Dodaj do ulubionych

Koncerny tną ceny części do aut

IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.05.09, 11:14
To czekamy na mazdę. Tam ceny części nawet do starszych modeli są pop...lone.
Obserwuj wątek
    • Gość: mike Koncerny tną ceny części do aut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:17
      Byłem na przeglądzie w ASO (mam seata ibizę 2001). Znaleźli kilka usterek -
      koszt 1700 zł ( części plus robocizna ). Pojechałem do "swojego" mechanika,
      według mnie zrobił wszystko dobrze. Koszt - 410zł.
      Dlaczego? bo np nie wszystko wymieniał, wystarczyło nasmarować, przeczyścić.
      Gdy zapytałem w ASO z ciekawości, jak obniżyć koszt - powiedzieli "no w sumie
      jak wszystko zrobimy za jednym zamachem to wyjdzie taniej". Gdybym od razu
      zdecydował się u nich i nie dopytywał zapłacił bym ponad 1500.
      • krycha_z_gazowni Re: Koncerny tną ceny części do aut 21.05.09, 13:03
        Tu nawet nie chodzi o cenę ale o "kompetencje" i jaość wykonywanych
        usług. Czasami można odnieść wrażenie, że większość tych ludzi w ASO pochodzi z
        łapanki...
        Sprawa się komplikuje, gdy naprawa przyniesie więcej szkody niż
        pożytku - Pan Tadek od razu przystąpi do naprawy i pokrycia kosztów
        swojego błędu tymczasem z ASO można bujać się miesiącami po sądach.
        • Gość: łukasz Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.netpoint.pl 21.05.09, 14:22
          I o dziwo OC też tanieje:
          tiny.pl/z36b
        • Gość: gfgd Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.05.09, 22:04
          ludzie - aso nie jest od tego zeby uszkodzone lozysko smarowac zeby nie
          trzeszczalo. Zadanie aso to wylapac problem zanim na prawde zaistnieje a nie
          likwidowac to co juz jest rozwalone i powoduje reakcje lancuchowa...
          • Gość: Mugambo Byłem w ASO (mam seata ibizę 2001) IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 20:50
            A do psychiatry sie nie wybierasz?
    • pavulon78 Re: Koncerny tną ceny części do aut 21.05.09, 11:20
      To do mazd i innych japończyków są potrzebne części zamienne???
      • Gość: drops Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.pl 21.05.09, 11:37
        Nie ironizuj, kwestie ekspoloatacyjne to problem związany z każdą maszyną
      • Gość: z Pomijając klocki hamulcowe, niestety pewne IP: 217.98.20.* 21.05.09, 11:47
        elementy także się zużywają: tuleje wahaczy (tył i przód),
        amortyzatory tył i przód, sprężyny śrubowe i inne elementy
        zawieszenia. Samochody które np. w Niemczech potrafią jeździć i 15
        lat na oryginalnych częściach, w Polsce wymagają interwencji nawet
        po roku (nowe modele montowane w Japonii). Zgadnij, dlaczego? ;)
        • Gość: fgd Re: Pomijając klocki hamulcowe, niestety pewne IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.05.09, 22:03
          ciekawe kiedy kochany kraj zwroci nam za narazanie na wydatki i za narazanie
          zycia na tych super drogach... poczekajmy na zbiorowe :)
      • Gość: tyle w temacie Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 12:32
        Po pierwsze to te złomy się psują tak samo często jak inne a po
        drugie to one są takie japońskie jak produkty firmy SONY. Sprawdź
        najpierw gdzie to wyprodukowali, a nie kto jest właścicielem firmy.
        • Gość: z Należy rozróżnić dwie rzeczy IP: 217.98.20.* 21.05.09, 13:02
          Po pierwsze, gdzie taki "japończyk" był montowany. Większość
          jeżdżących po Europie samochodów japońskich marek zostało
          wyprodukowanych (zmontowanych) w Europie, ze znaczną zresztą szkodą
          dla jakości i trwałości. Różnice były tak znaczne, że niektóre
          modele z powrotem montuje się tylko w Japonii - zbyt duże okazały
          się koszty obsługi reklamacji (np. model 323). Na szczęście były i
          są modele montowane tylko i wyłącznie w Kraju Kwitnącej Wiśni,
          dzięki czemu mają bardzo wysoką bezawaryjność. W przypadku Mazdy był
          to model 626 tzw. "przejściówka" z lat 88 - 91 (nie do zajechania)
          oraz modele luksusowe (Xedos / Millenia).
          Druga sprawa to drogi. Nie wiem jak wytrzymały i solidny byłby
          samochód, na dziurach zawieszenie rozleci się po kilku latach, i
          tyle.
          • Gość: Mugambo Re: Należy rozróżnić dwie rzeczy IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 20:56
            Drogi w POmrocznej nie takie zle, jak bylem w Sierra Leone to
            hohoho! Tylko Tojoty pikapy tam sie nadajom!
      • Gość: Akiro Honda japoński "szajs" się po awarii wyrzuca nieopłaca IP: 212.160.172.* 21.05.09, 13:25
        się go naprawiać. Za drogo !!
      • Gość: Roland Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.as.kn.pl 21.05.09, 18:58
        Tak. Odkąd nie produkuje się ich w Japonii. Europejskie lewaki potrafią
        najlepiej łapy wyciągać po nieswoje. Z robotą zwykle już gorzej...
      • Gość: kot Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.miconet.pl 21.05.09, 19:25
        a mazda jest 'japończykiem' ? hmm...
    • Gość: Maciek Koncerny tną ceny części do aut IP: 82.177.133.* 21.05.09, 11:25
      Baaardzo szerokim łukiem
    • Gość: drops Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.pl 21.05.09, 11:35
      Np czego >?
      Reflektor do 626 '96 - 200pln
      Klocki i tarcze przednie (komplet-para) - 400pln
      • Gość: z To i tak tanio IP: 217.98.20.* 21.05.09, 11:51
        Nawet nie chcę pamiętać, ile zapłaciłem jakieś 12 lat temu za nowe
        oryginalne reflektory i maskę do modelu '89. Dodam, że ściągałem
        przez ASO. Że nie wspomnę robocizny jakieś 130 PLN / godz (obecna
        stawka). Teraz unikam jak diabeł święconej wody.
        • Gość: gdfgsd Re: To i tak tanio IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.05.09, 22:02
          to tani masz serwis :) moj kasuje 320 / godzine. Ostatnia wizyta = uszkodzony
          pilot od alarmu....
          • Gość: Mugambo Reflektor do 626 '96 - 200pln IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 17:35
            A ile ma kosztowac taki refletor gdy wuzek ma 13 lat i ten model wyszedl z
            produkcji wiele lat temu? Jest dzienki bogu i wujkowi Rydzykowi jeszcze wiele
            szrotow!
    • Gość: gcosc Koncerny tną ceny części do aut IP: 217.76.121.* 21.05.09, 11:58
      Poczekam az mercedes obnizy ceny. Moj W124 ma juz ponad pol miliona kilometrow i za jakies 200 tys trzeba bedzie po raz pierwszy zmienic lancuch rozrzadu. Wymieni sie popychacze zaworow i za kolejne pol miliona kilometrow bedzie mozna spokojnie podejsc do pierwszego remontu silnika.
    • Gość: jaca ok, lenie i naciagacze, pierwszy krok uczyniliscie IP: *.swietojanska.net 21.05.09, 12:18
      teraz czas by nauczyc sie naprawiac te auta ktore **serwisujecie**.
    • Gość: Komentujesz artyku skala tych obniżek mówi, jak nas dojono... IP: *.4web.pl 21.05.09, 12:42
      ...w autoryzowanych serwisach.
      • lucj Re: skala tych obniżek mówi, jak nas dojono... 21.05.09, 13:00
        Ściema...zniżka na klockach, amortyzatorach, a reszta w górę a po drugie to zawsze coś popsują przy okazji i i tak się wyrówna. Większość kierowców i tak uważa że auto na gwarancji musi być naprawiane w ASO bo stracą gwarancje...luzik....klient się posra, a zapłaci...
        • Gość: Mugambo Re: skala tych obniżek mówi, jak nas dojono... IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 21:16
          To terz racja! A pozatym po co kupowac wuzek w kraju bez drog?
    • Gość: Antek Bujda na resorach IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.05.09, 13:33
      ASO najwięcej zarabiają na częściach i wątpliwej jakości usługach. Przy
      spadającej sprzedaży nowych samochodów nie podetną sobie gałęzi na której
      siedzą. Jak już nieco obniżą ceny części to na pewno w górę pójdzie robocizna. I
      się wyrówna.
      • Gość: Mugambo Koncerny nie produkuja czesci IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 19:34
        Kupuja je od podwykonawcow i potem skladaja wuzki w swoich montowniach. Sprzedaz
        czesci przez ASO lub nieASO daje wiecej dochodu niz sprzedaz nowego wuzka!
    • rafiboss Re: Koncerny tną ceny części do aut 21.05.09, 13:44
      Ja powiem tak czasami trzeba pojechać do ASO
      Mało który "pan Kazio" potrafi ustawić np zbieżność w samochodzie !
      Tzn wmawia że umie ale albo nie wie jak to się powinno zrobić albo
      nie ma odpowiedniego sprzętu.
      W tym przypadku polecam ASO drożej ale 1 wizyta i nie ma wk.. się na
      oszołomów.
      I może jeszcze przy wynianie paska rozrządu też polecam ASO drogo
      wychodzi nie powiem ale jak strzeli poniżej zakładanej przez
      producenta ilości kilometrów to można się sądzić, odwoływać a jak
      zrobi to zaprzyjaźniony mechanik to silnik do wymiany na własny
      koszt :-(
      To chyba tylko 2 przypadki gdzie warto zrobić cos w ASO :-)
      Może się mylę?
      • Gość: Roman Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 13:54
        Ano się mylisz. W większości ASO pracuje tylko jeden mechanik - reszta to
        uczniowie na praktyce. Sprzęt to nie wszystko. Wielu "panów Kaziów" ma sprzęt
        nie gorszy a do tego jeszcze wiedzą co robią. Rozrząd? Wolę zrobić w niezależnym
        zakładzie, gdzie na renomę muszą ciężko pracować, bo ASO jedzie na tym, że to
        ASO. Jak dostajesz fakturę to i odpowiedzialność zakład bierze na siebie. Więc
        bajeczek nie opowiadaj, że niezależne serwisy to lipa i tylko ASO zapewnia
        odpowiednią obsługę, bo albo nie masz auta albo masz ASO, że takie pierdoły
        wciskasz...
      • Gość: Marek Re: Koncerny tną ceny części do aut IP: 83.238.212.* 21.05.09, 13:54
        > Ja powiem tak czasami trzeba pojechać do ASO
        > Mało który "pan Kazio" potrafi ustawić np zbieżność w samochodzie !
        > Tzn wmawia że umie ale albo nie wie jak to się powinno zrobić albo
        > nie ma odpowiedniego sprzętu.
        > W tym przypadku polecam ASO drożej ale 1 wizyta i nie ma wk.. się na
        > oszołomów.
        > I może jeszcze przy wynianie paska rozrządu też polecam ASO drogo
        > wychodzi nie powiem ale jak strzeli poniżej zakładanej przez
        > producenta ilości kilometrów to można się sądzić, odwoływać a jak
        > zrobi to zaprzyjaźniony mechanik to silnik do wymiany na własny
        > koszt :-(
        > To chyba tylko 2 przypadki gdzie warto zrobić cos w ASO :-)
        > Może się mylę?

        W ASO mają sprzęt który służy do ozdoby a pan Kazio ma często lepszy a i obsługiwać ten sprzęt potrafi. ASO daje taką samą gwarancje jak Pan Kazio co więcej ASO często korzysta z usług pana Kazia dokładając swoją marżę. Koncerny samochodowe pświęcają kupę kasy na promocje swoich warsztatów i zniesławianie panów Kaziów.
      • tymon99 Re: Koncerny tną ceny części do aut 21.05.09, 17:59
        rafiboss napisał:

        > przy wynianie paska rozrządu też polecam ASO drogo
        > wychodzi nie powiem ale jak strzeli poniżej zakładanej przez
        > producenta ilości kilometrów to można się sądzić, odwoływać

        możesz się sądzić i z panem kaziem. z takim samym skutkiem.
      • wielki_czarownik W żadnym wypadku 21.05.09, 22:25
        Ja swojego rumaka serwisuję u takiego pana Kazia.
        Ceny - 1/4 (albo i mniej) tych z ASO. Auto robione w zasadzie na miejscu - rano zostawiam, w południe gotowe. No i widać, że wie co robi. Ale to taki mechanik starej daty a nie jakiś nowoczesny dla którego naprawa = wymiana połowy samochodu.
    • Gość: e Częsci do skody !! IP: 89.174.66.* 21.05.09, 14:30
      Częsci do skody były zawsze bardzo drogie i liche ciekawe co
      zaproponują trzeba sprawdzić czy aby to nie zniżka do cen które
      oferują tzw, podruby które wcale jakoscią nie ustepują skodzie.
      • Gość: Jan Renault laguna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 16:23
        Przeciekał wężyk od paliwa. Pojechałem do ASO aby kupić nowy. Cena za 20 cm
        gumowej rurki... 560 złotych. Usmiechnąłem się szeroko i kupiłem wężyk paliwowy
        w oplocie plus dwa "cybanty". Koszt naprawy - 20 złotych.

        • Gość: Mugambo Re: Renault laguna IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 21:14
          Ale to nie byly chyba cybanty oryginalne?
    • Gość: Gość Koncerny tną ceny części do aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 19:47
      Na pewno zaufany warsztat jest gwarancją jakości i uczciwości
      wykonania usługi. Mam taki od wielu lat - nigdy sie nie zawiodłem.
      Równiez znajomi, którym poleciłem ten warsztat są bardzo zadowoleni.
      Podstawową wadą ASO jest brak prawdziwych fachowców, którzy potrafia
      naprawić a nie tylko wymienić. No i przy tym na 90% oszukują. Np nie
      wleją oleju za który się płaci tylko tańszy i gorszy- ten za który
      zapłacisz wleją znajomemu w ramach tzw. fuchy.
      • Gość: gugcia0 nie wiem o czym mowa, bo od 30 lat robię naprawy IP: *.chello.pl 21.05.09, 21:33
        tylko w prywatnych zakładach, w PRL omijałem autoryzowany Polmozbyt,
        bo tam auto tylko popsuli i nie mieli części, taki urok PRL, robiłem
        u Senissona, w Krakowie to legenda, może ktoś zna. Od 1990 robię u
        Janusza, rewelacja, zna każde auto, niskie ceny, części ma zawsze,
        nawet do Mazdy 323F.Nie wiem nawet gdzie są w Krakowie jakieś ASO,
        auta mam zawsze dobre, używane z RFN, ASO mi na nic.Znajomi, którzy
        robili w ASO byli zawsze niezadowoleni, ja z Janusza zawsze b.
        zadowolony. Te ASO to pewnie kontynuacja "dobrej" tradycji
        Polmozbytu.
        • Gość: Mugambo Re: nie wiem o czym mowa, bo od 30 lat robię napr IP: *.dsl.bell.ca 22.05.09, 21:01
          Chlopcy z POlmozbytu tylko kradli nowe czesci i wkladali stare.
          Pozniej przyszedl PRL-bis, pootwierali wiecej sklepow z samochodami
          niz monopolowych i teraz kazdy glupek dostanie tyrkem u nich. Inna
          sprawa to budowa autostrad a w zasadzie heroiczna postawa kazdej
          ekipy post-magdalenkowej powinna byc powodem od chluby narodowej ...
          • aazz91060 Re: nie wiem o czym mowa, bo od 30 lat robię napr 11.06.09, 04:43
            racja to byli i sa nadal zlodzieje,tak jak taksowkarze ktorzy twz byli i sa zlodziejami!
            • Gość: Mugambo Re: nie wiem o czym mowa, bo od 30 lat robię napr IP: *.dsl.bell.ca 11.06.09, 17:40
              Za komuny taryfiarze to byli zazwyczaj kapusie, ktorzy majonc dostemp do
              paszportu jezdzili to Turcji, Bulgarii i na Wengry handlowac mydlem i powidlem
              by pozniej kupic Fiata 125p bez talonu. Taki Fiat dawal sie eksploatowac na
              taryfie nawet 5 lat!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka