie oplacalna bo czesto kary przekraczaja wartosc
      czynszu do konca trwania umowy.

      na marginesie - sposob jest dosc prosty ale spolka gieldowa nie znizy sie do
      takiego poziomu....wiec pozostaje dokladac do interesu
    • Gość: joey Piękną mieli modelkę IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 21:07
      oczywiście nie tą starą Shiffer. Ktoś wie jak się nazywa?
      • Gość: elle gantka Re: Piękną mieli modelkę IP: *.acn.waw.pl 09.05.09, 22:02
        mam z monnari tylko jedną, świetną rzecz: płaszcz. poza tym nigdy tam nic dla siebie nie wypatrzyłam, nawet jak fason i kolor były ok to cena nieadekwatna do jakości. mogę za ciuchy wiele zapłacić, ale pod warunkiem, ze są tego warte. monnari sztucznie windowało ceny, nie wiem - czy chcąc udawać luksusową firmę (na to wskazywałoby zatrudnienie pretensjonalnej i brzydkiej jak królik emerytowanej, ale niegdyś b. znanej modelki) czy dla nabicia kabzy panu właściecielowi z małzonką.
        takich firm nie chcemy.
    • Gość: angrusz1 jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:58
      przeinwestowanie i zachłyśnięcie się sukcesami i brak ochrony przed
      gorszymi czasami i ... i zmowami przeciwników .
    • Gość: jac Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 22:03
      W Polsce jest możliwe, żeby bankrut zakładał nową firmę tj. MONNARI,chociaż
      pan M. B. nie rozliczył się z wierzycielami swojej poprzedniej firmy AS-LINE
      (hurtownia art. kosmetycznych + sklepy patronackie)a przecież inne hurtownie
      tej branży, założone w tamtym okresie nadał działają. Może jest to sposób na
      życie.Tylko w jaki sposób pan M. B. przekonał do kredytów banki mając długi z
      poprzedniej firmy.Ciekawe w jakiej branży zabłyśnie na krótko następnym
      razem.Dlaczego we wszystkich informacjach są pomijane jego studia na
      Politechnice Łódzkiej.
    • justyna-32 Monnari: Jesteśmy krok od śmierci 09.05.09, 22:03
      Czasem trzeba pomyśleć, że nie każdego stać na bluzeczkę za 300 złotych, która
      za rok i tak już będzie niemodna, a na allegro można ją będzie sprzedać-kupić
      za 20 złotych. Ceny wyśrubowane do granic możliwości, a marketing do luftu.
      Teraz płaczą, bo Claudia Schiffer skasowała kupę kasy, ale nie przyniosło to
      żadnego efektu. Liczyć trzeba na siebie, panowie. Sam wizerunek pięknej
      kobiety nie wystarczy. To nie mężczyźni się u was ubierają ;)))
      • Gość: cromio Jak ubierasz się na Allegro, to nie zabieraj głosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:52
        w sprawie Monnari. Jesteście z dwóch różnych światów.
    • Gość: Ewa Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.wf1.isko.net.pl 09.05.09, 22:26
      Od lat noszę ich piękny, ciepły, czekoladowy płaszczyk na zimę i
      różne bluzki na oficjalne i prywatne spotkania. Łatwo znależć sklep,
      bo są w każdym większym mieście. Mam nadzieję, że wszystko dobrze
      się skończy. Trzymam kciuki.
      • Gość: taka jedna Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 10.05.09, 09:22
        No i ciągle wychodzi, że to ciuszki na 'spotkania'. A zarazem gdzieś trzeba w czyms posprzątać chatę, pobiegac sobie leniwie czy pouprawiać jakieś inne aktywności poza 'spotkaniami'. Brak kompleksowej oferty.
      • Gość: ola i tu jest sedno IP: *.elpos.net 10.05.09, 09:52
        ... od lat nosze .... i tu jest sedno ja np płaszcz mam co sezon
        nowy, modny moze tańszy z HM lub Zary a ty latami w pancernym
        monarii, obawiam się że jesteś w mniejszosci i dlatego firma pada.
        Polski przestają nosic az do zdarcia - obliczając koszt płaszco/roku
    • Gość: zaqu Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.toya.net.pl 09.05.09, 22:39
      Prezes od miesiąca nie je, nie śpi i sra pod siebie to nie jest dobra prognoza
      na przyszłość.Jesteśmy krok od totalnej śmierci
      • Gość: z diagnoza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.09, 23:02
        A ja nie o ciuchach tylko prawidłowość zauważyłem pewną lokalno -
        narodową - podobne historie przydarzyły się takim firmom jak Optimus
        od komputerów, Galbex od domów i mieszkań, firmie Olewników i wielu
        innym w Polsce. A wszystkiemu winny rodowód polskiego kapitalizmu,
        Mechanizm rysuje smi się następujący:
        - zdolni ludzie zakładają lichy interes z małymi pieniędzmi
        - pojawia się nie wiadomo skąd tzw. inwestor strategiczny z kasą
        - wpompowana forsa na marnym polskim rynku robi swoje i firma staje
        odskakuje od konkurencji tworząc monopol
        - w związku z monopolem stopniowo ceny wykraczają poza zdrowy
        rozsądek ale z braku konkurencji klienci jeszcze płacą i następuje
        drenaż kieszeni
        - znaczna część kasy nie idzie na żadne inwestycje tylko do
        kieszonki tajemniczego współnika, który odbiera zawyżoną rentę zysku
        - firma popada w kłopoty czasem ratując się łańcuszkiem szczęścia
        - jeśli broni się przed takim cichym sponsorem ten uruchamia swoje
        macki np. w urzędzie skarbowym i firma jest niszczona
        - tak czy inaczej po wyssaniu krwi z firmy sponsor się ulatnia a
        pierwotni właściciele zostają z ręką w nocniku

        Tak wygląda polski kapitalizm: albo w chodzisz w układ z byłymi
        służbami lub bandziorami albo masz kartonowy biznes ze skarpetami.
        Wszystko co ważniejsze i bardziej udane jest pod kontrolą do dziś.
        Oczywiście że może to nie dotyczyć tej firmy ale może też dotyczyć -
        nie dowiemy się. Prawda, nieprawda ? Ale takich historii trochę było.
        • Gość: cromio Kryminałów za dużo naczytałeś się albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:58
          byłeś na odczycie jakiegoś PiSowskiego tzw. ekonomisty, który opowiada brednie o
          wyprzedaży majątku narodowego.
          Na całym świecie pada każdego dnia parę tysięcy firm. Z paru tysięcy powodów.
          Najczęściej z powodów błędów w zarządzaniu a nie żadnych spisków.
    • Gość: monika Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.chello.pl 09.05.09, 22:57
      Ja też życzę Monnari żeby się podniosła i nadal funkcjonowała na polskim rynku.
      To wspaniała firma, produkująca niepowtarzalną odzież,zatrudniająca świetnych
      sprzedawców nie robiących łaski że muszą obsłużyć klientkę. Wszystkiego
      naj....dla Monnari.Jestem z Wami!!!
    • Gość: klientkawierna Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.cust.tele2.pl 09.05.09, 23:15
      bardzo zaluje bo to wspaniala firma; szkoda, bo nie bede sie miala gdzie
      ubierac- szybko sprawnie i elegancko
      trzymam kciuki, na pewno da sie jakos z tego wybrnac
    • Gość: idealistka Hej, Polki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:30
      Może warto wybrać się znów/po raz pierwszy do sklepu tej marki i
      poszukac czegoś dla siebie. Może zarówno jakość jak i cena nas nie
      odstraszy. Ja pójdę (po raz pierwszy), właśnie przekroczyłam 30-kę i
      a nuż coś fajnego znajdę... Weszłam na stronę i ujrzałam prześliczne
      sukienki.
      Wiem, że to naiwne, ale może zwiększona sprzedaż troszkę ich poratuje
      (?) Jakoś tak patriotyczna nuta we mnie drgnęła i mimo zapewne
      istotnie złej polityki firmy żal mi jednak polskiej marki.
    • Gość: malina Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:30
      Monnari-bluzki świetne, zarówno wzór, tkanina jak i wykonanie, nie
      jakieś tam badziewne nie wiadomo skąd. Ja poszukiwałam wyrobów tej
      firmy, mam kilka, nie zmechaciły się ani zdezaktualizował sie krój.
      Wolę kupić jedną dobrze uszytą rzecz niż badziewnych 10. Może jednak
      nie wszystko stracone, kto pomoże tej dobrej marce?
      • Gość: draw. Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: 94.254.234.* 10.05.09, 12:56
        We współczesnym świecie kończy się już reklamowy chwyt p.t."marka".
        Marka artykułów odzieżowych nie jest już "trendi". Pęd do marki
        kończy się tak, jak do wielu innych rzeczy i zachowań.
        • mandragora2 Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci 10.05.09, 14:12
          W zamierzchłych ;) czasach marka była synonimem dobrej jakości.
          Klient mógł być pewny, że jak np. kupi markowy T-shirt, to zapłaci
          sporo, ale za to koszukla będzie leżała super i nie rozlezie się ani
          nie wyblakniepo kilku praniach. Od kilku lat nawet najbardziej
          renomowane marki przenoszą produkcję do Chin z wiadomym skutkiem
          (dotyczy to zresztą nie tylko ubrań). Za samą metkę z "renomowaną"
          marką nikt nie będzie płacił, jeżeli na bazarze można kupić rzecz
          takiej samej jakości, a nawet z taką samą metką, dziesięć razy
          taniej.
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.05.09, 15:57
            Fakt! Wyglada na to, iz od dosyc dawna "Monnari" to byla li tylko metka
            przyszywana na bardzo przecietnej jakosci towarze
            masowo zakupowanym (na targach odziezowych)
            w Chinach...
    • Gość: Basia Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.domainunused.net 09.05.09, 23:40
      Dla mnie ceny w tym sklepie były zbyt wysokie jak na produkty szyte
      w Chinach to wole iśc do Reserved
      • Gość: klaudia Re: Monnari: Jesteśmy krok od śmierci IP: *.dialog.net.pl 10.05.09, 00:06
        Reserved ??
        Mają słabą kolekcję. Spróbuj wybrać się do Orsay.
        Odlot !
    • Gość: Badewanne Polnische Bananenrepublick IP: *.adsl.alicedsl.de 10.05.09, 00:21
      Donald Tusk pozostawi po sobie a Wam w spadku kioski z gazetami,a ta cala reszta
      jest nasza.
      • Gość: gw Re: Polnische Bananenrepublick IP: *.elpos.net 10.05.09, 09:55
        jakimi gazetami ?
        kioski z GAZETĄ!!!
    • heraldek Niech szyja teraz odziez zalobna na swoj pogrzeb.. 10.05.09, 00:34
      ......materialy zachodnie, robocizna chinska......
      Filozofia godna pazernego amerykanskiego biznesu....tylko frajerow
      zaczyna brakowac.....
    • Gość: Chi Noll Re: Monnari: Jesteśmy krok od totalnej śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 00:39
      Zmanierowani geszefciarze...;)
      ... sklepy w Chinach im się marzą? ;) Chinki lepiej sie ubierają od Polek....i
      byle czego nie zakladają.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka