Dodaj do ulubionych

"Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat

    • Gość: xio Elektryczne autostrady to rozwiazanie na dzis ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.09, 17:49
      Realna technologia napedzania samochodow konkurencyjnych z
      benzynowymi to jeszcze marzenie. Auto o mocy 150 koni mechaniczych
      i spalaniu 5 l / 100 km i baku 40 l tzn zasiegu 800 km wymaga
      przy napieciu zasilania 12 V baterii o pojemnosci 73600 Ampero godzin
      tzn okolo 1000 normalnych akumulatorow kiedy kazdy wazy 20 kilo.
      Nalezy najpierw rozwninac technologie baterii o gigantycznej pojemnosci
      i ktore mozna ladowac w ciagu kilku sekund elektronami w kilogramach
      tzn. musza wytrzymac albo gigabtyczne prady na elektrycznych stacjach
      benzynowych co wymaga stosowania nadprzewodnikow albo wielkie napiecia co
      wyklucza ladowanie przez wlasciciela. Pierwsze elektryczne stacje paliwowe sa
      juz w USA ale auta
      sa ciagle duzo gorsze zasiegiem i moca niz auta chemiczne.
      Roziazaniem realnym wydaja sie trakja mieszana elektryczne autostraty z niska
      i nisko napieciowa siecia z ktorej mozna sie wypiac w azdej chwili i samochody
      z pantografami podbna do trolejbusowej skoro koleje TGV rozpedzaja
      sie do 350 km/h przy klasycznym zasilaniu na tarciu.
      • Gość: prztyk Chlopie ! Jak zwykle ty i inni Polacy na tym IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 17:57
        forum sa 100 lat za jaskiniowcami jesli chodzi o technologie.
        Dlatego kraj ten jest zawsze tak bardzo do tylu.

        Jesli jestes kumaty w angielskim to na poczatek postudiuj sobie
        nastepujace strony internetowe:

        gizmag.com
        treehugger.com
        greencarcongress.com

        Postudiuj te strony przez pare tygodni, moze miesiecy. I moze wtedy
        ci sie cos w tej glowie przejasni.

        Nie rozumiem jak mozna byc tak bardzo do tylu, pomimo wielce
        naukowej wymowy twojego maila. Pewnie grzejesz jakis stolek w
        jakiejs zapyzialej polskiej politechnice, i wydaje ci sie ze jestes
        bogwico.
        • Gość: dc99 Hybrydy są znane od 70 lat, też mi sensacja IP: 82.160.49.* 30.06.09, 18:26
          > gizmag.com
          > treehugger.com

          To są pojazdy hybrydowe, które nie są żadną sensacją, bo od dobrych 10 lat można
          sobie taki samochód kupić. A sam napęd hybrydowy (spalinowy+elektryczny) na
          statkach i w lokomotywach (i w niektórych czołgach :) ) był stosowany już bite
          70 lat temu (i dalej jest), zasługą Toyoty jest jedynie minaturyzacja i
          obniżenie kosztów.

          Dyskusja jest nie o hybrydach tylko o samochodach czysto elektrycznych, czyli
          bez silnika spalinowego.

          > greencarcongress.com

          To jest lokomotywa na ogniwa paliwowe, którą tak jak spalinówkę trzeba tankować
          paliwem chemicznym (tyle że wodorem a nie ropą). W lokomotywach spalinowych
          napęd elektryczny (na zasadzie: diesel napędza prądnicę, silnik elektryczny
          napędza koła) jest stosowany od lat jako rozwiązanie standardowe, więc nie wiem
          gdzie tu widzisz sensację?

          > Nie rozumiem jak mozna byc tak bardzo do tylu,

          Lekarzu lecz się sam. Przykłady które podajesz świadzą o tym że dla Ciebie
          sensacją jest to co od lat wiedzą i stosują wszyscy.
          • Gość: prztyk Kolego ! Nie napisalem zebys spojrzal na te IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 18:40
            strony internetowe !

            Ja napisalem zebys je postudiowal przez kilka tygodni, albo
            miesiecy ! Postudiowal tzn. przeczytal ze zrozumieniem tego co sie
            czyta.

            Jesli to co zrobila Toyota z hybrydami jest dla ciebie taki maly
            pikus, to dlaczego sam tego wczesniej nie zrobiles ?
            • Gość: dc99 Dalej nie widzę sensacji IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.06.09, 19:06
              > Ja napisalem zebys je postudiowal przez kilka tygodni, albo
              > miesiecy ! Postudiowal tzn. przeczytal ze zrozumieniem tego co sie
              > czyta.

              A dlaczego miałbym poświęcać tygodnie albo i miesiące na studiowanie
              odgrzewanych kotletów? Napęd hybrydowy stanowi sensację jedynie dla Ciebie.

              > Jesli to co zrobila Toyota z hybrydami jest dla ciebie taki maly
              > pikus, to dlaczego sam tego wczesniej nie zrobiles ?

              To co zrobiła Toyota to zmiana ilościowa. Po prostu z punktu widzenia
              użytkownika uzyskała oszczędniejszy silnik spalinowy, ale dalej jest to silnik
              spalinowy właśnie! I tak samo jak każdy trzeba go tankować ropopochodnymi i tak
              samo jak każdy kopci z rury. To samo uzyskały Fiat i VW ze swoimi
              wysokociśnieniowymi dieslami, gdzie silnika elektrycznego w ogóle nie ma.

              Zmianą jakościową byłby dopiero samochód elektryczny BEZ SILNIKA SPALINOWEGO,
              oczywiście gdyby miał parametry użytkowe (zasięg, koszty, czas
              ładowania/dostępność stacji wymiany baterii) nadające się do jeżdżenia chociażby
              po mieście.
              • Gość: prztyk Kolego ! Czyba nie potraficie czytac po angielsku IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 19:12
                Strony jakie podalem nie mowia jedynie o hybrydach. Sa to strony
                ktore mowia o wszelakich nowych technologiach jakie sie ukazuja. Nie
                tylko samochodowych. Wszelakich ! Znaczy to WSZELAKICH ! Jesli nie
                jestescie w stanie tego zrozumiec nie wiem jak lepiej moge to
                wytlumaczyc. I pisalem juz dwa razy ze te strony trzeba sobie
                postudiowac przez pare tygodni (bo sa bardzo obszerne).
                • Gość: dc99 Rozróżniasz gadżet od technologii użytkowej? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.06.09, 19:29
                  > Sa to strony ktore mowia o wszelakich nowych technologiach jakie > sie ukazuja.

                  Masz dziecinne podejście do technologii. Niestety życie to nie jakaś kolejna
                  "Cywilizacja", tu po wymyśleniu nowej technologii nie wystarczy żeby odegrał się
                  filmik i już magicznie zamiast galeonów produkujesz pancerniki.

                  Przeważnie "technologia" jako taka (tzn. zasady działania, pierwsze prototypy)
                  pojawia się kilkadziesiąt albo i kilkaset lat przez tym zanim zacznie mieć
                  praktyczne znaczenie. Eksperymentami i radosną twórczością konstruktorów owszem
                  można się podniecać, ale w sklepie w przewidywalnej przyszłości tego nie
                  znajdziesz (chyba że jako gadżet). Od ciągnika Cugnota do samochodu użytkowego
                  upłynęło jakieś 100 lat.
                  • Gość: prztyk Zgadza sie ze czasem zabiera duzo czasu na wejscie IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 22:58
                    wynalazku na rynek.

                    W wypadku silnikow elektrycznych ten czas bedzie bardzo dlugi.
                    Wkrotce bedziemy bowiem obchodzili moze stupiecdziesiata moze
                    dwusetna rocznice wynalezienia silnika elektrycznego. I dopiero po
                    tych wszystkich latach silnik elektryczny zostaje obecnie sprzezony
                    z samochodem na tyle,ze bedzie to mialo praktyczny sens.

                    Ze samochody elektryczne sa drogie. Owszem sa. Ale wiele nowych
                    wynalazkow sa drogie zanim rozpowszechnia sie przez ekonomie skali,
                    i stana sie dostepne dla wszystkich.

                    Ale jesli uczestnikom tego forum pasuje wozenie sie spalinowkami, to
                    ja przeciez tego nikomu nie zabraniam.
                    • Gość: dc99 Problemem jest akumulator nie silnik IP: 82.160.49.* 30.06.09, 23:13
                      > W wypadku silnikow elektrycznych ten czas bedzie bardzo dlugi.

                      Problemem nie jest silnik. Problemem jest dostarczenie temu silnikowi prądu. Na
                      razie innego praktycznego sposobu niż silnik spalinowy nie widać.

                      > Ze samochody elektryczne sa drogie. Owszem sa. Ale wiele nowych
                      > wynalazkow sa drogie zanim rozpowszechnia sie przez ekonomie
                      > skali, i stana sie dostepne dla wszystkich.

                      Na razie problemem nie jest to że są drogie, tylko to że samochody elektryczne
                      nie posiadają jeszcze parametrów użytkowych (takich jak zasięg pomiędzy
                      ładowaniami, czas ładowania) dostatecznych nawet dla auta miejskiego. Dopiero
                      jak (i jeżeli!) osiągną te parametry będzie można liczyć na masowy popyt i
                      stopniowy spadek cen. Na razie samochody elektryczne (czysto elektryczne, nie
                      hybrydy!) to po prostu zabawki o wątpliwej przydatności praktycznej.

                      > Ale jesli uczestnikom tego forum pasuje wozenie sie spalinowkami, > to ja
                      przeciez tego nikomu nie zabraniam.

                      Wątpię czy komukolwiek pasuje wąchanie spalin na ulicy w mieście. Ale jeszcze
                      mniej pasuje perspektywa 9 godzinnego czekania na naładowanie baterii po każdej
                      godzinie jazdy. A tutaj bądźmy realistami - problem niedostatecznej wydajności
                      akumulatorów jest atakowany już od lat bez jakichś rewolucyjnych sukcesów, więc
                      trudno oczekiwać że w najbliższej przyszłości zostanie rozwiązny.
                      • Gość: prztyk Czlowieku ! Zrozum, ja ci chce zrobic przysluge ! IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 23:44
                        Ja tu siedze, marnuje swoj czas, probuje cie i innych oswiecic, nie
                        dla mojej korzysci, tylko dla wlasnie ciebie i innych. Dlatego, ze
                        chce zeby, mowiac slowami wieszcza, jakas wiedza trafila pod
                        strzechy, zeby zaplodnic umysly !

                        No, ale jak nie trafia, to nie trafia. Trudno. Nie ty, zrozumieja
                        inni.

                        Podalem linki do stron internetowych, ktore powiedzialem, ze trzeba
                        postudiowac przez pare tygodni. Poza tym poczytalbym na ten temat
                        inne zrodla, najlepiej zachodnie. Bardzo przydatny jest post faceta
                        na tym forum, ponizej, ktory jak twierdzi, i ja mu wierze, jezdzi
                        elektrycznym samochodem.

                        Oczywiscie ze problemem nie jest silnik elektryczny. Silnik
                        elektryczny jest o WIELE BARDZIEJ WYDAJNY niz silnik spalinowy.
                        Stad niesamowite osiagi samochodow elektrycznych czyli doskonale
                        przyspieszenie, i niski kosz ladowania. Prawdziwym problemem sa
                        akumulatory. Ale to wlasnie w technologii akumulatorow obecnie
                        odbywaja sie ogromne przelomy, i to technologia akumulatorow
                        galopuje szalenie do przodu obecnie. Tak jak technologia telefonow
                        komorkowych galopowala 10 lat temu, czy komputerow 20 lat temu.

                        Ale poczytaj sobie te strony do jakich dalem linki na poczatku. Nie
                        zrozumiesz, twoja strata. Do widzenia.
                        • Gość: dc99 Re: Czlowieku ! Zrozum, ja ci chce zrobic przysl IP: 82.160.49.* 01.07.09, 07:04
                          > Ja tu siedze, marnuje swoj czas, probuje cie i innych oswiecic,
                          > nie dla mojej korzysci, tylko dla wlasnie ciebie i innych.
                          > Dlatego, ze chce zeby, mowiac slowami wieszcza, jakas wiedza
                          > trafila pod strzechy, zeby zaplodnic umysly !

                          Czyżby? Zachowujesz się raczej jak natrętny akwizytor, który głośno trąbi o
                          zaletach produktu, ale jest ślepy na jego wady. Kupuj, kupuj, kupuj, kupuj,
                          kupuj teraz.

                          > Bardzo przydatny jest post faceta na tym forum, ponizej, ktory
                          > jak twierdzi, i ja mu wierze, jezdzi elektrycznym samochodem.

                          I co z tego jednostkowego postu wynika? Znałem faceta który tak sobie
                          wyregulował diesla że mógł wlewać olej spożywczy z Biedronki (po 1zł litr :) ).
                          Tylko że dla masowego użytku takie przypadki nie mają znaczenia.

                          > Ale to wlasnie w technologii akumulatorow obecnie odbywaja sie
                          > ogromne przelomy, i to technologia akumulatorow galopuje szalenie > do przodu
                          obecnie.

                          Od kiedy masz komórkę? 10 lat temu trzeba ją było doładowywać co 2 dni i obecnie
                          również trzeba ją doładowywać co 2 dni. Masz Ty laptopa? 10 lat temu działał na
                          baterii 2 godziny i dzisiaj również działa na baterii 2 godziny. I gdzie Ty
                          widzisz niby ten "galop w technologii akumulatorów"?
                • Gość: Ptyś Re: Kolego ! Czyba nie potraficie czytac po angi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 19:34
                  sorry że się wtrącam ale o ile się znam na medycynie to strony internetowe to
                  chyba rzeczywistość wirtualna? W realu te wszystkie piękne obrazki i opisy mogą
                  się pojawić jak je sobie człowiek wydrukuje na własnej drukarce.
                  Większość firm na stronach publikuje materiały marketingowe czyli propagandę. A
                  w życiu jak to w życiu dwunastoletni rozklekotany volkswagen stoi w korku i
                  kopci dieslem. Znam paru administratorów takich stronek.
                • Gość: py-ta Re: Kolego ! Czyba nie potraficie czytac po angi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 21:11
                  >nie wiem jak lepiej moge to
                  > wytlumaczyc.

                  A czy musisz?
            • Gość: boso i kaczo Re: Kolego, o co wlasciwie ci chodzi? IP: 132.170.59.* 30.06.09, 19:22
              Samochody z napedem "hybrydowym" sa wciaz dosyc drogie - nawet w USA
              (gdzie sa od dosyc dawna sprzedawane...) stanowia wciaz nikly
              procent tego co porusza sie po drogach!
              • Gość: prztyk Najnowsze modele nie sa drogie IP: *.zoominternet.net 01.07.09, 01:10
                Najnowsza Toyota Prius z0 klimatyzacja zasilana przez baterie
                sloneczne kosztuje tylko ok. 20 000 dolarow, co jest bardzo
                przecietna cena w USA.

                Honda Insight kosztuje ok 19 000.

                Ceny powyzsze mozesz sobie zweryfikowac na internecie jesli nie
                wierzysz. Spokojnie mozesz sie dokopac do tych samych informacji do
                ktorych ja sie dokopalem. Nie uzywam zadnych tajnych zrodel.

                Obecny trend na rynku jest taki ze hybrydy tanieja, a ich parametry
                sie poprawiaja.

                Toyota Prius byla w maju 2009 najlepiej sprzedajacym sie modelem w
                Japonii, jesli martwisz sie o sprzedawalnosc hybryd.
      • Gość: xio Elektryczne autostrady to rozwiazanie na dzis ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.06.09, 18:01
        Stacja ladowania dla samochodow elektrycznych w USA:

        www.flickr.com/photos/mackandtim/2265559468/
        • Gość: prztyk Samochod elektryczny to banal. A teraz popatrzmy IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 18:48
          na samoloty elektryczne.

          Ten pierwszy samolot ma byc w powszechnej sprzedazy za rok. Ma
          kosztowac 90 000 dolarow. Zasieg lotu do 3 godzin. Koszt ladowania
          baterii ok 5 dolarow.
          www.treehugger.com/files/2009/06/yuneec-electric-plane.php
          Ten ponizej to pierwszy elektryczny motoszybowiec z calkowitym
          ladowaniem slonecznym.
          www.huffingtonpost.com/2009/05/22/solar-plane-crosses-alps_n_206835.html

          A tu facet bije rekord predkosci dla samolotow elektrycznych.
          p://www.treehugger.com/files/2009/06/skyspark-electric-airplane-
          speed-record-videos-photos.php

          Czy mam takze podac linki do motocykli elektrycznych ? Ale to juz
          sobie sami poszukajcie.
          • Gość: dc99 To są tylko gadżety IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.06.09, 19:22
            > Ten pierwszy samolot ma byc w powszechnej sprzedazy za rok. Ma
            > kosztowac 90 000 dolarow. Zasieg lotu do 3 godzin. Koszt ladowania
            > baterii ok 5 dolarow.

            I co z tego? Już bodajże w latach 60-ątych był w sprzedaży hybryda samolotu z
            samochodem (dokręcało się skrzydła, przelatywało nad korkiem, lądowało i jechało
            dalej) ale popularności raczej nie zdobyła. Od bodajże lat 70-ątych istnieje
            znany z filmów SF plecak rakietowy, ale komunikacji miejskiej jakoś nie
            zastąpił. Od lat 80-ątych istnieje możliwość wyświetlenia ruchomych hologramów,
            ale telewizji trójwymiarowej jakoś nie ma.

            Od możliwości technicznych zrobienia czegoś do standardu użytkowego (użyteczność
            konsumencka, trwałość, koszty) jest jeszcze baaaardzo daleka droga.
            • Gość: zwykły dureń Re: To są tylko gadżety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 21:14
              > I co z tego? Już bodajże w latach 60-ątych był w sprzedaży hybryda samolotu z
              > samochodem (dokręcało się skrzydła, przelatywało nad korkiem, lądowało i jechał
              > o
              > dalej) ale popularności raczej nie zdobyła. Od bodajże lat 70-ątych istnieje
              > znany z filmów SF plecak rakietowy, ale komunikacji miejskiej jakoś nie
              > zastąpił. Od lat 80-ątych istnieje możliwość wyświetlenia ruchomych hologramów,
              > ale telewizji trójwymiarowej jakoś nie ma.

              No, ale przyznaj, że odkrycie szynobusów, jakie miało w Polsce miejsce w końcu
              XX w. jest jednak dużym krokiem naprzód... ;)
              • everettdasherbreed Re: To są tylko gadżety 30.06.09, 22:00
                Dowiedz się, na czym polega różnica między odkryciem (np. zaobserwowaniem,
                opisaniem i zinterpretowaniem zjawiska fizycznego) a wynalazkiem (czyli
                zbudowaniem jakiegoś nowego i użytecznego urządzenia).
      • Gość: Prztyk Samochod Tesla IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 18:19
        Tesla to nowy samochod amerykanski. Jest w pelni elektryczny.
        Zasieg baterii 240 mil (ok 400 km). Ma lepsze osiagi niz porsche.
        Kosztuje ok. 100 000 dolarow. Ladowanie baterii kosztuje grosze, tzn
        pare dolarow. Czas ladowania 2 - 3.5 godziny.

        www.teslamotors.com/
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Samochod Tesla IP: *.e-wro.net.pl 30.06.09, 21:06
          Też czytałem sporo nt. tego Tesla Roadster. Trochę wydaje mi się on podpuchą, bo przy tych parametrach, jest w stanie zdeklasować ogromną większość aut spalinowych. Zasięg 400 km pozostawia jeszcze lekki niedosyt, no ale postęp jest spory.
          • Gość: prztyk Tesla to nie podpucha. Tesla nie jest jedyna. IP: *.zoominternet.net 01.07.09, 01:00
            Ma lepsze przyspieszenie niz porsche tylko dlatego, ze jak juz
            pisalem w innym poscie, silniki elektryczne maja o wiele lepsza
            wydajnosc niz spalinowe. Silniki spalinowe traca ogromna ilosc
            energii na tarcie i wytwarzanie niepotrzebnej temperatury.
            Elektryczne tego nie robia.

            Stad lepsze parametry niz porsche pomimo tego ze Tesla istnieje
            tylko ok 5 lat, a porsche ok 50 lat.

            Poza tym, dzieki temu ze obroty elektrycznych sa o wiele wyzsze niz
            spalinowych i elektryczne maja wiecej torque, napedy elektryczne
            potrzebuja o wiele bardziej uproszczona skrzynie biegow - czasami
            tylko 2-biegowa, albo wrecz 1-biegowa.

            Tesla nie jest jedynym tak szybkim samochodem elektrycznym na rynku
            USA/brytyjskim. Jest ich cala gama. Nie mam energii zeby tego
            szukac i zamieszczac linki na tym forum. Kazdy moze sobie poszukac
            w anglojezycznym internecie pod electric cars albo sports electric
            cars czy pokrewnym haslem jesli jest zainteresowany tematem.
            • Gość: sPISek pojeździmy, zobaczymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 19:12
              akumulatory, prąd, zasięg, pojemność...
              a tymczasem zanim rozwiążą problem sypiącej się przekładni może minąć jeszcze z
              pięć lat.
              Nasza dyskusja jest trochę jałowa bo nikt z nas Teslą ani żadnym innym sportowym
              autem elektrycznym nie jeździł. Fajnie byłoby porozmawiać chociaż o pierwszych
              wrażeniach z takiej jazdy albo nawet odbyć jazdę próbną w salonie.
              Już nie mówię o jakimś dłuższym używaniu, tak z miesiąc, żeby nabrać
              doświadczenia i odfiltrować marketingowy szum ze "stron internetowych" naszego
              kolegi prztyka.
              Ale jak na razie jedyne co można to podziwiać zdolności propagandowe różnych
              kreatywnych osobników. Albo przerabiać na prąd stare peugeoty i wozić je na
              lawecie na zloty miłośników...
              • Gość: prztyk Alez ja ci tutaj nic nie probuje sprzedac. IP: *.zoominternet.net 01.07.09, 21:25

                "odfiltrować marketingowy szum ze "stron internetowych" naszego
                kolegi prztyka".

                Tak sie sklada, ze niestety nie posiadam fabryki Tesli. A szkoda.
                Bardzo chcialbym.

                Ja tylko chcialbym uswiadomic czesc polskiej spolecznosci ze cos
                takiego w ogole istnieje, i co to moze zrobic. Bo pozniej wszyscy w
                Polsce placza, ze Polska 100 lat w tyle za Zachodem. No tak, ale
                jak sie ma taka mentalnosc, to i jest sie w tyle.
              • Gość: prztyk Nie wiem o jakiej sypiacej sie przekladni piszesz IP: *.zoominternet.net 01.07.09, 21:45
                Ja nic nie mowilem o zadnej sypiacej sie przekladni. Czy moglbys na
                temat ?

                Wychodzac z twojego punktu widzenia kazda dyskusja na forum jest
                jalowa. Dlatego ze bardzo czesto wielu dyskutantow nie doswiadczylo
                bezposrednio tego o czym dyskutuje. Nie musisz byc na antarktydzie
                zeby wiedziec ze jest tam bardzo zimno. No nie wiem, chyba ze ty
                masz takie usposobienie ze musisz. Rozni sa ludzie ...

      • Gość: prztyk Z takimi osiagami jakie ma SAM polskie auta na IP: *.zoominternet.net 30.06.09, 18:27
        prad to sobie co najwyzej moga podbic Pcim Dolny a nie swiat, jak to
        sugeruje tytul. Takie samochody elektryczne to w Europie, USA
        buduja uczniowie szkol srednich w garazach swoich rodzicow.

        Ale, jest to jakas inicjatywa. I powinnismy sie cieszyc ze sa
        ludzie ktorzy takie pomysly pchaja do przodu.
    • Gość: gosc Kalifornia "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat IP: *.itt.com 30.06.09, 18:32
      Tymczasem zrobilem lease na Mercedesa 2009 CKL 350 za 400 dolarow
      miesiecznie na 3 lata , 12 tys miles na rok, pierwsza wplata 3500
      dol, to by swietny deal,Black on black, 265 KM, Torque:250(Porshe
      Carrera ma 310)Pali 26 miles/gallon.Samochod na trzy kola to moze
      dla Szwajcarow
      • Gość: boso i kaczo Re: "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić IP: 132.170.59.* 30.06.09, 19:27

        > Tymczasem zrobilem lease na Mercedesa 2009 CKL 350 za 400 dolarow
        > miesiecznie na 3 lata , 12 tys miles na rok, pierwsza wplata 3500
        > dol, to by swietny deal,Black on black, 265 KM, Torque:250(Porshe
        > Carrera ma 310)Pali 26 miles/gallon.Samochod na trzy kola to moze
        > dla Szwajcarow
        --------------------------------------------------------------------
        Czyzby (zbyt dlugi?) pobyt w Kalifornii powodowal znaczne problemy z
        pisaniem po polsku??
    • Gość: EVpolo Realne parametry elektrycznych aut IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.09, 19:39

      JEŻDŻĘ AUTEM ELEKTRYCZNYM NA CODZIEŃ!!!

      SILNIKI: 29-60kW, 70-140 Nm.
      AKUMULATORY litowe: 8-12 kWh (waga około 100-150 kg).
      POBÓR PRĄDU (dokładniej pobierana moc) przy prędkości około 60 km/h (miejskie auto!) 3,5-4 kW.
      REALNY ZASIĘG: około 100 km
      ŻYWOTNOŚĆ akumulatorów: 2000-3000 cykli (cykl=80-100 km!) - czyli średnio 225000 km!!!

      10 kWh daje jakieś 2 godziny jazdy z prędkością 60 km/h. To nam daje zasięg powyżej 100 km (120km).

      Można dołożyć drugi a nawet trzeci zestaw akumulatorów i zrobić zasięg nawet 300 km!

      PO CO WYPOWIADAJĄ SIĘ TU LUDZIE, KTÓRZY NIE WIDZIELI NA OCZY AUTA ELEKTRYCZNEGO A O ELEKTRYCE MAJĄ MNIEJ NIŻ MGLISTE POJĘCIE?

      1 kWh prądu kosztuje około 0,47 zł. Pełne ładowanie to około 10 kWh, czyli 100 km kosztuje 4,7 zł (BEZ NOCNEJ TARYFY!) - czyli jak 1 litr paliwa (i bez smrodu!).

      Silnik elektryczny się nie zużywa tak jak spalinowy, a amortyzacja akumulatorów trwa ponad 200.000 km (potem ich pojemność wynosi jeszcze około 80% !).

      Polecam www.3xe-electric-cars.com - przerabiają spalinowce na elektryki, ale sprzedają też części.
      • Gość: sPISek Re: Realne parametry elektrycznych aut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 19:29
        wreszcie wypowiedź jakiegoś praktyka, a nie tylko "miłośnika stron".
        Możesz napisać coś więcej o swoich doświadczeniach z jazdy? Jakie to auto?
        Przeróbka ze spalinowca czy oryginał? Czy obciążenie pasażerami i bagażem mocno
        skraca zasięg? I czy rzeczywiście nic się nie psuje? Jak działają hamulce,
        wspomaganie kierownicy, czy są jakieś wyraźne różnice pomiędzy jazdą elektrykiem
        a spalinowcem? Sorry za dużą ilość pytań ale może wreszcie czegoś konkretnego
        się dowiem. Też myslę właśnie o przerobieniu jednego autka na elektryczne na
        dojazd do pracy (dziennie 50-60km)
    • Gość: glaca "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat IP: *.pronet.jaslo.pl 30.06.09, 22:04
      JAKA EKOLOGIA???? Przecież w Polsce energia elektryczna pochodzi ze spalania
      węgla...
    • nie-tak "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat 30.06.09, 22:28
      Na pewno podbija swiat, 300km zasiegu i 4 godziny ladowania, kogo stac na taka
      zabawke? Cena baterii/ akumlatora szacowana jest na 500€ w najlepszym przypadku.
      Co ciekawe o kapacytetach tej baterii jak na razie sie nie wspomina. Ile
      wytrzyma 50.000km, 100.000km a moze duzo mniej albo wiecej?
    • wybitniemadry polaki w oparach marzen 30.06.09, 23:17
      polska mysl techniczna opiera sie na iluzji, marzeniach i czystym delirium - "maja" podbic, z akcentem na "MAJA".
    • protomek77 "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat 30.06.09, 23:37
      od lat wciskają nam ciemnotę na temat "taniej ekologicznej energii elektrycznej"
      i jakie efekty ? - szacuje sie ze energia elektryczna w UK zdrozeje przez pare
      nastepnych lat ok 10 % tylko dzieki temu że przstawiana będzie na nowe "zielone
      zrodla energii" Przemysl energetyczny to biznes jak kazdy inny i ceny bedą rosły
      jak w kazdym innym.
      • Gość: prztyk Czy ceny komputerow poszly w gore w ostatnich 10 IP: *.zoominternet.net 01.07.09, 00:42
        latach ? Czy ich parametry sie polepszyly czy pogorszyly ?

        Czy ceny telefonow komorkowych poszly w gore w ostatnich 10 latach ?
        Czy ich parametry sie polepszyly czy pogorszyly ?

        Czy ceny aparatow cyfrowych poszly w gore w ostatnich 10 latach ?
        Czy ich parametry sie polepszyly czy pogorszyly ?

        Odpowiedz na te pytania brzmi - ceny poszly gwaltownie w dol, a
        parametry wszystkich tych produktow sa o niebo lepsze dzisiaj niz 10
        lat temu.

        Podobnie bedzie z akumulatorami samochodowymi za 10 lat.
    • Gość: redaktor "Polska" - Polskie auta na prąd mają podbić świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 01:44
      Nie zakichana "Polska" tylko "Życie Warszawy" napisało o tym pierwsze. Czy to
      dalszy ciąg osobliwego traktowania praw autorskich przez Polskaresse?
    • ekumeniczny Polska druga Japonia ;-))))))))))))))))))))))))))) 01.07.09, 02:19
      panie michnik, cenzorze, Polska bedzie druga Japonia
      ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

      rodacy nie badzcie naiwni.

      7 przykazanie zyda mojzesza: NIE PRYWATYZUJ
    • Gość: M.K Polskie auta na prąd podbiją świat-TO ŻART !!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.07.09, 06:47
      Jakiś samochodzik dla inwalidy w cenie 2 dobrych, zachodnich aut ma podbić
      świat ? To albo kpina albo ktoś jest idiotą !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka